czwartek, 21 września 2017

Lekcja historii *****


W związku z istotnymi zmianami jakie dokonują się w znaku Koziorożca a tym samym, zmianami w horoskopie Polski, zasadnym jest pytanie : co jest podstawą do stawiania prognoz astrologicznych ?
- Z pewnością jest to "zubożony" horoskop 22.12.1990 r.
- Prawdopodobnie jest to horoskop katastrofy w Smoleńsku /potraktowanie go, jako pewnego punktu zwrotnego/.
- Z powodu swoistego stanu "bezkrólewia" państwa polskiego należy brać pod uwagę horoskopy państw sąsiadujących oraz państw w znaczącym stopniu wpływających na bieżącą politykę.
- Należy także uwzględnić horoskop gnieźnieński /15.04.966 r./.

Można więc stwierdzić, że sytuacja Polski staje się dosyć zagmatwana /delikatnie rzecz ujmując/.
Bardzo wskazane byłoby zaistnienie wydarzeń, które staną się zaczynem do skonstruowania nowego horoskopu a tym samym pokazanie nowych potencjałów kraju, nowych niebezpieczeństw oraz ukazanie układu sił.
W obecnej sytuacji polskie społeczeństwo doświadczone jest głębokimi podziałami, utraciło poczucie tożsamości i nie widzi celu, do którego może podążać jako zbiorowość.
Zdarzenia prowokujące nowy horoskop muszą być istotne dla państwa i jednocześnie zawierające w sobie duże pokłady symboliki - istotna zmiana konstytucji lub nowa konstytucja, zmiana systemu władzy /prawnie zapisana/, podział państwa /prawnie zapisany/, rozbiory i przejęcia /zapisane w układach i traktatach/, zmiany granic, itp.
Oczywiście takie zmiany mogą być bardzo pozytywne dla funkcjonowania państwa ale także mogą być bardzo negatywne. Jakkolwiek by nie było, zmiany przynoszą energetyczny zastrzyk i społeczeństwo nagle "ożywa" - wie czy uciekać czy pozostać, czy strzelać do prezydenta/króla czy go chronić, jak zabezpieczać się finansowo i kapitałowo, jakie podejmować ruchy zawodowe, czy wznosić symboliczne katedry czy raczej burzyć równie symboliczne Bastylie, itp.

Jest duże prawdopodobieństwo, że takie zmiany nastąpią. Aby były to zmiany konstruktywne i przemyślane potrzebny jest czas .... a czasu nie ma ponieważ w najbliższe dwa lata wpisane są zmiany niekontrolowane.

Cały okres istnienia tzw. nowej Polski /po 1989 r./ to czas rozszarpywania kraju przez "grupy interesów".
Siły zewnętrzne to oczywiście Rosja /z nieustabilizowaną pozycją i jednocześnie swoimi odwiecznymi dążeniami mocarstwowymi/, to USA /rozgrywa dalszy ciąg gry, która ma swoje początki w czasach "zimnej wojny"/, to Niemcy /które są na etapie udawadniania pozycji mocarstwa regionalnego/, to Watykan /bo Polska to energetyczny i finansowy worek bez dna/, to Żydzi /są zawsze tam gdzie można na tym zarobić a ponadto Polska jest traktowana jako świetne miejsce do rozprzestrzeniania swoich wpływów/. Ponadto Polska tradycyjnie może być /a może jest/ matecznikiem lub przynajmniej miejscem spotkań dziwnych organizacji -  np. w latach 70-tych i 80-tych Służba Bezpieczeństwa PRL prowadziła ścisłą współpracę z fundamentalistycznym Bractwem Muzułmańskim /1.08.81 w hotelu Victoria, w Warszawie, do Abu Dauda, palestyńskiego terrorysty i jednego z przywódców Czarnego Września strzela Dauer Hussajn Nassif - dosyć ciekawy incydent dotyczący działalności islamu w Polsce/ - dzisiaj wiemy, że były więzienia CIA a co jeszcze ...?
Siły wewnętrzne to  nieustanne oddziaływania "postkomuchów", "postsolidarnościuchów" i oczywiście wiecznie niezaspokojonego duchowieństwa i klerykałów.
Najważniejsze osoby w polskiej polityce zaistniały dzięki uwłaszczeniu się na zasobach narodowych w czasie okresu przemian. Majątek narodowy zapewnił im ciepłe posady na kilkadziesiąt lat. Ten stan trwa do dzisiaj a następcy polityczni wkraczają ze swoją aktywnością z bagażem grzechów swoich poprzedników.
Po wejściu Polski do UE /był to jednocześnie czas akcentowania Wenus i Neptuna w polskim horoskopie - pisałam o tym/ walka pomiędzy frakcjami zaostrzyła się. Rozpoczęła się walka o władzę i pieniądze - pula, która znalazła się na stole, gwałtownie wzrosła, więc jest się o co bić.
"Dziwne przypadki" L. Kaczyńskiego w Gruzji i katastrofa w Smoleńsku stały się punktem zwrotnym w naszej historii. To jest ten moment, kiedy można mówić o tworzeniu się IV RP - następuje stopniowe acz systematyczne odsuwanie się od struktur UE oraz konfliktowanie się z sąsiadami. Jednocześnie postępuje mocne zbliżenie z USA, wprowadzanie wojsk amerykańskich na tereny Polski i narastanie konfliktu z Rosją.
Dalsze tzw. zbiegi okoliczności .....wydarzenia na Ukrainie, sankcje nakładane na Rosję, afera podsłuchowa, która odsunęła PO od władzy, podziały w polskim społeczeństwie, przytulanie PiS-u przez nową amerykańską administrację, nieustanne okazywanie miłości w stosunku do byłego prezydenta Gruzji M. Sakaszwilii /dziwna i podejrzana persona/ każą się zastanowić, komu i czemu przysłużyła się katastrofa w Smoleńsku ?, kto jest głównym beneficjentem tego wydarzenia ?, czy katastrofa była losowym przypadkiem /pamiętajmy także o zestrzeleniu pasażerskiego samolotu nad Donbasem w 2014 r./?
Należy także pamiętać, że przysłowiowy "złodziej" najgłośniej krzyczy, że kradną ..... a historia Kaina i Abla może rozgrywać się w każdym czasie i miejscu oraz, że fanatyzm i psychopaci istnieją także w katolickim i europejskim porządku.

Jeśli nie nastąpią w najbliższym czasie żadne istotne zmiany dotyczą porozumienia społecznego oraz porozumień władza-opozycja a także nie wystąpią wydarzenia, stanowiące bazę dla nowego horoskopu ..... przyszłość rysuje się negatywnie.
Pokładanie nadziei w :
- prezydencie .... to tylko pozory
- premierze .... puch marny
- ministrze finansów ..... kreatywny księgowy
- naczelniku państwa ..... szaleństwo ma różne oblicza
- amerykańskiej sympatii ..... sympatia jest marną walutą w polityce
- paktach i uniach międzynarodowych ...... raz są a raz ich nie ma
- patriotycznym społeczeństwie ..... społeczeństwo zmienne jest
jest złudne.

Układy planetarne na najbliższy rok wskazują przede wszystkim społeczną stagnację i brak perspektyw, chciwość i wykorzystywanie ludzi, kłopoty z prawem, kłopoty emerytalne. Zaznacza się bunt przeciwko grupom interesów i jednoczesne wprowadzanie pewnych restrykcji.
Kolejny rok może przynieść tzw. rząd na uchodźctwie lub reprezentowanie kraju spoza granic. Może przynieść także zmiany na granicach kraju, gwałtowne ruchy migracyjne, izolacjonizm, poczucie opuszczenia.
Już druga połowa kwietnia 2018 r. wygląda bardzo ciekawie pod kątem układów planetarnych.
_________________________

Obecny czas jest swoistą kalką lat 90-tych więc możemy mieć do czynienia z nasilonymi ruchami wyprowadzania majątku narodowego poza granice państwa lub na bliżej nieznane potrzeby indywidualne /np. SKOK-i/. Należy bardzo ostrożnie podchodzić do ewentualnych emisji papierów wartościowych przez instytucje państwowe /np. w celu finansowania super-portu lotniczego/.
Historia zatoczyła koło i afery sprzed lat takie jak FOZZ, ART-B, Telegraf i inne mogą się powtórzyć w nowej odsłonie. Przejmowane środki mogą być przekazywane na określone politycznie cele i do nieznanych ośrodków władzy, tak jak było to w latach 1990-92 Operacja Most
_________________________

W poście "Grawitacja prezesa" z dn. 2.02.2017 pisałam o niejasnych interesach braci Kaczyńskich /powstanie Porozumienia Centrum, spółka Telegraf i spółka Srebrna oraz pozbawienie posady w kancelarii ówczesnego prezydenta/. Wszystkie wydarzenia miały miejsce pod wyraźnymi wpływami Marsa, który tranzytował Saturna w horoskopie braci Kaczyńskich.
Ostatni tranzyt Marsa przez ten punkt objawił tzw. aferę billboardową a w następstwie przyniósł złożenie zawiadomienia do prokuratury na naczelnika państwa.

środa, 13 września 2017

Lekcja historii ****


Bardzo istotny wpływ na wydarzenia w Polsce miał tranzyt Saturna przez znak Panny i Wagi.
To właśnie saturniczne energie ze znaku Panny wyniosły PO na szczyty władzy - to z tej pozycji zaistniały opowieści o Polsce jako liderze w Europie, o "zielonej wyspie", o wielkich możliwościach, o "ciepłej wodzie w kranie", itp. Saturn tworzył trygony ze znakiem Koziorożca a tym samym umacniał znaczenie tych kluczowych dla Polski energii. Tendencja ta występowała w latach : jesień 2007-wiosna 2010.
Kiedy Saturn dotarł do granicy znaku Panny i Wagi wystąpił trygon z Marsem, który uaktywnił "wielki krzyż" w horoskopie Polski oraz stworzył kwadraturę z natalnym Słońcem.
Nastąpiło to wiosną 2010 r. i przyniosło katastrofę smoleńską i śmierć głowy państwa /atak na Słońce/ oraz bardzo poważne podziały społeczne a w konsekwencji waśnie narodowe, które od 1990 r. nie występowały w takim nasileniu /aktywizacja "krzyża"/.
Przemarsz Saturna przez znak Wagi w okresie / lato 2010-jesień 2012 / to nieustający konflikt społeczny i polityczny. Tym razem Saturn ustawił się w kwadraturze do znaku Koziorożca i prowokował do nieustannego podważania pozycji Polski w Europie, jej państwowości itp. przez ówczesną opozycję.

Kiedy patrzymy na zmieniającą się sytuację można stwierdzić, że wszystko prędzej lub później uporządkuje się. Nie stanie się jednak tak, jak można by przypuszczać.
Przez znak Koziorożca przemieszcza się Pluton. Swoją wędrówkę rozpoczął wiosną 2008 r. a zakończy ją dopiero na jesieni 2024 r.
Zasada jest taka :
1. Co Saturn i Jowisz podważą, zniszczą, zmodyfikują ..... Pluton /przechodzący przez planetę w dalszej kolejności/ nada temu charakter materialny i objawi światu jako nową jakość lub całkowicie usunie.
Przykład: Saturn w Wadze tworzy kwadraturę z Wenus i Neptunem natalnym - jest jesień 2011 r. i trwa wyborcza kampania parlamentarna, w czasie której PiS podważa państwowość opartą o ustalenia okrągłostołowe. Kiedy w 2015 r. Pluton przechodzi przez pozycję natalnej Wenus i Neptuna PO traci władzę a PiS rozpoczyna pochód pod hasłem "dobrej zmiany".
2. Co Pluton wskaże i zakwestionuje przechodząc przez planetę natalną, to Jowisz i Saturn wchodząc z nią w układ kwadratury /w dalszej kolejności/ rozbije w pył a nawet posprząta tak, że nawet ślad nie pozostanie.
Przykład: Pluton przechodzi przez pozycję natalnego Słońca - jest wiosna 2008 r. i mamy podważanie pozycji prezydenta L. Kaczyńskiego i tzw. bitwę o krzesła i samoloty; zaczyna się także zajadła krytyka Lecha Wałęsy i oskarżenia o współpracę z SB. Kiedy Saturn robi kwadraturę z natalnym Słońcem jest wiosna 2010 r. i prezydent ginie w katastrofie a jednocześnie następuje zmiana w terminie wyborów prezydenckich oraz zaprzysiężeniu prezydenckim. Pozycja Słońca w 1 stp. Koziorożca, w horoskopie Polski, zostaje w ten sposób "wygumkowana".
Do zaprzysiężenia prezydenckiego /B. Komorowski/ dochodzi 6.08.2010 r. kiedy Słońce znajduje się w 14 stp. Lwa - Słońce zajmuje pozycję tuż przy natalnym Jowiszu i z tego względu zaczyna się narracja o "prezydencie pod żyrandolem" oraz prezydencie, który ma pełnić funkcje wyłącznie reprezentacyjne /marionetka/.

Ponadto przemieszczanie się Plutona przez znak Koziorożca sprzyja kreowaniu tzw. nowej, alternatywnej rzeczywistości. Trzeba mieć wyjątkową intuicję, żeby odróżnić kłamstwo od prawdy a tym samym oddzielić ziarno od plew.
Pluton tranzytujący Koziorożca i pozostający w negatywnych aspektach /ostatni rok stworzył kwadraturę Jowiszem, a poprzedni kwadraturę z Uranem i półkwadraturę z Saturnem/ jest symbolem pijaru, negatywnego marketingu, instytucji opiniotwórczych, organizacji medialnych, mafii medialnej itp.
Po przejściu Plutona przez znak Koziorożca, który jest tak istotny w horoskopie Polski, będziemy pełni wątpliwości co w naszej państwowości było prawdą a co propagandą.
Pluton spowoduje, że zakotwiczenie polskiej państwowości /jakiekolwiek by ono nie było/ poprzez planety posadowione w znaku Koziorożca przestanie istnieć. Energia tego znaku zostanie osłabiona w bardzo poważnym stopniu lub wręcz zaniknie.
Horoskop jest symbolem, który w bardzo mocny sposób określa kraj i jego obywateli.
Zniszczenie symboli określających głowę państwa /Słońce/, rząd /Merkury/, kontakty międzypaństwowe /Uran/, cele i osiągnięcia /Wenus/, wspólnotę /Neptun/, możliwość rozwiązywania konfliktów /Saturn/ staje się bardzo niebezpieczne - państwo traci tożsamość.
Niestety od 2010 r. nie powstała nowa, państwowa jakość, która pozwalałaby stworzyć nowy horoskop a tym samym dawała nowe energetyczne możliwości. Jesteśmy w chaosie.
Aktywna energia pozostała w postaci "krzyża" : Mars /Byk/-Jowisz /Lew/-Pluton /Skorpion/- Księżyc /Wodnik/. "Krzyż" niestety nie wróży nic dobrego.

wtorek, 12 września 2017

Lekcja historii ***


Wenus /13 stp. Koziorożca/ i Neptun /14 stp. Koziorożca/
- planety pozostają w ścisłej koniunkcji i należy je rozpatrywać jako jeden "byt".
Wenus pokazuje przede wszystkim sukces i pomyślność państwa. Posadowienie w znaku Koziorożca może wskazywać, że sukces traktuje się jako coś oczywistego i z góry naznaczonego.
Neptun pokazuje naród jako wspólnotę/rodzinę, państwo jako pewien obszar okreśony poprzez granice państwowe. Neptun w Koziorożcu pokazuje wielkie znaczenie narodu i państwa.
Koniunkcja Wenus i Neptuna oraz fakt, że "wyprzedza" ona Słońce, Merkurego i Urana, wskazuje iż naród, tożsamość narodowa, państwowość są nadrzędne nad wszelką władzą /ustawodawczą, prezydencką, wykonawczą oraz władzą ponadnarodową/. I wszystko byłoby pięknie .... zielona wyspa na oceanie globalnych niepokojów ale....
Koniunkcja Wenus+Neptun jest poważnie "uszkodzona" z pozycji Marsa, Księżyca i Jowisza.
W związku z tym jeszcze mocniej zaznaczają się negatywne tendencje, o których pisałam, pokazując kwadraturę Księżyc-Mars. Zaznacza się ponadto nieumiejętność zadbania o dobro narodowe, kłopoty i przeszkody w rozwoju państwa, kłopoty z określeniem tożsamości narodowej, problemy z suwerennością i granicami. Zaznaczają się kłopoty z tzw. markami narodowymi oraz symbolami narodowymi. Pojawia się brak długofalowych wizji w kształtowania pomyślności państwa. Dają znać o sobie tendencje nacjonalistyczne, ksenofobiczne oraz głupawy romantyzm narodowy. Występuje przecenianie mocy i zdolności państwa, obsesje na swoim punkcie a jednoczesne niedostrzeganie czegoś przed własnym nosem.  Występują ograniczenia, które nie pozwalają na zmiany a wspomnienia zatrzymują różnorakie działania.
W 2004 r., kiedy dyrekcyjne Słońce dochodzi do Wenus i Neptuna Polska wchodzi do UE i z dumą podkreśla swoje znaczenie w Europie - narodowa "bańka" zostaje bardzo mocno napompowana.
Wraz z sukcesem pojawia się ostrzeżenie : "Uwaga ! Droga w remoncie, koniec podróży." - 14 stp. Koziorożca bardzo często wskazuje na utknięcie i utratę możliwości rozwoju. Dalej nie ma już nic, pozostaje nowe otwarcie i zaczynanie wszystkiego od początku, ale już na innych warunkach.

Saturn posadowiony jest w 25 stp. Koziorożca
- planeta wskazuje na przeznaczenie i nieuchronność, z jaką państwo musi się zmierzyć. Położenie w znaku Koziorożca pokazuje, że przeznaczenie odegra niezwykle ważną rolę w tworzeniu pozycji i sukcesu państwa. Saturn jest często obrazem tzw. opozycji w stosunku do władzy państwowej.
Saturn w Koziorożcu wskazuje na wytrwałość i konsekwencję w działaniach. Saturn w horoskopie Polski nie ma żadnych negatywnych aspektów a wręcz przeciwnie wchodzi w układ trygonu z Marsem ale .....
25 stp. Koziorożca jest symbolem przysłowiowego sprzedawcy samochodów - targowanie się, szukanie korzyści dla siebie, marketing, "biegunka" mentalna, nadawanie niesłusznego znaczenia bezwartościowym towarom i jednoczesne niedocenianie wartości innych dóbr, postrzeganie życia jako swoistego handlu. Trygonalny układ z Marsem powoduje, że jeszcze mocniej podkreślany jest "handlowy" charakter polskiej polityki a odróżnienie działań władzy i opozycji graniczy z cudem.
Saturn "wyprzedza" wszystkie pozostałe planety w znaku Koziorożca a to nadaje mu jeszcze większe znaczenie i sugeruje, że wydarzenia inicjowane przez tą planetę będą kluczowe. Z tego też powodu występuje tendencja do kompletnego braku współdziałania władzy /jakiejkolwiek/ z jakąkolwiek opozycją. Z tego także powodu wypływają deklaracje "obalenia" władzy, wypowiadane natychmiast po wszelkich zmianach w polityce.
Saturn daje obraz dosyć podstępny - występuje w pozytywnym aspekcie z Marsem i bardzo mocno uaktywnia go - nie zapominajmy jednak, że Mars bierze kluczowy udział w formowaniu tzw. krzyża w horoskopie Polski i energetycznie wspomaga wszelkie kłopoty w naszym kraju.
SATURN JEST KARMĄ/WYZWANIEM - jest trudną lekcją przeniesioną z przeszłości, jest swoistą karą za podziały dzielnicowe, rozbiory, targowice, polityczną interesowność występującą na przestrzeni wieków, jest karą za nieustanne narodowe swary i szlachecką butę.
Jak widać spełnia swoją rolę w wyśmienity sposób - waśnie są kontynuowane a rządy zmieniają się w rytm saturnicznego dyrygenta.
- kiedy dyrekcyjny Neptun+Wenus wchodzą na pozycję Saturna /2000-2002/ pełną władzę w Polsce przejmuje postkomuna, tworzą się także dwie partie /PO i PiS/, które będą antagonizowały scenę polityczną przez wiele lat i stają się zapowiedzią końca pewnego etapu państwowości.
- kiedy dyrekcyjny Uran wchodzi na pozycję Saturna /2004-5/ PiS przejmuje całkowicie władzę - tranzytujący, retrogradujący Mars i Saturn /z pozycji Raka i Panny/ zaburzają sielankę jednopartyjności.
- kiedy dyrekcyjny Merkury wchodzi na pozycję Saturna /2010/ PO uzyskuje samodzielność władzy
- kiedy dyrekcyjne Słońce wchodzi na pozycję Saturna /2014-15/ PiS ponownie przejmuje pełnię władzy. Jednocześnie należy zaznaczyć, że dokładnie w tym czasie dyrekcyjny Saturn tworzy kwadraturę z natalnym Plutonem a to wskazuje na dużą ingerencję tzw. sił zewnętrznych w polską politykę.

piątek, 8 września 2017

Lekcja historii **


W horoskopie Polski, znak Koziorożca zaznaczony jest w sposób absolutnie wyjątkowy.
Posadowionych jest tam aż sześć planet : Słońce, Merkury, Uran, Wenus w koniunkcji z Neptunem oraz Saturn.
Koziorożec utożsamiany jest z sukcesem, intuicją, boskim przekazem, jedynie właściwą drogą.
Być może właśnie z tego względu, Polska postrzegana była jako pionier w regionie, przywódca w Europie środkowo-wschodniej, kraj sukcesu.
Legendarny mesjanizm Polski znalazł uzasadnienie właśnie w horoskopie bo przecież Słońce na początku Koziorożca jest interpretowane jako "głos Boga" /Mesjasz/ lub jako prorokowanie.

Słońce - 1 stp. Koziorożca
- pokazuje system sprawowania władzy, prezydenta, króla, itp. Jednak przede wszystkim wskazuje na kapitał państwa i narodu, który powinien być umiejętnie wykorzystany .... ku chwale ojczyzny.
Nie chodzi w tym przypadku o zasoby materialne /chociaż niekiedy są one także zaznaczone w ten sposób/ ale przede wszystkim o zasoby energetyczne/duchowe.
W horoskopie Polski, Słońce pokazuje przede wszystkim początek nowej drogi, pionierstwo, głos wybrańca.
Wskazuje także, że bardzo istotna powinna być rola prezydenta, wybranego w wyborach powszechnych - Słońce pozostaje w pozytywnym układzie z Księżycem.
Zaznacza się także autorytet i charyzma przywódcy, który ma tendencję do konsolidacji władzy i przesadne mniemanie o swoich zaletach. Niemniej zaznaczony jest jako ktoś potrafiący pogodzić prawicę i lewicę. Pamiętajmy, że jest to horoskop "startowy" kiedy urząd obejmował L. Wałęsa i w dużym stopniu odcisnęła się w tym punkcie energetyka tego człowieka.
Bezwzględnie należy podkreślić, że w tym czasie prezydent zaznaczony jest jako "dobro narodowe".

Merkury - 5 stp. Koziorożca
- pokazuje systemy prawne, które obowiązują w państwie. W pewnym stopniu obrazuje również władzę wykonawczą.
Merkury jest w niekorzystnym układzie z Plutonem /półkwadratura/.
W tym przypadku pokazuje niezdecydowanie, sprzeczki i spory, agresję i nieuprzejmości oraz rozbieżność motywacji - są to konsekwencje zewnętrznych wpływów, obcego kapitału, układów mafijnych a także zwykłego pieniactwa. Położenie w znaku Koziorożca /i wyprzedzanie Słońca/ wskazuje, że władza wykonawcza jest kluczowym elementem funkcjonowania Polski.
Bliskie położenie Słońca wskazuje, że władza prezydencka będzie próbowała przejąć kontrolę nad tym niezorganizowanym towarzystwem i narzucić swoją wolę lub przynajmniej pokazać punkty zapalne. Niestety może się zdarzyć, że prezydent włączy się w ten scenariusz bazarowych przepychanek.
Kiedy po około 4,5 roku prezydentury dyrekcyjne Słońce dochodzi do pozycji Merkurego /wchodzi jednocześnie w półkwadraturowy konflikt z Plutonem/  L. Wałęsa konfliktuje się ostatecznie ze swoim środowiskiem, dochodzi do kontrowersyjnych układów wojsko-prezydent /tzw. obiad drawski/ oraz ostatecznie L. Wałęsa traci prezydenturę.

Uran - 10 stp. Koziorożca
- jest dodatkowym elementem pokazującym styl rządzenia /władza wykonawcza-najczęściej polityka zagraniczna/. Wskazuje na sąsiadów i układy między nimi. Pokazuje jak państwa sąsiadujące i współpracujące wpływają na  dany kraj i jaką pozycję zajmują w jego rozwoju. Pokazuje także jak obywatele kraju odnoszą się do innych narodów.
Zaznaczenie przez Urana 10 stp. Koziorożca i fakt, że Uran "wyprzedza" Słońce i Merkurego wskazują na poddańczą postawę Polaków wobec innych narodów - postrzegamy ich jako autorytety, które "wiedzą lepiej". Z drugiej jednak strony punkt sugeruje, że powinniśmy nauczyć się zarządzania państwem od tych autorytetów. Zaznaczona jest daleko idąca cierpliwość i pobłażliwość  ze strony państw współpracujących. Punkt ten jednocześnie sugeruje, że należy pokonać przesądy i pracować nad rozwijaniem zaufania.
"Jedyną rzeczą, której należy się lękać, jest sam lęk."   /F. D. Roosevelt/
Kiedy dyrekcyjne Słońce dochodzi do Urana /1999 r. - regularne negocjacje nad przystąpieniem do UE/ stajemy się państwem współzależnym od innych i wszelkie decyzje muszą być konsultowane. Jednocześnie pojawia się wskazówka "pokorne cielę, dwie matki ssie". Kiedy tranzytujący Jowisz tworzy trygon /ze znaku Panny/ z Uranem następuje przystąpienie do UE /1.05.2004/.
Niestety, w czasie tranzytów i dyrekcji planet, to współdziałanie zostaje zakłócone - kiedy dyrekcyjny Pluton tworzy półkwadraturę z Uranem /1995 r./ pełną władzę przejmuje postkomunistyczna lewica; kiedy tranzytujący Saturn /z pozycji Wagi/ tworzy z Uranem kwadraturę /2010/11 r./ zaczynają się problemy z Rosją; kiedy tranzytujący Jowisz tworzy z Uranem kwadraturę mamy obecne problemy.
Położenie Urana nie jest złe. Wprawdzie pokazuje, że pełna suwerenność to bajki i mrzonki, jednak możliwości skorzystania z tej sytuacji także są możliwe /i to już historia udowodniła/.
W podobny sposób rozkładają się problemy i lęki społeczne dotyczące innych nacji.
Problematyczne aspekty Urana pojawią się dopiero w dynamicznym horoskopie /dyrekcje/.

środa, 6 września 2017

Lekcja historii *


Kluczowym horoskopem w prognozowaniu, dla współczesnego państwa polskiego, jest "horoskop przysięgowy" /L. Wałęsa składa przysięgę prezydencką, 22.12.1990, Warszawa, godz.12/.
Wielokrotnie pisałam już o wymowie tego horoskopu ale dzisiaj podsumowanie tematu i wnioski na przyszłość.

- Mars w 29 stp. Byka
Mars to potencjały państwa i narodu /nie tylko militarne/, to często ukryte, niewykorzystane możliwości. Właściwe wykorzystanie potencjałów Marsa daje poczucie wolności i samostanowienia o sobie.
Mars w 29 stp. Byka wskazuje, że Polska jest krajem zasobnym i dzięki wspólnej pracy, zrównaniu szans i obowiązków, umiejętnym dzieleniu się owocami pracy ma możliwości stania się bogatym, demokratycznym państwem.
- Księżyc posadowiony jest w 29 stp. Wodnika
Księżyc pokazuje predyspozycje narodu, społeczeństwa. Jest wyznacznikiem społecznych oczekiwań.
W 29 stp. Wodnika, Księżyc wskazuje, że społeczeństwo spragnione jest rozwoju i wzniesienia się na wyższy poziom. Pragnie metamorfozy i budowania pewności siebie.
- Księżyc i Mars pozostają w układzie kwadratury więc potencjały obu planet zostają bardzo poważnie zaburzone. Zaznacza się więc nieumiejętność tworzenia demokracji, niesprawiedliwość społeczna, niechęć aby doświadczać zmiany, poczucie ograniczeń, pośpiech wywołujący szkody, spory o zagarnianie zasług, uczucie, że czyjaś praca jest niedoceniana.
W latach 2000-2003, kiedy odbywał się tranzyt Saturna przez Marsa a później Urana przez Księżyc Polska została postawiona przed trudnym zadaniem integracji europejskiej. ****
Był to jednocześnie czas istotnych zmian w polityce /powstanie nowych partii, zantagonizowanie się obozów politycznych/. ****

- Jowisz posadowiony jest w 13 stp. Lwa
Jowisz jest ogólnym obrazem państwa, pokazuje jego tendencje i predyspozycje. Pokazuje linię, według której realizuje się rozwój państwa. Wskazuje także osoby-urzędy reprezentujące kraj /prezydenta państwa, wysokich dostojników kościelnych, prezesów narodowych banków itp./.
Jowisz w 13 stp. Lwa zajmuje dość trudną pozycję /nawet w przypadku pozytywnych aspektów/. Być może dobrze by się sprawdził, gdyby Polska miała dziesięć kolonii rozsianych po całym świecie a "pieczone gołąbki wpadałyby same do gąbki".
Taki Jowisz wnosi lenistwo, samozadowolenie, niechęć angażowania się w działanie, wspominanie, znudzenie, wyczerpanie, oczekiwanie, że inni załatwią "ważne" sprawy. Najważniejszymi wydarzeniami w życiu kraju stają się wszelkie "imprezy" - pokazy, procesje, wręczanie odznaczeń, itp. Na czas tranzytu Saturna przez Jowisza przypadają rządy PiS w 2005-7 r. W 2005 r. także dyrekcyjny Jowisz wszedł w układ kwadratury z natalnym Marsem oraz w opozycję z natalnym Księżycem. Natomiast w czasie ostatniego tranzytu Jowisza i jednoczesnego trygonu z Saturnem /w Strzelcu/, Andrzej Duda zwyciężył w wyborach prezydenckich.
Kiedy retrogradujący Mars przetaczał się przez 13 stp. Lwa doszło do katastrofy w Smoleńsku i mieliśmy nieustające pogrzeby .... ale z jaką pompą. Należy zaznaczyć, że dokładnie w czasie katastrofy tranzytujący Neptun znalazł się w pozycji natalnego Księżyca i dzięki temu mieliśmy nagły wybuch patriotyczno-religijnych porywów. Jak widać Jowisz w horoskopie bardzo mocno sprzężony jest z prawą stroną sceny politycznej i jak widać przynosi niezbyt przyjemne wydarzenia w kraju. Układ jowiszowy wnosi bardzo dużo arogancji, fałszywej dumy, cynizmu,hipokryzji i wykorzystywania. ****

- Pluton przycupnął sobie w 20 stp. Skorpiona
Pluton odpowiada za fizyczne potencjały państwa /surowce naturalne, zdrowie i siły społeczeństwa, pracę i płacę, instytucje ochraniające państwo /służby policyjne, skarbowe i inne, wojsko/ oraz za "instytucje" wyzyskujące państwo np. mafie.
W horoskopie Polski, Pluton /Skorpion i 8-my dom/ w istotny sposób pokazuje zaplecze kapitałowe państwa, kondycję finansową oraz trwałość i rzetelność instytucji finansowych państwa oraz kondycję pieniądza. Kiedy, w 1994-5 r., tranzytujący Pluton stworzył kwadraturę z natalnym Księżycem oraz opozycję z natalnym Marsem w Polsce nastąpiła denominacja złotego, tworzone było prawo bankowe, działalność rozpoczęła warszawska giełda, partie uwłaszczyły się na majątku narodowym a dziwne instytucje związane z partiami stały się twórcami szeregu afer.
Innym szczególnie ważnym elementem plutonicznej energii są siły zbrojne. W 1994 r. "Partnerstwo dla pokoju" stało się narzędziem do przygotowania Polski do wejścia do NATO.
Kiedy dyrekcyjny Pluton stworzył w 1999 r. identyczny układ jak ten tranzytujący, Polska stała się członkiem NATO.
W czasie ostatniego tranzytu Saturna przez natalnego Plutona, w końcu 2013 r. i w 2014 r. Polska odczuła czym są militarne sojusze i jakie nakładają zobowiązania oraz jakie generują konsekwencje /ukraiński majdan, rosyjskie wojska na Ukrainie, zajęcie Krymu, znaczenie tzw. wschodniej flanki/.
Pluton w układzie kwadratury z Jowiszem pokazuje także mocne, negatywne powiązania władzy z organizacjami przestępczymi, służbami oraz wojskiem.
Pluton w 20 stp. Skorpiona wskazuje, że wszystkie plutoniczne obowiązki i oczekiwania są wielką niewiadomą. Spowija je tajemnica i niejednoznaczności. Pluton stopniowo odkrywa sekrety, zaprasza w nieznane a często prowadzi na manowce. Energia, tak posadowionego Plutona, wnosi trudne do przewidzenia wpływy zewnętrzne /działalność obcych służb, sterowanie pieniądzem, zamachy stanu/.
"Zdmuchnijcie kurz z zegara. Wasze zegarki nie nadążają za czasem.
 Rozsuńcie ciężkie zasłony, które są wam tak drogie.
 Nawet nie podejrzewacie, że na zewnątrz zaczęło już świtać." /A. Sołżenicyn/

Poprzez dynamikę horoskopu /dyrekcje/ układ Księżyc-Mars-Jowisz-Pluton tworzy "wielki krzyż" w horoskopie Polski.

Pozostałe planety /Słońce, Merkury, Wenus, Uran, Neptun, Saturn/ horoskopu usadowiły się w znaku Koziorożca. Od 2007 r. podlegają systematycznym wpływom Plutona.