wtorek, 30 marca 2021

Covidowy prima aprilis

 

Dzisiaj krótkie przypomnienie zdarzeń, które mogą być pomocne w ocenie tzw. covidowych przypadków :


- w maju-lipcu 2020 r. występuje retrogradujący tranzyt Wenus przez znak Bliźniąt. Wenus tworzy trzykrotnie kwadraturę do Neptuna /symbol pandemii/. Następuje rozluźnienie pandemicznych obostrzeń, ludzie zaczynają podróżować a w Polsce ochoczo organizowane są przedwyborcze spotkania. To ten czas, kiedy Morawiecki ogłasza zwycięstwo nad pandemią ... i wszystko idzie ku dobremu.

Wenus staje się także impulsem do krytycznego spojrzenia na pandemię i pojawiają się coraz odważniejsze głosy o globalnym oszustwie, nieuzasadnionych kwarantannach i locdownach.

Obecnie ścieżkę Bliźniąt przemierza Mars i już za chwilę stworzy kwadraturę do pozycji Neptuna /tej obecnej i tej ze stycznia 2020 r./. Nastąpi to pomiędzy 2 a 10 kwietnia. Mars ma inną naturę niż Wenus. Wenus subtelnie i delikatnie obwieszczała nieprawidłowości i kłamstwa, Mars może pokazywać te procesy w sposób bezkompromisowy, nachalny ale jednocześnie bardzo dotkliwy.

Mogą zaznaczyć się, w dosadny sposób, powiązania pandemii z technologiami internetowymi.

Może także objawić się tzw. drugie dno pandemii - w Polsce np. inspirowane niepokoje społeczne lub istotne zmiany prawne a na świecie np. zamachy na istotnych państwowych oficjeli, przegrupowania geopolityczne.

Być może zauważymy także inną/nową narrację dotyczącą pandemii.


- w grudniu 2020 r. "nierząd" polski ogłasza Narodowy Program Szczepień a w Wlk. Brytanii pierwsi "wyszczepieńcy" kroczą po czerwonym dywanie. Wenus tranzytuje znak Skorpiona i tworzy trygon z Neptunem a to wskazuje, że skutkiem szczepień może być wzrost zakażeń i rozszerzanie się izolacji - pisałam o tym w poście z 9.12.2020 r. "Mapa nieba ... jak to Jowisz, Saturn i Uran grają w kulki".

Jak Wenus zapowiedziała tak się stało ... bo tak miało się stać, taki był plan.

Jest bardzo prawdopodobne, że z zaszczepionych powstanie armia zombii produkujących nieustannie w swoich organizmach patogeny - groźne i mniej groźne, niemniej dające wrażenie zagrożenia i chaosu.

Szczepionka AstraZeneca zostaje dopuszczona do użytku pod koniec grudnia 2020 r. kiedy Wenus tworzy kwadraturę z Neptunem i jest to z pewnością świetny zabieg marketingowy i gwarant szybkiej sprzedaży ale jednocześnie Mars tworzy kwadraturę z Plutonem /zabieg medyczny/ a to daje nieprzychylne rekomendacje dla tego produktu. 


- koniec grudnia 2020 r. jest to także czas, kiedy w Polsce rozpoczynają się szczepienia - o tym w poście "Narodowa szczepionka" z 28.12.2020 r.

Wenus w kwadraturze do Neptuna wskazuje na marketing i manipulację dotyczącą przedsięwzięcia.

Mars w kwadraturze do Plutona wskazuje na negatywne działanie szczepionki.

Kiedy Mars z Plutonem tworzą trygon /przełom luty-marzec/... chcieliście no to macie ... zaczyna się "wzrostowa tendencja zakażeń".

Kiedy Wenus dochodzi do koniunkcji z Neptunem /połowa marca/ gwałtownie zaczyna się pogarszać sytuacja.

Pytanie ... na co ludzie chorują ? 

Horoskop i Tarot wskazują na rozprzestrzenianie się patogenu w wyniku szczepienia. Tarot wskazał infantylne opieranie się na tzw. autorytetach i obietnicach, które prowadzą do zguby.

Warto obserwować tranzyty Wenus /10-12 kwietnia/, Słońca /14-16 kwietnia/ i Merkurego /17-19 kwietnia/ przez 24-27 stp. Barana - stopnie pozostają w kwadracie do Plutona i mogą nam wskazać tzw. konsekwencje wynikające z tej procedury medycznej lub pokazywać do czego szczepionka ma służyć.

Należy także pamiętać, że nieustannie mamy do czynienia z kwadraturą Uran-Saturn, która jest mocnym obciążeniem dla serca, układu krwionośnego, układu nerwowego.

* Ten aspekt działa bardzo mocno na skorupę ziemską /wstrząsy, wybuchy wulkanów, przesunięcia płyt tektonicznych.


- dziś i jutro Merkury utworzy koniunkcję z Neptunem i być może przyniesie jakieś nowe zasady dotyczące izolacji, pandemii itp. W zeszłym roku, taka koniunkcja, przyniosła wprowadzenie nowych zasad, pierwsze sygnały o szczepionkach i ... zniesienie blokady Wuhan.

Obecna koniunkcja jest obciążona zbliżającą się kwadraturą z Marsem a to raczej wskazuje na idiotyczne zasady, absurdalne decyzje, brak zgody na pewne postanowienia /być może ograniczenia w przemieszczaniu się/. Proszę pamiętać, że negatywnie zaznaczona koniunkcja Merkury-Neptun to fałsz a jeśli do Neptuna dojdzie Księżyc /9 kwietnia/ to mamy "smoleńską mgłę", w której nie tylko samoloty spadają ale można pomylić lewą stronę drogi z prawą. Jest to czas odrealnienia, pozostawania w sytuacjach absurdalnych, niezrozumienia.


* Obecny czas astrologicznie nawiązuje do okresu 1980-82 r. /w Polsce czas stanu wojennego/ oraz do początku lat 90-tych /w Polsce postkomuna, postsolidarność i kler uwłaszczały się na majątku narodowym; ponadto następowały radykalne zmiany strukturalne i prawne/.

Był to czas, kiedy zachodnie firmy uzyskiwały nieograniczony dostęp do "wygłodniałych" rynków wschodniej Europy. Szeroką falą napływały farmaceutyki i np. środki ochrony roślin /bez kontroli, bez zasad, bez badań/. Produkty te były produkowane wyłącznie na te rynki /nieznane były na rynkach zachodnich/.

Nie można więc wykluczyć, że obecnie np. szczepionki różnicowane są w zależności od rynku zbytu / np. niejednoznaczne opinie państw UE na temat odczynów poszczepiennych AstraZenecki/. Pamiętajmy, że są to specyfiki w fazie badań, dopuszczone warunkowo do stosowania. Wprowadzenie tych specyfików na teren Polski oparte było na nieznanych nam zasadach - znając Morawieckiego i jego przybocznych można założyć, że były to bardzo paskudne deale.

Wielokrotnie wspominałam, że przychodzi czas aby geopolityka zajęła się niedokończonymi sprawami Europy Wschodniej - wszystkie państwa postsowieckie mają w horoskopie Saturna pomiędzy 24 stp. Koziorożca a 10 stp. Wodnika. Przeznaczenie niewątpliwie dosięgnie je i należy liczyć się ze wszystkimi możliwymi rozwiązaniami. 

O tym wszystkim pisałam wielokrotnie np. w poście z 6.05.2020 r. "Ziemia niczyja czyli kilka słów o Polsce".



poniedziałek, 29 marca 2021

Mam dość

 

Mam dość

Można być z czegoś niezadowolonym, można się buntować a także można przeciwstawiać się czemuś ... na ogół są to tzw. miękkie działania, które nic nie wnoszą i nic nie zmieniają.

Przychodzi jednak taki moment, kiedy coś pęka a cienka czerwona linia zostaje przekroczona i następuje lawina, tsunami ... cokolwiek, co manifestuje się siłą, trudną do zatrzymania.

Każdy z nas ma inny próg bólu, inny próg wytrzymałości na niedogodności losu, po przekroczeniu którego, nasza gadzi część mózgu staje się dominująca a religie, moralność, zasady przestają odgrywać jakąkolwiek rolę. Zaczyna liczyć się tylko i wyłącznie instynkt przetrwania. Stawiamy wszystko na jedną kartę. Pojawia się desperacja.

Bardzo często, taka trudna i niekomfortowa sytuacja, staje się tą ostatnią deską ratunku aby wykrzesać z siebie moc, która jest niekiedy trudna do zrozumienia.

"Świeże działanie to jedyny sposób na pokonanie niedoli"

"Wyzwolenia trzeba szukać w sobie, bo każdy człowiek sam sobie stwarza więzienie"

"Człowiek pozostaje uwięziony w pomieszczeniu z niezamkniętymi na klucz drzwiami, które otwierają się do środka, dopóki nie przyjdzie mu do głowy, żeby je pociągnąć zamiast pchać"

"W życiu człowieka przychodzi taki czas, żeby dojść tam, gdzie ma dojść - jeśli nie ma drzwi i okien, przechodzi przez ścianę"

______________________________________________

Pomiędzy 25 a 30 marca występuje wyjątkowo długa koniunkcja Słońca i Wenus w 5-10 stp. Barana /ścisła koniunkcja 26.03 w 6 stp. Barana/.

28.03 koniunkcję Słońce-Wenus wzmacnia opozycyjny Księżyc /pełnia/.

Słońce /istota wszystkiego/ i Wenus /głos najwyższego/ to wskazanie istotnych spraw, zwrócenie uwagi na pewne osoby bądź ich działania. Bardzo często, w takiej astrologicznej sytuacji, mamy do czynienia z powoływaniem bądź wprowadzaniem istotnych aktów prawnych, zmianach w sferach rządowych. To także czas demonstrowania  nowej polityki zagranicznej /szczególnie w stosunku do krajów sąsiadujących lub krajów związanych sojuszami/. Występuje także możliwość zmian w zakresie finansów państwa lub urzędach odpowiadających za te finanse. Należy brać pod uwagę także zmianę struktur państwa /np. podziały administracyjne, zarządzanie granicami, rozwiązania dotyczące osób przebywających poza granicami państwa itp./.

Zapowiedzi, ogłoszenia, deklaracje, prawdy objawione płyną szerokim potokiem - wysoki poziom napięcia, istotne sprawy i poczucie "dochodzenia do ściany".

Możemy mieć do czynienia z dość szerokim spektrum spraw ponieważ koniunkcja dotyka stopni Byka, Bliźniąt i Raka /oczywiście w ramach znaku Barana/.

Koniunkcja Słońce-Wenus w znaku Barana wnosi do spraw społeczno-politycznych charakter wysokiego stopnia istotności, podpisów na wysokim szczeblu, podniosłych obwieszczeń lub deklaracji.

Jest to także czas, kiedy warto spojrzeć na siebie i dokonać krótkiej wiwisekcji. Tak mocna koniunkcja uzmysławia, że bardzo blisko jest granica, której nie chcemy lub nie możemy przekroczyć. Niemniej gdzieś w okolicy potylicy /wszak znak Barana/ czujemy chłodną stalową lufę, która nas przymusza do niekomfortowych zachowań - wiemy już, że stoimy nad przepaścią a tu propozycja istotnego kroku naprzód. Czy sytuacja ta wynika z przeznaczenia czy przyczynił się do tego ludzki konformizm i niechęć do spojrzenia "prawdzie w oczy" ?

Jest to okazja do podsumowań z ostatnich trzech lat a nade wszystko zastanowienia się nad wykorzystaniem tranzytu retrogradującej Wenus w 2017 r. oraz ostatniego retrogradującego tranzytu Marsa z 2020 r. - był to z pewnością czas, który dawał możliwości weryfikacji swoich wyobrażeń i przekonań o świecie, w którym funkcjonuje człowiek. 

W jakim stopniu został podjęty zbiorowy, intelektualny wysiłek, aby zobaczyć "nagą prawdę" ?

Przypominam, w związku z obecnym tranzytem, posty, które pisałam w 2017 r. w czasie retrogradującego tranzytu Wenus : /posty z okresu 23.02 - 31.05.2017 r./

 - "Zrób sobie dobrze"

- "Krajobraz przed bitwą"

- "Gad w każdym z nas"

- "Między nami psychopatami"

- "Psychopatyczna furia"

- "Gadzie bitwy czyli o upadku państwa"

- "O obłaskawianiu gadziej natury"

- "Psychiczna kondycja narodu, cz. 1-3"

- "Gdzie jesteśmy i dokąd idziemy ... po pierwsze, drugie i trzecie"

- "Dezynfekcja, dezynsekcja, deratyzacja"

_____________________________________________

Przy okazji wydarzeń, związanych z koniunkcją Słońce-Wenus, warto popatrzeć na punkty horoskopu związane z tzw. krzyżem astrologicznym.

Koniunkcja występuje w 5-10 stp. Barana a punkty wrażliwe to :

- opozycja 5-10 stp. Wagi /zaznaczony koniunkcją Jowisz-Saturn w 1981 r. oraz koniunkcją Jowisz-Neptun w 1945 r./

- kwadratura 5-10 stp. Koziorożca /zaznaczony w horoskopie Polski posadowieniem Merkurego i Urana i wskazuje rząd, politykę zagraniczną i państwa sąsiadujące lub/i sojusznicze

- najistotniejsza kwadratura 5-10 stp. Raka ponieważ w tym miejscu należy spodziewać się rezultatów zdarzeń. Ponadto już niedługo Mars będzie tranzytował te stopnie /1-10.05.2021/ i prawdopodobnie będzie "wyzwalaczem" pewnych zdarzeń. Jest to niebezpieczny punkt ponieważ odpowiada za najbardziej wrażliwą tkankę państwa /społeczeństwo, życiowe zabezpieczenia, praca, wszelkie służby wspomagające, emerytury, renty itd/. W tych stopniach znaku Raka występowały koniunkcje Jowisz-Pluton i Saturn-Pluton w 1914 i w 1918 r.

Jak już wcześniej pisałam, Mars w znaku Raka potrafi bardzo skutecznie rozprawiać się z infantylnymi wyobrażeniami o kraju, państwie, rodzinie itp. 

Mars bardzo często przyczynia się do zmian miejsca zamieszkania a także do istotnych ruchów migracyjnych o zasięgu światowym. Często staje się przyczynkiem do wprowadzania tzw. zamordyzmu a tym samym działań aby się uwolnić z jego wpływów. Powoduje tracenie zaufania do struktur państwowych i poczucie znalezienia się w pułapce tych struktur.

Mogą pojawić się problemy z granicami państwowymi, z obszarami przynależnymi do państw, podziałami regionalnymi.

_____________________________________________

1-3 kwietnia, wysoko energetyczne Słońce i Wenus tranzytują 13 stp. Barana.

Jest to tajemniczy i zaskakujący punkt horoskopu, który często objawia coś, co wcześniej zostało zaplanowane, zainstalowane, przygotowane.

Omawiałam ten punkt przy okazji rozważań nad horoskopem Kaczyńskiego - realizacja zadań życiowych i poniesienie konsekwencji.

Punkt ten koresponduje poprzez kwadraturę ze Słońcem w horoskopie USA - zaznaczony Waszyngton D.C. i historia powstania mocarstwa.

13 stp. Barana zaznacza się w horoskopie Pakistanu, Libanu, Portugalii, Japonii, wysp Bahama, Indonezji oraz Wielkiej Brytanii /z okresu panowania Anny Stuart/.

W tym samym czasie Mars tranzytuje przez 17-19 stp. Bliźniąt, który został w poprzednim roku mocno uszkodzony przez Neptuna /symbol pandemii/.  Może pojawić się proces weryfikowania zasad i autorytetów. Mars stopniowo nasuwa się na swoją natalną pozycję w horoskopie USA więc nie można wykluczyć działań militarnych lub paramilitarnych /być może dokonywanych poprzez tzw. sojuszników/.




poniedziałek, 15 marca 2021

Mars w znaku Bliźniąt czyli ... homopandemikus

 

Znak Bliźniąt jest pierwszym znakiem społecznym w zodiaku - to prawdopodobnie wtedy, jeden człekokształtny zdzielił kamieniem innego człekokształtnego w łepetynę, i w ten prosty sposób zapoczątkował zasady i prawa obowiązujące w społeczeństwie. Jeśli przypadało to na czas tranzytu Marsa przez znak Bliźniąt to skoncentrowany był przede wszystkim na zapewnieniu sobie komfortu w otaczającym go a nie zawsze przychylnym świecie.

Obecnie Mars tranzytuje znak Bliźniąt po raz pierwszy od ogłoszenia pandemii a przypominam, że jest to znak najmocniej uszkodzony przez doświadczenia pandemiczne.

Tranzytujący Mars "zatyka" energetyczne dziury, które wydrążył w tym znaku Neptun /w Rybach, symbol pandemii/. 

Mars jest pierwszą istotną energią postpandemiczną, która formatuje na nowo świat społeczny - to przy pomocy tej energii powstanie nowa jednostka społeczna "homopandemikus".

Homopandemikus uważa, że musi uwolnić się spod wpływów społecznych, przyjętych i obowiązujących wcześniej reguł gry i praw. Czuje potrzebę odizolowania się od tzw. reszty ponieważ uważa ją za zagrożenie i potencjalne źródło zamachu na swoją przyrodzoną wolność. Uwielbia budować zasieki, getta, wprowadzać znakowania i wykluczenia, niszczyć braci, siostry i sąsiadów /potencjalni konkurenci lub zagrożenie/ a przede wszystkim narzucać swoje zasady, które są lepsze i mądrzejsze ponieważ są "mojsze a nie twojsze".

Osoby, u których nie zaznacza się charakterologiczne oddziaływanie Marsa w Bliźniętach będą ten okres przechodziły zdecydowanie spokojniej - niechęć do medialnych przekazów, krytycyzm w stosunku do wypowiedzi innych osób, podważanie tzw. autorytetów, weryfikacja informacji, niechęć do spotkań i kontaktów itp. Jest to także czas, kiedy pojawia się odczucie, że mamy to wszystko w d...pie. Jest to klasyczny okres, kiedy możemy wycofać się, zdystansować i spojrzeć na świat na nowo po swojemu - jeśli mamy z tym kłopot to poszukajmy pomocy po drugiej stronie zodiaku czyli w znaku Strzelca /filozofia, wiedza tzw. wyższa np. duchowa/. 

Warto wykorzystać ten czas do uporządkowania dokumentów, załatwienia niedokończonych spraw urzędowych, zweryfikowania /okrojenia/ listy kontaktów np. w telefonie, uporządkowania zasobów bibliotecznych /może coś oddać a może coś wreszcie przeczytać/. Możemy także sięgnąć do zajęć związanych z utrzymaniem kondycji i zdrowia.

Osoby, które mają charakterologicznie zaznaczone wpływy Marsa w znaku Bliźniąt będą agresywne, narzucające swoją wolę, narzucające swoje zasady innym.

*W horoskopie urodzeniowym, uszkodzony Mars w Bliźniętach, pokazuje kompleksy wynikające z braku akceptacji w bliskim środowisku.

Niestety Mars w znaku Bliźniąt bardzo często występuje w horoskopach polityków, ludzi mediów, tzw. specjalistów i ekspertów a oni z pewnością wykorzystają okazję aby przyczynić się do formatowania nowych społecznych zasad i przekonań a tym samym do tworzenia nowego "homopandemikusa". 

Warto mieć to na uwadze i nie poddawać się tym wpływom.

Agresywny Mars w Bliźniętach /a prawie zawsze jest agresywny/ jest arogancki, chamski, rozpychający się łokciami, roszczący sobie prawo do wszystkiego co jest w posiadaniu innych.

Polska ma wybitne wprost "szczęście" do polityków zaznaczonych takim właśnie Marsem - Kaczyński, Morawiecki, Tusk, Wałęsa no i np. najnowsza gwiazda polskiej polityki niejaki Obajtek /18 stp. Bliźniąt/.

* Teoretycznie Obajtek powinien być pierwszą wzorcową ofiarą pandemii  - Neptun /w 17 stp. Ryb w czasie ogłoszenia pandemii, w kwadracie do 17 stp. Bliźniąt/ ... ale cóż, nie jest ... a może jeszcze nie wszystko wybrzmiało.

___________________________________

Znak Bliźniąt jest symbolicznym 4-tym domem horoskopowym licząc od znaku Ryb gdzie zagościła pandemia a 4-ty dom to jednocześnie symbol końca.

W czasie tranzytu Marsa można więc poobserwować ewentualne symptomy, które kończyłyby stan pandemii /aczkolwiek wspominany we wcześniejszych postach tranzyt retrogradującego Marsa w 2022-23 r. niewątpliwie więcej wniesie/.

Jednak puszczając wodze fantazji ... jeśli w ciągu najbliższego miesiąca, dzień w dzień, systematycznie i we wszystkich krajach na świecie, w których obowiązują obostrzenia pandemiczne, żegnałby się z ziemskim padołem jeden istotny polityk + jeden istotny przedstawiciel mediów + medyko-celebro-lobbysta + istotny przedstawiciel firm zarabiających na wirusie ... to pandemia po miesiącu przestałaby istnieć. Nie mam na myśli żadnej rewolucji czy innych siłowych rozwiązań ... takie zwyczajne zrządzenia losu, koincydencje, niedogodności zwyczajnego życia ... a to utonięcie w wannie, a to szarża samochodem na betonowy mur a to piorun z jasnego nieba /taki wczesnowiosenny/ a to posłodzenie kawy trutką na szczury a to kocie kły zatopione w tętnicy szyjnej.

Nie są to może najszlachetniejsze marzenia ale pamiętajmy, że znak Bliźniąt jest całkowicie związany z energią funkcjonowania na Ziemi /tu nie ma duchowości tu jest bezpieczeństwo lub niebezpieczeństwo ze strony środowiska /reprezentuje tzw. gadzią część umysłu / i nastawienie na "walcz albo uciekaj".

Jednocześnie Bliźnięta to 8-my dom liczony od znaku Skorpiona /początek wszystkiego/ a Mars posadowiony w tym znaku sugeruje, że od naszej woli zależy jakich bożków "wymordujemy" a jakich stworzymy na nowo.

Być może jest to czas, kiedy stanęliśmy pod ścianą i musimy wykazać się wolą /także kreacją mentalną/, która zadecyduje jaka będzie pozycja "prostego człowieka" w tym nowym świecie.

__________________________________

Dobrą stroną, wędrówki Marsa przez znak Bliźniąt, jest możliwość obserwacji a tym samym oceny /niestety przy pewnym wysiłku/ takich "elementów" społeczności jak lekarze, pielęgniarki, rehabilitanci, masażyści, przedstawiciele przemysłu farmaceutycznego i żywnościowego oraz zapobiegania chorób roślin, zwierząt i człowieka, przedstawiciele wszelkich służb wspomagających społeczeństwo /policja, straż miejska, straż pożarna itp./ a także wszelkiej maści speców od ochrony środowiska i wykorzystania zasobów naturalnych.

Bliźnięta są jednocześnie 10-tym domem liczonym od znaku Panny i właśnie tam zobaczymy osiągnięcia i sukcesy tych zawodów oraz możliwość oceny, w jaką stronę zmierzają te profesje.

Warto już na tym etapie weryfikować swoje postrzeganie, ponieważ po retrogradującym tranzycie Marsa w 2022-23 r. przedstawiciele tych zawodów zostaną pozbawieni głów /cokolwiek to znaczy/.

* 17-24.03 ciekawy tranzyt Marsa i Merkurego a szczególnie jego oddziaływanie na horoskop Kaczyńskiego ... wycofanie się z czegoś, rezygnacja, zmiana koncepcji

____________________________________

Kiedy jednak nie wiemy czy walczyć, czy uciekać, zwróćmy się do znaku przeciwległego czyli do Strzelca - on przynajmniej da trochę ukojenia, mądrości a jeśli będzie szczodry to pokarze jakie zasady i prawa zastosować aby osiągnąć spełnienie.

Prawdopodobnie, podczas tranzytu retro Marsa na pograniczu Skorpiona i Strzelca w 1937 r., Julian Tuwim napisał  Całujcie mnie wszyscy w d...pę /ojej ! wiersz z 1937 r. a jest w nim co nieco o Obajtku/ i to jest wyśmienita recepta na bolączki życia.

Już bardziej na poważnie, polecam Ekspert w Bentleyu - bardzo ciekawe dywagacje Piotra Schramma, idealnie wpisują się w atmosferę Marsa w Bliźniętach a jednocześnie sięgają do otwartego na szerokie myślenie Strzelca.


A na deser jeszcze ... specialite de la maison ... ponownie Tuwim wyjątkowo "bliźniaczy", polityczno-dziwkarsko-agenturalny Bal w operze ...wspaniałe, cudne, palce lizać ... nieustannie aktualne /już kiedyś rekomendowałam ale nie w tak wspaniałym wykonaniu/.






ooooo



piątek, 5 marca 2021

Mars w znaku Bliźniąt czyli ... o wizerunku USA



Tranzyt Marsa przez znak Bliźniąt wpływa znacząco na obraz Stanów Zjednoczonych.


Uran w horoskopie USA to wyznacznik wizerunku, symboli, stosunków zagranicznych i polityki zagranicznej. To placówki dyplomatyczne, obszary eksterytorialne itd. itd.

Amerykański Uran jest arogancki, butny, agresywny, rozdęty swoją wielkością i wyjątkowością. Wszak tworzy trygon z Saturnem w Wadze a to daje mu oparcie w decyzjach prawnych, administracyjnych a nawet /przynajmniej tak się potocznie mówi/ oparcie w przeznaczeniu /"Bóg kocha Amerykę"/.

Uran posadowiony jest w 9 stp. Bliźniąt, na granicy 6-go i 7-go domu horoskopowego a to wskazuje, że amerykańska "wielkość" tak mocno zaznaczona jest poza granicami państwa, w krajach, z którymi związana jest umowami i sojuszami. Agresywność i arogancja kierowana jest na zewnątrz kraju, gdzieś tam, daleko, gdzie amerykańska polityka sięgnie i położy swoją dłoń. Uran ściśle związany jest z 7-domem w horoskopie USA i z tego powodu można mówić o obrazie i wizerunku kraju na świecie.


Amerykański Mars także posadowiony jest w Bliźniętach /22 stp./ - to przede wszystkim symbol agresji, armii, wszelkich militarnych działań lub paramilitarnych /np. różnego typu wywoływane kryzysy/. 

Mars także związany jest trygonem z Saturnem i nawet jeśli "potajemnie" poprowadzi jakieś działania, to prędzej czy później otrzyma za akcję 'błogosławieństwo" administracji i sądów.

Mars związany jest z natalnym Księżycem poprzez trygon a to daje mu poparcie społeczne do różnego rodzaju agresywnych działań.

Mars znajduje się w znaku Bliźniąt, w 7-mym domu horoskopowym a to ponownie wskazuje, że główna działalność militarna skierowana jest na zewnątrz kraju, tam tworzone będą wojskowe bazy i tam prowadzona będzie działalność wojenna. Mars w 7-mym domu wpływa także na wizerunek agresora /światowy żandarm/.

Ponadto natalny Mars tworzy kwadraturę z Neptunem /państwo określone granicami, obywatele kraju, struktura państwa/ a to wskazuje, że armia i polityka militarna wykorzystuje państwo /przede wszystkim ludzką pracę i zasoby finansowe/ oraz, że w każdym momencie jest gotowe do użycia siły wobec swojego państwa /początek tego procederu to oczywiście ludobójstwo Indian/.

Z tym aspektem związany jest także temat tzw. prowokacji /np. niby terrorystyczne działania na terenie USA/, które w amerykańskiej polityce są tak często stosowane. Z prowokacjami można także połączyć Urana /np. ataki na ambasady/ - uszczerbek na wizerunku.


Można więc stwierdzić, że znak Bliźniąt w horoskopie USA nie jest najmilej obsadzony a przede wszystkim jest niekorzystny dla tzw. reszty świata.


!!! A teraz jeszcze "smaczek" /o którym już kiedyś wspominałam/.

W horoskopie Izraela, w koniunkcji z amerykańskim Uranem, znajduje się Merkury. Merkury i Uran to "jak na górze, tak na dole", to magia /a może, po prostu, nieznana ogółowi nauka/ na najwyższym poziomie - rozumiemy już chyba znaczenie symboliki w tych krajach.

Koniunkcja Uran-Merkury /bezpośrednio przed ogłoszeniem Deklaracji Niepodległości/ wystąpiła ok. 15 maja 1776 r. i był to początek procesu, kiedy to poszczególne kolonie amerykańskie ogłaszały niezależność od Wielkiej Brytanii.

Aha ! jest to także czas, kiedy powstał zakon Iluminatów.

Natomiast w horoskopie Izraela, w koniunkcji z amerykańskim Marsem, znajduje się Uran ... i to wyjaśnia wizerunkowo-bojowe akcje tych państw na obcych terenach.


!!! Teraz drugi "smaczek" /także już wcześniej poruszany/.

Szczyt 4-go domu horoskopowego Stanów Zjednoczonych znajduje się w znaku Ryb. Taki układ powoduje, że fundamentów państwa należy poszukiwać "za wielką wodą".

Zarządzający Rybami Mars uszczegółowi jak i gdzie mamy szukać tego "fundamentu".

Mars w znaku Bliźniąt, w dekanacie Wodnika i stopniu Wodnika mówi : nasz fundament i dziedzictwo jest za wielką wodą, jest to "ziemia obiecana", która przyniesie nam wolność, i nad którą zapanujemy orężem. Taki układ planet wskazuje na wyśmienite możliwości wykorzystania militarnych działań na morzu.


Tranzytujący Mars jeszcze mocniej aktywizuje znak Bliźniąt w horoskopie USA - przez pozycję Urana przejdzie18-20 marca a przez pozycję natalnego Marsa 9-12 kwietnia. Kiedy Mars wchodzi do 7-do domu horoskopowego musi coś objawić światu, i nie będą to działania ukryte/podskórne.

Ponadto tranzyt Saturna przez znak Wodnika tworzy trygon z natalnym Uranem /obecnie/ a później stworzy trygon z natalnym Marsem /marzec 2022 r./.

To jeszcze nie wszystko :

- dyrekcyjny Saturn tworzy koniunkcję z natalnym Marsem /w Bliźniętach/

- tranzytujący Saturn niedługo stworzy koniunkcję z dyrekcyjnym Uranem /w Wodniku/ ... w lutym 2022 r.

- dyrekcyjny Mars już za pół roku dotrze do pozycji natalnego Księżyca

 .... i jest jeszcze całkiem sporo innych ciekawych aspektów ale o nich prowadziłam już rozważania w listopadzie zeszłego roku oraz w styczniu tego roku.


Tranzytujący Neptun /symbol pandemii, niedookreślonych organizacji i głębokiego państwa/ działa kwadraturą na znak Bliźniąt i półkwadraturą na Wodnika a tym samym blokuje /a może rozbija/ wysokoenergetyczny trygon powietrza.

Kiedy patrzę na Neptuna, który generuje straty energetyczne w Bliźniętach a z drugiej strony na Jowisza i Saturna /w Wodniku/, które energetyzują Bliźnięta, to przypominają mi się słowa Morawieckiego o kopaniu i zasypywani rowów.

Neptun /w Rybach/ kopie rowy w znaku Bliźniąt a Jowisz i Saturn /w Wodniku/ te rowy zasypują ... miski ryżu poszukałabym po przeciwnej stronie horoskopu w stosunku do Neptuna.

Obecnie jest to 22 stp. Panny - znak Panny, dekanat i stopień Byka czyli ... wynagrodzenie, zyski z pracy.

W horoskopie amerykańskim posadowiony jest tam natalny Neptun symbolizujący strukturę państwa.

.... chyba jest to niezły przyczynek do super kryzysu i niszczenia państwa.


Na koniec kilka przykładów wydarzeń w USA /i nie tylko/ wygenerowanych w czasie, podobnych do obecnych, układów planetarnych :

- w 1962-63 r. Saturn tranzytuje znak Wodnika ...  "zimna wojna" i wyścig zbrojeń, próby nuklearne, eksperymenty kosmiczne /często nieudane/, kryzys kubański i inwazja w Zatoce Świń, JFK wydaje rozporządzenie przywracające parytet kruszcu i prawo emisji pieniądza dla rządu amerykańskiego, demonstracje Martina Luthera Kinga, zastrzelenie JFK.

- w 1972-73 r. Saturn tranzytował przez Bliźnięta ... afera Watergate, wycofanie wojsk amerykańskich z Wietnamu, na olimpiadzie w Monachium palestyński "Czarny Wrzesień" bierze jako zakładników izraelskich sportowców, kilka zamachów na ambasady izraelskie i amerykańskie, ocieplenie relacji Chiny-USA i ZSRR-USA, protesty amerykańskich Indian, oficjalne otwarcie WTC w N. Jorku, wojna Jom Kipur i pierwszy kryzys naftowy, wzmożona działalność palestyńskich grup terrorystycznych.

- w 1990-91 r. podczas retrogradacyjnego tranzytu Marsa, nad amerykańskim Uranem, ma miejsce operacja wojskowa "Pustynna Burza".

- w 1992-93 r. Saturn tranzytuje Wodnika ... Chiny i Izrael zerwały stosunki dyplomatyczne, wojna w Bośni, przewrót w Afganistanie /władzę przejmują mudżahedini/, powstawanie nowych struktur państwowych na terenie byłego ZSRR, powołanie NAFTA, B. Clinton obejmuje prezydenturę, amerykańska operacja wojskowa w Somalii, zbliżenie Rosja-USA, eksplozja samochodu pułapki na parkingu pod WTC, powstanie chińskiego programu kosmicznego, kryzys konstytucyjny w Rosji, powołanie Autonomii Palestyńskiej.

- w 1998-2001 r. Uran tranzytował interesującą nas część znaku Wodnika. Kiedy był w ścisłym trygonie do amerykańskiego Marsa nastąpiło zburzenie WTC i początek wojny w Afganistanie. W tym czasie Saturn tranzytował amerykańskiego Urana.

- w 2003 r. kiedy Saturn tranzytował amerykańskiego Marsa rozpoczęła się wojna w Iraku.


Przypominam, że od września 2022 r. do marca 2023 r. będzie się odbywał retrogradacyjny tranzyt Marsa /7 długich miesięcy/ w znaku Bliźniąt a tym samym nad amerykańskim Uranem i Marsem.

Jednocześnie Saturn stworzy trygon do amerykańskiego Marsa.

Wojna gwarantowana. Najpierw jakaś prowokacja, później być może konieczność obrony sojusznika a dalej klasyczne natarcie.

Uran przez ten fragment zodiaku będzie przetaczał się w 2028-2031 r. Ostatnio Uran był w tym miejscu, kiedy Ameryka wojowała na frontach II wojny światowej.

środa, 3 marca 2021

Mars w znaku Bliźniąt czyli ... to już było i nie wróci więcej


Już jutro czyli 4 marca, Mars wkracza do znaku Bliźniąt. Tranzyt Marsa zakończy się 23 kwietnia.


Jest to bardzo istotny tranzyt ponieważ :

- stworzy trygon do znaku Wodnika a tym samym mocno "napompuje" energetycznie znaki powietrza /tak istotne dla najbliższych 200 lat/.

- stworzy trygon /już 4 - 6 marca/ z 1 stp. Wodnika, w którym miała miejsce symboliczna koniunkcja Jowisz-Saturn. Tym samym może objawić intencje tej koniunkcji a jej energetyczne znaczenie przenieść na ziemski /a może marsjański, wenusjański czy księżycowy/, materialny plan. 

Początkowa część tranzytu koresponduje z horoskopem W. Putina /mogą objawić się jego zakulisowe wpływy lub kontakty, także natury osobistej/.

U Kaczyńskiego zaznaczy się kwadratura z natalnym Saturnem a to objawi frustracje, religijny fanatyzm, męczeństwo, związki z Kościołem itp. - pomniki, symbole chwały i chorobliwe wyobrażenia mogą nachalnie tyranizować wszystkich wkoło. Z drugiej jednak strony to na tych wątpliwych emocjach Kaczyński tracił i zdobywał władzę. 

- 21-24 marca Mars stworzy trygon z Saturnem a to daje mu moc dokonywania zmian i przejęć /absolutnie uzasadnionych i popartych "głosem z nieba/ w znaku Bliźniąt. W tym samym czasie Mars stworzy kwadraturę z Merkurym więc wszelkie zasady, normy a nawet zwyczajna przyzwoitość będą bez znaczenia /nawet przepisy ruchu mogą być w tym czasie nagminnie łamane.

Ta część tranzytu i aspekty mocno korespondują z horoskopem Kaczyńskiego i Dudy /być może panowie będą opiekać swoje "pieczenie" na jednym ogniu - prezydencki długopis może stać się kluczowym narzędziem polityki. Niebezpieczne dla kraju decyzje i działania.

- 1- 10 kwietnia Mars będzie przemieszczał się przez 17- 22 stp. Bliźniąt, które to zostały bardzo mocno nadwyrężone kwadraturą z Neptunem a tym samym dotknięte przez restrykcje pandemiczne.

Pomysłów na działalność może mieć bez liku. Coś da i coś odbierze, coś obieca, coś zmanipuluje, coś otworzy a coś zamknie /najlepiej cały świat na klucz/ - czas zmian, czas zrozumienia, że przyszedł moment aby urządzać się na nowo ...bo stare zdechło. Czas bardzo trudny emocjonalnie.

- 15-19 kwietnia nastąpi trygon Marsa z Jowiszem i prawdopodobnie będzie decydował o wolności jednostki oraz jej oddziaływaniu na najbliższe środowisko. Być może zaserwuje znakowanie /najlepiej wypalane na czole lub dłoni - wszak Mars to symbol ognia i żelaza/, które wskaże przydatność środowiskową. Mocne powiązania z pandemią i wszelkimi wdrażanymi działaniami w związku z "zagrożeniem".

Ta część tranzytu także mocno koresponduje z horoskopem Kaczyńskiego - niedopasowanie do zmieniającego się świata, manipulacje, zachowania głupie i infantylne /być może o podłożu medycznym/, izolacja.

U D. Tuska także mocne zaznaczenie tranzytu. Być może zmiana rezydowania/środowiska, spora dawka tradycyjnej arogancji i przekraczanie granic, nowe działania.


Warto obserwować wydarzenia, które przyniesie tranzyt Marsa ponieważ będzie nam pokazywa,ł w którą stronę "zmierza świat". Jest to jednak zaledwie "przygrywka" do właściwych posunięć.

Wydarzenia te zaplanowane są na okres retrogradacyjnego tranzytu Marsa przez znak Bliźniąt czyli na okres wrzesień 2022 - marzec 2023 r.

Wydarzenia będą niewątpliwie nawiązywały do okresu retrogradacji Marsa przez znak Wagi /koniec 2013 r. i pierwsza połowa 2014, np. Ukraina/ oraz retrogradacji Marsa przez znak Wodnika /w okresie czerwiec-listopad 2018 r. np. sprawy Izraela/.

Rok 2023 nie zakończy jednak nowego formatowania świata. W 2024 r. przez Bliźnięta będzie tranzytował Jowisz - wizja nowego modelu człowieka, "właściwie funkcjonującego w społeczeństwie.

Od 2026 r. Saturn przemierza znak Bliźniąt - zmaterializuje wszystko to, co zaplanował przebywając w Wodniku /grudzień 2020-marzec 2023/.

Od połowy 2026 r. w znak Bliźniąt wtoczy się Uran i ustali system miar i zasad, dotyczący współistnienia w określonym środowisku.

I oczywiście najważniejszy aspekt czyli koniunkcja Saturn-Uran w ostatnim stopniu Bliźniąt - określenie przydatności człowieka w społeczeństwie/środowisku, warunki jakim musi sprostać, czas i możliwości funkcjonowania. Ten proces będzie miał miejsce w 2032-33 r.


Prawdopodobnie życie społeczne stanie się towarem ekskluzywnym, zastrzeżonym dla wybrańców lub reglamentowanym.

Należy zwrócić uwagę na fakt, że nasza wyobraźnia i intencje /generowane w znaku Wodnika/ mogą w istotny sposób wpływać na standard naszego osobistego znaku Bliźniaka. 

Mars daje okazję aby znaleźć wolność w tej sferze życia - trzeba z czegoś zrezygnować, pozbyć się niekorzystnych elementów i z pełną odpowiedzialnością wybrać to co potrzebne.


Krótkie przypomnienie o zasadach funkcjonowania Marsa i znaku Bliźniąt :

- znak Bliźniąt w sposób symboliczny pokazuje nasze najbliższe środowisko, braci i siostry, znajomych, dalszą rodzinę, sąsiadów, obecnych i byłych kolegów. To nasze kontakty środowiskowe. To także szeroka kwestia edukacji /na wszystkich poziomach/, to nauczyciele, osoby pomocne w rozwoju zawodowym, to także szeroko pojęte doradztwo i poradnictwo.

Bliźnięta to praca dziennikarza, publicysty, niekiedy prozaika. To wydawnictwa, przekaz medialny, narzędzia wszelkiej komunikacji międzyludzkiej, to inwigilacje i podsłuchy, to przepływ informacji.

Bliźnięta to handel, przepływ dóbr i usług, to łączność i komunikacja /lotniska i samoloty, pociągi i stacje kolejowe, samochody i stacje benzynowe itd./.

To wreszcie administracja i urzędy, to decyzje dotyczące emerytur i rent, to administracyjne decyzje dotyczące naszej pracy zawodowej i naszej kondycji zdrowotnej. To urzędnicy, realizujący prawne wytyczne skonstruowane w znaku Wagi.

Znak Bliźniąt wraz ze Skorpionem i Bykiem odpowiada za system podatkowy oraz szeroko pojęte "daniny".

Znak Bliźniąt to jeden z kluczowych znaków w polityce i u polityków.

Jest symbolem polityki zagranicznej państwa, ośrodków eksterytorialnych /np. ambasady/, państw graniczących, państw, z którymi nawiązano stosunki dyplomatyczne. Odpowiada często za wizerunek państwa i symbole /wraz z Wenus i Neptunem/ oraz umowy międzypaństwowe /z Księżycem/.

itd., itd., itd.

- Mars poszukuje wolności a więc nie liczy się z pewnym ustanowionym porządkiem, zrywa status quo, wysuwa nowe pomysły /często w asyście Jowisza/.

Mars w Bliźniętach narusza i podważa zasady, którymi rządzi się ten znak - z negatywnymi aspektami potrafi urządzić prawdziwą demolkę. Z pozytywnymi aspektami /szczególnie ze strony ciężkich planet/ potrafi demonstrować bezkarność, nieliczenie się z nikim i z niczym ... bo przecież ma rację a cały wszechświat jest mu przychylny. Po trupach do celu. Z Marsem w Bliźniętach należy obchodzić się ostrożnie, niczym z gazowym palnikiem.

Od marca 2003 r. sfera Bliźniąt jest bardzo mocno uszkadzana - najpierw przez Urana tranzytującego znak Ryb a następnie od marca 2011 r. przez Neptuna. Znak Bliźniąt jest niczym ugór, który na nowo trzeba uprawić. Każda planeta przechodząca przez znak Bliźniąt inicjuje nowe wartości na tym poletku /oczywiście ciężkie planety działają intensywniej/.

Każda osoba lub państwo mające w horoskopie planety w znaku Bliźniąt wpływa na "rekonstrukcję" tego znaku - finał tych działań zależy od natury planety i aspektowania.

Obecnie najtrudniejszą kwestią jest degradacja znaku Bliźniąt przez Neptuna w Rybach a próba zagospodarowywania przez Marsa tych energetycznych ubytków może podziała niczym polanie wrzątkiem oparzonej ręki.

Przypominam, że Neptun w Rybach to nie tylko symbol pandemii i izolacji ale także ukrytych struktur organizacyjnych, "głębokiego państwa".

Mars w Bliźniętach bardzo często związany jest z ruchami wojsk lub wykorzystywaniem wojska do służby cywilnej /powodzie, katastrofy, np. zarządy komisaryczne w czasie stanu wojennego, itp./ ... u sąsiadów, gdzieś tam, u innych, w pobliżu .... /zależne od domu horoskopowego, który zajmują Bliźnięta/.









czwartek, 25 lutego 2021

Mapa nieba

 

Świat Wodnika /astral/ jest magazynem energetycznym naszych marzeń, pragnień, oczekiwań - o tym wszystkim już wielokrotnie pisałam.

Obecnie rezydują, w tym znaku, wszystkie kluczowe planety /oprócz Marsa/. Mamy więc tam Merkurego /zakończył retrogradację/ i za chwilę wejdzie w koniunkcję z Jowiszem a to może zapowiadać decyzje o charakterze prawnym i/lub finansowym i globalnym /4-5.03/.  Wenus właśnie kończy tranzyt przez Wodnika a Saturna pozostaje w ścisłej kwadraturze do Urana /w Byku/ i pokazuje odrealnioną rzeczywistość /matrix - szczególnie w kwestii finansów, walut, aktywów, kapitału/. Dużo planet w Wodniku a więc teoretycznie mamy możliwości aby wykreować swoje własne osobiste światy, takie, które będą dopasowane do naszych potrzeb ... teoretycznie.


Na przeszkodzie tym kreacjom stoi Uran i Mars w znaku Byka. Uran poprzez dezorganizację na poziomie państw, organizacji międzynarodowych, rynków kapitałowych, środków płatniczych blokuje Saturna  /ścisła kwadratura Uran-Saturn miała miejsce 18.02/ a tym samym blokuje wyobrażenia o możliwości realizacji naszych marzeń. Po cóż więc tworzyć plany, jeśli ich realizacja obciążona jest dużym prawdopodobieństwem porażki /szczególnie w kwestii pieniądza i zainwestowanego kapitału/.

Najlepszym rozwiązaniem jest pozbycie się Urana. Uran reprezentuje politykę zagraniczną, współpracę międzynarodową, przepływ osób, dóbr i usług ... czyżby najlepszym wyjściem był izolacjonizm ?

Uran to także jazgot informacyjny i on także blokuje nasz kreacjonizm.


Powoli rozluźnia się kwadratura Wenus-Mars. W tym wypadku trudno mówić o ograniczeniach - jest to raczej ostrzeżenie aby chronić swój stan posiadania, wartości, które są dla nas istotne. Jednocześnie Pluton tworzy z Marsem trygon i z pewnością "system" miałby ochotę skonsumować te wartości - uwaga na aktywa, które przechowujemy w "pozornym ukryciu" /np.  możliwość finansowych transakcji jedynie poprzez system elektroniczny a materialne walory staną się bezwartościowe ... lub całkiem odwrotnie/.

Wenus w kwadraturze do Marsa /w Byku/ ostrzega przed aktywizacją tego punktu w horoskopie. Przypominam, że 22-25 stp. Byka jest związany z tzw. rozwiązaniem kwestii żydowskiej w 1941 r. 

Tak się składa, że w ostatnich dniach Izrael /oczywiście w celu opanowania pandemii/ zapowiedział segregację ze względu na "wyszczepienie" - syjonistyczni specjaliści od organizacji gett i nacjonalizmów wkraczają z nowymi pomysłami i niewątpliwie zaimplementują je na cały świat.

W tym samym momencie, na Marsa, poleciał łazik ... i już łazi.

Koincydencja zdarzeń tworzy więc nowe hasło : "żydzi na Marsa" /wyszczepieni czy niewyszczepieni ?

Wielki "syjonistyczny" trygon ziemski napina się coraz mocniej i należy już tylko oczekiwać, co zdarzy się w pierwszej dekadzie września tego roku /Mars w 22-25 stp. Panny/ a później w połowie 2024 r. /Uran w 22-25 stp. Byka/.


Pluton - SYSTEM jest ściśle związany z szczepieniami i testowaniami więc generuje "łapanki" w celu przeprowadzenia takiego zabiegu. Obecny trygon z Marsem pokazał silne oddziaływanie SYSTEMU w postaci wzrostu zakażeń, umieralności, dodatkowych środków zabezpieczających, zamykania granic, itd. Tak silny aspekt trygonu Mars-Pluton pokazuje powiązanie i zależność pomiędzy wolnością fizyczną i samostanowieniem o sobie a wolnością wewnętrzną/duchową. SYSTEM uzależnia naszą wolność duchową od wolności fizycznej /racjonowanie wolności fizycznej administracyjnymi nakazami i zakazami.


Istotny aspekt ostatnich dni to koniunkcja Wenus z natalną pozycją Księżyca w horoskopie Polski i zbliżająca się koniunkcja tranzytującego Marsa z pozycją natalnego Marsa. Mocne kwadraturowe zwarcie, które przypomina o przeznaczeniu zapisanym w horoskopie Polski - poczucie okradania i ograniczania z pozycji siły, niesprawiedliwość społeczna, konflikt, skłócenie. Trudno się dziwić, że właśnie teraz polski "nierząd"  tworzy i ogłasza nowe pomysły na obostrzenia niby pandemiczne. Czas wprowadzania tego typu nacisków wskazuje, że "nierząd" z pełną premedytacją dąży do wzbudzenia tzw. niepokojów społecznych, realizując określony plan.

Przypominam, że sytuacja w Polsce zbliżona jest do sytuacji stanu wojennego z 1981 r. Aparat represji realizuje /podobnie jak wtedy/ globalne wytyczne i wykorzystuje dane mu narzędzia do osiągnięcia celu. Podobnie jak w tamtym czasie Polska zostanie najbardziej doświadczona, upodlona i okradziona w wyniku globalnych przemian.

Występujący układ trygonu Mars-Pluton /gdzie Mars wchodzi na swoją pozycję w polskim horoskopie/ wskazuje na celowe i przemyślane tworzenie represji i ograniczeń lub/i rozprzestrzenianie się wirusa poprzez aplikację szczepień lub/i stosowanie innych środków biologiczno-chemicznych mających wywołać niedookreślone dolegliwości. Pluton to mafijny, globalny SYSTEM, który nakłada na polskie struktury militarne i finansowe określone obowiązki i czuwa żeby były skrupulatnie realizowane. Nawiązanie do pozycji Marsa w polskim horoskopie wskazuje, że są to działania o podłożu militarnym /tym bardziej niebezpieczne/. Taki aspekt zapowiada także, że działania niszczące i degenerujące społeczeństwo i kraj mogą trwać do momentu, kiedy Mars zakończy tranzyt retrogradujący w znaku Bliźniąt - a będzie to w połowie marca 2023 r. 

Pozycja Marsa w Bliźniętach ściśle związana jest z "wielką polityką", z pozycją USA i oczywiście z syjonistami. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że retrogradacja Marsa w Bliźniętach w okresie wrzesień 2022-marzec 2023 przyniesie tę "właściwą" rozgrywkę, na którą już od ponad roku przygotowuje się świat - o tym w następnym poście.


Warto skupić się na sprawach osobistych, własnym komforcie a nie dać się ponieść pseudo patriotyzmowi - "system" może mieć ochotę aby załatwić jakieś sprawy cudzymi /społeczeństwa/ rękoma.

Olbrzymim błędem było pozostawienie przy życiu twórców WRON-y /Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego/ - w latach 90- tych powinni być likwidowani w sposób zakulisowy, niby przypadkowy.

Nic takiego się nie stało ponieważ, ani wtedy ani teraz, nie istniała prawdziwa opozycja /istniał jednak prawdziwy i realny pomocnik upodlających przemian czyli KK/. Z całą pewnością niewiele by to zmieniło, w tamtym czasie, jednak byłoby pewnym sygnałem ostrzegawczym dla obecnych realizatorów przemian - poczucie całkowitej bezkarności wyzwala niebywałą arogancję i zachłanność.

Sytuacja prawdopodobnie będzie się rozwijała w bardzo niekorzystną stronę dla społeczeństwa - proszę zwrócić uwagę, że taka jest właśnie narracja czynników rządowych. Wodnikowa narracja ma moc sprawczą.


Neptun /symbol pandemii/ właśnie wtoczył się 21 stp. i kwadraturą osłabia 21 stp. Bliźniąt - mogą pojawiać się podejrzane aplikacje, instytucje i ludzie, którzy są gotowi pomagać i umożliwiać /tak przynajmniej twierdzą/. Uwaga na układ oddechowy, nerwowy, ramiona, ręce, dłonie itp. i wszystko to, co dolega nam od roku. Obecnie należy zwrócić szczególną uwagę na psychosomatyczne podłoże dolegliwości.

Może to być czas problemów z internetem /konieczność udoskonalenia czegoś, zmiany/, urzędami i urzędnikami a być może konieczność zmian środowiskowych /może też chodzić o zmianę środowiska wirtualnego/.

Bardzo duże ubytki energetyczne będą powstawać pomiędzy 11 a 15 marca - w towarzystwie Neptuna znajdzie się Słońce, Wenus i Księżyc. Ne można więc wykluczyć nowych inicjatyw WHO i SYSTEMU /łącznie z zamknięciem na klucz całego świata/. Pod koniec marca do Neptuna dołączy Merkury i zaserwuje niezwykle pokrętne uzasadnienia.

Około 6-10 kwietnia Mars wejdzie na pozycję zubożoną energetycznie /21 stp. Bliźniąt/ i możemy doświadczyć jednocześnie izolacji, prowokacji, medialnych manipulacji oraz poczucia zewnętrznego zagrożenia /kraje ościenne, pozornie współpracujące/. To czas, który może załamać edukację, administrację, handel, komunikację itp.


Większość państw doświadcza większych lub mniejszych represji jednak Polska może ponieść zdecydowanie dotkliwsze konsekwencje - geopolityczne położenie i poligon doświadczalny.

Tak jak już wielokrotnie wspominałam, byłe kraje tzw. bloku wschodniego dotknie nieuchronna ręka przeznaczenia i losy tej części Europy mogą ponownie zmienić się.

Jeszcze raz podkreślam ... jesteśmy w okresie wojny /innej, nietypowej ale jednak wojny/, wojny światowej. Sytuacja Polski jest całkowicie uzależniona od wpływów zewnętrznych. 

Można przyjąć, że polskie instytucje sprawujące władzę nie istnieją. Istnieją jedynie administratorzy, którzy skrupulatnie wypełniają polecenia "wysokiego naczalstwa" a przy okazji realizują swoje partykularne interesy.

Niewykluczona zmiana przywództwa już na początku marca - nowy nominat zostanie namaszczony przez "nowe elity", które są ściśle związane ze starymi elitami. Człowiek na smyczy służb z romantyczno-patriotycznym sznytem /nazwisko, zaplecze kapitałowe, utopijne idee/.











środa, 10 lutego 2021

Pandemia jako narzędzie "systemu"

 

Gdyby po roku, od zamknięcia miasta Wuhan, ktoś zechciał spojrzeć głęboko w oczy, jakiemuś "netoperkowi", to z całą pewnością dojrzał by tam szyderstwo, pogardę ... no i może odrobinę współczucia.


Na początek, krótkie przypomnienie istotnych astrologicznych wskazówek dotyczących tzw. pandemii.

To planeta Neptun jest symbolem pandemii. W momencie zamknięcia miasta Wuhan, Wenus i Neptun tworzą koniunkcję w znaku Ryb /w stopniu Panny/ a Mars /w Strzelcu/ tworzy kwadraturę do Neptuna. Tranzyt Słońca przez Neptuna ostateczne namaszcza go na symbol pandemii - w tym czasie /8-9.03 2020/ WHO ogłasza pandemię.

Kiedy, przesuwający się Mars tworzy półkwadraturę z Neptunem /początek kwietnia 2020/ kwarantanny, izolacje, lockdowny rozlewają się po całym świecie. 

Natomiast, kiedy Mars tworzy koniunkcję z Neptunem /koniec czerwca 2020/ następuje pierwsze istotne "luzowanie restrykcji pandemicznych" - wszak Mars to symbol wolności, więc zgodnie ze swoim położeniem względem Neptuna, napina bądź popuszcza lejce nałożone ludzkiej zbiorowości.

Kiedy Mars wtacza się w pierwsze stopnie Byka /styczeń 2021/ i tworzy rozbieżną półkwadraturę z Neptunem, następuje nowa fala restrykcji /nowa mutacja, 3-cia fala itp./.

Aspekty Słońca, Merkurego i Wenus względem Neptuna przynoszą nowe koncepcje, rozwiązania, pomysły, teorie dotyczące okrutnej zarazy i sposobu poradzenia sobie z nią - na ogół wykluczają się nawzajem i przypominają taniec gołych schizofreników na siarczystym mrozie.


O sytuacji związanej z Covid-19 zaczęłam pisać od 13 lutego 2020 r. - w poście "Nowy Porządek Świata" postawiłam tezę, że świat wszedł w stan wojny. To był czas, kiedy w Polsce nie traktowano jeszcze zbyt poważnie zagrożenia, które objawiło się w dalekiej Azji.

Analizy dotyczące pandemii i tego co ta sytuacja przyniesie światu, uważam za dość trafne. Uważam, że są niezmiennie aktualne i warte przypomnienia - astrologiczny obraz pandemiczny tworzyłam relatywnie wcześniej i nie był on jeszcze zbyt mocno obarczony napięciami, manipulacjami i innymi zewnętrznymi wpływami. Astrolog to też człowiek i prędzej bądź później doświadczy, na własnej skórze, wpływy i naciski a to przełoży się na jakość astrologicznych prognoz.

Zapraszam więc do zapoznania się lub przypomnienia sobie zeszłorocznych postów. Ponadto korespondują one z nowymi prognozami.


Zwracam uwagę, że Neptun jest symbolem izolacji, zamknięcia i ogłoszonego stanu pandemii, natomiast nie ma nic wspólnego z konkretną chorobą lub patogenem.

Różnorodność dolegliwości i ich rodzaj to konsekwencje izolacji, lockdownów, braku opieki medycznej, rozprzestrzeniającego się strachu itp.

         

Patogen, pasożyt, szkodnik, "zły" związany jest z królestwem wszelkiego życia na planecie czyli ze znakiem Panny oraz jej reprezentantem Plutonem.

Oprócz "wszelkiego dobra " powołanego do życia na Ziemi, Pluton reprezentuje także tych co dbają, chronią i czuwają nad tym co żyje i funkcjonuje /oczywiście ku chwale i szczęśliwości ogółu/.

Pluton to także funkcjonowanie naszego ciała, genetyka oraz różnego rodzaju zabiegi mające to ciało utrzymać w dobrej kondycji ... lub wręcz odwrotnie /diety, zabiegi higieniczne, szczepienia, profilaktyka, eksperymenty genetyczne/.

Pluton znajduje się w znaku Koziorożca /symbolicznie 5-ty dom od Panny/ i jest tam skutecznym kreatorem a nawet rości sobie pretensje do sprawowania władzy.

*O plutonicznej władzy ostatnio pisałam 30.11.2020 "Mapa nieba ... jak to Pluton przedstawienia organizuje".


Wydarzenia ostatniego roku zaopatrzyły Plutona w kilka dodatkowych atrybutów.

Stał się symbolem patogenu, szczepionki, procedur medycznych związanych z Covid-19, medyków, którzy wiedzą, że nic nie wiedzą, policjantów pilnujących wirusa, tzw. służb sanitarnych i oczywiście mediów, które całym sercem, duszą i kieszenią zaangażowały się covidowe show.

Działanie głupich policjantów i medyków jest równie niebezpieczne jak działanie zarazy i szczepionek - to świetnie zgrany, uzupełniający się system. Obecnie dość trudno ocenić jaką rolę odgrywa w tym wszystkim patogen-wirus a jaką instytucje i ludzie, którzy pracują, zarabiają i lansują się na zarazie.

Niemniej wszystkie znaki za niebie i ziemi wskazują, że patogen istnieje, jest odnowioną formułą starej broni biologicznej, jest rozprzestrzeniany w dość przemyślany sposób a jego ekspansja jest kontrolowana.


Pluton z pozycji 23-26 stp. Koziorożca uderza kwadraturą w 23-25 stp. Barana /znak Barana, dekanat Strzelca, stopień Koziorożca i Wodnika/. Obszar ten odpowiada za nasze wyobrażenia dotyczące planów na przyszłość, naszych marzeń i pragnień - dzięki temu obszarowi Barana sięgamy tam gdzie wzrok nie sięga i chce nam się chcieć. Być może /nie jestem pewna/ w sensie fizycznym obszar ten odpowiada za szyszynkę i w pewnym stopniu przysadkę mózgową.

Proszę pamiętać, że jeśli pojawia się energetyczna dziura to trzeba być bardzo uważnym, czym będzie zapełniona. Każda pojawiająca się w tym miejscu planeta będzie wnosiła jakość - niestety, mogą nie być dobre, ponieważ nieustannie będą pod wpływem kwadratury ze strony Plutona /media i system sterują naszym myśleniem i działaniem, wirus, testy i szczepionki także działają w podobnie degradujący sposób/.

Należy uważać na oczy, zawroty głowy, zaburzenia neurologiczne /mózg, synapsy/, drgawki itp. Niebezpieczne są stany depresyjne, uczucie obojętności itd.

Nasilenie problemów związanych z 23-26 stp. Barana może wystąpić pomiędzy 10 a 20 kwietniem tego roku. 

W Polsce to czas fatalnej pozycji prezydenta, premiera, tzw. autorytetów - nie wykluczam upadku całej opcji rządzącej /a może nie tylko/. To jednak nie jest istotne i chętnie dobiję to towarzystwo osinowym kołkiem.

Mogą demonstrować się negatywne odczyny poszczepienne - negatywny, astrologiczny obraz szczepień opisywałam 28.12.2020 "Narodowa szczepionka".

Ponadto ponownie zaznaczam : wirus jest narzędziem w pewnej większej geopolitycznej rozgrywce.


W ostatnim roku Pluton tworzył koniunkcje z Saturnem i Jowiszem a takie układy zawsze zwiastują wojenne gry, geopolityczne przemiany, ucisk i przymus, podstęp a przede wszystkim rozbudowywanie tzw. systemu.

Koniunkcja Pluton-Saturn to tworzenie/rozbudowa systemu wspierającego władzę. Taka koniunkcja w 1981/2 r. w Polsce stworzyła rzesze donosicieli i specjalistów od indoktrynacji, którzy pod pozorem walki opozycyjnej wnikali w społeczeństwo. Obecnie został stworzony wirus a strażnicy tego wirusa jako medialno-medyczne "autorytety" jeszcze sprawniej wnikają w społeczeństwa i manipulują.

Pluton i Saturn to kreatorzy "systemu" a więc, z równym wdziękiem aczkolwiek w różnych okolicznościach, stworzą szwadrony śmierci, urzędy bezpieczeństwa, chemiczne i biologiczne środki bojowe, bombę jądrową, oddziały ZOMO, obozy koncentracyjne czy ośrodki medycznych eksperymentów na ludziach lub zwierzętach. Mogą także przygotować kryzys a tym samym nędzę, głód i samobójstwa czyli wszystko to, co umacnia system i władzę zostanie opracowane i przygotowane.

Kiedy pojawia się Jowisz, to on skonstruowaną energię rozprzestrzeni, rozniesie, skieruje tam gdzie trzeba. Jowisz objawia światu swoją władzę a także system, który został stworzony aby go wspierać.

XX wiek jest świetnym przykładem jak rozprzestrzeniały się macki systemu /koniunkcje Jowisz-Pluton/:

1918 /"hiszpanka"/

1930 /wielki kryzys/

1942/3 /czego tu nie było !!!/

1956 /grypa azjatycka i  ... wojna w Wietnamie/

1968 /grypa Hongkong i ... oczywiście wojna w Wietnamie a w Polsce żydowskie zadymy/

1981/2 /wielki przewrót wschodnioeuropejski /

1994 /wojna bałkańska i przy okazji jakieś dziwne bombki z nieokreśloną zawartością/

2007/8 /kryzys światowy/

2020 /covid/

2033 następne "zaskakujące" wydarzenia w 15 stp. Wodnika /być może pod koniec lutego już będzie wiadomo co szykują "elity"/ ... może celem będzie likwidacja cmentarzy, jakiś "nowoczesny" sposób pochówków a później ... niepamięć. A może palenie dowodów istnienia kogoś lub czegoś i ... także niepamięć.


W 1968 r. koniunkcja Jowisz-Pluton wystąpiła w 24 stp. Panny i poprzez ścisły trygon wiąże się bezpośrednio z dzisiejszym położeniem Plutona - jest to więc nowa gra starymi zabawkami.

Należy ponadto pamiętać, że wielki trygon ziemski, który łączy 22-27 stp. znaków Byka - Panny - Koziorożca ma wielkie historyczne tradycje światowych, syjonistycznych akcji specjalnych.

Obecnie Mars tranzytuje znak Byka i już 21-28 lutego stworzy trygon z Plutonem - ostatniego dnia lutego trygon ziemski zaznaczy się poprzez Plutona-Marsa-Księżyc.

W pierwszych dniach marca Mars znajdzie się w pozycji z natalnego horoskopu Polski a taka pozycja zawsze podnosi napięcie. Dodatkowo Wenus stworzy koniunkcję z natalnym Księżycem w polskim horoskopie a tym samym kwadraturę ze wspomnianym Marsem. ... czyżby niespełnione sny o potędze?


Przesuwający się Mars, przez znak Byka a później Bliźniąt, będzie miał bardzo dużo spraw do załatwienia - jest jedyną planetą, która wyrywa się z tej planetarnej super kumulacji, o której pisałam w poprzednim poście. Jest niczym rozgrywająca biała bila w snookerze.

Kiedy Mars znajdzie się w 23 stp. Byka zapoczątkuje istotną rozgrywkę, kiedy znajdzie się w Bliźniętach /szczególnie w stopniu 9 i 21/ może w istotny sposób objawić swoją działalność w wielkiej polityce światowej. Pamiętajmy, że stopnie znaku Bliźniąt są bardzo mocno zaznaczone w horoskopie USA i Izraela.

Oprócz tego, Mars z pozycji 21-22 stp. Bliźniąt stworzy kwadraturę z Neptunem /symbol pandemii/ i może zmaksymalizować wszelkie obostrzenia albo ... dowiemy się, po co stworzony cały ten cyrk. W ubiegłym roku, pomiędzy majem i lipcem, tranzytowała w tych okolicach Wenus oraz wystąpiło zaćmienie Księżyca /więcej w postach z tego okresu/.

20-22 stp. znaku Bliźniąt to tzw. stopnie Wodnika czyli mamy dodatkowe drenowanie energii związanych z planami, marzeniami, pragnieniami. Podobnie jak w przypadku obciążeń 23-26 stp. Barana te obciążenia także najintensywniej zaznaczą się w kwietniu tego roku.

Fizycznie najbardziej obciążona jest obręcz barkowa, ręce, dłonie, oskrzela, płuca. Wiele dolegliwości związanych jest z rozregulowaniem systemu nerwowego, z zaburzeniami krążenia krwi i niedoborem tlenu.

___________________________________________________

A dzisiaj ... cisza w eterze.

Medialne nierządnice chcą zrobić z siebie dziewice orleańskie.

Powyższy tekst zaczęłam pisać, kiedy Księżyc zbliżał się do Plutona i prawdopodobnie z tego względu "systemowy" Pluton odegrał główną rolę.

Jednak moje pisanie najwyraźniej nie zadowoliło go więc ... uderz w stół ... i odezwał się Pluton ze swoimi paskudnymi, medialnymi maszkaronami.

*W 1981 r. informatorzy i donosiciele także trafiali do więzienia i obozów internowania i także udawali dziewice orleańskie.

*Jeśli media się burzą to znaczy, że syjoniści ruszają na żer.

*Najbliższe "uderzenie" energetyczne nastąpi prawdopodobnie już 16 lutego /wtorek/ kiedy Księżyc będzie tranzytował trzeci dekanat Barana. Uwaga na omamy wzrokowe. Uwaga na wszelkie używki, psychotropy, środki znieczulające, narkozy. Wskazane obcowanie z kolorem zielonym.

Nie można pozwalać aby świat zewnętrzny wpływał na nasze potrzeby, marzenia, pragnienia.