wtorek, 31 marca 2026

Jak nie teraz, to kiedy ?

 

Astrologiczny "dream team" jest wydarzeniem wyjątkowym. 

To nie są jakieś tam koniunkcje czy nawet superkoniunkcje, to nie są nawet najobrzydliwsze kwadratury, po trzykroć złożone, to jest astrologiczny creme de la creme.

Współdziałanie, gra strategiczna zewnętrznych planet to naprawdę sprawa wyjątkowa. Można znaleźć tu podobieństwa do szachowego gambitu.

Nie mówię tu o zupełnie nowym, nadciągającym układzie planetarnym, przypominam ten, który już się nam objawił, a z którym, w jego rozwiniętej formule, przyjdzie nam całkiem długo obcować.

Warto się przyjrzeć tej konstrukcji, obserwować, wyciągać wnioski a być może zapisać dla potomnych swoje wrażenia.


Pluton w Wodniku

Neptun w Baranie

Uran w Bliźniętach

Pluton, Neptun i Uran to tzw. planety zewnętrzne czyli transaturniczne i właśnie one stworzą idealny "dream team". 

Pluton z Uranem stworzy trygon, natomiast Neptun z Plutonem i Uran z Neptunem stworzą sekstyle. Nastąpi wyjątkowe współdziałanie planet a tym samym ich wzmocnienie.

Z omawianym układem planetarnym już mieliśmy do czynienia w trzeciej dekadzie sierpnia oraz w pierwszej dekadzie września 2025 r. Planety występowały w 2 stp. poszczególnych znaków. Najbardziej charakterystycznym wydarzeniem w owym czasie było nagłośnienie kwestii ludobójstwa dokonywanego przez Izrael na Palestyńczykach. Trump oczywiście już szalał ale szalał w ramach narzuconego mu scenariusza ... czyli robił raz małpę raz świnię a niekiedy osła.

Jednak dość szybko Uran i Neptun cofnęły się do wcześniejszych znaków i nie nastąpiła odpowiednia koncentracja energii.


Jednak już za chwilę wszystkie planety znajdą się ostatecznie we właściwych znakach /już nie będzie zmiany znaku/ i możemy oczekiwać na zapowiadany "dream team".

Daty ścisłych aspektów trzech planet jednocześnie :

prawie cały lipiec tego roku ... planety znajdują się w 5 stp. swoich znaków

prawie cały czerwiec 2027 r. ... planety znajdują się w 7 stp. swoich znaków

W związku z tym, że do uściślenia aspektów brakuje niekiedy 1-3 stp. więc można przyjąć, że ta wyjątkowa konstrukcja planetarna będzie występowała od końca maja tego roku do końca czerwca 2028 r.

Jest to czas kiedy "władza", "system", "matrix" mogą zapanować nad światem całkowicie.

Jeśli "oni" mają odpowiednią wiedzę i możliwości /a zakładam, że niestety mają/ to wykorzystają tę wyjątkową sytuację. Myślę, że oni oczekują na tę chwilę. Na takie okazje czeka się tysiące lat i "oni" tyle czekają.

Więc jak nie teraz, to kiedy ? 

Za następne dwa tysiące lat ... a może trzy ...


Energia, którą niosą planety daje możliwości do praktykowania teurgii.

Teurgia to działania magiczno-religijne, mające na celu połączenie się z duchowym bytem, w celu przymuszenia go/ tego bytu/ do określonych działań /coś jak w bajce o złotej rybce/.

Teurgia to zastosowania całkiem materialnych środków /słowa, gesty, znaki, substancje, przedmioty, istoty żywe, rośliny itd./ aby zapanować nad "duchem" /złym czy dobrym to już odrębny temat/. 

Można oczywiście pożartować sobie z tego rodzaju praktyk jednak nie ulega wątpliwości, że od zawsze religie rządziły światem. A tam gdzie jest religia tam zawsze obecna jest teurgia.

A oto przedsmak tego rodzaju praktyk : w poprzednim poście był link do kanału "USZI" a dzisiaj jeszcze jeden USZI

Myślę, że działania Epsteina i jego uroczego towarzystwa z pierwszych stron gazet, także miały sporo wspólnego z praktykami magicznymi i być może stanowiły swoisty eksperyment przed wielkim spektaklem.


Nie da się ukryć, że moc z nieba będzie spływać ... czy wszystko się powiedzie ? 

Widzę sporo błędów i wypaczeń więc chyba moc "onych" nie będzie taka, jak sobie życzą.

Niemniej ta moc może być wystarczająca aby stworzyć tzw. piekło na ziemi.

W najbliższym czasie spróbuję wskazać tzw. wrażliwe energetycznie punkty, które mogą być szczególne pożądane przez zgraje "onych-wampirów" ... proszę pamiętać, że potrzebują ofiar do swoich szatańskich rytuałów /spijają i krew i energię/. Republika

Jednak nim to nastąpi polecam moje posty "Chcecie bajki ? Oto bajka ... /jest aż pięć części/ z września i października 2020 r.

Jest tam bardzo dużo o głównych aktorach teatru zdarzeń czyli o Uranie, Neptunie i Plutonie oraz o tym jak wielkie miały znaczenie w tworzeniu naszej cywilizacji. W tych postach sięgam po bardzo daleką przeszłość i pokazuję, że tysiąc lat to ... chwila tylko.



niedziela, 22 marca 2026

Superkarma


Nie, nie będzie dzisiaj o kotlecikach "palcelizać" ani o makaronie "niebowgębie" ... oczywiście będzie o koniunkcji Saturn-Neptun w znaku Barana oraz o tranzycie tych planet przez rzeczony znak.


Saturn jest symbolem obciążeń karmicznych /i tych "niby dobrych" i tych "niby złych"/. Twórca materii, w imieniu Najwyższego, ulepia nam świat, który będzie doświadczany przez ludzkie zmysły. Tak będzie ... i już. Saturn to nie jest partner do dyskusji ale wielu próbuje coś tam negocjować. Na ogół usłyszy : pretensje nie do mnie, idź do prezesa.


"Narodziny" Saturna następują w Byku więc znak Barana jest dla niego jednocześnie 12-tym domem. Jest już trochę znużony wędrówką po zodiaku a przecież musi dokonać selekcji i zdecydować co pozostawić w umysłach na zawsze, co tylko na pewien czas, a czego się pozbyć.

Musi zadbać aby złoże karmiczne znaku Barana systematycznie przypominało o sobie ... "jak dużo mam na głowie", "a to zadałeś mi ból głowy", "od tego wszystkiego boli mnie głowa", "oszaleję przez ciebie", "od myślenia głowa boli", "myślę, więc jestem", "jesteś bezmyślny", "o ile mnie pamięć nie myli", "ja to mam głowę !", "eureka !", "nie w ciemię bity", "nie rozumiem" itd. itd.



Drugą planetą, która wkroczyła w znak Barana jest Neptun. Neptun to Wenus pod wpływem Saturna /taki mix/, to głos najwyższego dopasowany do ziemskiej rzeczywistości, to zmiana sacrum /Wenus/ w profanum /Neptun/.

Neptun, który "wykluwa" się w znaku Raka i związany jest z naszym pochodzeniem, korzeniami jest także obarczony potężną energią karmiczną. Tu nie usłyszymy szeptu z nieba ale zdecydowany ojcowski ton ... "my naród ruszamy walczyć o miedzę i wierzbę na skraju drogi".


Można więc powiedzieć, że dwie najbardziej karmiczne planety rozpoczęły wędrówkę przez znak Barana i jeszcze do tego stworzyły koniunkcję na samym początku znaku a to jest demonstracją bardzo dużego znaczenia tego tranzytu. Wpływ planet będzie ogromny.


W sensie społecznym Neptun będzie degradował jednostkę i jej indywidualność. Na pierwszy plan wysunie się znaczenie przynależenia do grupy społecznej, narodu, klanu rodziny /tej prawdziwej ale także do struktur, które traktujemy niczym rodzinę np. partie, sekty/, do wspólnoty wyznaniowej czy kulturowej. Neptun będzie mocno narzucał ten sposób odbierania świata a wszystko to skąpane będzie w ideologiczno-religijnym sosie.

Saturn generuje w znaku Barana dużo myślenia, zastanawiania się nad sensem istnienia, poszukiwaniem wspomnień.  Neptun, który będzie kroczył za nim z radością odpowie na te wszystkie wątpliwości podsuwając odpowiednie ideologie, sekty, guru itp.

Neptun z Saturnem a niekiedy jedynie sam Neptun objawiają światu wszelkich samozwańczych pomazańców bożych, mesjaszy, władców z woli Boga i inne dość ciekawe indywidua. Szaleństwa mogą być bardzo przekonujące. Pisałam już o tym wielokrotnie.


27.12.2025 r. w poście "Głos z nieba czyli ingres Słońca w znak Koziorożca" pisałam, że około 8 marca może nastąpić jakieś /ale śmieszne, ale śmieszne/ "zstąpienie ducha świętego" i objawi się pomazaniec boży.

Pomyliłam się jedynie o 3 dni ... mam tu na myśli oczywiście modły nad Trumpem w najbielszym z domów oraz wprowadzanie do amerykańskiej armii atmosfery tzw. świętej wojny.

Szerzej przedstawia to USZI

Tego typu wydarzenia są bardzo charakterystyczne dla tranzytu Neptuna przez znak Barana.

Myślę, że zobaczymy niejednego Chrystusa, Buddę, Napoleona czy Juliusza Cezara ... to będzie można nazwać szaleństwem.

Myślę też, że znajdzie się całkiem spora rzesza zwolenników tych wszystkich pomazańców bożych ... to też będzie szaleństwo.

Tu gdzie Neptun wymachuje swoim trójzębem nie ma miejsca na świętości ... aczkolwiek może się tak wydawać lub można metafizyczne doznania pozorować.

Obecnie może to się wydawać absurdalne i wręcz komiczne ale nie można wykluczyć stosowania takich technik manipulacyjnych /patrz: pandemia/, że nasze postrzeganie świata może zostać zaburzone.


!!! Należy dbać o głowę w sensie fizycznym i psychicznym.

Neptun raczej kojarzony jest z kondycją psychiczną /lęki, manie, fobie, utraty świadomości, bezsenność/. Kiedy w horoskopie Zygmunta Freuda, dyrekcyjny Neptun przechodzi przez natalną Wenus w znaku Barana a tranzytujący Neptun dotyka Słońca /w Byku/, zaczyna się kariera twórcy psychoanalizy. Swoje młodzieńcze życie Freud spędził pod wpływem tranzytującego Neptuna przez znak Barana.

Nie każdy zostanie Freudem jednak zapotrzebowanie na psychiatrów i psychoterapeutów może być wysokie.

Saturn to raczej udary, bóle głowy różnego pochodzenia, depresja, choroby oczu, choroby mózgu, w pewnej części choroby zatok i uszu.

Tak ciężkie planety często przynoszą choroby zakaźne "które widać" czyli te mające w swoich objawach np. wysypkę, rumień, rany itp.


Oczywiście oprócz tych wszystkich dramatów i szaleństwa pojawią się "skazani na sukces". Wysokoskoncentrowana karmiczna energia w znaku Barana pokaże "wybrańców". Mogą to być ludzie wybitnie uzdolnieni w jakiejś dziedzinie /najprawdziwsi geniusze/, mogą to być charyzmatyczni reformatorzy, przywódcy a niekiedy po prostu ludzie wyjątkowo piękni /niczym renesansowe rzeźby/.

Będzie mówiło się, że są przedstawicielami jakiejś nacji bądź kraju, że mają wsparcie w rodzie, że są spadkobiercami doświadczeń wielu pokoleń. Są niczym wzorce z Sevres.

Czy zasadniczo odróżniają się od tych poprzednich pseudo pomazańców bożych ? Niestety nie. Wprawdzie nie będą epatowali boskością ale niestety tzw. tłum może to robić za nich.

Z pewnością sprawdzi się zasada, że "po owocach ich poznacie" lub zwyczajna obserwacja  i analiza układów gwiezdnych.

*Tradycyjnie obecność Neptuna w Baranie wiąże się z koronacjami


Potężne planety, przesuwając się przez znak Barana, będą negatywnie /poprzez kwadraturę/ oddziaływały na znak Raka. Opisywałam już wielokrotnie ten proces.

Silna energia koniunkcji Saturn-Neptun z 1 stp. Barana "wygryza" dziurę w 1 stp. Raka. Taka dziura wymaga załatania. Jeśli w horoskopie znajduje się w tym miejscu planeta, to uaktywnia się jej energia /najczęściej pod wpływem dodatkowych tranzytów/. Obserwujemy wtedy zmiany i doświadczenia życiowe. Np. książę William ma Słońce w 1 stp. Raka i ciekawe jak u niego przebiegnie "łatanie dziur".

W horoskopie Polski 1 stp. Raka jest bardzo wrażliwym punktem ponieważ znajduje się w opozycji do natalnego Słońca a dyrekcyjny Mars był tam całkiem niedawno /1-2 lata temu/.

W tzw. nowym horoskopie Polski /wcześniejsze posty/ 1 stp. Raka zamyka wielki krzyż astrologiczny a więc także jest bardzo wrażliwym punktem.

Najbliższy tranzyt Wenus przez ten punkt nastąpi 19-20 maja i może dostaniemy subtelne wskazówki. Merkury 1-2 czerwca też może coś wniesie. Słońce przechodzi 21-22 czerwca i także pomaga w obserwacji. Najważniejszy oczywiście jest w najbliższym czasie tranzyt Marsa 11-13 sierpień. 

Przypominam, że Mars symbolizuje aktywność wojska w kraju, wojsko na granicy, stan wyjątkowy.


Chwilę temu nastąpił ingres Słońca w znak Barana. Oczywiście pozycja Słońca dotknęła punkt koniunkcji Saturn-Neptun, "oświetliła" go a nawet prześwietliła. Taki moment to często okazja do właściwego oglądu sytuacji i weryfikacji. Słychać często krzyk, że król jest nagi.

... bo to działa tak jak ... w mieszkaniu. Odsuwasz zasłony, otwierasz okna a słoneczne promienie oświetlają pokój.

... oświetlone kwiaty na parapecie i stole nagle ukazują swoją piękną nasyconą barwę,

... stara szafa ukazuje wspaniałe niepowtarzalne słoje drewna,

... ale już na szklanym wazoniku widać wyraźnie rysy i stary osad,

... a kurz ! ileż kurzu wszędzie.

Tak to działa. Słońce weryfikuje ... miejsca, zdarzenia i ludzi.

A więc ... Do roboty  /ostrzegam, że jest tu całkiem spora dawka narodowej karmy/.

Życzę miłych i owocnych wiosennych porządków.





poniedziałek, 2 marca 2026

Jak Neptun z Saturnem w jednym domu stali

 

Na początek krótkie przypomnienie:

Neptun swój początek, swoją esencję pobiera ze znaku Raka.

Tym samym związany jest symbolicznie ze wspólnotą. Wspólnota może być oparta na więzach krwi, ideologii, wspólnych wartościach, kulturze, zwyczajach bądź np. kolorze skóry. Mogą to być także wspólnoty oparte na strukturach formalnych, nieformalnych, religii oraz miejscu przebywania lub urodzenia.

Neptun związany jest więc z rodziną, klanem, narodem, unią, paktem międzynarodowym /razem z Uranem/, kościołami, sektami, partiami, grupami osadniczymi i wszelkimi innymi organizacjami wspólnotowymi.

Związany jest także z symbolicznym obrazem osób, które reprezentują różne wspólnoty.

Reprezentuje wszelkie "-izmy" /komunizmy, faszyzmy, kapitalizmy, protestantyzmy, katolicyzmy itp./.


Skoro Neptun ma swój symboliczny "początek" w znaku Raka tak więc wchodzi na wyżyny swoich możliwości w znaku Barana /10-ty dom od Raka/.

Neptun, ostatecznie i nieodwołalnie, wkroczył do znaku Barana 26 stycznia 2026 r.

To właśnie w tym znaku myślenie wspólnotowe i zideologizowane najmocniej zadziała na jednostkę, na "ja".

Baran to głowa, to ego a Neptun przebywając w tym znaku z łatwością narzuci jednostce wszystko to co wypracował podczas swojej wędrówki od znaku Raka czyli od około 1900 r.

Ponadto dla znaku Barana, Neptun związany jest z ojcem, korzeniami, grobem, pochodzeniem innymi słowy z nacjonalizmem - znak Raka jest 4-tym domem licząc od Barana. To powiązanie emocjonalne i sentymentalne a więc dające możliwości manipulacji.


Neptun posiada bardzo dużą moc oddziaływania ponieważ jest wspierany sekstylami ze strony Plutona i Urana.

Przypominam, że najważniejszy układ astrologiczny jest już w grze i demonstruje nam swoje możliwości od sierpnia 2025 r. W ostatnich miesiącach aspekty rozluźniły się a planety cofnęły do poprzednich znaków, jednak w najbliższym czasie ponownie pojawi się wielki "dream team" czyli Pluton w trygonie do Urana i obydwie te planety w sekstylach do Neptuna.

Układ ten idealnie uściśli aspekty w lipcu tego roku i będzie trwał /tylko trochę rozluźniając aspekty/ aż do wiosny 2028 r.

To właśnie ten układ daje tak wielką siłę Neptunowi i prawdopodobnie dlatego w tym czasie zostaną na świecie ustalone nowe warunki gry.

Dodatkowym atutem potwierdzającym znaczenie Neptuna jest oczywiście jego koniunkcja z Saturnem w 1 stp. Barana. Saturn wszedł do Barana 14 lutego natomiast a koniunkcję z Neptunem uściślił 21 lutego.


Nie będę jednak po raz kolejny opisywała tych astrologicznych niuansów. 

Proponuję moje wcześniejsze posty. W nich jest wszystko szerzej opisane i zaopatrzone w historyczne nawiązania. Moje spojrzenie na to zagadnienie nie zmieniło się i mam wrażenie, że czytając teksty z 2021 r. dużo lepiej je rozumiemy mając doświadczenia ostatnich lat a może tylko miesięcy.

"Wszechogarniający Matrix" z 22.09.2021 r.

"Wyjście z Matrixa, cz.1" z 30.09.2021 r.

"Wyjście z Matrixa, cz.2" z 18.10.2021 r.

"Nowy wspaniały świat, cz.1" z 26.10 2021 r.

"Nwś, cz.2" z 2.11.2021 r.

"Nwś, cz.3" z 7.11.2021 r.

"Nwś, cz.4" z 16.11.2021 r.

"Meluzyna" z 3.03.2025 r.

"Władza" z 28.03.2025 r.


Proszę pamiętać, że Neptun i Saturn były już w znaku Barana i występowała koniunkcja - Neptun wszedł w kwietniu a Saturn w maju 2025 r., ścisła koniunkcja występowała w sierpniu. Istotne wydarzenia na świecie przypominały te obecne czyli ... Trump robił małpę, osła i świnię jednocześnie.

Aczkolwiek obecne wydarzenia mają jeszcze inny astrologiczny "ślad".

Sprawa Epsteina wypłynęła w czasie koniunkcji Merkury-Wenus w Wodniku i atak na Iran nastąpił w czasie takiej samej koniunkcji w Rybach.

*Najbliższa lucyferyczna koniunkcja Merkury-Wenus będzie miała miejsce w pierwszym tygodniu października, w 9 stp. Skorpiona /czyli tam gdzie znalazłam poszukiwaną władzę, która rządzi USA a może i światem ... ciekawe ??/.

Ponadto w czasie ataku na Iran występowała ścisła kwadratura Mars-Uran ... to jest aspekt zwarcia ale nie rokuje osiągnięcia wyznaczonego celu. To zupełnie jakby ktoś podcinał sobie gardło tępym kozikiem ... może dlatego nazwano to "przedsięwzięcie" Epicką Furią  /w  Pentagonie musi być sporo świrów/ ...

Co ciekawe tranzytujący Mars był w koniunkcji z Księżycem w horoskopie USA a to często przynosi niezadowolenie społeczne ponieważ niestety może być kojarzone z poborem do wojska, pacyfikacją przez wojsko a w najlepszym razie poddaniu się wojskowym regulacjom.

Przypominam, że "polski natalny Księżyc" jest dokładnie w tym samym położeniu co amerykański.


Przed nami trudny okres ... bardzo trudny. Im więcej w człowieku "ludzkich" odczuć, im więcej pokory, intuicji i współodczuwania tym może trudniej znosić to nowe społeczno-polityczne otwarcie ... niestety

Ciemna noc


*Uważam za nieprawdziwe opinie jakoby wraz z napaścią na Iran rozpoczęła się 3-cia wojna. Wojna rozpoczęła się w styczniu 2020 r. wraz z zamknięciem miasta Wuhan w Chinach. Obecnie oglądamy jej kolejną odsłonę.

*A tu jeden z ciekawszych materiałów o sprawie Epsteina, dość niszowy kanał ale godny uwagi  Metafizyczny komentator