Nie, nie będzie dzisiaj o kotlecikach "palcelizać" ani o makaronie "niebowgębie" ... oczywiście będzie o koniunkcji Saturn-Neptun w znaku Barana oraz o tranzycie tych planet przez rzeczony znak.
Saturn jest symbolem obciążeń karmicznych /i tych "niby dobrych" i tych "niby złych"/. Twórca materii, w imieniu Najwyższego, ulepia nam świat, który będzie doświadczany przez ludzkie zmysły. Tak będzie ... i już. Saturn to nie jest partner do dyskusji ale wielu próbuje coś tam negocjować. Na ogół usłyszy : pretensje nie do mnie, idź do prezesa.
"Narodziny" Saturna następują w Byku więc znak Barana jest dla niego jednocześnie 12-tym domem. Jest już trochę znużony wędrówką po zodiaku a przecież musi dokonać selekcji i zdecydować co pozostawić w umysłach na zawsze, co tylko na pewien czas, a czego się pozbyć.
Musi zadbać aby złoże karmiczne znaku Barana systematycznie przypominało o sobie ... "jak dużo mam na głowie", "a to zadałeś mi ból głowy", "od tego wszystkiego boli mnie głowa", "oszaleję przez ciebie", "od myślenia głowa boli", "myślę, więc jestem", "jesteś bezmyślny", "o ile mnie pamięć nie myli", "ja to mam głowę !", "eureka !", "nie w ciemię bity", "nie rozumiem" itd. itd.
Drugą planetą, która wkroczyła w znak Barana jest Neptun. Neptun to Wenus pod wpływem Saturna /taki mix/, to głos najwyższego dopasowany do ziemskiej rzeczywistości, to zmiana sacrum /Wenus/ w profanum /Neptun/.
Neptun, który "wykluwa" się w znaku Raka i związany jest z naszym pochodzeniem, korzeniami jest także obarczony potężną energią karmiczną. Tu nie usłyszymy szeptu z nieba ale zdecydowany ojcowski ton ... "my naród ruszamy walczyć o miedzę i wierzbę na skraju drogi".
Można więc powiedzieć, że dwie najbardziej karmiczne planety rozpoczęły wędrówkę przez znak Barana i jeszcze do tego stworzyły koniunkcję na samym początku znaku a to jest demonstracją bardzo dużego znaczenia tego tranzytu. Wpływ planet będzie ogromny.
W sensie społecznym Neptun będzie degradował jednostkę i jej indywidualność. Na pierwszy plan wysunie się znaczenie przynależenia do grupy społecznej, narodu, klanu rodziny /tej prawdziwej ale także do struktur, które traktujemy niczym rodzinę np. partie, sekty/, do wspólnoty wyznaniowej czy kulturowej. Neptun będzie mocno narzucał ten sposób odbierania świata a wszystko to skąpane będzie w ideologiczno-religijnym sosie.
Saturn generuje w znaku Barana dużo myślenia, zastanawiania się nad sensem istnienia, poszukiwaniem wspomnień. Neptun, który będzie kroczył za nim z radością odpowie na te wszystkie wątpliwości podsuwając odpowiednie ideologie, sekty, guru itp.
Neptun z Saturnem a niekiedy jedynie sam Neptun objawiają światu wszelkich samozwańczych pomazańców bożych, mesjaszy, władców z woli Boga i inne dość ciekawe indywidua. Szaleństwa mogą być bardzo przekonujące. Pisałam już o tym wielokrotnie.
27.12.2025 r. w poście "Głos z nieba czyli ingres Słońca w znak Koziorożca" pisałam, że około 8 marca może nastąpić jakieś /ale śmieszne, ale śmieszne/ "zstąpienie ducha świętego" i objawi się pomazaniec boży.
Pomyliłam się jedynie o 3 dni ... mam tu na myśli oczywiście modły nad Trumpem w najbielszym z domów oraz wprowadzanie do amerykańskiej armii atmosfery tzw. świętej wojny.
Szerzej przedstawia to USZI
Tego typu wydarzenia są bardzo charakterystyczne dla tranzytu Neptuna przez znak Barana.
Myślę, że zobaczymy niejednego Chrystusa, Buddę, Napoleona czy Juliusza Cezara ... to będzie można nazwać szaleństwem.
Myślę też, że znajdzie się całkiem spora rzesza zwolenników tych wszystkich pomazańców bożych ... to też będzie szaleństwo.
Tu gdzie Neptun wymachuje swoim trójzębem nie ma miejsca na świętości ... aczkolwiek może się tak wydawać lub można metafizyczne doznania pozorować.
Obecnie może to się wydawać absurdalne i wręcz komiczne ale nie można wykluczyć stosowania takich technik manipulacyjnych /patrz: pandemia/, że nasze postrzeganie świata może zostać zaburzone.
!!! Należy dbać o głowę w sensie fizycznym i psychicznym.
Neptun raczej kojarzony jest z kondycją psychiczną /lęki, manie, fobie, utraty świadomości, bezsenność/. Kiedy w horoskopie Zygmunta Freuda, dyrekcyjny Neptun przechodzi przez natalną Wenus w znaku Barana a tranzytujący Neptun dotyka Słońca /w Byku/, zaczyna się kariera twórcy psychoanalizy. Swoje młodzieńcze życie Freud spędził pod wpływem tranzytującego Neptuna przez znak Barana.
Nie każdy zostanie Freudem jednak zapotrzebowanie na psychiatrów i psychoterapeutów może być wysokie.
Saturn to raczej udary, bóle głowy różnego pochodzenia, depresja, choroby oczu, choroby mózgu, w pewnej części choroby zatok i uszu.
Tak ciężkie planety często przynoszą choroby zakaźne "które widać" czyli te mające w swoich objawach np. wysypkę, rumień, rany itp.
Oczywiście oprócz tych wszystkich dramatów i szaleństwa pojawią się "skazani na sukces". Wysokoskoncentrowana karmiczna energia w znaku Barana pokaże "wybrańców". Mogą to być ludzie wybitnie uzdolnieni w jakiejś dziedzinie /najprawdziwsi geniusze/, mogą to być charyzmatyczni reformatorzy, przywódcy a niekiedy po prostu ludzie wyjątkowo piękni /niczym renesansowe rzeźby/.
Będzie mówiło się, że są przedstawicielami jakiejś nacji bądź kraju, że mają wsparcie w rodzie, że są spadkobiercami doświadczeń wielu pokoleń. Są niczym wzorce z Sevres.
Czy zasadniczo odróżniają się od tych poprzednich pseudo pomazańców bożych ? Niestety nie. Wprawdzie nie będą epatowali boskością ale niestety tzw. tłum może to robić za nich.
Z pewnością sprawdzi się zasada, że "po owocach ich poznacie" lub zwyczajna obserwacja i analiza układów gwiezdnych.
*Tradycyjnie obecność Neptuna w Baranie wiąże się z koronacjami
Potężne planety, przesuwając się przez znak Barana, będą negatywnie /poprzez kwadraturę/ oddziaływały na znak Raka. Opisywałam już wielokrotnie ten proces.
Silna energia koniunkcji Saturn-Neptun z 1 stp. Barana "wygryza" dziurę w 1 stp. Raka. Taka dziura wymaga załatania. Jeśli w horoskopie znajduje się w tym miejscu planeta, to uaktywnia się jej energia /najczęściej pod wpływem dodatkowych tranzytów/. Obserwujemy wtedy zmiany i doświadczenia życiowe. Np. książę William ma Słońce w 1 stp. Raka i ciekawe jak u niego przebiegnie "łatanie dziur".
W horoskopie Polski 1 stp. Raka jest bardzo wrażliwym punktem ponieważ znajduje się w opozycji do natalnego Słońca a dyrekcyjny Mars był tam całkiem niedawno /1-2 lata temu/.
W tzw. nowym horoskopie Polski /wcześniejsze posty/ 1 stp. Raka zamyka wielki krzyż astrologiczny a więc także jest bardzo wrażliwym punktem.
Najbliższy tranzyt Wenus przez ten punkt nastąpi 19-20 maja i może dostaniemy subtelne wskazówki. Merkury 1-2 czerwca też może coś wniesie. Słońce przechodzi 21-22 czerwca i także pomaga w obserwacji. Najważniejszy oczywiście jest w najbliższym czasie tranzyt Marsa 11-13 sierpień.
Przypominam, że Mars symbolizuje aktywność wojska w kraju, wojsko na granicy, stan wyjątkowy.
Chwilę temu nastąpił ingres Słońca w znak Barana. Oczywiście pozycja Słońca dotknęła punkt koniunkcji Saturn-Neptun, "oświetliła" go a nawet prześwietliła. Taki moment to często okazja do właściwego oglądu sytuacji i weryfikacji. Słychać często krzyk, że król jest nagi.
... bo to działa tak jak ... w mieszkaniu. Odsuwasz zasłony, otwierasz okna a słoneczne promienie oświetlają pokój.
... oświetlone kwiaty na parapecie i stole nagle ukazują swoją piękną nasyconą barwę,
... stara szafa ukazuje wspaniałe niepowtarzalne słoje drewna,
... ale już na szklanym wazoniku widać wyraźnie rysy i stary osad,
... a kurz ! ileż kurzu wszędzie.
Tak to działa. Słońce weryfikuje ... miejsca, zdarzenia i ludzi.
A więc ... Do roboty /ostrzegam, że jest tu całkiem spora dawka narodowej karmy/.
Życzę miłych i owocnych wiosennych porządków.
0 komentarze:
Prześlij komentarz