czwartek, 22 października 2020

Stan zagrożenia, cz. 1

 Dzisiejszy post to przypomnienie tego, co już pisałam w okresie wiosennym. Zwracam uwagę, jak będą rozkładały się energie i do czego doprowadzą.

Posty, które ściśle odnosiły się do stanu zagrożenia epidemicznego pochodzą z okresu 13 luty -27 maja 2020 r. - sytuację opisałam dość szeroko, polecam.

Obecny post jest odpowiedzią na pytania: co można zrobić w obecnej sytuacji, jak "wyjść" z tej trudnej sytuacji ?


Może na początek napiszę coś, co może być nieprzychylnie przyjęte.

Astrolog nie jest od rozwiązywania problemów poszczególnych osób ani nawet problemów społeczności czy narodów.

Astrolog, jasnowidz, wieszcz czy inny przepowiadacz pokazuje pewien obraz wydarzeń, pojawiające się energie /lepsze, gorsze ... wedle gustu/. Każdy z nas jest inny i mimo, że wszyscy znaleźliśmy się w tej samej rzeczywistości to rozwiązywanie problemów, u poszczególnych osób, będzie przebiegało w różny sposób.

Astrolog może pokazać, że zawieje wicher i przyniesie zamieć. Może zapowiedzieć ulewę i powódź albo suszę i piekące słońce. To jednak wy musicie zdecydować, czy potrzebny wam będzie parasol, czapka i rękawice, czy może jakaś duża barka.

Od ponad siedmiu lat piszę ten blog i przez ten cały czas /mniej lub bardziej udanie/ przekazywałam informacje o świecie, który w sensie energetycznym już istniał, a który z niejakim opóźnieniem przyoblekał się w materię.

Drodzy Czytelnicy, nie pokładajcie nadziei w radach przepowiadaczy, oni nie są od tego aby serwować złote recepty na zło całego świata - może to grozić "oddaniem woli" w ręce świata zewnętrznego i uzależnieniem się od niego. Nie róbcie tego ... nie wolno !

Umacniajcie siebie, swoją siłę duchową, intelektualną i fizyczną. Kiedy człowiek jest mocny, to pomysły przyjdą same, to wola objawi się ... ta wasza, która ma służyć tylko i wyłącznie wam.

Jest trudno ... jest bardzo trudno, jednak nie dajcie sobie wmówić, że wasze "być" jest zdeterminowane przez gromadę psychopatów zarządzających krajem czy inną gromadę, jeszcze większych psychopatów, próbujących zarządzać światem. 

To wasz osobisty horoskop determinuje wasze życie ... a horoskop to nic innego jak potrzeba duszy.

To wasz osobisty matrix zarządza waszym życiem.

Jeśli ktoś nie rozumie tych prawideł kosmosu lub nie jest w stanie ich zaakceptować, to nie powinien zagłębiać się w tak kontrowersyjną problematykę jaką jest astrologia.

Więc proszę nie wybrzydzać tylko ... Saturna pogłaskać po łebku, Marsa cmoknąć w obydwa policzki, Uranowi dać ciepłego mleka a Neptunowi ... ach, ten Neptun ... nałożyć maskę na pysk, zawinąć szalik i koniecznie czapkę na główkę. Plutonowi to koniecznie wody bo może ma kłopoty z nerkami a Jowiszowi koniecznie tabliczkę czekolady ... aż cmoka.


Pamiętajmy, że :

- symbolem ogłoszonej pandemii była koniunkcja Słońce-Neptun w 19 stp. Ryb /w dn. 8-10.11.2020/.

19 stp. Ryb to izolacja, wykluczenie, tajemnice /bo znak Ryb/, to państwa, narody, grupy społeczne /bo dekanat Raka/, to administracyjno-prawne nakazy /bo stopień Wagi/.

- stan zagrożenia chorobowego planowano i organizowano wcześniej /to wtedy stworzono to "coś", zaaplikowano i rozprzestrzeniono to "coś" /Neptun zajmował 15-17,5 stp. Ryb w okresie maj-wrzesień 2018 r. oraz luty-kwiecień 2019 r. i wrzesień 2019-luty 2020/. Najbardziej newralgiczny moment to czas, kiedy Merkury, Wenus i Mars /z pozycji w Skorpionie/ stworzyły trygon z Neptunem - był to wrzesień -grudzień 2019 r.

Kiedy Mars /z pozycji w Strzelcu/ tworzy kwadraturę z Neptunem, zagrożenie epidemiczne objawia się światu i zamknięte zostaje Wuhan.

- doświadczamy wielkiego, globalnego spektaklu ... widzimy, że to nie wirus jest głównym aktorem ale administracyjne wytyczne ... wszak Neptun jest w stopniu Wagi.

- kiedy Neptun przenosi się do 21 stp. Ryb /stopień Skorpiona/ jest maj i stopniowo zaczynają zanikać obostrzenia. Kiedy Mars tworzy koniunkcję z Neptunem, w połowie czerwca 2020 r. następuje wielka ucieczka czyli "hulaj dusza piekła nie ma" ... a przecież Skorpion to trochę z piekła ma.

- w ostatnich dniach sierpnia Neptun cofa się do 20 stp. Ryb a następnie do 19-go i następuje nagły wysyp obostrzeń a następnie reaktywacja stanu pandemii.

Zaznaczam, że Neptun do stopnia Panny nie dotrze więc można przypuszczać, że stan zagrożenia chorobowego wynika z rozkładu instytucji państwa /polityka zdrowotna/ lub z konsekwencji zaaplikowania społeczeństwu "czegoś", co działa w długim okresie czasu.

- w ostatnich dniach lutego 2021 r. Neptun opuszcza 2-gi dekanat Ryb i już do niego nie wróci przez najbliższe 140 lat ... co nie znaczy, niestety, że pozbędziemy się wszelkich problemów tego świata.


Niestety, najbliższy czas wykazuje się gwałtownym piętrzeniem energii w miejscu posadowienia Neptuna. Jest to sytuacja niezmiernie niebezpieczna ponieważ związana jest z tworzeniem szeregu dziwnych, podejrzanych narracji, tzw. zastępowanie "pana Boga"/19-20 stp. Skorpiona/ - nawiązanie do okresu październik-grudzień poprzedniego roku. Księżyc w znaku Raka także podnosi stan napięcia.

Piętrzenie energii :

-27.10 ... Księżyc w koniunkcji z Neptunem ... iluzja, mgła, odcięcie

- 6.11 ... Księżyc w Raku, w trygonie do Neptuna ... społeczna izolacja

- 10-15.11 ... Słońce i Księżyc w Skorpionie w trygonie do Neptuna, oczywiście ma miejsce nów Księżyca ... koniec jakiegoś etapu i jednocześnie początek następnego. Rok temu w czasie listopadowego nowiu zanotowano pierwsze zachorowanie na Covid-19 w Wuhan /17.11.2019/.

- 23-25.11 ... Merkury w Skorpionie, w trygonie do Neptuna i Księżyc w koniunkcji z Neptunem ... prawdopodobne obostrzenia prawne lub jakieś nakazy ... wymagana uważność i obserwacja.

- 6-7.12 ... Wenus w Skorpionie, w trygonie do Neptuna ... przekaz z pozycji autorytetu ... obserwacja także wskazana, może Wenus przemyci trochę prawdy.


Okres grudnia to z kolei kwadratury w/w planet w stosunku do Neptuna - to czas kiedy skumulowana energia Neptuna może zostać rozprzestrzeniona, rozniecona.

Istotną rolę może odegrać kwadratura ze strony Słońca /9-10.12/ oraz Księżyca /12.12/. 

14.12 następuje nów i w tym przypadku towarzyszyć mu będzie zaćmienie Słońca w 24 stp. Strzelca. Księżyc przesłoni Słońce nad Pacyfikiem i jego cień przetnie południowy kraniec Ameryki Południowej. Eklipsa solarna w trzecim dekanacie Strzelca wskazuje /klasyczna astrologia/ na strategie wojenne, przegrupowania wojsk, zmiany w siłach zbrojnych. 

Ponadto eklipsa solarna stworzy trygon z Marsem w Baranie. Jednocześnie ten Mars będzie w kwadraturze z Plutonem /24 stp. Koziorożca/.

Pojawia się więc Mars jednocześnie mocny ale i uszkodzony - jest niczym groźny ale ranny zwierz.

Pozycja Marsa związana jest z naturalnym porządkiem rzeczy, naszymi ludzkimi prawami oraz poczuciem ważności/istotności.


Jeśli do tych wskazań dodamy miejsce zaćmienia, to można powiedzieć, że przepowiadana wielka wojna o Pacyfik może się urzeczywistnić.

Ponadto 24 stp. Strzelca zaznaczony jest historycznie wojnami o supremację oraz początkami kreowania nowego państwa na kontynencie północnoamerykańskim.

Pamiętajmy jednak, że efekty eklipsy solarnej rozwijają się w długim okresie czasu - bardzo niepokojąco wygląda sytuacja 3 miesiące później, kiedy nów będzie w kwadraturze do punktu eklipsy /13.03.2021/.

Wyobraźnia podpowiada błyskawiczną bitwa, w cieniu Księżyca gdzieś w okolicach Hawajów ... ale to tylko wyobraźnia - więcej na ten temat powiedziałby Bartosiak.

Jako ciekawostkę, można także wspomnieć, że w horoskopie Syrii, Mars znajduje się w 24 stp. Barana.


Przedstawione kombinacje planetarne będą niewątpliwie wpływały także na rozwój sytuacji pandemicznej.

Nie należy zapominać, że symbolem pandemii jest Neptun, który nawet przy pozytywnych aspektach wnosi dużo manipulacji, iluzji i przekłamań. Neptun jest konstruktorem partii, sekt i różnego typu organizacji, których manipulacje wszyscy znamy. Przywódcy powstań i przewrotów, ideologiczni guru także korzystają z neptunicznych energii i w tym przypadku historia pokazuje, jak wiele iluzji wnoszą.

Neptun sprawdza się u poetów, bajkopisarzy i wizjonerów.

Neptun w Rybach to także narracja pełna tajemnic, podszyta nieznanym i niezrozumiałym scenariuszem.


Niemniej mamy Neptuna, który zademonstrował się pandemią i działaniami towarzyszącymi w obszarze 15-20 stp. Ryb. Energia, która go podbudowuje pochodzi z 15-20 stp. Skorpiona /dekanat Ryb, stopnie Byka i Bliźniąt/ - jest to energia mocy, która stwarza światy nowych wartości, tworzy nowe idee i "religie". To energie Saturna i Urana /o tym pisałam w postach "Chcecie bajki ..."/.

Jak już wcześniej wspominałam, Neptun działając kwadraturą na znak Bliźniąt tworzy w obszarze 15-20 stp. potężne uszkodzenia. Taka wyrwa działa niczym rura kanalizacyjna, którą wszystko odpływa /niczym wir w wannie/.

Szczególnemu uszkodzeniu podlegają energie, za które odpowiedzialne są Bliźnięta /znak/, Waga /dekanat/, Strzelec i Koziorożec /uszkodzone stopnie/.

Pod względem zdrowotnym najwięcej uszczerbku doznaje układ oddechowy a przede wszystkim proces zaopatrywania tkanek w tlen i pozbywanie się dwutlenku węgla /uwaga na kwasicę oddechową/.

Uszkodzenia doświadcza układ tętniczy i żylny w obrębie ramion, rąk, pleców oraz narządów oddechowych. W tych obszarach mogą powstawać złogi, zbliznowacenia, itp.

Obniża się także energetyka całego znaku Bliźniąt a więc pojawiają się problemy neurologiczne, depresje oraz urazy i choroby całej obręczy barkowej i rąk.

Należy intensywnie poruszać się, tańczyć, krzyczeć, śpiewać, praktykować metodę Butejki, masować barki i plecy. Warto "poudawać" Igę Świątek i w miarę możliwości pomachać prawdziwą rakietą lub ... wymyśloną. Zająć się ciekawą ale miłą lekturą, można coś napisać lub narysować /najlepsze techniki to ołówek lub węgiel/, rozwiązywać krzyżówki, szarady itp. Bardzo dobre są klocki, puzzle i gry towarzyskie. Jeśli lubisz dziergać to zimowy szalik będzie wskazany. Komiksy ! - czytaj albo twórz.

Unikaj dziennikarzy i publicystów nieustannie i do znudzenia przetwarzających te same informacje.

Jeśli oglądasz tv to zaopatrz się w proce i kulki papieru - strzelaj kulkami w polityków i dziennikarzy /wskazani są także nawiedzeni koronacelebryci i celebromedycy/ i wyobraź sobie, że znikają z tego świata ... postaraj się dobrze celować.

Nie szukaj pomocy u osób z mocno zaznaczonym znakiem Bliźniąt - to są osoby mocno deficytowe więc co najwyżej wyeksploatują twoją energię niczym wampiry.

Nie pokładaj nadziei i nie szukaj pomocy u osób, które mają jakieś dolegliwości związane z w/w częściami ciała lub zażywają farmaceutyki, które usprawniają bądź regenerują je - to także deficytowcy czyli pożeracze energii. W obecnym czasie, osoby te powinny powstrzymać się z tzw. pomaganiem innym - wnoszą więcej szkody niż pożytku /nawet jeśli są przepełnieni dobrą wolą/.

Jeśli oglądasz filmiki na youtube to unikaj produkcji gdzie pojawia się dym, mgła, opary, szumy, drgania oraz tam gdzie autor może być pod wpływem tzw. środków odurzających lub być po prostu niestabilny emocjonalnie.

Prawdopodobnie będziesz musiał zweryfikować krąg swoich znajomych, dalszej rodziny, sąsiadów a nawet sióstr i braci oraz tych, którzy pomagają ci pogłębić wiedzę /szczególnie zawodową/.


Jeśli mimo wszystko występują deficyty zwróć się o pomoc do znaku Wagi w obszarze 15-20 stp. /dekanat Wodnika, stopnie Barana i Byka/.

Zadbaj o nerki i pęcherz, o równowagę kwasowo zasadową, wspomagaj okolicę lędźwiową oraz poprawiaj ukrwienie skóry.

Nawiązuj kontakt z ludźmi, szczególnie takimi, którzy są kreatywni i skuteczni a zarazem będą blisko twojej jaźni. 

Co się dzieje dalej, kiedy energie uciekają /mimo wszystko/ napiszę w następnym poście.

__________________________________________________

Zwracam także uwagę na niezwykle istotny tranzyt.

Uran znajduje się w 10 stp. Byka a Merkury tworzy do niego opozycję z 10 stp. Skorpiona.

Taka opozycja wystąpiła 7-8 października i wystąpiła wczoraj z racji "cofania się" Merkurego.

Podobną opozycję zobaczymy 16-17 listopada /już po wejściu Merkurego w bieg prosty/, tym razem z pozycji 9 stp. 

Opozycja Uran-Merkury, gdzie Uran jest w Byku, w stopniu Lwa a Merkury jest w Skorpionie, w stopniu Wodnika jest wręcz idealnym przekazem ze Szmaragdowej Tablicy - "jak na górze, tak na dole".

Jest  to przykład działania astralu /naszych potrzeb, wyobrażeń itp./ i przekładania go na obraz ziemskich wydarzeń. To jak obraz z rzutnika, który oglądamy na ekranie.

Co ta sytuacja mówi ?

Oczyść wszystko co można oczyścić, napraw wszystko co można, zadaj nawet ból jeśli pomoże on usunąć ból, odetkaj, udrożnij, wyeliminuj. Nie przeciągaj sytuacji niekomfortowej, uwolnij się od ciężarów i przytłaczających sytuacji. Odsuń lęki i obawy, które niszczą. Oczyść taśmę, która będzie rzutowała na ekran twojego życia.

Zasady Merkurego są proste i czyste jak matematyka. Są logiczne i naturalnie współgrają z istotą ludzką. Weź do kieszeni kamień zielony i kieruj się sercem.

Kiedy wyczyścisz kliszę astralu zobaczysz, że materia, otaczająca cię, wypięknieje. Na nowym, czystym planie będziesz mógł urządzać coś na nowo, stawiać nowe dekoracje i poczujesz wewnętrzne ciepło ... duch się rodzi i przyodziewa się w nowe materialne szaty. 

Zasiej ziarno nowej pasji życia w postaci uranicznej energii - stwórz swojego osobistego matrixa ... takiego jakiego pragniesz a nie takiego, jakiego ktoś ci wymyśli.

Nie przegap okazji ! 






piątek, 16 października 2020

Taktyka małych kroków

 

Nagłe zmiany i nagłe wyzwania powodują, na ogół, równie nagły opór i bunt. Nagłe niekontrolowane, wolnościowe porywy powodują często zakłócenia w planach "architektów" nowego porządku - wtedy to cele odsuwają się na bliżej nieokreśloną przyszłość a często twórczy wysiłek należy podejmować od samych podstaw.

Taktyka małych kroków jest bardziej skuteczna - to jak ugniatanie plasteliny i tworzenie nowych figurek, to tzw. gotowanie żaby na wolnym ogniu. Może wydłuża to cały proces przeistoczeń, jednak daje pełne gwarancje na osiągnięcie zamierzonego celu. Jeżeli "niebo" sprzyja takim zmianom to sukces jest gwarantowany.

"Od zarania cywilizacji tłum ulegał złudzeniom, a twórcom tych złudzeń budował wspaniałe świątynie, pomniki i ołtarze. Niegdyś panowały złudzenia religijne, dziś zaczynają władać duszą tłumu złudzenia natury filozoficznej i socjologicznej. 

W każdej cywilizacji, jakie istniały na ziemi, mamy do czynienia z owymi groźnymi władcami. W imię złudzeń powstały świątynie Chaldei i Egiptu oraz kościoły w wiekach średnich; one przyniosły w wieku ubiegłym przebudowę Europy, a niemal cała nasza twórczość w dziedzinie artystycznej, politycznej czy społecznej nosi na sobie ich piętno. Potrzeba nieraz krwawego przewrotu, by wydrzeć z duszy tłumu jakieś złudzenia po to tylko, aby powstało nowe. Bez pomocy złudzeń człowiek nie potrafiłby wyjść ze stanu dzikości, do którego powróciłby, gdyby je wszystkie utracił. Są one tworami wyobraźni pokoleń, którym narody zawdzięczają wspaniałość sztuki i wielkość cywilizacji.

Mimo wspaniałego swego rozwoju, filozofia nie potrafiła dać tłumom ideału, który by zdołał nimi zawładnąć. Tłum potrzebuje złudzeń, którym poddaje się instynktownie, podobnie jak owady w dążeniu swym do światła, dlatego daje się opanowywać mówcom, którzy właśnie niosą mu upragnione ideały. Czynnikiem rozwoju narodów były złudzenia, a nie rzeczywistość. Siłę socjalizmu w obecnej epoce stanowi to, że jest on jedynym żywotnym jeszcze złudzeniem. Pomimo dowodów naukowych, zbijających i wykazujących niesłuszność socjalizmu, rośnie on nadal w siłę, a najlepszą jego bronią jest to, że prawią o nim umysły, które do tego stopnia nie znają rzeczywistości, iż odważyły się obiecywać szczęście całej ludzkości. Na gruzach przeszłości rozsiadły się złudzenia społeczne, do których należeć będzie przyszłość. Tłum nie pożąda prawdy i gardzi rzeczywistością, ubóstwia natomiast zwodnicze złudzenia. Kto potrafi omamić tłum, ten łatwo nim zawładnie; kto zaś stara się go rozczarować, padnie jego ofiarą."

"W celu przygotowania podatnego gruntu w duszach mas pod pewne idee i poglądy, na przykład pod współczesne teorie społeczne, przywódcy stosują różne metody postępowania. Odwołują się wtedy do trzech następujących metod : twierdzenia, powtarzania i zaraźliwości. Wpływ tych czynników na duszę tłumu jest dość powolny, ale raz osiągnięty skutek jest trwały.

Najlepszą metodą zaszczepiania jakiejś idei w duszę tłumu jest twierdzenie, wolne od wszelkiego rozumowania, pozbawione wszelkich dowodów i nie liczące się nawet ze znaną tłumowi rzeczywistością. Im myśl zawarta w twierdzeniu  jest bardziej zwięzła, im bardziej pozbawiona nawet pozorów uzasadnienia i dowodu, tym większy zdobędzie autorytet, tym silniej oddziała na uczucia tłumu. Tą drogą postępowały wszelkie religie i kodeksy. (...)

Twierdzenie dopiero wtedy wywrze pożądany wpływ, kiedy będzie ustawicznie powtarzane w tej samej formie. Dzięki powtarzaniu wypowiadane poglądy przenikają do duszy tłumu, a w końcu, czy są rozumiane, czy nie, zostają uznane za prawdę nie podlegającą dyskusji. (...)

Po pewnym czasie zaczynamy wierzyć w ustawicznie słyszane zdanie, bez względu na to, czy wypowiedział je człowiek światły czy głupi. (...)

Skoro pewne twierdzenie powtórzono odpowiednią ilość razy, zwłaszcza gdy to powtarzanie zyskuje zgodę większości zainteresowanych, wówczas powstaje tak zwana opinia publiczna, pojawia się potężny mechanizm zaraźliwości. Idee, uczucia, wierzenia, poglądy itp., nurtujące tłum, mają taką zaraźliwą moc jak najbardziej złośliwe bakterie. (...)

Zaraźliwość działa, kiedy ludzie pod wrażeniem jakiegoś wydarzenia zaczynają zwracać swoje umysły w jednym kierunku. (...)

Zaraźliwość jest tak potężna, że nie tylko narzuca pewne poglądy, ale i uczucia. (...) Siła zaraźliwości jest tak wielka, że gdy ona jest u głosu, milknie nawet interes osobisty."

                   /Gustaw Le Bon, Psychologia tłumu, 1895 r./


Ideologie /różnego typu/ wypływają ze znaku Raka ponieważ to on jest gniazdem plemion, klanów, rodów nacjonalizmów, sekciarstwa, partyjniactwa oraz wszelkich tajnych i jawnych stowarzyszeń, organizacji, klubów itp. Symbolem bezpośrednio związanym z Rakiem jest planeta Neptun.

Neptun narzuca narrację pochodzącą z organizacji, które wykluły się w znaku Raka.

Kiedy w latach 2009-2011 formatował się wielki półkrzyż w znakach kardynalnych /Uran z Jowiszem w Baranie, Saturn w Wadze, Pluton w Koziorożcu/ "niebo" nie pozostawiało złudzeń, że nadchodzi czas wielkich zmian. A zmiany przede wszystkim będą dotyczyły naszych korzeni, naszego pochodzenia, miejsca urodzenia, naszych przodków, naszego kraju, naszego miejsca na kuli ziemskiej czy wręcz naszego miejsca we wszechświecie.

Punktem eksplozji energetycznej stały się pierwsze stopnie Raka /dopełnienie krzyża kardynalnego/ a ich reprezentantem oczywiście Neptun. Neptun, w owym czasie, zajmował ostatnie stopnie znaku Wodnika i tworzył koniunkcję z Księżycem w horoskopie Polski a także kwadraturę z natalnym Marsem. Jak widać konstrukcja ta ściśle powiązana jest np. z katastrofą w Smoleńsku i tzw. religią smoleńską /wprowadzenie społeczeństwa w schizofreniczny stan, wyeliminowanie wojskowych dowódców/.

Neptun, z ostatnich stopni Wodnika, tworzył także trygon z natalnym Słońcem w horoskopie Kaczyńskich a tym samym wskazywał bezpośredniego beneficjenta katastrofy - korzyści musiały być jednak okupione ofiarą ponieważ w tym samym czasie Uran tworzył kwadraturę ze natalnym Słońcem oraz natalnym Uranem w horoskopie Kaczyńskich.

Wraz z upływem czasu i tworzeniem się różnego typu aspektów pomiędzy tranzytującym Neptunem i resztą planet, świat pogrążał się w mglistych iluzjach, złudzeniach i śnie. Coś tam było niedopowiedziane, coś było przekłamane ale bajki są przecie ... najpiękniejsze na świecie.

Wszak Neptun podąża ścieżką Ryb, więc trudno się dziwić, że bajki opowiada. Neptun w Rybach /kwadratura do Bliźniąt/ jest ukrytym wrogiem dotychczasowego porządku rzeczy.

Kiedy Neptun wszedł w półkwadraturę z Uranem /symbol porządku rzeczy i zasad/ jest połowa 2018 r. i maszyna zmian zaczyna pracować na wysokich obrotach. 

Małe kroki przemian nagle zaczynają się wydłużać a złudzenia rozpadają się. Jednocześnie nie pojawia się żadna, inna wizja świata, która poprowadziłaby ludzkie dusze ku nowym złudzeniom.

Czy zgodnie z koncepcją Le Bona wpadamy w otchłań dzikości ?

Odpowiedzią będzie obserwacja ludzkich zachowań ... niestety obawiam się, że będzie to gorzki widok.

Neptunicznych energii doświadczają wszyscy, bez wyjątku, ponieważ w skali globalnej pokazuje nasze miejsce we Wszechświecie, na kuli ziemskiej, w określonym państwie czy narodzie.

Każdy z nas doświadczy tych energii w inny sposób - obraz tych doświadczeń zapisany jest w horoskopie. Należy spojrzeć na aspekty jakie tworzy natalny Neptun z pozostałymi planetami. Warto przyjrzeć się tym relacjom w dyrekcyjnych przesunięciach i oczywiście zwrócić uwagę na aspekty tranzytującego Neptuna z planetami natalnymi i dyrekcyjnymi. 

_________________________________________________________________

Od 10 października rozbudowuje się następny układ półkrzyża kardynalnego - i w tym wypadku kontrowersyjna energia objawi się w postaci Neptuna.

- Pluton /23 stp. Koziorożca/ stabilnie balansuje w tym stopniu od pewnego czasu

- Mars /23 stp. Barana/ stworzył kwadraturę do Plutona 8-10 października

- w dniu dzisiejszym, 16 października nów / w 23 stp. Wagi/ tworzy kwadraturę do Plutona.

- energia skumuluje się na poziomie 23 stp. Raka a wyznacznikiem tej kumulacji będzie oczywiście Neptun i aspekty tej planety

- prawdopodobnie okres dochodzenia Księżyca do pełni /10.10-1.11/ będzie czasem bardzo gwałtownych restrykcji i czasem całkowitego podporządkowania jednostki. Jutro wchodzimy w dodatkowe restrykcje i następuje proces wzrastania

- koniunkcja Księżyca i Neptuna /27.10/ jest bardzo niebezpieczna i zwodnicza - czyżby totalne zamknięcie ?


Dalsze tranzyty planet niestety nie rokują pozytywnie :

- 10-11.11 Słońce z 19 stp. Skorpiona stworzy trygon z Neptunem i umocni go /rok temu w takiej konfiguracji pojawił się wirus w Chinach/

- 23-24.11 Merkury z 19 stp. Skorpiona stworzy trygon z Neptunem i także umocni go /podobna sytuacja jak rok temu/

- 23.11 to ponowna koniunkcja Neptun-Księżyc

- Mars przez cały listopad tranzytuje bardzo blisko Asc w horoskopie Polski /klasyczny przykład sytuacji "wojsko przy granicy", "ochrona granic" lub "blokada kraju"/.

Ponadto wszystkie te planety tworzą koniunkcję z Plutonem w horoskopie Polski a tym samym wskazuje na dużą aktywność obcych wojsk i tzw. służb na terenie naszego kraju.

Bardzo mocno zaznaczy się marionetkowy charakter rządu.

Ten okres spowity jest mgłą niedopowiedzeń, trudnych do interpretacji zarządzeń i wytycznych - schizofreniczne zachowania.

Grudzień to z kolei czas kwadratur do Neptuna : 11.12 Słońce, 14.12 Merkury - coś wypływa, objawia się, wyjaśnia ... nieee, to tylko gierki.

6-7 grudnia Wenus z pozycji Skorpiona stworzy z trygon do Neptuna a 31 grudnia z pozycji Strzelca tworzy kwadraturę - warto zwrócić uwagę na informacje i  wydarzenia z tych dni, mogą być cenne.





czwartek, 8 października 2020

Chcecie bajki ? Oto bajka ... po piąte

 

Wraz z ingresem Urana w znak Byka /maj 2018 r./ nastąpiło gwałtowne przyspieszenie w zakresie "porządkowania świata". Retrogradujący Mars /z pozycji  1-3 stp. Wodnika/ , który w owym czasie tworzył kwadraturę z Uranem, wskazywał, w jaki sposób zmiany te mogą być dokonywane -zaznacza się przede wszystkim bezwzględność i nieuchronność przemian ale także planowość i logika postępowania.

Był to etap, który można nazwać, początkiem kruszenia się dotychczasowych systemów wartości.


Znak Byka symbolizuje systemy wartości /materia/ i pokazuje co jest ważne, co jest cenne i co należy uwzględnić mając na myśli stan posiadania. Uran demoluje te wyobrażenia i ustanowione wcześniej zasady w tym zakresie.

Czym są jednak te "systemy wartościowania materialnego świata" ?

Są to przyjęte zasady, które świadczą o naszym bogactwie. Mogą to być pieniądze, samochody, domy, kruszce, pochodzenie, wykształcenie, fizyczność, rodzina, ziemia, profesja, stanowisko itd.

Czy aby na pewno posiadanie wymienionych rzeczy świadczy o bogactwie ? - nie do końca, a przynajmniej nie w długim okresie czasu. Są to zaledwie nośniki bogactwa i prestiżu a w społeczeństwie kapitalistycznym stały się fetyszem, którego moc pochodzi od jednostki posiadającej prawdziwą władzę. Można powiedzieć, że zostały namaszczone aby spełnić swoje funkcje.

Prawdziwe bogactwo jednostki bierze się z władzy i mocy do narzucania zasad, wedle których będziemy doświadczać życia społecznego. Ten, kto kontroluje społeczny postęp techniczny i kulturowy, może narzucać takie reguły gry i wprowadzać takie nośniki prestiżu, jakie będą w danej chwili potrzebne. Tymi procesami zajmuje się Uran i oczywiście wszyscy ci, którzy "grają" uranicznymi energiami.

Tak, jak już wcześniej wspominałam, to pluszowy miś może stać się synonimem luksusu a walizka pieniędzy będzie zaledwie atrakcyjną podpałką, to czarny kolor skóry będzie dawał przepustkę do możliwości kształcenia a biały wykluczy, to związki z bliżej nieokreśloną sektą żydowską pozwolą na wspinanie się po szczeblach kariery, to nie kolia z diamentów będzie obiektem westchnień ale korale z jarzębiny itd. itd. 

Przykład pandemii idealnie wpisuje się w ten schemat - powstaje nowy fetysz prestiżu. Dostęp do lekarza i odpowiednich farmaceutyków, tzw. paszport szczepionkowy mogą zadecydować czy będziesz uczestnikiem życia społecznego i jaka będzie twoja pozycja ... i czy po prostu będziesz.

Już nie wzrost gospodarczy jest światowym bożkiem, teraz zdrowie jest najważniejsze ... a może możliwości gospodarcze /praca najemna, surowce, dobra naturalne itp./ wyczerpały się.

Teraz ciało, zdrowie, strach przed śmiercią mają stać się żyłą złota. 

Wszystko można narzucić i do wszystkiego można przekonać poprzez Urana, aczkolwiek pozostaje on narzędziem w rękach kapitału/mocy.


Kruszenie systemów wartości, zapoczątkowane przez Marsa, zostało zaakceptowane i podtrzymane przez przez Saturna i Jowisza - Saturn tworzy z Uranem trygon w sierpniu i wrześniu 2018 r.. natomiast Jowisz tworzy trygon z Uranem w połowie grudnia 2019 r. 

Tym samym plan Ponadnarodowej Korporacji krystalizuje się, nabiera kształtu a konstrukcja nowego światowego porządku materializuje się. Kiedy Mars /z pozycji Koziorożca/ tworzy 21.02 2020 r. trygon z Uranem mamy już bezsprzeczne dowody, że kończy się dotychczasowy świat. 

Kiedy w pierwszych dniach kwietnia Mars wchodzi w koniunkcję z Saturnem, w 1 stp. Wodnika następuje uruchomienie planu na skalę globalną.

Skuteczność Urana, w kwestii zmian wartości, wpływa zasadniczo na jego moc przypieczętowania "deklaracji syjonistycznej" w 9 stp. Bliźniąt /koniunkcja Neptun-Pluton z 1891 r./. To dzięki sile Urana istnieje szansa na podporządkowanie sobie reszty świata i stworzenie super państwa.

Pamiętajmy, że 9 stp. Bliźniąt zaznaczony jest właśnie przez Urana w horoskopie USA. Być może chodzi o organizację, która ma realizować podobną politykę jak USA jednak na dużo większym obszarze ...  na całkowicie globalną skalę.

Prawdopodobnie kluczowym miejscem jest Jerozolima i tzw. obszary okalające czyli cały Bliski Wschód /a co się będą ograniczać, jak szaleć, to szaleć/.

Jest to oczywiście nawiązanie do dawnej, legendarnej potęgi Babilonu.

Należy jedynie podporządkować sobie państwa z tego obszaru świata a ludność najlepiej zlikwidować lub przesiedlić /co systematycznie odbywa się/.

Ponadto należy zasiedlić ten obszar ludnością o "szlachetnych syjonistycznych korzeniach" - tu pojawia się problem, ponieważ ludzie z własnej nieprzymuszonej woli niechętnie zostawiają swoje domostwa aby osiedlić się na "spalonej ziemi". Należy więc ich zastraszyć lub zanęcić /tak jak w czasie 2-giej wojny światowej, w 1968 r. lub w latach 90-tych XX wieku w czasie rozpadu ZSRR/.

Aby zrealizować taki plan należy zorganizować światową akcję "goń żyda" i stworzyć wyjątkowo niesprzyjające warunku do życia dla społeczności żydowskiej /akty terrorystyczne, nienawiść, obarczanie winą za światowy kryzys itp./.

Potrzebne są także ofiary aby przekupić bogów ... a i grosza trochę wpadnie w ramach nowych akcji odszkodowań.

Ponadnarodowa Korporacja /jak każda korporacja/ ma strukturę piramidy. Tzw. doły piramidy skazane są na bycie ofiarą /ku chwale i pomyślności "architektom" spod znaku zezowatego oka/. W naturalny sposób powiększają się rzesze "architektów", spragnionych rządzenia światem, więc tym samym muszą powiększać się rzesze "ofiar".

Historia lubi się powtarzać - w kwietniu 2024 r. wystąpi koniunkcja Jowisz-Uran w 23 stp. Byka.

Podobna koniunkcja miała miejsce w 1941 r., kiedy to postanowiono "rozwiązać kwestię żydowską".

Sytuacja nie jest identyczna więc może nie zakończy się w tak tragiczny sposób, jednak migracje /alija/ i masowe zasiedlanie Bliskiego Wschodu jest bardzo prawdopodobne.

A później należy oczekiwać mesjasza, który poprowadzi gnębiony naród ku wielkim zdobyczom cywilizacyjnym. Wielkie "przyjście" zaplanowane jest prawdopodobnie na moment, kiedy to w 2028 r. Uran dojdzie do 9 stp. Bliźniąt, Pluton stworzy trygon z tym stopniem a Neptun sekstyl.

 ... i strzeli ognisty piorun /tak między majem a czerwcem/ i powstaną Stany Zjednoczone Bliskiego Wschodu.


Czy rzeczywiście mesjasz przyjdzie ?

Nie. To tylko zabieg marketingowy lub "zabawy" fanatyków religijnych. Istnieje jednak prawdopodobieństwo, że Ponadnarodowa Korporacja spróbuje reaktywować starożytny świat, jaki znają ze swoich legend i zasmakować jego potęgi. Do głosu mogą dojść ponownie bogowie ukryci w wężach, kotach, osłach a nawet norkach. Modły wznoszone będą do Słońca, Księżyca, wulkanów i piorunów a magiczne znaki będą pojawiały się częściej niż reklamy Coca-coli.

Na czasy, kiedy pojawią się nauczyciele, mesjasze i przewodnicy, należy poczekać jeszcze wiele lat - super koniunkcja Uran-Neptun-Pluton pojawi się w 3370 r. w 19 stp. Bliźniąt w opozycji do Saturna.

Wtedy to ludzkość /pod warunkiem, że przetrwa/ otrzyma wiedzę, jak zbudowany jest ten świat, jakim podlega zasadom i jaki jest porządek rzeczy.


*Warto także przyjrzeć się terenom, w okolicach zwrotnika Raka  /20-30 stp. szerokości geograficznej pół./- jest to pasmo nieustannej eksploracji, więc prawdopodobnie skrywa w sobie wiele zagadek .

Ponadto w paśmie tym /prawdopodobnie nie przez przypadek/ zlokalizowanych jest szereg charakterystycznych miejsc dla naszej przeszłej i współczesnej cywilizacji /prawdopodobnie przyszłej także/.

* Ale żeby to wszystko mogło się zrealizować potrzebny jest zamęt i nienawiść - przypominam więc po raz kolejny, to co napisał genialny Julian Tuwim  ****  ... i pamiętajcie, że "pchła szachrajka"  może wniknąć nie tylko do waszych domków ale także do serc i umysłów.

czwartek, 1 października 2020

Chcecie bajki ? Oto bajka ... po czwarte

 

Rok 2020 jest czasem przetaczania się Jowisza, Saturna i Plutona przez ostatnie stopnie Koziorożca i tworzeniu się wielkich koniunkcji pomiędzy planetami. Pluton pozostaje wprawdzie w tyle ale i on, do roku 2024, zakończy ostatecznie podróż przez znak Koziorożca. Domknie się pewien cykl ziemskich znaków oraz zdarzeń, do których ziemski żywioł tworzył fundament.

Ponadnarodowa Korporacja używa żywiołu ziemskiego aby uzyskać twarde materialne korzyści z żywiołu wody - ofiarę, holokaust, zniewolenie i wykluczenie zamieniają na prawo do dysponowania bogactwami naturalnymi Ziemi, do decyzji o człowieczeństwie i decyzji o społecznych zachowaniach. Bajki o narodzie wybranym tułającym się w poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi zamieniają na władzę i możliwość kreowania marzeń i pragnień. Magię/wiedzę zamieniają na pieniądze, możliwość zmian materialnego świata oraz narzucanie reguł i zasad rządzących tym światem.


Następne lata to już epilog rzeczonej bajki.

Uran wytrwale kroczy przez znak Byka. W połowie stycznia 2021 r. wejdzie w kwadraturę z Jowiszem a w marcu w kwadraturę z Saturnem - cały system wartościowania i oceniania materialnych osiągnięć ludzkości rozpadnie się. Jeśli nawet pozostaną okruchy dawnych wyobrażeń, o świecie wartości, to zostaną ostatecznie zmiecione w czasie kwadratury Saturn /7-11 stp. Byka/-Pluton /7-11 stp. Wodnika/ w 2028-29 ... to jest tak naprawdę najgroźniejszy czas w destabilizacji całej kuli ziemskiej i dokonań cywilizacyjnych. Jednocześnie Pluton stworzy trygon do Urana / 9 stp. Bliźniąt/ - tak, to ten "czarowny" stopień, kiedy syjoniści zapowiedzieli walkę o swoje a raczej o cudze.

Kiedy Uran dojdzie do 9 stp. Bliźniąt /koniunkcji Neptun-Pluton z 1891 r./, dodatkowo wspierany trygonem z Plutonem i ... niestety sekstylem z Neptunem /9 stp. Barana/ powstanie przedziwny twór o całkowicie globalnym zasięgu i możliwościach do pełnej kontroli.

2028 r. to czas, kiedy zaznaczy się bardzo mocno wielki trygon powietrza Pluton /w Wodniku/-Uran /w Bliźniętach/- Jowisz /w Wadze/. Bardzo podobna konstrukcja astrologiczna występowała ostatnio w 1779 r. /wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych/ - konstrukcja nie miała wtedy ścisłych aspektów.


Jak widać zostają mocno zaakcentowane następujące stopnie horoskopu, które będą tworzyły swoistą scenografię do teatru zdarzeń /w tym miejscu niezbędna jest pewna doza wyobraźni aby okruchy przeszłości umiejętnie rozrzucić na scenie teraźniejszości/ :

7-11 stp. Wodnika

- Związany jest historycznie z 1997-99 r. ... czas wstępowania Polski, Węgier i Czech do NATO, wyniesienie na orbitę Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, gwałtowny rozrost platform cyfrowych i sieci komórkowych, Hongkong zostaje przyłączony do Chin, utworzenie Europejskiego Banku Centralnego i wprowadzenie "euro" do obrotu bezgotówkowego, potężne trzęsienie ziemi w Iranie, Afganistanie i Turcji, szczyt NATO-Rosja w Paryżu, próba usunięcia B. Clintona z urzędu prezydenta, Szwajcaria płaci "odszkodowania żydom", nasilenie zamachów "terrorystycznych" w Izraelu oraz na amerykańskie placówki dyplomatyczne a także na obiekty cywilne w Rosji, II wojna czeczeńska, amerykańsko-brytyjska akcja "Pustynny Lis" czyli naloty na Irak /mocarstwa już toczyły pianę z pyska i szykowały się do wielkiej wojny na bliskowschodnich pustyniach/, Pakistan oficjalnie uzyskał broń jądrową itd.

W Polsce mamy wysyp różnego rodzaju ustaw, które tworzą ramy ładu społeczno-politycznego /Konstytucja RP, ustawa lustracyjna, ustawa o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym, ustawa o ochronie danych osobowych i informacji niejawnych, ustawa o Trybunale Konstytucyjnym, nowy podział administracyjny kraju, Konkordat/. Polska rozpoczyna negocjacje akcesyjne z UE. Mamy także największą awarię energetyczną w Turowie.

Problemy energetyczne pojawiają się także w USA i Kanadzie ale to wina ... pogody.

Ponadto zostaje zamordowany komendant główny policji M. Papała a księżna Diana ginie w wypadku. Kult wydaje album "Ostateczny krach systemu korporacji", założono Google i odbyła się premiera filmu Armagedon z B. Willisem.

- Związany jest z 1285 r. ... na tron Francji wstąpił Filip IV Piękny /ten, co wypowiedział wojnę Templariuszom/. W Polsce odbył się synod w Łęczycy.

- Związany historycznie z 1913-15 r.  ... to wojny bałkańskie i oczywiście 1-sza wojna światowa

- Związany historycznie z 1784-86 r. ... koniec wojny o niepodległość w Stanach Zjednoczonych a w Polsce trzęsienie ziemi /Beskid/


7 - 9 stp. Barana 

- Historycznie zaznaczają się lata początku XVIII wieku ... czyli tzw. wojna północna, w której Szwecja siłowała się z Cesarstwem Rosyjskim na terenie ... Rzeczpospolitej i krajów bałtyckich. Jednocześnie w innym miejscu Europy trwała wojna o tzw. sukcesję hiszpańską.

- Zaznaczają się także lata 1761-63 ... to ostatnie lata wojny siedmioletniej /hegemonicznej o zasięgu światowym/, czas objęcia tronu Rosji przez Katarzynę II Wielką, powstanie Pontiaca przeciwko brytyjskiemu panowaniu w Ameryce Północnej.

Otwarto także pierwszą synagogę na terenie dzisiejszego USA . 

W tym czasie wystąpiła koniunkcja Jowisz-Uran a także Saturn-Uran i Jowisz-Saturn/.


7-11 stp. Byka

- Tutaj odwołam się do postów, które pisałam między 2 stycznia 2018 r. a 21 czerwca 2018 r.

Myślę, że po ponad dwóch latach od publikacji stały się bardziej zrozumiałe. Omawiam tam tranzyt Urana przez Byka, proces zapoznawania się z Matrixem a także przyjemności jakich możemy doświadczyć ze strony Ponadnarodowej Korporacji /"Matrix, cz. 4 - Sezamie otwórz się !" z 28.02.2018 i "Matrix, cz. 5 - Wiedz, że to bujda, granda zwykła" z 7.03.2018/

- Rozwinięciem dalszych przygód Urana jest post "A planety ? ... oczywiście szaleją cz. 2 Uran i Saturn" z 7.01.2019 r.

* Zupełnie przy okazji, polecam także post "A planety ? ... oczywiście szaleją, cz. 1 Pluton i Neptun" z 2.01.2019 r. - wszak Neptun to organizator "domu niewoli" więc i pandemicznych obostrzeń.

- Obecny tranzyt Urana jest nawiązaniem do lat 1858-60 ... początek budowy Kanału Sueskiego a także niezmiernie ciekawe wydarzenie jakim była największa, zaobserwowana burza słoneczna i magnetyczna /ten temat jeszcze rozwinę, ponieważ jest niezwykle intrygujący w obecnej sytuacji/ oraz początek wojny secesyjnej w USA.

- Występuje także nawiązanie do lat 1715-17 ... np. potężny sztorm, który zatopił wybrzeża Holandii, Skandynawii, Niemiec. Na uwagę zasługuje także wojna turecko-wenecka oraz totalny rozkład administracyjny we Francji.

-  ... i jeszcze w tych okruchach z przeszłości pojawią się postacie Kartezjusza i Jana Keplera oraz Czechy /bez istotnych wskazań/.


Niewątpliwie, nie jest łatwo wyobrazić sobie świat, ulepiony z tych okruchów przeszłości, i jeszcze ocenić czy może on stanowić trampolinę ku "wielkim" celom Ponadnarodowej Korporacji.

A co z nieszczęsnym 9 stp. Bliźniąt,  który jest zaznaczony koniunkcją Neptun-Pluton z 1891 r. ?

Oprócz powołania na świat syjonistycznej ideologii pojawiły się na świecie takie ciekawostki jak np. pierwsze systemy ubezpieczeń społecznych /instytucja państwa zaciąga u swoich obywateli dług a jego spłatę odracza do tzw. świętego nigdy/, użyto pierwszy raz słowa neuron jako nazwę komórki nerwowej, Zygmunt Freud /oczywiście pochodzenia żydowskiego/ tworzy fundament do swojej psychoanalizy, rozpoczął działalność szpital w Tworkach pod Warszawą, Artur Conan Doyle wydał zbiór opowiadań o Sherlocku Holmesie /psychologiczne zagadki/.

Nastąpił także wysyp różnego typu partii robotniczo-socjalistycznych /tak w Polsce jak i na świecie/ - idea jest wspólna : jak zniewolić ludzi, jednocześnie wprowadzając ich w poczucie decydowania o swoim losie? Ideolodzy tamtego czasu wzorowali się filozofią Karola Marksa /oczywiście, że żyd/ ale w sposób umiejętnie zniekształcony i zmanipulowany. 




poniedziałek, 28 września 2020

Chcecie bajki ? Oto bajka ... po trzecie


Syjoniści objawiają się, i zaczynają demonstrować swoje zasady /tak ... par excellence/, kiedy w 9 stp. Bliźniąt, tworzy się wielka koniunkcja Neptun-Pluton. Neptun to struktura plemienno-narodowa związana ze znakiem Raka a Pluton to fizyczność, wspólnota krwi, zwyczajów i upodobań, związany ze znakiem Panny. Neptun i Pluton, w koniunkcji, oznaczają strukturę plemienną opartą na plutonicznych związkach - najbardziej skrajny nacjonalizm. 

Pamiętajmy, że jest rok 1891 i środowiska Ponadnarodowej Korporacji posiadają już olbrzymie wpływy na świecie. Przede wszystkim mają za sobą budowanie struktur Stanów Zjednoczonych - to jednak zbyt mało a być może miejsce tworzenia super państwa nie jest idealnym wyborem.

Posadowienie koniunkcji w znaku Bliźniąt wskazuje na rozpowszechniane, omawianie, opisywanie, reklamowanie takiej właśnie struktury, nadawanie jej niezasłużonej wartości i jakości oraz oczywiście powiązanie środowisk Ponadnarodowej Korporacji z szeregiem znaków, pieczęci, symboli /z reguły powiązania z czasami starożytnego Egiptu i Babilonu/.

Wielka koniunkcja Neptun-Pluton w 9 stp. znaku Bliźniąt zapoczątkowała bardzo trudny i niespokojny okres w dziejach świata - przewroty, nacjonalizmy, walki o supremację itp. Wpływy tej koniunkcji pokryły się ze zmianami wywołanymi cyklem koniunkcji Jowisz-Saturn w znakach ziemskich /rozwój przemysłowy, urbanizacja, wykorzystanie surowców i ludzkiej pracy/. 

Przyniosło to jeden z najkrwawszych okresów w dziejach świata - rewolucje komunistyczne, nieustanne wojny /w tym dwie wojny światowe/. Wszystkie te wydarzenia rozegrały się w relatywnie krótkim okresie czasu a swoimi konsekwencjami dotykały całego globu.

Tak jak super koniunkcja Uran-Neptun-Pluton z 577 r. p.n.e. ze swoim nowym postrzeganiem boskości i jednoczesnym nowym postrzeganiem miejsca człowieka we Wszechświecie, jest cały czas aktualna i podlegamy jej wpływom, tak i koniunkcja Neptun-Pluton z 1891 r. cały czas obowiązuje i będzie odciskała piętno aż do 2384 r. /wtedy będzie miała miejsce następna w 12 stp. Bliźniąt/.

Najnowszy cykl koniunkcji Jowisz-Saturn w żywiole powietrza wzmacnia koniunkcję Neptun-Pluton z 1891 r. w Bliźniętach. Z tego powodu dominacja żywiołu powietrza może być ... przytłaczająca lub natarczywa.

_____________________________________________________

Krótkie przypomnienie :

Wielki trygon powietrza to Wodnik-Bliźnięta-Waga.

Symbolem Wodnika jest "energetyczny płaszcz" Ziemi - myślę, że można przyjąć, że jest to astral.

Symbolem Bliźniąt jest Uran i jego aktywność technologiczno-informacyjna.

Symbolem Wagi jest Księżyc i emocjonalne relacje międzyludzkie.

Powstaje więc mocno skondensowany potok energii powietrza. Astral czyli myślokształty napędzają informacje, plotki a one z kolei generują emocje ... emocje tworzą następną porcję myślokształtów itd., itd. Światem można zarządzać poprzez iluzję i wyobraźnię, można całkowicie oderwać się od realiów życia, od potencjałów ziemskich.

Uwaga, uwaga ! ... bączek z "Incepcji" może okazać się koniecznym narzędziem do oceny stanu w jakim się znajdujemy.

__________________________________________________

Syjonistom do pełni szczęścia potrzebny jest, w konfiguracji Neptun-Pluton, jeszcze Uran /głównodowodzący znakiem Bliźniąt/.

Uran stanie się pieczęcią, znakiem jakości a tym samym zapewni wyjątkową rolę i znaczenie takiej społeczności. Uran może nawet usankcjonować określone byty/organizacje jako jedynie obowiązujące /Matrix/.

Pamiętajmy, że Uran jest pochodną Merkurego /boska matryca/. Merkury i znak Strzelca zawiera w sobie wszelkie zasady, które obowiązują we Wszechświecie.

Uran jest ziemską /niestety zubożoną w wyniku ziemskich wpływów/ emanacją Merkurego.

Zasady Merkurego są inicjujące, rozprzestrzeniające się, są nieograniczone - barierę dla Merkurego tworzy nasz brak poczucia wewnętrznej wolności, lęki przed nieznanym i brak wiary lub chęci aby przekraczać pojawiające się nowe horyzonty. Merkury jest ogniem, iskrą, która rozświetla i pozwala dostrzec więcej i lepiej.

Zasady Urana  ograniczają, zamykają nas w klatkach nauki, administracyjnych nakazów, obowiązujących "prawd wiary", znaków, symboli i wyznaczanych trendów. Uran jest przepięciem, porażeniem prądem, elektrowstrząsem - bywa oczywiście przydatny jednak wskazane jest posiadanie odpowiednich uprawnień do posługiwania się ta energią.

Zdarza się, że pod wpływem planetarnych aspektów, energia Urana upodabnia się do energii Merkurego - boska matryca odbija swoje, niczym nie zniekształcone światło, na naszym materialnym żywocie. Możemy wtedy powiedzieć "jak na górze, tak na dole" - objawia się jasność widzenia.

Uran to narracja, która narzuca obraz świata. Nie należy się więc dziwić, że syjoniści swój los związali z emanacjami tej planety. Myślę, że zrobili to całkiem świadomie ponieważ posiedli wiedzę o korzystaniu z tej energii.

___________________________________________________________

Ponownie, krótkie odejście od zasadniczego tematu :

- energetyczne emanacje planet tworzą swoisty kokon wokół Ziemi. Energie mieszają się, splatają, napinają a później /w nadarzającej się chwili/ następuje ... pac, pac ... i objawiają się na Ziemi w zmaterializowany sposób /osoby, wydarzenia itd./. Tym procesem zajmuje się właśnie astrologia.

- wokół Ziemi stopniowo tworzy się inny kokon ... sztuczne satelity. Być może zabieg ten pozwoli sterować wydarzeniami na Ziemi w sposób sztuczny i jednocześnie precyzyjny/pożądany.

Astrologia będzie musiała odkrywać nowe energetyczne emanacje a horoskop będzie opisywany relacjami np. Starlink-7 AV do Starlink-7 F. ... takie swoiste GMO dotyczące wszystkiego na kuli ziemskiej.

__________________________________________________________


W jaki sposób syjoniści "rozgrywają" uraniczne energie :

- koniunkcja Uran-Saturn w 26 stp. Skorpiona ... powstaje Światowa Organizacja Syjonistyczna w 1897 r. /określają swoje cele/

- w późniejszym czasie, każda istotna planetarna konfiguracja /szczególnie Urana/ do 9 stp. Bliźniąt lub do 26 stp. Skorpiona  czy to wielka koniunkcja, w której uczestniczy Uran będą przyczyniały się do coraz większej ekspansji Ponadnarodowej Korporacji.

Np. 

> koniunkcja Jowisz-Uran w 10 stp. Strzelca ... załamanie na nowojorskiej giełdzie papierów wartościowych w 1901 r. a w 1902 r. miał miejsce VI Kongres Syjonistyczny, którego przewodnim tematem był plan stworzenia państwa żydowskiego na terenie Palestyny.

> koniunkcja Jowisz-Uran w 10 stp. Wodnika w 1913 r. ... założenie fundacji Rockefellera, stworzenie Banku Rezerw Federalnych w USA , aktywuje się niejaki Lenin /fascynujące pochodzenie/, początek konfliktów, które doprowadzą do 1-szej wojny światowej.

> koniunkcja Jowisz-Uran w 25 stp. Raka ... prowokacyjna, terrorystyczna akcja "Susannah" z 1954 r. i atak izraelskich komandosów na obóz szkoleniowy fedainów w Stefie Gazy /1955 r./

> masakra, z inspiracji Izraela, uchodźców palestyńskich w Libanie /1982 r. koniunkcja Jowisz-Uran w 9 stp. Strzelca/

> koniunkcja Jowisz-Uran w 9 stp. Wodnika w 1997 r. ... pod presją syjonistyczno-amerykańską, Szwajcaria wypłaca odszkodowania spadkobiercom ofiar holokaustu.

... to jedynie kilka przykładów, można je rozszerzyć badając tranzyty samego Urana.

- przy pomocy dwóch, symbolicznie zaakcentowanych miejsc w całym zodiaku czyli 9 stp. Bliźniąt i 26 stp. Skorpiona można pozyskiwać /a może kontrolować/ energię wszystkich znaków zodiaku.

Przypomina to trochę lokowanie anten /w konkretnym miejscu i ustawieniu/, tak aby optymalnie wychwytywały np. sygnał radiowy.

- w 1941 r. występuje koniunkcja Jowisz-Uran w 26 stp. Byka /opozycja do 26 stp. Skorpiona/ a w 1943 r. występuje koniunkcja Uran-Saturn w 30 stp. Byka-1 stp. Bliźniąt. Skorpioniczna, założycielska energia syjonistów niczym magiczne zaklęcie odciska swoje materialne piętno w krainie Byka - ofiary całopalne zostają złożone a i migracja do "ziemi obiecanej" przypomina falę tsunami. Należy także zaznaczyć, że powyższe koniunkcje wzmacniane są trygonem z Neptunem /w Pannie/.

!!! Wydarzenia z tego okresu, kiedy to zaznaczone są cztery ostatnie stopnie Byka, staną się kluczowe do zapanowania nad światem. Jest to znaczący krok do zrealizowania celów Światowej Organizacji Syjonistycznej.

Kiedy Uran dociera do 9 stp. Bliźniąt /jest rok 1944/ mocno aktywizuje się żydowska organizacja terrorystyczna "Irgun", działająca w Brytyjskim Mandacie Palestyny.

- kiedy Jowisz z Neptunem tworzą trygon do 9 stp. Bliźniąt /jest 1945 r./ syjoniści przystępują do ostatniego etapu rozgrywki, której celem jest stworzenie żydowskiego państwa/.

14 maja 1948 r. o godz. 16-tej w Tel Awiwie odczytana zostaje Deklaracja Niepodległości o ustanowieniu państwa Izrael.

Słońce znajduje się w 24 stp. Byka i tworzy kwadraturę z Marsem - mają niepodległość ale pozostają w mentalnej niewoli ... ach ! ten brak mesjasza.

- w latach 1965-1969 występują koniunkcje Uran-Pluton, Jowisz-Uran i Jowisz-Pluton w ostatnich sześciu stopniach znaku Panny /trygon do Byka/.

Pojawia się następny etap syjonistycznej rozgrywki, który ma na celu umacnianie państwa i powiększeniu zasobów ludzkich :

> walki na granicy izraelsko-palestyńskiej

> Egipt zamyka Cieśninę Tirańską dla Izraela i dochodzi do tzw. wojny sześciodniowej pomiędzy Izraelem a Egiptem, Jordanią i Syrią

> antysyjonistyczna polityka w Polsce /1968 r./ i masowa emigracja osób pochodzenia żydowskiego do Izraela

- kiedy w latach 1991-93 występuje tranzyt Saturna, Urana i Neptuna przez ostatnie stopnie Koziorożca /trygon do Panny i Byka/ mamy następny etap migracji osób pochodzenia żydowskiego, tym razem z upadającego imperium sowieckiego / między innymi operacja "Most"/.

- w 2000 r., w 26 stp. Byka, pojawia się koniunkcja Jowisz-Saturn i wchodzimy w etap ostatecznego rozwiązania syjonistycznej kwestii.

Uzupełnieniem tej światowej gry o "pozycjonowanie" syjonistów jest tranzyt Saturna przez 9 stp. Bliźniąt w 2001 r. /mamy "zamach" na World Trade Center i początek nieustającej wojny na Bliskim Wschodzie/. Natomiast, kiedy retrogradujący Mars tworzy trygon do tego stopnia zodiaku w 2018 r. Trump przenosi ambasadę USA do Jerozolimy, uznając ją za stolicę Izraela.


Rok 2020 to już domykanie projektu - ten etap potrwa około 8 lat.

____________________________________________________

Komentarze :

Do Ani R.

Jak miło, że odwiedzasz mojego bloga ... i pomyśleć, że rozmawiamy ze sobą dzięki Marsowi.

Kiedy przygotowywałam i prezentowałam mój mikro wykład w czasie warsztatów L. Zawadzkiego to Mars, Jowisz, Wenus i Merkury przetaczały się przez ostatnie stopnie Barana. Obecnie zawitał tam retrogradujący Mars ... wspomnień czar. 

Do zobaczenia 😘

______________________________________________________

Pojawiły się komentarze do mojego bardzo starego acz znaczącego postu "Rok 2020 czyli koniec starego świata" z 4 lutego 2016 r.

Bardzo za nie dziękuję.

Zwracam uwagę, że wraz z zaistnieniem wielkiej koniunkcji Jowisz-Saturn w 1 stp. Wodnika nie nastąpi grom z jasnego nieba, to tak nie działa. Ale o tych wszystkich "subtelnościach" piszę nieustannie na moim blogu.

Mogą oczywiście wystąpić zdarzenia, które po pewnym czasie określone zostaną jako symboliczne, znaczące lub zmieniające bieg życia. Niemniej warto śledzić wszystko to co przyniesie nam czas 19-24 grudnia 2020 r. a nawet czas 19.12.2020 - 15.02.2021.


Jeśli negatywne wydarzenia w życiu miały związek z koniunkcją Saturn-Pluton, w pierwszej połowie stycznia, to niestety konsekwencje tych wydarzeń mogły się rozciągać na dłuższy czas, ponieważ w lipcu występowała koniunkcja Jowisz-Pluton /tendencja do powiększania wcześniejszego problemu/.

Koniunkcja Jowisz-Pluton wystąpi jeszcze w pierwszej połowie listopada, więc dopiero po tym czasie, należy spodziewać się pozytywnych rozwiązań.

Wskazówek, jak rozwiązać problem lub go zrozumieć radzę poszukać 15-18 listopada, kiedy planeta Wenus stworzy kwadraturę do stopni Koziorożca, w których wystąpiły koniunkcje.


Co do sugestii, że planety nijak się mają do naszego życia to absolutnie rozumiem a nawet popieram.

Każdy z nas inaczej postrzega świat ... i to jest dobre, ponieważ różnorodność jest dobra.

Zwracam jednak uwagę, że astrologia zajmuje się właśnie wpływem ciał niebieskich na życie na Ziemi. Tym samym astrologiczny blog nie jest najlepszym miejscem dla apologetów nietykalnej wolnej woli.

W umacnianiu wolnej woli pomagają blogi tzw. praktyczne np. "mały majsterkowicz czyli zrób sobie sam" lub " jak w tydzień zarobić milion dolarów" ale także "magia praktyczna" itp.

W ramach polemiki przytoczę cytat :

"Przepraszam - łagodnie powiedział nieznajomy - po to, żeby czymś kierować, trzeba bądź co bądź mieć dokładny plan, obejmujący jakiś możliwie przyzwoity czas.

Pozwoli więc pan, że go zapytam, jak człowiek może czymkolwiek kierować, skoro pozbawiony jest nie tylko możliwości planowania na choćby śmiesznie krótki czas, no, powiedzmy, na tysiąc lat, ale nie może ponadto ręczyć za to, co się z nim samym stanie następnego dnia ?"

(...)

"A Annuszka już kupiła ojej słonecznikowy, i nie dość, że kupiła, ale już go nawet rozlała."

                                                                         /"Mistrz i Małgorzata", M. Bułhakow/






wtorek, 22 września 2020

Chcecie bajki ? Oto bajka ... po drugie


Super koniunkcja Uran-Neptun-Pluton z lat 574-577 p.n.e. niewątpliwie przyczyniła się do zmian w sposobie pojmowania Boga i Absolutu, otwarcia na filozofię, humanizm itd. Pamiętajmy, że "boskie tchnienie" pochodziło z poziomu Skorpiona /duch, moc/ i kierowane było w stronę ziemskiego Byka /powstawanie materii/. Tworzyła się cywilizacja człowieka - kreatora.

Koniunkcja ta otworzyła wrota dla nauczycieli, mesjaszy, boskich pomazańców i oświeconych, którzy stanowili pewien most pomiędzy światem ducha a poszukującym człowiekiem. Pojawiły się takie postacie jak Budda,  a później Jezus, Mahomet i wielu innych, nie zawsze docenionych - nie będę rozważała, w tym miejscu, na ile te postacie były prawdziwe a na ile były jedynie legendami. Tak czy inaczej zmieniało się ludzkie myślenie.

Wiara w bóstwa zmieniała się, powstawały nowe religie. Były nowe a jednocześnie trochę stare ponieważ, w naturalny sposób, pojawiały się w nich elementy z poprzedniego rozdania.

Super koniunkcja z czasu około 4500 r. p.n.e. występowała na poziomie Wodnika lub Ryb a więc czerpała energię /boskie tchnienie/ z poziomu Lwa lub Panny. Pamiętajmy, że Lew a szczególnie Panna to poziom cielesności, przyrody ożywionej i nieożywionej, natury, naturalnych sił przyrody.

Prawdopodobnie te właśnie wpływy spowodowały iż bogowie utożsamiani byli ze zwierzętami, roślinami, wulkanami, morzami, Słońcem czy Księżycem. Z tych samych powodów składano ofiary z ludzi i zwierząt, świątynie zapełnione były fallicznymi obeliskami i figurkami pękatych, ciężarnych bogiń. 

Religia żydowska zaczepiona jest nieustannie w tych odległych czasach, ponieważ tak określiła swoje korzenie /tzw. starotestamentowe/. Tworzy się tym samym przepaść pomiędzy tymi, którzy "poszukują" stwórcy na poziomie skorpionicznego, iluzorycznego absolutu a cielesnego /źródłem jest Lew lub Panna, ze wskazaniem na Pannę/, krwawego demiurga, którego naczelną zasadą jest karanie i pochłanianie ofiar. 

Starotestamentowe zasady niestety odcisnęły znaczące piętno na chrześcijaństwie i islamie. Gdyby nie wpływy starotestamentowe, chrześcijaństwo i islam byłyby obecnie religiami poszukującymi oświecenia na poziomie duchowym a świat materii pozostawałby wtórny lub będący konsekwencją tych poszukiwań. Obecnie sytuacja tych religii jest dokładnie odwrotna - przekonanie, że świat materii /znaki, mantry, modlitwy, rytuały itp./ wygeneruje duchowy wzrost.

Religię żydowską ominęły wpływy super koniunkcji z VI w. p.n.e. i pozostaje ona do dnia dzisiejszego religią czekającą na mesjasza/nauczyciela czyli kogoś, kto przełoży sens istnienia z boskiego na "nasze".

Wszystkie następne transaturniczne koniunkcje to połączenie Neptuna /plemiona, klany, narody/ z Plutonem /przyroda, cielesność, więzy krwi, kod genetyczny/. 

Nieobecność Urana /instrukcje, przekazy, znaki, poczucie bycia częścią większej wspólnoty/ spowodowała wyizolowanie religii żydowskiej /legendy o narodzie wybranym czyli pierwowzór nacjonalizmu/. 

Koniunkcje Neptun-Pluton miały oczywiście wpływ także na resztę świata - nienawiść między plemionami i narodami, wojny, najazdy, poczucie wyjątkowości itp.

Koniunkcje Neptun-Pluton wystąpiły /licząc od super koniunkcji w 577 r. p.n.e./ :

- w 78 r. p.n.e. ... prawdopodobna data budowy świątyni Fortuny

- w 415 r. ... Wizygoci podbijają tereny tzw. cywilizacji europejskiej

- 907 r. ... Chiny rozpadają się na królestwa /taki podział dzielnicowy/, najazdy na Bizancjum, powstaje kalifat w Północnej Afryce po śmierci Mahometa

- 1399 r. ... można ten czas nazwać średniowiecznym wyścigiem mocarstw


Kolejna koniunkcja Neptun-Pluton nastąpiła w 1891 r. - tu zaczyna się najistotniejsza część "bajki".

Koniunkcja ma miejsce w 9 stp. Bliźniąt /dekanat Bliźniąt, stopień Panny/ - jest to czas kiedy rodzi się najgroźniejszy nacjonalizm, który wielkim cieniem ogarnie cały świat.

W tym czasie austriacko-żydowski dziennikarz Nathan Birnbaum pierwszy raz używa słowa "syjonizm" - rozpoczyna się pochód najkrwawszego nacjonalizmu świata ku zwycięstwu. Ożywają biblijne demony. Planetarnym impulsem do tej wędrówki jest Uran - on jest brakującym ogniwem, które zostało utracone w czasie tzw. niewoli babilońskiej i to Uran będzie animatorem tej rozgrywki.


W 1897 r. w Bazylei powstaje Światowa Organizacja Syjonistyczna. Organizacja powstaje pod patronatem ścisłej koniunkcji Uran-Saturn w 26 stp. /dekanat Raka, stopień Panny/. Saturn to tworzenie i materializacja a Uran to wymyślone zasady i reguły gry - powstaje więc organizacja, której celem jest narzucenie swojej wizji świata. Poprzez koniunkcję Uran-Saturn syjoniści zawłaszczają "boską moc" i będą ją używali zgodnie ze swoim "widzi-mi-się".

26stp. Skorpiona symbolicznie związany jest z pozyskiwaniem nowych terytoriów, migracjami, inwazją, segregacją, naruszaniem bezpieczeństwa innych osób itp.

Koniunkcja pokazuje, że syjoniści nie dość, że chcą stworzyć swoje plemienne państwo to chcą jeszcze powołać "zagubionego" mesjasza. Być może wtedy powstają plany stworzenia super-konsolidacji społecznej pod swoim przewodnictwem /niewykluczone, że jest to początek projektu NWO/.

Powstaje syjonistyczna Ponadnarodowa Korporacja, która słowo "żyd" będzie używała zgodnie ze swoimi potrzebami, interesem oraz w celu podtrzymania wykreowanej narracji. 

Człowiek określający się "żydem" /określona religia, zwyczaje i kultura, powiązania rodzinne lub wola naturalizowania się na członka społeczności/ staje się narzędziem w rękach organizacji syjonistycznych.

Przedmiotem manipulacji staje się także "reszta świata".

Pogoń za "utraconym" Uranem stopniowo zdominuje społeczno-polityczną rzeczywistość.


* Ciekawostka !

Syjonizm demonstruje się światu w czasie koniunkcji Neptun-Pluton w 9-10 stp. Bliźniąt - nie jest to niestety pełnia szczęścia /brakuje Urana/ aby można było tworzyć podwaliny nowej cywilizacji ... takiej pięknej syjonistycznej ... a może takiej pięknej amerykańskiej.

Przypominam więc, że Uran w horoskopie USA znajduje się w 9 stp. Bliźniąt.

Trudno się dziwić, że syjoniści tak dobrze czują się w tym kraju i wywierają tak wielki wpływ na kształt USA. 

... ale niestety mesjasza brak. Urana trzeba zorganizować w inny sposób 😵.





środa, 16 września 2020

Chcecie bajki ? Oto bajka ... po pierwsze

 

Chcecie bajki ? Oto bajka :

Była sobie Pchła Szachrajka.

Niesłychana rzecz po prostu, 

By ktoś tak marnego wzrostu

I nędznego pchlego rodu

Mógł wyczyniać bez powodu

Takie psoty i gałgaństwa

Jak pchła owa proszę państwa.

(...)

/tu następuje opowieść o oszustwach, manipulacjach i chuligańskich zachowaniach rzeczonej Pchły/

/opowieść kończy się pozornie pozytywnie ... jednak tylko pozornie/

(...)

Wypełniając przyrzeczenie, 

Pchła zmieniła się szalenie.

Była odtąd tak uczciwa,

Jak to tylko w bajkach bywa,

Aż ją każdy chwalił wszędzie:

"Z takiej pchły pociecha będzie!".

Ślub jej odbył się w adwencie

I zapewnić mogę święcie,

Że na jej weselu byłem

I szklankami wino piłem.

Miała dzieci pięć tysięcy

Albo może jeszcze więcej.

Mało dziś jest takich domków,

Gdzie nie byłoby potomków

Owej słynnej Pchły Szachrajki ...

Ale to już koniec bajki.

/dla zainteresowanych, pełną wersją opowiastki polecam w znakomitym wykonaniu Pchła .../


Autorem bajeczki jest Jan Brzechwa /właściwie J. Lesman, tzw. pochodzenia żydowskiego/.

Artyści/twórcy mają uroczą tendencję do przemycania w swoich dziełach okruchów obserwacji a nawet fragmentów swojego życia. 

21.06.2018 r. w poście "Uran organizuje świat" opisywałam "dziwne przypadki" z życia Romana Polańskiego, które spłynęły na niego po stworzeniu filmu "Rosmary's baby" /w którym reżyser pokazał zasady i idee, rządzące bliskim mu środowiskiem /.Jakież one wydają się aktualne i współgrające z dzisiejszymi informacjami, opisującymi ekscentryzmy elit.


Spiskowe teorie /a może już niekoniecznie spiskowe/ generują się w zadziwiający sposób. Mimo, że często opierają się na faktach to sprawiają wrażenie bajek /z dreszczykiem/.

A może to nasz umysł nie dopuszcza pewnych informacji ponieważ nie pasują do obecnego postrzegania świata. Znamy jedynie wycinki historii, które odpowiadają długości naszego życia. Pływamy w energiach, które stanowią zaledwie część planetarnych emanacji - nie znamy początku, nie znamy źródła.

To trochę tak jakbyśmy delektowali się zaczerpniętą wodą z dolnego biegu rzeki, nie mając pojęcia, że została zatruta i zanieczyszczona w jej górnym biegu. Nasze rozważania, o kłopotach gastrycznych nie zdadzą się na nic, nasze zabiegi lecznicze nic nie zmienią, ponieważ nie znamy źródła problemów.

Pamiętajmy, że historię piszą zwycięzcy - tworzą scenografię do sztuki zwanej życiem, obsadzają w rolach złych i dobrych bohaterów, nadają wartości lub odbierają zasługi.


Gdzie należy szukać początków ? Gdzie należy szukać zatrutego źródła ?


Saturn i planety transaturniczne /Uran, Neptun, Pluton/ mają bardzo duży wpływ na globalne przemiany na poziomie materialnym. Oczywiście wpływają także na poziomy tzw. duchowe chociażby w wyniku tworzenia aspektów ze Słońcem, Wenus itd.

Planety te posiadają mocno skondensowaną energię, a kiedy zaczynają się wzajemnie "wspierać", np. poprzez trygony czy koniunkcje, przekroczona zostaje pewna masa krytyczna - następuje "eksplozja", która powoduje istotne zmiany w świecie materii. Myślę, że procesy te można porównać z wybuchem bomby jądrowej a w szerszej perspektywie do zjawisk zachodzących we wszechświecie /czarne dziury, gwiazdy, kolizje, powstawanie nowych gwiazd itp./.

Opowieść o "bliskich spotkaniach" planet transaturnicznych możemy potraktować jako bajkę, ponieważ chcąc prześledzić te wydarzenia, musimy cofnąć się w tak odległe czasy, że będą się one jawić, jako baśń z tysiąca i jednej nocy.

Pamiętajmy, że planety transaturniczne to planety społeczne a oglądane z dalekiej perspektywy pokazują obraz tworzenia się cywilizacji na naszym globie.


Koniunkcja Neptuna i Plutona występuje w cyklu 492-495 letnim. 

Punkty koniunkcji tych planet występują w sposób wyjątkowo uporządkowany - następują po sobie zgodnie z konstrukcją zodiaku i dzieli je około 3- 8 stp. Np. koniunkcja z 1070 r p.n.e. występuje w 3 stp. Byka a następna koniunkcja z 577 r. p.n.e. występuje w 9-11 stp. Byka. ... kolejna około 80 r. p.n.e. występuje w 17 stp. Byka itd.

Kumulacja tych ciężkich energii a następnie rozładowanie ich /np. pod wpływem tranzytu innej planety/ sprawia, że te "rozszczepione" energie Neptuna i Plutona stają się nową jakością.

Właśnie z tych powodów prognozowanie /społeczno-polityczne/ obarczone jest często dużym błędem.

Konsekwencje tak potężnych koniunkcji rozciągają się na setki a niekiedy na tysiące lat.

Często u podłoża teraźniejszych znaczących zmian leżą tego typu koniunkcje, i żeby prześledzić ich wpływy należy się cofnąć o wiele lat ... bardzo dużo lat.


Przykład : 

Popatrzmy na lata 574-577 p.n.e. 

Jest to sytuacja wyjątkowa - następuje super koniunkcja Neptun-Pluton-Uran w 9-11 stp. Byka.

W czasie tej koniunkcji występuje moment, w którym opozycję z super koniunkcją tworzy Saturn z Marsem.

Taki układ planetarny kojarzy mi się z poznaniem tajemnic "mocy" i przetransponowaniem tych tajemnic na ziemską rzeczywistość. Z obrazu planetarnego płynie przekaz o harmonii i ładzie, który otrzymuje Ziemia od ... Boga ... a może od kosmitów. Moc jest zmaterializowana więc łatwa do odbierania ziemskimi zmysłami - więc może to być mesjasz /nauczyciel/, mogą to być znaki i symbole, mogą to być instrukcje zapisane lub przekazane w jakikolwiek sposób.

Dodatkowy aspekt trygonu, z super koniunkcją, tworzy Wenus+Merkury z pozycji Panny, co jeszcze bardziej podkreśla ziemską/materialną formę przekazu.

Tak potężne koniunkcje występują w odstępach około 4 tys. lat. 

Wybrałam ten przykład nie tylko ze względu na jego wyjątkowość ale także ze względu na obecne przemieszczanie się, w tym paśmie zodiaku, Urana. To ważne, ponieważ tranzytująca planeta reaktywuje energie, które przed ponad 2,5 tys. lat zaistniały.

Co się dzieje w tym wyjątkowym czasie ? /pamiętajmy, że są to daty przybliżone, uznane jako prawdopodobne ... ale tak to w bajkach bywa/.

- rodzi się Siddhartha Guatama zwany Buddą. Układ planet, który przedstawiłam powyżej świetnie rezonuje z legendą o dochodzeniu do oświecenia. 

"Któregoś dnia Budda usłyszał, jak muzyk poucza swojego ucznia : jeśli napniesz swoją strunę zbyt mocno-pęknie, jeśli za słabo-nie wyda żadnego dźwięku. (...)" 

Być może harmonijna energia planet pozwoliła aby człowiek doznał pełnego oświecenia.

Być może ta energia stała się początkiem nowego etapu życia człowieka na Ziemi.

- umiera Nabuchodonozor II władca Babilonu

- następuje postęp w tworzeniu się państwa-miasta Rzym

- Solon /poeta, filozof, mąż stanu/ przeprowadza reformy w Atenach - niezwykle nowoczesne jak na tamte czasy, bardzo pożyteczne i twórcze.

- to także czas, który przypada na tzw. niewolę babilońską żydów /to jednak są "opowieści z krypty" więc należy zachować pewną nieufność, niemniej taki czas podano do tzw. publicznej wiadomości a to także jest bardzo istotne. Jeśli więc żydzi wymyślili sobie, taki czas ich niewoli to znaczy, że było to jak najbardziej uzasadnione. Przyjmując, że był to czas, kiedy świat zyskiwał harmonię to wszystkie elementy destabilizujące były usuwane lub ograniczane. Wniosek jest prosty : żydzi byli siewcami chaosu ... i tak pozostało.


Jeśli cofniemy się jeszcze bardziej i zajrzymy do przeszłości z okresu około 4,5 tys. lat p.n.e. / wcześniejsza koniunkcja Uran-Neptun-Pluton/ to zobaczymy jeszcze większe cuda.

- to prawdopodobnie okres przejściowy pomiędzy prehistoryczną kulturą Mezopotamii, Ubajd, a sumeryjską kulturą Uruk.

- początek kultury Badari i fajumskiej czyli tworzenie się cywilizacji w Górnym Egipcie i w dolinie Nilu /tzw. okres predynastyczny/.

* Potrójna koniunkcja miała prawdopodobnie miejsce w Rybach lub w końcu Wodniku, w 4590-4550 p.n.e.

Dane te opieram o moje skrupulatne wyliczenia przy pomocy kartki i ołówka 😁 - niestety program astrologiczny i efemerydy nie sięgają do tych odległych czasów.

*Tu istotna uwaga, która będzie rozwijana w następnym poście.

Cała żydowska religia oraz wszelkie legendy i bajki o tzw. narodzie wybranym zakotwiczone są właśnie w tym czasie. Oni cały czas żyją przebrzmiałą energią, nie mieli okazji zasmakować harmonii VI wieku p.n.e. Można powiedzieć, że odrzucili te energie z pobudek sentymentalno-religijnych - być może obsesja izolacji/getta pozbawiła ich tego, przebywali przecież w niewoli babilońskiej.

Czekają więc na mesjasza a raczej energię super koniunkcji, która przyniesie harmonię i ład.

Tyle tylko, że taka koniunkcja wystąpi w 3370 r. ... trochę długo trzeba czekać.

A może liczą na tzw. okazje ... o tym w następnym poście.


A wnioski :

- jesteśmy pod nieustającym wpływem koniunkcji Uran-Neptun-Pluton z 577 r. p.n.e. - potrzeba harmonii i zgodnego współistnienia istnieje w każdej ludzkiej istocie. Jest składnikiem naszego DNA.

Niestety czas płynie, super koniunkcja rozpada się ... a człowiek traci poczucie harmonii wraz z pojawianiem się trudnych, gwiezdnych aspektów. Wtedy to pojawiają się energie chaosu i demolują nasz dom.

... ale przecież występują także te dobre, które dają szanse na ład i harmonię ... np. dzisiaj.

- obecny cykl zakończy się wraz z pojawieniem się nowej super-koniunkcji w 3370 r. w 18 stp. Bliźniąt /co ciekawe wystąpi także opozycja z Saturnem/ ... i pojawi się nowe pojęcie ładu kosmicznego. 

- wiedza o znaczeniu super koniunkcji Uran-Neptun-Pluton daje prawdopodobnie całkiem duże możliwości w zarządzaniu światem materii. Wszystko ma swój porządek tak na górze jak i na dole.


A co ma do tego "pchła szachrajka"?

To uosobienie chaosu, to przebrzmiałe energie, które pojawiają się niczym odgrzebana prawa noga dinozaura /co by było, gdyby reaktywowano takiego dinozaura ? ... znamy to, znamy ... z Hollywood - trzeba było menażerię zamknąć na dalekiej wyspie/.

 Ale niestety "pchła" powiła dzieci pięć tysięcy albo jeszcze więcej, które to wnikają do każdego domku ... i jest problem. Ale tak to bywa z insektami.

Moje autorskie dokończenie bajeczki, które absolutnie udowadnia, że poezja nie jest moją mocną stroną 😬:

Czy to insekt czy to gad,

wal łopatą żeby padł.

Oczyść domek i odmaluj,

westchnij z ulgą i zabaluj.

_________________________________________________________

Odpowiedź na pytanie, czy prowadzę kursy astrologii ?


Pytanie wydaje się proste ale czytelnik nie może wiedzieć, że ma ono wysoki ciężar gatunkowy ze względu na czas, kiedy padło.

Nigdy nie prowadziłam takich kursów /w dosłownym znaczeniu/ aczkolwiek mój blog jest po części kursem a po części zachętą do studiowania astrologii.

Jedyny publiczny "wykład" miałam w czasie warsztatów u L. Zawadzkiego /przekazał mi do dyspozycji godzinkę a może trochę więcej/ a dotyczył właśnie "wielkich koniunkcji i mechaniki nieba". Było to już dawno temu bo w 2011 r.

Drogi czytelniku ... być może to już czas, żeby przekazać wiedzę i spostrzeżenia w innej formule niż blog.  Astrologia to robota trudna do przerobienia, więc w pewnym momencie życia trzeba się nią podzielić i mieć nadzieję, że znajdzie się cierpliwy następca.

Informuję więc, że poprowadzę taki kurs a raczej spotkania, na których konieczne będzie aktywne uczestnictwo zebranych. Tradycyjne kursy są dla mnie martwe i bezużyteczne - to nie chodzi o zasady i formuły wyryte w kamieniu ale o iskrę, która pozwoli odkrywać nowe horyzonty.

Uczestnicy powinni znać podstawy astrologii.

Spotkania będą odbywały się w Warszawie lub w bliskich okolicach Warszawy.

Więcej szczegółów przekażę w późniejszym terminie ... pod warunkiem, że będzie taka potrzeba i znajdą się chętni.

Ewentualne zgłoszenia i sugestie proszę kierować na kontakt zamieszczony na blogu.