poniedziałek, 16 stycznia 2017

Mocarstwo światowe czyli plan "wielkich budowniczych"


20 stycznia Donald Tramp zostanie zaprzysiężony na 45 prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Prezydentura ta jest niezwykle kontrowersyjna, obarczona wieloma zagrożeniami /także zamachami-występuje duże podobieństwo astrologiczne z wydarzeniami z 1901 r. i prezydentem McKinley'em/.
Jednocześnie jest to prezydentura wyjątkowa/symboliczna ponieważ przypada w czasie, kiedy Stany Zjednoczone wkraczają na nową drogę. Z całą pewnością stanie się to przyczynkiem do stworzenia nowej amerykańskiej doktryny, która określi charakter polityki USA.
Zaprzysiężenie odbywa się, kiedy Słońce przebywać będzie w 1 stp. Wodnika i należy pamiętać, że w 2020 r. w tym właśnie stopniu nastąpi koniunkcja Jowisza i Saturna. Taki układ działa niczym wielka pieczęć na postać prezydenta, nadaje jej cechy wyjątkowości na wiele lat.
Czy tym wybrańcem będzie Donald Tramp /to będzie czas jego prezydentury/ ? Czy może będą wcześniejsze wybory i wybrańcem zostanie już 46-ty prezydent?
Podobna sytuacja miała miejsce, kiedy prezydentem Rosji został Władimir Putin - przysięgę prezydencką składał 7 maja 2000 r. a już kilkanaście dni później, właśnie w znaku Byka, nastąpiła koniunkcja Jowisza i Saturna. Tym samym polityk otrzymał od "nieba" przyzwolenie a może wręcz nakaz, na długie i stabilne sprawowanie władzy.
Czy także Donald Tramp otrzyma takie przyzwolenie?
Mam sporo wątpliwości czy to właśnie chodzi o niego ale ......
Z drugiej jednak strony ten symboliczny 1-szy stopień Wodnika związany jest z tajnymi stowarzyszeniami /Templariusze, Masoneria itp./ a ich znaki korespondują z "budowniczymi".
Nie da się zaprzeczyć, że Donald Tramp jest takim "budowniczym" w przenośni ale i w dosłownym rozumieniu - buduje pomyślność ale także buduje współczesne katedry czyli wieżowce.
Koniunkcja Jowisz-Saturn w 1-szym stopniu Wodnika przypieczętuje amerykańską prezydenturę na wiele lat /około 20 lat/. Może wręcz stworzyć przywódcę świata /zgodnie z zapowiedziami o Nowym Porządku Świata/.
Ważnym elementem tej układanki jest fakt, że już w 2021 r. Jowisz i Saturn ze znaku Wodnika wejdą w układ kwadratury z Uranem w znaku Byka.
Uran w znaku Byka jest niestety prognostą wielkich wojen lub groźnych zdarzeń o charakterze naturalnych żywiołów dotyczących naszego globu. W tym przypadku koniunkcja Jowisz-Saturn w Wodniku może stać się swoistym stabilizatorem dla tego typu wydarzeń - zadziała niczym cugle na rozjuszonego rumaka.
Taki scenariusz wydarzeń może udowodnić, że niezbędny jest nowy porządek światowy i przywódca światowy. Prowadzona od bardzo dawna polityka oparta na strachu przyniesie swoje wymierne korzyści. Korzyści, ale dla kogo? ...... a to już jest zupełnie inny temat.

środa, 4 stycznia 2017

Dziwne przypadki Pana P.


Postanowiłam wykorzystać "dziwne przypadki Pana P." aby pokazać klasyczny układ astrologiczny i konsekwencje, jakich się należy spodziewać po nim. Jest on tak nieuchronny, że nawet ja jestem często zadziwiona.

Mamy więc Pana Posła, który urodził się 6.07.1972 r. we Wrocławiu. Godziny nie znamy ale w tym wypadku jest mało istotne.
Pan Petru ma Słońce w znaku Raka i to oznacza, że jego powołaniem duchowym jest tworzenie społecznej struktury /rodzina, stowarzyszenie, partia, grupa narodowa itp./.
Jak widać swoją powinność realizował Pan P. z pełnym oddaniem.
Słońce ma sekstyl z Księżycem /znak Byka/ i oznacza to, że partner/współmałżonek wspierał Pana Posła w tworzeniu tych społecznych struktur. Taka pozycja Księżyca pokazuje współmałżonka jako osobę stabilną, mającą smak i styl a najważniejsze ...... posiadającą kapitał.
Słońce ma jeszcze inny układ, jest to kwadratura z Uranem /znak Wagi/.
Uran pokazuje naszych braci i siostry, koleżanki i kolegów, sąsiadki i sąsiadów itp.
Uran w kwadraturze do Słońca zawsze sprawia, że cel naszego życia załamuje się.
Uran w Wadze pokazuje, że ktoś z naszego otoczenia wchodzi na miejsce naszego współmałżonka/wspólnika.
W przypadku Pana P., kwadratura Urana do Słońca powoduje, że życiowy cel załamuje się, już nic nie będzie takie jak kiedyś.
Jak widać te "dziwne przypadki" spadły na Pana P. w czasie tranzytu Jowisza przez znak Wagi /przez urodzeniowego Urana/. Taki tranzytujący Jowisz przynosi ekscytację, człowiek czuje się szczęśliwy, uważa, że dokonał najlepszych wyborów.
Ale już niedługo ..... świat wyda się inny. Jowisz pójdzie swoją drogą ale pozostawi ..... pustkę i rozczarowanie. Niektórzy mówią, że Jowisz to "wielkie szczęście". Nie, Jowisz to marzenie ..... jednak marzenie zrealizowane jest jak martwy motyl.

Ku pamięci!
Jeśli masz kwadraturę Słońca z Uranem  /obojętnie w jakim znaku/ pamiętaj, że twoje najbliższe otoczenie /kolega, brat, siostra, sąsiedzi, znajomi/ może zniszczyć to co jest dla ciebie najważniejsze. Trzymaj na dystans tych osobników, samochód prowadź w sposób rozsądny, nie spiesz się. Jeśli jesteś ascendentalnym Bliźniakiem, to sam jesteś zagrożeniem dla swoich życiowych powinności

Znak Raka zarządza podstawową komórką społeczną czyli rodziną, zarządza także wszelkimi organizacjami i partiami, zarządza także większymi grupami społeczności w tym państwami.
Jeśli polityk nie jest w stanie stworzyć podstawowej komórki społecznej czyli rodziny, lub nie jest w stanie trwale w niej funkcjonować, to nie stworzy także innej wartościowej struktury społecznej. Nie należy wierzyć w zapewnienia o patriotyzmie, umiłowaniu ojczyzny i obywateli ..... to tylko gra, to tylko słowa. Taka osoba prawdopodobnie nie rozumie czym jest wspólnota, sens jej działania i korzyści z niej wynikające.

Następnym ciekawym przykładem znaku Raka jest Jarosław Kaczyński.

Całkiem nowy 2017


Rok 2017.
Numerologia podpowiada, że jest to rok 1-szy /rozpoczynający, inicjujący/.
Cechą takiego roku, jest jego ścisły związek z fazą poprzedzającą czyli 9-tym rokiem numerologicznym.
Wytłumaczę ten związek na przykładzie rolniczych prac polowych:
"Dziewiątka" przygotowuje pole do obsiania - zlikwiduje chwasty, przeorze, nawiezie, nawodni, wygoni wszelkie niepotrzebne robactwo. "Dziewiątka" zupełnie podświadomie przygotuje poletko pod konkretną, aczkolwiek jeszcze nie określoną uprawę. Być może nawet w jej głowie powstaną konkretne scenariusze upraw ale ....... nie będzie odkrywać kart ...... poczeka na "Jedynkę".
"Jedynka" wchodzi na przygotowane pole i ocenia pracę swojej poprzedniczki "Dziewiątki".
Musi zdecydować, co będzie siać a jednocześnie próbuje przewidzieć wyniki swoich decyzji /co urośnie i czy na pewno urośnie, kiedy zbiór, jakie mogą być przeszkody itp./.
Wie także, że bardzo dużo zależy od pracy "Dziewiątki" oraz od tego czy ona-"Jedynka" właściwie tę pracę wykorzysta - jest to czarodziejski moment, kiedy "Jedynka" intuicyjne próbuje zrozumieć nieuświadomione intencje "Dziewiątki".
Numerologia określa "Jedynki" jako energie porywcze, zdecydowane, pełne zapału itp. Nie podzielam tych opinii. Energia "jedynkowa" jest niczym niemowlak - zapał pewnie jest bo przecież jej działania są pionierskie, otwartość i ciekawość pewnie też. Jednak "Jedynka" to przede wszystkim uczeń, który poznaje świat. Może być trochę wystraszony i stremowany. Może popełniać wiele błędów i niejeden raz poczuje ból  nietrafionych decyzji. Strach i obawa idą z "Jedynką" krok w krok.
Czas "Jedynki" to także czas poznawania samego siebie, czas egocentryzmu - im lepsze poznanie, tym sprawniej poruszamy się w następnych, numerologicznych latach.
I właśnie taki będzie ten rok. Będzie wnosił dużo nowych zdarzeń, jednak będą one mocno związane z wydarzeniami w 2016 r. Dzięki niemu, będziemy poznawali wewnętrzne impulsy, które kierują naszym życiem. Być może, że poznamy samych siebie ...... tzw. numerologiczne DZIEWIĄTKI mają to zagwarantowane.

Astrologia pokazuje kontynuację tendencji z zeszłego roku.
Zaznaczony jest tzw. półkrzyż /Jowisz w Wadze, Pluton w Koziorożcu, Uran w Baranie/ - wskazuje to na manipulacje /media, tzw. autorytety, politycy/, których celem jest wzniecanie niepokojów społecznych, tworzenie atmosfery nienawiści, stwarzanie poczucia braku wolności oraz poczucia uprzedmiotowienia.
Kumulacja tych trudnych energii szczególnie silnie wystąpi pomiędzy majem a lipcem oraz w 2-giej połowie grudnia. Jest to energia rewolucyjno-wojenna.
W Polsce zaznacza się izolacjonizm ale także tendencja do skłócania innych państw /dziwne pomysły dotyczące sojuszy/. Największym wrogiem Polski jest prawdopodobnie Sejm a tym samym politycy.
Istnieje prawdopodobieństwo zabezpieczania polskich granic /specjalne akty prawne, realne oddziały wojska, mobilizacja/.
Występuje duże prawdopodobieństwo kłopotów finansowych /raczej koniec roku, być może kłopoty z budżetem/ - jeśli takie okoliczności będą miały miejsce należy przewidywać bardzo poważne zubożenie społeczeństwa oraz nawet tzw. greckie problemy.

Rok 2017 będzie szczególnie ważny dla osób, które umieją wyjść na przeciw społecznym potrzebom i oczekiwaniom. Muszę jednak zaznaczyć, że natura tych ludzi może być anielska ale także demoniczna ....... bo przecież społeczne potrzeby także są często bardzo kontrowersyjne.

poniedziałek, 2 stycznia 2017

Niebo nad naszymi głowami w 2017 r., cz.5


Jowisz do 10 października przemieszcza się pomiędzy 18 a 30 stopniem Wagi i pozostaje pod wpływem wagowo-bliźniaczo-wodnikowych energii.
Nadal pozostanie odpowiedzialny za różnorakie międzyludzkie i społeczne kontakty, umowy, unie, układy prawne.
Później wejdzie w znak Skorpiona i w końcu roku osiągnie 17 stp. tego znaku.
Pod wpływem skorpionicznych energii mogą bardzo intensywnie powrócić sprawy dotyczące walki o kapitał, zbrojeń, wojska, wojen a szczególnie wojen religijnych, udawadnianiu kim/czym jest Bóg oraz przemianom, którym mogą podlegać religie.
Oczywiście, i w tym przypadku, prognoza zeszłoroczna jest wciąż aktualna /post z 16.01.2016 r. "Niebo nad naszymi głowami w 2016 r., cz.5"/.
W sensie historycznym, Jowisz może przypomnieć o zdarzeniach z lat 1136-8, 1625-7, 1792-4, 1805-7, 1952-4, 1981-4 /dotyczy tranzytu przez znak Wagi/ oraz z lat 1248-50, 1305-9, 1365-7, 1629-31, 1958-60 /dotyczy tranzytu przez znak Skorpiona/.
Mogą zostać "odkurzone" wydarzenia, z którymi przyszło nam się mierzyć w latach: jesień 2011-zima 2013-14 /ostatni tranzyt Saturna przez wyszczególnione stopnie Wagi i Skorpiona/.

Co może się wydarzyć pod wpływem jowiszowych energii ?
- zmiany strukturalne dotyczące Kościoła w Polsce
- kontrowersyjne podziały wśród wpływowych duchownych w Watykanie
- zmiany w podziale administracyjnym w Polsce
- bardzo groźne wydarzenia w Aleppo / oprócz eskalacji wojennej należy brać pod uwagę żywioły i epidemie/- październik/listopad
- zmiany prawne oraz nowa koncepcja społeczeństwa w USA
- prawdopodobnie pojawi się problem dotyczący północno-wschodniej granicy Polski
- mogą pojawić się kontrowersyjne tematy w kontaktach polsko-szwedzkich
- prawdopodobny jest istotny układ Rosja-Niemcy, który postawi Polskę w niekorzystniej sytuacji
- przewiduję bardzo poważne polityczne kłopoty w Polsce /nawet konieczność ingerencji innych państw lub administracji brukselskiej/
- Francja będzie starała się wzmocnić swoje znaczenie w Europie
- także tranzyt Jowisza zaznacza istotne wydarzenia w Wlk. Brytanii /zakończenie pewnego etapu w historii tego kraju/
- Niemcy w bardzo trudnej sytuacji społecznej /może wystąpić nawet stan wyjątkowy/
- także energie Jowisza wskazują na zmiany w Rosji lub pożegnanie ludzi-symboli rosyjskiej historii
- agresywna polityka zewnętrzna Izraela i Turcji
- w Tunezji, Libanie, Nigerii, Libii, Sudanie i Mali można spodziewać się przewrotów, zamachów stanu itp.
- wydarzenia związane z Sainte-Chapelle w Paryżu i katedrą w Kolonii
- powstanie nowych europejskich unii gospodarczych
- powstanie nowych arabskich sojuszy
- zmiany dotyczące NASA
- wydarzenia dotyczące Alaski
- problemy na Cyprze
- i w tym przypadku pojawia się możliwość utworzenia w Polsce instytucji mającej na celu sanację państwa, obronę granic, obronę wartości kulturowych itp.
- walka mocarstw o wpływy w Arktyce i Antarktydzie /być może rozwiązania prawne/
- nowe programy kosmiczne mocarstw
- "sprawa" Templariuszy może ponownie być omawianą i ocenianą, mogą pojawić się oznaki reaktywowania tego typu organizacji
- prawdopodobnie gorącym tematem stanie się ponownie Ukraina

*Najwięcej niepokojących wydarzeń może mieć miejsce na przełomie września i października.

wtorek, 27 grudnia 2016

Niebo nad naszymi głowami w 2017 r., cz.4


Saturn
Tranzyt Saturna jest najistotniejszy ponieważ jego wpływy są najbardziej materialne, szybko zauważalne oraz pokazują wyraźną relacje: przyczyna-skutek.
W 2017 r. Saturn będzie przemieszczał się pomiędzy 22 stp. Strzelca i 2 stp. Koziorożca.
Na planetę wpływać będą przede wszystkim ogniste energie Strzelca i Lwa.
Główne tematy dotyczące tego tranzytu to /podobnie jak w roku poprzednim/ zasady, prawa, doktryny, dogmaty, przekonania lub ich brak. A wszystko to dotyczy systemów prawnych, sądów, ustaw zasadniczych /np. konstytucja/, systemów bankowych i sposobów zarządzania nimi, struktur kościelnych i hierarchów. Należy jeszcze wziąć pod uwagę szkolnictwo wyższe, instytuty badawcze i naukowe, kadrę naukową, badaczy i odkrywców, podróże badawcze /ziemskie i pozaziemskie/ oraz rozwój filozofii i abstrakcyjnego myślenia.
Cały czas pozostają aktualne prognozy na 2016 r., które przedstawiłam 14.01.2016 w poście "Niebo nad naszymi głowami w 2016 r., cz.4". Prognozy te pozostaną aktualne jeszcze około 2,5 roku - część z nich /być może te najważniejsze/ są w fazie realizacji :
- zmiany w Wlk. Brytanii
- kryzys ustrojowy w Polsce, walka o wpływy itp.
- zasadnicze zmiany w USA
- zmiany w krajach Ameryki Południowej i Środkowej
- w Polsce cenzura i indoktrynacja

Najnowszy tranzyt Saturna, w sensie historycznym, przypomni lata 1164-66, 1651-53, 1723-25, 1758-60, 1782-84, 1817-19, 1984-90, 2007-9.
Z jakimi wydarzeniami możemy mieć do czynienia ?
- Kontynuacja zmian w Wlk. Brytanii, może dojść do gwałtownych tarć Anglia-Walia-Szkocja-Irlandia, prawdopodobna zmiana premiera, wprowadzenie rządów "twardej ręki". Wystąpią bardzo istotne zmiany w Szkocji.
- Układ z Schengen prawdopodobnie przestanie funkcjonować.
- Kontynuacja zmian w USA, nowe doktryny, powrót do pomysłów tzw. ojców założycieli.
- Ponownie pojawia się zagrożenie ze wschodu /raczej Ukraina/ ..... prawdopodobnie pod postacią epidemii, skażenia radiologicznego lub 5-tej kolumny. Może także wystąpić głęboki kryzys polityczny. Na Ukrainie mogą nastąpić zmiany polityczne, niekorzystne, z punktu widzenia polskiej racji stanu. Być może Krym oficjalnie zostanie przyłączony do Rosji.
- W Rosji może wystąpić skumulowanie różnego rodzaju nieszczęśliwych zdarzeń /samoloty, statki, okręty ..... prawdopodobnie także na Morzu Czarnym/.
Mogą wystąpić wydarzenia, które dadzą początek istotnym zmianom w tym kraju /społecznym i politycznym/.
- Na światło dzienne mogą wyjść afery dotyczące polityki w USA i Izraelu.
- Katastrofa dotycząca programów kosmicznych.

- Kontynuacja kryzysu ustrojowego w Polsce. Mogą nastąpić istotne zmiany dotyczące funkcjonowania Sejmu.
Ograniczenie wolności prasy i wprowadzenie pewnego rodzaju cenzury nastąpi prawdopodobnie na przełomie styczeń/luty. Może zostać wprowadzone nowe prawo prasowe, zasady upowszechniania kultury, nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym. Mogą być prowadzone akcje skierowane przeciwko niepokornym dziennikarzom, przeciwko homoseksualistom lub innym mniejszościom.
Różnorakie procesy, czarne listy itp. mogą być bardzo popularne.
Tzw. kultura narodowa dalej podlegać będzie coraz mocniejszemu sterowaniu z "góry".
Być może w Polsce pojawi się pomysł wielkiej inwestycji i ma on szansę na realizację. Jednak będzie to inwestycja krótkoterminowa /8-10 lat funkcjonowania/. Nastawienie się na długofalowe przedsięwzięcie może zakończyć się stratami.
Mogą powstać organizacje sugerujące secesję państwa lub wręcz jego ocalenie.
Prawdopodobnie nastąpią zmiany dotyczące funkcjonowania Polski w strukturach europejskich.
Rząd wejdzie w czas "wybryków", które znane są z 2007 r. Mogą nastąpić poważne kontrowersje wewnątrz układu rządzącego. Różnorakie afery mogą pojawiać się jak grzyby po deszczu.
A. Maciarewicz zrobi coś bardzo niemądrego /albo już zrobił a dopiero się wyda/.
Mogą nastąpić tragiczne zdarzenia w polskim wojsku lub kondycja WP znajdzie się w stanie głębokiego kryzysu.
- ..... T. Rydzyk może mieć istotne kłopoty ze swoimi inwestycjami lub doświadczy aktów nienawiści.

I jeszcze:
- Walka wielkich mocarstw o supremację może wejść w ostrą fazę.
- Występuje duże prawdopodobieństwo wybuchu wulkanu na Islandii. Włochy także niebezpieczne sejsmicznie - szczególnie Kalabria i Sycylia.
- Prawdopodobnie będzie zauważony postępujący proces laicyzacji społeczeństwa Portugalii.
- Nastąpi zawarcie bardzo istotnego porozumienia/paktu pomiędzy Rosją i Turcją.
- Niebezpieczne wydarzenia u wybrzeży Niemiec i krajów Beneluxu.
- Możemy mieć do czynienia z następnym kryzysem finansowym. Prawdopodobnie będą to "wtórne wstrząsy" kryzysu 2008 r. Być może zobaczymy prawdziwe oblicze tamtego kryzysu a być może jego nieznane dotychczas konsekwencje. Szczególnie istotna jest druga połowa roku /wrzesień-październik oraz grudzień bardzo kontrowersyjny/.
- Tunezja może stać się znowu niespokojna.
- Indie ..... niespokojnie.
- Gwałtowne zdarzenia Szwecji /np. zamach/

niedziela, 18 grudnia 2016

Stuk, puk .... laską w podłogę


Śnieżek prószy, mróz się skrzy, dzwoneczki dzwonią, choineczki pachną ...... Bóg się rodzi a moc truchleje.
Czarowny, magiczny czas ..... szczególnie magiczny i symboliczny dla naszego pięknego kraju.
Jest to czas kiedy "bóstwo" chucha i dmucha na oszronione szyby, piąstką przeciera je i mówi ..... o, zobacz, teraz już widać prawdziwy świat , ..... popatrz, przyjrzyj się. Patrz jednak uważnie bo za chwilę szron wyjdzie na szybę i już nic nie zobaczysz.
Patrzmy więc uważnie.

17 grudnia 2017 r. jest dniem symbolem.
Dzień-symbol to taki czas, kiedy wydarzenia nakładają się na siebie i zaczynają tworzyć mozaikę-fundament do przyszłych działań.
Zgodnie z prognozami, które prezentowałam na tym blogu, przyszedł czas całkiem poważnych problemów na linii Sejm-Rząd-Prezydent. Określenie "kryzys konstytucyjny" pada z wielu stron.
Obserwujemy obraz znany w polskiej państwowości od wielu wieków i pokazujący, że jesteśmy narodem, który nie radzi sobie z samostanowieniem o sobie.
Potrzebujemy sterowania zewnętrznego, swoistej opieki lub przynajmniej instruktarzu.
Historia pokazuje, że prawie zawsze podlegaliśmy zewnętrznym wpływom.
Początki naszej państwowości to niekończące się domowe wojenki a najlepszy okres w dziejach Polski czyli panowanie Jagiellonów to ...... trzeba jasno powiedzieć ..... czas wpływów litewskich /bliskich nam ale jednak różniących się od mentalności centralnej Polski/.
Po śmierci Zygmunta Augusta /ostatniego Jagiellona/ w 1572 r. mamy czas wolnej elekcji czyli nieustannych wpływów mocarstw.
Sytuacja Polski zawsze była wypadkową wielkich sojuszy bądź wojennych gier potężnych mocarstw.
Legenda Piłsudskiego nigdy by się nie pojawiła gdyby nie traktat wersalski, który kończył 1-szą wojnę światową oraz określał polityczny byt Polski.
Podobnie lata 80-te nie przyniosłyby zmian społecznych i politycznych, gdyby nie okres "pierestrojki" w ZSRR a następnie jego rozpad.
Jesteśmy skazani na zewnętrzne wpływy /niekiedy większe niekiedy mniejsze/ a każdy rząd musi mieć "błogosławieństwo" wielkich tego świata /rosyjskich, amerykańskich, niemieckich, izraelskich, watykańskich lub innych/. Wszystko zależy od geopolitycznych strategii i podziałów.
Natomiast "sejmowe wściekłe psy" tworzą jedynie pozory władzy jednak całkowicie zależne są intencji swego mocodawcy. Trochę w tym farsy a trochę pokazów siły ale ...... wygląda to zawsze bardzo podobnie.
Sejm
Wydarzenia wczorajszego dnia pokazują w sposób symboliczny, problemy naszego kraju. Pokazują ciągłe niezadowolenie, frustracje, brak zgody, niemożność porozumiewania się, nieumiejętność logicznego myślenia.
Jakie myślenie i zachowanie taki los na przyszłość. Widocznie Polsce zapisana jest rola pańszczyźnianego chłopa, który potrafi jedynie bezrefleksyjnie wykonywać polecenia.
W tym samym czasie mamy do czynienia z innym wydarzeniem. W pierwszą podróż wyrusza pociąg /szybki, nowoczesny, automatycznie zmieniający rozstaw kół/ relacji Moskwa-Berlin.
Symboliczne znaczenie tych wydarzeń jest łatwe do zrozumienia i znane od bardzo dawna.
"Kiedy Polacy prowadzą domowe waśnie, okładając się wymyślonymi atrybutami patriotyzmu, ponad ich głowami zawierane są przymierza i porozumienia, które w przyszłości będą decydowały o być albo nie być państwa polskiego."
W najnowszej prognozie na 2017 r. zwróciłam uwagę na niebezpieczny czas dla Polski, który emanuje podobną energią jak czas I-go rozbioru z 1772 r. Zwróciłam również uwagę na kryzys konstytucyjny.
Za rok o tej porze powinniśmy już zobaczyć rezultaty wczorajszych wydarzeń.

piątek, 16 grudnia 2016

Niebo nad naszymi głowami w 2017 r., cz. 3


Neptun
Tranzyt Neptuna nie przyniesie zasadniczych zmian prognostycznych w stosunku do 2016 r.
Post z 11.01.2016 "Niebo nad naszymi głowami w 2016 r., cz. 3" pozostaje aktualny.
W fazie realizacji są już prognozy :
- istotne kodyfikacje prawne /wymiar sprawiedliwości, administracja publiczna/
- istotne zmiany w USA
- ważne wydarzenia społeczno-polityczne w krajach Ameryki Południowej i Środkowej
Zwracam uwagę, iż wydarzenia związane z tym tranzytem, swoją "prawdziwą twarz" pokażą dopiero około 2024 r. Natomiast ocena zaistniałych sytuacji będzie możliwa w 2059 r. - podobnie teraz, inaczej oglądamy i oceniamy czasy stanu wojennego w Polsce, w 1981 r.
Warte odnotowania są tzw. specjalne konfiguracje Neptuna.
- koniunkcja Mars-Neptun  /pierwsze dni nowego roku/ ...... mogą dojść do głosu inicjatywy powstańcze, wyzwoleńcze, tworzenia nowych unii i sojuszy.
- trygon Jowisz-Neptun /grudzień 2017/ ..... może być kontynuacją koniunkcji Mars-Neptun /ziarno rzucone na podatny grunt zaczyna kiełkować/. Układ ten wzmacnia nastroje wojenne i może stać się początkiem takich działań. Występuje duże prawdopodobieństwo uczestnictwa Polski w takim konflikcie ..... korzyści nie należy oczekiwać.
Występuje możliwość bardzo mocnego reaktywowania "ukraińskiego problemu" oraz pojawienie się problemów państw bałtyckich.
Układ ten może także zainicjować zmiany w religiach i kościołach ...... zmiany w Kościele Rzymskokatolickim więcej niż prawdopodobne /być może wręcz rewolucyjne/.

Uran
Podobnie tranzyt Urana nie przyniesie zasadniczych zmian prognostycznych w stosunku do 2016 r.
Post z 11.01.2016 "Niebo nad naszymi głowami w 2016 r., cz. 3".
Także w tym wypadku zrozumienie szeregu wydarzeń przyjdzie za wiele lat / kiedy przez znak Barana będzie przemieszczał się Saturn/ czyli za 8-10 lat.
Natomiast ocena tych zdarzeń będzie możliwa dopiero w końcu XXI wieku /pod wpływem tranzytu Plutona/.
Szczególnie istotny może być czas, kiedy Uran będzie tworzył konfiguracje z innymi "ciężkimi" planetami.
- opozycja Jowisz-Uran /przełom luty-marzec i przełom wrzesień-październik/ ..... może przynieść eksperymenty z nową bronią o dużym zasięgu rażenia, zmiany dotyczące geopolitycznych strategii na obszarze Pacyfiku, poważne zmiany w polityce zagranicznej Japonii, nagłe wydarzenia w Wlk. Brytanii, zmiany dotyczące pozycji Turcji w strukturach międzynarodowych.
Instytucje międzynarodowe prawdopodobnie będą na nowo tworzyły tzw. prawa człowieka. Mogą pojawić się także nowe technologie związane z dalszą, postępującą informatyzacją.
W Rosji mogą zaistnieć różnorakie czystki polityczne oraz nagłe wydarzenia  dotyczące ludzi ze szczytów władzy /prawdopodobnie chodzi o W. Putina lub M. Gorbaczowa/.
W Polsce możemy mieć do czynienia z jakimiś problemami w strukturach kościelnych.
- trygon Saturn-Uran /połowa maja i połowa listopada/ ...... może przynieść nowe rozwiązania medyczne w dziedzinie neurologii, odkrycia dotyczące początków ludzkości.
Może to być także czas wprowadzania znakowania ludzi - pod pozorem wskazań medycznych, ze względów bezpieczeństwa lub jeszcze innych przyczyn.
- koniunkcja Mars-Uran /luty/ jest symbolem buntów, udawadniania racji, pokazywania swojej niezależności.