wtorek, 12 grudnia 2017

Eklektyczny premier


Za nami bardzo ciekawe expose nowego premiera, M. Morawieckiego.
Wypowiedzi człowieka bardzo wiele mówią o jego charakterze i predyspozycjach a czas, w jakim jest prezentowana ta wypowiedź, podpowiada jakie są jego intencje i czy będzie możliwość ich realizacji.

Expose nowego premiera było wyjątkowo eklektyczne czyli stanowiło przysłowiowy "groch z kapustą" - było tam wszystko co mogło przyśnić się w niespokojnym śnie po kilku głębszych.
Pogodzenie treści expose z umysłem na miarę finansisty jest po prostu niemożliwe .... coś tu nie pasuje, coś zgrzyta. "Rasowy" bankowiec lub finansista po wysłuchaniu takiego expose prawdopodobnie płacze ze śmiechu lub bezsilności.
Pojawia się więc zasadnicze pytanie : kim tak naprawdę jest M. Morawiecki ?

Horoskop 20.06.1968 r. /niestety nie znam godziny urodzenia ale ten fakt nie stanowi zasadniczej przeszkody w prognozowaniu/ :
- pozycja Słońca, Wenus, Marsa /30 stp. Bliźniąt/ ..... "powierzchowne osądy, wystawianie na pokaz, zdobywanie fałszywego poparcia, wystawianie na sprzedaż, wystawianie na pokaz".
- pozycja Merkurego /27 stp. Bliźniąt, dochodzi do koniunkcji ze Słońcem/..... "cwaniactwo, ambicja, pragnienie doświadczania wielkiego świata, wyuczenie się pewnych umiejętności i wykorzystywanie ich".
- pozycja Jowisza /1 stp. Panny/ ..... "wzniosłe myśli lub wspomnienia, karykaturalne przedstawienia, próżność, propaganda, pozoranctwo, poczucie niezrozumienia".
- pozycja Saturna /24 stp. Barana/ .... "obietnice, coś co z pozoru może wydawać się korzystne okazuje się trudne, możliwości a obietnice, wycofywanie się z obietnic, dwulicowość".
.... a teraz planety najcięższe /Uran, Neptun, Pluton/, które w horoskopie premiera działają nieharmonijnie w stosunku do pozostałych :
- Uran, bardzo negatywnie oddziałujący /26 stp. Panny/, tworzy mocną kwadraturę do Słońca, Merkurego, Wenus i Marsa oraz kwinkunks z Saturnem ..... "naiwność, praktyki zawodowe, ministrant, zajmowanie się nieistotnymi sprawami, brak autorytetu".
Uran, ostry układ kwadratury, stworzy w pozycji 30 stp. Panny .... "sztywność w myśleniu, obsesja, zachowania, zaprzątanie uwagi, gapiostwo" - ten punkt bardzo mocno był podkreślony w czasie katastrofy w Smoleńsku i prawdopodobnie był jednym z symboli pilotów.
- Neptun /25-26 stp. Skorpiona/ bardzo negatywne oddziaływanie, tworzy kwadraturę z Jowiszem oraz kwinkunksy ze wszystkimi planetami wcześniej wymienianymi. Neptun reprezentuje rodzinę, szczególnie ojca ewentualnie partię, organizację .... "manipulacja, ciągłe niezadowolenie, lekceważenie człowieczeństwa innych ludzi, wkraczanie na cudze terytorium, segregacja rasowa i religijna, wtrącanie się".
- Pluton /21 stp. Panny/ jest w kwadraturze do Merkurego i w kwinkunksie do Saturna ..... "ustępstwa, współzawodnictwo i złośliwość, tzw. nieznośność i wypluwanie smoczka".

Wnioski : mamy premiera, który jest 50-letnim "cycusiem", który został ulepiony przez mamusię i tatusia i z wielkim zadowoleniem wślizguje się, za ich pośrednictwem, pod skrzydła coraz to nowego guru. Przytulało go już wielu decydentów to przytuli go i Kaczyński i Rydzyk. Z drugiej strony jest w nim dużo siły aby realizować te narzucone role - przypomina to trochę siłę, która objawia się w przypadku zespołu stresu pourazowego lub DDD.
Ta filozofia ślizgania się "po etosie" stwarza niebezpieczeństwo służenia dwóm panom /albo i więcej niż dwóm/.
________________________________________________________
Tak jak wspominałam w poprzednim poście, M. Morawiecki /podobnie jak A. Duda/ ma mocne powiązanie ze Słońcem w horoskopie J. Kaczyńskiego. Obydwaj panowie mają rozbudowane koniunkcje planet, które w minimalnym stopniu wyprzedzają Słońce Kaczyńskiego i jednocześnie tworzą koniunkcję z jego Uranem.
- Kaczyński .... Słońce w 27 stp. Bliźniąt i Uran w 1 stp. Raka
- Morawiecki .... Słońce, Mars, Wenus w 30 stp. Bliźniąt
- Duda .... Wenus, Mars i Księżyc w 3-4 stp. Raka
Uran w horoskopie J. Kaczyńskiego reprezentuje brata - obydwaj stosowali zasadę "zderzaka" i unikania odpowiedzialności /zdecydowanie lepiej wykorzystywał to Jarosław i ostatecznie .... przeżył/. Obecnie w rolę "zderzaka" wcielił się Morawiecki i Duda.
Jest to sytuacja niebezpieczna dla obu panów ale .... sami tego chcieli. Czy oni przeżyją rolę zderzaków ?
"Nie mów hop, zanim nie przeskoczysz a nawet jak przeskoczysz to zobacz w co wskoczyłeś."
Niebezpieczeństwo uaktywnia się wraz z uaktywnianiem się 28 stp. Panny-2 stp. Wagi /w 2010 r. aktywizował ten punkt tranzytujący Saturn/. Innym punktem kontrowersyjnym jest 13-16 stp. Lwa /tu znajduje się Pluton w horoskopie Kaczyńskiego, który jest w 1/2 kwadratury do Urana/.
Smaczku dodaje fakt, że Morawiecki i Duda w swoich horoskopach mają ciężkie planety na pograniczu Panna - Waga /.
Jeżeli więc energia aktywizuje ostatnie stopnie Panny i pierwsze Wagi to w pierwszej kolejności uderzenie dosięgnie planet Dudy i Morawieckiego a później dopiero Kaczyńskiego.
I w ten sposób Kaczyński może mieć okazję do następnego "tańca na grobach" lub kwilenia o zdradzie, nieszczęściu itp.
Uderzenia energetyczne mogą mieć miejsce  /rozszerzam w stosunku do ostatniego postu/ :
17-20.luty 2018 r., 3-6 kwiecień 2018 r., początek maja 2018 r., 11-26.05. 2018 r., sierpień i wrzesień 2018 r., koniec marca 2019 r. oraz 2020 r.

__________________________________________________________
Jak prezentuje się expose premiera M. Morawieckiego ?
Początek expose : 12.12.2017, godz. 16:13, Warszawa
Koniec expose : 12.12.2017, godz. 17:24, Warszawa
Przez cały czas wystąpienia, Asc przesuwa się przez znak Raka - mamy więc wysyp patriotyczno - romantycznych bredni. Rozpatrywać należy Neptuna, który jest w kwadraturze z Wenus - mamy więc stek kłamstw a owoce tego gadania poznamy już w połowie marca 2018 r. /występuje możliwość zastraszania/. W połowie lutego być może zobaczymy czyim interesom służy cały ten cyrk.
W końcu expose planeta Pluton zajęła szczyt Dsc a Księżyc zrobił do niej ścisłą kwadraturę - układ ten jest bardzo kontrowersyjny a zarazem niejednoznaczny. Może on wskazywać na demonstracje, które odbywały się właśnie pod Sejmem ale może także zapowiadać bunt o dużo większym zasięgu i sile /poczucie oszukania, wyzyskania itp./ .... w istotny sposób zaznacza się 21-22 czerwca 2018 r.

___________________________________________________________
Sejm udzielił wotum zaufania rządowi Mateusza Morawieckiego ..... pierwsze gratulacje ..... pierwsze kwiaty. Jest godzina 23:45.
Asc horoskopu na tę chwilę pokrywa się idealnie z Uranem w horoskopie pana Morawieckiego.
Można powiedzieć, że premier postawił wóz przed koniem i wybiera się w podróż.

piątek, 8 grudnia 2017

Wyszło szydło z worka


W Polsce dzieje się .... zgodnie z prognozami.

Po pierwsze odwołuję się do postu z 20.10.2015 r. "Wybory parlamentarne 2015, cz.1", w którym przedstawiłam /w dużym skrócie/ znaczenie horoskopu pani Beaty Szydło.
Myślę, że charakterystyka była trafna i tak naprawdę dopiero w tym momencie można to ocenić.
Saturn /w Strzelcu/ stworzył kwadraturę z  natalnym Słońcem i Jowiszem /w Rybach/ i odebrał sny o potędze. Jowisz /w Skorpionie/ stworzył kwadraturę z natalnym Marsem /w Lwie/ i możliwości przaśnej manipulacji też się wyczerpały. Już niedługo Jowisz /w Skorpionie/ zrobi kwadraturę z natalnym Saturnem w Wodniku i jednocześnie koniunkcję z natalnym Neptunem i Księżycem - może trzeba się zająć domem, może męża "ogarnąć" i jeszcze podreperować zdrowie. Istnieje także możliwość jakiegoś wyzwania dyplomatycznego ale niekoniecznie będzie to zwieńczone sukcesem.
Pani premier nie należy żałować .... szkoda emocji .... paskudna energia.

Po drugie .... prezes. I w tym przypadku wszystko się kręci zgodnie z emanacjami planetarnymi.
Już 2.02.2017 r. w poście "Grawitacja prezesa" pisałam : "prawdopodobnie w grudniu 2017 r. J.Kaczyński popełni bardzo istotny błąd, który stanie się początkiem końca".
Grawitacja przyspiesza a kończy się zawsze tak samo .... no i ....
Szerzej o losach J. Kaczyńskiego pisałam w postach "Włócznia przeznaczenia" oraz w poście z 17.10.2017 r. "Jowisz w Skorpionie - transformacja pragnień" i w poście z 7.11.2017 r. "Z Jowiszem żartów nie ma ..." gdzie zwracałam uwagę na tzw. stępienie włóczni przeznaczenia, w obu przypadkach uwzględniając datę 10-12 grudnia.
Dlaczego J. Kaczyński nie zdecydował się na objęcie teki premiera ?
Ten pan nie umie brać odpowiedzialności ani za siebie, ani za swoje działania a cóż dopiero mówić o innych osobach. Nie robił tego przez całe życie więc nie zrobi tego i dzisiaj. Nawet swojego brata bliźniaka "wystawił". Jego rola to kombinowanie, krytykowanie i podjudzanie czyli psychopatyczna manipulacja.

Po trzecie .... co do tego wszystkiego ma Mateusz Morawiecki.
Oj ma, dużo ma. Pan Morawiecki występuje w bardzo dziwnej roli - można rzec podwójny agent.
Urodził się 20.6.1968 r.
Jest to człowiek ..... chytry /sprytny i cwany/. Stwarza pozory świętoszkowatości jednak w rzeczywistości potrafi działać bezwzględnie i skutecznie. Ma bardzo dużą potrzebę wolności i nie liczenia się z nikim i z niczym. Ma w swoim horoskopie bardzo mocno zaznaczony tzw. konflikt interesu /z tego powodu nazwałam go kiedyś "kreatywnym księgowym/.
Osobiście nigdy nie powierzyłabym mu pieniędzy w obawie, że je nieodpowiednio zainwestuje /a może raczej zainwestuje z korzyścią dla kogoś innego/.
Pan Morawiecki ma potężną konfigurację planetarną w końcu znaku Bliźniąt /jest tam Słońce, Merkury, Wenus i Mars/. Układ ten nakłada się na Słońce i Urana w horoskopie Kaczyńskiego i jest to powód dlaczego obydwaj czują się sobie potrzebni. Jowisz Morawieckiego jest dokładnie tam gdzie Saturn Kaczyńskiego i to także wskazuje na obopólne korzyści - Morawiecki może podtrzymywać tzw. legendę smoleńską.
Jest jednak bardzo istotny haczyk w tej "pięknej" konstrukcji. Pan Morawiecki w swoim horoskopie ma Urana w końcu znaku Panny i ta planeta tworzy kwadraturę z tą zbiorowością planet w końcówce Bliźniąt. Uran tworzy jednocześnie kwadraturę ze Słońcem i Uranem pana prezesa.
Jest szansa, że obydwaj mogą mieć tzw. jazdę bez trzymanki.
Przypominam, że wiosną 2010 r. planeta Saturn znalazła się właśnie w ostatnich stopniach Panny.
Co może oznaczać taki szarżujący Uran w horoskopie Morawieckiego ? - np. podejrzane kontakty, służenie dwóm panom, istnienie dyskredytujących informacji, które ktoś upubliczni.
Kiedy mogą objawić się uderzenia ze strony Urana ? - połowa maja-połowa września 2018 r., koniec marca 2019 r. oraz ewentualnie i ostatecznie w 2020 r.
Biorę także pod uwagę specyficzne predyspozycje Kaczyńskiego i nie mogę wykluczyć scenariusza, że to on chce zrobić z Morawieckiego kozła ofiarnego /w 2007 r. kiedy upadał rząd, Kaczyński także organizował "winnych"/. Jeżeli weźmiemy pod uwagę taki scenariusz to może się okazać, że sytuacja Polski jest bardzo zła lub Kaczyński nie jest w stanie sprostać zadaniu, w które sam się wmanewrował.

czwartek, 7 grudnia 2017

Czas Koziorożca czyli jak słowo ciałem się staje, cz. 2


W podstawowym ujęciu horoskopu, znak Koziorożca, prezentowany jest na jego szczycie /10-ty dom horoskopowy/. Kiedy znajdziemy się w tym miejscu to już tylko niebo nad nami a głos "najwyższego" dobiega gdzieś z chmur.
Tzw. "rasowy" Koziorożec /pozytywnie aspektowany/ podświadomie rozumie potęgę Wszechświata. Wie, że jego życiowa droga jest ściśle i bezwzględnie wytyczona, rozumie i docenia znaczenie życiowych doświadczeń i potrafi uchwycić to co nazywamy życiowym celem. Jego życiowa droga nie jest prosta i często przypomina żeglowanie po wzburzonym oceanie ale .... gdzieś, kiedyś /często dopiero w trzeciej części życia/ wykrzyknie, Eureka ! Już wtedy wie i rozumie czego poszukiwał przez całe życie - to jest jego cel, to jest sukces. I oczywiście, może się zdarzyć, że wraz z oświeceniem przyjdzie sława, majątek, czerwone dywany i brawa .... ale to tak zupełnie przy okazji.
Strapiony Koziorożec wpadnie wtedy w zadumę, pokiwa swoją często już siwą głową i powie .... ale dlaczego tak późno.
Znak Koziorożca potrafi swojego podopiecznego wystawić na wielką próbę cierpliwości a wtedy zdany jest jedynie na głos z nieba i swoją wiarę. A wiarę Koziorożec musi mieć wielką bo jak inaczej mógłby realizować swoje życie mając do dyspozycji często mętne i niedookreślone impulsy pochodzące od "najwyższego".
Zdarza się dosyć często, że dopiero następne pokolenia docenią i uhonorują życiową drogę Koziorożca..... powiedzą, że miał rację .... że, taki na czasie .... że, jak to możliwe .... że, może jakiś pomnik albo chociaż zdjęcie w ramkach .... że, szkoda zapomnianej pracy bo teraz majątek można by było na tym zbić.

*Jeśli więc, drogi czytelniku, dostałeś od Koziorożca chociażby odrobinę "jego tchnienia" to nie pozbywaj się tego - wrzuć w przepastną szufladę i niech czeka .... bo kto wie, kto wie .....
Być może jakaś sukienka, która była własnością prababci-Koziorożec zrobi z ciebie gwiazdę wieczoru i ten fakt powiedzie cię na wielkie salony. A może wspaniałe listy, które otrzymywałeś od swojej przyjaciółki-Koziorożec stanął się bezcenne gdy ich autorka otrzyma nagrodę Nobla.

Słońce w znaku Koziorożca tworzy kanał, którym przepływają impulsy "prosto z nieba" natomiast Wenus jest miejscem, które tworzy te impulsy.
Jakie są te impulsy i jakie jest ich znaczenie to zależy od położenia planety Wenus i od jej aspektów.
Ta kompilacja Słońca w Koziorożcu i planety Wenus tworzy bardzo charakterystyczną cechę dla osób z tego znaku - zawziętość w dążeniu do celu.
Jeśli Koziorożec otrzyma impuls z Wenus /która jest jeszcze do tego dobrze aspektowana/ to nic nie jest go w stanie zatrzymać. Koziorożec swoje wyzwanie pokocha całym sercem i odda mu całą energię - nie jest istotne czy będzie to miłość do matematyki, astrologii, gry na fortepianie, służba społeczeństwu, strategia wojskowa czy miłość do pieczenia tortów lub hodowla kwiatów.
Koziorożec będzie wytrwale realizował swoją miłość i pozostanie wierny boskiemu wskazaniu.
Pamiętaj ! nie przeszkadzaj osobie, która jest namaszczona przez energię Koziorożca - jesteś już na starcie przegrany. Niebo zrobi wszystko aby zadanie powierzone Koziorożcowi zrealizowało się i stworzy ku temu jak najlepsze warunki.
W tym miejscu można zauważyć inną ważną cechę Koziorożca a mianowicie wycofanie i bycie "sam ze sobą na sam". Koziorożcowi ta koncentracja potrzebna jest jak powietrze i podświadomie wie, że świat, który będzie ten stan ograniczał zostanie zdmuchnięty. Świadomy Koziorożec profilaktycznie wycofuje się wiedząc, że jest to jedyny sposób chronienia tego zewnętrznego świata.
Jeśli w wyniku twojego działania Koziorożec zniechęci się, straci siły i czas, załamie się i straci wiarę w możliwość realizacji swojego celu to .... współczuję ci /to nie Koziorożec się zemści .... zrobi to Wszechświat /.

* Koziorożcu !
Jeśli coś robisz i chcesz sięgnąć gwiazd to rób to w sposób zaangażowany i z miłością.
Jeśli nie potrafisz działać w ten sposób to odpuść sobie .... to nie jest twoja droga do gwiazd.


środa, 29 listopada 2017

Czas Koziorożca czyli jak słowo ciałem się staje, cz. 1


Przed nami bardzo ważny tranzyt Saturna przez znak Koziorożca.
Tranzyt rozpocznie się 20.12.2017 r. a zakończy 18.12.2020 r.
Znak Koziorożca w klasycznej astrologii symbolicznie wiązany jest z władzą i sukcesem - jest to jednak zaledwie ćwierć-prawda.
Znak Koziorożca symbolizuje przede wszystkim "głos Boga" - objawienie.
Na półkuli północnej wraz z zakończeniem wędrówki Słońca przez znak Strzelca następuje tzw. przesilenie zimowe - oznacza to najkrótszy dzień w roku. Słońce wkraczając w znak Koziorożca "objawia się" na nowo. Przesilenie zimowe, w większości kultur półkuli północnej, było okazją do świętowania "odradzania się Słońca". W Rzymie obchodzono Saturnalia, w Persji - narodziny Mitry, wśród ludów germańskich - Juli, u Słowian - Święto Godowe itp. W czasie obowiązywania kalendarza juliańskiego, przesilenie zimowe wypadało 25 grudnia i stąd wyznaczenie daty święta Bożego Narodzenia.
Jeśli przyjmiemy, że znak Skorpiona jest początkiem bóstwa to znak Koziorożca jest trzecim domem astrologicznym liczonym od Skorpiona. Trzeci dom jest miejscem gdzie bóstwo wypowiada się - głosi swoją prawdę.
Nie widzę żadnych podstaw aby znak Koziorożca utożsamiać z Saturnem. Saturn to materia a "głos Boga" jest subtelny, intuicyjny, to głos miłości. Moje obserwacje wskazują, że ze znakiem Koziorożca związana jest planeta Wenus.

_________
W tym miejscu mała dygresja - jestem astrologicznym Koziorożcem i prawdopodobnie z tego powodu mottem mojego bloga są słowa Adama Mickiewicza "Głośniej niźli w rozmowach Bóg przemawia w ciszy. I kto w sercu ucichł, zaraz go usłyszy".


Wenus, w każdym znaku zodiaku odgrywa bardzo ważną rolę /zupełnie nie zwracam uwagi na tzw. wywyższenia czy upadki planet/. Rola Wenus w znaku Byka jest niewątpliwie bardzo duża ponieważ związana jest z axis mundi - trudno sobie wyobrazić akt stwarzania materii bez obecności "głosu Boga". Podobnie znak Wagi odgrywa niebagatelne znaczenie - jest to dziesiąty dom licząc od znaku Koziorożca i dla Wenus jest niewątpliwym sukcesem fakt, że "głos Boga" dociera do wszystkich ludzi, którzy pozostają ze sobą w różnorakich relacjach /to nic innego jak współodczuwanie, intuicyjna forma komunikacji/.

__________
Ponownie dygresja : w naszej kulturze znak Koziorożca łączony jest symbolicznie z matką /to jej głos słyszy noworodek ... albo nie/. Jak pokazuje życie, matki są różne i w związku z tym utożsamianie ich z energiami Wenus bardzo często /zupełnie podświadomie/ ogranicza nasze możliwości. Jeśli więc masz negatywny układ planety Wenus z ciężką planetą to pozbądź się wyobrażenia, że nikt i nic ci nie pomoże a twoja intuicja nie jest wiele warta. To tylko egoistyczna mamusia usilnie cię ograniczała i stawiała się w roli groźnego Demiurga, kiedy maleńkie dziecko było zdane tylko na nią. Wenus zawsze daje intuicyjne wglądy i zawsze służy pomocą. Szczególną uwagę zwróć na czas, kiedy występuje retrogradacja tej planety i oczywiście kiedy tworzy ciekawe aspekty z planetami w twoim horoskopie.
Zaznaczam, że proces "nowego" postrzegania tej planety jest bardzo trudny a niekiedy i bolesny.


Ale dlaczego znak Koziorożca tak często związany jest z władzą i sukcesem ?
Odpowiedź jest banalnie prosta - przez wieki i tysiąclecia głosem boga dla tzw. szarego człowieka był głos szamanów, cesarzy, królów, prezydentów i innych "bożych pomazańców". To oni zawłaszczyli dar Wenus i Koziorożca. Precz z władcami - powierzam ich opiece Neptuna i Raka.
Nie pytaj więc tzw. wielkich tego świata, jak żyć .... panie premierze ? Zapytaj o to Wenus i Koziorożca.
Wiem, wiem .... to nie będzie takie proste - i w tym wypadku mamy wręcz wdrukowany w naszą podświadomość stary schemat symboli.
Ale spróbować zawsze warto ..... Koziorożec to sukces, ale sukces oświecenia, kiedy zaczynasz rozumieć jak Wszechświat przemawia.
A co zrobi w Koziorożcu planeta Saturn ?
Saturn to siła tworzenia materii /pochodzi z Byka/. Koziorożec powita go z wielką radością ale i z pewną dozą krytycyzmu - oceni jak boski plan tworzenia powiódł się i czy Saturn wysłuchał wszystkich instrukcji płynących ze strony innych planet.
Jednak zgodnie z zasadą "jak na górze tak na dole" Saturn wie, że jest pełnoprawnym partnerem dla tego, który stwarza wszystko. Saturn jest materialnym wyrazem boskości i właśnie w czasie tranzytu przez znak Koziorożca zaprezentuje to nowe i zmaterializowane oblicze "Boga".
W ten sposób "byt-niebyt" oceni sam siebie .... zupełnie jak my oceniamy samych siebie patrząc w lustro.






czwartek, 23 listopada 2017

Jowisz z Neptunem - rewolucja


W momencie odkrycia /1846 r./, planeta Neptun znajdowała się w końcu znaku Wodnika - Neptun wyszedł z "domu niewoli" i już w następnym roku był w Rybach.
Ryby symbolizują wewnętrzną wolność, natomiast Neptun to wspólnota i .....
Czy może dziwić, że w 1848 r. wybuchła Wiosna Ludów ? Zaznaczę, że Jowisz był wtedy w Pannie i w opozycji do Neptuna. Wiosna Ludów była niespotykanym w tamtych czasach zrywem rewolucyjnym i objęła swoim wpływem prawie całą Europę. Rewolucja miała jednocześnie charakter społeczny, ustrojowy, narodowy i przyniosła bardzo duże zmiany w różnych obszarach życia.
Do głosu doszła wspólnota ludzi, którzy chcieli poszanowania dla swojego życia i swojej pracy.
Już nic nie było w stanie zatrzymać myśli rewolucyjnej i nic nie było w stanie zatrzymać postępujących zmian. To na tej właśnie fali powstały Międzynarodówki Komunistyczne /1864 r./, powstała filozofia Marsa i Engelsa i dzieło "Kapitał" /1867 r./, powstały ruchy robotnicze i pierwsze związki zawodowe.

Przez ponad 14 lat Neptun przemieszcza się przez znak Ryb i jednocześnie tworzy wiele aspektów z Jowiszem. Aspekty harmonijne przynoszą napięcia, umacniają poczucie indywidualności w jednostkach i jednocześnie wzmacniają siły we wspólnotach. Obydwie strony gry rosną w siłę.
Jednak wystarczy, żeby pomiędzy Neptunem a Jowiszem wystąpił aspekt nieharmonijny /także 0,5 kwadratury i 1,5 kwadratury/ i wspólnoty /Neptun/ wznosiły larum i zwracały się o pomoc do indywidualności /Jowisz/ - powstań, rusz się .... ojczyzna cię wzywa ! jesteś potrzebny .... rodzina tego potrzebuje ! ratunku ... nasza partia umiera ! ratuj naszą wiarę .... ojcze przenajświętszy !
Cóż biedny Jowisz ma robić ?
Napełnia swoim duchem wspólnoty .... a te zwracają się przeciwko sobie.
Rozniecały się wojny /jeśli chodzi o wspólnoty narodowe/ ale częściej były to rewolucje /wspólnoty o innym podłożu/. Indywidualność-duch rozpadał się zasilając wspólnoty .... umierał.
Nie należy się jednak martwić o Jowisza ....on jest niezniszczalny.
Jednak w przypadku, kiedy w horoskopie np. natalnym zaznaczony jest negatywny aspekt Jowisza z Neptunem możemy odczuwać głębokie duchowe cierpienie spowodowane nieustannym podporządkowaniem wspólnocie.

A jak wyglądały wcześniejsze przejścia Neptuna przez znak Ryb.
- Lata 1683-1697 zaznaczyły się w Europie jako nieustająca wojna z Turcją oraz okres prześladowania przez kościół katolicki innych religii i światopoglądów
- Lata 1519-1535 to czas po odkryciach Kolumba a więc czas dalszych odkryć geograficznych i jednoczesne podboje odległych lądów i kultur. To także ruch reformatorski w kościele rzymskokatolickim.

A jak wygląda obecny tranzyt Neptuna przez znak Ryb ?
Tranzyt obejmuje lata 2011-2025 i do tej pory przyniósł "arabską wiosnę", eksodus ludności z krajów muzułmańskich /przypomina biblijne wyjście z "domu niewoli" w poszukiwaniu "ziemi obiecanej",
kościół katolicki wykazuje sporą dozę niestabilności oraz reaktywowały się nastroje nacjonalistyczne.
Czas trygonu Jowisz-Neptun będzie wykazywał dosyć duże napięcie ale z tendencją do tzw. okopania się po przeciwnych stronach barykady.
To trudne napięcie może być krótkotrwale rozładowywane, kiedy Słońce, Merkury, Wenus lub Mars ustawią się nieharmonijnie do Neptuna. Szczególnie Mars może wprowadzać niebezpieczne sytuacje.
Może mieć to miejsce w połowie lutego, w połowie maja, na początku sierpnia i ok. połowy września 2018.
Gwałtowna fala zmian o charakterze rewolucyjnym przyjdzie w 2019 r. kiedy Jowisz wejdzie w kwadraturę z Neptunem. Przewiduję, że problemem stanie się jakość życia, prawa obywatelskie, prawa do własnych przekonań i zasad funkcjonowania.

środa, 22 listopada 2017

Jowisz i Neptun - pocałunek śmierci


Jowisz przemieszcza się przez znak Skorpiona i krok po kroku dochodzi do trygonu z Neptunem.
Pełny aspekt trygonu nastąpi w pierwszych dniach grudnia 2017 r.

Aby wyciągnąć właściwe wnioski a tym samym pokusić się na prognozowanie związane z tym układem astrologicznym musimy "odczarować" pewien zbiór informacji.
- jak należy potraktować tak mocny aspekt, który nazywany jest potocznie pozytywnym ?
- jakie są oddziaływania pomiędzy Jowiszem i Neptunem /czy się lubią/ ?
- co reprezentuje Jowisz a co reprezentuje Neptun ?
W tym miejscu ponownie proponuję zamknięcie astrologicznych książek i uruchomienie własnej wyobraźni - nie poszukujmy informacji związanych z Neptunem u tych, którzy pisali te księgi bo to dopiero My, "tu i teraz" możemy dokonywać obserwacji i wyciągać wnioski. Neptun został odkryty w 1846 r. i dokonał zaledwie jednego obiegu przez Zodiak od tego momentu. Tym samym rozważania na temat jego wpływów są bardzo ubogie.

 Porzućcie więc dywagacje o romantycznych, eterycznych, artystycznych i ewentualnie schizofrenicznych wpływach Neptuna i jego uduchowionej naturze, która związana jest z równie uduchowioną naturą Ryb.
Neptun to twardy "gość" - tworzy wprawdzie pozory niejasności ale tym bardziej należy go traktować z dużą uwagą.
Esencji Neptuna należy poszukiwać w znaku Raka. Tym samym opisuje on podstawowe społeczne związki pomiędzy ludźmi - wspólnotę. Prawdopodobnie właśnie ta "racza" esencja sprawia, że Neptun jest taki "niezdecydowany" - bo jakaż wspólnota jest konkretna, ileż emocji jest we wspólnotach, ileż głupich nawyków, ileż nacisków i ileż jednoczesnego rozgrzeszania.
Mamy więc wspólnotę rodzinną, plemienną, narodową, wspólnotę religijną i duchową, wspólnotę interesów i upodobań, wspólnotę przekonań czy wspólnotę w zdobywaniu władzy. Wspólnotą, w bardzo szerokim rozumieniu jest także ludzkość, obywatele planety Ziemia.
Optimum swojego oddziaływania Neptun osiąga w znaku Barana /10-ty dom od znaku Raka/ a przecież Baran i jego wysłannik Jowisz są symbolem indywidualności i wolnego Ducha. Neptun wkraczając do znaku Barana przejmuje /a raczej próbuje przejąć/ władzę nad indywidualnością - narzuca wartości wspólnoty i łamie indywidualizm. Neptun w Baranie, w mocnym trygonie z Uranem w znaku Raka, występuje w horoskopie W. Lenina.
Podobne oddziaływanie występuje w przypadku, kiedy w horoskopie, Neptun z Jowiszem są w układach nieharmonijnych. Ludzie ci mogą mieć wrażenie, że rodzina bądź jakakolwiek inna wspólnota narzuca im swoje przekonania a tym samym blokuje. Są poddawani presji wspólnoty. Np. księżna Diana w swoim horoskopie ma kwadraturę Jowisza / Wodnik/ z Neptunem /Skorpion/. Bardzo wiele koronowanych głów lub kandydatów do korony ma negatywne układy Neptun-Jowisz /Elżbieta II, królowa Wiktoria/ - osoby te zmuszone są podporządkować się wspólnocie. Niekiedy takie osoby szczególnie z opozycją Jowisz-Neptun stają się osobami-symbolami dla swoich wspólnot a tym samym swego rodzaju zakładnikami /np. Adam Mickiewicz/.
Bardzo ciekawą grupą są osoby, które mają w swoich horoskopach koniunkcję Neptun-Jowisz. Często traktowani są jako wybrańcy wspólnoty i otaczani są swoistym kultem. Jednocześnie związani są dosyć trudną karmą rodzinną /np. Mark Zuckerberg, Elon Musk, M. Kopernik/. Ludzie ci mogą odczuwać swoisty obowiązek dokonania czegoś dla tzw. wspólnoty a niekiedy po prostu dla ludzkości.
Brytyjska rodzina królewska a szczególnie znacząca rola księcia Williama, księżnej Kate oraz ich dzieci są wyjątkowym przykładem jak działają siły Jowisz-Neptun - warto przeanalizować horoskopy.

Jednak teraźniejszy układ Neptun-Jowisz jest "pozytywny" . Czy to w zasadniczy sposób zmienia relacje pomiędzy wspólnotą a indywidualnością ? I tak, i nie.
Relacje nadal pozostają w dużej zależności a ich wzajemne wzmacnianie powoduje, że zaczyna toczyć się gra o to, która strona wykaże większą siłę i determinację. Aspekt trygonu generuje jednak wysoką potrzebę uszanowania indywidualności a niekiedy nawet wymuszania tego . Niestety bardzo często "walka o indywidualność" topiona jest w morzu łez i krwi ..... ale być może, nie ma innej drogi.

Można powiedzieć, że indywidualność, która nierozważnie zbliży się do wspólnoty otrzyma od niej "pocałunek śmierci" - wspólnota prędzej czy później zniszczy indywidualność lub ją wchłonie .... ewentualnie totalnie wykorzysta.
Jeśli rozpatrujemy tzw. karmę rodziny to przede wszystkim warto przyjrzeć się wszystkim aspektom Neptuna - to tam dostrzeżemy jakie obowiązki nałożył na nas ród, organizacja, kościół, sekta a może i państwo lub naród.
...... i prawdopodobnie z tego właśnie powodu, mówi się, że "z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach".

wtorek, 7 listopada 2017

Z Jowiszem żartów nie ma ....


Jeszcze nie minął miesiąc od momentu wejścia Jowisza w znak Skorpiona /dotarł do 7 stp. znaku/ a już widać jakie powoduje olbrzymie rozrastanie się skorpionicznych energii.

Szczególnie mocno zostało to zaakcentowane 5 listopada.
Wydarzenie w Sutherland Springs w Teksasie jest przesycone energią Skorpiona - psychopata, były żołnierz, duża ilość broni, kościół, modlitwy, śmierć wielu osób.
Zwracam uwagę, że oprócz wpływów Jowisza w Skorpionie, dało o sobie znać przeznaczenie zapisane w horoskopie USA - zwracałam uwagę, że mogą mieć miejsce na terenie tego kraju tragiczne wydarzenia, niekoniecznie związane z islamskim terroryzmem a raczej z nacjonalistami i psychopatami.

Dość charakterystyczna jest także seks-afera związana ze światem hollywoodzkich gwiazd i celebrytów - seks jest bardzo istotny dla skorpionicznych energii.

Następną istotną sprawą są wydarzenia w Arabii Saudyjskiej. Fala aresztowań /swoisty zamach stanu/ oraz domniemany atak rakietowy Iranu będą prowadziły do kolejnej destabilizacji w tym regionie świata. Prawdopodobnie "wielki brat" zza oceanu udeptał już bitewne pola. Za chwilę dowiemy się dlaczego D. Trump na swoją pierwszą zagraniczną wizytę wybrał Arabię Saudyjską.
I w tym wypadku zaznaczam, że wspominałam już kilkakrotnie na moim blogu, że w świecie arabskim nastąpią bardzo mocne przegrupowania, nowe sojusze, nowe organizacje.
Bardzo istotną rolę odgrywa także Neptun - już za chwilę wystąpi bardzo niebezpieczny trygon Neptuna /Ryby/ z Jowiszem /Skorpion/ , zwracałam uwagę na ten układ 23.08.2017 w poście "Nowy czas, nowe rozdanie".

W podobnym duchu należy traktować obecną wizytę D. Trumpa w Japonii i Korei Południowej - czyżby tam też udeptuje pola bitewne? W poście z 12.10 "Jowisz w znaku Skorpiona" także zwracałam uwagę na taką możliwość.

W skorpionicznym duchu objawia się także afera Paradise Paper - przekręty finansowe, wyprowadzanie kapitału do rajów podatkowych ..... jakież to skorpioniczne.

W Polsce także skorpioniczne energie dały o sobie znać.
Na początek głos zabrali lekarze rezydenci, którzy próbowali pokazać, że zabezpieczenie finansowe naszego życia i zdrowia jest niewystarczające.
Objawiły się także pierwsze jaskółki nowych przedsięwzięć o charakterze gangstersko-finansowym. W Warszawie odbyło się "seminarium" /może raczej akcja propagandowa/ dotyczące kryptowalut, w którym wykorzystano wizerunki tzw. znanych i lubianych.
Pojawiła się także informacja, że dwóch panów ma zamiar otworzyć kopalnię złota w Kamerunie - powinni się spieszyć bo Jowisz w Skorpionie będzie tylko przez rok a trygon z Neptunem lubi wywoływać plemienne potyczki.

Zaakcentowne pierwsze stopnie Skorpiona /przez Jowisza/ przy jednoczesnym zaznaczeniu pierwszych stopni Wagi /przez Marsa/ przynosi tragiczne samounicestwianie się.
Doszło więc do samospalenia - jest to przykład, kiedy wrażliwy człowiek, Piotr Szczęsny, staje się zupełnie bezbronny wobec psychopatii państwa. Prawdopodobnie wiedział i rozumiał więcej. Mógłby zareagować w inny sposób i np. próbować zniszczyć winnych tej sytuacji  .... jednak nie potrafi lub nie chce stawać się taki sam jak władza /psychopaci/, nie chce zaprzedać duszy "diabłu".
O konsekwencjach rządzenia państwem przez psychopatów pisałam w marcu i kwietniu 2017 r. i jeszcze raz podkreślam, obcowanie z psychopatami jest bardzo niebezpieczne a życie w kraju rządzonym przez psychopatów jest tragiczne. Ta zaraza roznosi się niczym dżuma i stopniowo acz systematycznie infekuje.  Są ludzie, którzy nie są w stanie znieść świadomości, że mają żyć niczym zombie i taplać się plwocinach psychopatycznych polityków.
Pamiętajmy, konformizm jest także samounicestwianiem się ..... ale z pozycji duszy /Jowisz/.

I ..... Jowisz wkraczający w znak Skorpiona pokazał co "piszczy" u pana prezesa Kaczyńskiego.
Jowisz w 2 stp. Skorpiona stworzył kwadraturę z natalnym Jowiszem rzeczonego pana i zakomunikował ..... chłopie, coś ci w duszy fałszywie piszczy, chyba trzeba coś zmienić .... pomyśl.
No i prezes zaczął kombinować .... komu nogę podstawić, kogo oszukać, a może zmienić rząd, a może premierem zostać ?
Chwilę później kwadraturę z natalnym Jowiszem zrobiło Słońce i zakomunikowało .... ty możesz wymyślać sobie co chcesz ale ja ci energii nie dam ... i już.
Energii nie ma, słoneczko nie grzeje to wirusy i bakterie wychodzą na żer ..... albo inne demony.
Ale to jeszcze nie wszystko. W najbliższych dniach w kwadraturze ustawi się Wenus. To już może być bardzo poważne ostrzeżenie ..... głos Boga z głębokiego źródła ..... strach się bać .... bóstwo chce przywołać duszyczkę do porządku.
Co zrobi prezes ? Nie wiem .... ale .....
Jest jeszcze Mars, który wejdzie w kwadraturę z natalnym Jowiszem 10/11 grudnia.
Mars "pójdzie na ostro". Może rozniecić w prezesie super arogancję, gwałtowne wspomnienia z czasu katastrofy smoleńskiej, pozbyć się popleczników itp. Może także strzelać, rzucać granatami, poddawać zabiegom chirurgicznym lub zamykać w szpitalu psychiatrycznym ..... Mars może dużo.
Dusza pana prezesa może skomleć i wyć ..... ale dobrze jej to zrobi. Jeśli chodzi o ciało .... to niekoniecznie dobrze mu to wszystko zrobi.
Układ kwadratury uderza w duszę /Jowisz/ i taka rozczarowana dusza może dojść do wniosku, że ma już dość a w związku z tym ciało przestaje być potrzebne.
O "stępieniu włóczni przeznaczenia" pana prezesa wspomniałam już w poście z 17.10 "Jowisz w Skorpionie - transformacja pragnień".