czwartek, 21 września 2017

Lekcja historii *****


W związku z istotnymi zmianami jakie dokonują się w znaku Koziorożca a tym samym, zmianami w horoskopie Polski, zasadnym jest pytanie : co jest podstawą do stawiania prognoz astrologicznych ?
- Z pewnością jest to "zubożony" horoskop 22.12.1990 r.
- Prawdopodobnie jest to horoskop katastrofy w Smoleńsku /potraktowanie go, jako pewnego punktu zwrotnego/.
- Z powodu swoistego stanu "bezkrólewia" państwa polskiego należy brać pod uwagę horoskopy państw sąsiadujących oraz państw w znaczącym stopniu wpływających na bieżącą politykę.
- Należy także uwzględnić horoskop gnieźnieński /15.04.966 r./.

Można więc stwierdzić, że sytuacja Polski staje się dosyć zagmatwana /delikatnie rzecz ujmując/.
Bardzo wskazane byłoby zaistnienie wydarzeń, które staną się zaczynem do skonstruowania nowego horoskopu a tym samym pokazanie nowych potencjałów kraju, nowych niebezpieczeństw oraz ukazanie układu sił.
W obecnej sytuacji polskie społeczeństwo doświadczone jest głębokimi podziałami, utraciło poczucie tożsamości i nie widzi celu, do którego może podążać jako zbiorowość.
Zdarzenia prowokujące nowy horoskop muszą być istotne dla państwa i jednocześnie zawierające w sobie duże pokłady symboliki - istotna zmiana konstytucji lub nowa konstytucja, zmiana systemu władzy /prawnie zapisana/, podział państwa /prawnie zapisany/, rozbiory i przejęcia /zapisane w układach i traktatach/, zmiany granic, itp.
Oczywiście takie zmiany mogą być bardzo pozytywne dla funkcjonowania państwa ale także mogą być bardzo negatywne. Jakkolwiek by nie było, zmiany przynoszą energetyczny zastrzyk i społeczeństwo nagle "ożywa" - wie czy uciekać czy pozostać, czy strzelać do prezydenta/króla czy go chronić, jak zabezpieczać się finansowo i kapitałowo, jakie podejmować ruchy zawodowe, czy wznosić symboliczne katedry czy raczej burzyć równie symboliczne Bastylie, itp.

Jest duże prawdopodobieństwo, że takie zmiany nastąpią. Aby były to zmiany konstruktywne i przemyślane potrzebny jest czas .... a czasu nie ma ponieważ w najbliższe dwa lata wpisane są zmiany niekontrolowane.

Cały okres istnienia tzw. nowej Polski /po 1989 r./ to czas rozszarpywania kraju przez "grupy interesów".
Siły zewnętrzne to oczywiście Rosja /z nieustabilizowaną pozycją i jednocześnie swoimi odwiecznymi dążeniami mocarstwowymi/, to USA /rozgrywa dalszy ciąg gry, która ma swoje początki w czasach "zimnej wojny"/, to Niemcy /które są na etapie udawadniania pozycji mocarstwa regionalnego/, to Watykan /bo Polska to energetyczny i finansowy worek bez dna/, to Żydzi /są zawsze tam gdzie można na tym zarobić a ponadto Polska jest traktowana jako świetne miejsce do rozprzestrzeniania swoich wpływów/. Ponadto Polska tradycyjnie może być /a może jest/ matecznikiem lub przynajmniej miejscem spotkań dziwnych organizacji -  np. w latach 70-tych i 80-tych Służba Bezpieczeństwa PRL prowadziła ścisłą współpracę z fundamentalistycznym Bractwem Muzułmańskim /1.08.81 w hotelu Victoria, w Warszawie, do Abu Dauda, palestyńskiego terrorysty i jednego z przywódców Czarnego Września strzela Dauer Hussajn Nassif - dosyć ciekawy incydent dotyczący działalności islamu w Polsce/ - dzisiaj wiemy, że były więzienia CIA a co jeszcze ...?
Siły wewnętrzne to  nieustanne oddziaływania "postkomuchów", "postsolidarnościuchów" i oczywiście wiecznie niezaspokojonego duchowieństwa i klerykałów.
Najważniejsze osoby w polskiej polityce zaistniały dzięki uwłaszczeniu się na zasobach narodowych w czasie okresu przemian. Majątek narodowy zapewnił im ciepłe posady na kilkadziesiąt lat. Ten stan trwa do dzisiaj a następcy polityczni wkraczają ze swoją aktywnością z bagażem grzechów swoich poprzedników.
Po wejściu Polski do UE /był to jednocześnie czas akcentowania Wenus i Neptuna w polskim horoskopie - pisałam o tym/ walka pomiędzy frakcjami zaostrzyła się. Rozpoczęła się walka o władzę i pieniądze - pula, która znalazła się na stole, gwałtownie wzrosła, więc jest się o co bić.
"Dziwne przypadki" L. Kaczyńskiego w Gruzji i katastrofa w Smoleńsku stały się punktem zwrotnym w naszej historii. To jest ten moment, kiedy można mówić o tworzeniu się IV RP - następuje stopniowe acz systematyczne odsuwanie się od struktur UE oraz konfliktowanie się z sąsiadami. Jednocześnie postępuje mocne zbliżenie z USA, wprowadzanie wojsk amerykańskich na tereny Polski i narastanie konfliktu z Rosją.
Dalsze tzw. zbiegi okoliczności .....wydarzenia na Ukrainie, sankcje nakładane na Rosję, afera podsłuchowa, która odsunęła PO od władzy, podziały w polskim społeczeństwie, przytulanie PiS-u przez nową amerykańską administrację, nieustanne okazywanie miłości w stosunku do byłego prezydenta Gruzji M. Sakaszwilii /dziwna i podejrzana persona/ każą się zastanowić, komu i czemu przysłużyła się katastrofa w Smoleńsku ?, kto jest głównym beneficjentem tego wydarzenia ?, czy katastrofa była losowym przypadkiem /pamiętajmy także o zestrzeleniu pasażerskiego samolotu nad Donbasem w 2014 r./?
Należy także pamiętać, że przysłowiowy "złodziej" najgłośniej krzyczy, że kradną ..... a historia Kaina i Abla może rozgrywać się w każdym czasie i miejscu oraz, że fanatyzm i psychopaci istnieją także w katolickim i europejskim porządku.

Jeśli nie nastąpią w najbliższym czasie żadne istotne zmiany dotyczą porozumienia społecznego oraz porozumień władza-opozycja a także nie wystąpią wydarzenia, stanowiące bazę dla nowego horoskopu ..... przyszłość rysuje się negatywnie.
Pokładanie nadziei w :
- prezydencie .... to tylko pozory
- premierze .... puch marny
- ministrze finansów ..... kreatywny księgowy
- naczelniku państwa ..... szaleństwo ma różne oblicza
- amerykańskiej sympatii ..... sympatia jest marną walutą w polityce
- paktach i uniach międzynarodowych ...... raz są a raz ich nie ma
- patriotycznym społeczeństwie ..... społeczeństwo zmienne jest
jest złudne.

Układy planetarne na najbliższy rok wskazują przede wszystkim społeczną stagnację i brak perspektyw, chciwość i wykorzystywanie ludzi, kłopoty z prawem, kłopoty emerytalne. Zaznacza się bunt przeciwko grupom interesów i jednoczesne wprowadzanie pewnych restrykcji.
Kolejny rok może przynieść tzw. rząd na uchodźctwie lub reprezentowanie kraju spoza granic. Może przynieść także zmiany na granicach kraju, gwałtowne ruchy migracyjne, izolacjonizm, poczucie opuszczenia.
Już druga połowa kwietnia 2018 r. wygląda bardzo ciekawie pod kątem układów planetarnych.
_________________________

Obecny czas jest swoistą kalką lat 90-tych więc możemy mieć do czynienia z nasilonymi ruchami wyprowadzania majątku narodowego poza granice państwa lub na bliżej nieznane potrzeby indywidualne /np. SKOK-i/. Należy bardzo ostrożnie podchodzić do ewentualnych emisji papierów wartościowych przez instytucje państwowe /np. w celu finansowania super-portu lotniczego/.
Historia zatoczyła koło i afery sprzed lat takie jak FOZZ, ART-B, Telegraf i inne mogą się powtórzyć w nowej odsłonie. Przejmowane środki mogą być przekazywane na określone politycznie cele i do nieznanych ośrodków władzy, tak jak było to w latach 1990-92 Operacja Most
_________________________

W poście "Grawitacja prezesa" z dn. 2.02.2017 pisałam o niejasnych interesach braci Kaczyńskich /powstanie Porozumienia Centrum, spółka Telegraf i spółka Srebrna oraz pozbawienie posady w kancelarii ówczesnego prezydenta/. Wszystkie wydarzenia miały miejsce pod wyraźnymi wpływami Marsa, który tranzytował Saturna w horoskopie braci Kaczyńskich.
Ostatni tranzyt Marsa przez ten punkt objawił tzw. aferę billboardową a w następstwie przyniósł złożenie zawiadomienia do prokuratury na naczelnika państwa.

środa, 13 września 2017

Lekcja historii ****


Bardzo istotny wpływ na wydarzenia w Polsce miał tranzyt Saturna przez znak Panny i Wagi.
To właśnie saturniczne energie ze znaku Panny wyniosły PO na szczyty władzy - to z tej pozycji zaistniały opowieści o Polsce jako liderze w Europie, o "zielonej wyspie", o wielkich możliwościach, o "ciepłej wodzie w kranie", itp. Saturn tworzył trygony ze znakiem Koziorożca a tym samym umacniał znaczenie tych kluczowych dla Polski energii. Tendencja ta występowała w latach : jesień 2007-wiosna 2010.
Kiedy Saturn dotarł do granicy znaku Panny i Wagi wystąpił trygon z Marsem, który uaktywnił "wielki krzyż" w horoskopie Polski oraz stworzył kwadraturę z natalnym Słońcem.
Nastąpiło to wiosną 2010 r. i przyniosło katastrofę smoleńską i śmierć głowy państwa /atak na Słońce/ oraz bardzo poważne podziały społeczne a w konsekwencji waśnie narodowe, które od 1990 r. nie występowały w takim nasileniu /aktywizacja "krzyża"/.
Przemarsz Saturna przez znak Wagi w okresie / lato 2010-jesień 2012 / to nieustający konflikt społeczny i polityczny. Tym razem Saturn ustawił się w kwadraturze do znaku Koziorożca i prowokował do nieustannego podważania pozycji Polski w Europie, jej państwowości itp. przez ówczesną opozycję.

Kiedy patrzymy na zmieniającą się sytuację można stwierdzić, że wszystko prędzej lub później uporządkuje się. Nie stanie się jednak tak, jak można by przypuszczać.
Przez znak Koziorożca przemieszcza się Pluton. Swoją wędrówkę rozpoczął wiosną 2008 r. a zakończy ją dopiero na jesieni 2024 r.
Zasada jest taka :
1. Co Saturn i Jowisz podważą, zniszczą, zmodyfikują ..... Pluton /przechodzący przez planetę w dalszej kolejności/ nada temu charakter materialny i objawi światu jako nową jakość lub całkowicie usunie.
Przykład: Saturn w Wadze tworzy kwadraturę z Wenus i Neptunem natalnym - jest jesień 2011 r. i trwa wyborcza kampania parlamentarna, w czasie której PiS podważa państwowość opartą o ustalenia okrągłostołowe. Kiedy w 2015 r. Pluton przechodzi przez pozycję natalnej Wenus i Neptuna PO traci władzę a PiS rozpoczyna pochód pod hasłem "dobrej zmiany".
2. Co Pluton wskaże i zakwestionuje przechodząc przez planetę natalną, to Jowisz i Saturn wchodząc z nią w układ kwadratury /w dalszej kolejności/ rozbije w pył a nawet posprząta tak, że nawet ślad nie pozostanie.
Przykład: Pluton przechodzi przez pozycję natalnego Słońca - jest wiosna 2008 r. i mamy podważanie pozycji prezydenta L. Kaczyńskiego i tzw. bitwę o krzesła i samoloty; zaczyna się także zajadła krytyka Lecha Wałęsy i oskarżenia o współpracę z SB. Kiedy Saturn robi kwadraturę z natalnym Słońcem jest wiosna 2010 r. i prezydent ginie w katastrofie a jednocześnie następuje zmiana w terminie wyborów prezydenckich oraz zaprzysiężeniu prezydenckim. Pozycja Słońca w 1 stp. Koziorożca, w horoskopie Polski, zostaje w ten sposób "wygumkowana".
Do zaprzysiężenia prezydenckiego /B. Komorowski/ dochodzi 6.08.2010 r. kiedy Słońce znajduje się w 14 stp. Lwa - Słońce zajmuje pozycję tuż przy natalnym Jowiszu i z tego względu zaczyna się narracja o "prezydencie pod żyrandolem" oraz prezydencie, który ma pełnić funkcje wyłącznie reprezentacyjne /marionetka/.

Ponadto przemieszczanie się Plutona przez znak Koziorożca sprzyja kreowaniu tzw. nowej, alternatywnej rzeczywistości. Trzeba mieć wyjątkową intuicję, żeby odróżnić kłamstwo od prawdy a tym samym oddzielić ziarno od plew.
Pluton tranzytujący Koziorożca i pozostający w negatywnych aspektach /ostatni rok stworzył kwadraturę Jowiszem, a poprzedni kwadraturę z Uranem i półkwadraturę z Saturnem/ jest symbolem pijaru, negatywnego marketingu, instytucji opiniotwórczych, organizacji medialnych, mafii medialnej itp.
Po przejściu Plutona przez znak Koziorożca, który jest tak istotny w horoskopie Polski, będziemy pełni wątpliwości co w naszej państwowości było prawdą a co propagandą.
Pluton spowoduje, że zakotwiczenie polskiej państwowości /jakiekolwiek by ono nie było/ poprzez planety posadowione w znaku Koziorożca przestanie istnieć. Energia tego znaku zostanie osłabiona w bardzo poważnym stopniu lub wręcz zaniknie.
Horoskop jest symbolem, który w bardzo mocny sposób określa kraj i jego obywateli.
Zniszczenie symboli określających głowę państwa /Słońce/, rząd /Merkury/, kontakty międzypaństwowe /Uran/, cele i osiągnięcia /Wenus/, wspólnotę /Neptun/, możliwość rozwiązywania konfliktów /Saturn/ staje się bardzo niebezpieczne - państwo traci tożsamość.
Niestety od 2010 r. nie powstała nowa, państwowa jakość, która pozwalałaby stworzyć nowy horoskop a tym samym dawała nowe energetyczne możliwości. Jesteśmy w chaosie.
Aktywna energia pozostała w postaci "krzyża" : Mars /Byk/-Jowisz /Lew/-Pluton /Skorpion/- Księżyc /Wodnik/. "Krzyż" niestety nie wróży nic dobrego.

wtorek, 12 września 2017

Lekcja historii ***


Wenus /13 stp. Koziorożca/ i Neptun /14 stp. Koziorożca/
- planety pozostają w ścisłej koniunkcji i należy je rozpatrywać jako jeden "byt".
Wenus pokazuje przede wszystkim sukces i pomyślność państwa. Posadowienie w znaku Koziorożca może wskazywać, że sukces traktuje się jako coś oczywistego i z góry naznaczonego.
Neptun pokazuje naród jako wspólnotę/rodzinę, państwo jako pewien obszar okreśony poprzez granice państwowe. Neptun w Koziorożcu pokazuje wielkie znaczenie narodu i państwa.
Koniunkcja Wenus i Neptuna oraz fakt, że "wyprzedza" ona Słońce, Merkurego i Urana, wskazuje iż naród, tożsamość narodowa, państwowość są nadrzędne nad wszelką władzą /ustawodawczą, prezydencką, wykonawczą oraz władzą ponadnarodową/. I wszystko byłoby pięknie .... zielona wyspa na oceanie globalnych niepokojów ale....
Koniunkcja Wenus+Neptun jest poważnie "uszkodzona" z pozycji Marsa, Księżyca i Jowisza.
W związku z tym jeszcze mocniej zaznaczają się negatywne tendencje, o których pisałam, pokazując kwadraturę Księżyc-Mars. Zaznacza się ponadto nieumiejętność zadbania o dobro narodowe, kłopoty i przeszkody w rozwoju państwa, kłopoty z określeniem tożsamości narodowej, problemy z suwerennością i granicami. Zaznaczają się kłopoty z tzw. markami narodowymi oraz symbolami narodowymi. Pojawia się brak długofalowych wizji w kształtowania pomyślności państwa. Dają znać o sobie tendencje nacjonalistyczne, ksenofobiczne oraz głupawy romantyzm narodowy. Występuje przecenianie mocy i zdolności państwa, obsesje na swoim punkcie a jednoczesne niedostrzeganie czegoś przed własnym nosem.  Występują ograniczenia, które nie pozwalają na zmiany a wspomnienia zatrzymują różnorakie działania.
W 2004 r., kiedy dyrekcyjne Słońce dochodzi do Wenus i Neptuna Polska wchodzi do UE i z dumą podkreśla swoje znaczenie w Europie - narodowa "bańka" zostaje bardzo mocno napompowana.
Wraz z sukcesem pojawia się ostrzeżenie : "Uwaga ! Droga w remoncie, koniec podróży." - 14 stp. Koziorożca bardzo często wskazuje na utknięcie i utratę możliwości rozwoju. Dalej nie ma już nic, pozostaje nowe otwarcie i zaczynanie wszystkiego od początku, ale już na innych warunkach.

Saturn posadowiony jest w 25 stp. Koziorożca
- planeta wskazuje na przeznaczenie i nieuchronność, z jaką państwo musi się zmierzyć. Położenie w znaku Koziorożca pokazuje, że przeznaczenie odegra niezwykle ważną rolę w tworzeniu pozycji i sukcesu państwa. Saturn jest często obrazem tzw. opozycji w stosunku do władzy państwowej.
Saturn w Koziorożcu wskazuje na wytrwałość i konsekwencję w działaniach. Saturn w horoskopie Polski nie ma żadnych negatywnych aspektów a wręcz przeciwnie wchodzi w układ trygonu z Marsem ale .....
25 stp. Koziorożca jest symbolem przysłowiowego sprzedawcy samochodów - targowanie się, szukanie korzyści dla siebie, marketing, "biegunka" mentalna, nadawanie niesłusznego znaczenia bezwartościowym towarom i jednoczesne niedocenianie wartości innych dóbr, postrzeganie życia jako swoistego handlu. Trygonalny układ z Marsem powoduje, że jeszcze mocniej podkreślany jest "handlowy" charakter polskiej polityki a odróżnienie działań władzy i opozycji graniczy z cudem.
Saturn "wyprzedza" wszystkie pozostałe planety w znaku Koziorożca a to nadaje mu jeszcze większe znaczenie i sugeruje, że wydarzenia inicjowane przez tą planetę będą kluczowe. Z tego też powodu występuje tendencja do kompletnego braku współdziałania władzy /jakiejkolwiek/ z jakąkolwiek opozycją. Z tego także powodu wypływają deklaracje "obalenia" władzy, wypowiadane natychmiast po wszelkich zmianach w polityce.
Saturn daje obraz dosyć podstępny - występuje w pozytywnym aspekcie z Marsem i bardzo mocno uaktywnia go - nie zapominajmy jednak, że Mars bierze kluczowy udział w formowaniu tzw. krzyża w horoskopie Polski i energetycznie wspomaga wszelkie kłopoty w naszym kraju.
SATURN JEST KARMĄ/WYZWANIEM - jest trudną lekcją przeniesioną z przeszłości, jest swoistą karą za podziały dzielnicowe, rozbiory, targowice, polityczną interesowność występującą na przestrzeni wieków, jest karą za nieustanne narodowe swary i szlachecką butę.
Jak widać spełnia swoją rolę w wyśmienity sposób - waśnie są kontynuowane a rządy zmieniają się w rytm saturnicznego dyrygenta.
- kiedy dyrekcyjny Neptun+Wenus wchodzą na pozycję Saturna /2000-2002/ pełną władzę w Polsce przejmuje postkomuna, tworzą się także dwie partie /PO i PiS/, które będą antagonizowały scenę polityczną przez wiele lat i stają się zapowiedzią końca pewnego etapu państwowości.
- kiedy dyrekcyjny Uran wchodzi na pozycję Saturna /2004-5/ PiS przejmuje całkowicie władzę - tranzytujący, retrogradujący Mars i Saturn /z pozycji Raka i Panny/ zaburzają sielankę jednopartyjności.
- kiedy dyrekcyjny Merkury wchodzi na pozycję Saturna /2010/ PO uzyskuje samodzielność władzy
- kiedy dyrekcyjne Słońce wchodzi na pozycję Saturna /2014-15/ PiS ponownie przejmuje pełnię władzy. Jednocześnie należy zaznaczyć, że dokładnie w tym czasie dyrekcyjny Saturn tworzy kwadraturę z natalnym Plutonem a to wskazuje na dużą ingerencję tzw. sił zewnętrznych w polską politykę.

piątek, 8 września 2017

Lekcja historii **


W horoskopie Polski, znak Koziorożca zaznaczony jest w sposób absolutnie wyjątkowy.
Posadowionych jest tam aż sześć planet : Słońce, Merkury, Uran, Wenus w koniunkcji z Neptunem oraz Saturn.
Koziorożec utożsamiany jest z sukcesem, intuicją, boskim przekazem, jedynie właściwą drogą.
Być może właśnie z tego względu, Polska postrzegana była jako pionier w regionie, przywódca w Europie środkowo-wschodniej, kraj sukcesu.
Legendarny mesjanizm Polski znalazł uzasadnienie właśnie w horoskopie bo przecież Słońce na początku Koziorożca jest interpretowane jako "głos Boga" /Mesjasz/ lub jako prorokowanie.

Słońce - 1 stp. Koziorożca
- pokazuje system sprawowania władzy, prezydenta, króla, itp. Jednak przede wszystkim wskazuje na kapitał państwa i narodu, który powinien być umiejętnie wykorzystany .... ku chwale ojczyzny.
Nie chodzi w tym przypadku o zasoby materialne /chociaż niekiedy są one także zaznaczone w ten sposób/ ale przede wszystkim o zasoby energetyczne/duchowe.
W horoskopie Polski, Słońce pokazuje przede wszystkim początek nowej drogi, pionierstwo, głos wybrańca.
Wskazuje także, że bardzo istotna powinna być rola prezydenta, wybranego w wyborach powszechnych - Słońce pozostaje w pozytywnym układzie z Księżycem.
Zaznacza się także autorytet i charyzma przywódcy, który ma tendencję do konsolidacji władzy i przesadne mniemanie o swoich zaletach. Niemniej zaznaczony jest jako ktoś potrafiący pogodzić prawicę i lewicę. Pamiętajmy, że jest to horoskop "startowy" kiedy urząd obejmował L. Wałęsa i w dużym stopniu odcisnęła się w tym punkcie energetyka tego człowieka.
Bezwzględnie należy podkreślić, że w tym czasie prezydent zaznaczony jest jako "dobro narodowe".

Merkury - 5 stp. Koziorożca
- pokazuje systemy prawne, które obowiązują w państwie. W pewnym stopniu obrazuje również władzę wykonawczą.
Merkury jest w niekorzystnym układzie z Plutonem /półkwadratura/.
W tym przypadku pokazuje niezdecydowanie, sprzeczki i spory, agresję i nieuprzejmości oraz rozbieżność motywacji - są to konsekwencje zewnętrznych wpływów, obcego kapitału, układów mafijnych a także zwykłego pieniactwa. Położenie w znaku Koziorożca /i wyprzedzanie Słońca/ wskazuje, że władza wykonawcza jest kluczowym elementem funkcjonowania Polski.
Bliskie położenie Słońca wskazuje, że władza prezydencka będzie próbowała przejąć kontrolę nad tym niezorganizowanym towarzystwem i narzucić swoją wolę lub przynajmniej pokazać punkty zapalne. Niestety może się zdarzyć, że prezydent włączy się w ten scenariusz bazarowych przepychanek.
Kiedy po około 4,5 roku prezydentury dyrekcyjne Słońce dochodzi do pozycji Merkurego /wchodzi jednocześnie w półkwadraturowy konflikt z Plutonem/  L. Wałęsa konfliktuje się ostatecznie ze swoim środowiskiem, dochodzi do kontrowersyjnych układów wojsko-prezydent /tzw. obiad drawski/ oraz ostatecznie L. Wałęsa traci prezydenturę.

Uran - 10 stp. Koziorożca
- jest dodatkowym elementem pokazującym styl rządzenia /władza wykonawcza-najczęściej polityka zagraniczna/. Wskazuje na sąsiadów i układy między nimi. Pokazuje jak państwa sąsiadujące i współpracujące wpływają na  dany kraj i jaką pozycję zajmują w jego rozwoju. Pokazuje także jak obywatele kraju odnoszą się do innych narodów.
Zaznaczenie przez Urana 10 stp. Koziorożca i fakt, że Uran "wyprzedza" Słońce i Merkurego wskazują na poddańczą postawę Polaków wobec innych narodów - postrzegamy ich jako autorytety, które "wiedzą lepiej". Z drugiej jednak strony punkt sugeruje, że powinniśmy nauczyć się zarządzania państwem od tych autorytetów. Zaznaczona jest daleko idąca cierpliwość i pobłażliwość  ze strony państw współpracujących. Punkt ten jednocześnie sugeruje, że należy pokonać przesądy i pracować nad rozwijaniem zaufania.
"Jedyną rzeczą, której należy się lękać, jest sam lęk."   /F. D. Roosevelt/
Kiedy dyrekcyjne Słońce dochodzi do Urana /1999 r. - regularne negocjacje nad przystąpieniem do UE/ stajemy się państwem współzależnym od innych i wszelkie decyzje muszą być konsultowane. Jednocześnie pojawia się wskazówka "pokorne cielę, dwie matki ssie". Kiedy tranzytujący Jowisz tworzy trygon /ze znaku Panny/ z Uranem następuje przystąpienie do UE /1.05.2004/.
Niestety, w czasie tranzytów i dyrekcji planet, to współdziałanie zostaje zakłócone - kiedy dyrekcyjny Pluton tworzy półkwadraturę z Uranem /1995 r./ pełną władzę przejmuje postkomunistyczna lewica; kiedy tranzytujący Saturn /z pozycji Wagi/ tworzy z Uranem kwadraturę /2010/11 r./ zaczynają się problemy z Rosją; kiedy tranzytujący Jowisz tworzy z Uranem kwadraturę mamy obecne problemy.
Położenie Urana nie jest złe. Wprawdzie pokazuje, że pełna suwerenność to bajki i mrzonki, jednak możliwości skorzystania z tej sytuacji także są możliwe /i to już historia udowodniła/.
W podobny sposób rozkładają się problemy i lęki społeczne dotyczące innych nacji.
Problematyczne aspekty Urana pojawią się dopiero w dynamicznym horoskopie /dyrekcje/.

środa, 6 września 2017

Lekcja historii *


Kluczowym horoskopem w prognozowaniu, dla współczesnego państwa polskiego, jest "horoskop przysięgowy" /L. Wałęsa składa przysięgę prezydencką, 22.12.1990, Warszawa, godz.12/.
Wielokrotnie pisałam już o wymowie tego horoskopu ale dzisiaj podsumowanie tematu i wnioski na przyszłość.

- Mars w 29 stp. Byka
Mars to potencjały państwa i narodu /nie tylko militarne/, to często ukryte, niewykorzystane możliwości. Właściwe wykorzystanie potencjałów Marsa daje poczucie wolności i samostanowienia o sobie.
Mars w 29 stp. Byka wskazuje, że Polska jest krajem zasobnym i dzięki wspólnej pracy, zrównaniu szans i obowiązków, umiejętnym dzieleniu się owocami pracy ma możliwości stania się bogatym, demokratycznym państwem.
- Księżyc posadowiony jest w 29 stp. Wodnika
Księżyc pokazuje predyspozycje narodu, społeczeństwa. Jest wyznacznikiem społecznych oczekiwań.
W 29 stp. Wodnika, Księżyc wskazuje, że społeczeństwo spragnione jest rozwoju i wzniesienia się na wyższy poziom. Pragnie metamorfozy i budowania pewności siebie.
- Księżyc i Mars pozostają w układzie kwadratury więc potencjały obu planet zostają bardzo poważnie zaburzone. Zaznacza się więc nieumiejętność tworzenia demokracji, niesprawiedliwość społeczna, niechęć aby doświadczać zmiany, poczucie ograniczeń, pośpiech wywołujący szkody, spory o zagarnianie zasług, uczucie, że czyjaś praca jest niedoceniana.
W latach 2000-2003, kiedy odbywał się tranzyt Saturna przez Marsa a później Urana przez Księżyc Polska została postawiona przed trudnym zadaniem integracji europejskiej. ****
Był to jednocześnie czas istotnych zmian w polityce /powstanie nowych partii, zantagonizowanie się obozów politycznych/. ****

- Jowisz posadowiony jest w 13 stp. Lwa
Jowisz jest ogólnym obrazem państwa, pokazuje jego tendencje i predyspozycje. Pokazuje linię, według której realizuje się rozwój państwa. Wskazuje także osoby-urzędy reprezentujące kraj /prezydenta państwa, wysokich dostojników kościelnych, prezesów narodowych banków itp./.
Jowisz w 13 stp. Lwa zajmuje dość trudną pozycję /nawet w przypadku pozytywnych aspektów/. Być może dobrze by się sprawdził, gdyby Polska miała dziesięć kolonii rozsianych po całym świecie a "pieczone gołąbki wpadałyby same do gąbki".
Taki Jowisz wnosi lenistwo, samozadowolenie, niechęć angażowania się w działanie, wspominanie, znudzenie, wyczerpanie, oczekiwanie, że inni załatwią "ważne" sprawy. Najważniejszymi wydarzeniami w życiu kraju stają się wszelkie "imprezy" - pokazy, procesje, wręczanie odznaczeń, itp. Na czas tranzytu Saturna przez Jowisza przypadają rządy PiS w 2005-7 r. W 2005 r. także dyrekcyjny Jowisz wszedł w układ kwadratury z natalnym Marsem oraz w opozycję z natalnym Księżycem. Natomiast w czasie ostatniego tranzytu Jowisza i jednoczesnego trygonu z Saturnem /w Strzelcu/, Andrzej Duda zwyciężył w wyborach prezydenckich.
Kiedy retrogradujący Mars przetaczał się przez 13 stp. Lwa doszło do katastrofy w Smoleńsku i mieliśmy nieustające pogrzeby .... ale z jaką pompą. Należy zaznaczyć, że dokładnie w czasie katastrofy tranzytujący Neptun znalazł się w pozycji natalnego Księżyca i dzięki temu mieliśmy nagły wybuch patriotyczno-religijnych porywów. Jak widać Jowisz w horoskopie bardzo mocno sprzężony jest z prawą stroną sceny politycznej i jak widać przynosi niezbyt przyjemne wydarzenia w kraju. Układ jowiszowy wnosi bardzo dużo arogancji, fałszywej dumy, cynizmu,hipokryzji i wykorzystywania. ****

- Pluton przycupnął sobie w 20 stp. Skorpiona
Pluton odpowiada za fizyczne potencjały państwa /surowce naturalne, zdrowie i siły społeczeństwa, pracę i płacę, instytucje ochraniające państwo /służby policyjne, skarbowe i inne, wojsko/ oraz za "instytucje" wyzyskujące państwo np. mafie.
W horoskopie Polski, Pluton /Skorpion i 8-my dom/ w istotny sposób pokazuje zaplecze kapitałowe państwa, kondycję finansową oraz trwałość i rzetelność instytucji finansowych państwa oraz kondycję pieniądza. Kiedy, w 1994-5 r., tranzytujący Pluton stworzył kwadraturę z natalnym Księżycem oraz opozycję z natalnym Marsem w Polsce nastąpiła denominacja złotego, tworzone było prawo bankowe, działalność rozpoczęła warszawska giełda, partie uwłaszczyły się na majątku narodowym a dziwne instytucje związane z partiami stały się twórcami szeregu afer.
Innym szczególnie ważnym elementem plutonicznej energii są siły zbrojne. W 1994 r. "Partnerstwo dla pokoju" stało się narzędziem do przygotowania Polski do wejścia do NATO.
Kiedy dyrekcyjny Pluton stworzył w 1999 r. identyczny układ jak ten tranzytujący, Polska stała się członkiem NATO.
W czasie ostatniego tranzytu Saturna przez natalnego Plutona, w końcu 2013 r. i w 2014 r. Polska odczuła czym są militarne sojusze i jakie nakładają zobowiązania oraz jakie generują konsekwencje /ukraiński majdan, rosyjskie wojska na Ukrainie, zajęcie Krymu, znaczenie tzw. wschodniej flanki/.
Pluton w układzie kwadratury z Jowiszem pokazuje także mocne, negatywne powiązania władzy z organizacjami przestępczymi, służbami oraz wojskiem.
Pluton w 20 stp. Skorpiona wskazuje, że wszystkie plutoniczne obowiązki i oczekiwania są wielką niewiadomą. Spowija je tajemnica i niejednoznaczności. Pluton stopniowo odkrywa sekrety, zaprasza w nieznane a często prowadzi na manowce. Energia, tak posadowionego Plutona, wnosi trudne do przewidzenia wpływy zewnętrzne /działalność obcych służb, sterowanie pieniądzem, zamachy stanu/.
"Zdmuchnijcie kurz z zegara. Wasze zegarki nie nadążają za czasem.
 Rozsuńcie ciężkie zasłony, które są wam tak drogie.
 Nawet nie podejrzewacie, że na zewnątrz zaczęło już świtać." /A. Sołżenicyn/

Poprzez dynamikę horoskopu /dyrekcje/ układ Księżyc-Mars-Jowisz-Pluton tworzy "wielki krzyż" w horoskopie Polski.

Pozostałe planety /Słońce, Merkury, Wenus, Uran, Neptun, Saturn/ horoskopu usadowiły się w znaku Koziorożca. Od 2007 r. podlegają systematycznym wpływom Plutona.


środa, 23 sierpnia 2017

Nowy czas, nowe rozdanie


Przed nami ostatnie miesiące rządów Saturna w Strzelcu i Jowisza w Wadze.
10.10.2017 r. Jowisz wejdzie do znaku Skorpiona i zainicjuje różnorakie inicjatywy, symbolicznie związane z tym właśnie znakiem.
20.12.2017 r. Saturn /w towarzystwie Słońca/ wejdzie w znak Koziorożca i w sposób konkretny i bezapelacyjny usłyszymy co Bóg, władza, autorytety mają do powiedzenia i jak ma wyglądać świat /słowo ciałem się stanie/.

Jowisz
Gromowładny Jowisz kończy swoją wędrówkę przez znak Wagi.
Prognozy, które przedstawiłam w znacznej części już się zrealizowały. Pamiętajmy jednak, że pełna realizacja wymaga tranzytów  planet przez znak oraz uściślenia aspektów planet /szczególnie tych ciężkich/ ze znakiem Wagi.
Np. Pluton pozostanie w kwadraturze ze znakiem Wagi jeszcze do końca 2023 roku i wytrwale będzie modelował społeczne zachowania, administrację państwową i samorządową, itp.
Jowisza w znaku Wagi opisywałam w postach : "Jowisz w znaku Wagi" z 13.08.2016 r., "Jowisz w znaku Wagi-społeczna integracja" z 21.08.2016 r., "1-szy stopień Wagi" z 11.09.2016 r., "Jowisz w znaku Wagi-Prognoza" z 19.09.2016 r.
Wystarczył rok a już zobaczyliśmy jak bardzo zmienił się świat społeczno-polityczny, który nas otacza. Zmieniają się układy światowe i europejskie. A Polska .... Polska teraz jest tą prawdziwą "zieloną wyspą" i dryfuje gdzieś po morzach i oceanach, nie bardzo wiedząc, do którego portu przybić. Dryfowanie nie jest wcale takie złe ..... pod warunkiem, że nie nadejdzie sztorm.

Ale Jowisz zmierza do znaku Skorpiona i zapowiada to nie tylko sztormy ale nawet tsunami.
Skorpion to znak wodny jednak bardziej przypomina wylewającą się wulkaniczną lawę i wybuchy słonecznej magmy niż spienione, morskie odmęty.
Jowisz przypomni wiele wydarzeń z czasu, kiedy tranzytował tam Saturn czyli listopad 2012 - wrzesień 2015.
Jowisz ze swoją inwencją twórczą i apetytem do snucia planów będzie miał szanse aby "poszaleć".
Pieniądze, kapitał, ubezpieczenia społeczne, banki i waluty, wojny, zamachy i okrutne morderstwa, bogowie, dusza, ciało i seks, diabły i egzorcyzmy, wielkie wybuchy i powstające gwiazdy, władza nad światem, możliwości i niemożliwości człowieka, topienie i palenie czarownic, mundury, broń i oddziały zbrojne, operacje chirurgiczne  ..... jest w czym wybierać. Jowisz będzie zadowolony.
O skorpionicznych energiach pisałam w postach "styczeń-kwiecień 2014".
Proszę pamiętać, że planeta Saturn uzmysławia/pokazuje wiele rzeczy, jednak jest jednocześnie hamulcowym i ostrzegającym a Jowisz  traci zahamowania, rozprzestrzenia się i nie czuje ograniczeń.
Na szczęście planeta Jowisz nie wejdzie w negatywne, długotrwałe aspekty z ciężkimi planetami ale
w grudniu tego roku wystąpi aspekt trygonu Jowisza /12 stp. Skorpiona/ z Neptunem /12 stp. Ryb/ i może to oznaczać wojnę na Pacyfiku /militarną lub handlową/ lub mogą zapaść decyzje w kwestii Bliskiego Wschodu i migracji ludności.

Saturn
Wędrówka Saturna przez znak Strzelca przyniosła już pełen przegląd działań inwigilacyjnych i indoktrynacyjnych a "mojsza racja" jest prezentowana nieomal codziennie. Doktrynerstwo i dogmatyzm rozlało się szerokim strumieniem obejmując kwestie nauczania, religijności, zachowań społecznych, patriotyzmu, seksualności itd.
Wykluczanie i izolacja zyskują coraz większą popularność.
W Polsce zgodnie z przewidywaniami najistotniejsze zmiany nastąpiły w dziedzinie instytucji związanych z prawodawstwem oraz z zasadami stanowienia prawa.
Kiedy opisywałam wpływy Saturna w znaku Strzelca /ostatni kwartał 2014 r./ w Polsce mieliśmy inną władzę i inną politykę. Jednak dopiero nowa władza "dopasowała się" wprost wyśmienicie do wymagań Saturna i stała się właściwym aktorem w tym teatrze zdarzeń.

Saturn po wejściu w znak Koziorożca nie będzie przekonywał, namawiał bądź sugerował .... on określi cel i postawi bardzo konkretne wymagania.
Planeta będzie materializowała i tworzyła twarde struktury świata władzy, autorytetów i pseudoautorytetów, mediów.
Pojęcie informacji straci swoje właściwe znaczenie i stanie się listą zadań do wykonania, które będą powszechnie obowiązujące. Sprzeciw lub polemika nie będą wskazane.
Bezwzględne działania Saturna nie będą jednak przypadkowe i niepotrzebne .... on przygotuje świat do nowego etapu.
To wszystko dla naszego dobra i naszej szczęśliwości, której smak poznamy po 2020 r. kiedy Jowisz i Saturn wejdą w znak Wodnika i ..... zapanuje "raj na ziemi".
W jaki sposób, będzie przebiegała transformacja świata, dowiemy się prawdopodobnie już w przyszłym roku. Podpowie nam to Mars, który znajdzie się na retrogradacyjnej ścieżce pomiędzy 29 stp. Koziorożca a 10 stp. Wodnika w dniach 12.05- 8.10.2018 r.

środa, 16 sierpnia 2017

Włócznia przeznaczenia, cz.6


Układ "włóczni przeznaczenia" zaznaczony jest także u innego, ważnego, polskiego polityka .....
u prezydenta Andrzeja Dudy.

Konstrukcja :
- czub "włóczni" w 5 stp. Strzelca z posadowionym tam Neptunem
- Neptun występuje w kwinkunksie do Merkurego w 5 stp. Byka i do Marsa i Wenus w znaku Raka
- "punkt przyłożenia" zaznaczony jest w horoskopie przez Saturna w Bliźniętach
Cały układ aktywizuje się już około 3-ciego roku życia i otrzymujemy :
- Neptun /8 stp. Strzelca
- Merkury /8 stp. Byka
- koniunkcja Mars, Wenus, Księżyc w 8 stp. Raka
- Saturn /8 stp. Bliźniąt

W tym wypadku celem nie są egocentryczne pobudki .... człowiek zaistnieje jako reprezentant, przedstawiciel rodu, partii, organizacji lub narodu. Jego głównym orężem staje się mówienie o bliżej nieokreślonych, wyższych wartościach /Neptun w Strzelcu/.
Aktywność Neptuna prowokowana jest przede wszystkim z pozycji "punktu przyłożenia" czyli Saturna w Bliźniętach. Nomen omen dokładnie w tym miejscu znajduje się Merkury i Mars w horoskopie braci Kaczyńskich.
Można powiedzieć, że prezydent Duda porządkuje "lekko rozczochrane" przekazy Kaczyńskich i przedstawia je jako własną koncepcję. Czy jest to objaw "wybicia się na niepodległość" czy realizacja funkcji "gadającej marionetki" to sprawa drugorzędna.
Neptun, w tak poważnym stopniu uszkodzony, zawsze przynosi kłamstwa, bełkot i myślenie klanowe/sekciarskie. Między innymi z tego właśnie powodu, prezydent od początku swojego urzędowania traktowany jest jako reprezentant jedynie pewnego kręgu społeczeństwa.
Aktywność 8 stp. znaku Raka /skrzydło włóczni/ wnosi puste popisy, oszustwo, prezentowanie fałszywej fasady. Aktywność 8 stp. Byka pokazuje natomiast duży problem z inicjatywą i energią .... bezwolność a tym samym potrzeba aby korzystać z tzw. zewnętrznych źródeł zasilania.

Jest duże prawdopodobieństwo, że ostatnie ruchy obozu prezydenckiego to jedynie gra strategiczna .... stworzenie dwóch obozów prawicowych, pozornie skonfliktowanych.
W odpowiednim momencie takie skrzydła łączą się i w ten sposób dysponują większą siłą polityczną.
Tak właśnie działa "włócznia przeznaczenia".
Horoskopy Andrzeja Dudy i braci Kaczyńskich są bardzo mocno splecione ze sobą a konstrukcje "włóczni przeznaczenia" wzajemnie się napędzają.

wtorek, 15 sierpnia 2017

Włócznia przeznaczenia, cz. 5


Jacek i Placek, bohaterowie filmu "O dwóch takich, co ukradli Księżyc" to żarłoczni i okrutni bliźniacy, którzy nieustannie konfliktują się ze swoim otoczeniem.
Kiedy Saturn w 1961/62 r. tranzytuje 2 stp. Wodnika /czub "włóczni"/ los decyduje, że to bracia Kaczyńscy wcielą się w role wrednych bliźniaków.
Od tego czasu każdy tranzyt ciężkiej planety przez 2 stp. Wodnika będzie pokazywał, że wszelkie działania braci Kaczyńskich, tak czy siak, doprowadzą do problemów i konfliktów .... taka karma, taki los.
- kiedy Jowisz tranzytuje punkt w 1973 i 1985 r. bracia Kaczyńscy zajmują się swoją karierą akademicką i prowadzą działalność opozycyjną /szczegółowych informacji brak aczkolwiek prawdopodobnie są to istotne lata/. Egocentryzm musiał być mocno zaznaczony.
- w 1991 r. Saturn tranzytuje punkt i Kaczyńscy konfliktują się z Lechem Wałęsą oraz tracą funkcje w Kancelarii Prezydenta.
- tranzyt Urana przez 2 stp. Wodnika to lata 1995-96. L. Kaczyński traci stanowisko prezesa NIK oraz wycofuje swoją kandydaturę ze startu w wyborach prezydenckich. W tym czasie partia Porozumienie Centrum traci znaczenie.
- tranzyt Neptuna w 1998 r. przynosi wycofanie się J. Kaczyńskiego z przewodniczenia w PC. Partia stopniowo traci znaczenie /aż do 2001 r., kiedy przekształca się w PiS/
- tranzyty Jowisza występują jeszcze w 1997 r. i w 2009 r. /chęć zaznaczenia swojej pozycji za wszelką cenę/.

Jednak najważniejsze tranzyty dopiero przed nami. Ponadto Jarosław Kaczyński steruje polską polityką i z całą pewnością jego osobisty los odciśnie się piętnem na losie Polski /podobnie jak los jego brata położył się cieniem na losach kraju/.
18 maja 2018 r. Mars wchodzi w znak Wodnika i w wyniku ruchu retrogradującego będzie pobudzał 2 stp. Wodnika aż do 4 marca 2019 r.
Najistotniejsze daty : 18-22.05.2018, 7-11.08.2018, 15-26.09.2018, 21-25.01.2019, 4/5.02.2019, 2-4.03.2019.
Niewiele później nastąpi potężny tranzyt Saturna i Jowisza przez 2 stp. Wodnika.
Saturn znajdzie się w tym stopniu w dn. 4.04-15.06.2020
Saturn w parze Jowiszem pojawi się w dn. 21.12.2020-6.01.2021.
Dodatkowo układ może być wzmacniany 9/10.01.2021 /Merkury w 2 stp. Wodnika/, 20/21.01.2021 /Słońce w 2 stp. Wodnika/, 2/3.02.2021 /Wenus w 2 stp. Wodnika/, 5-7.03.2021 /Mars w 2 stp. Bliźniąt - pozostanie aktywny aż do ok.20/21.03.2021/.
Należy pamiętać, że "wielka koniunkcja" Jowisz-Saturn w znaku Wodnika jest czasem istotnych zmian geopolitycznych w skali światowej.

Następną istotną kwestią jest dynamika horoskopu, wynikająca z symbolicznych przesunięć dyrekcyjnych /1 rok = przesunięcie o 1 stp. istotnych punktów horoskopu/.
Już na początku przyszłego roku dyrekcyjny "czub włóczni" znajdzie się w 11 stp. Barana .
Symbolika 11 stp. Barana : "Prezydent republiki albo władca kraju" - dyscyplina, władza, posiadanie decydującego głosu, przejmowanie kontroli, apodyktyczność, egoizm i egocentryzm, umniejszanie innych, przecenianie siebie, dyktatorzy i tyrani.
W przesunięciu dyrekcyjnym, układ "włóczni przeznaczenia" wygląda w ten sposób : czub - 11 stp. Barana, punkt przyłożenia - 11 stp. Wagi, skrzydła - 11 stp. Panny i 11 stp. Skorpiona.
Układ dyrekcyjny jest bardzo ważny ponieważ pokazuje do czego prowadzą predyspozycje wynikające z horoskopu natalnego.
Jak widać jesteśmy na kursie i ścieżce bardzo niebezpiecznej.
Po około 2 latach czyli w 2020/21 r. dyrekcyjny "czub włóczni" przemieści się na 13 stp. Barana, który oznacza "Bomba, która nie wybuchła, spoczywa teraz w bezpiecznym ukryciu" /napady złości, wybuchowe zachowania, bomby, eksplozje, organizacje wywiadowcze, tłumienie stresu lub choroby, złość, oszustwo za plecami/ ..... i wtedy może się okazać, że osoba pana Kaczyńskiego stanie się nieprzydatna dla "pewnych ośrodków władzy" czyli ...... zrobił swoje i może "odejść' /cokolwiek to znaczy/.
Analiza tranzytów planet przez punkty dyrekcyjne /szczególnie tranzyt Marsa/ może wnieść istotne informacje, które pokażą zamiary J. Kaczyńskiego.
Istotne daty : 5-23.09.2017, 1-11.11.2017, 21-28.12.2017
Przez dyrekcyjny "czub" tranzyt Marsa odbywał się w pierwszej dekadzie lutego, natomiast w lutym i marcu przemieszczała się przez ten obszar zodiaku bardzo charakterystyczna, retrogradująca Wenus
i mieliśmy do czynienia z "psychopatyczną furią nr.1" /post z 9.03.2017/.

czwartek, 10 sierpnia 2017

Uwaga, uwaga .... nadchodzi


Uroczy Mars tranzytuje przez znak Lwa i .... rozpycha się łokciami. Pragnie więcej przestrzeni w rozkoszowaniu się życiem, pragnie uznania lub przynajmniej pieniędzy, które szybko skonsumuje.
Można sobie więc poużywać.
Tak się właśnie składa, że Mars zaczyna tranzyt przez natalnego Plutona pana J. Kaczyńskiego.
A dzisiaj .... miesięcznica smoleńska. Jeszcze wprawdzie nie nastąpi ścisła koniunkcja ale już prawie, już tuż, tuż. Czy wydarzy się coś ekscytującego ?
Bardzo możliwe. I jeszcze żar leje się z nieba a i grom może się pojawić ..... prawie piekło.
Przy takim wsparciu sił niebieskich manifestanci może wreszcie dojdą do "prawdy" .... cokolwiek to znaczy.

Ten sam uroczy Mars w ostatnich dniach utworzył kwadraturę z Saturnem /Skorpion/ Kim Dzong Una oraz koniunkcję z Plutonem w horoskopie Donalda Trumpa i ..... pan Traump zapowiedział "ogień i furię" ...... to już byłoby prawdziwe piekło.
A co zapowie polski "naczelnik" ?

środa, 9 sierpnia 2017

Włócznia przeznaczenia, cz. 4


Jak widać układ "włóczni przeznaczenia" w horoskopie J. Kaczyńskiego z jej symbolicznymi znaczeniami tworzy obraz dość mroczny. Pokazuje człowieka, który realizuje swoje przeznaczenie w sposób bezwzględny, zaprzęgając w to wielkie pokłady negatywnych emocji - przeznaczenie realizowane jest z "zaciśniętymi zębami".
Pojawienie się ścisłych aspektów "włóczni" w horoskopie natalnym wskazuje, że zaciekłość w realizacji swojej idea fix  wynika z natury tego człowieka a wydarzenia, z którymi miał do czynienia w swoim życiu mogły tylko podwyższać lub obniżać tę zaciekłość.
Celem "włóczni przeznaczenia" jest bezwzględna realizacja więc tylko wyjątkowe warunki mogą temu przeszkodzić. Nie ma znaczenia czy ocenimy wydarzenia jako sprzyjające czy niesprzyjające .... one w równym stopniu prowadzą do uruchomienia "włóczni". Np. impulsy idące od pozytywnych sondaży jak i niepozytywnych dają podobny rezultat .... zaciekłość.
Można wręcz stwierdzić, że negatywne wydarzenia w życiu J. Kaczyńskiego podnoszą energię układu - panuje powszechna opinia, że polityk ma zwyczaj zarządzania poprzez konflikt.

Planety na skrzydłach "grotu" /Uran i Saturn/ działają jak anteny - wychwytują tzw. nadarzające się okazje - kumulują energię.
W czasie tranzytu Saturna przez natalnego Urana w 2003 r. J. Kaczyński zostaje przewodniczącym PiS /zajmuje miejsce swojego brata, który zostaje prezydentem Warszawy/ a tym samym konstruuje tzw. lewy napęd.
Kiedy Saturn tranzytował natalnego Saturna w 2007 r. i 2008 r. i PiS straciło w Polsce władzę oraz miały miejsce "dziwne przypadki polskiego prezydenta w Gruzji". Dało to okazję aby wejść na ścieżkę prowadzącą przez męczeństwo, tyranię i konflikt. Witia Pawlak w filmie "Sami swoi" mówił : "Ale tato, jak ja się tak napatrzę, to nienawiść w sobie potęguję".
Kiedy dyrekcyjny Uran wszedł na pozycje Saturna nastąpiła katastrofa w Smoleńsku, która stworzyła wyjątkową okazję aby sięgnąć po władzę i zrealizować życiowe cele - skonstruowany zostaje "prawy napęd". Ponownie los daje okazje ale dopiero po "wykluczeniu" brata.
Bardzo pomocny okazał się także tranzytujący Saturn, który w lecie 2010 r. utworzył trygon ze "szpicą włóczni" /Jowisz w 2 stp./ - stworzono nową świecką tradycję czyli "religię smoleńską".

W podobny sposób działa tzw. punkt przyłożenia /2 stp. Lwa/ - Jowisz tranzytujący ten punkt w 2003 r. przynosi przewodnictwo w PiS a Saturn tranzytujący ten punkt w 2005 r. daje wygrane wybory.
Z kolei w czasie 20.10.2009-31.03.2010 retrogradujący Mars tranzytuje nad 2 stp. Lwa /pojawił się wewnętrzny przymus aby postawić na swoim, rodzaj furii/. Przypominam, że tranzytujący Mars pojawił się w tym miejscu w lipcu tego roku i doszło do kompromitującej wypowiedzi na sali sejmowej /co pokazało jedynie, że Kaczyński z nikim i z niczym nie będzie się liczył/.

Można stwierdzić, że układ "włóczni przeznaczenia" i tranzyty kluczowych planet sprzyjają aby los zrealizował marzenia J. Kaczyńskiego. Przeznaczenie może się podobać lub nie ..... ale ono po prostu realizuje się. Nieistotne są porażki czy zwycięstwa J. Kaczyńskiego  .... energia tak czy siak kumuluje się w "czubie włóczni" /2 stp. Wodnika/.

Wszystkie te układy pokazują charakter człowieka, jego pragnienia, atuty, słabości i styl działania.
Jednak istota energii pojawia się w "czubie włóczni" /Jowisz w 2 stp. Wodnika/ ..... to ego.
Po raz pierwszy dała o sobie znać w czasie pierwszego tranzytu Saturna w 1962 r. Wtedy bracia Kaczyńscy odgrywają swoją rolę życia w filmie "O dwóch takich, co ukradli Księżyc". Jest to rola bardzo symbolicznie ukazująca istotę życia braci ..... tyle, że film ma pozytywne zakończenie a życie niekoniecznie.
Każdy tranzyt ciężkiej planety przez ten punkt pokazuje coraz większy apetyt na realizację idea fix.

czwartek, 3 sierpnia 2017

Włócznia przeznaczenia, cz. 3


Wyrokowanie na podstawie układu "włóczni przeznaczenia" jest dosyć trudne a przede wszystkim jest procesem pracochłonnym.
Obraz, który widzimy w horoskopie natalnym często nie wskazuje, w jakim kierunku potoczą się losy właściciela horoskopu. Dopiero kiedy prześledzimy dotychczasową drogę życia, obejrzymy różne reakcje emocjonalne, zachowania społeczne, działalność zawodową, dokonania możemy wnioskować .... jak się sprawy mają.
Pamiętajmy, że nawet najpaskudniejszy lub najpiękniejszy układ planetarny zrealizuje się, jeśli będzie ku temu okazja. A więc muszą być inne układy, które będą wspierały ten kluczowy np. włócznię przeznaczenia.
Jeśli układ "włóczni" występuje w horoskopie polityka to nie znaczy, że będzie on drugim Hitlerem czy marszałkiem Kutuzowem. Być może układ ten zrealizuje się zupełnie na innym polu i zupełnie przeciętny minister w wolnym czasie będzie hodował róże a następnie zostanie zapisany w encyklopedii jako twórca niezwykłej odmiany tej pięknej rośliny.

Jak działa konstrukcja "włóczni przeznaczenia" i jak przebiega proces oceny astrologicznej spróbuję przedstawić na przykładzie.
Nie muszę szukać daleko. Rozwinę temat, który już wcześniej omawiałam.

Jak działa "włócznia przeznaczenia" w horoskopie Jarosława Kaczyńskiego ?
Konstrukcja
Aspekty są wyjątkowo ścisłe. Już w pierwszym roku życia osiągają optimum i można powiedzieć, że .... dzieckiem w kolebce będąc, chciał łeb urwać Hydrze.

Czub "włóczni" to 2 stp. Wodnika z położnym tam Jowiszem. Wskazuje to na wysoki egocentryzm, chęć zaprezentowania swojej osoby /nie pracy, nie dokonań .... siebie i tylko siebie/.
Symboliczne znaczenie tego punktu : "Nieoczekiwana burza z piorunami" ..... utrata kontroli, chwiejność emocjonalna, nagłe wyzwolenie emocji, tłumienie i wybuchnięcie, karta "Wieża" w Tarocie, grzmot i błyskawica, uwolnienie czegoś.

Pierwsze "skrzydło grotu" to 2 stp. Raka z położonym tam Uranem. Wskazuje to, że prawdopodobnie w domu rodzinnym były problemy /plotki, donosy, złe opinie itp./. Uran dodatkowo jest w półkwadtaturze z Plutonem w Lwie /15-17 stp. .... przesunięcie wynika z dyrekcji w pierwszych dwóch latach życia/ i wskazuje to, że kłopoty i dziwna atmosfera w domu bardzo negatywnie wpływała na zdrowie i funkcjonowanie dziecka.
Symboliczne znaczenie 2 stp. Raka : "Człowiek na magicznym dywanie spogląda na rozległe plenery w dole" ....eskapizm, niechęć aby dostrzec nieprzyjemną prawdę, zatracanie kontaktu z rzeczywistością, nierozumienie istoty sprawy, brak poczucia odpowiedzialności za cokolwiek, postawa typu "Piotruś Pan".
Symboliczne znaczenie 15, 16 i 17 stp. Lwa :
- pokazy egocentrycznych osiągnięć, przechwalanie się, problemy z sąsiadami i innymi ludźmi, powierzchowne demonstrowanie relacji
- zasklepianie się w lęku, psychoza maniakalno-depresyjna, popadanie w skrajności, wywoływanie kłótni
- tyranizowanie, rozszerzanie się siebie poprzez łączenie z innymi, chowanie się w cieniu ze względu na przekonanie, że nie jest się "dość dobrym"

Drugie "skrzydło grotu" to 2 stp. Panny z położonym tam Saturnem. Saturn znajduje się prawdopodobnie pomiędzy 3-cim i 4-tym domem astrologicznym i wskazuje system zachowań i obowiązków, które stały się wizerunkiem rodziny.
Symboliczne znaczenie : "Duży, biały krzyż, górujący nad okolicą, stoi samotnie na szczycie wysokiego wzgórza" .... samotność, dogmatyzm, kozioł ofiarny, nakazy religijne, symbole, które pobudzają poczucie winy i cierpienie, lekceważenie prawa jednostki, wywyższanie się, tyranizowanie.
Dodatkowo Saturn jest bardzo mocno uszkodzony przez Neptuna w znaku Wagi /półkwadratura/ oraz sam uszkadza przez kwadraturę Marsa i Merkurego w znaku Bliźniąt /aspekt wyraźnie odczuwalny w pierwszych 6 latach życia/. Aspekt wiązany jest poprzez Neptuna z osobą ojca, natomiast Mars i Merkury symbolizują pragnienie zdobycia pozycji i wpływanie na środowisko otaczające człowieka.

Punkt przyłożenia nie jest wyraźnie zaznaczony w horoskopie jednak zapewniam jego rola jest wyjątkowo ważna. Położony jest opozycyjnie do Jowisza czyli w 2 stp. Lwa.
Symboliczne znaczenie : "Epidemia świnki" ...... histeryczne uczucia, sprawy wymykające się spod kontroli, choroby zakaźne, lekarstwa, rozprzestrzenianie się chorób, epidemia, hipochondria, rozsiewanie plotek, lęk i niepokój.

Myślę, że przeciętny obserwator życia politycznego zauważy, że konstrukcja "włóczni przeznaczenia" dała o sobie znać w życiu tego człowieka ..... objawiła się także w jego działalności społecznej i politycznej czyli dotyka spraw państwowych.
Jeśli więc horoskop przekłada się na sprawy państwowe /dotyka każdego z nas/ można a wręcz należy prowadzić dalsze rozważania ...... no chyba, że nocą, kolbami w drzwi załomocą.

Aby obejrzeć horoskop warto skorzystać ze strony Astrotheme - wydaje mi się, że właściwie ustawiono położenie Asc. Jest tam wprawdzie jedynie horoskop Lecha Kaczyńskiego jednak różnice w przypadku brata będą niewielkie - Asc prawdopodobnie znajdzie się w pierwszych stopniach Bliźniąt /1-3 stp/.  Horoskop
Rekomenduję także stosowanie równych domów astrologicznych, liczonych od Ascendentu - obraz robi się bardziej przejrzysty i symbolika jest wyraźniejsza.

cdn

środa, 2 sierpnia 2017

Włócznia przeznaczenia, cz. 2


Jak dział ta konstrukcja astrologiczna ?
- ledwie człowiek otworzy oczęta i spojrzy na świat już wie, że ma coś ciekawego do zrobienia
- człowiek często czuje się wybrańcem losu, któremu zostały powierzone tajemnice wszechświata
- człowiek czuje się kimś wyjątkowym
- realizacja planów przebiega często gładko i sprawnie
- człowiek czuje, że jest wspierany przez niewidzialne siły
- człowiek dosyć szybko zyskuje poklask i rzesze zwolenników
- bardzo często występuje odczucie przekory ... "ja wam pokażę", "wy jeszcze zobaczycie" itp.

Przykłady:
Pablo Picasso ..... Księżyc /Strzelec/ w kwinkunksie do Saturna /Byk/ i Marsa /Rak/, punkt przyłożenia w 13 stp. Bliźniąt. Kiedy dyrekcyjny Pluton a chwilę później dyrekcyjny Jowisz a następnie dyrekcyjny Neptun przesuwają się przez "punkt przyłożenia" Picasso zyskuje wysoko postawionych sponsorów, następnie zaprzęga swój talent i osobowość aby w finale stworzyć nowy kierunek malarski i stać się jego symbolem. Księżyc na szpicy włóczni wskazuje popularność i nową ścieżkę dla rzeszy artystów.
Charakter i osobowość artysty nie należy z pewnością do łatwych jednak jego dorobek zapisany zostanie złotymi zgłoskami.
Fryderyk Nietzsche ..... Mars /Panna/ w kwinkunksie do Plutona /Baran/ i Neptuna /Wodnik/, punkt przyłożenia w 27/28 stp. Ryb z posadowionym tam Jowiszem.
Filozof dzięki swoim własnym wysiłkom /Jowisz/ w poszukiwaniu wolności zyskuje sławę. Mars na szpicy włóczni wskazuje filozofię opartą na koncepcji wolnej woli.
Warto przypomnieć sobie tezy tej szkoły filozoficznej. W dzisiejszym świecie jest wyjątkowo świeża i aktualna. Chwała filozofom, że ich myśli są ponadczasowe.
Albert Einstein ..... w tym przypadku potrzeba było kilku lat aby układ kwinkunksa uściślił się i zaistniał obraz: Uran /Panna/ w kwinkunksie do Słońca /Baran/ i Marsa /Wodnik/, punkt przyłożenia w 2 stp. Ryb z posadowionym tam Jowiszem. Naukowiec dzięki własnym wysiłkom /Jowisz/ i "wolnemu" umysłowi tworzy nowatorską koncepcję zasad rządzących materią /na szpicy Uran w 2 stp. Panny/.
Robert Oppenheimer ...... Uran /Strzelec/w kwinkunksie do Merkurego /Byk/ i Księżyca /Rak/, punkt przyłożenia  w 30 stp. Bliźniąt z posadowionym w pobliżu Ascendentem. Przypominam, że Mars w horoskopie USA położony jest także blisko tego punktu więc trudno się dziwić, że fizyk został dyrektorem naukowym projektu "Manhattan" i nazywany jest "ojcem bomby atomowej". Podobnie jak w przypadku Einsteina, ostrze układu "idzie" przez Urana jednak jest to Uran w Strzelcu czyli "zasady, które zostają narzucone i wymuszają zmianę". Polityka wplotła się w życie naukowych idei a tym samym opinia o fizyku nie jest już zbyt przychylna.

Energia "włóczni przeznaczenia" jest potężna i osoby realizujące tego rodzaju życiowy plan postrzegani są jako dziwacy, ekscentrycy a często jako wariaci. Zajęci są swoimi ideami, poszukujący nieodgadnionego ..... po prostu zafiksowani na "coś". Jeśli los obdarzy ich talentami to mają okazję realizować swoje "fiksacje" w pracowniach, laboratoriach, bibliotekach itp. jednocześnie służąc ludzkości. Jeśli jednak talentów brak a w rysie osobowości naznaczone są dodatkowo tendencje psychopatyczne to występują poważne problemy ...... energia nie może znaleźć upustu i mamy do czynienia z popularnymi wariatami, psychopatami, przestępcami, mordercami /często na skalę masową/ lub ....... szalonymi politykami.
Idea fix opanowuje ich umysły totalnie. Moralność, dobro, lojalność, przyjaźń, miłość, rodzina, itp. stają się nieistotne. Gotowi są poświęcić miliony istnień ludzkich, dobro narodu a nawet planetę Ziemia żeby tylko zrealizować plan swojego chorego umysłu.
Przykłady:
Anders Breivik ....... układ kwinkunksa rozbudował się w około 11/12 roku życia. Ostrze układu opiera się na natalnym Jowiszu w 2 stp. Lwa ..... chore ego zamanifestowało się tam gdzie jest radość, wspólnota itp. Punkt przyłożenia występuje w 2 stp. Wodnika i należy pamiętać, że w 2020 r. wystąpi w tym miejscu tzw. wielka koniunkcja Jowisz-Saturn ...... chory umysł może wygenerować z siebie jakieś "nowe Mein Kampf" lub może zdalnie sterować innymi zaburzonymi umysłami.
Adolf Hitler ..... układ ścisłego kwinkunksa rozbudowuje się około 9 lat i wtedy powstają obsesje i pojawia się idea fix . Ostrze układu opiera się o Księżyc i Jowisza w 14 stp. Koziorożca. Chore ego i pragnienie sławy i władzy stają się życiowym celem. Punkt przyłożenia występuje w 14 stp. Raka i właśnie tam w latach 1928-32 tranzytuje Pluton. Układ "włóczni przeznaczenia" zostaje z całą mocą aktywowany.
Wśród ludzi "władzy" i wśród osobników psychopatycznych jest to bardzo popularny układ astrologiczny i można te przykłady mnożyć w nieskończoność.

Zdarza się także, że człowiek, w horoskopie którego znajduje się układ "włóczni", jest wykorzystywany przez innych i realizuje życiowe scenariusze na cudzy użytek.
Jeśli taka osoba jest przysłowiowym "Kowalskim" to ewentualne zniszczenia jakich dokona mają stosunkowo niewielki zasięg.
Jeśli osoba taka sprawuje władzę lub dąży do władzy staje się niebezpieczna dla kraju i jego obywateli, dla grup społecznych, dla świata.
Osoba prezentuje swoją twarz jednak nigdy nie wiadomo kogo reprezentuje i czyje interesy realizuje poprzez swoją działalność. Polecenia mogą być wykonywane zupełnie świadomie ale także nieświadomie bo osoba targana jest dziwnymi stanami emocjonalnymi i wypaczonym stanem świadomości. Ręka osoby manipulującej będzie oczywiście oddziaływała z pozycji "punktu przyłożenia". To taka ręka dokona "rzutu karłem" jednocześnie pozostając w ukryciu.
Tranzyty ciężkich planet przez tzw. punkt przyłożenia pokazują jak świat zewnętrzny wpływa na osobę i w jaki sposób można ją zmienić w bezwolną marionetkę.



wtorek, 1 sierpnia 2017

Włócznia przeznaczenia, cz.1


W odpowiedzi na zapytania i sugestie, omówię /najszerzej jak potrafię/ konstrukcję astrologiczną, którą roboczo nazwałam "włócznią przeznaczenia".
W podręcznikach astrologii ta sama konstrukcja nazywana jest na ogół "bożym palcem" i raczej darmo szukać rozwiniętych analiz tego układu. Często mówi się o nim, że jest nieistotny lub, że o jego wadze decyduje idealnie ścisły aspekt.
Sama przez długi czas nie interesowałam się tą konstrukcją astrologiczną. Dopiero astrologiczny obraz "katastrofy smoleńskiej" zmusił mnie do pochylenia się nad tym niezwykle ciekawym zjawiskiem.
Przypominam, że w czasie katastrofy w Smoleńsku mieliśmy do czynienia z wyjątkowym nagromadzeniem takich właśnie układów ale o tym pisałam w kwietniu 2015 r. w postach o katastrofie smoleńskiej.

Przypomnienie konstrukcji układu
Przykład : Mamy Jowisza w 1 stp. Barana, który jest w kwinkunksie /150 stp./ do Saturna w 1stp. Skorpiona. Ten sam Jowisz jest także w kwinkunksie do Plutona w 1 stp. Panny. Pomiędzy Saturnem a Plutonem występuje sekstyl /60 stp./.
To właśnie jest opisywany "palec boży".
Jednak najważniejszym punktem tego układu jest punkt opozycyjny "X" do Jowisza czyli 1 stp. Wagi. Bardzo często ten punkt nie jest wyraźnie zaznaczony w horoskopie i umyka nam.
W ten sposób tworzy się konstrukcja : Jowisz /1 stp. Barana/ to ostrze, czub ..... Saturn /1 stp. Skorpiona/ i Pluton /1 stp. Panny/ to skrzydła ..... "X" /1 stp. Wagi/ to napęd, który nazwałam "punktem przyłożenia".

Po kilku latach analiz mogę stwierdzić, że taka konstrukcja astrologiczna ma bardzo istotny wpływ na życie człowieka, w którego horoskopie znajduje się oraz na życie ludzi, którzy go otaczają a także niejednokrotnie na życie społeczne i polityczne.
Układ posiada bardzo dużą dynamikę działania i ostatecznie potrafi uśmiercić wszystko co jeszcze dyszy. Dlatego też nazwałam tę konstrukcję "włócznią przeznaczenia"
* Włócznia Przeznaczenia według tradycji chrześcijańskiej to włócznia, którą rzymski legionista, przebił ciało Chrystusa przed jego zdjęciem z krzyża. Przypisywanie jej cudownej mocy uzdrawiania jest z mojego punktu widzenia wielką pomyłką bo obecność na grocie krwi Mesjasza przynosi raczej poddanie się, kapitulację i śmierć na ziemskim padole. Duchowe porywy, mesjanizm i wzniosłe idee można oczywiście przedyskutować ale raczej ...... w innym świecie i dotyczyć to będzie szczególnie zainteresowanych.

Widzimy więc, że tzw. palec boży jest jedynie narzędziem a najistotniejszy w całej konstrukcji jest punkt przyłożenia czyli "niewidzialna dłoń", która wykonuje uderzenie.
Kiedy aktywuje się "punkt przyłożenia" :
- w horoskopie obecna jest planeta w tym miejscu /stałe oddziaływanie/
- w zaznaczonym miejscu pojawia się planeta w wyniku tzw. dyrekcji /symboliczna progresja/
- w zaznaczonym miejscu pojawia się tranzytująca planeta
- w zaznaczonym miejscu pojawia się planeta z horoskopu innej osoby /natalna lub dyrekcyjna/
Cały układ "włóczni przeznaczenia" aktywizuje się także wtedy gdy któryś z jej punktów poddany jest powyższym naciskom.

"Włócznia przeznaczenia" może składać się z dowolnych planet jednak siła działania będzie zależna od ich natury, posadowienia w znaku zodiaku, posadowienia w stopniu zodiakalnym oraz od relacji z innymi planetami. Istotne jest także znaczenie planet w horoskopie.
Zdecydowanie stwierdzam, że nie jest konieczna ścisłość aspektów w omawianym układzie ponieważ czas a więc dynamika horoskopu, prędzej bądź później, aktywizuje go.


niedziela, 23 lipca 2017

Kabaret


Otaczająca nas rzeczywistość nie wygląda pięknie. W związku z tym przyszłość rysuje się kontrowersyjnie /delikatnie rzecz ujmując/. Jednak Mars, który przemieszcza się przez znak Lwa może odcisnąć piętno na naszym zdrowiu jeśli będziemy się zaperzać i podniecać.
Więc nie ma jak ..... cabaret
Psychopata wyśmiany to psychopata "martwy".
Strach, złość, wzburzenie, ekscytacja to emocje, z których korzysta psychopata i rośnie w siłę.
Polecam więc te formy, o których pisałam w poście z 30.03.2015 r. "Miła pani z telewizji".
Ostrożność należy oczywiście zachować, i pamiętać, że możemy wejść w konfrontację z gadem i stukanie go patykiem po głowie może drania rozwścieczyć ale raczej nie zabije go. Potrzebne jest prawdziwe polowanie z osaczaniem .... albo pakt z Wolandem.
* i w tym miejscu nieśmiało przypomnę : "raz, dwa ..... Merkury w drugim domu ..... Księżyc wzeszedł .... sześć - nieszczęście .... wieczór - siedem .... - i głośno, radośnie oznajmił: - Utną panu głowę." /z postu z 30.05.2017 r./

23.02.2017 r. rozpoczęłam mój cykl postów o zachowaniach psychopatycznych. Bardzo długi tranzyt Wenus, przez znak Barana, sprzyjał wielu obserwacjom. Wenus objawia, pokazuje prawdę, mówi "jak jest", odziera z masek. W sierpniu Wenus wejdzie w znak Raka i być może będę mogła ocenić moje przemyślenia z okresu luty-czerwiec.
Znak Barana związany jest symbolicznie z 1-szym domem horoskopowym /tacy jesteśmy, nasze ego/ jednak nie każdy z nas ma 1-szy dom horoskopowy w znaku Barana. Wtedy warto przyjrzeć się tranzytowi przez taki "dom".
Obecnie Wenus przemierza znak Bliźniąt i pokazuje prawdę o tym znaku.
Pytanie za 100 punktów : w jakim znaku znajduje się 1-szy dom horoskopowy Jarosława Kaczyńskiego ? Tak ..... w Bliźniętach.
Nie dajmy się zwieść ...., że to zdenerwowanie, że to frustracja, że zmęczenie ..... nie, to prawdziwa twarz prezesa.
O psychopatycznej furii prezesa pisałam już 9.03.2017 r. Wtedy Wenus skonfigurowała się z jego dyrekcyjnym Jowiszem /9-10 stp. Barana/ a Księżyc pohasał po punkcie "świnek" /1-2 stp. Lwa/.
Obecnie tranzytująca Wenus tworzy całą serię koniunkcji z natalnymi planetami Kaczyńskiego więc może być przednia zabawa.
Mars też nie pozostanie obojętny. Spektakl przewiduję do połowy listopada /oczywiście z pewnymi przerwami/.

O geopolitycznych wpływach na Polskę pisałam już wielokrotnie, ostatnio 9 maja "Gdzie jesteśmy i dokąd idziemy ? .... po drugie".
Krótko można je określić : destabilizacja regionu przez Amerykę ..... ze wskazaniem na amerykańskich Żydów /ale to tradycja, nic nowego/.
Ale dlaczego Kaczyńscy biorą w tym przedsięwzięciu udział ?
Po pierwsze kontakty i koligacje a po drugie świetne predyspozycje.
Kluczową rolę odgrywa w horoskopie "palec diabła" / włócznia przeznaczenia, o którym już pisałam.
Jak działa ? A tak ....  bo kluczowy jest rzut karłem.

* Nie należy wpadać w pułapkę gloryfikowania Lecha Kaczyńskiego. Bracia są tacy sami. Lech miał możliwość aby pewne rzeczy ukrywać a Jarosław takich możliwości nie ma. To cała różnica .... u Lecha Mars z Merkurym /uszkodzony przez Saturna i w związku z tym powodujący zakłamywanie rzeczywistości i tworzenie chorych wizji przyszłości/ w 12-tym domu /dom tajemnic/ a u Jarosława w 1-szym domu /ja/.
Pułapką są także stwierdzenia o dobrym wychowaniu i szarmanckości, patriotyzmie itp. ..... Wenus /Rak/ w kwadraturze z Neptunem /Waga/ to układ hipokryzji, zakłamania, dulszczyzny, a przede wszystkim skonfliktowanych rodziców i domowego piekiełka.


czwartek, 20 lipca 2017

Przeżyj to sam


Świat się zmienia a nowe pokolenia zmagają się z tym nowym światem. Czy aby na pewno jest to całkiem nowy świat ?
Rytmy Wszechświata powtarzają znane już scenariusze i przywołują obrazki znane z historii.
Nie jest lekko, nic nie jest dane na zawsze. Lekcje życia, których nie nauczyliśmy się, będą powtarzać się w nieskończoność.
Jeśli czegoś nie rozumiesz to po prostu "Przeżyj to sam" i ...... uwierz w ducha.

Nie podoba Ci się dzisiejsza rzeczywistość ...... to ją zmień.
Zmień ją teraz. Nie dawaj szansy władzy aby przez następne 6, 10 czy 20 lat przyprawiała cię o frustracje. Po co ? Szkoda życia na niezadowolenie.
Jedna odeszła, to i ta odejdzie. Następna będzie zła, to także należy ją zmieść.
Naczelnik nie podoba się .... no to .... raz, dwa, trzy i naczelnika nie ma. Psychopatów nie wolno oszczędzać, szczególnie wtedy, kiedy lgną do władzy.

Nie ma to jak solidne czary :
"Hej! ramię do ramienia! spólnymi łańcuchy
Opaszmy ziemskie kolisko!
Zestrzelmy myśl w jedno ognisko
I w jedno ognisko duchy! .....
Dalej, bryło, z posad świata!
Nowymi cię pchniemy tory,
Aż opleśniałej zbywszy się kory,
Zielone przypomnisz lata."             /A. Mickiewicz/

Mars właśnie postawił swoją stopę w znaku Lwa i .... adrenalina buzuje, krew uderza do głowy, ciśnienie podnosi się a bakterie i wirusy włażą wszystkimi otworami ciała.
...... nadciąga lęk, wszechogarniający i oplatający lęk ..... nadchodzi ..... świnka /post o "Świnkach prezesa" napisałam 14.02.2017/.

Wiem, nie wierzysz w ducha .....tak do końca ..... ale może warto spróbować ? Może zadziała ?


Prowadzeni przez symbol


Kontemplacja astrologiczna w bardzo dużym stopniu opiera się na symbolach.
Nasze życie także opiera się na symbolach. Przeszłość i przyszłość łączą symbole, które zostały zaadoptowane do naszej wyobraźni. Środowisko, kultura, religia itp. bardzo skutecznie wszczepiają do naszego mózgu słowa i obrazy o symbolicznym znaczeniu. Kiedy już jesteśmy opleceni pajęczyną symboli zaczynamy taniec wedle narzucanych nam reguł .... chocholi taniec.
Niezwykle trudno pozbyć się tych symbolicznych nacisków i przeciwstawić się im.
Wszystkie techniki przepowiadania przyszłości opierają się na symbolu. Wręcz klasycznym przykładem jest Tarot, w którym każda z kart jest nagromadzeniem różnorakich symboli dotyczących danej dziedziny życia, wydarzeń lub ludzi.
Symbolika ma jednak wiele pułapek, ponieważ narzuca nam wyobrażenia tego co niewyobrażalne.
Miłość zamienia się w białą suknię i welon, poświęcenie w pochlapany krwią krzyż a męstwo w umundurowanych osiłków. Dlaczego tak się dzieje ? Ponieważ "popularna" symbolika jest prostacka.
W astrologii widać ten związek pomiędzy znakami przeciwstawnymi.
Skorpion-Byk .... boskość/wszechogarnianie zamienia się w figurki i obrazki z wizerunkami bożków
Strzelec-Bliźnięta .... boska matryca/zasady rządzące wszystkim zamieniają się w akty prawne i kody kreskowe na towarach
Koziorożec-Rak .... boski przekaz/dostąpienie oświecenia zamienia się w jazgotliwe przemówienia "zbawców" narodu i w przymulonych guru
Wodnik-Lew .... raj/królestwo niebieskie zamienia się w leżakowanie na tropikalnych plażach i sączenie drinków
Ryby-Panna .... wolna wola zamienia się w "wolnoć Tomku w swoim domku"
Baran-Waga .... wewnętrzne "ja" zamienia się w pokazywanie idiotycznych min na facebooku

Jak działa uzależnienie od symboli ?
W obecnej chwili mamy do czynienia ze szczególnym nasileniem "gry" Koziorożec-Rak.
Słońce przebywające w znaku Raka pokazuje zestaw symboli tego znaku a jednocześnie poprzez Plutona, w znaku Koziorożca, wprowadzane są one do naszej podświadomości jako "prawdy objawione". Tranzyt Marsa przez znak Raka dodatkowo sprawia, że symbolika ulega wykrzywieniu i często jest opacznie rozumiana /np. patriotyzm utożsamiany jest z walką a władza z siłą/.
Ktoś z pozycji Raka /rodzina, przywódca państwa, autorytet, kościół, itp./ przekazuje swoje opinie i kreuje wymyślone przez siebie "prawdy" a my przyjmujemy to bezkrytycznie i naiwnie jako "boski przekaz". Bardzo często oczekujemy wręcz, że "boski przekaz" a tym samym droga do oświecenia przyjdzie z ust znamienitych osób, autorytetów czy guru.
Z tym mechanizmem mięliśmy do czynienia w czasie wizyty Donalda Trumpa w Warszawie.
Doradcy prezydenta USA zastosowali najbardziej prymitywne techniki manipulacji .... wystarczyło wpisać w przeglądarkę internetową hasło "symbole polskości" a następnie napisać przemówienie zawierające słowa, które wyświetliły się. W ten właśnie sposób, tym razem Amerykanie, zrobili nam l... łaskę a spora część polityków i dziennikarzy doznała orgazmu i w tak prosty, banalny sposób Donald Trump został namaszczony na boskiego namiestnika a jego wola ma decydować o przyszłości Polski. Symboliczny akt dokonał się i będzie bardzo trudno wyzwolić się z pod jego wpływów.
W podobny sposób działa J. Kaczyński, który z symbolicznych słów /ojczyzna, naród, kościół, władza itp./ tworzy obraz zbawienia. Jak widać robi to z powodzeniem bo już udało mu się stworzyć sacrum na gruncie profanum.
J. Kaczyński prowadzi także symboliczną grę Bliźniak-Strzelec i namaszcza boskimi wartościami i zasadami zupełnie zwyczajne a często bezwartościowe wydarzenia, zachowania czy ludzi, np. katastrofa w Smoleńsku, miesięcznice smoleńskie, postać brata.

Jednak zawsze możemy się spotkać z przekazem, który będzie miał w sobie głęboki "boski" wyraz.
Jak rozpoznać takiego prawdziwego "boskiego namiestnika" ?
Nie będzie szukał poklasku, nie będzie w nim strachu, nie będzie w nim nienawiści, nie będzie potrzebował ochroniarzy i policji. Spotkamy się z prostotą przekazu i zaufaniem do wyroków przeznaczenia. Może to być samotnik lub wręcz ktoś wykluczany społecznie.
...... chyba przypadkiem wykreśliłam postać Chrystusa ..... to też symbol .... idealny symbol "słowa bożego".
____________
Każdy znak zodiaku coś symbolizuje a znak Raka symbolizuje także proces tworzenia symboli.
Znak Raka pokazuje naszą tożsamość a przecież nic tak intensywnie nie obrasta w symbole jak właśnie tożsamość.
Słońce, które tranzytuje przez ten znak wnosi powiew nowości a Mars bardzo chętnie zmiecie wszystko co stare i bezużyteczne. Właśnie z tego względu mamy, w ostatnich dniach, tak podkreślane sprawy tożsamości, patriotyzmu, państwowości, rodziny itp. ale ...... wszystko to odbywa się, kiedy na niebie dopełnia się układ tzw. krzyża /Uran w Baranie, Słońce z Marsem w Raku, Jowisz w Wadze i Pluton w Koziorożcu/.
W przypadku tak kontrowersyjnego układu planet nie spodziewajmy się, że w politycznej i społecznej dyskusji istotne staną się szlachetne i górnolotne cele.
O końcowym rezultacie zdecyduje pozycja Plutona, który jako ostatnia z wymienionych planet zamknie układ krzyża. Nastąpi to w 2022/23 r. Stworzona zostanie prawdopodobnie globalna władza korporacyjna oparta na spiskowaniu, szpiegowaniu, totalnej kontroli, władzy kliki, konspiracjach itp.
Powstanie władza z nieograniczoną nieodpowiedzialnością.

"Wszystko, co trzymane w tajemnicy, wyrodnieje, nawet organizacja wymiaru sprawiedliwości; nic nie jest bezpieczne, czemu nie można nadać charakteru publicznej dyskusji."
/John Dalberg Acton/ - to ten pan powiedział także, że "Władza korumpuje, a władza absolutna korumpuje absolutnie".

środa, 5 lipca 2017

Czy Bóg kocha Amerykę ?


"Amerykanie krążą między rajem a piekłem z szybkością rakiet. Moralizując pożerają pornografię i wierzą, że są cnotliwi z natury. Nie ufają jajogłowym, a jednak mnożą uniwersytety. Kupują i sprzedają nawet politykę. Z obrzydzeniem spoglądają na nierobów, lecz żyją w przekonaniu, że szczęście należy im się z urzędu ...."
/cytat pochodzi z książki Maksymiliana Berezowskiego "Bóg kocha Amerykę", napisanej w latach 70-tych XX wieku/

Wraz z wczorajszym Dniem Niepodległości USA minął rok, kiedy mocarstwo wkroczyło w najistotniejszy okres swojej państwowości od symbolicznego momentu  powstania czyli 4.07.1776 r.
Był to niewątpliwie bardzo znaczący rok.
Ameryka weszła w okres udowadniania, że nadal jest potęgą i głównym architektem światowego porządku. Wiele z tych wyzwań przypomina wyzwania z XVIII wieku, kiedy kształtowali swoją państwowość.
Prognozę dla USA przedstawiałam w kwietniu 2015 r. w postach "Stany Zjednoczone Ameryki Północnej"

Jeżeli więc już wiemy, że USA weszły w czas rekonstrukcji i jeśli chociaż odrobinę znamy historię to czy możemy być zdziwieni, że prezydent Stanów Zjednoczonych na swoją pierwszą, europejską wizytę /pomijając Watykan i szczyt NATO/ wybrał Polskę ?
To nie jest nic dziwnego. Powtarzający się rytm planet przywołuje wydarzenia historyczne /oczywiście nadając im nową jakość i tworząc nową historię/.
Pamiętajmy, że w czasie walk o nową państwowość Stanów Zjednoczonych, znamienity wkład wnieśli właśnie Polacy ..... i nie był to byle kto.
Tadeusz Kościuszko - absolwent Szkoły Rycerskiej, wojskowy inżynier, fortyfikator, generał brygady amerykańskiej armii. Zasłużył się w znacznym stopniu Stanom Zjednoczonym, w czasie walki o niepodległość.
Kazimierz Pułaski - jeden z dowódców i marszałek Konfederacji Barskiej, generał brygady amerykańskiej Armii Kontynentalnej, nazywany był "ojcem amerykańskiej kawalerii". Nadano mu nawet stopień mistrza w amerykańskiej loży wolnomularskiej.
Obydwaj panowie byli odznaczani medalami a ich nazwiska pojawiają się w wielu miejscach w Polsce i USA jako upamiętnienie zasług /kopce, parki, pomniki, znaczki, odkrywane miejsca geograficzne itp./
Niewątpliwie ich dokonania przyczyniły się do powstania nici sympatii pomiędzy narodami i .... i tyle .... a wizy do USA i tak są.
Może więc prezydent Donald Trump przypomni o zasługach polskich wojskowych /tych z dalekiej historii i tych całkiem współczesnych/ i zaproponuje coś w ramach rewanżu ?
A może raczej zaproponuje dalszy wkład Polski w umacnianie potęgi USA ? - bo Bóg kocha Amerykę i jej się należy.... prawie wszystko.
Czy Stany Zjednoczone mają wystarczającą siłę aby potwierdzić swój status mocarstwa-architekta światowego porządku ? Jaką strategię narzucą Stany Zjednoczone ?

Najbliższe miesiące przyniosą Stanom Zjednoczonym jeszcze jedno bardzo symboliczne zjawisko.
21 sierpnia wystąpi całkowite zaćmienie Słońca. Zjawisko zostało nazwane Wielkim Amerykańskim Zaćmieniem, bo będzie widziane jedynie z terenów USA.
Jak już wspominałam we wcześniejszych postach, zaćmienie Słońca jest zapowiedzią negatywnych zjawisk. Zaćmienie, które dotyczy wyłącznie terenu USA wskazuje na kłopoty lub nieobliczalność i gwałtowność w postępowaniu tego kraju. Negatywne wydarzenia będą rozciągnięte w czasie a te najistotniejsze wystąpią za około 70 lat.
Zaćmienie z 21.08.2017 r. dotyczy 29 stopnia Lwa.
Występowanie negatywnych skutków zaćmienia będzie odbywało się w rytm konfigurowania się tranzytujących planet z 29 stopniem Lwa.
Najbliższe impulsy przyjdą :
- pierwsze dni września 2017 r.
- pierwsza połowa grudnia 2017 r.
- druga połowa stycznia 2018 r.
- koniec kwietnia 2018 r.
Najpoważniejsze wydarzenia przyjdą jednak około 2089 r. i być może będzie to czas kiedy USA zakończy swoją rolę światowego policjanta /np. wejście w izolacjonizm/ lub wręcz odwrotnie .... zakończy projekt tworzenia globalnego rządu światowego.

Zwracam uwagę, że zaakcentowany 29 stp. Lwa jest niezmiernie negatywny dla Polski /oczywiście biorąc pod uwagę obecnie obowiązujący horoskop Polski/. Jest to punkt naiwności, uzależniania się od związków, oczekiwaniu na cud, nieumiejętności stania na własnych nogach.
W horoskopie Polski punkt ten zamyka tzw. wielki krzyż /Pluton w 29 stp. Skorpiona - Księżyc w
29 stp. Wodnika - Mars w 29 stp. Byka - 29 stp. Lwa/.

wtorek, 4 lipca 2017

Potęga myślenia

Już za chwilę, czwarte urodziny mojego bloga.
Przez ten czas, pokazywałam "ograniczone możliwości" ludzkiej woli, nieuchronność i przeznaczenie oraz wielką grę "sił niebieskich/niebiańskich".
Pokazywałam, jak potężne siły działają na człowieka i jego życie i w jak bezwzględny sposób mogą je kształtować.
Astrologiczne rozważania mogą stać się impulsem do poszukiwania .... do próby zrozumienia naszego miejsca we wszechświecie, do zrozumienia procesów intelektualnych i emocjonalnych, do poznania samego siebie a nawet spojrzenia łaskawszym okiem na towarzyszy naszej życiowej wędrówki.

Twierdzenie, że planety i gwiazdy rządzą światem wzbudza często kpiący śmiech a już z pewnością sporą dozę sceptycyzmu ale .....
Być może za jakiś czas naukowcy ..... tak, tak naukowcy a nie szamani, astrolodzy czy ezoterycy .... pokażą nam, w jaki sposób fale /magnetyczne, elektryczne, świetlne i jeszcze inne/ pochodzące z kosmosu, wpływają na życie na Ziemi. Być może, że znajdą nawet sposoby aby zneutralizować część z tych fal /szczególnie zjadliwych i niebezpiecznych/. Być może nowa istota /człowiek zintegrowany z maszyną/ będzie mógł dokonywać selekcji impulsów pochodzących z kosmosu, podobnie jak robi to obecnie ze światem informacji medialnych.
Mam wrażenie, że czas ten nie jest wcale taki odległy.
Zdajmy sobie sprawę, że "szum" kosmicznych fal może być bardzo podobny do obecnego "szumu informacyjnego", który tak bardzo rozprzestrzenił się w naszym życiu.
"Szum" utrudnia życie człowiekowi, oddala go od esencji życia i rozumienia samego siebie.
Z drugiej jednak strony ten sam "szum" informuje, wskazuje, prowadzi.
Znalezienie sposobu aby umiejętnie wykorzystać te "szumy" jest nie lada sztuką .... jak oddzielić ziarno od plew ?

Niewątpliwie bardzo pomocna w tym zakresie jest wiedza. Jednak nie chodzi mi o wiedzę specjalistyczną, która jest szczególnie popularna w naszym technologicznym świecie.
Ważna jest szeroko pojęta wiedza o świecie /humanistyczna, nauki przyrodnicze, filozofia itp./, która daje możliwości abstrakcyjnego myślenia i poszukiwania, poszukiwania, poszukiwania .....
"Komu trzy tysiące lat nie mówią nic,
niech w ciemności niewiedzy żyje z dnia na dzień"   /Goethe/

Abstrakcyjne myślenie przypisane jest gatunkowi ludzkiemu i wyróżnia nas spośród innych stworzeń. Być może ta umiejętność decyduje o tzw. człowieczeństwie.... może więc warto zainwestować w to trochę czasu, pieniędzy, wysiłku.
Obserwuj świat oczami dziecka i zadziwiaj się ..... zdziwienie jest tą przyczyną, dla której ludzie zaczęli filozofować.
Nie licz jednak na to, że ktoś lub coś poda ci potrzebną wiedzę na tacy.
Od zawsze wiedza traktowana była jako "produkt wyjątkowy".
Ludzie oświeceni-nauczyciele traktowani byli z najwyższym poważaniem a możliwość korzystania z ich wiedzy stawała się wyróżnieniem.
Kościoły, sekty religijne i tajemne organizacje wytrwale ograniczały dostęp do wiedzy lub stosowały jej reglamentację /palenie na stosie tzw. oświeconych, palenie ksiąg, zamykanie dzieł w trudno dostępnych bibliotekach, szydzenie z "poszukujących" i wykluczanie ich, indeksy ksiąg zakazanych/.
Kiedy słyszę o chrześcijańskich podwalinach kultury europejskiej to .... zadziwiam się ! ..... kto spalił Bibliotekę Aleksandryjską ?.... kto niszczył dziedzictwo starożytnych ? ..... kto mordował i wykluczał europejskich oświeconych ?
Tego wszystkiego dokonali fanatycy religijni, na których powołuje się współczesna Europa. Ci fanatycy wyrośli na gruncie bliskowschodnich religii i dokonywali spustoszeń,  których obawiamy się obecnie ze strony islamu. Religie monoteistyczne zawsze były i zawsze będą zagrożeniem dla wolności myśli i poznania. Religie te określają świat zero-jedynkowo i nie pozostawiają miejsca na wątpliwości, dygresje czy ..... filozofowanie.
Podobnymi "grzechami" obciążeni byli ideolodzy .... Hitler, Stalin, Mao.
Religia i ideologia są największymi mordercami abstrakcyjnego myślenia.
Saturn przemierzający znak Strzelca daje możliwości poznania i zrozumienia tego co najistotniejsze.
Daje także możliwości aby zobaczyć, że jesteśmy do czegoś przekonywani lub przymuszani.
Saturn w Strzelcu stwarza model zasad i reguł, który będzie obowiązywał przez najbliższe 29 lat i dopiero za 22 lata będą podejmowane próby aby na nowo określić te zasady. To długi czas.
Należy chronić siebie i swoich bliskich przed napastliwymi ideologiami i religiami i nie dopuścić do indoktrynacji. Otwarty umysł i samokształcenie są niezbędne.
Filozofię działania Saturna w znaku Strzelca przedstawiłam w postach "Czas Strzelca ...." we wrześniu, październiku i grudniu 2014 r.
Saturn w znaku Strzelca przebywa do 20 grudnia.

W Polsce poprzedni przebieg Saturna przez ten znak odbywał się w latach 1986-88 i był to czas, kiedy rozpadał się poprzedni układ społeczno-polityczny i sformułowane zostały nowe zasady. Wtłoczono w nasze mózgi jedyny, obowiązujący model świata.
Przebieg Jowisza w 1995 r. oraz przebieg Plutona w latach 1997-2008 przemodelowały rzeczywistość już w oparciu o nowe zasady.
Obecny układ jest bardzo podobny. Saturn rozbija stary porządek i kreuje nowe zasady. Tranzyt Jowisza /listopad 2018-listopad 2019/ wniesie pakiet nowych pomysłów, opartych na utworzonym nowym porządku.
Istotnym problemem  jest kwadratura Neptuna /w Rybach/ do tranzytów w znaku Strzelca. Taki układ sugeruje, że nie będzie to nowy porządek, będzie to wręcz nieporządek a wprowadzane zmiany napotkają na opory lub/i są pozorne. Taki układ wnosi także bardzo silną indoktrynację.

Ciekawostka :
- Nową zasadą /nowa religijna tradycja/, która powstała pod wpływem Saturna w znaku Strzelca jest np. usankcjonowanie prawne tzw. miesięcznic smoleńskich.
- Wszelkie akty prawne i wprowadzane zasady w czasie przełomu listopada i grudnia 2015 oraz pomiędzy czerwcem i wrześniem 2016 r. są obarczone błędami i mogą zostać podważone lub będą wykorzystywane jako "luka prawna".

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Gdzie jesteśmy i dokąd idziemy ..... po czwarte


Pytanie "gdzie jesteśmy?" jest pytaniem za tzw. milion dolarów.
Prognoza, którą przedstawiałam na tym blogu, realizuje się. Już od kilku miesięcy bardzo wyraźnie widać, że zmienia się układ sił, następują polityczne przegrupowania, powstają nowe sojusze.
Wielka Brytania zmienia swój układ z resztą Europy i jednocześnie zmienia swoje wewnętrzne zasady funkcjonowania, Unia Europejska musi określić się na nowo /ustalić tzw. twarde jądro, lidera oraz nowe sojusze/, Francja wyraźnie przygotowuje się do zaznaczenia, w istotny sposób, swojej roli w Europie. Stany Zjednoczone weszły na etap iście pokerowych zagrywek /grając znaczonymi kartami/ i swoim starym sposobem wkładają "kij w mrowisko" - kogo i jak skłócić, jaką strategię zastosować i jak wejść w rolę przekupionego krupiera. Arabowie już zobaczyli, że kapitał to nie wszystko i dzięki potędze informacji, mogą zostać szybko i sprawnie wykluczeni z gry.
A Rosja ..... Rosja ze stoickim spokojem czeka .... bo gdzie dwóch  się bije, tam trzeci korzysta.
Chiny przyjęły podobną strategię jak Rosja tyle, że oni cierpliwie załatwiają swoje interesy uśmiechając się życzliwie do wszystkich wkoło .... jak to Azjaci.
Karuzela kręci się .... kręci się szybko.
Z punktu widzenia Polski karuzela wiruje zbyt szybko i problemem staje się wskoczenie na odpowiednie siodełko. Trudno jest wybrać takie siodełko a nawet jeśli się wybierze, to czy w czasie skoku trafi się na te właściwe .... i czy w ogóle się trafi .... a może wirujące siodełko wybije ze trzy zęby.
Sytuacja Polski nie zmienia się od stuleci. Jesteśmy dużym krajem, z całkiem sporym potencjałem i jeszcze do tego ze świetnym położeniem geopolitycznym. Jednocześnie jesteśmy postrzegani jako kraj niestabilny politycznie, wichrzycielski, niedojrzały.... jesteśmy kiepskim partnerem w kontaktach międzynarodowych.
Każdy rozsądny strateg zastanowi się, jak taki kraj wyeliminować z gry ale jednocześnie wykorzystać drzemiące w nim destruktywne siły. I w tym momencie objawia się tzw. mesjanizm Polski a ściślej rzecz ujmując pozycja "kozła ofiarnego".
Stany Zjednoczone już zrobiły z Polski zakładnika swojej strategii i tworzą wrażenie, że to właśnie tu powstanie amerykańska oaza w Europie. Polskie władze także chciałyby zrobić z Ameryki swojego zakładnika i spowodować aby Wielki Brat zza oceanu broniłby nas niczym niepodległości ale .... ale to się nie uda. Jesteśmy tylko i wyłącznie jedną z "atu" w amerykańskiej grze .... gra się skończy a "atu" zostaną wrzucone do szuflady .... pytanie : której szuflady ?
Deklaracje USA są mocno wątpliwe bo przecież ich sytuacja jest niedookreślona. Widać to było w czasie wyborów prezydenckich, groźbach impeachmentu kierowanych w kierunku Trumpa oraz faktu dużej aktywności służb CIA, FBI i innych. Śmierć Brzezińskiego stała się symbolicznym końcem "łagodnej" polityki USA w stosunku do Polski. Mocarstwa europejskie także coraz łakomiej będą spoglądały na Polskę ... bo Polska idzie pod młotek. Kto da więcej ?

A w Polsce .....
Gdyby przed laty astrolog opracowywał horoskop osoby, która doprowadzi do degradacji państwa polskiego to .... wymyśliłby horoskop braci Kaczyńskich.
Lech Wałęsa od bardzo dawna mówi o nich jako o największych szkodnikach .... czy Wałęsa ma taką niebywałą intuicję czy może skorzystał z porad astrologa, który przekazał mu pewien pakiet informacji /nie wykluczam takiej ewentualności/.
Tak, horoskop braci Kaczyńskich wprost idealnie wpisuje się w destrukcję państwa.
W poście z 14 lutego 2017 r. "Świnki prezesa" opisałam układ planet, który roboczo nazwałam "układem przeznaczenia lub włócznią przeznaczenia", a który ma kluczowe znaczenie dla działań J. Kaczyńskiego. Jak rozwija się ten układ ?
Czas płynie i zmieniają się symboliczne pozycje planet /progresje, dyrekcje/ ....
- Jowisz, który obrazuje ego, a który swój początek bierze w 1/2 stopniu Wodnika /destrukcja, upadek, karta Wieży w tarocie, wybuchy/ w 2010 r. przyjął pozycję 2 stp. Barana /przedstawienia dla innych, domaganie się świateł reflektorów, mówienie dla poklasku/. Obecnie Jowisz przyjął pozycję 9/10 stp. Barana /ignorowanie rzeczywistości, nieumiejętność patrzenia, fałszywi doradcy, pozbywanie się czegoś wartościowego, brak szacunku dla spraw naprawdę godnych/.
W przyszłym roku, po swoich 69 urodzinach, Jowisz znajdzie się w 11 stp. Barana /władza, dyktatorzy i tyrani, przecenianie siebie, ograniczanie innych, despotyzm/. Może już być zbyt późno na ratowanie sytuacji.
Wtedy okaże się, że tzw. kelnerskie taśmy były przygotowane przez obce służby na potrzeby PiS a wygrana w wyborach oparta była na wyeliminowaniu przeciwników.
Kaczyński prowadzi Polskę w system włoskiego faszyzmu /w czystej postaci/ i za chwilę stanie się polskim Mussolinim. Faszyzm
Po następnych dwóch latach okaże się, że działał na zlecenie obcej agentury, która wykorzystała Polskę jako swoistą bazę wypadową a jednocześnie miejsce, z którego wypływają destrukcyjne impulsy mające destabilizować region.
W rezultacie może okazać się, że J. Kaczyński całe swoje destrukcyjne życie poświęcił walce ze  "zmorą ojca" i ta głęboko zakorzeniona nienawiść rzutowała na nienawiść do całego świata.
Wszystkie pretensje i winy, którymi obarczał ojca będzie sam mógł sobie przypisać .... qui pro quo .... żart Pana Boga albo chichot diabła.
Istotne pytanie : czy dom rodzinny J. Kaczyńskiego nie był zagrożeniem dla opozycjonistów z czasów Solidarności ?

Czy istnieje możliwość aby czarny scenariusz nie zrealizował się ?
Tak. Pomocną może okazać się planeta Mars. Mars powoduje, że u Kaczyńskiego uaktywniają się jego maniakalne i schizofreniczne tendencje. Występuje głęboki strach.
Kiedy będą występowały takie uderzenia Marsa ?
16-19.06,   11.08-10.09 /bardzo ciekawe/,   4-16.11,   21-26.12   - to w tym roku
6.02-15.03.2018,   przełom marzec/kwiecień, ...... i najważniejszy układ a zarazem bardzo długo trwający 15.05-ok.5.12.2018 

*W publicznych wystąpieniach J. Kaczyńskiego bardzo często wypowiadane są oskarżenia w stosunku do innych ludzi. Zarzuca im zdradę, zbrodnię, działalność agenturalną itp.
Słowa te wypowiadane są w bardzo charakterystyczny sposób a mianowicie tak, aby ci wszyscy, którzy nie zgadzają się z jego światopoglądem, czuli się winni tym wszystkim zarzutom.
Jest to typowe działanie psychopatyczne - oskarżanie ofiary o to, co się jej zrobiło.
Prawdopodobnie J. Kaczyński obarczony jest tymi wszystkimi winami, które innym zarzuca.




środa, 31 maja 2017

Dezynfekcja, dezynsekcja, deratyzacja


23 lutego, postem "Zrób sobie dobrze" zapoczątkowałam rozważania na temat negatywnych oddziaływań otoczenia oraz nas samych na swoje własne życie.
Przez cały ten czas mieliśmy do czynienia z tranzytem Wenus przez znak Barana i to właśnie dzięki niemu mogliśmy dokonać tych obserwacji. Kluczowym elementem był niewątpliwie układ kwadratury pomiędzy Plutonem w Koziorożcu oraz opozycji z Jowiszem w znaku Wagi.

W szerokim, społecznym zakresie mogliśmy obserwować jak niszcząco i degradująco działają ludzie władzy, jak niskimi pobudkami kierują się. Mogliśmy poobserwować psychopatyczne i obsesyjne działania. Wenus dała nam szanse abyśmy trzeźwiej a zarazem intuicyjniej spojrzeli na rzeczywistość.
Z pewnością wiele autorytetów upadło /tych indywidualnych i tych instytucjonalnych/.
Bóg przemówił i opadły zasłony. Bóg przemówił w sposób możliwie przystępny czyli poprzez zupełnie zwyczajne ziemskie wydarzenia.

Prawdopodobnie "głos z nieba" dotykał także naszego osobistego życia.
Być może pojawiała się konsternacja lub zdziwienie : ".... a ja myślałam", "..... ojej, nie wiedziałem, że to tak wygląda", " ..... dlaczego nie widziałem tego", " jaka ja głupia byłam".
Przez lata życia obrastamy skorupą ze śmieci /wychowanie, kształcenie, indoktrynacja, mody itp./ i nasza prawdziwa dusza staje się przytłoczona i ledwo słyszymy jej pisk, który dopomina się o powietrze i światło.
Po ostatnim tranzycie Wenus dla wielu z nas /dotyczy to tych osób, które osiągnęły pewien stan wewnętrznej gotowości i jest to niezależne od roku urodzenia czy położenia Słońca w zodiaku /przyszedł czas aby określić, co nam służy a co nie.
Musimy zdecydować jakiego balastu należy się pozbyć.
Liczmy się z tym, że swoistą walkę podejmiemy z ludźmi, miejscami, wydarzeniami, naszymi wspomnieniami, nawykami i przyzwyczajeniami.
To jak walka z upiorami ..... bo to są nasze osobiste upiory.
Przeprowadzamy więc totalną dezynsekcję, dezynfekcję i deratyzację. Musimy być skrupulatni i działać z chłodnym /a może wręcz z zimnym/ umysłem .... pamiętajmy, że szkodniki bardzo szybko się mnożą.

Być może, brzmi to wszystko dosyć groźnie i pesymistycznie ..... ale to tylko pozory.
- Jeśli namierzyłeś i zlokalizowałeś swoje upiory, to tylko z tego powodu już część z nich przestanie istnieć ...... Constantine
- Występuje działanie łańcuchowe i eliminacja jednych upiorów sprawia, że inne stają się mniej groźne lub dokonują samozniszczenia ......Constantine
- Walka z tymi najgroźniejszymi upiorami wymaga specjalnych technik ..... Constantine . I w tym przypadku niebo sprzyja, bo tranzytujący Jowisz przez znak Wagi, zadziała jak lustro.
*** Jeśli chcesz się wgłębić w temat i dokładnie zbadać skąd upiory się biorą, to pamiętaj, że wkładając nogi do miski z wodą, nie rób tego w butach od Armaniego czy Louboutina ..... są tańsze marki. Ale to tak na marginesie tematu.
Później musimy nauczyć się żyć inaczej .... po swojemu. Na początku może trochę boleć. Nowe życie musi dojrzeć niczym owoc.

W sensie społecznym, szerokim, smak tego prawdziwego, nowego i naszego życia odczujemy w latach 2022-24. Pełny obraz "nowego" uzyskamy w 2026 r.
Pozornie omawiany tranzyt Wenus może wydawać się taki .... jeden z wielu, nieistotny.
Jednak to nie tak. Z takim układem planet ostatnio mięliśmy do czynienia w 1768 r. Był to czas istotnych zmian społecznych, które przede wszystkim dotyczyły koncepcji nowego państwa i rządzenia nim.
Kiedy "dojrzały owoce" układu astrologicznego mieliśmy rok 1773/74 i ..... pierwszy objaw rewolucji amerykańskiej oraz powstanie w Filadelfii Kongresu Kontynentalnego czyli podwalin dzisiejszego mocarstwa światowego, USA.
Trzeba więc przyznać, że jest to układ astrologiczny bardzo ważny w sensie społecznym.

Jest to także bardzo ważny układ w odniesieniu do każdego człowieka a szczególnie osób, które decydują się na zmiany w swoim życiu poprzez walkę z demonami/szkodnikami.

Kto powinien się obawiać ? Kto może w lustrze zobaczyć swoją twarz demona ?
- osoby, które wykorzystują innych ludzi
- manipulanci i kłamcy
- roszczeniowi i namolni
- osoby zawłaszczający innych ludzi
- gnębiciele i niszczyciele
- osoby, które wzniecają spory, kłótnie i konflikty
- itp.
                                                              ....... no ale takich osób to chyba nie ma ???
                                                             

wtorek, 30 maja 2017

Gdzie jesteśmy i dokąd idziemy ..... po trzecie


Mamy za sobą kwadraturę Wenus /w Baranie/ z Plutonem /w Koziorożcu/.
Już wcześniej sugerowałam, że układ ten związany będzie z objawieniem się manipulantów, fałszywych autorytetów, z możliwością wykorzystywania, porzucania, oskarżania itp.
Jest to także układ, pozwalający przyjrzeć się, czym jest władza i gdzie leżą jej podwaliny. Pokazuje, w jaki sposób aktywizuje się mafia medialna.
To także układ pokazujący w jaki sposób służby mundurowe stają się władzą równą pozycji prezydenta, premiera czy rządu.

Jak wyglądały więc ostatnie dni ?
- Donald Tramp odbył swoją pierwszą zagraniczną podróż. Podróż była bardzo symboliczna i pokazywała gdzie koncentruje się tzw. władza i kto będzie miał wpływ na losy naszej planety.
Mamy więc Arabie Saudyjską, Izrael, Watykan i .... wreszcie Bruksela z Parlamentem Europejskim, a tam zdecydowanie zostały podkreślone kontakty z Niemcami i Francją.
Duży wpływ na tę podróż miał tranzyt Marsa przez znak Bliźniąt ponieważ pokrywa się on z położeniem Marsa w horoskopie USA, który decyduje o wpływach USA na resztę świata.
Wskazuje to, że realizowana jest bardzo konkretna strategia mająca umocnić pozycję mocarstwa /trygon Bliźnięta-Waga-Wodnik/.
Polska w tej sytuacji stała się zakładnikiem amerykańskich interesów w Europie. Nasz kraj jest niewątpliwie bardzo przydatny w tej grze. Co jednak się stanie, kiedy gra się skończy a gracze odejdą od stołu ? Czy Polska stanie się ponownie w swojej historii "ziemią niczyją" a tym samym ziemią każdego, kto wyciągnie po nią rękę.
Gra pomiędzy mocarstwami przebiega sprawnie bo już doszło do następnego ważnego spotkania.
W. Putin przybył na Wersal, na zaproszenie prezydenta E. Macrona.
- w Polsce istotną kwestią stał się fakt nieudolnego wyjaśniania kwestii śmierci Igora Stachowiaka.
Pokazało to sieć niejednoznacznych powiązań pomiędzy polityką a służbami mundurowymi i prokuraturą.
Równie niepokojąco wygląda pierwsza przysięga Wojsk Obrony Terytorialnej. Wydarzenie, które odbywa się w trakcie kontrowersyjnego układu astrologicznego wskazuje raczej na powstanie "brunatnych koszul" czy ZOMO niż wojska, które ma służyć społeczeństwu. Być może powstaje armia, której zadaniem będzie wymuszanie przestrzegania restrykcyjnego prawa lub pacyfikowanie niepokornych demonstrantów.
Rozwój takich tendencji w dłuższym okresie czasu może nas zaprowadzić do państwa policyjnego, do dyktatury. Już w roku 2020, Polska może stać się tego rodzaju państwem.
- w Polsce mogliśmy obejrzeć popisy tzw. elit politycznych.
Widzieliśmy panią premier, która wylała z siebie całą gromadzoną żółć /a umie ją gromadzić, oj umie/. W moim skróconym rankingu "psychopatycznych zachowań" /post z 13.04/ pani premier znalazła się w 1-szej lidze i mogliśmy te zachowania obserwować w czasie wystąpienia w Sejmie.
Pan prezydent także nie pozostał bezczynny. Jego zachowanie, na szczycie NATO w Brukseli, wzbudza zażenowanie. On także znalazł się w rankingu "psychopatycznych zachowań" z komentarzem "tendencja do autodestrukcji" ....... i proszę ...... nikt tak nie zaszkodzi prezydentowi jak on sam.
Mieliśmy także popis arogancji ministrów Błaszczaka, Ziobry i Zielińskiego w czasie składania wyjaśnień w sprawie śmierci Igora Stachowiaka. Należy zaznaczyć bardzo wyraźnie, że pani premier nie wypowiedziała w tej kwestii nawet jednego słowa /prawdopodobnie tak tragiczna sprawa nie pasuje do jej żakietu ..... tam tylko broszka ma miejsce/.
Taka arogancja i obojętność zasługują na karę więc ...... idąc za słowami Wolanda /Mistrz i Małgorzata/ .... "raz, dwa ... Merkury w drugim domu .... Księżyc wzeszedł ... sześć - nieszczęście .... wieczór - siedem ..." - i głośno, radośnie oznajmił: - Utną panu głowę !"
Kiedy Wenus jest w Baranie, Mars jest w Bliźniętach a Merkury w Byku /symboliczny 2-gi dom/ to .... można stracić głowę a już z całą pewnością można stracić rozum.
- i wreszcie zaprezentowano publiczne dotacje zasilające imperium T. Rydzyka /bardzo wysokie miejsce w rankingu "psychopatycznych zachowań"/. Publiczne pieniądze wykorzystywane są przez medialną mafię w celu manipulowania społeczeństwem i pogłębianiu społecznych podziałów.