środa, 10 lutego 2021

Pandemia jako narzędzie "systemu"

 

Gdyby po roku, od zamknięcia miasta Wuhan, ktoś zechciał spojrzeć głęboko w oczy, jakiemuś "netoperkowi", to z całą pewnością dojrzał by tam szyderstwo, pogardę ... no i może odrobinę współczucia.


Na początek, krótkie przypomnienie istotnych astrologicznych wskazówek dotyczących tzw. pandemii.

To planeta Neptun jest symbolem pandemii. W momencie zamknięcia miasta Wuhan, Wenus i Neptun tworzą koniunkcję w znaku Ryb /w stopniu Panny/ a Mars /w Strzelcu/ tworzy kwadraturę do Neptuna. Tranzyt Słońca przez Neptuna ostateczne namaszcza go na symbol pandemii - w tym czasie /8-9.03 2020/ WHO ogłasza pandemię.

Kiedy, przesuwający się Mars tworzy półkwadraturę z Neptunem /początek kwietnia 2020/ kwarantanny, izolacje, lockdowny rozlewają się po całym świecie. 

Natomiast, kiedy Mars tworzy koniunkcję z Neptunem /koniec czerwca 2020/ następuje pierwsze istotne "luzowanie restrykcji pandemicznych" - wszak Mars to symbol wolności, więc zgodnie ze swoim położeniem względem Neptuna, napina bądź popuszcza lejce nałożone ludzkiej zbiorowości.

Kiedy Mars wtacza się w pierwsze stopnie Byka /styczeń 2021/ i tworzy rozbieżną półkwadraturę z Neptunem, następuje nowa fala restrykcji /nowa mutacja, 3-cia fala itp./.

Aspekty Słońca, Merkurego i Wenus względem Neptuna przynoszą nowe koncepcje, rozwiązania, pomysły, teorie dotyczące okrutnej zarazy i sposobu poradzenia sobie z nią - na ogół wykluczają się nawzajem i przypominają taniec gołych schizofreników na siarczystym mrozie.


O sytuacji związanej z Covid-19 zaczęłam pisać od 13 lutego 2020 r. - w poście "Nowy Porządek Świata" postawiłam tezę, że świat wszedł w stan wojny. To był czas, kiedy w Polsce nie traktowano jeszcze zbyt poważnie zagrożenia, które objawiło się w dalekiej Azji.

Analizy dotyczące pandemii i tego co ta sytuacja przyniesie światu, uważam za dość trafne. Uważam, że są niezmiennie aktualne i warte przypomnienia - astrologiczny obraz pandemiczny tworzyłam relatywnie wcześniej i nie był on jeszcze zbyt mocno obarczony napięciami, manipulacjami i innymi zewnętrznymi wpływami. Astrolog to też człowiek i prędzej bądź później doświadczy, na własnej skórze, wpływy i naciski a to przełoży się na jakość astrologicznych prognoz.

Zapraszam więc do zapoznania się lub przypomnienia sobie zeszłorocznych postów. Ponadto korespondują one z nowymi prognozami.


Zwracam uwagę, że Neptun jest symbolem izolacji, zamknięcia i ogłoszonego stanu pandemii, natomiast nie ma nic wspólnego z konkretną chorobą lub patogenem.

Różnorodność dolegliwości i ich rodzaj to konsekwencje izolacji, lockdownów, braku opieki medycznej, rozprzestrzeniającego się strachu itp.

         

Patogen, pasożyt, szkodnik, "zły" związany jest z królestwem wszelkiego życia na planecie czyli ze znakiem Panny oraz jej reprezentantem Plutonem.

Oprócz "wszelkiego dobra " powołanego do życia na Ziemi, Pluton reprezentuje także tych co dbają, chronią i czuwają nad tym co żyje i funkcjonuje /oczywiście ku chwale i szczęśliwości ogółu/.

Pluton to także funkcjonowanie naszego ciała, genetyka oraz różnego rodzaju zabiegi mające to ciało utrzymać w dobrej kondycji ... lub wręcz odwrotnie /diety, zabiegi higieniczne, szczepienia, profilaktyka, eksperymenty genetyczne/.

Pluton znajduje się w znaku Koziorożca /symbolicznie 5-ty dom od Panny/ i jest tam skutecznym kreatorem a nawet rości sobie pretensje do sprawowania władzy.

*O plutonicznej władzy ostatnio pisałam 30.11.2020 "Mapa nieba ... jak to Pluton przedstawienia organizuje".


Wydarzenia ostatniego roku zaopatrzyły Plutona w kilka dodatkowych atrybutów.

Stał się symbolem patogenu, szczepionki, procedur medycznych związanych z Covid-19, medyków, którzy wiedzą, że nic nie wiedzą, policjantów pilnujących wirusa, tzw. służb sanitarnych i oczywiście mediów, które całym sercem, duszą i kieszenią zaangażowały się covidowe show.

Działanie głupich policjantów i medyków jest równie niebezpieczne jak działanie zarazy i szczepionek - to świetnie zgrany, uzupełniający się system. Obecnie dość trudno ocenić jaką rolę odgrywa w tym wszystkim patogen-wirus a jaką instytucje i ludzie, którzy pracują, zarabiają i lansują się na zarazie.

Niemniej wszystkie znaki za niebie i ziemi wskazują, że patogen istnieje, jest odnowioną formułą starej broni biologicznej, jest rozprzestrzeniany w dość przemyślany sposób a jego ekspansja jest kontrolowana.


Pluton z pozycji 23-26 stp. Koziorożca uderza kwadraturą w 23-25 stp. Barana /znak Barana, dekanat Strzelca, stopień Koziorożca i Wodnika/. Obszar ten odpowiada za nasze wyobrażenia dotyczące planów na przyszłość, naszych marzeń i pragnień - dzięki temu obszarowi Barana sięgamy tam gdzie wzrok nie sięga i chce nam się chcieć. Być może /nie jestem pewna/ w sensie fizycznym obszar ten odpowiada za szyszynkę i w pewnym stopniu przysadkę mózgową.

Proszę pamiętać, że jeśli pojawia się energetyczna dziura to trzeba być bardzo uważnym, czym będzie zapełniona. Każda pojawiająca się w tym miejscu planeta będzie wnosiła jakość - niestety, mogą nie być dobre, ponieważ nieustannie będą pod wpływem kwadratury ze strony Plutona /media i system sterują naszym myśleniem i działaniem, wirus, testy i szczepionki także działają w podobnie degradujący sposób/.

Należy uważać na oczy, zawroty głowy, zaburzenia neurologiczne /mózg, synapsy/, drgawki itp. Niebezpieczne są stany depresyjne, uczucie obojętności itd.

Nasilenie problemów związanych z 23-26 stp. Barana może wystąpić pomiędzy 10 a 20 kwietniem tego roku. 

W Polsce to czas fatalnej pozycji prezydenta, premiera, tzw. autorytetów - nie wykluczam upadku całej opcji rządzącej /a może nie tylko/. To jednak nie jest istotne i chętnie dobiję to towarzystwo osinowym kołkiem.

Mogą demonstrować się negatywne odczyny poszczepienne - negatywny, astrologiczny obraz szczepień opisywałam 28.12.2020 "Narodowa szczepionka".

Ponadto ponownie zaznaczam : wirus jest narzędziem w pewnej większej geopolitycznej rozgrywce.


W ostatnim roku Pluton tworzył koniunkcje z Saturnem i Jowiszem a takie układy zawsze zwiastują wojenne gry, geopolityczne przemiany, ucisk i przymus, podstęp a przede wszystkim rozbudowywanie tzw. systemu.

Koniunkcja Pluton-Saturn to tworzenie/rozbudowa systemu wspierającego władzę. Taka koniunkcja w 1981/2 r. w Polsce stworzyła rzesze donosicieli i specjalistów od indoktrynacji, którzy pod pozorem walki opozycyjnej wnikali w społeczeństwo. Obecnie został stworzony wirus a strażnicy tego wirusa jako medialno-medyczne "autorytety" jeszcze sprawniej wnikają w społeczeństwa i manipulują.

Pluton i Saturn to kreatorzy "systemu" a więc, z równym wdziękiem aczkolwiek w różnych okolicznościach, stworzą szwadrony śmierci, urzędy bezpieczeństwa, chemiczne i biologiczne środki bojowe, bombę jądrową, oddziały ZOMO, obozy koncentracyjne czy ośrodki medycznych eksperymentów na ludziach lub zwierzętach. Mogą także przygotować kryzys a tym samym nędzę, głód i samobójstwa czyli wszystko to, co umacnia system i władzę zostanie opracowane i przygotowane.

Kiedy pojawia się Jowisz, to on skonstruowaną energię rozprzestrzeni, rozniesie, skieruje tam gdzie trzeba. Jowisz objawia światu swoją władzę a także system, który został stworzony aby go wspierać.

XX wiek jest świetnym przykładem jak rozprzestrzeniały się macki systemu /koniunkcje Jowisz-Pluton/:

1918 /"hiszpanka"/

1930 /wielki kryzys/

1942/3 /czego tu nie było !!!/

1956 /grypa azjatycka i  ... wojna w Wietnamie/

1968 /grypa Hongkong i ... oczywiście wojna w Wietnamie a w Polsce żydowskie zadymy/

1981/2 /wielki przewrót wschodnioeuropejski /

1994 /wojna bałkańska i przy okazji jakieś dziwne bombki z nieokreśloną zawartością/

2007/8 /kryzys światowy/

2020 /covid/

2033 następne "zaskakujące" wydarzenia w 15 stp. Wodnika /być może pod koniec lutego już będzie wiadomo co szykują "elity"/ ... może celem będzie likwidacja cmentarzy, jakiś "nowoczesny" sposób pochówków a później ... niepamięć. A może palenie dowodów istnienia kogoś lub czegoś i ... także niepamięć.


W 1968 r. koniunkcja Jowisz-Pluton wystąpiła w 24 stp. Panny i poprzez ścisły trygon wiąże się bezpośrednio z dzisiejszym położeniem Plutona - jest to więc nowa gra starymi zabawkami.

Należy ponadto pamiętać, że wielki trygon ziemski, który łączy 22-27 stp. znaków Byka - Panny - Koziorożca ma wielkie historyczne tradycje światowych, syjonistycznych akcji specjalnych.

Obecnie Mars tranzytuje znak Byka i już 21-28 lutego stworzy trygon z Plutonem - ostatniego dnia lutego trygon ziemski zaznaczy się poprzez Plutona-Marsa-Księżyc.

W pierwszych dniach marca Mars znajdzie się w pozycji z natalnego horoskopu Polski a taka pozycja zawsze podnosi napięcie. Dodatkowo Wenus stworzy koniunkcję z natalnym Księżycem w polskim horoskopie a tym samym kwadraturę ze wspomnianym Marsem. ... czyżby niespełnione sny o potędze?


Przesuwający się Mars, przez znak Byka a później Bliźniąt, będzie miał bardzo dużo spraw do załatwienia - jest jedyną planetą, która wyrywa się z tej planetarnej super kumulacji, o której pisałam w poprzednim poście. Jest niczym rozgrywająca biała bila w snookerze.

Kiedy Mars znajdzie się w 23 stp. Byka zapoczątkuje istotną rozgrywkę, kiedy znajdzie się w Bliźniętach /szczególnie w stopniu 9 i 21/ może w istotny sposób objawić swoją działalność w wielkiej polityce światowej. Pamiętajmy, że stopnie znaku Bliźniąt są bardzo mocno zaznaczone w horoskopie USA i Izraela.

Oprócz tego, Mars z pozycji 21-22 stp. Bliźniąt stworzy kwadraturę z Neptunem /symbol pandemii/ i może zmaksymalizować wszelkie obostrzenia albo ... dowiemy się, po co stworzony cały ten cyrk. W ubiegłym roku, pomiędzy majem i lipcem, tranzytowała w tych okolicach Wenus oraz wystąpiło zaćmienie Księżyca /więcej w postach z tego okresu/.

20-22 stp. znaku Bliźniąt to tzw. stopnie Wodnika czyli mamy dodatkowe drenowanie energii związanych z planami, marzeniami, pragnieniami. Podobnie jak w przypadku obciążeń 23-26 stp. Barana te obciążenia także najintensywniej zaznaczą się w kwietniu tego roku.

Fizycznie najbardziej obciążona jest obręcz barkowa, ręce, dłonie, oskrzela, płuca. Wiele dolegliwości związanych jest z rozregulowaniem systemu nerwowego, z zaburzeniami krążenia krwi i niedoborem tlenu.

___________________________________________________

A dzisiaj ... cisza w eterze.

Medialne nierządnice chcą zrobić z siebie dziewice orleańskie.

Powyższy tekst zaczęłam pisać, kiedy Księżyc zbliżał się do Plutona i prawdopodobnie z tego względu "systemowy" Pluton odegrał główną rolę.

Jednak moje pisanie najwyraźniej nie zadowoliło go więc ... uderz w stół ... i odezwał się Pluton ze swoimi paskudnymi, medialnymi maszkaronami.

*W 1981 r. informatorzy i donosiciele także trafiali do więzienia i obozów internowania i także udawali dziewice orleańskie.

*Jeśli media się burzą to znaczy, że syjoniści ruszają na żer.

*Najbliższe "uderzenie" energetyczne nastąpi prawdopodobnie już 16 lutego /wtorek/ kiedy Księżyc będzie tranzytował trzeci dekanat Barana. Uwaga na omamy wzrokowe. Uwaga na wszelkie używki, psychotropy, środki znieczulające, narkozy. Wskazane obcowanie z kolorem zielonym.

Nie można pozwalać aby świat zewnętrzny wpływał na nasze potrzeby, marzenia, pragnienia.


































poniedziałek, 1 lutego 2021

"Wkur ... ione" niebo


Obraz nieba, który możemy  obserwować, zaprawdę przedstawia się dosyć kontrowersyjnie. Nieczęsto pojawiają się takie widoki.

Na niebie, zarysowuje się  bardzo zwarty i jednocześnie dynamiczny obraz planetarny - planety 

/oprócz Księżyca/ zgrupowane są pomiędzy 26 stp. Koziorożca a 12 stp. Byka /zaledwie na 106 stp. zodiakalnego koła/.

Planety to esencja indywidualizmu więc niewątpliwie roszczą sobie prawo do "swojego kawałka podłogi" ... a tu taki ścisk, taki tłok, taki gwar.

Można wręcz powiedzieć, że stoją w kolejce aby wykonać swoją robotę - czyżby "Najwyższy " zabalował i przygotował gwiezdny grafik na kacu ? A może "Najwyższy" zagnał, dzieci swoje, w jedno miejsce i przeprowadza szkolenie obsługi planety Ziemia w nowej, świetlanej erze.

Mało komfortowa sytuacja ... każdy by się wkur...ił a co dopiero taki Saturn, Uran czy inny Mars.

..................................................

Występują dwie potężne kwadratury /blisko siebie/, Jowisz-Mars i Saturn-Uran. Pierwsza jest arogancka, kreatywna i wolnościowa, druga egzekwująca, dyscyplinująca i oceniająca. 

Energia bardzo mocna bo i planety uczestniczące w tej potyczce do delikatnych nie należą .

Ścisła kwadratura Jowisz-Mars i Uran /z 20 stycznia/ stopniowo rozluźnia się, co nie znaczy, że zatraciła swoje znaczenie. Za jakiś czas objawi swoje intencje.


Natomiast, przez pierwszą dekadę lutego, Saturn będzie uściślał kwadraturę z Uranem. Saturn, kreator materialnych światów, działa zanurzony w energii powietrza /Wodnik/ i w tym obszarze zechce zaprezentować swoje mistrzostwo /hologram, zmaterializowana wizja, astral, który przyobleka się w realne kształty ... ???/. Konfrontacja następuje z Uranem, specjalistą od miar, wag i ocen, który z kolei działa w obszarze materii /Byk/ i próbuje uporządkować i skatalogować te materialne dzieła oraz oczywiście zorganizować ich wyprzedaż. Bo Uran czuje się jakby prowadził wyprzedaż starych gratów ... niekiedy trafi się jakaś perełka, którą Uran nazwie wartościowym antykiem. Każde znalezisko będzie wymagało sygnatur, zdjęć i opisów a przede wszystkim określenia "co to jest?"

Układ przedziwny, niczym z powieści Dicka.

Myślę, że przyszedł czas aby skorzystać z bączka /"Incepcja"/ ponieważ możemy mieć poważne problemy aby ocenić realność otaczającego nas świata.

Taka konfrontacja wygląda jak wojna nierealnych światów, wojna bytów, które istnieją jedynie dzięki wyobraźni, dzięki medialnym przekazom i propagandzie, dzięki snom.

A może to wojna w chmurach, w przestrzeni kosmicznej lub w sieci informacyjnej ... ???

Czym jest materia ? Co decyduje o uznaniu czegoś/kogoś za byt materialny ? W jaki sposób mierzymy wartość ? Co decyduje o wartości kogoś/czegoś ?

Zdecydowanie ... bączek może być konieczny.

Energia jest komiksowa, niczym z "Batmana" czy "Sin City" - dość absurdalna walka dobra ze złem, bez wiedzy "who is who ?" A być może, że jest to bez znaczenia - może to mitologiczna walka gigantów ?

Jestem przekonana ... bączek musi być ... 😳 a może to już nie ma żadnego znaczenia ?

Kontrowersyjna energia, "powinna" dotykać znanych osób i instytucji - w ten sposób zostałaby w najlepszy sposób wykorzystana a tym samym "rozbrojona".

Gdyby następowały śmierci głów państw, premierów lub innych osób należących do tzw. elit to dobrze.

Gdyby wysadzono w powietrze Watykan, Kapitol, Bundestag, Kreml czy inne pomniejsze miejsca symbolicznie związane z władzą to wyśmienicie ... gruzy kwatery głównej ONZ lub WHO byłyby idealną demonstracją planetarnego "wkur... ienia".

Hannibal Lecter, który spokojnie acz systematycznie trybuje prezesów banków /począwszy od światowego a na lokalnych zakończywszy/ byłby wręcz zbawieniem energetycznym.

Bardzo bym chciała aby w tę stronę zadziałały te naprężone energie. Niestety życie to nie bajka i należy się liczyć z tym, że energie nie wybuchną nagle i spektakularnie, działając niczym nagła operacja, ale zaczną stopniowo roznosić się niczym zaraza po całym zodiaku. Roznoszenie zarazy po zodiaku równoważne jest z tym, że trudności, nieszczęścia i nagłe wydarzenia będą wnikały w różne aspekty życia, w różnych miejscach i w różnych społecznościach.

W przypadku tych kontrowersyjnych kwadratur należy zwrócić uwagę na punkty w Lwie i Skorpionie /tzw. uzupełnienie do krzyża/ - szczególnie dotyczy to 7 stp. Lwa i 7 stp. Skorpiona.

Istotne powiązania i skojarzenia to :

- substancje psychodeliryczne, nowe lekarstwa na nowe choroby

- tajemnicze katastrofy samolotowe

- kraje dawnego ZSRR i kraje dawnego "bloku sowieckiego"

- krucjaty na Bliskim Wschodzie, zdobywanie Aleksandrii, organizacje państw arabskich

- Alaska, Japonia, Tajwan, Kanał Sueski, Liban, Meksyk, Szwecja, Palestyna

- zakony i tajne organizacje

- rewolucja w Rosji, konferencja w Teheranie, traktat Wersalski

- skorupa ziemska

*Nie będę skupiała się na tych skojarzeniach ponieważ musiałabym przywołać informacje z dużej części mojego bloga


W Polsce wszystko postępuje zgodnie z przewidywaniami - szczegóły nie są już istotne.

Te zmiany już istnieją od dawna, choć być może dla wielu osób nieuchwytne /podskórnie, nietransparentnie/ - prawdopodobnie prezydent, premier, rada ministrów już nie mają wpływu na polską politykę. Obecnie ważą się losy układów międzypaństwowych, zobowiązań międzynarodowych, kontroli nad ministerstwem spraw zagranicznych. Prawdopodobnie mają miejsce zmiany dotyczące prawnego zamocowania przedstawicieli innych państw oraz placówek dyplomatycznych na terenie RP.

Marzec i kwiecień to prawdopodobnie ponowne zaznaczenie aktywności wojska - będzie miało to związek z relokacjami, które występowały w lecie i na jesieni ubiegłego roku.

Zaznaczają się niestandardowe działania wojska /np. ochrona banków, eskorta bankowa, ochrona bankierów, ochrona czegoś co zostanie ocenione jako wartościowe/ lub zmiana podstaw działania wojska /najemnicy działający na zasadach komercyjnych/.


Obecnie Saturn tworzy półkwadraturę z Neptunem. Przypominam, że Neptun to symbol pandemii.

Taki aspekt podnosi poziom zagrożenia, straumatyzowania, zamyka w pułapce. Jednocześnie pod wpływem takich energii pojawia się silna potrzeba pojawienia się wybawiciela, pioniera, lidera, przywódcy - o tendencjach numerologicznych w tym temacie pisałam w poście z 30.12.2020 "Rok 2021 ...". Liderzy w różnych rejonach świata i krajach będą inni - muszą wpisywać się w wyobrażenia lokalnej społeczności. Będą jednak nawiązywali do postaci z bajek, legend, komiksów, filmów, gier itp.

Prawdopodobnie pojawi się jakiś Batman /może to "Q"/ bo Amerykanie emocjonalnie identyfikują się z tego typu bohaterami. W Polsce czas dzielnego chłoporobotnika już minął, święty papież także stracił czar i moc ale jeszcze można wykreować jakąś "matkę boską", Janosika lub chciażby Szewczyka Dratewkę /zapomniałam o młodym pokoleniu ... ktoś a'la Wiedźmin będzie świetny/. Czy Nawalny zrealizuje rosyjskie wyobrażenie o wolności ? - zobaczymy ... być może /wystarczy zbadać wyobrażenia Rosjan o symbolicznym bohaterze z krainy bajek/. Lata temu Julia Tymoszenko wykreowana na postać z ukraińskich legend i przepowiedni idealnie wpisała się w żydowską rewolucję na Ukrainie.


Wenus tradycyjnie wskazuje, ostrzega i sugeruje. 

W ostatnich dniach weszła w koniunkcję z Plutonem - w poście z 28.12.2020 "Narodowa szczepionka" wspominałam o tej koniunkcji i o możliwościach obserwacyjnych, jakie wnosi.

Wenus, tworząc koniunkcję z Plutonem, pokazała jak wygląda tzw. system i na jakich usłużnych karkach taki system się opiera.

Pluton-system to ludzie i instytucje, które teoretycznie mają spełniać role usługowo-pomocowe w stosunku do społeczeństwa jednak w rzeczywistości stają się natrętnymi, szpiegującymi akwizytorami, którzy nie pogardzą kradzieżą i rozbojem. To psy, które będą lizały rękę swojego mocodawcy ale należy je trzymać na krótkim postronku, bo to wściekłe psy.

Przypominam :

Pluton w Koziorożcu to władza mediów, która wykorzystuje na użytek systemu instytucje i ludzi z potencjału znaku Panny /np. policja, służba zdrowia, straż pożarna, terapeuci, rehabilitanci itd/ - ten temat rozwijam w poście z 30.11.2020 "Mapa nieba ... jak to Pluton ..."

Moje wnioski po koniunkcji Wenus-Pluton :

- tzw. służby, które najmocniej związały się z SYSTEMEM to policja, prokuratura, instytucje związane z medycyną i "ochroną zdrowia" i oczywiście Sanepid. Proszę zwrócić uwagę, że są to te same instytucje, które w okresie przemian lat 90-tych stały się najmocniej skorumpowane i związane ze światem przestępczym.

- tzw. służba zdrowia jest już całkowicie zdegenerowana. Poza nielicznymi wyjątkami ludzie pracujący w tych instytucjach są całkowicie podporządkowani systemowi. Tworzy się bardzo niebezpieczna kasta, z którą już niedługo przyjdzie walczyć. Uwaga na manipulacje i indoktrynacje. Uwaga na bezpodstawne wykorzystywanie danych osobowych

- należy unikać tych, którzy deklarują jakąkolwiek pomoc a w okresie 22-31 styczeń zaprezentowali się medialnie /tv, internet/ w dość spektakularny lub kontrowersyjny sposób.

Osoby te mogą prowadzić bardzo pokrętną narrację, manipulować i indoktrynować - to osoby na usługach tzw. systemu. 

Wczoraj odbywała się "impreza Owsiaka" i należy przypuszczać, że SYSTEM "wessie" tę inicjatywę /wykorzysta popularność aby indoktrynować, przechwyci środki i skieruje na konto Pfizera, przejmie sprzęt medyczny np. w czasie bankructw szpitali lub ich prywatyzacji.

Zmiana daty "Orkiestry" może przynieść bardzo negatywne skutki. 

- zapisy prawne, które powstały w czasie pandemicznym są obarczone błędami, niezgodnościami, brakiem logiki. Uważam, że jest to działanie celowe, które sprawia, że ludzie realizują coś, do czego wcale nie są faktycznie zobowiązani. SYSTEM tworzy z ludzi niewolników, którzy sami siebie kontrolują i przymuszają do określonych zachowań.

Medialne przekazy rządowe /gadające pseudolekarskie łby/  dotyczące wszelkich zagadnień okołopandemicznych są na ogół głupie i naiwne jednak na stronach instytucji państwowych istnieją dość szerokie i rzetelne informacje.

Tym samym zarzut, że instytucje państwowe nie udostępniły lub wręcz ukryły jakieś informacje, jest bezpodstawny /np. może to utrudniać sprawy sądowe dotyczące odszkodowań za utratę zdrowia lub życia. Teoretycznie człowiek posiada wiedzę, w jaki sposób będzie golony i strzyżony, i co z tych zabiegów może wyniknąć.

W przypadku szczepień należy pamiętać, że główny przekaz jest medialny, pozbawiony jakichkolwiek prawnych odniesień. Jednak na stronach PHZ-Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego mamy szereg dokumentów przedstawiających faktyczny stan rzeczy.

Np. mamy dokument FDA /Amerykańska Agencja Żywności i Leków/skierowany do osób szczepionych i ich opiekunów, a który to przedstawia  szczepionkę Pfizer-BioNTech jako produkt udostępniony awaryjnie w związku z tzw. wyjątkowymi okolicznościami i brakiem innych produktów, które zapobiegały by chorobie. Jest to produkt w fazie badań klinicznych a jego skuteczność i działania uboczne nie zostały w pełni zbadane.

Działanie preparatu jest opisywane w trybie warunkowym /być może, powinno, prawdopodobnie itd./.

Mamy tam adresy i telefony gdzie należy zgłaszać wszelkie działania uboczne.

Prawdopodobnie dane szczepionych trafiają do bazy badania klinicznego preparatu.

Arkusz informacyjny  i wiele innych /niestety większość w języku angielskim/


*Działanie tzw. systemu, który reprezentowany jest przez Plutona najlepiej widać w przypadku horoskopu USA  /o tym i o innych kwestiach w następnym poście/.

*W czasie tych kontrowersyjnych układów planetarnych mam problemy z pisaniem postów ponieważ następuje "zakłócanie znaczenia słów".

Odnoszę wrażenie, że nieustannie należy posługiwać się cudzysłowem - wszystko staje się "niby", "takie jak", "podobne do", "udające" itd.

Pisząc "polski rząd" wiem, że to nie jest grupa ludzi, która rządzi krajem - jak więc określać tych ludzi?

Pisząc "służba zdrowia" wiem, że to nie jest ani służba, ani zdrowia - ale jak ich określić aby było to zrozumiałe dla czytelnika ?

Takie przykłady pojawiają się nieustannie. Nawet pomyślenie o A. Dudzie jako o prezydencie wzbudza już wielki niesmak a przecież mówimy, myślimy i piszemy pewnymi "wgranymi" schematami i symbolami.

W tym przypadku trzeba chyba poeksplorować "króliczą norę" i przy pomocy Hampty-Dampty nauczyć się nowego znaczenia słów.

W tym wypadku bardzo mocno widać konfrontacyjny układ Saturn /w Wodniku/ - Uran /w Byku/.

Saturn tworzy niezmiernie plastyczne astralne wyobrażenia a Uran nie może nadążyć z tworzeniem dla nich nazw w materialnej rzeczywistości.