środa, 27 maja 2020

Stan gotowości



Historia zatoczyła koło i powróciły wspomnienia z przełomu lat 70-tych i 80-tych ubiegłego wieku.
Pamiętajmy, że w 1981 r. miała miejsce koniunkcja Jowisz-Saturn w znaku Wagi i była to pierwsza "jaskółka" zapowiadająca nową epokę. Lata 1981-2020 to okres przejściowy pomiędzy dominacją znaków ziemskich a epoką "powietrza".
Sytuacja na świecie była bardzo napięta a hasło "wyścig zbrojeń" stało się obowiązkowym prasowym nagłówkiem. Co jakiś czas, gdzieś na świecie, przeprowadzano próby jądrowe, zamachy stały się zwyczajnym elementem krajobrazu, mocarstwa  systematycznie gmerały patykiem w różnych częściach świata a Bliski Wschód zamieniał się w beczkę prochu. To także czas, kiedy "odkryto" całkiem nową chorobę AIDS.
Następowało przegrupowanie sił i zmiany wielkiej geopolitycznej mapy.
Szczególnie Europa środkowo-wschodnia szykowała się do wielkiego przeobrażenia.
Polska tradycyjnie znalazła się w "oku cyklonu" - podwyżki cen, ubożenie społeczeństwa, zadłużanie kraju, gwałtowne protesty robotnicze /umiejętnie organizowane i podsycane przez różnej maści agenturę/. Dywagacje "wejdą czy nie wejdą ?" /wojska radzieckie/ rozlewały się po kraju i wnikały w każdy zakamarek umysłu niczym "ostry cień mgły". Ograniczenia, zastraszanie, cenzura, … artyści także miewali kłopoty, aczkolwiek byli traktowani jako "wentyl bezpieczeństwa" /internetu nie było a dusza piszczała/. Apogeum tej sytuacji stał się stan wojenny, który był jednocześnie czasem, kiedy władza mogła sobie zorganizować bezpieczną i dostatnią przyszłość. Po kilku latach wszystkie zainteresowane strony, transformującego się układu /postkomuna, postsolidarność, kler i tzw. zewnętrzne ośrodki odziaływania/, wznosili magdalenkowy toast. Później już tylko uwłaszczali się na majątku narodowym a prościej rzecz ujmując rozkradli to, co zostało zbudowane gigantycznym społecznym wysiłkiem od 1945 r.
Pojawiła się wspaniała wizja wolnego, demokratycznego państwa więc zakrzyknięto, że potrzeba nowego wysiłku i wyrzeczeń aby zbudować "nowy dom" - do roboty ! do roboty !
Ale to był tylko stan przejściowy a geopolityczny plan wymagał kontynuacji.
Przeżyj to sam
Mamy więc 2020 r. i stosowane są bardzo podobne działania jak te sprzed 40-tu laty.
Narzędzia inżynierii społecznej są bliźniaczo podobne. I znowu mamy zastraszenie społeczeństwa, zadłużanie, upodlenie, zubożenie, izolacja, rozbudzenie najgorszych instynktów … wszystko przed nami. Nie zastosowano jeszcze sił wojskowych /"naszych" i obcych/.
Z całą pewnością rejon Europy środkowo-wschodniej /i nie tylko/ doświadczy bardzo istotnych zmian - przyjmie ostateczny kształt, który gdzieś, kiedyś wymyślono.
Ostatnia epoka znaków powietrza miała miejsce w latach 1200-1425 /bardzo dawno temu/ i trudno porównać ten czas z obecną sytuacją, jednak z całą pewnością, wspólną cechą jest ekspansja i powiększanie sfer wpływów. XIII wiek przyniósł utworzenie Cesarstwa Łacińskiego /państwo utworzone przez krzyżowców po zdobyciu Konstantynopola/ i Imperium Mongolskiego /największe państwo w historii / oraz szeroką ekspansję zakonu krzyżackiego na tereny środkowej i wschodniej Europy.
Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że granice wpływów mocarstw w XXI wieku będą przypominały te z XIII wieku.
W obecnych czasach, mocarstwa nie są tymi strukturami, którymi były wieki temu - są to raczej potężne grupy wpływów /militarnych, finansowych, technologicznych, medialnych/ uzurpujących sobie władanie światem.
Polska jest zaledwie jednym z regionów, podlegającym ekspansji. Jest miejscem, przez które przetoczy się wicher historii.
Władza, rządy itp. nie mają zupełnie żadnego znaczenia. Przeznaczenie mówi, że Polska znalazła się ponownie w punkcie zwrotnym - taka karma, taki los.
W związku z tym losem, przeznaczeniem objawi się nowa "elita", oligarchia, nomenklatura, która ponownie jak w początkach lat 90-tych XX wieku uwłaszczy się na majątku narodowym /już się uwłaszcza/.
_______________________________________________
O działaniu "negatywnego" Plutona w horoskopie Polski pisałam już wielokrotnie.
Krótkie przypomnienie :
- "negatywny" Pluton w horoskopie państwa symbolizuje strukturę pasożytującą na organizmie państwa i społeczeństwa /mafia, agentura, obce struktury wojskowe, korporacje itp./. Pluton w horoskopie Polski jest szczególnie paskudny.
- w horoskopie Polski z 1990 r. Pluton zajmuje 19 stp. Skorpiona. Obecnie Pluton znajduje się w 25 stp. Koziorożca. Przez 30 lat Pluton negatywnie formatował bardzo istotne obszary państwowości.
W Skorpionie przejął kontrolę nad tzw. resortami siłowymi oraz całkowicie podporządkował państwo obcej agenturze i obcym strukturom wojskowym. Nastąpiło także gigantyczne drenowanie środków finansowych przez różnego typu sojuszników, partnerów i innych "przyjaciół".
W Strzelcu Pluton zawłaszczał system prawny, wmontowując w ten system tzw. ładunki z opóźnionym działaniem, których celem była dezorganizacja tego systemu lub wykorzystanie go w sobie tylko wiadomym celu.
W Koziorożcu /od 2008 r./ Pluton zawłaszczył urząd prezydenta, rząd, relacje międzypaństwowe, przejmując nad nimi pełną kontrolę. Między innymi tzw. afera Szumowskich jest przykładem, w jaki sposób działania plutoniczne degenerują sfery rządowe, powodując rozkład państwa - nie jest to oczywiście wyjątkowy przypadek. Prezydent, rząd, opozycja pozostają obecnie w całkowitej zależności od struktur plutonicznych. Pluton w Koziorożcu to także sprawowanie władzy przy pomocy mediów, kontrolowanych przez korporacyjne giganty.
- Pluton w pozycji 25 stp. Koziorożca tworzy koniunkcję z natalnym Saturnem w horoskopie Polski a to oznacza, że przeznaczenie i największe traumy Polaków zmaterializują się w bardzo negatywnej formie. Mocno uszkodzony natalny Saturn pokazuje także słabą kondycję tzw. opozycji oraz brak siły i możliwości do tworzenia skutecznego buntu społecznego wobec władzy.
- nadciągającą burzę geopolitycznych zmian mieliśmy okazję odczuć, kiedy Saturn tranzytował natalnego Plutona - był to grudzień 2013 r. a na Ukrainie następował przewrót polityczny.
Dla Polski, przykład ukraiński, może być "lekcją poglądową".
- masowy bunt społeczny może zaistnieć tylko wtedy, kiedy zostanie zorganizowany przez  … agenturę /co już było wielokrotnie w Polsce zrealizowane/.
Prawdopodobnie 6 czerwca w Warszawie odbędą się demonstracje. Jest całkiem spora szansa, że prawdziwi spece od "zadym" wykażą się swoją fachowością.
Może to być także okazja do spacyfikowania grupy wybrańców a nawet do "zorganizowania" ogniska epidemicznego, które w obecnej sytuacji jest wyjątkowym narzędziem represji.
6 czerwca 2020 r. Słońce /17 stp. Bliźniąt/ jest w kwadraturze z Marsem /17 stp. Ryb/. Wskazane stopnie zodiaku były szczególnie zaznaczone w czasie początku kwarantanny w Wuhan.
- tranzytujący Pluton, do końca 2022 r., będzie umacniał aspekt trygonu z natalnym Marsem w horoskopie Polski. Następuje wzmocnienie energii Marsa, który jednocześnie tworzy kwadraturę z natalnym Księżycem /społeczeństwo/ - może być zastosowany wariant siły, przymusu, wykorzystania, przewrotu.
________________________________________________
22 i 23 maja wystąpiła koniunkcja Merkury-Wenus /w 20-21 stp. Bliźniąt/ czyli przekaz lucyferyczny. Występował on w kwadraturze do Neptuna w Rybach.
Z potoku informacji wyłowiłam jedną, która mnie szczególnie zaintrygowała : obligacje wieczyste.
Uwaga ! na tego typu instrumenty finansowe, które mogą być emitowane przez państwo.
Efekty działań mogą być podobne do tych z lat 90-tych XX w. czyli Programu Powszechnej Prywatyzacji /tzw. największy przekręt Rzeczpospolitej/.
Formuła "obligacji wieczystych" pojawiła się w ustawie o obligacjach z dnia 15.01.2015 r. i nomen omen był to także czas koniunkcji Merkury-Wenus /w 14-15 stp. Wodnika/. Księżyc w Skorpionie tworzył z koniunkcją kwadraturę a to wskazuje na potencjalne oszustwo.
_________________________________________________
Tranzyty Merkurego i Wenus pokazują jeszcze jedną ciekawą wskazówkę.
18-19 kwietnia  Merkury znajdował się w 13-14 stp. Barana /to ten stopień gdzie "spoczywa bomba, która nie wybuchła"/ i stworzył kwadraturę z natalną koniunkcją Wenus-Neptun w horoskopie Polski. Wenus w tym dniu znajduje się w 12-13 stp. Bliźniąt i tworzy trygon z dyrekcyjną koniunkcją Wenus-Neptun w horoskopie Polski.. Dodatkowo Mars tranzytuje rzeczony stopień dyrekcyjnej koniunkcji czyli 12-13 stp. Wodnika.
19 kwietnia wybuchł pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym.
Kiedy gasi się taki pożar, można świetnie poznać topografię terenu i możliwości przejazdu ciężkiego sprzętu w określonych warunkach. Pamiętajmy także, że w okolicach tych znajduje się tzw. Carska Droga oraz sławny przesmyk suwalski /strategiczny fragment polskiej granicy/
W podobny sposób można było określić warunki terenu w czasie wycinki w Białowieży /Pluton tranzytował koniunkcję Wenus-Neptun/.
Koniunkcja Wenus-Neptun, która znajduje się w znaku Koziorożca na szczycie horoskopu Polski, wskazuje na szczególne znaczenie nienaruszalności granic oraz status quo państwa.
W 1999 r. dyrekcyjny Pluton stworzył półkwadraturę z koniunkcją Wenus-Neptun a był to czas, kiedy Polska weszła do NATO.
Ponadto przypominam, że gdzieś tam za górami a może tylko za lasami trwają manewry DEFENDER /są a niby ich nie ma, niczym … ostry cień mgły/
Czyżby dywagacje "wejdą czy nie wejdą" także stawały się aktualne … ?
Pamiętaj, Drogi Czytelniku … do prostego człowieka
_________________________________________________
Historia zatoczyła koło także w moim osobistym życiu. W 1981 r. opiekowałam się moim malutkim synkiem, w 2020 r. opiekuję się moim malutkim wnuczkiem.
Gdyby nie PESEL to mogłabym podejrzewać, że odbyłam jakiś nieoczekiwany poślizg w czasie.
Tak jak przed wielu laty  pozostaje … stan gotowości



niedziela, 17 maja 2020

Nowy renesans ... za 200 lat

Dzisiejszy post będzie o zmianach, których nie jesteśmy w stanie ogarnąć naszą obecną percepcją.
Post bezpośrednio nawiązuje do postu "Nicowanie świata" z 22.04.2020 r.


Koniunkcje Jowisz-Saturn tworzą około 240-to letnie cykle /pojawiają się wyłącznie w jednym "żywiole"/, które mają charakter epokowy.
Ostatnim występującym cyklem był żywioł ziemski /Koziorożec-Byk-Panna/ - świat funkcjonował zgodnie z tymi energiami. To te energie motywowały nasze zachowania.
Słowa klucze to : gospodarka, surowce, mechanizacja, boom przemysłowy, władza pieniądza, wymiana towar-pieniądz, poskromnienie działania przyrody, urbanizacja, przemysł rolniczy i hodowlany, specjalizacja, wytwarzanie i przetwarzanie materii, praca i płaca, itp.
Świat energii ziemskich stał się powszechny /nie tylko dostępny ale wręcz obowiązujący/.
Energia ziemska nie jest jednak perpetuum mobile i musi korzystać z energii innych żywiołów /i o tym był post "Nicowanie świata"/.
Energia ziemska "zasysa" energię ognia, ta z kolei pozyskuje energię wody, a ona sama energię powietrza.
Ostatnia epoka to powszechność / wręcz plebejskość/ energii ziemskich a elitarność energii powietrza /ostatnia w łańcuchu "pokarmowym"/.
Czym była ta elitarna energia … handel, informacja, marketing, reklama, PR, łańcuchy dostaw, transport, potrzeby konsumentów, marzenia i pragnienia, administrowanie, przesył informacji itp.
Ostatnia dekada dominacji znaków ziemskich to hasło : produkować i pozyskiwać materię może każdy, ale prawdziwą sztuką jest dotarcie do konsumenta dóbr i usług.
A obecnie …
Następuje cykl powietrza : Wodnik-Bliźnięta-Waga
Energia powietrza "zasysa" energię ziemską, która posiłkuje się ogniem, a on sam potrzebuje energii wody.
Teraz energia powietrza stanie się popularna, dostępna, ogólnie obowiązująca a z biegiem dni i lat wręcz plebejska. Świat zatopi się w energiach powietrza i staną się powszechne dla małych i dużych, dla biednych i bogatych.
Elitarna stanie się energia wody /ostatnia w łańcuchu pokarmowym/ … Skorpion-Ryby-Rak.
To energia wody będzie prawdziwym władcą obecnego świata /taka szara eminencja/.


Czym jest władztwo znaków wodnych i jakie niesie zmiany ?
Musimy odbyć podróż w czasie aż do przełomu XIV i XV wieku - wtedy rozpoczęła się ostatnia epoka znaków wodnych - witamy więc w renesansie. Epoka znaków wodnych występowała w okresie 1365-1645 r. Był to czas wielkich odkryć geograficznych oraz pojawienia się wyjątkowych ludzi, których odkrycia całkowicie odmieniły wizję otaczającego świata : Kolumb /1451-1506/, Kopernik /1473-1543/, Nostradamus /1503-1566/, Galileusz /1564-1642/, Kepler /1571-1630/, Newton /1643-1727/.
Newton i jego "filozofia naturalna" stał się symbolem podsumowania osiągnięć naukowych tej epoki.
Świat, w owym czasie, był zupełnie inny a wielka wiedza dostępna nielicznym. Mimo to, rozedrgana ludzka myśl, uruchomiła mechanizmy i w innych obszarach.
Na zupełnie nową drogę weszła medycyna /Paracelsus/, sztuka wszelka /można wymieniać w nieskończoność/ i oczywiście religia /reformacja/.
Zmieniło się postrzeganie Ziemi i człowieka w kosmosie a przy okazji zmieniała się wizja Boga.
Ci, którzy będą sprawowali prawdziwą władzę w obecnym czasie /w czasie żywiołu powietrza/ muszą sięgać już do następnej epoki /epoki znaków wodnych/.
To oni staną się elitą najbliższych 200 lat, kiedy staną na ramionach geniuszy renesansu.
"Jeśli widzę dalej, to tylko dlatego, że stoję na ramionach olbrzymów". /I. Newton/
Prawdopodobnie umysł przeciętnego mieszkańca Ziemi będzie miał olbrzymie problemy ze zrozumieniem otaczającego go świata, ze zrozumieniem swojej pozycji w tym świecie i prawdopodobnie problem z nowym zdefiniowaniem boskości.
Świat będzie podobny do tego dzisiejszego ale postrzeganie człowieka zupełnie inne …  jak wjechać na autostradę w 4-tym lub 5-tym wymiarze, jak urządzić mieszkanie wyłącznie przy pomocy umysłu, jak przetransportować teściową z Saturna /rozbijając ją na atomy/, jak namalować Monę Lisę tchnieniem uczucia i jak leczyć raka dotknięciem … myśli. I oczywiście będzie można skutecznie likwidować dyktatorów-psychopatów prostym słowem "The end".
A może okaże się, że ten świat jest bardzo prosty do obsługi a człowiek nieprzytomnie i niepotrzebnie komplikował go.


Zobaczymy za 200-300 lat … oczywiście w następnym wcieleniu. Wybrańcy podejmą próby już teraz i prawdopodobnie zdobędą władzę nad światem, której nie będziemy w stanie pojąć.
________________________________________________
Leon Zawadzki zwykł mawiać, że dobry astrolog musi latać na dwóch skrzydłach. Jedno skrzydło to rzemiosło i uważność a drugie to czucie. Tylko tak wyposażony może wzlecieć tam gdzie wzrok nie sięga. Wykorzystanie skrzydła czucia wcale nie jest proste i raczej występuje u jasnowidzów.
Uwagi te dotyczą mojego ostatniego posta "Coście s … syny uczynili z tą krainą ?".
Postem tym /w pewnym sensie/ wywołałam Kazika Staszewskiego "do tablicy" a tak naprawdę krążące energie uniosły mnie także na skrzydle czucia.
Drobna sprawa, która zapaliła czerwoną lampkę.
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że pewne informacje i przepowiednie zawarte w tym poście mogą ziścić się.
Szczególnie należy uważać na prowokacje w czasie protestów, dziwnych inspiratorów protestów, na tzw. polski "majdan".





wtorek, 12 maja 2020

Coście s ... syny uczynili z tą krainą ?

Kazik
Jacek
Kazik
Kazik
Maciej
Mars kończy tranzyt przez znak Wodnika - zrobił koniunkcję z Księżycem 29 stp. Wodnika/ w horoskopie Polski/ oraz kwadraturę z natalnym Marsem /29 stp. Byka/.
Społeczeństwo uwolniło się /być może, raczej tak, chyba już powinno/ od naiwnych rojeń o swojej sprawczości i znaczeniu oraz zobaczyło, że jeśli będzie zbyt gwałtownie wyrażało swoje niezadowolenie, to czeka je spotkanie z milicyjną pałą. A rządzący … rządzący zrobią, co im się podoba a może robią to, do czego zobowiązali się wobec swoich sponsorów z "wielkiego świata".
Aspekt kwadratury Księżyca z Marsem /z horoskopu Polsk/ oznacza wykorzystanie społeczeństwa, podporządkowanie, pozbawienie indywidualizmu. Bardzo mocno tkwimy w energiach tego aspektu i nie wyobrażamy sobie drogi wyjścia. Jednak dyrekcyjny Księżyc jest w 29 stp. Ryb, i kiedy będzie tam tranzytował Mars /koniec czerwca/, możemy mieć do czynienia z buntem, przeciwstawieniem się
narzucanym  zasadom - uwaga na polski "majdan" !!! Może także nastąpić, w ty czasie, zniesienie ograniczeń w tzw. administracyjny sposób.


Mars w swoim tranzycie ma jednak inne bardzo ciekawe zadanie.
Na przełomie czerwiec/lipiec wchodzi w znak Barana. Jest to bardzo trudny tranzyt dla każdego z nas /oczywiście dla jednych bardziej dla innych mniej - to jest uzależnione od horoskopu natalnego/.
Mars będzie nas uwalniał od naszej tożsamości, od ego, od cierpliwie tworzonego wizerunku - obedrze nas ze skóry i pokaże wnętrze. Mars zaproponuje : zrzuć maskę i pokaż swoją duszę.
W wielu przypadkach może to być obraz zatrważający i smutny, ale mogą także nastąpić całkiem pozytywne przeistoczenia, kiedy ktoś niepozorny i "szary" odkryje najcenniejsze atuty swojej osobowości.
Niedyspozycje i choroby, związane z tym tranzytem, bardzo często widoczne są na twarzy /np. choroby zakaźne/, dają konsekwencje widoczne na twarzy /np. udary/, przynoszą zachowanie wskazujące na niedyspozycję /kaszel, przekrwienie oczu, krwawienie z nosa, tiki twarzy itp./. Bardzo istotny jest także wpływ tranzytującego Marsa na przysadkę mózgową i szyszynkę /kwadratura Mars-Saturn/.
Szacowny Mars będzie miał dużo czasu aby zabawić się z nami w tę grę - przejdzie prawie cały znak Barana i na poziomie 29 stp. wejdzie w retrogradację. Retrogradacja potrwa do połowy listopada i zakończy się na 15 stp. Barana. Później Mars wejdzie w ruch prosty i zakończy swoją podróż przez ten znak 6.01.2021 r.
W tranzycie Marsa bardzo ważna jest jego "retrogradacyjna ścieżka" oraz jej punkty brzegowe -
15-29 stp. Barana.
Każdy z nas będzie doświadczał w inny sposób tego tranzytu - w zależności od aspektów jakie stworzy Mars z naszymi planetami natalnymi.
Ogólne wpływy Marsa:
- 5-10.07 to kwadratura z Merkurym w Raku … może wnosić zmiany dotyczące zasad pracy i funkcjonowania w określonym środowisku /oznaczanie, wykluczanie/
- 3-6.08 i 18-20.10 to kwadratura z Jowiszem w Koziorożcu … wnosi wysoki poziom arogancji ale także potrafi pokazać "nagiego króla"
- 13-16.08 i 8-10.10 oraz 23-24.12 to kwadratura z Plutonem w znaku Koziorożca … pozbawia wpływów i możliwości manipulacji
- 16-17.08 to trygon z Merkurym w Lwie … może umożliwić odpoczynek i relaks na określonych warunkach
- 22-28.08 to kwadratura z Saturnem w Koziorożcu … lubi odbierać władzę i zaszczyty, prowokować poważne kryzysy oraz odzierać z marzeń
- 24-25.09 to opozycja z Merkurym w Wadze … "jak się nie ma co się lubi …" lub "małżeństwo z rozsądku"
- 28-30.08 to trygon z Wenus w Lwie … carpe diem
itd.


Działanie Marsa na horoskop Polski :
Mars, w czasie swojego tranzytu przez znak Barana, stworzy kwadratury z kluczowymi planetami natalnymi w znaku Koziorożca /Słońcem, Merkurym, Uranem, Wenus, Neptunem, Saturnem/.
Zostaną podważone wszelkie aspekty państwowości. Stworzy także znaczący trygon z natalnym Jowiszem w Lwie i spróbuje wynieść tych, którzy już są nadmiernie wyniesieni /tzw. pierwszy sort/.
Jeden z najistotniejszych aspektów to kwadratura z dyrekcyjnym Słońcem w horoskopie Polski /Mars będzie bardzo silny ponieważ znajdzie się na granicy swojej retrogradacyjnej ścieżki.


… 18-20.07 Mars /z pozycji 13 stp. Barana/ stworzy kwadraturę do natalnej koniunkcji Wenus-Neptun i trygon do natalnego Jowisza. Jest to bardzo istotna konfiguracja planetarna.
13 stp. Barana jest miejscem, gdzie instaluje się coś, czego działanie jest odsunięte w czasie.
Ten stopień Barana daje często odpowiedź na pytanie : a gdzie jest haczyk ?
W symbolice sabiańskiej określony jest : "bomba, która nie wybuchła, spoczywa teraz w bezpiecznym ukryciu".
Stopień związany jest z ukrywaniem problemów /tłumienie stresu, ukrywanie choroby, ukrywanie błędów np. w budownictwie, zatajanie trudnej lub niebezpiecznej sytuacji/. Stopień ten jest także wykorzystywany do "instalowania" różnorakich narzędzi przez organizacje wywiadowcze lub siatki terrorystyczne w celu ich uruchomienia w odpowiednim czasie - np. idee, sekty, partie, grupy działania, materiały wybuchowe, podstępne akty prawne, umowy wymuszające itp.
Można więc powiedzieć, że stopień obrazuje znane powiedzenia : "podłożyć komuś świnię", "kopać pod kimś dołki", "rzucać kłody pod nogi". Związany jest także z kopaniem wilczych dołów lub tworzeniem pól minowych.
W Polsce stopień ten demonstrował się już wielokrotnie. Najbardziej znaczące były lata 1997-98 oraz 2014-15.
W latach 1997-98 nad opisywanym stopniem tranzytował Saturn i prawdopodobnie instalował wszystko, co można będzie wykorzystać, w bliższej lub dalszej przyszłości.
Saturn robotę wykonał świetnie i w Polsce nastąpiła intensyfikacja wprowadzania potrzebnych i niepotrzebnych aktów prawnych /także Konstytucji RP/. Rozpoczęto także przygotowania do wejścia w struktury NATO. Dziwne organizacje i mniej dziwne agencje wywiadowcze, niczym zapracowani elektrycy, instalowali co mogli /a mogli dużo/.
W roku 2014, tranzytujący przez znak Koziorożca, Pluton stworzył kwadraturę z 13 stp. Barana - krzyknięto więc, że nadchodzi dobra zmiana i odsunięto starą władzę. Będzie lepiej … a może będzie inaczej … zapowiedziano, ponieważ jednocześnie Uran przechodził przez 13 stp. Barana.
W lutym 2017, nad rzeczony stopień w zodiaku, nadpłynęła retrogradująca Wenus. Ale cóż może Wenus ? - coś tam poszeptała, postukała palcem w główkę i … może zasiała ziarno wątpliwości.
Ja natomiast, jako wenusjański czeladnik napisałam zestaw postów o gadach, psychopatach itd. - posty z 23.02 - 23.07.2017 r.
Pluton i Uran przy pomocy "dobrej zmiany" nie rozbroili "bomby" ukrytej w 13 stp. Barana - dołożyli trochę nowych ładunków, odkurzyli zapalniki i zmienili kody.
Nadciągający retrogradujący Mars może obnażyć ten misterny plan działania ale może także spowodować detonację.
 Ostatnim hamulcowym w tej paskudnej grze był Saturn, który z pozycji 13 stp. Koziorożca tworzył kwadraturę z 13 stp. Barana - był to styczeń 2019 r. a w Warszawie odbywała się "konferencja bliskowschodnia", która bardzo wyraźnie pokazywała, w jaką stronę zmierzają "zmiany".
Saturn pozostawił trochę wstydu i upokorzenia … ku przemyśleniom.
Muszę także przypomnieć, że w lipcu dyrekcyjny Jowisz naczelnika Kaczyńskiego wtacza się na 13 stp. Barana - Jowisz nadyma, rozszerza, inicjuje, pobudza i uderza do głowy. Jest więc to idealna postać do podpalenia lontu. Każdy dostaje w swoim życiu takie szanse, na jakie zasługuje.
Lech Kaczyński także podpalił lont … swoją śmiercią.
Cały układ astrologiczny związany z 13 stp. Barana bardzo mocno koresponduje z historycznymi wydarzeniami z lat 1762-64 … wojna siedmioletnia o supremację na świecie, początek rządów carycy Katarzyny II, koronacja Józefa II Habsburga, w Polsce sejm konwokacyjny, wojna domowa w Rzeczpospolitej, podobne do dzisiejszych frakcje polityczne /obydwie na usługach mocarstw/ itd. - u wujka Google wszystko świetnie opisano.


Bardzo istotnym stopniem tranzytującego Marsa jest 29 stp. Barana /stopień graniczny/.
Stopień ten tworzy kwadraturę z dyrekcyjną pozycją Słońca w horoskopie Polski /30 stp. Koziorożca/. Jest to prawdopodobnie obraz związany z wyborami prezydenckimi oraz zapisami konstytucyjnymi.
Ponadto, od kwietnia aż do końca roku, Saturn tranzytuje nieustannie nad dyrekcyjnym Słońcem, blokując je lub zmieniając energetyczne znaczenie /daje i zabiera/.
Kwadratura z Marsem uaktywnia się na początku września, jednak nie tworzy ścisłego aspektu i prawdopodobnie nie spełni swojego, blokującego zadania.
Na początku 2021 r. Mars, już z pozycji Byka, tworzy kwadraturę do dyrekcyjnego Słońca /1 stp. Wodnika/ - jest to niezwykle ciekawe bo kilkanaście dni wcześniej występuje koniunkcja Jowisz-Saturn w 1 stp. Wodnika /kojarzy mi się wybór prezydenta w wyniku targów i dysput - tzw. okrągłostołowy/.
Mars blokuje dyrekcyjne Słońce … eliminacja, zamach stanu, bunt generałów ???
Jednak w znaku Wodnika tuż przed dyrekcyjnym Słońcem odbywa się tranzyt Jowisza /4 stp./ i Saturna /3 stp./ - to tam gdzie rezyduje Jowisz w horoskopie Gowina.
Jowisz Kaczyńskiego zajmuje 1 stp. Wodnika /aktywność uzyskuje w 2 stp./.
Jak widać, nie ma nic dziwnego w fakcie, że Jarosław duży i mały paktują i nie liczą się z konstytucją.


Mars tworząc trygon z Jowiszem /w horoskopie Polski/ sugeruje organizację "dętych" uroczystości lub wyreżyserowanych eventów /np. wybory/, które mogą kolidować z tzw. interesem społecznym - ponownie uwaga na "polski majdan" i na tzw. ogniska epidemiczne. Sytuacja taka występuje 18-22.07.2020 r.


Mars w horoskopie państwa oznacza także siły zbrojne a retrogradujący Mars ma swój punkt graniczny /15 stp./ blisko Asc w horoskopie Polski. Należy więc uwzględniać sytuację : wojsko na granicy, kordon, izolacja - dotyczyć to może już tylko Polski. Mars retrograduje, tak więc, może występować zmienność decyzji.
Krzysztof + Krzysztof



środa, 6 maja 2020

Ziemia niczyja czyli kilka słów o Polsce


Za sprawą wielkich koniunkcji świat wchodzi w nową epokę a jego wspólną cechą będzie przede wszystkim powszechna inwigilacja i indoktrynacja. Dominujące znaki powietrza /Bliźnięta, Waga, Wodnik/ z pewnością poradzą sobie z tymi tematami.
Jednak każdy kontynent, region czy kraj ma swoją specyfikę, swoją historię, swoje społeczne potrzeby i swoje traumy. Potrzebne są więc różnego typu narzędzia aby zarządzać odrębnymi społecznościami. To co działa na Chińczyków niekoniecznie sprawdzi się w Europie, a to co podnieca Francuzów nie zda egzaminu w przypadku Polaków.
Zestawy do prowadzenia inżynierii społecznej są opracowywane już od wielu lat i niejednokrotnie zostały przetestowane. Kluczowa zasada pozostaje niezmienna - "cukierek albo psikus" - uszczegółowienia wymaga jedynie pojęcie "cukierka" i "psikusa".
Polska jest weteranem w tego typu grach.
Najbardziej charakterystyczne z nich to :
- 1791 r. … dajemy wam nowoczesną konstytucję /cukierek/ ale odbieramy suwerenność /psikus/
- 1945 r. … wyzwalamy was z rąk najeźdźcy /cukierek/ ale podporządkujemy mocarstwu /psikus/
- 1989 r. … tworzymy "niezależne" państwo /cukierek/ ale pozbawiamy was społecznej własności /psikus/
- obecnie … dajemy wam pozorne bezpieczeństwo i spokój /cukierek/ ale zabieramy osobistą wolność i indywidualizm /psikus/ … a może jeszcze coś więcej
Narzędzia socjotechniczne, które są niezmiennie stosowane to zestawy symboli :
- uspakajające … np. rodzina, chleb, ziemia, Chrystus, Jan Paweł II, "Matka Boska", szumiące drzewa, bocian, szczęśliwe dziecko, opiekun
- pobudzające … np. wolność, granice, miedze, krzyż, nieszczęśliwe dziecko, bieda, pieniądze, niezgoda, wspólnota, patriota, orzeł, flaga
- straszące … np. wojna, Rosja, Niemcy, śmierć, głód, zaraza, islam, obcy
- ośmieszające … np. cwaniak, nieuk, pijak, złodziej samochodów
- i super symbol, który jest w stanie zastępować inne … żyd
Przy pomocy takich narzędzi można zagrać takiego mazura, jaki jest potrzebny w danych okolicznościach i jaki naród odtańczy z satysfakcją i ku uciesze zewnętrznych obserwatorów.
Ale o tym wszystkim już pisałam więc odniosę się do wcześniejszych postów-prognoz.

W poprzednim poście zwróciłam uwagę na ciekawy przypływ możliwości predykcyjnych w czasie aktywizacji 10-15 stp. Wodnika.
Sprawdziłam więc, jak wyglądały prognozy w okresie dużej aktywności powyższego zodiakalnego pasma - w okresie 20.06-20.10.2018 r. tranzytował tam retrogradujący Mars.
W tym czasie zaprezentowałam posty "Ziemia niczyja" /1, 2, 4, 9, 11 lipca 2018 r./ - myślę, że warte są przypomnienia ponieważ prawdopodobnie zawierają sporą dawkę trafnych prognoz /sama jestem niekiedy zaskoczona/.
22 lipca 2018 r. napisałam post "Brzmienie ciszy" … i ta prognoza ziściła się bardzo szybko bo już w połowie stycznia 2019 r. śmiercią Adamowicza.
12 września napisałam "Milczące psy" a 28 września post "Kiedy władza doprowadzi cały naród do ojkofobii ?" - polecam, są tam istotne spostrzeżenia i pewne znaczące podsumowanie.


W Polsce dosyć często stosowanym narzędziem socjotechnicznym jest "miś na miarę potrzeb i możliwości". Pojawiają się więc postacie, które mają stać się "zbawcami narodu", odkupicielami na pograniczu mesjanizmu, wyzwolicielami na białym koniu lub przynajmniej duchowymi czy intelektualnymi przewodnikami.
Był Wałęsa, swojak z Matką Boską w klapie, co to komunę obalił. Był papież, który wymodlił wolność a przy okazji nakłonił owieczki aby pokornie pochyliły głowy, wypięły zadki i pozwoliły się wy … korzystać. Byli postkomuniści, co to przypominali świetlane, gierkowskie czasy. Był nowoczesny technokrata Tusk, który poprowadził maluczkich w wielki europejski świat i była swojska Beata, która umęczona przerzucała "krzyż" z jednego ramienia na drugie.
I oczywiście był Lech i Jarosław Odnowiciele - bogobojni, rodzinni, patriotyczni, niezłomni, super stratedzy i walczący do krwi ostatniej.


"Misie" były skrojone dokładnie na miarę i nauczone, w odpowiednim momencie machać łapami, ryczeć lub mlaskać ozorem.
A wystarczyło wziąć malutkie nożyczki i … ciach ! w brzuszek i rozpruć kawałeczek …
… a tam trociny … sypią się, i sypią.


Obecnie jesteśmy uczestnikami dywagacji nad produktem socjotechnicznym "Duda" - takim samym jak wszystkie wcześniejsze /ale bardzo nieudany, podlega reklamacji/. Z politykami jest jak z pralkami - robią coraz gorsze egzemplarze, jednorazówki.
W 2014 r. gdzieś tam w Waszyngtonie, Jerozolimie lub Moskwie wrzucono do maszyny zawartość teczki pt. Polska i … zasyczało, zadudniło, zaiskrzyło i  "sztuczna inteligencja" wypluła informację :
prezydentem w Polsce ma być ćwierćinteligent bez charakteru ale za to z przyzwoitym dyplomem, w średnim wieku, o proporcjonalnej budowie ciała, z ujmującym, swojskim obliczem i żoną, na której dobrze będą leżały garsonki i wizytowe sukienki.
Zrobiono szybki przegląd osobników pasujących do tej charakterystyki a jednocześnie zaznajomionych ze światem "milczących psów" i … A. Duda został prezydentem/awatarem.
Szkoda czasu i energii aby zajmować się takimi produktami, to jest zupełnie nieistotne.
Duda potrzebny jest Kaczyńskiemu tylko do zrealizowania ostatecznego celu, do którego zobowiązał się wobec swoich sponsorów - być może chodzi o podpis na jakimś podejrzanym akcie prawnym a może ma służyć jako kamizelka kuloodporna … nieistotne.
Duda jest tylko i wyłącznie rzecznikiem tzw. pierwszego sortu a jego zadaniem jest zadbanie o interesy tej podniebnej sfery.


Przypominam, że de facto w Polsce od 2010 r. nie istnieje postać prezydenta oraz tzw. duch narodu.
Słońce w horoskopie Polski , położone w 1 stp. Koziorożca, od 2010 r. jest systematycznie niszczone i degradowane. Obecnie nie pozostało z tej energii już nic - Słońce zgasło i nastała ciemność.
Dyrekcyjne Słońce znajduje się w 30 stp. Koziorożca i właśnie obecnie odbywa się w tym miejscu zodiaku saturniczny taniec. Saturn i Jowisz całkiem niedawno były w koniunkcji z Plutonem i prawdopodobnie "wielcy tego świata" ustalili jakie atrakcje zostaną Polsce zaserwowane.
Przy tak gwałtownych ruchach ciężkich planet /do połowy grudnia/ prezydenta można wybierać z pięć razy i można go pięć razy zastrzelić - prawdopodobnie szykowany jest inny system władzy, inny ustrój lub gwałtowna zmiana sytuacji Polski.
Retrogradująca Wenus w znaku Bliźniąt w kwadraturze do Neptuna także nie jest dobrym prognostą do przeprowadzania wyborów /nawet tylko po to aby zalegalizować rękę trzymającą długopis/.
Sytuacja jest bardzo napięta i bardzo niebezpieczna dla kraju.
Pokazuje to jednak głęboką degradację państwa a wręcz jego rozkład.
W tym miejscu przywołam ponownie moje wcześniejsze posty:
- post z 21 grudnia 2018 r. "Solariusz 2018 dla Polski" … prognoza obejmuje czas 21.12.2018-20.12.2019
- post z 17 grudnia 2019 r. "Solariusz dla Polski - 2019 r. … prognoza obejmuje czas 21.12.2019-20.12.2020
Proszę pamiętać, że prognozy solariusza nie zamykają się w ścisłych ramach czasowych a ponadto należy zawsze uwzględniać tzw. poślizg w czasie /energia widoczna w horoskopie stopniowo materializuje się pod wpływem tranzytujących planet - szczególnie Marsa/.


* Gowin to tzw. niezatapialny o dziwnych, niejednoznacznych powiązaniach.
Jeśli Gowin umyka z rządowej posady to może oznaczać, że otrzymał informację o nadciągającym politycznym tsunami - dostaje czas aby zaprezentować się w nowym rozdaniu.
W horoskopie Gowina Jowisz jest w 5 stp. Wodnika a Saturn w 27 stp. Koziorożca i te planety będą w najbliższym czasie bardzo mocno akcentowane.





poniedziałek, 4 maja 2020

Oczy szeroko zamknięte



"Ja jestem Ubik. Zanim świat był, jam jest. Stworzyłem słońca. Stworzyłem światy. Stworzyłem istoty żywe i miejsca przez nie zamieszkiwane; umieszczam je to tu, to tam. Idą, gdzie im każę, robią, co im polecę. Jestem słowem i nigdy nie bywa wypowiedziane moje imię - imię, którego nikt nie zna. Nazywają mnie Ubik, ale nie to jest imię moje. Ja jestem. Ja będę zawsze."
Genialny Philip K. Dick w 1969 r. wydaje powieść "Ubik" /uważana za najlepszą powieść autora/.
Dzięki swojej schizofrenicznej osobowości i intensywnym eksperymentom z substancjami psychoaktywnymi stworzył świat, który jest doświadczany przez nas obecnie a może ten, który zobaczymy już za chwilę. Czy Dick przewidział pułapkę "matrixa" a może zobaczył czarny humor Boga ?
Interpretacji powieści jest tyle, ilu czytelników. Jednak, prawdopodobnie Dick wiedział i czuł, że rozróżnienie między jawą a zwidem może okazać się niemożliwością … a może zawsze było niemożliwością.


Za sprawą zorganizowanej pandemii weszliśmy w świat zaburzonej świadomości. Rządy i media z pełną premedytacją tworzyły chaos, dezinformację, działania, które przynosiły więcej szkód niż pożytku /np. dezorganizacja w służbie zdrowia czy dezorganizacja gospodarcza/.
Co udało się zrobić :
- zerwanie bezpośrednich więzi społecznych i sprowadzenie ich na poziom wirtualny
- dokonanie obserwacji, w jaki sposób zachowują się grupy społeczne w obliczu zagrożenia /np. reakcję w przypadku stosowania nieuzasadnionego przymusu bezpośredniego/
- dokonanie eksperymentów medycznych /np. wykorzystanie pewnych środków farmaceutycznych, sposobów diagnostycznych itp./
- popularyzację a wręcz udowodnienie konieczności posługiwania się systemami "e" /np. szkolnictwo, pozyskiwanie leków czy porad lekarskich, pieniądz a raczej jego ograniczony obrót, sprawy administracyjne itp./
- stopniowe wprowadzanie elektronicznej kontroli /np. aplikacje kontrolujące/
- szybkie blokowanie granic państwowych i wprowadzanie izolacji państw lub regionów świata
- sprawdzenie karności i podporządkowania służb porządkowych, sanitarnych i medycznych
- wypróbowanie totalnego, ręcznego sterowania gospodarkami
- szybki sposób doprowadzenia do zubożenia społeczeństw /obniżenie zarobków, zasiłki jako jedyne źródło utrzymania itp./
Państwowi decydenci serwowali zmieniające się narracje, pomysły zrodzone w jakimś pijanym widzie, którym brakowało jakiejkolwiek spójności i logiki. To jednak tylko pozory bo tak naprawdę scenariusz był prawdopodobnie bardzo precyzyjny.


A bączek się kręcił, kręcił i kręcił … w nieskończoność /"Incepcja"/.
Granice


Wszystko to rozgrywało się w scenografii, którą wcześniej znaliśmy z filmów katastroficznych lub science-fiction - nasz mózg przyzwyczajony już został do tych obrazów i nie protestował a nawet nie wykazywał zdziwienia na serwowane obrazy /kosmiczne kombinezony, ciężarówki z ciałami zmarłych, rzędy trumien, masowe groby, rzędy łóżek z chorymi podłączonymi do respiratorów, biegający w amoku lekarze itp./. Mózg mógł jedynie zareagować strachem, ucieczką, wyalienowaniem - na filmach tak to przecież wyglądało a mózg przetwarza to co już wcześniej poznał.
Może niedługo zobaczymy obcych wychodzących spod ziemi lub wyłaniających się zza chmur a może wybuchy jądrowe lub nadlatującą asteroidę. … jeszcze nowy "mesjasz" może się zjawić.
Granica między rzeczywistością a iluzją zatarła się i może już za chwilę nie będziemy pewni czy żyjemy czy tylko pół-żyjemy /jak w "Ubik-u"/.



Sprawa pandemii i zgiełk informacyjny zagłuszają to, co rozgrywa się na zupełnie innym planie. Tam króluje Jowisz, Saturn i Pluton i tam następuje wielkie przegrupowanie geopolityczne.
Tworzona jest nowa rzeczywistość :
- zmiana cyklu /koniunkcja Jowisz-Saturn/ ze znaków ziemskich na znaki powietrzne wymusza zmianę zasad i reguł, wedle których będziemy musieli funkcjonować.
Początki tej zmiany dały o sobie znać, kiedy koniunkcja Jowisz-Saturn pojawiła się /po blisko 680 latach/ w znaku powietrza, w 10 stp. Wagi, w 1981 r.
Zaczął się okres bardzo gwałtownych przemian, jednak był on w pewnym sensie amortyzowany przez funkcjonowanie tzw. starego porządku - astrologicznym wyrazem "starego" była koniunkcja J-S w znaku Byka w 2000 r. Można więc powiedzieć, że okres 1981-2020 był czasem przejściowym i przyzwyczajał nas do "nowego" świata.
Obecnie oczekujemy na grudniową koniunkcję J-S w 1 stp. Wodnika a tym samym wejście w cykl dominujących znaków powietrza, który zakończy się w 2200 r.
Nic i nikt nie cofnie działania tego mechanizmu przemian.
Nasze życie będzie porządkowane zgodnie z energiami znaku Bliźniąt, Wagi i Wodnika.
Na pocieszenie mogę dodać, że w tzw. okresie przejściowym przećwiczyliśmy już ten model funkcjonowania, więc ludzkość powinna rozumieć na czym polega ta gra. Obecnie będzie to … mocniej, bardziej, konkretniej, bez wątpliwości itp.
- bardzo ważny w tej rozgrywce będzie rejon tzw. dawnego bloku wschodniego - Saturn w horoskopach tych państw znajduje się w paśmie pomiędzy 25 stp. Koziorożca a 3 stp. Wodnika / na przeznaczenie nie ma rady/.


-  na bazie energii znaku Bliźniąt będziemy zasypywani informacjami, plotkami, instrukcjami, dyrektywami przy jednoczesnym inwigilowaniu, indoktrynowaniu, formatowaniu. Człowiek żyje symbolami, obrazami, słowami-kluczami a więc iluzją, która go otacza i determinuje jego zachowania.
Narzucone narracje, narzucone wartości i oceny tworzą z ludzi niewolników systemu - doświadczaliśmy tego już przez ostatnie lata. Trochę nas to irytowało ale wchodziliśmy w "matrix" nie zastanawiając się, jakie będą dalsze konsekwencje tych poczynań.
Znak Wagi skonstruuje system prawno-administracyjny, który będzie spinał i uogólniał te wszystkie informacje, zasady i instrukcje. Powstanie zwarty system biuroktatyczno-plutokratyczny /ale o tym już wielokrotnie pisałam/.
Ideałem tego systemu jest stworzenie czegoś na wzór getta lub obozu koncentracyjnego, w którym więźniowie będą jednocześnie sprawowali rolę strażników, nawzajem ograniczając się, kontrolując, niszcząc i degenerując. A wszystko to ma służyć realizacji jakiegoś wyidealizowanego obrazu świata.
Znak Wodnika to energia idealnego, ułudnego świata, który może zaistnieć jedynie poprzez realizację zadań znaku Bliźniąt i Wagi. W tym świecie nie ma miejsca na indywidualizm. Każdy staje się trybem w precyzyjnie funkcjonującej maszynie a jego istnienie warunkuje przydatność do ściśle określonego działania.
Jednocześnie pamiętajmy, że znak Wodnika jest zbiorem marzeń, pragnień i oczekiwań ludzkich, a wiedza w tym zakresie stanowi bazę do formatowania społeczeństw / informacje pozyskiwane z mediów społecznościowych, z działalności w sieci itp./. Tak wykorzystywany Wodnik staje się podstawą do działań w znaku Bliźniąt.
W ten sposób wielki trygon znaków powietrza zamyka się a tym samym energie wzajemnie się napędzają.


- Neptun w Rybach /symbol pandemii/ "wydrenował" spory obszar znaku Bliźniąt /kwadratura Ryby-Bliźnięta/ a tym samym stworzył zgiełk, kakofonię, schizofrenię informacyjną, niemoc administracyjną, skonfliktowanie opinii itp.
Obecny tranzyt Wenus przez znak Bliźniąt próbuje coś wyjaśnić, uregulować, uporządkować. Jednak może to skutkować jeszcze większym rozgardiaszem bo przecież Wenus będzie systematycznie wchodziła w kwadraturę z Neptunem /fałszywa narracja/ - może odbywać się niekończące odkrywanie i zakrywanie prawdy /opadanie i nakładanie masek/.
Jednak Wenus pokazuje jeszcze coś ciekawego.
Wenus z poletka Bliźniaka spogląda kwadraturą na znak Panny /szczególne skupienie występuje w 6-22 stp. Panny/ - Wenus ostrzega.
Prawdopodobny czas groźnych wydarzeń to wrzesień tego roku /szczególnie zaznaczony jest 9-10 dzień września/.
Spektrum wydarzeń jest dosyć szerokie ponieważ znak Panny dotyczy naszego dnia powszedniego, pracy, kondycji fizycznej itp. Wyobraźnia podsuwa mi słowo "ubezwłasnowolnienie" wynikające ze zmiany pozycji i statusu instytucji państwa.
Przypominam, że to pasmo znaku Panny zaznaczone było w czasie kryzysu 2008 r., w czasie rozbiorów Polski w 1772 r., w czasie stanu wojennego 1981 r., powstania styczniowego 1863 r. oraz w czasie zmian politycznych w Polsce w latach 1965-69. Jest to także pasmo destabilizujące sytuację w USA oraz na Bliskim Wschodzie, w Grecji, Cyprze i oczywiście w Izraelu /a także wszędzie tam gdzie "naród wybrany" ma ochotę rozrabiać/.
Nie można oczywiście wykluczyć następnej gwałtownej fali pandemicznej aczkolwiek wcześniej wspominałam o zakończeniu pandemii właśnie we wrześniu /gwałtowna zmiana relacji Mars-Neptun … jeśli połączymy te dwie trudne do pogodzenia informacje to być może chodzi o powszechne szczepienia ewentualnie urządzenia lub aplikacje pozwalające kontrolować społeczeństwa.
- wrzesień jako potencjalnie niebezpieczny miesiąc zaznaczony zostanie także przez Marsa, który 10.09 wejdzie w retrogradację na poziomie 29 stp. Barana.
Jakiś czas temu pisałam o tym retrogradacyjnym tranzycie Marsa, że dzięki niemu będziemy się zastanawiać czy jesteśmy tylko głupkami czy kompletnymi idiotami.
O retrogradującym Marsie jeszcze napiszę w odrębnym poście.


Przypominam mój post "Projekty geopolityczne" z 20.10.2019 r. i post "Żółty, jesienny liść" z 24.10.2019 r. i przypominam zawarte tam cytaty :
"Znajdź studnię zanim poczujesz pragnienie"
"Na starość i biedę oszczędzaj póki możesz, poranne słońce nie świeci o każdej porze"
"Nie padało, kiedy Noe budował arkę"
Przypominam także moje posty, które pisałam już dawno temu:
22.09.2013 r. "Okiem astrologa - co przyniosą najbliższe lata ? - Bunt maszyn"
28.10.2013 r. "Totalna inwigilacja"
W tamtym czasie Saturn przetaczał się przez znak Skorpiona 10-15 stp. /kwadratura do Wodnika/ i rozpościerające się skrzydła przeznaczenia były już prawdopodobnie bardzo mocno wyczuwalne.


A teraz … no i cyk /jak to napisał w komentarzu mój czytelnik/ mamy to, co próbowałam zobrazować /lepiej lub gorzej/ 4 lutego 2016 r. w poście "2020 rok czyli koniec starego świata" - Słońce w owym czasie przemieszczało się przez 14-15 stp. Wodnika i oświetlało teatrum przyszłych zdarzeń /tym samym pozwoliło dostrzec i napisać prognozę/.







środa, 22 kwietnia 2020

Maska



Maska, która stała się obowiązkowym elementem stroju w przestrzeni publicznej, powinna zasłaniać usta i nos.
Symbolika :
- twarz … znak Barana, planeta Jowisz
Obecnie Jowisz jest w koniunkcji z Plutonem w znaku Koziorożca, w dekanacie Panny, w stopniu Wagi. Zakrywanie twarzy oznacza bezosobowość, odczłowieczenie, tłum, masę, podporządkowanie się władzy agentury i mediów. Ewentualni liderzy /Jowisz w Koziorożcu/ nie mają możliwości objawienia się w przestrzeni publicznej.
W Polsce wprowadzono obowiązek noszenia masek wyjątkowo restrykcyjnie ponieważ miejsce koniunkcji zaznaczone jest w horoskopie Polski przez natalnego Saturna /przymus, materializacja/.
- nos … znak Skorpiona, Słońce
Powiązanie z pierwszym oddechem, z życiem. Obecnie Słońce jest w pierwszych stopniach Byka, w kwadraturze do Saturna i zakrywanie nosa może mieć negatywne konsekwencje i jednocześnie wywoływać niezadowolenie/bunt.
Zakrywanie nosa w sensie energetycznym pozbawia człowieka sił twórczych, chęci do pracy i zarabiania.
Negatywnie wpływa na serce, układ nerwowy i potencję.
- usta … górną wargą rządzi Wenus a dolną Merkury. Można więc powiedzieć, że ustami rządzi "niosący światło" czyli sam "lucyferek". Jak wielokrotnie wspominałam, przekaz lucyferyczny to nie grom z jasnego nieba ale na ogół spotkanie z innym człowiekiem, który staje się "niosącym światło" /w danej okoliczności i potrzebie/. Zakrywając usta zamykamy dostęp do oświecenia i poznania.


Jak widać, maska symbolicznie blokuje dostęp do najistotniejszych energii z punktu widzenia Ziemianina, do Słońca, Merkurego i Wenus. Bez tych energii życie nie jest możliwe.
Maska to także symbol iluzji, oszustwa, manipulacji - aktorzy zakładali maski, przestępcy zakładają maski, powiedzenie "maski opadają" czyli prawda wychodzi na jaw.
Temat blokowania energii przez maskę jest intrygująco przedstawiony w filmie "Matrix", w scenie, kiedy znikają/zarastają usta Neo.
________________________________________
Kończy się niezwykły numerologicznie dzień : 22 - 4 - 4 = 30
22 = 4 to budowanie przy szerokiej współpracy
44 to już wielkie budowanie przez wielkiego budowniczego
444 to bardzo wielkie budowanie w celu stworzenia szerokiej społeczności/rodziny

Nicowanie świata



Poprzedni post to spojrzenie na energie, którym podlegamy, i które modelują nasze myślenie i emocje.
To taka ezoteryczna ułuda, która wnosi w nasze życie hasła typu "czas wodnika", "wszechogarniające porozumienie", "budzenie się ludzkości" itp.
Kiedy jednak te wszystkie bajki poddane zostaną gwałtownej grawitacji może pozostać po nich mokra plama na planecie Ziemia.
"Czas wodnika" tak … ale może jako matrix, w którym bączek kręci się bezustannie /"Incepcja"/.
"Wszechogarniające porozumienie i wspólnota myśli" ależ oczywiście … szczególnie wtedy, kiedy zostaniemy spięci szerokopasmowym łączem internetowym.
"Budzenie się ludzkości" czemu nie …szczególnie wtedy, kiedy obudzimy się z tzw. ręką w nocniku /może lepiej się nie budzić ?/.
Jedno jest pewne … musimy być gotowi do wejścia na nową drogę życia i tak ją sobie zorganizować aby pozwalała jak najlepiej funkcjonować.


Wejście w okres dominacji znaków powietrza sprawia, że zaczynamy inaczej postrzegać świat.
Informacja, przekaz, plotka, regulacja prawna, nakaz administracyjny, umowa społeczna mają nas doprowadzić do celu, którym jest wodnikowy, idealny świat marzeń - ciąg Bliźnięta-Waga-Wodnik
Czy jest to możliwe ?
Czy jest możliwe upieczenie chleba przy pomocy przepisu kulinarnego i listy zakupów ?
Tak pod warunkiem, że nasz chlebek będzie hologramem a nam wystarczy wyobraźnia, która zapełni brzuszki.
To oczywiście iluzja a łącze internetowe nie da wiktu i opierunku. Bliźnięta złożą zapotrzebowanie u Panny /produkty, praca/, Waga skieruje swoje oczekiwanie do Koziorożca /zarządzanie, organizacja/, a Wodnik wyciągnie rękę do Byka /pieniądze lub inny środek umożliwiający wymianę dóbr i usług/.
Rozwijając ten "planetarny łańcuch pokarmowy" :
Panna musi otrzymać coś od Strzelca /uniwersalne boskie zasady/  a Strzelec zapuka do Ryb /wolność i tajemnice/.  Jeśli Ryby pokażą środkowy palec to Bliźniak dostanie zapalenia płuc i będzie informował jedynie o syropie na kaszel /to obecna sytuacja/.
Koziorożec, żeby właściwie zarządzać skieruje swoje spojrzenie na Barana /perspektywiczne myślenie/ a on sam musi zaczerpnąć co nieco od Raka /organizacje, baza twórcza, terytorium, ziemia/. Jeśli Rak wykopie fosy lub zamknie się w jakimś forcie to Waga może być oblana smołą z murów obronnych i nikt nie zainteresuje się jej prawnymi regulacjami.
Byk pieniędzy nie stworzy więc poprosi o pomoc Lwa /kreatywność, gry finansowe/ a ten z kolei ma tylko jedną drogę … Skorpion /kapitał/. Jeżeli Skorpion zablokuje kapitał to Byk co najwyżej popuka kopytem w twardą skałę /nawet pługu nie pociągnie bo ziemia to też kapitał/.
W ten sposób dominujący i obowiązujący świat znaków powietrza ukrywa  prawdziwe oblicze znaków wodnych - to one będą decydowały czy brzuszek będzie można zapełnić. To znaki wodne wprowadzą reglamentacje na swoje produkty.
Jednak o tych prawdziwych ośrodkach decyzyjnych dowiedzą się dopiero nasi potomkowie.
W 2159 r. nastąpi pierwsza koniunkcja Jowisz-Saturn w znaku wodnym /w 8 stp. Skorpiona/ i ona dopiero pokaże, do kogo należał świat po 2020 r.


Mój dzisiejszy post to oczywiście tylko koncepcja … taka nieoczekiwana zmiana miejsc.
Nasuwa się jednak pytanie czy świat, w który wkraczamy, jest rzeczywiście nowy.
A może to przenicowana "stara kapota" ?
*Nicowanie to zabieg krawiecki. Używaną i podniszczoną odzież rozpruwano i tkaninę przekładano na tzw. lewą stronę. Zabieg ten stosowano przede wszystkim w przypadku odzieży ciężkiej /wełny, gdzie prawa i lewa strona wyglądały tak samo/.
Nicowanie jest procesem bardzo pracochłonnym a stosowane było w czasach ograniczeń finansowych lub materiałowych.
Nicowanie pozwala "odświeżyć" garderobę jednak stara kapota nie będzie nowa … pozostanie starą kapotą.
Myślę, że nie należy mieć wielkich złudzeń co do nowego wodnikowego świata … to stary przenicowany świat.
"Wielcy tego świata" wyeksploatowali pewne potencjały i teraz oddają je w ręce maluczkich z pozorami nowości - pobawcie się teraz dzieciaczki, tymi dwustuletnimi zabawkami.  Sobie pozostawią to, co będzie obecnie najbardziej lukratywne, będzie stanowiło największy obiekt pożądania i będzie podlegało ścisłej reglamentacji: Ryby /tajemnice, sprawy ukryte, wolność / - Rak /struktury państwowe, ziemia, zasoby mieszkaniowe, organizacje religijne i partyjne/ - Skorpion /władza, kapitał, własność społeczna /.
___________________________________
Ciekawą demonstracją zmian, które wnosi Uran w Byku, jest gwałtowny spadek cen ropy.
Omawiając wpływy Urana zwracałam uwagę, że bardzo szybko mogą następować przeszacowania pewnych dóbr. Spadła cena ropy, czekamy więc, kiedy stare pluszowe misie będą wyceniane na miliardy dolarów.



poniedziałek, 20 kwietnia 2020

"Jak na deszczu łza, cały ten świat nie znaczy nic"



"Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil."


Żyjemy w czasach wyjątkowych.
Ciężkie planety /Jowisz, Saturn, Uran, Neptun i Pluton/ tworzą nieustannie kontrowersyjne aspekty a tym samym kierują nas na zupełnie inne tory postrzegania rzeczywistości.
"Postrzeganie rzeczywistości" to jest słowo klucz prowadzące do nowego świata.


W czasach dominacji znaków ziemskich /1800-2020 r./ głównymi zarządzającymi byli :
- Saturn w relacji z Ziemią /powiązanie Byk-Lew/ tworzył nowy obraz życia na Ziemi /ziemia jako materialna planeta/ … przemysł, urbanizacja, nieustanne budowanie materii, globalne finanse.
- Pluton w relacji z Merkurym /powiązanie Panna- Strzelec/ pozwalał odkrywać to co nieznane i dostosowywać do naszych ludzkich potrzeb … medycyna, geologia, klimat, biologia, systemy pracy, wymiana dóbr i usług.
- Wenus w relacji z Jowiszem /powiązanie Koziorożec- Baran/ tworzyła systemy władzy, autorytety i ośrodki sprawujące kontrolę … w imię boga a nawet pomimo boga.


Materia wykuwała się w pocie czoła a czas był sędzią i decydował o tym co zasługiwało na przetrwanie a co znikało w kurzu historii.


Obecnie wchodzimy /już bezpowrotnie, na okres około 280 lat/ w dominację znaków powietrza.
Zarządzającymi  w tym okresie będzie Uran, Ziemia i Księżyc :
- Ziemia w relacji z Saturnem /powiązanie Wodnik- Byk/. Obraz jest podobny do poprzedniego okresu ale … odwrócone są relacje. Teraz Ziemia /a raczej jej "płaszcz" energetyczny/ będzie dyktowała zasady i możliwości tworzenia materialnych bytów.
- Uran w relacji z Plutonem /powiązanie Bliźnięta- Panna/ będzie weryfikował i zmieniał obraz naszej aktywności na planecie … jak się kontaktujemy, gdzie się przemieszczamy, czego się uczymy, o czym dyskutujemy, z kim i jak pracujemy itp.
- Księżyc w relacji z Wenus /powiązanie Waga- Koziorożec/ sprawi, że wyłonią się nowe autorytety podparte szeroką akceptacją społeczną, zakiełkuje pomysł super-demokracji czyli … wolność, równość i braterstwo.


Znaki powietrza działają niczym błyskawica, niczym ostrze przecinające powietrze. Działają tu i teraz … przez chwilę - "chwytaj dzień bo przecież nikt się nie dowie, jaką nam przyszłość zgotują bogowie …".


Świat ludzi władzy, finansjery, bizantyjskich duchownych jest passe i trzeba go zmienić bo tak nakazują planety.
Jeśli zmiany nie zostaną dokonane w sposób przemyślany i precyzyjny to … i tak się dokonają przy pomocy miecza /symbol powietrza/. Za postrzeganie odpowiedzialna jest głowa /Baran/ więc najlepszym sposobem aby zmienić "postrzeganie rzeczywistości" jest ucięcie głowy. Uran /powietrze, metal/ jest w znaku Byka /szyja/ więc jego działanie łatwo przewidzieć.
Zmiana "postrzegania rzeczywistości" musi się dokonać i nie ma od tego odwrotu.
Czas zapomnieć o świecie, który przeminął. Świat twardej, zmieniającej się materii przestał rządzić, teraz rządzi myśl ulotna i informacja /oczywiście mniej lub bardziej prawdziwa/.


Aby poszerzyć symboliczny obraz postu wykorzystałam tym razem Tarota.
Jest świetnym narzędziem do "rozbujania" wyobraźni i uchwycenia pewnych ukrytych znaczeń.
Tarota nie traktuję jako wyroczni.
Karty :
- Co się dzieje obecnie ?
Ósemka mieczy - poczucie uwięzienia i zablokowania przez okoliczności, poczucie słabości, uwięzienie w złudzeniach, konieczność zaakceptowania ograniczeń.
Śmierć - zmiana, nowy początek, przechodzimy przez zmiany obawiając się konsekwencji, rozstanie z tym co znamy.
Dziewiątka mieczy - troska, poczucie przytłoczenia przez myśli, obsesja rozpaczy, konieczność zbudzenia się ze złego snu.
- Co się zdarzy w niedługim czasie ?
Dwójka denarów - adaptowanie się, radzenie sobie z problemami, elastyczność, ogranicz bodźce i poddaj się biegowi zdarzeń.
Siódemka denarów - ocena sytuacji, gotowość na nową strategię, rozstaje dróg i decyzja o kierunku działania.
Głupiec - impuls, wyzwanie, droga w nieznane, uwierz w siebie ale nie skacz w przepaść tylko przejdź po linie.
- Co się stanie później ?
Rydwan - pracowitość i silna wola, dążenie do wygranej, mentalne i fizyczne zespolenie, rywalizacja ale poskromnienie emocji.
Dziewiątka buław - obrona i podejrzliwość, samoświadomość i pomysłowość, alienacja i zamartwianie się o przyszłość podstawą do tworzenia strategii obronnych.
Trójka kielichów - duch wspólnotowy, rytuały, coś co świętujemy.
- Co będzie w dalszej perspektywie ?
Szóstka mieczy - nowa perspektywa, pozostawienie przeszłości, odzyskanie sił i marsz ku lepszemu.
Siódemka kielichów - myślenie życzeniowe, złudzenia, nadmiary, pułapka iluzji, "umiesz liczyć, licz na siebie".
Czwórka denarów - małoduszność, ograniczony ogląd świata, skąpstwo, inwigilacja i indoktrynacja,
kontrola przy pomocy pieniądza.


Do kołyski

czwartek, 16 kwietnia 2020

COVID-19, mapa nieba, cz.3



Dzisiaj przedstawię najciekawszy, moim zdaniem, fragment nieba.
Nie jest tak spektakularny jak wcześniejsze aspekty ale może się okazać niezwykle znaczący, i w zasadniczy sposób modelujący wydarzenia.


Bohater numer "1" to Wenus.
3 marca planeta weszła w znak Bliźniąt a jej tranzyt przez ten znak będzie nietypowy /retrogradacyjny/. Wenus w czasie tego tranzytu będzie nam usilnie podpowiadała "o co chodzi z epidemią ?"
Do 13 maja planeta porusza się biegiem prostym i na poziomie 22 stp. Bliźniąt wchodzi w retrogradację.
W czasie retrogradacji Wenus spotka się z Merkurym na poziomie 21 stp. Bliźniąt /22.05/ - tak, to zapowiadany już kiedyś lucyferyczny przekaz.
Do 25 czerwca Wenus "cofa się" aż do 5-6 stp. Bliźniąt a następnie 26 wraca do biegu prostego.
28 lipca Wenus ponownie osiągnie 22 stp. Bliźniąt a 7 sierpnia opuści znak Bliźniąt.
Najważniejsze w tym tranzycie są : 5-6 stp., 17- 22 stp. Bliźniąt - ten obszar zodiaku stopniowo będzie nabierał nowego znaczenia /być może niejednego/.


Czego możemy się spodziewać w czasie tranzytu Wenus ?
- Wenus tranzytując 17-20 stp. Bliźniąt dotyka miejsce, które zostało bardzo mocno uszkodzone przez kwadraturowy układ ze strony Neptuna /symbol epidemii/. Mogą dojść do głosu autorytety, które wniosą trochę "światła" w ten medialny zgiełk. Może usłyszymy trochę prawdy o konsekwencjach ogłoszonej pandemii a może po prostu zauważymy, to co dotychczas nam umykało.
Czas występowania tych wpływów : 25.04-5.05, 24-30.05 oraz 22-26.07
- jednym z granicznych punktów retrogradacji Wenus jest 5-6 stp. Bliźniąt i warto przyglądać się, jakie wydarzenia mają miejsce w tym czasie. Zwracam szczególną uwagę na informacje o jakimś ryzyku, które ma przynieść wymierne zyski - symbol sabiański mówi o nagłym wzbogaceniu się kosztem innych.
Czas występowania wpływów : 10-11.04 oraz 20-30.06
- drugim granicznym punktem retrogradacji Wenus jest 21-22 stp. Bliźniąt i tu także należy obserwować wydarzenia. Jest to punkt, który niesie energie oczekiwań, marzeń, pragnień. Oczekiwania często są wtedy uzewnętrzniane i okraszane atmosferą buntu, protestu czy manifestów.
Jest to punkt pokazu i demonstracji swoich przekonań /"jestem piękny, mądry i wspaniały … i ja to wymyśliłem"/.
Czas występowania wpływów : 4-22.05 oraz 26-28.07
- znak Bliźniąt jest bardzo mocno zaznaczony w horoskopie USA /Uran w 9 stp., Mars w 22 stp. oraz dyrekcyjny Saturn w 20 stp./. Pod wpływem tranzytu Wenus objawi się prawdopodobnie agresywna polityka kraju, kwestionowanie ustalonych struktur władzy, nadużywanie władzy itp.
Większość prowadzonych wojen, przewrotów, zamachów stanu była przeprowadzana przez USA przy wzmożonej aktywności znaku Bliźniąt.
Należy także brać pod uwagę zamieszanie wewnątrz państwa /wspominałam już o podobieństwie astrologicznym do czasów wojny secesyjnej/.
- Wenus spotka się z Merkurym 22 maja w 21 stp. Bliźniąt i … nastąpi lucyferyczny przekaz.
 Symbole sabiańskie określają ten stopień jako "burzliwą demonstrację robotniczą". Stopień często powoduje nacisk na zmianę istniejącego stanu rzeczy, stawanie w obronie swoich racji, melodramatyczne reakcje, protesty, zamieszki, poczucie, że nie liczą się z nami.
Niebezpieczny stopień. Lucyfer może ostrzegać przed jego konsekwencjami - podziały i brak grupowego współdziałania niszczą to, co zostało zbudowane, następują dramatyczne podziały społeczne.


A teraz zła wiadomość :
Wenus jest niezwykle łaskawą i wspomagającą planetą a Wenus z Merkurym to wielki przewodnik, nauczyciel. Niestety pojawia się wielki problem w postaci Neptuna, który z poziomu 21 stp. Ryb tworzy kwadraturę do Wenus /4-6.05, 26-28.07/ oraz koniunkcji Wenus-Merkury /22.05/.
Kwadratura Wenus-Neptun, Merkury-Neptun to iluzja, kłamstwo i manipulacja. To podszywanie się pod niosących "prawdę". Potrzebne będą wyśmienite umiejętności aby odsiać ziarno od plew.
Uwaga na fałszywych "proroków"!
Uwaga na tych, którzy prezentują proste sposoby na rozwiązanie trudnych problemów!
Uwaga na tych, którzy gotowi są zrealizować wszelkie pragnienia i potrzeby!
Uwaga na media!
Zaufaj intuicji, Drogi Czytelniku!


W czerwcu do gry wejdzie bohater numer "2" czyli Mars.
7 czerwca Mars zajmie 17 stp. Ryb i niewątpliwie przypomni czas ogłaszania pandemii.
13 czerwca Mars stworzy koniunkcję z Neptunem w 21 stp. Ryb. Jednocześnie Mars stworzy kwadraturę z brzegowym stopniem retrogradującej Wenus /22 stp. Bliźniąt/.
Cały układ Ryby-Bliźnięta uzyska jeszcze większą dynamikę i prawdopodobnie kwestia COVID-19 objawi zupełnie inne oblicze i zobaczymy, o co toczy się ta rozgrywka.
Mars z Neptunem w Rybach to symbol "wyjścia z domu niewoli".
Mam jednak wrażenie, że nie chodzi wyłącznie o opuszczenie domów niewoli, które były miejscem kwarantanny.
Z "domu niewoli " od kilku tysięcy lat wychodzi nieustannie i niezmiennie tylko jeden naród. Problemem jest fakt, że naród ten gdzieś zechce zadomowić się i biada temu, na kogo padnie … bęc!
Symbolika sabiańska 22 stp. Ryb : Prorok  znoszący z góry nowe prawo /informacje przekazywane w objawieniach, nowe postanowienia, przesłanie o sprawiedliwości społecznej, Arka Przymierza, Stary i Nowy Testament, góra Synaj, awatarzy, dogmatyczny kodeks moralny, narzucone prawa i przekonania/.

















środa, 8 kwietnia 2020

COVID-19, mapa nieba, cz. 2



Często można usłyszeć pytanie: "kiedy zakończy się epidemia ?"
Jest to jednak pytanie absurdalne ponieważ, tak jak już wcześniej stwierdzałam, epidemia jest jedynie narzędziem do załatwienia spraw o większym ciężarze gatunkowym.
Epidemia będzie więc trwała tak długo jak będzie to potrzebne a oprócz tego /lub po epidemii / , zostaną uruchomione inne narzędzia oddziaływania, które stopniowo będą prowadziły do wielkiego zwycięstwa nowej /a tak naprawdę już całkiem starej/ koncepcji świata.


Głównym bohaterem dzisiejszego postu jest Uran. To on jest kreatorem upadku znanych bytów przy jednoczesnym tworzeniu zupełnie nowych, nieznanych.
Uran nie jest wielkim budowniczym, co to wznosi w pocie czoła katedry lub ewentualnie je burzy.
Uran to egocentryk i leń … on uważa, on sądzi, jemu się wydaje, on krytykuje, hejtuje, szczuje, pomawia a nieraz i medalem uhonoruje … ale robotę zostawi innym. Uran wprowadza zmiany z tzw. tylnego fotela, wykorzystując do tego manipulację i podstęp i … nigdy nie sprząta po sobie.
Uran od około trzech lat pozostaje w nieustannej półkwadraturze z Neptunem - Uran przebywając w końcówce Barana /od około 2017 r./ już odbierał negatywny aspekt.
Neptun to państwa, wspólnoty, grupy itp. - planeta swoimi korzeniami sięga do znaku Raka.
Uran to reguły, zasady i prawa, które tworzy człowiek - planeta swoimi korzeniami sięga znaku Bliźniąt.
Kiedy planety te przebywają w dobrej komitywie, to wspólnoty, państwa, grupy znajdują tzw. wspólną płaszczyznę porozumiewania się i ustalają wspólne reguły i zasady.
Tak było w latach 1992-93 kiedy formowała się Unia Europejska a Neptun i Uran pozostawały w ścisłej koniunkcji w znaku Koziorożca.
Obecnie, już od długiego czasu, występuje między planetami półkwadratura i wspólnoty powiązane zasadami i regułami poddane są bardzo trudnej próbie.
Neptun, który jest jednocześnie symbolem epidemii kruszy uraniczny porządek, podważa ustalone zasady. 2-3 lata wcześniej Neptun symbolizował rzesze imigrantów, uchodźców oraz  materialnie wykluczonych. To oni stali się symbolicznym problemem, który zmuszał do weryfikacji pewnego ustalonego wcześniej porządku.
Kiedy Uran /uszkadzany przez Neptuna/ wszedł do znaku Byka zmiany dotychczasowego geopolitycznego porządku stały się bardzo bliską perspektywą. Fundament /Byk i jego wysłannik Saturn/ wszelkich materialnych bytów kruszy się pod wpływem uranicznych uderzeń.
Jednak działanie Neptuna to stanowczo zbyt mało aby wzbudzić destrukcyjne moce ekscentrycznego Urana.
Do tej wielkiej rozgrywki dołączą planety z pierwszych stopni Wodnika, które stworzą kwadraturę do Urana.
Pierwszym akordem była kwadratura retrogradującego Marsa w maju 2018 r. - to wtedy skrystalizował się plan, który obecnie materializuje się.
Przypominam, że najbardziej charakterystycznym wydarzeniem tamtego czasu było przeniesienie stolicy Izraela do Jerozolimy i "romans" Trump-Kim.
Jowisz w Wodniku stworzy ścisłą kwadraturę z Uranem /z 7 stp. znaków/ w połowie stycznia 2021 r. i prawdopodobnie spróbuje pokazać dobre strony fatalnej sytuacji - będzie tłumaczył, że jest mu trudno i przykro ale po prostu wyższa konieczność i takie różne figle-migle.
22 marca 2020 r. w znak Wodnika wtoczył się Saturn ale ścisła koniunkcja z Uranem nastąpi w lutym 2021 r. z poziomu 8 stp. znaków. Nastąpi konfrontacja pomiędzy oczekiwaniami jednostki Saturn/ a regułami stworzonymi przez grupę /Uran/.
Saturn to konkret więc po prostu stwierdzi, że tak ma być jak on uważa. Był "potop ale wody ustąpiły" więc trzeba pogodzić się z tym co jest i przejść do nowej rzeczywistości.
Z tej konfrontacji musi powstać nowa jakość … piękna będzie, świetlana, oczekiwana … przynajmniej ma sprawiać takie wrażenie.
Jeszcze raz przywołuję moje posty z pierwszej połowy 2018 r., które szeroko opisywały te zderzenia gigantów.
Zwracam szczególną uwagę na post z 20.03.2018 r. "Matrix, cz.7 - bliskie spotkania retrogradującego Marsa". W poście tym zwracałam uwagę na "powrót do przeszłości" w postaci np. konfliktu bałkańskiego czy atmosfery poprzedzającej 1-szą WŚ.
Obecnie Mars właśnie wkroczył w znak Wodnika i podąża tą swoją retrogradacyjną ścieżką z 2018 r.
Tak się dziwnie składa, że Macedonia została członkiem NATO 27.03.2020 r. i nie można wykluczyć scenariusza, że zostanie ponownie złożona na ofiarnym ołtarzu wojen gigantów /kraj członkowski musi być chroniony i broniony a więc ewentualna ingerencja amerykańska będzie absolutnie uzasadniona/. Życie pokazuje, że konieczność amerykańskiej ingerencji jest możliwa zawsze i wszędzie a Bałkany zawsze były terenem strategicznym.
Przywołam także zdanie ze wspomnianego postu :
"Bardzo często struktury organizacyjne, które inspirują tak daleko idące zmiany, w fazie poprzedzającej, wprowadzają społeczeństwa w stan zagrożenia, strachu, niepewności /tak jak 11.09.2001 r./"


3 i 4 kwietnia Merkury wszedł w koniunkcję z Neptunem i zauważyłam, że oprócz stałej narracji o szalejącej epidemii, pojawiły się opinie o konieczności powrotu do normalności.
Zmieniła się narracja dotycząca postępowania w czasie epidemii /np. noszenie maseczek/ oraz coraz częstsze przebąkiwanie, że szczepionki są ... tuż, tuż albo jeszcze bliżej.
Ponadto otwarto miasto Wuhan.
W poście z 2.03.2020 r. "Koronawirus czyli życie w czasach zarazy" piszę, że pokładam pewną nadzieję w energii Merkurego /ale nie za wielką ponieważ aspekty i położenie w Rybach jest niesprzyjające/.
Zwracałam także uwagę, że wejście Marsa w znak Wodnika spowoduje podporządkowania, izolacje itp. - tak się stało w wielu krajach. W Polsce wprowadzono szczególne obostrzenia ponieważ dyrekcyjne Słońce w horoskopie Polski znajduje się na pograniczu Koziorożca i Wodnika. Pojawiły się ciągoty do militaryzacji kraju oraz ostre zwarcia dotyczące wyborów prezydenckich.
Słońce symbolizuje ogólną sytuację w kraju oraz postać prezydenta. Tranzytujący Mars sprawia, że przestaje istnieć normalność i stabilizacja - to widać w kraju oraz w postaci prezydenta.
Początek kwietnia to także koniunkcja Jowisz-Pluton w 25 stp. Koziorożca.
Jest to aspekt mówiący o przejmowaniu całkowitej kontroli medialnej nad społeczeństwem /na świecie/.
W Polsce oznacza to przejęcie wszelkich ośrodków opozycyjnych, tzw. niezależnych oraz sprawowanie nad nimi kontroli przez najwyższe struktury agenturalne - w horoskopie Polski Saturn zajmuje 25 stp. Koziorożca i reprezentuje ośrodki opozycyjne do istniejącej władzy a także przeznaczenie i jeszcze … wspomnienia z przeszłości.
Informacje w mediach mają ciężar gatunkowy porównywalny z filmem fabularnym.
Koniunkcja Jowisz-Pluton wystąpi jeszcze w ostatnich dniach czerwca oraz 8-13.11.2020 r.









czwartek, 2 kwietnia 2020

COVID-19, mapa nieba, cz.1



Styczeń 2020 r.
Dnia 13-tego dochodzi do ścisłej koniunkcji Saturn-Pluton w 23 stp. Koziorożca. Koniunkcja jest wyjątkowa ponieważ asystuje jej dodatkowo Słońce i Merkury. Ta potężna grupa planet tworzy aspekt półkwadratury z Marsem /w Strzelcu/. Można powiedzieć, że następuje gwałtowne ich uwolnienie … bez zasad, bez reguł, bez wytycznych /to jak pierwsza jazda na rowerze/.
23-25 stp. Koziorożca to pasmo horoskopu, które znamy z całkiem bliskiej historii. Zaledwie rok temu, dokładnie tego dnia mieliśmy do czynienia z dziwnym show w czasie finału Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku.
Wyraziłam wtedy sugestię o próbie generalnej przed globalnym "mind control" w 2020 r. /post z 21.01.2019 r. /. W poście "Wenus palcem wskaże" z 28.11.2018 r. także zwracam uwagę na mocne wpływy tego pasma zodiaku w czasie wielkich transformacji w 2020-21.
Przypominam, że Pluton w Koziorożcu to symbol sieci panującej nad światem i sprawującej kontrolę.
W połączeniu ze Słońcem to wręcz cudowne przeistoczenie, iluzja i magia. Kiedy, dołożymy do tego Merkurego, to podłączymy system zasad i działania. Natomiast Saturn stworzy instytucję.
Czyżby uformowała się nowa światowa instytucja, która kontroluje społeczeństwa ?


Poczwórna koniunkcja stopniowo rozpada się. Najszybciej podąża Merkury, za nim Słońce, później Saturn. Planety na poziomie 25,5-26 stp. Koziorożca tworzą z Neptunem bardzo subtelne aspekty.
Septyl czyli aspekt 51stp. i 26min. 42sek. odnosi się do głęboko skrywanych zmian wewnętrznych o charakterze psychicznym, które w konsekwencji prowadzą do nieodwołalnych zmian w losie osoby.
Np. ofiara przemocy nie jest w stanie walczyć o swoją pozycję społeczną i w związku z tym niewiele osiąga w życiu. Może być wręcz przeciwnie i staje się swoistym mścicielem, odciska piętno na innych ludziach.
Aspekt jest bardzo trudny do interpretacji w osobistym horoskopie, jeśli się jednak pojawia, to można założyć, że pewne traumatyczne zdarzenia są nieuchronne.
W horoskopach państw i społeczeństw takie aspekty pojawiają się dosyć często ponieważ w prognozach bardziej istotne są dyrekcje a więc dynamika horoskopu.
Pokazują często zbiorowe doświadczenia np. narodu, uczenie się na bazie trudnych doświadczeń czy rozumienie, że wszystko jest względne.


Najistotniejsza, w prezentowanym obrazie, jest pozycja Neptuna, bo przecież do niego aspektują planety - 17 stp. Ryb /znak Ryb, dekanat Raka, stopień Panny/ czyli izolacja grupy społecznej, wspólnoty /to Neptun/ na terenie państwa, domu, w obrębie granic /to Rak/ ze względu na rasę, nawyki, choroby /to Panna/.
Pierwszy taki aspekt Neptun-Merkury ma miejsce już 14 stycznia i sugeruje oszustwo, niewłaściwą diagnozę, kłamliwą zapowiedź śmierci. Drugi taki aspekt Neptun-Słońce ma miejsce 16 stycznia i pokazuje decyzje kogoś kluczowego, kto staje się bez mała panem życia i śmierci.


Pomiędzy 15 a 23 stycznia zaczynają pojawiać się pierwsze medialne informacje o dziwnym wirusie, który pojawił się w Chinach - Merkury i Słońce przechodzą przez pierwsze stopnie Wodnika, które będą pokazywały jak budowane są "światy" i jak szybko potrafią upadać.
24 stycznia zostaje zamknięte chińskie miasto Wuhan a dzień później WHO informuje o niebezpiecznym wirusie /o tym już pisałam/.
Zamknięte miasto to opisywany Neptun ale informacja o tym, że wirus może być groźny dla świata to już Wenus wchodząca w koniunkcję z Neptunem i kwadratura Marsa do tej koniunkcji.
Jednocześnie pozycja Marsa sugeruje, że już od 24 stycznia wiedziano, że jest to atak biologiczny.
Panuje jednak spokój, pozornie nic się nie dzieje.
10 lutego mamy do czynienia z trzecim septylem, tym razem tworzy go Saturn. Neptun czyli społeczeństwo poddane zostaje traumatycznym doświadczeniom losu, przeznaczenia.
Symboliczny czas i symboliczny  układ.
Tak się składa, że akurat wtedy Akademia Filmowa rozdaje nagrody.
Nie można nic bardziej symbolicznego wymyślić / brawo Hollywood !/ jak zestaw filmów, które zostają zwycięzcami wieczoru : Parasite, 1917 i Joker … ze szczególnym wskazaniem na Parasite /azjatycki tygrys bierze wszystko/. Film, który mówi o przekleństwie społecznych ról, w które wtłacza nas ślepy los, jest wprost niebywałym symbolem septylu a także wydarzeń , które rozgrywają się z naszym udziałem.
Wszystkie te filmy są odzwierciedleniem kontrowersyjnych relacji Neptun-Saturn czyli tworzenia izolacji, murów, granic, wykluczeni, podziałów pomiędzy narodami i społecznościami.


13 lutego Neptun zmienia swoją pozycję /tylko troszeczkę/ i wprawdzie jest w znaku Ryb, dekanacie Raka ale już w stopniu Wagi.
Zmienia się także stan energetyczny.
Ludzie są izolowani nie ze względu na chorobę ale ze względu na administracyjne nakazy.
Być może "deszcz zakażania" już przeszedł a teraz możemy oczekiwać na rezultaty tych wątpliwych działań.
Zagrożenie z poziomu Neptuna /17-18 stp. Ryb/ rozkłada się po tzw. krzyżu:
- 17-18 stp. Bliźniąt … to opisywałam w poprzednich postach
- 17-18 stp. Panny … związany z poczuciem własnej wartości i przydatności, koresponduje z chorobami głowy, mózgu, powoduje stany depresji
- 17-18 stp. Strzelca … wiąże się z rozpadem zasad i praw funkcjonujących w obrębie pewnej społeczności, koresponduje z układem tętniczym, wątrobą, eliminacją substancji toksycznych, jakie dostają się do krwi oraz objadaniem się.


Dalsze dni są dosyć ospałe i nudne, planety przetaczają się i nieuchronnie podążają w kierunku Neptuna.
18 lutego Merkury zatrzymuje się w 13 stp. Ryb i wchodzi w retrogradację.
13 stp. Ryb w symbolice sabiańskiej oznacza "odłożenie na bok myśli o zemście i odwecie".
___________________________________
Dodatkowe horoskopy /na ogół horarne/ wskazały :
- odwołanie stanu pandemii przez WHO może mieć miejsce ok. 24.09.2020 r.
- działanie wirusa to : pojawienie się dysfunkcyjnego białka, które powoduje niedobór antytrombiny III a co za tym idzie DIC czyli zespół rozsianego wykrzepiania wewnątrznaczyniowego.
Zaznaczam, że nie mam nic wspólnego z medycyną i biologią a powyższe zdanie jest jedynie logicznym zbiorem astrologicznych wskazań. Nie jestem nawet pewna czy ma ono jakiekolwiek zamocowanie w naukach medycznych. Wiem tyle co mówi "Wikipedia" i "wujek Google".
Czytelników, którzy mogą udzielić jakiejkolwiek podpowiedzi w tym zakresie, proszę o pomoc w rozwikłaniu tematu. Może ktoś z Was, Drodzy Czytelnicy, dysponuje zapleczem, w zakresie nauk medycznych ?







poniedziałek, 30 marca 2020

COVID-19 czyli globalne mind control



Doświadczamy epokowych zmian na świecie.
Widzimy już, że zmiany te odcisną piętno w wielu sferach naszego życia.
Weszliśmy w rzeczywistość, którą śmiało można porównać ze stanem wojny.
Mamy do czynienia z wojną nowoczesną, zupełnie odmienną od tej, która drzemie w naszej wyobraźni. Musimy być przygotowani na ten niezwykły stan przez najbliższy rok /minimum/ a więc do wiosny 2021 r.
Wydarzenia są i będą absolutnie niezwykłe ponieważ i obraz nieba jest niezwykły i wcześniej niespotykany.
Pamiętajmy, że wszystkie tzw. ciężkie planety wchodzą w nieustanne relacje między sobą i stan ten będzie trwał do połowy kwietnia 2021 r.
Stworzenie stanu pandemii jest jednym z narzędzi, który zastosowano w procesie przeformatowania istniejącego światowego porządku.
Tak naprawdę nie chodzi przecież o epidemię czy pandemię ale o strach i umiejętne wykorzystanie go.
Najważniejsze jest postawienie ludzi pod ścianą w poczuciu izolacji i rozpaczy. Zestresowany, zobojętniały i znużony zaistniałą sytuacją człowiek jest niezmiernie podatny na manipulację i proces formatowania.
Weszliśmy w okres, kiedy rozpadają się zasady i normy, które stanowiły bazę do wszelkich społecznych umów /tych osobistych, lokalnych, tych państwowych oraz tych międzypaństwowych/.
Założeniem jest zmiana … i po prostu ma być inaczej. To co było … po prostu zdechło.


Epidemia stała się globalnym mind control. Jestem jednak daleka od pobłażliwego traktowania zagrożeń zdrowotnych ponieważ należy liczyć się z tym, że "aroganckie" społeczeństwo może w każdej chwili zostać zdyscyplinowane nową, lokalną dawką bojowych środków biologicznych. Zaręczam, że nikt nie będzie zdawał sobie sprawy kto, jak i gdzie zastosuje te środki.
W lecie 2013 r. ludność w Syrii została zaatakowana sarinem i do dnia dzisiejszego nie wiadomo kto i w jakich okolicznościach przeprowadził ten atak - nie mniej sarin to stara szkoła zastraszania a koronawirus to narzędzie XXI wieku.
Pamiętajmy, że celem całej operacji jest izolacja społeczeństw, w czasie której zostaną wdrożone nowe zasady funkcjonowania.
Proszę o duży krytycyzm w odbieraniu wszelkich informacji medialnych /dotyczy to wszystkich doniesień medialnych łącznie z osobistymi dywagacjami celebrytów/. Daje już o sobie znać bardzo mocna cenzura w internecie a przede wszystkim usuwanie wcześniejszych informacji /obecnie niewygodnych bo podważających pewną przyjętą narrację/. Nie wykluczam ograniczeń w dostępie do mediów i do tzw. informacji a nawet do telefonii komórkowej - to tak na dobicie, na sięgnięcie dna bo współczesny człowiek pozbawiony informacji jest niczym dziecko we mgle.


Nie dajcie się, drodzy czytelnicy, zastraszyć, zestresować, stłamsić i sponiewierać - stan psychiczny w dużej mierze zadecyduje o kondycji fizycznej.
W poprzednich postach, o wirusie, opisywałam konstrukcję stworzenia narracji o epidemii /kwadratura Marsa w Strzelcu do Neptuna+Wenus w Rybach/. Opisywałam także gigantyczne szkody, jakie uszkodzony Neptun wyrządza w paśmie 17-20 stp. Bliźniąt /bo kwadratura z Rybami/.
Uszkodzony Neptun, symbolizujący epidemię, tworzy także półkwadraturę z Uranem w Byku a tym samym powoduje niebezpieczne "rewolucje" w kwestii pieniędzy, zarobków, zysków, obrotów finansowych itp. : wartości środków płatniczych, giełdowych operacji, kondycji banków /dotyczy 1-2,5 stp./ a także w kwestiach dotyczących małego biznesu, handlu, kursów i nauczania, firm kurierskich i przewozowych, medialnych, prasowych, internetowych /dotyczy 2,5-5 stp./. Rewolucje doświadczą także branżę hotelarską, budowlaną oraz prawdopodobnie tzw. własności państwowe np. spółki skarbu państwa /dotyczy 5-7,5 stp/.
Pozostajemy w izolacji i stresie , zaabsorbowani i wsłuchani w reakcje ciała a tu powolutku i tylnymi drzwiami wchodzi złodziej i pozbawia nas własności.
Należy z całych sił chronić i bronić własności i biznesu  a złodzieja eliminować - z rozpoznaniem złodzieja nie będzie trudności bo to nieustannie, od wieków, ten sam gość.


Przypominam o moich postach z okresu 2.01-15.05.2018 r., w których opisywałam możliwe konsekwencje wejścia Urana do znaku Byka, prawdopodobieństwo znalezienia się w Matrix, a także
nieuchronne zmiany w czasach "wielkich koniunkcji" w 2020 r.
Przypominam także post z 4.02.2016 r. "Rok 2020 czyli koniec starego świata".











środa, 25 marca 2020

COVID-19 czyli igrzyska śmierci



Słowa wirus, koronawirus, grypa, covid, epidemia, pandemia, zaraza itp. odmieniane są przez wszystkie przypadki.
Temat niewątpliwie jest ważki i jednocześnie trudny a większość społeczeństwa jest kompletnie zdezorientowana.
Naprzeciw naszym potrzebom wychodzą oczywiście media bo … show must go on.
Mamy więc liczniki zachorowań i zgonów, które kręcą się nieustannie i tylko patrzeć jak będą obstawiane zakłady bukmacherskie, kiedy i w jakim kraju przekroczone zostaną jakieś okrągłe liczby.
Wszelkiej maści spece opiniują, oceniają, przestrzegają i polecają - wszystko to nie trzyma się przysłowiowej "kupy" bo przecież nie mają najmniejszego pojęcia o co chodzi.
Tzw. czynniki rządowe i administracyjne wiją się jak piskorze bo przeżywają szok poznawczy albo świetnie wiedzą, co jest grane, ale brakuje już pomysłów na kłamstwa.
Nie ma to jak ogłosić narodową kwarantannę i epatować wyludnionymi miastami, ciszą i ewentualnie ... nudzącymi się celebrytami w swoich domowych pieleszach.
Tyle tylko, że gdzieś w tym szaleństwie, ktoś czuwa w szpitalu i w aptece. Ktoś stoi w gotowości aby ugasić pożar, aby dbać o wodociągi czy przesył energii i oczyszczanie. Firmy, które realizują podstawowe potrzeby społeczne funkcjonują … bo muszą, bo tak ma być. Instytucje reprezentujące administrację państwową przestały realnie działać. Los weryfikuje zawodową przydatność społeczną.
Rośnie wykazywanie się, w mediach, dodatnim testem na koronawirusa i jeszcze chwila, jeszcze moment a nie będzie możliwości aby przyzwoity, szanowany człowiek nie był zarażony.
A ci, którzy nie będą zarażeni to … podejrzane, bardzo podejrzane … może kontakty z obcymi, a może z diabłem.
Prawdopodobnie już rozkwitają i rozrastają się biznesy oparte na haśle COVID-19


Kiedy nic się nie wie albo nie chce się powiedzieć to najlepiej robić show:
ZAPRASZAMY NA IGRZYSKA ŚMIERCI


Sytuacja, którą obserwujemy od ponad dwóch miesięcy jest bardzo dziwna, pokrętna. Pamiętajmy, że symbolem sytuacji jest Neptun w Rybach a to oznacza nie tylko odosobnienie i szpital dla społeczności, ale także /a może przede wszystkim/ tajemnicę i pokrętną narrację.
Znajdujemy się w stanie wojny, która jest o tyle trudna ponieważ nie znamy przeciwnika. Przed oczami macha nam ktoś szmatą z napisem WIRUS i odciąga uwagę. A my nie widzimy tego co jest dalej. Jest zupełnie naturalne, że w obecnej tak bardzo napiętej sytuacji nie dostrzegamy tego wszystkiego. Ponadto od wielu lat społeczeństwa są w niezwykle perfidny sposób indoktrynowane i można powiedzieć, że obecnie zbierane jest obfite żniwo tych manipulacji.
Prawdopodobnie mamy do czynienia z jedną z największych akcji totalnej manipulacji - nie oznacza to, że jesteśmy wolni od zdrowotnych zagrożeń a wszystko nam się tylko wydaje.
Tak jak wielokrotnie pisałam na tym blogu, zmienia się w sposób zasadniczy układ geopolityczny i to nie jest jakaś tam sobie zmiana, tylko przysłowiowe wywrócenie marynary do góry podszewką.
Prawdopodobnie zmiany te są tak bardzo destabilizujące, że zachodzi konieczność odgrodzenia społeczeństw/granice/, ubezwłasnowolnienia obywateli, wprowadzenia spec-ustaw, wyprowadzenia wojska na ulice, wprowadzenia godziny policyjnej, reglamentacji towarów i innych tego typu przyjemności.
Prawdopodobnie "wirus" stał się wygodnym elementem poprzedzającym główne wydarzenia - oszczędził działań siłowych, konfrontacji zbrojnej i rozlewu krwi, które byłyby podjęte w celu dyscyplinowania społeczeństwa.
Prognozowanie w obecnym czasie jest bardzo trudne ponieważ obciążone jest bardzo dużym napięciem tak tym osobistym jak i zbiorowym.
Znalazłam jednak wcześniejsze zapiski, które odnoszą się do dzisiejszej sytuacji:
- post z 17.12.2019 "Solariusz dla Polski - 2019 r." /cały tekst/
- post z 30.12.2019 "Rok 2020 czyli … jak na górze tak na dole" … zwracam szczególną uwagę na słowa : (…) w znaku Ryb widzimy koniunkcję Neptun-Księżyc, która tworzy z Uranem półkwadraturę. (…) Koniunkcja Neptun-Księżyc to także szaleństwo tłumu, opętanie ideą, zbiorowa ekstaza. (…) Może sugerować histeryczną ucieczkę od normalności, od znanego.
- post z 2.01.2019 "A planety?...oczywiście szaleją,cz.1 Pluton i Neptun" … post ma już ponad rok ale to wtedy opisywałam kwadraturę Neptun-Jowisz i półkwadraturę Neptun-Uran /Neptun zajmował w tym czasie taką samą pozycję jak obecnie/.
Cytuję : Negatywne aspekty Neptuna pokazują, w jaki sposób grupy społeczne, które skupione są wokół jakiegoś planu lub idei, mogą organizować życie innym. (…) pokazuje jak grupy nielicznych i uprzywilejowanych mogą ograniczać wolność pozostałych, narzucając im jakieś sobie tylko znane zasady i jednocześnie, jak działają poza i ponad prawem obowiązującym całą resztę.
W poście tym wspominam także o możliwości ognisk epidemicznych w Polsce.


Z czym możemy się jeszcze mierzyć ?
Ze wszystkim. Scenariusze mogą być przeróżne.
- Możemy pewnego ranka zobaczyć na ekranach tv jakiegoś generała, który zakomunikuje, że polskie władze musiały się przenieść w trybie pilnym na daleką Syberię ale on przywróci ład i porządek w zdezorganizowanym kraju /gdzieś, kiedyś pisałam o tzw. nocy generałów/.
- Możemy znienacka dowiedzieć się, że w bankach nie ma już złotówek ale yuany.
- A może usłyszymy komunikat, że powstało nowe państwo za oceanem i nazywa się Stany Zjednoczone Izraela
- A może wyludnione tereny basenu Morza Śródziemnego zostaną zamienione na plac budowy i naczelny Chazar wzniesie tam nowe imperium dorównujące czasom starożytnym.
- A może stworzenie stanu pandemii to jeden z elementów wojskowej akcji DEFENDER a tym samym sprawdzeniu jak sprawnie, bez jednego wystrzału a wręcz niezauważenie można np. przejąć terytorium jakiegoś kraju. A może już jesteśmy przez kogoś przejęci ?
- A może po prostu Chińczycy rzucili na rynek amerykańskie obligacje i tym sposobem amerykański dolar jest mniej wart niż papier toaletowy /może to z tego bierze się gwałtowny wzrost sprzedaży papieru/.















poniedziałek, 23 marca 2020

COVID-19 czyli wytrych do nowej rzeczywistości



Zapachniało, zajaśniało !
Wiosna, ach to ty !


I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie przytłaczająca sytuacja.
A trzeba przyznać, że sytuacja jest niezwykle trudna a ponadto dziwna, niejasna, pełna znaków zapytania, niepewności. Dodatkowo jest ostro podgrzewana przez wszystkie media /także w sposób niejednoznaczny i dziwny/.
Świeci słońce, rześki powiew a pomimo to tzw. ogólna atmosfera stała się ciężka, lepiąca, dusząca, obezwładniająca … po prostu beznadzieja.


Symbolem ogłoszonej pandemii /jak już wcześniej pisałam/ jest Neptun. Neptun znajduje się w znaku Ryb i przesuwa się powolnym ruchem przez 17-20 stp. tego znaku /stopnie te nawiązują do Panny i Wagi/.
- Ryby symbolicznie związane są z niewolą, odosobnieniem, więzieniem, szpitalem itp.
- Panna to oczywiście nasze zdrowie, praca, codzienne funkcjonowanie itp.
- Waga to współdziałanie, ja i ty, komunikacja międzyludzka, międzyludzkie kontakty wszelkiego rodzaju itp.
Mamy więc dosyć logiczny obraz pandemii /zakażenie, choroba/, która wymaga odosobnienia i izolacji oraz zerwania lub ograniczenia międzyludzkich kontaktów.


Co spowodowało pandemię czyli co aktywizowało 17 stp. Ryb ?
Aktywizacja mogła pochodzić z trzech miejsc w zodiaku :
- z 17 stp. Panny /bo opozycja do Ryb/ … jest to tradycyjne miejsce gdzie pojawiały się różnego typu bunty robotnicze, narodowościowe czy chociażby środowiskowe. Z drugiej strony jest to miejsce zakładania wędzidła na pyski pracującemu ludowi miast i wsi - na jesieni 2008 r. /kryzys finansowy/ stopień ten tranzytował Saturn, Jowisz tranzytował tam w listopadzie 2015 r. i ochoczo spijał zyski z wcześniejszej kryzysowej paniki.
- z 17 stp. Skorpiona /bo trygon do Ryb/ … jest to miejsce związane z tzw. zasysaniem kapitału, rynków kapitałowych lub po prostu przejmowaniem wpływów w różnych obszarach. W czasie tranzytu Saturna przez ten punkt, oglądaliśmy tzw. Majdan na Ukrainie /przełom 2013-14/. W styczniu 2018 r. przez ten punkt tranzytował Jowisz i odezwał się "żydowski" jazgot /tradycyjnie dotyczący krzywd, poniewierania itp. głupot/ i jednocześnie stworzono tzw. ustawę 447.
- z 17 stp. Strzelca /bo kwadratura do Ryb/ … tu można znaleźć tych, którzy podszywają się pod "boskie moce", "boską wolę". To miejsce gdzie wykorzystywane są umiejętności pochodzące "od boga" a więc pewne talenty. To punkt nawiedzonych guru, którzy służą ogłupianiu tłumów. Ten punkt jest ostatecznym uruchomieniem spustu w stosunku do 17 stp. Ryb.
Saturn tranzytował ten punkt w grudniu 2016 r. i niejaki Trump został prezydentem USA.
Jowisz tranzytował ten punkt styczeń/luty 2019 /kryzys w Wenezueli/ i w czerwcu 2019 /Trump udaje się do Korei Północnej/.
W czasie, kiedy odbywa się tranzyt Marsa przez ten punkt /styczeń 2020/ WHO ostrzega przed wirusem rozprzestrzeniającym się w Chinach.


Neptun czyli symbol pandemii, przemieszcza się pomiędzy 17 a 20 stp. Ryb i w związku z tym tworzy kwadraturę z 17-20 stp. Bliźniąt, można powiedzieć, że bardzo poważnie osłabia potencjały 17-20 stp. Bliźniąt. Stopnie te podlegają wpływowi znaku Bliźniąt, Wagi /dekanat/, Strzelca i Koziorożca /stopnie/.
W odniesieniu do ciała osłabiony jest układ oddechowy /szczególnie oskrzela i płuca/ a w związku z tym cały proces oddychania i natlenienia krwi. Osłabieniu podlegają, barki, ramiona i ręce /tak układ kostny jak i mięśniowy/. Bliźnięta to komunikacja a więc podlegają mu wszelkie przewody w ciele, które mogą stać się obciążone lub niedrożne.
Bardzo mocno nadwyrężony jest układ nerwowy jako całość.
Mogą występować dolegliwości : zapalenie oskrzeli i płuc, bronchit, kaszel, hiperwentylacja, uszkodzenia i bóle ramion, barków i dłoni, gruźlica, rozedma płuc, astma, krztusiec, drżenie rąk, skurcze mięśni ramion, choroby skóry rąk, rozregulowanie systemu nerwowego.
Propozycje na ćwiczenia i zabawy, które przedstawiłam w poście z 2.03.2020 "Koronawirus czyli życie …" są absolutnie aktualne.
W diecie konieczny jest magnez i tiamina /wit. B1/. Polecam także : orzechy, melisę, majeranek, koper, kminek, anyżek, lukrecję, walerianę, seler, pietruszkę i podbiał.


Osłabiona jest także energia, która skupiona jest w znaku Bliźniąt. Doskwierają ograniczone kontakty lub wręcz izolacja, niemożność przemieszczania się, brak podróży, opuszczenie swoich środowisk koleżeńskich itp. Te niedogodności rekompensujemy sobie aktywnością w sieci.
W jednej chwili miliony ludzi porzuciły świat rzeczywisty i znalazły się w matrixie … i o to chodzi, o to chodzi. Można powiedzieć, że internet stał się ratunkiem dla ogarniętego niepokojem świata … a co jeśli go nagle zabraknie ?
Przeciążone łącza internetowe mogą odmówić posłuszeństwa podobnie jak układ nerwowy … i o to chodzi. Towar deficytowy jest bardziej pożądany a jego cena rośnie.
Witamy w Nowej Alternatywnej Rzeczywistości.


*Znak Bliźniąt charakteryzowałam już wielokrotnie a najszerzej jego znaczenie opisałam w postach "Bliźnięta" z dn.18, 20 i 22 maja 2016 r.
*Obciążenia energetyczne znaku Bliźniąt dotyczą, w szczególny sposób, ludzi i państw, które w swoich horoskopach mają planety w 17-21 stp. Bliźniąt.
Np.Włochy : 10.06.1946, Rzym, godz.18:10 /wg. Nicholas Campion/ - aby uzyskać pełny obraz wydarzeń należy uzupełnić go o tranzyty i dyrekcje















piątek, 13 marca 2020

Anatomia wirusa



Na początek uporządkowanie wcześniejszych wniosków:
- symboliczny obraz epidemii zaznaczony jest kwadraturą Strzelec-Ryby.
W znaku Ryb /dekanat Raka, stopień Panny/ znajduje się uszkodzony Neptun, który pokazuje narody, państwa, grupy społeczne itp., pozostające w izolacji, zamknięciu, uwięzieniu, ograniczeniu wolności. Zaznaczony stopień Panny sugeruje, że podłożem tej sytuacji jest stan zdrowia, zwyczaje, sposób funkcjonowania w życiu codziennym lub praca.
- należy zaznaczyć, że tzw. uszkodzony Neptun przebywa w znaku Ryb już bardzo długi czas /chociaż w różnych stopniach/ ponieważ w końcu 2015 r. był mocno uszkodzony kwadraturą przez Saturna, w sierpniu 2016 r. był uszkodzony kwadraturą przez niezwykle zjadliwego Marsa /w końcu retrogradacji/, w styczniu 2018 r. był uszkodzony kwadraturą przez Jowisza.
Tak skutecznie poniewierany Neptun to wyśmienity zaczyn do rewolucji, do obcinania głów a już z pewnością do prania po pyskach wszelkich prezydentów, premierów i innych naczelników - uciskany lud rozrywa kajdany.
Z takim poniewieranym Neptunem /oczywiście w znaku Ryb/ mieliśmy do czynienia w czasach Wiosny Ludów 1848-49 r.
I taka właśnie rewolucja powolutku dojrzewała. Gdyby nastąpiła w najbliższym czasie to Neptun uderzyłby półkwadraturą w Urana a wtedy przygotowywany i tkany "nowy porządek świata" poszedłby w p...du.
- wojna biologiczna i związana z tym panika zapewniała iż plany związane z nowym porządkiem zostaną zrealizowane. Neptun w izolacji i zajęty swoją kondycją fizyczną jest marnym przeciwnikiem dla Urana i nie przeszkodzi w realizacji wyższych planów.


Wojnę biologiczną przeprowadzono w takim oto schemacie astrologicznym:
- uderzenie w Neptuna nastąpiło z pozycji 15-18 stp. Strzelca /dekanat Barana, stopień Bliźniąt/
Wyszczególnione stopnie Strzelca wskazują na wykorzystanie wiedzy danej od Boga i wmówienie, że tak naprawdę zrealizowała się jego wola. Prawdopodobnie to z tej pozycji horoskopu przekonywano ciemny lud, że zachodzi wyjątkowa konieczność składania ofiar.
- pierwszą kwadraturę /połowa listopada 2019 r./ z Neptunem stworzyła Wenus i było to ostrzeżenie /nomen omen nastąpił zaprzysiężenie rządu Morawieckiego/ a Trump tulił się czule do Erdogana.
- drugą kwadraturę /ok. 8.12.2019/ z Neptunem stworzyło Słońce i to prawdopodobnie jest czas głównego uderzenia … Korea Pół. przeprowadza test nuklearny a Trump wyraża dezaprobatę w stosunku do Chin, które nie uspokoiły koreańskiego misia.
- trzecią kwadraturę /ok. 20.12.2019 r./ z Neptunem stworzył Merkury i uśpił czujność … taki układ wnosi też chęć ukrycia czegoś lub oszustwo.
- czwartą kwadraturę /ok. 27.01.2020 r./ z Neptunem tworzy Mars /jednocześnie Wenus tworzy koniunkcję z Neptunem/ i WHO ostrzega o niebezpieczeństwie w Chinach
- Słońce dochodzi do koniunkcji z Neptunem /10.03.2020 r./ i WHO ogłasza pandemię
- przed nami jeszcze dojście Merkurego do koniunkcji z Neptunem /4-5.04.2020 r./ - uwaga na pokrętne tłumaczenia.
- 11-13.06.2020 r. Mars dojdzie do koniunkcji z Neptunem. Koniunkcja nastąpi już w 21 stp. Ryb.
Bardzo energetyczny układ - póki co brakuje mi wyobraźni na interpretacje. Może coś wydarzy się w USA.
*** Tu mała dygresja : układ "wirusa" i jego ekspansji to kwadratura Neptun-Mars. Wprawdzie Neptun jest w Rybach ale w stopniu Panny a Mars jest w Strzelcu ale w stopniu Bliźniąt.
Układ Neptun w Pannie w kwadraturze do Marsa w Bliźniętach to układ z horoskopu USA, o którym już wcześniej pisałam.


Oprócz rozkładów astrologicznych należy zwrócić uwagę na wydarzenia geopolityczne :
- wojna handlowa Chiny-USA
- konfrontacja Iran-USA
- zapędy USA aby osłabić UE
- całkowite podporządkowanie Polski przez żydowsko-jankeską administrację /gra o wschodnią flankę/
- Włochy już rok temu wyraziły poparcie /jako pierwszy kraj G7/ w chińskiej inicjatywie Nowego Jedwabnego Szlaku.
Ponadto Włochy w swoim horoskopie mają bardzo mocno zaznaczone problemy związane z zagrożeniem dla swojego państwa i społeczeństwa - kwadratura Pluton-Księżyc. W klasycznym ujęciu jest to problem z państwem mafijnym lub tzw. wykorzystaniem potencjałów społecznych i narodowych do partykularnych interesów.
- warto popatrzeć na mapę i proponowaną trasę Nowego Jedwabnego Szlaku i wtedy zobaczymy, które kraje należałoby przejąć lub kontrolować aby mieć jednocześnie kontrolę nad szlakiem.
Chińczycy mogą ten szlak zbudować i prowadzić handel ale niewątpliwie Amerykanie /i ich przyjaciele/ postanowili go kontrolować i oczywiście osiągać odpowiednie zyski.
- w scenariusz wirusa wplatają się manewry "Defender 2020".
"Defender 2020" to idealny obraz Marsa w horoskopie USA - rozpychanie się łokciami na cudzym terenie ***. A amerykański Mars wybija równie skutecznie bizony jak i ludność tubylczą.
- pamiętajmy, że jedna z nitek jedwabnego szlaku przechodzi przez Polskę.





poniedziałek, 2 marca 2020

Koronawirus czyli życie w czasach zarazy



Nowy wirus rozprzestrzenia się po świecie.
Już w poprzednim poście pisałam o pewnych charakterystycznych cechach występowania tego typu wirusów w ujęciu astrologicznym.
Dzisiaj rozwinę temat skupiając się na obecnej sytuacji.


Tak jak już pisałam, wirus /z bardzo wysokim prawdopodobieństwem/ został stworzony przez człowieka i dodatkowo jest w pewien sposób "modyfikowany" genetycznie. Prawdopodobnie może on działać niczym pocisk samonaprowadzający i uderzać w tzw. osobniki o określonym kodzie genetycznym /np. rasa/, wyszukiwać potencjalne ofiary, które obarczone są jakimiś konkretnymi chorobami a nawet przyjmujące konkretne specyfiki farmaceutyczne.
Wirusem mogą być zarażone bardzo duże ilości osób ale tylko u niektórych /tych wybrańców/ może on nieść niebezpieczne konsekwencje.


WHO zaalarmowało o niebezpieczeństwie rozprzestrzeniania się wirusa w momencie, kiedy Neptun w koniunkcji z Wenus i Księżycem /w 17 stp. Ryb/, tworzył kwadraturę z Marsem /w 17 stp. Strzelca/. Ponadto Neptun pozostaje w dosyć długim układzie półkwadratury z Uranem /w Byku/.
Mamy więc Marsa, który aktywizuje proces rozprzestrzeniania wirusa /a Mars w Strzelcu jest bardzo silny i w pozycji 17 stp. sugeruje nienaturalny proces ekspozycji wirusa/. Mamy także Neptuna w koniunkcji z Księżycem, który sugeruje uderzenie wirusa w określoną grupę osób /pozycja w 17 stp. Ryb wskazuje na określone predyspozycje genetyczne lub stan fizyczny/. Jest to ponadto układ wskazujący na oszustwo i spowicie sytuacji "mgłą niewiedzy" /np. koniunkcja Neptun-Księżyc wystąpiła podczas katastrofy w Smoleńsku/.
Wenus, która stworzyła koniunkcję z Neptunem pokazuje natomiast aby nie ufać temu co widzimy i co odczuwamy - ostrzega przed iluzją, kłamstwem, manipulacją.
Półkwadratura Neptuna z Uranem może wskazywać, że zadaniem rozprzestrzeniającego się wirusa jest zasadnicza zmiana świata. Uran znajdował się w 3 stp. Byka a to sugeruje zmiany w społecznych relacjach. Pamiętajmy, że Uran w Byku jest jedną z planet, która najsilniej przeformatowuje świat w latach 2018-2021.
W tym miejscu przywołam moje niedawne posty:
- "Mapa nieba w 2020 r." z 11.01.2020, w którym piszę o wojnie z Chinami oraz o "trzęsieniach ziemi" w niektórych rejonach świata / być może należy wziąć pod uwagę także "trzęsienia" w przenośni/. Z obecną sytuacją bardzo mocno koreluje opis położenia Urana i Marsa.
- "Rok 2020 czyli … jak na górze tak na dole" z 30.12.2019, w którym piszę o mocno zaznaczonej koniunkcji Neptun-Księżyc i o konsekwencjach tego układu planetarnego.


W czasie zmagania się z wirusem nie nastąpiły w stosunku do 17 stp. Ryb /miejsce koniunkcji Neptun-Księżyc-Wenus/ żadne istotne tranzyty więc prawdopodobnie informacje, którymi jesteśmy bombardowani nie posiadają żadnych istotnych wartości. Testy, które są stosowane aby potwierdzić obecność koronawirusa także są prawdopodobnie bezużyteczne. Wprawdzie w kierunku 17 stp. zmierzał Merkury /ten, który wszystko wie/ ale niestety wszedł w retrogradację i pojawi się tam dopiero w pierwszych dniach kwietnia - być może dopiero wtedy wniesie odrobinę światła aczkolwiek poddany będzie podwójnej półkwadraturze tak ze strony Marsa jak i Urana. W podobnym czasie Mars z pierwszych stopni Wodnika stworzy kwadraturę z Uranem - bardzo niebezpieczny układ, zawłaszczający, podporządkowujący, izolujący.


W układach planetarnych pojawiła się jeszcze jedna dosyć ciekawa zależność.
Tu z pomocą przyjdą "symbole sabiańskie".
17 stp. Strzelca opisany jest jako "Nabożeństwo wielkanocne o wschodzie słońca gromadzi liczny tłum". Natomiast 17 stp. Ryb opisany jest jako "Wielkanocna parada" i w negatywnym znaczenie mówi o robieniu czegoś tylko dlatego, że inni też to robią, poczuciu zagubienia, osamotnienia i porzucenia w tłumie.
Obydwa stopnie nawiązują więc do świętowania, zgromadzeń, tłumów, zabaw.
Wirus w całej okazałości objawił się w Chinach w czasie "Chińskiego Nowego Roku", w Iranie, w okolicach "Wniebowstąpienia Proroka Mahometa", we Włoszech, w koniec karnawału i Popielec.
W związku z pojawieniem się takich zależności należy zachować szczególną uwagę i ostrożność w czasie świąt wielkanocnych.
12.04 Księżyc będzie tranzytował znak Strzelca i stworzy kwadraturę z Neptunem. Ponadto w niedługim czasie Wenus dopełni układ półkrzyża, tranzytując znak Bliźniąt.
Energetyczne "przepalenie" może wystąpić więc w znaku Panny a symbolicznym reprezentantem tego znaku jest Pluton. Pluton rezyduje w Koziorożcu, w trzecim dekanacie /Panna/, w stopniu Wagi.
Tu pojawiają się ewentualne konsekwencje zarażenia, które są odłożone w czasie /nawet jeśli nie dotknęły nas przypadłości oddechowe/.
Konsekwencje mogą dotyczyć wirusowego zapalenia nerek i jelit, zaburzeń kwasowo-zasadowych organizmu oraz najistotniejsze, zaburzeń nadnerczy i przedniego płatu przysadki mózgowej.


Kilka drobnych wskazówek, które wspomagają nasz organizm :
- refleksologia … wykonywanie masażu stóp ze szczególnym uwzględnieniem obszaru płuc, oskrzeli, serca, nerek nadnerczy, przysadki mózgowej. Masaż wykonywać systematycznie, solidnie … od teraz.
- krzyczeć … nauczyć się krzyczeć /głośno, intensywnie/. Organizować dzieciom zabawy z krzykiem, piskiem, wrzaskiem.
- urządzać tańce podobne do rytualnych tańców ludzi pierwotnych. Polecane jest jednoczesne wyśpiewywanie różnych tekstów, które poprawiają nastrój.
Może to być: "jaki sprawny mam kręgosłup" lub "nad moim domem pięknie świeci słońce" lub "jestem nietykalny" lub "kocham Pysia czy Misia"  lub  "Duda straci zęby przednie" lub "Trump to świr" … wolna wola, co komu w duszy gra. Ważny jest rytm, ruch i luz. Barki, ramiona i dłonie powinny intensywnie poruszać się.
- jeśli to możliwe urządzać te zabawy z krzykiem i tańcem w grupach /rodzinnych, sąsiedzkich, koleżeńskich/.


Proszę pamiętać, że napięcia, które pojawiają się w czasie stresujących sytuacji /szczególnie wtedy, kiedy jesteśmy bezsilni/ bardzo często powodują obkurczanie oskrzeli co w efekcie może prowadzić do zapalenia oskrzeli lub płuc.
Bardzo często zapadają na nie dzieci zestresowane życiem żłobkowym lub przedszkolnym.
Z wiekiem stajemy się odporniejsi. Jednak obecna sytuacja jest wyjątkowa i nawet u osób silnych może prowadzić do zaburzeń oddechowych /bez wpływu patogenu/.