czwartek, 14 marca 2019

No i przebiłeś głową mur ...

Kiedy narastają trudności a życie staje się skomplikowane, gdzieś w mrok kierujesz pytanie … o co chodzi ? po co to wszystko ? dlaczego ? A może po prostu masz duszę filozofującego poszukiwacza i pytania te towarzyszą ci całe życie.
Pytania te kierujesz wprost do Koziorożca, mimo, że nie zawsze zdajesz sobie z tego sprawę.
Potrzebujesz intuicji, autorytetu, pośrednika, medium, proroka, jasnowidza, wieszcza … po prostu poszukujesz wenusjańskich wskazówek.
Kiedy już, dzięki tranzytującym planetom, energie Koziorożca wszystko /co trzeba/ objawią, czujesz jakbyś sięgnął aż za horyzont poznania.
Słońce - zaintryguje, przyciągnie uwagę, roznieci ciekawość
Merkury - pokaże zasady, wedle których poznanie jest możliwe
Wenus - subtelnie wskaże, to co najważniejsze i wypowie pierwsze proroctwa
Mars - da poczucie wolności i niezależności dzięki poznaniu
Jowisz - krzyknie "i mam je, mam" i zajrzy w uczucia i myśli Najwyższego
Saturn - pokaże, jak słowo ciałem się staje i jak proroctwa transformują się w materię … i już nie masz wątpliwości
Uran - nada poznaniu właściwą rangę i wartość
Neptun - zacznie opowiadać o proroctwach, popularyzować je a nawet tworzyć grupy zapaleńców
Pluton - objawi mistrza, nowego Nostradamusa, który pokornie wytłumaczy świat energii
* ten krótki opis uwzględnia tylko czyste, pozytywne wibracje planet


Ostatnie lata sprzyjają poznawaniu a ostatnie miesiące to po prostu eksplozja informacji przekazywanych przez Koziorożca. Zdarzają się oczywiście negatywne konfiguracje planetarne i wtedy musimy odsiewać ziarno od plew ale cóż … takie jest życie.
Niewątpliwie, w wyniku istotnych tranzytów przez znak Koziorożca, lepiej poznaliśmy samych siebie, wiele zrozumieliśmy ze swojego życia prywatnego a także mieliśmy okazję aby przyjrzeć się i ocenić, w jakim kraju żyjemy, co należy zniszczyć, co ignorować i o co zawalczyć. Koziorożec jeszcze niejedno objawi ale już można powiedzieć, że doświadczyliśmy poznania.
Co zrobisz w tej sytuacji, co zrobisz ze swoim poznaniem ?
Może popatrzysz, poznasz, zrozumiesz i … pozostaniesz bierny a wtedy śmiało można zacytować Stanisława Jerzego Leca "No i przebiłeś głową mur. Co będziesz robić w sąsiedniej celi ?"
Nie po to Koziorożec przekazał tyle informacji aby je zignorować, puścić w niepamięć lub co najgorsze nie docenić. Koziorożec będzie wtedy rozżalony, zawiedziony i … powie :
"Samotność - cóż po ludziach, czym śpiewak dla ludzi ?
Gdzie człowiek, co z mej pieśni całą myśl wysłucha,
Obejmie okiem wszystkie promienie jej ducha ?
Nieszczęsny, kto dla ludzi głos i język trudzi:
Język kłamie głosowi, a głos myślom kłamie;
Myśl z duszy leci bystro, nim się w słowach złamie,
A słowa myśl pochłoną i tak drżą nad myślą,
Jak ziemia nad połkniętą, niewidzialną rzeką.
Z drżenia ziemi czyż ludzie głąb nurtów docieką,
Gdzie pędzi, czy się domyślą ?"
Rozżalony i zawiedziony Koziorożec to … cisza. Zamiera dialog Najwyższego z człowiekiem.
Wtedy poznanie i zrozumienie będziemy czerpać z medialnych fake news, od głupich polityków i celebrytów a zamiast intuicji to "wielki brat" będzie udzielał nam podpowiedzi.
Koziorożec przede wszystkim pokazał nam, w jak wyjątkowym czasie przyszło nam żyć, jak chwiejnym i niestabilnym.
Dzięki obserwacji tzw. wielkich koniunkcji możemy zobaczyć, że od ponad 150 lat żyjemy w tym samym układzie geopolitycznym z zasadami ustanowionymi przez 1-szą i 2-gą wojnę światową.
Zmiany i zwroty tak często szumnie nazywane przełomami były zaledwie kosmetyczne, pozorne.
To co zostało zapoczątkowane w latach 1980-82 podczas koniunkcji Jowisz-Saturn, Jowisz-Pluton i Saturn-Pluton w znaku Wagi jest obecnie burzone i degradowane. Dzisiejsze tranzyty Plutona, Saturna i Jowisza /jednoczesne/ przez znak Koziorożca burzą te pozorne zmiany - tworzą przecież kwadraturę ze znakiem Wagi i to co Waga obgadała i ustaliła stanie się nieaktualne /dysonans Koziorożec-Waga pokazują np. negocjacje w kwestii Brexitu/.
Od 40-tych lat XIX wieku, wielkie koniunkcje, które występowały w znakach ziemskich stworzyły bardzo mocny układ zdominowany przez wpływy Koziorożca, Byka i Pannę. To na tej bazie rozkwitł wielki kapitał, pojawiły się zmiany społeczne /rewolucje/, nastąpił podział świata pomiędzy mocarstwa.
Obecnie jesteśmy w fazie przechodzenia w czasy dominacji znaków powietrznych. Czy jednak ta nowa dominacja może zburzyć poprzedni porządek ?
Zmienić i zmodyfikować, chyba tak. Zburzyć całkowicie - raczej nie.
Bo cóż zrobi Waga w stosunku do Koziorożca … emocjonalny zgiełk nie ma szans przed potęgą wybrańców / Wałęsa propagował zmiany społeczne ale wiedział, że z "wielkimi tego świata" należy się liczyć/.
Cóż uczyni nowatorski i marzycielski Wodnik nacierając na Byka … może i pomysły są fajne ale to Byk rządzi pieniędzmi i tym co ma przyjąć formę materii /przekonał się o tym np. Elon Musk/.
Cóż wymyślą oceniające Bliźnięta w stosunku do Panny … oceniać i krytykować można ale to Panna zadecyduje o naszym zdrowiu i chorobie, o tym co wyrośnie na polach i o tym czy grawitacja zadziała na samolot /takich życiowych lekcji doświadcza np. Kaczyński/.
A kiedy znak ziemski czuje się mocno osaczony to na pomoc wzywa znaki wodne. Wtedy nowoczesna Waga doświadczy kubła zimnej wody ze strony konserwatywnego Raka, wolnościowy Wodnik poczuje jak Skorpion wojenną zawieruchą zniszczy wszelkie marzenia a zawłaszczający wszystko i wszystkich Bliźniak przekona się jak rozkoszna jest wolność w miejscach odosobnienia, którą zorganizują mu Ryby.
Żyjemy na Ziemi i znaki ziemskie zawsze będą dominujące co nie znaczy, że nie należy tej rzeczywistości zmieniać.
Stopniowe ewolucyjne zmiany są jak najbardziej pożądane i dotyczy to planety Ziemia, przyrody, człowieka oraz jego myślenia, przekonań, nawyków.
Zmiany skumulowane są bardzo dotkliwe i przypominają wybuchy wulkanów, trzęsienia ziemi czy wypiętrzanie się masywów skalnych.

Tuż za Koziorożcem rozciąga się kraina Wodnika a jego energie to pragnienia, marzenia i chciejstwa.
Więc kiedy już poznałeś, zobaczyłeś i poczułeś wskazówki Koziorożca, to odsiej ziarno od plew i zechciej dokonać zmian i modyfikacji.
Wyobraź sobie, że jesteś malarzem i wszystkie swoje obrazy malujesz trzema kolorami - czarnym, białym i szarym. Cokolwiek namalujesz to będzie takie … smutne, nostalgiczne, nudne.
Wystarczy jednak, że wyposażysz swój warsztat pracy w całą paletę barw i nagle twoje dzieła nabiorą innego wyrazu … wypełnią się życiem.
Kiedy Wenus tranzytuje znak Wodnika pomyśl o zmianach - bardzo poważnych albo całkiem niepoważnych. Bo przecież "szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów".
Wenus w Wodniku podpowiada i doradza co warto zmienić. Zrób to zgodnie ze swoimi własnymi pragnieniami i chciejstwami bo jak nie … to zapewniam cię, że są tacy, którzy zrobią to za ciebie ale niekoniecznie z twoją aprobatą.
Nie wszystko uda się zrealizować bo przecież, w kwadraturze czuwa Byk i on zweryfikuje twoje plany. Pamiętaj jednak, że przez Byka tranzytuje Uran a on być może zagrzebie w byczym poletku twoje nasionko zmian. Kiedy pojawi się Wenus, w znaku Byka, to może otrzymasz odpowiedź, że twoje postulaty zmian zostały przyjęte i w odpowiednim czasie zostaną rozpatrzone. Kiedy pojawi się tam Saturn, to sprawa zostanie załatwiona. Należy jednak pamiętać, że Saturn w Byku będzie w latach 2028-2030 i często się zdarza, iż nasze pragnienia zmieniają się diametralnie w tak długim okresie czasu … a tu bęc … chciałeś to masz.
Wodnik emanuje kolorem zielonym a kolor zielony to budzenie się do życia. Wprawdzie w naszej strefie klimatycznej Słońce przemierza znak Wodnika, kiedy jest szaro i buro wkoło, więc pozostaje marzenie o budzeniu się nowego życia.
"Wsiąść do pociągu byle jakiego,
nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet,
ściskając w ręku kamyk zielony,
patrzeć jak wszystko zostaje w tyle."
Ale już 20 kwietnia Słońce wejdzie w znak Byka i ... wyrosną i listki, i kwiatki. W ten sposób spełni się wodnikowe pragnienie odnowy.








czwartek, 7 marca 2019

Wenus wieszczy, cz. 2



Retrogradacja Wenus, przez znak Koziorożca w 2013/2014, to zaledwie część jej prognostycznych możliwości dotyczących tego znaku.

W 2010 r. retrogradacyjna ścieżka Wenus przebiegała pomiędzy 28 stp. Wagi a 13 stp. Skorpiona a tym samym tworzyła kwadraturę z obszarem : 28 stp. Koziorożca - 13 stp. Wodnika.
Krocząc taką ścieżką, Wenus, przypominała stare dzieje i zapowiadała, że podobne energie powrócą - ten odcinek zodiaku zaznaczony jest energiami z lat : 1791-94 r. i 1980-83 r. /to dotyczy Wagi/ oraz 1305-1308 r., 1365-6 r. 1628-30 r. oraz 1957-59 r. /to dotyczy Skorpiona/.
Co się wtedy działo ? Stan wojenny w Polsce, rozbiory w Polsce, rewolucja francuska przyniosła zmiany w prawodawstwie, kampania Filipa Pięknego przeciwko templariuszom, zdobycie Aleksandrii przez krzyżowców, rewolucja kubańska, powstanie organizacji i sojuszy arabskich na gruncie zimnowojennych gier, itd.
W grudniu 2011 r. na "wenusjańską ścieżkę" wkroczył Saturn i … zmaterializował prognozy "głosu z nieba". Konflikt domowy w Syrii stał się początkiem wielkiego bliskowschodniego kryzysu , Polska weszła na drogę tzw. terenu do wzięcia, Francja walczyła z terroryzmem, USA i Izrael coraz odważniej rozniecały konflikty na Bliskim Wschodzie /Libia, Tunezja, Egipt/ a dziwne organizacje zaczęły rozprzestrzeniać swoje "nowe-stare" wpływy /np. sprawa Amber Gold w Gdańsku/.
Zodiakalna ścieżka zaznaczona kwadraturą przez Wenus /28 stp. Koziorożca-13 stp. Wodnika/ jeszcze nie została dotknięta przez Saturna … ale już niedługo …
Energie ostatniego dekanatu Koziorożca i pierwszego dekanatu Wodnika już niedługo przyobleką się w materię - koniunkcja Jowisz-Pluton, Saturn-Pluton, Jowisz-Saturn w 2020/21 r.
Są to przede wszystkim energie związane z ponadnarodowymi korporacjami, ponadnarodowym prawodawstwem i zarządzaniem kapitałem planety Ziemia,  ponadnarodowymi organizacjami o charakterze tajnym lub "elitarnym" i ponadnarodowym "rządem". Energie nawiązują do lat  1226-8, 1284-6, 1344-6, 1784-6, 1912-14 , 1996-8.
Co wtedy się zdarzyło : np. Konrad Mazowiecki sprowadził Krzyżaków na teren Polski, odbył się synod w Łęczycy, założono stolicę Azteków-Tenochtitlan, Stany Zjednoczone kończą swoją wojnę o niepodległość a w latach 1912-14 powstaje fundacja Rockefellera, tworzony jest Bank Rezerw Federalnych, Bałkany doświadczają zbrojnej zawieruchy a świat szykuje się do wielkiej wojny. Lata najnowszej historii kierują uwagę przede wszystkim na przygotowywanie Polski do przystąpienia do NATO i UE, tworzony jest Europejski Bank Centralny i tworzone są podwaliny do wprowadzenia Euro i … np. Pakistan oficjalnie uzyskuje broń jądrową.
Te energie już się zaczęły objawiać, chociażby w wyniku retrogradacyjnego tranzytu Marsa z 2018 r. ale dopiero Saturn zrealizuje proroctwa Wenus.


W 2018 r. Wenus retrograduje  na podobnym obszarze zodiaku jak w 2010 r., pomiędzy 26 stp. Wagi a 11 stp. Skorpiona.
Dochodzi więc dodatkowy wrażliwy punkt w Koziorożcu czyli 27 i 28 stp., który energetycznie nawiązuje do 1961-63 r.
Jest to czas optymalizacji "zimnej wojny", lotów kosmicznych, tworzenia socjalistycznej Kuby i niesocjalistycznej RPA. W Izraelu sądzono Eichmanna, Syria obraziła się na Zjednoczoną Republikę Arabską a Francuzi zgotowali Algierczykom piekło. W USA przygotowano operację Northwoods /amerykańskie służby specjalne zaplanowały fałszywe zamachy terrorystyczne na terenie USA w celach manipulacyjnych/. W Polsce uruchomiono rurociąg "Przyjaźń", doszło do poważnego wypadku w czasie defilady wojsk układu warszawskiego i najważniejsze … premiera filmu "O dwóch takich, co ukradli księżyc".


Kiedy spojrzymy na te energie, które są niczym okruchy przeszłości zobaczymy, że Wenus lewe skrzydło roztacza nad ziemiami, które trzeba posiąść, zniszczyć, eksploatować /wyprawy krzyżowców i współczesne bliskowschodnie wojny/  a prawe błądzi gdzieś przy budowie ponadnarodowego super-bytu  /państwowość USA, banki centralne i federalne oraz pakty militarne/.


Kiedy ziemskie znaki /Koziorożec, Byk i Panna/ oraz ich wysłannicy /Wenus, Saturn i Pluton/ łączą swoje siły, to ziemia może zadrżeć z powodu zmian w strukturze planety jak i z powodu walk gigantów, którzy chcą rządzić tą planetą.
Pluton, wkraczając w znak Koziorożca i prezentując swoje negatywne oblicze, próbuje podszyć się pod Wenus, udawać "glos Boga". Objawili się więc "wielcy tego świata" co to mają na wszystko sposób, objawiły się fałszywe autorytety, które rozsiewają brednie przy pomocy mafii medialnej.
Nawet paskudne, wykrzywione gęby różnych sekt, organizacji, kościołów przekonują, że to oni i tylko oni mają patent na prawdę a tym samym bezpośrednie połączenie z panem Bogiem.
Nie wykluczam, ze posiedli pewną wiedzę ale raczej poprzez kradzież i zbrodnię a nie poprzez oświecenie.
Uszkodzony Pluton w znaku Koziorożca to władza a raczej jej pozór, która chce pozbawić człowieka rozumienia głosu Wszechświata.
Uszkodzony Pluton popełnia więc okrutną zbrodnię pozbawiając człowieka zmysłów, niszcząc je lub wypaczając.  W związku z tym władza, której symbolem jest uszkodzony Pluton powinna ponieść karę. Władza taka działa niczym zakażenie, komórka rakowa więc należy ją niszczyć zdecydowanie i ostatecznie.
Trzeba więc wypowiedzieć wojnę zdegenerowanemu Plutonowi i temu wszystkiemu co reprezentuje.
Następnie wojnę należy wygrać i poczuć się jak … po detoksie.








piątek, 1 marca 2019

Wenus wieszczy, cz. 1



"I mam je, mam je, mam - tych skrzydeł dwoje;
Wystarczą : - od zachodu na wschód je rozszerzę,
Lewym o przeszłość, prawym o przyszłość uderzę.
I dojdę po promieniach uczucia - do Ciebie !
I zajrzę w uczucia Twoje,
O Ty ! o którym mówią, że czujesz na niebie.
Jam tu, jam przybył, widzisz, jaka ma potęga,
Aż tu moje skrzydło sięga."                              /Adam Mickiewicz, Dziady/




Wenus symbolizuje "głos Boga", intuicję, znaki płynące z nieznanych źródeł. To czucie, które potrafi połączyć skrzydło przeszłości i przyszłości i … zobaczyć, zrozumieć, pojąć. Wenus to taki planetarny wieszcz. Pamiętajmy także, że siła Wenus bierze swój początek w znaku Koziorożca i każde jej położenie /bez względu na miejsce w zodiaku/ zawsze należy powiązać z tym znakiem.
Wenus poprzez swoje tranzyty /szczególnie tryb retrogradacji/ potrafi bardzo precyzyjnie wskazać zagrożenia ale także okazje. Wenus wykazuje jeszcze jedną bardzo ważną cechę, dba o gospodarowanie życiową energią. Niekiedy powie "zatrzymaj się, odpuść, szkoda sił i czasu" a niekiedy wymusi szczególne zaangażowanie.
Specyfika działania Wenus /narzędzia jakimi się posługuje/ zależy od jej położenia w horoskopie i od relacji z innymi planetami.
Żeby obejrzeć jak materializują się przepowiednie Wenus potrzebny jest Saturn bo Wenus to "słowo Boga" a Saturn to "ciałem się staje".
Inne planety nie są obojętne ale one bardziej modelują zapowiedziane wydarzenia. Planeta Pluton zasługuje na specjalną uwagę - jest trzecim ogniwem w ziemskim trygonie /Koziorożec-Wenus, Byk-Saturn, Panna-Pluton/. Pluton nada powstającej materii szczególnego skupienia, wyostrzy postrzeganie a często wręcz w organiczny sposób umożliwi nam odczuwanie wpływów Wenus.
Bardzo polecam kontemplację retrogradującej Wenus i śledzenie okoliczności i czasu, kiedy jej przepowiednie stają się ciałem.


Jak zadziałały profetyczne przekazy Wenus w horoskopie Polski :
- w horoskopie Polski, 13 i 14 stp. Koziorożca obsadzony jest przez Wenus i Neptuna. Położenie Wenus wskazuje, że jako kraj powinniśmy patrzeć i słuchać, co dzieje się w pobliżu naszego kraju i jakim wpływom jesteśmy poddawani. Jednak Wenus jest uszkodzona i z tym słuchaniem i wyciąganiem wniosków mamy kłopot lub dostrzegamy nie to co trzeba. Nie dostrzegamy czegoś przed własnym nosem.
- na przełomie 2013 i 2014 roku Wenus znajduje się na retrogracyjnej ścieżce 13-29 stp. Koziorożca.
Retrogradacyjna ścieżka tworzy kwadraturę z 13-29 stp. Barana i trygon z 13-29 stp. Byka. Podczas tego tranzytu następuje rekonstrukcja rządu Donalda Tuska oraz Polskę niespodziewanie odwiedza Sekretarz Stanu USA, John Kerry. Jest to czas początków "zwijania się" partii PO. Na Ukrainie rozgrywa się tzw. Majdan.
- należy się spodziewać, że wymienione punkty zodiaku aktywizują się pod wpływem tzw. ciężkich planet /szczególnie pod wpływem Saturna i Plutona/. To wtedy dopiero zobaczymy co umknęło naszemu postrzeganiu.
- w 2014 i 2015 r. nad 13 i 14 stp. Koziorożca tranzytuje Pluton a nad 13-14 stp. Barana tranzytuje Uran. Polsce wypływają taśmy "Wprost" a następnie PiS wygrywa wybory i przejmuje władzę. PO jest w mocnej defensywie.
W polityce zagranicznej cały ten czas zdominowany jest przez wydarzenia na Ukrainie /tak naprawdę toczy się gra pomiędzy Rosją a USA/.
- w styczniu 2019 r. przez 13-14 stp. Koziorożca przemieszcza się Saturn i zaczynają się obecne zawirowania w polskiej polityce.
Kiedy Wenus tranzytuje nad wspomnianymi stopniami dochodzi do szczytu bliskowschodniego w Warszawie i dyplomatycznej konfrontacji Polski z USA i Izraelem. Już teraz wiemy, że staliśmy się zakładnikiem własnej beztroski i niedostrzegania wenusjańskich ostrzeżeń.
- retrogradacja Saturna sprawi, że 13-14 stp. Koziorożca będzie jeszcze pobudzany pomiędzy lipcem a listopadem 2019 r. Nie spodziewam się po tym tranzycie miłych zaskoczeń.


Należy pamiętać, że na retrogradacyjnej ścieżce Wenus /13-29 stp. Koziorożca/ znajduje się w horoskopie Polski planeta Saturn /25 stp./ a tranzytujący Saturn przetoczy się tam już w styczniu 2020 r. a Pluton w lutym 2020 r. W kwietniu 2020 r. znajdzie się tam Jowisz. 24 i 25 stp. Koziorożca zostanie jeszcze wielokrotnie zaznaczony koniunkcjami Pluton-Jowisz i Pluton-Saturn w 2020 r.
Co może się zdarzyć ?
Wenus już to powiedziała, konkretnie i dobitnie … .


Saturn w horoskopie Polski, w 25 stp. Koziorożca, symbolizuje przede wszystkim opozycję. Opozycja w wydaniu polskim zajmuje bardzo znaczącą pozycję /znak Koziorożca/ i służy tylko i wyłącznie do podgrzewania nastrojów społecznych, bazując na pobudkach finansowych. 25 stp. Koziorożca opisywany jest w symbolach sabiańskich jako handlarz, sprzedawca, ten, który targuje się, ten, który czeka na okazję. Saturn i Merkury czyli symbol opozycji i rządu w znaku Koziorożca sprawią, że rządzący przemawiają niczym opozycja a opozycja zachowuje się tak, jakby ona ponosiła odpowiedzialność za administrowanie krajem. Tak się dzieje od blisko 30-tu lat a opcje polityczne są zupełnie bez znaczenia.
Saturn tworzy z Marsem /w Byku/ trygon czyli obiecuje wolność dzięki posiadaniu oraz ochronę i gwarantowanie tego wszystkiego przez instytucje państwa.
23 lutego, dokładnie podczas tranzytu Wenus przez natalnego Saturna, Kaczyński i reszta jego bandy wygłosili bardzo zbliżone sentencje. Partia rządząca weszła w rolę opozycji i dzieli kiełbasę wyborczą zamiast zająć się administrowaniem kraju, który jest średnio wydolny. Należy wziąć także pod uwagę fakt, że to nie jest prawdziwy rząd a jedynie aktorzy odgrywający pewne role więc mogą wpadać w pułapkę odgrywania roli opozycji.
Horoskop Polski pokazuje jednak coś jeszcze - Mars wzmacniany przez Saturna tworzy kwadraturę z Księżycem. A to wszystko oznacza, że owszem wolność dzięki posiadaniu jest fajna i można się wtedy poczuć jak pełnoprawny Europejczyk tyle tylko, że ta wolność dotyczy rządzących i prawdopodobnie także opozycji czyli całej tej zgrai "milczących psów". Społeczeństwo /Księżyc w horoskopie/ jest skazane na utrzymywanie tych osobników i zapewnianie im dobrego samopoczucia w byciu wolnymi, zamożnymi Europejczykami.
Tranzytująca Wenus bardzo wyraźnie pokazuje, jakie będą konsekwencje poczynań "milczących psów". Za rok, kiedy przejdzie w tym miejscu Saturn i Pluton, słowo ciałem się stanie.


W marcu, na niebie rozbuduje się bardzo ciekawy układ gwiezdny.
Tranzytująca Wenus znajdzie się na pozycji Księżyca /społeczeństwo/ w horoskopie Polski. Dodatkowo tranzytujący Księżyc będzie wspierał Wenus a Mars będzie zbliżał się do swojej pozycji w horoskopie Polski.
Wenus będzie wieszczyła i podpowiadała. Warto słuchać, patrzeć i … czuć.
Czas obserwacji przypada na 22-25 marca 2019 r.
Mars natomiast będzie podążał do swojej pozycji w horoskopie Polski i osiągnie ją 30 marca.
















wtorek, 19 lutego 2019

Jak to Wenus ogłosiła upadek Rzeczpospolitej



Dzisiejszy post nawiązuje bezpośrednio do tego z 6 lutego "Skruszały fundament państwa czyli kamieni kupa".


>Horoskop Polski /współczesny tzw. przysięgowy/ : 22.12.1990, godz. 12:00, Warszawa<
Słońce w horoskopie państwa ma zasadnicze znaczenie, jednak pozycja Wenus i Neptuna jest niekiedy równie ważna. O znaczeniu tych planet, ich symbolice oraz aspektach napisałam w w/w poście. W horoskopie Polski, Wenus i Neptun pozostają w koniunkcji, która jest bardzo ważna bo położona jest w znaku Koziorożca i na samym szczycie horoskopu.
Ostatni tranzyt Wenus /w dn. 14-16.02.2019 r./ przez koniunkcję Wenus-Neptun w 13-14 stp. Koziorożca ogłosił upadek naszego państwa. Być może jeszcze nie wszyscy zrozumieli ten przekaz … subtelna Wenus raczej nie wali łopatą w łeb. W tym wypadku jednak nie wykluczałam nawet jakiegoś sporego "bum". Stadion wprawdzie nie wyleciał w powietrze i nie utulił w swoich zgliszczach bandytów, którzy najechali stolicę ale ...
Zobaczyliśmy jak wygląda grabież innych państw, wzniecanie wojen, prowokacje itp. - a wszystko to pod pozorem konferencji … pokojowej konferencji. Podobnie było w Jałcie, Teheranie czy Poczdamie. A swoją drogą wzięliśmy odwet na Iranie za konferencję w Teheranie w 1943 r.
Na początek mafijny sekwestrator, Mike Pompeo, upomniał się o haracz. Wielki pan przyjechał, tupnął kopytem, smarknął w rękaw, splunął na dywan i powiedział, że wasal jest mu winien wielkie pieniądze. No, skoro wielki pan z kopytem, ochoczo poniewiera wasalem, to bardzo szybko odezwały się jazgotliwe ratlerki z Izraela, co to każdą okazję muszą wykorzystać, jak zostają wypuszczone z klatki. Rozzuchwaliły się syjonistyczne psiaki. A jakiś czas temu pisałam, że najgorszym nacjonalizmem jest syjonizm … .
Wracamy więc do starego dobrego hasła "Syjoniści do Syjonu". Pytanie zasadnicze … gdzie jest Syjon i gdzie tych syjonistów należy wysłać ?
Wachowscy zaproponowali koncepcję Syjonu-miasta, ulokowanego głęboko pod powierzchnią ziemi i myślę, że jest bardzo dobra koncepcja /należy jedynie zaznaczyć aby to było bardzo ale to bardzo głęboko i zalane grubym betonem/.
Polska ma problem … wielki problem. Polska jako suwerenne państwo przestała istnieć.
Otwarte jest jedynie pytanie czy będziemy wasalem wielkich panów zza oceanu czy staniemy się jedną z republik większej całości. A może pozostaniemy w statusie "państwo niczyje" czyli państwo tranzytowe.


Moja rada :
Sprawdź, dowiedz się, drogi czytelniku, czy nie posiadasz dokumentów potwierdzających pochodzenie żydowskie, niemieckie, ukraińskie, rosyjskie itp. /nawet jakaś 10-ta woda po kisielu/ - jeśli znajdziesz, drogi czytelniku, takie dokumenty to strzeż ich, bo mogą okazać się bardzo pomocne. Jesteśmy w okresie przejściowym i warto zorganizować sobie jakieś karty przetargowe.


Koniunkcja Wenus-Neptun w horoskopie Polski jeszcze będzie dosyć intensywnie pobudzana :
- trygonem przez Marsa z pozycji 13-14 stp. Byka … 4-8.03.2019
- kwadraturą przez Wenus z pozycji 13-14 stp. Barana … pierwsze dni maja /może przy okazji odbyć się tzw. rzut karłem/
- trygonem przez Marsa z pozycji 13-14 stp. Panny … 6-10.09.2019
- koniunkcją przez Saturna … druga połowa września - taka koniunkcja miała miejsce w styczniu tego roku i cała Polska została zaszczycona pokazami "gdańskiego teatru kukiełek" /co niektórzy nawet się wzruszyli lub bili brawo/.


Dosyć intrygująco wygląda nagłe rozpoczęcie prac przy przekopie Mierzei Wiślanej.
Trudny układ astrologiczny sugeruje, że to wpływy obcych państw spowodowały to przyspieszenie a sam kanał może być wykorzystany do celów militarnych /NATO/ i znaleźć się pod jurysdykcją amerykańską. Być może zachodzi także konieczność stworzenia dodatkowej drogi na pełne morze w wypadku kiedy np. Trójmiasto stałoby się specjalną strefą ekonomiczną a być może ponownie tzw. wolnym miastem pod wpływami np. USA, Izraela czy Berlina. Jest to bardzo prawdopodobny scenariusz.











czwartek, 7 lutego 2019

Truman show

"Truman Show" to tragikomedia w reżyserii Petera Weira z 1998 r.
Film pokazuje nieświadomego uczestnika show, które jest jednocześnie jego życiem. Ale to tylko film, na który patrzymy z przymrużeniem oka.
W 2006 r. amerykański psychiatra, na konferencji medycznej, użył określenia "Truman syndrome" w odniesieniu do pewnych przypadków zespołu urojeniowego. Nawet on pewnie nie przypuszczał, że szybko rozwijające się technologie cyfrowe i inżynieria społeczna mogą zgotować światu całkiem realne "Truman show".
A jak praktycznie wygląda wszechogarniający syndrom Trumana ?
Obecny proces rozpoczął się wraz z tranzytem retrogradującego Marsa przez znak Wodnika czyli w połowie maja 2018 r.
Przypominam, że bardzo szeroko opisywałam ten proces w postach udostępnianych w dniach 16 stycznia - 13 czerwca 2018 r. /o Uranie w Byku, o świecie Matrixa, o retrogradacji Marsa w Wodniku/.
Tak więc w pierwszej kolejności Mars wyzwolił energie Wodnika, później retrogradująca Wenus z pozycji Skorpiona rozprzestrzeniła je a obecnie Merkury i Słońce, które tranzytują znak Wodnika pokazują nam pełne potencjały tego znaku.
Mamy więc sytuację, kiedy nie wiadomo kto jest kto ? … o co chodzi? ... kto jest za a nawet przeciw ? … i ... kto komu i po co, to dziecko zrobił ?
Społeczeństwo zostało wprowadzone w stan schizofrenii … z pełną premedytacją i wedle ustalonego planu. A może takie opinie wygłaszają tylko szaleńcy, którzy zapętlili się w spiskowej teorii dziejów ?
W polskiej polityce i życiu społecznym trwa coś, co można nazwać szaleństwem :
- pytania o kompetencje i zasadność wysokiego wynagradzania "towarzyszek" prezesa NBP traktowane są jako zamach na praworządność i demokrację. Pan prezes wprost i bez ogródek mówi "pocałujta w du… wójta" i ma rację, bo prezesem NBP nie zostaje ktokolwiek - muszą być szlify, nominacje, święcenia, egzorcyzmy, błogosławieństwa "wielkich … demokratów tego świata" /o których wszyscy wiedzą ale nikt ich nie widział/.
- pseudo-dziennikarka z TVP robi z siebie ofiarę linczu … chociaż przecież wiadomo, że od dawna zajmuje się użyczaniem swojej osoby do różnego typu eventów. To taka biedna, wiotka nimfa co stopę ma wąziutką ale żyć pragnie na szerokiej i wysokiej stopie. Swoją drogą ta wiotka istotka porusza się po bardzo cienkiej, czerwonej linii a okrzyki "kłamczucha" to przecież nie obelga a diagnoza.
- śmierć polityka i samorządowca zamienia się w show, w którym morderca nie jest mordercą, śledztwo nie jest śledztwem, wdowa zdaje się nie być wdową a pogrzeb jawi się niczym obrzęd ku czci faraona. Ale "gawiedzi" podoba się spektakl … "gawiedź" łzy wylewa.
- zgodnie z panującymi zwyczajami politycznymi objawia się także nowa "afera taśmowa" i wszyscy udają zszokowanych mimo, że niejasne interesy Porozumienia Centrum a później PiS są tajemnicą poliszynela od lat 90-tych.
A "wieże" na Srebrnej … cóż …
Po pierwsze w horoskopie Kaczyńskiego Jowisz tworzy ścisły aspekt z Uranem i Saturnem będąc w 2 stp. Wodnika /włócznia przeznaczenia/. 2 stp. Wodnika opisywany jest jako "Wieża" w tarocie, piorunochron, utrata kontroli, burza z piorunami - pisałam o tym 14.02.2017 w poście "Świnki prezesa".
Po drugie "wieże jako pomnik" to chyba jakieś problemy z ego.
Po trzecie wieże miałyby być obłe /takie jakieś falliczne/ w tym jedna trochę krzywa /chyba wybrakowana/ …  to rozważania w dziedzinie psychiatrii i seksuologii.
- ekstrawagancja objawiła się także pojawieniem się "Wiosny" w środku zimy. Moment ogłoszenia działalności tej urokliwej organizacji wygląda całkiem nieźle pod względem astrologicznym, jednak odnoszę wrażenie, że jest pewnym elementem w konstruowaniu większej całości.
Sam R. Biedroń /ur. 13.04.1976/ jest postacią 4-kową numerologicznie a to wskazuje, że nadaje się do pracy w administracji państwowej ale … 13-tka to trochę specyficzna 4-ka. 13-tka wprawdzie zapłacze nad dramatem kotka czy pieska, obruszy się wobec zła dotykającego dziecko czy staruszkę i … i tyle. Bo 13-tka przede wszystkim skupiona jest na swoich odczuciach, na swoim dogłębnym przeżywaniu a przyczyny tego przeżywania  są zdecydowanie mniej istotne.
Jeśli nie umiesz docenić głębokiej rozpaczy 13-tki, to jesteś bez uczuć a jeśli nie umiesz się radować wraz z nią, to jesteś ponurakiem lub brak ci wizji. A jakieś tam kotki, pieski, dzieci i staruszki to szczegół … raz te, raz inne.
Różnych już mieliśmy liderów partii więc może być także taki … śliczny, milutki i infantylny.
- objawiły się rewelacyjne zeznania /w czasie komisji reprywatyzacyjnej/ niejakiego pana Nowaczyka - kabaret najwyższych lotów, o którym można powiedzieć "z satyrycznym erotyzmem na tajniaka, tajniak mruga".
- aha … jeszcze wielki i szacowny pan /znamienity poseł, senator i wicemarszałek sejmu/ S. Niesiołowski zaznaczył swoją osobą ten schizofreniczny czas.
"W okolicznych hotelikach
Całą noc robota dzika
Seksualny kontredansik
Na momencik, na kwadransik"  /J. Tuwim, Bal w operze/


Jednym słowem jakiś spory bur … bałagan zapanował.
Z drugiej strony wśród wielu recenzentów naszej politycznej i społecznej rzeczywistości zapanowała pewna wstrzemięźliwość. Czyżby stan konsternacji ? Kto ten kij w mrowisko wsadził i zapamiętale nim kręci ? Kto tworzy narodowy "Truman show" ?
Premier Morawiecki coś tam bredzi "na okrągło", tzw. służby wbiły łby w piach a prezydent zagrzebał się w ściółce - czyżby i ojcowie narodu nie do końca wiedzieli, kto i dlaczego bije po twarzy raz z prawa raz z lewa.
Wyrażam zrozumienie, że lepiej twarzy nie pokazywać.
_____________________________________________
Dzisiejsza "prasówka" przypomniała mi o bliskowschodniej konferencji w Warszawie 13-14 lutego.
Wydarzenie to pokrywa się z datami, które przedstawiłam we wczorajszym poście.
Przypominam także, że w maju, kiedy Mars stworzył z Uranem ścisłą kwadraturę, Donald Trump przeniósł ambasadę USA do Jerozolimy i tym samym zademonstrował, że uważa to miasto za stolicę Izraela. Demonstracja został odebrana przez arabski świat bardzo negatywnie.
Konferencja odbywająca się w czasie tak niepokojących tranzytów planetarnych nie wróży nic dobrego.
Ponadto jest jeszcze jeden niepokojący aspekt.
Bardzo dawno temu, 4.01.2014 r. napisałam post "Pechowy Stadion Narodowy w Warszawie" - opisywałam tam połączenie w czasie zaćmienia Słońca /najdłuższego w tym stuleciu/ z uroczystościami zawieszenia symbolicznej wiechy na konstrukcji dachu stadionu.
Zaćmienie Słońca wystąpiło w 14 stp. Koziorożca więc dokładnie w miejscu koniunkcji Wenus-Neptun w horoskopie Polski. Póki co nic wyjątkowo niepokojącego nie zdarzyło się prócz futbolowych porażek, zniszczeń podczas Pucharu Polski i niedoróbek budowlanych.
Biorąc pod uwagę tzw. cykle SAROS /koncepcja nawrotu eklips solarnych i lunarnych/ aktywność punktu zaćmienia Słońca rozciąga się na 70-siąt 18-letnich cykli, czyli na 1260 lat.
Tranzyty planet wyglądają dosyć niepokojąco więc lepiej trzymać się z daleka od Stadionu Narodowego i innych miejsc konferencji bliskowschodniej a także z daleka od wszelkich miejsc związanych z Żydami.









środa, 6 lutego 2019

Skruszały fundament państwa czyli kamieni kupa



Saturn przetacza się przez znak Koziorożca i jak przystało na władcę ziemskiego przeznaczenia pokazuje nieuchronności losu.
Przez cały styczeń Saturn tranzytował bardzo ważne miejsce w horoskopie Polski, koniunkcję Wenus i Neptuna w 13-14 stp. Koziorożca. Koniunkcja ta, położona na szczycie horoskopu, to symbol fundamentów państwa - położenie, granice, wspólnota, pozycja i siła, osiągnięcia, autorytet, itp.
Koniunkcja Wenus-Neptun to symbol naszego wspólnego domu.
Zobaczyliśmy jak niestabilny i podzielony jest ten dom i jak niewiele trzeba aby nastąpił rozpad.
Nasze państwo wygląda niczym dom zbudowany przez byle jakich murarzy, według wadliwego projektu, przy użyciu kiepskiej jakości materiałów i jeszcze w atmosferze wszechobecnego złodziejstwa. W takich warunkach nie powstanie trwały, estetyczny i funkcjonalny budynek.
W takich warunkach nie może powstać stabilne państwo.


Horoskop Polski /22.12.1990, godz. 12:00, Warszawa/ nie pozostawia złudzeń, koniunkcja Wenus-Neptun poddawana jest przecież wielu negatywnym aspektom :
- Księżyc tworzy 1/2 kwadratury czyli 45 stp. …. społeczeństwo niechętne do doświadczania zmian i przywiązane do przeszłości, jednocześnie podatne na manipulacje i zanurzone w romantycznych marzeniach o sławie i chwale.
- Mars tworzy 3/4 kwadratury czyli 135 stp. … dziki kapitalizm, pseudodemokracja, niesprawiedliwy podział dóbr i usług, uwłaszczenie się na majątku narodowym określonych grup społecznych, tworzenie podziałów i napięć społecznych.
- Jowisz tworzy kwinkunks czyli 150 stp. …. wykorzystywanie potencjałów państwa przez tzw. władzę /bankierów, kler, prawników, wysokich urzędników państwowych/, zdegenerowane pseudoelity, niewłaściwe zarządzanie majątkiem narodowym, zawłaszczanie majątku narodowego przez pseudoelity.
Od 2010 r., kiedy to dyrekcyjny Pluton stworzył z koniunkcją Wenus-Neptun półkwadraturę zaznacza się intensyfikacja działań obcych służb specjalnych mających na celu rozkład państwa.
Natomiast w okresie wiosna 2014 - zima 2015., kiedy tranzytujący Pluton przechodził nad koniunkcją Wenus-Neptun nastąpiło ostateczne przejęcie państwa pod obce wpływy.
Saturn, który obecnie tranzytuje nad symboliczną koniunkcją, pokazuje jedynie efekty wcześniejszych wpływów.


Obraz rozkładu państwa, który objawił się dzięki tranzytowi Saturna, jeszcze się pojawi. Planeta w pierwszym dniu maja wchodzi w retrogradację i we wrześniu osiągnie ponownie 14 stp. Koziorożca.
Bardzo istotny może być także tranzyt Wenus przez 13-14 stp. Koziorożca - nastąpi to 14-16 lutego.
Zwracam uwagę, że Merkury ostatnio tranzytował te stopnie 13 i 14 stycznia tego roku więc nie można wykluczyć jakiś spektakularnych wydarzeń.
Ponadto w tym czasie, wystąpią jeszcze inne dosyć istotne aspekty planetarne - koniunkcja Urana i Marsa w ostatnim stopniu Barana oraz półkwadratura Marsa z Neptunem. Tego typu konfiguracje planetarne często zwiastują prowokacje, pucze, zamachy, przewroty, wojny, zamieszki lub ewentualnie nieszczęśliwe wydarzenia losowe czy katastrofy naturalne.
Szczególnie istotna jest koniunkcja Uran-Mars, która przynosi mentalne więzienie, niemożność zrozumienia zaistniałych zdarzeń, ograniczenie wolnej woli - energia objawia się często jako panika.
Pamiętajmy, że obydwie planety za chwilę znajdą się w znaku Byka i można je potraktować jako energię promującą nową wizję świata.













środa, 30 stycznia 2019

O tym, jak wóz ciągnie konia



Przestrzeń publiczna wypełniła się rozważaniami na temat chciwości, zawłaszczania, gromadzeniu dóbr, ideowością lub jej brakiem itp. W centrum rozważań pojawia się oczywiście "prezes" i jakoby jego nowa, nieznana twarz.
Najważniejszym słowem w tych rozważaniach jest "jakoby".


Wyobraźmy sobie, że pomysły idee, porywy serca, talent, wewnętrzny żar to jest koń.
Koń jak to koń … pociągnie, popracuje, przewiezie itd.
Praca konia bardzo często przynosi wymierne, materialne korzyści … chociaż nie zawsze i gwarancji na to nie ma /a to koń zbyt słaby albo złamie nogę albo po prostu pójdzie nie tam gdzie trzeba/.
Jeśli jednak "niebo" patrzy łaskawym okiem, to idea, talent czy żar serca zostaną wynagrodzone "wozem zapełnionym po brzegi" czyli dziełem życia, sławą, pieniędzmi, zaszczytami albo przynajmniej zasłużonym miejscem w historii ludzkości.
Bo tak to jest, w naturalnym porządku,, że duch tworzy materię. Bo początkiem znaczących dzieł jest tchnienie ducha.


W obecnym krajobrazie Polski mamy odwrócony porządek rzeczy. To wóz ciągnie konia.
Nie ma żadnej idei ani porywów serca. Najpierw trzeba zgromadzić środki materialne, kapitał /ukraść, zawłaszczyć, wyłudzić lub stosując eufemizm "zorganizować"/. Tym kapitałem należy obdzielić pomocników, doradców, klakierów, ochronę, ośrodki PR-u itp. Dopiero tak stworzona baza czyli wóz, daje możliwości  aby wcielać w życie jakieś wymyślone /często tworzone "na kolanie"/ idee, które tak naprawdę związane są z chorobliwą potrzebą zaistnienia.
Dzięki pozyskanym środkom można stworzyć świętych, bohaterów, ofiary, męczeńskie narody, różnej maści specjalistów, gwiazdy sceny itp.
Tak buduje się systemy oligarchiczne, dyktatorskie, religijne, kastowe, niewolnicze a z porywami serca czy twórczym pomysłem nie ma to nic wspólnego.
To mechanizm inżynierii społecznej, na który przeznaczane są gigantyczne środki pieniężne. W większości przypadków te pseudoidee prędzej lub później sięgają bruku a wraz z nimi także ich twórcy. Tym samym mówienie o demokratycznych wyborach także staje się bezprzedmiotowe.


Nie jest to oczywiście polska przypadłość, tak wygląda cały świat, tak wygląda polityka /z niewielkimi wyjątkami/. Z tego powodu obserwujemy upadek wielu dziedzin życia.
Np. przy pomocy kapitału tworzeni są pseudoartyści/celebryci, którzy tak naprawdę nie prezentują nic. Może jedynie nauka /także w pewnym stopniu/ pozostała w uzależnieniu od ducha i pasji - wprawdzie materia często pomaga w realizacji potrzeb ducha ale z pewnością samym pieniądzem pustego łba nie da się zapełnić.


"Prezes" może i ma jakieś idee ale wszystkie one podparte są na materii … gigantycznej ilości materii a bez materii pozostaje pustka i bezsens /ta zależność opisana jest w postach o działaniu "włóczni przeznaczenia" i "grawitacjach prezesa"/. Prawdziwa idea podlega procesom znanym z alchemii i niczym ołów zmienia się w złoto.


Przypominam słowa z postu o "ojkofobii" : "... aby prezes mógł odnieść pełen sukces w państwie, musi najpierw zniszczyć to państwo - można powiedzieć, że państwo nie spełnia podstawowych warunków aby "geniusz" Kaczyńskiego mógł rozświecić się pełnym blaskiem."
Bogu dzięki, że Newton był stabilny emocjonalnie bo przecież w momencie załamania twórczego mógłby sponiewierać układ słoneczny … wiem, nie byłby w stanie … ale to tylko pokazuje różnicę w stabilności Polski i układu słonecznego.


*Tzw. dobrego gospodarza można poznać po miejscu, w którym mieszka - porządek, dbałość o stan techniczny, estetyka, funkcjonalność, porządek prawny dotyczący nieruchomości, brak długów dotyczących nieruchomości, szacunek do sąsiadów.
Zabiegi te mogą być wykonywane osobiście bądź przy pomocy opłaconych godnie pracowników najemnych - to zależy od stanu posiadania i możliwości. Najważniejsza jest uwaga poświęcona temu miejscu.
Zaznaczam, że nie każdemu jest pisane bycie dobrym gospodarzem jednak ten drobny aspekt warto brać pod uwagę idąc na wybory.





















W naszym magicznym domku wszystko się zdarzyć może



Jak pokazują zdarzenia ze stycznia, całkiem nowego 2019 r., wszystko się zdarzyć może …
Tak jak zapowiadałam atmosfera zrobiła się dusząca, lepka a wręcz po prostu obrzydliwa.
Wnioskuję z tego, że "sprawa polska" weszła w fazę ostatecznych rozgrywek. Być może mocarstwa już określiły swoje strefy wpływów /naloty Izraela na Syrię, przewrót w Wenezueli, nowe pomysły na Brexit/. Obecnie pozostaje jedynie zgrabne zaaranżowanie "nowego otwarcia" dla Polski.
Czeka nas więc nieustający spektakl pt. " Milczące psy walczą o kość". Niestety w tej sytuacji milczące psy zamieniają się w wygłodniałe, wściekłe psy - krew się leje, fruwają strzępy futra a i bebeszki mogą walać się tu i ówdzie.
Przypadki styczniowe mogą stać się świetną kanwą do filmu "Jak hartowała się mafia".
Bo styczeń to :
- mocno pobrzmiewają jeszcze komentarze w związku z aferalnymi działaniami w KNF i NBP a pan prezes Gapiński mówi, że "nie ma żadnego płaszcza i … co mu zrobicie". Przy okazji moralizuje i grozi konsekwencjami w tworzeniu tzw. mowy nienawiści, która podobno dogłębnie dotyka jego blond anioły.
- jak pan prezes powiedział tak też się stało /chyba jasnowidz ?/ i mowa nienawiści złapała za nóż i popędziła 13 stycznia urządzić jatkę w pirotechnicznej inscenizacji. Pogrzeb odbył się równie spektakularny i "wyszedł biskup, pastor, rabin pobłogosławić karabin bo mu sam pan Bóg szepną z nieba, że z hejterami bić się trzeba".
Wydarzenia z 13 stycznia były tak mocno przesycone symboliką, znakami, gestami itd., że aż prosi się aby zahaczyć o scenariusze z Dana Browna. Wielkie organizacje ponadnarodowe lubią intelektualne zabawy … niezależnie od okoliczności.
Proponuję więc zagadkę-anagram : FAŁSZ  SEMONIT
/co to Semonit można znaleźć u wujaszka Googla/ - najważniejsze jest oczywiście rozwiązanie anagramu.
- odbyła się łapanka na tzw. miśków i tylko patrzeć jak oprócz zarzutów finansowych pojawią się podejrzenia o szpiegostwo i to w strukturach NATO. Wtedy Amerykanie obrażą się i zabiorą swoje zabawki z terytorium Polski.
- podsłuchano rozmowy najuczciwszego obywatela RP i stara-nowa afera zaczęła nowe życie.
W postach "Oczekiwana zmiana miejsc" /27.01.2017/ i "Grawitacja prezesa" /2.02.2017/ opisywałam kręte polityczne ścieżki prezesa. Ponadto w poście o ojkofobii z 28.09.2018 r. zaznaczyłam, że kończę moje dywagacje o prezesie a ponadto stwierdzenie THE END to nie jest jakieś tam sobie "the end". Z nowymi "taśmami prawdy" bardzo dobrze koresponduje także mój post z 15.11.2018 r. "Pluton w horoskopie Polski.


I pomyśleć, że w 1980 r. kiedy sukcesy odnosił projekt "Solidarność", Pluton tranzytował 18-20 stp. Wagi i już zacierał łapy licząc, że przejmie społeczną własność w swoje wyłączne posiadanie.
Pluton przesuwał się po zodiaku a wraz z nim mafia przejmowała coraz to nowe instytucje i obszary społecznej działalności.
W ostatnich miesiącach Pluton stworzył kwadraturę do tamtej pozycji z 1980 r. i okazuje się, że mafia nie tylko przejęła społeczną własność ale mafia stała się władzą, która decyduje o losach świata /a przynajmniej tak się jej wydaje/.
Pluton osiągając początek trzeciego dekanatu Koziorożca sprawił, że może się nam wydawać, iż mafia stanie się także autorytetem, prorokiem, wybawcą "ode złego" i ochronką dla zbłąkanych.
Pluton daje człowiekowi poczucie odrębności i unikalne DNA, jednak zdegenerowany Pluton stworzy pancerz, wyalienowanie, niemożność współistnienia z innymi ziemskimi istotami i brak współodczuwania. W ten sposób stajemy się niewolnikami w więzieniu, które sami stworzyliśmy.


Styczeń 2019 r. pokazał destrukcyjne działanie plutonicznych wpływów - to pokaz upadku, podziału, manipulacji, bezwzględnej władzy.
Wniosek nasuwa się jeden … należy pozbyć się zdegenerowanych wpływów Plutona.
Wystarczy do tego wola  … trzeba po prostu chcieć … nic więcej. Pamiętaj, że wola będzie chwilą i iskrą tylko, która przeleci niby błyskawica.
Jeśli chcesz to zaczynamy … już dzisiaj … już teraz.
"Ja mistrz !
Ja mistrz wyciągam dłonie !
Wyciągam aż w niebiosa i kładę me dłonie
Na gwiazdach jak na szklannych harmoniki kręgach.
To nagłym to wolnym ruchem,
Kręcę gwiazdy moim duchem.
Milijon tonów płynie; w tonów milijonie
Każdy ton ja dobyłem, wiem o każdym tonie;"









poniedziałek, 21 stycznia 2019

Mind control



Umilkły dzwony,  umilkły kościelne chóry …
Słońce niepostrzeżenie wtoczyło się w znak Wodnika … znak marzeń, iluzorycznych pragnień i symbol "raju na ziemi".
Ostatnia noc jaśniała pełnią Księżyca więc mogliśmy usłyszeć z oddali cichutki skowyt … bo to przecież zima i wilkołakom także marzną łapy.
Nad ranem pojawiła się cisza … przez chwilę … zaćmienie Księżyca, które może odgoniło rzesze wampirycznych istot pokazujących, w minionym tygodniu, swoje spragnione krwi pyszczki.
Słońce w Wodniku a Księżyc w Lwie … możemy więc kontynuować narodowy chocholi taniec.
Męczennicy zawsze tchną w Polskę nowego ducha … takiego pięknego, utuczonego, z okrągłą buźką wypełnioną frazesami.
Jednak na posterunku stoi astrolog i kto jak kto, ale on postara się aby popsuć humor i nadzieje rozwiać.
Najwyższy czas na komentarz wydarzeń z ostatniego tygodnia.
___________________________
Na początek proponuję mały powrót do przeszłości … nieodległej … do 22 lipca 2018 r.
To wtedy "coś" się zaczęło, to wtedy spotkała się przeszłość z przyszłością.

22 lipca 2018 r. piszę post o zaćmieniu Księżyca /miało miejsce 27.07/. Tytuł postu to "Brzmienie ciszy" a zaczyna się piosenką "The Sound of Silence" /Simon & Garfunkel/.
W poście piszę : "(…) Społeczny jazgot ustaje i już nikt nam nie mówi, co jest dla nas najlepsze. (…) Znikają potwory, karmiczne obciążenia ulatują, budzi się wewnętrzna wiedza a kroniki Akaszy otwierają swoje bramy. (…) Jeśli nie usłyszycie brzmienia ciszy to już nie usłyszycie nic. Jeśli nie poczujecie wolności to za chwilę poczujecie już tylko ciężar łańcuchów. Zaćmienie Księżyca z 27.07 nie odnosi się bezpośrednio do horoskopu Polski jednak bardzo mocno odnosi się do horoskopu "katastrofy w Smoleńsku". (…) Być może jest to bardzo dobra okazja aby zobaczyć do czego posłużyła katastrofa w Smoleńsku i jak należy ją oceniać. Zaćmienie Księżyca na osi Lew-Wodnik może wskazywać na kłopoty /choroby, zamachy, śmierć/ dotykające znanych osobistości , władców państw. Konsekwencje zaćmienia Księżyca rozciągają się na ogół na okres około 6-ciu miesięcy."


I jeszcze jeden wpis nawiązujący bezpośrednio do ostatnich wydarzeń.
To post z 28 grudnia 2018 r. "Rok 2019 czyli … pamiętajcie o ogrodach": "Dla Polski najistotniejsza jest koniunkcja Słońce-Saturn. Ta koniunkcja bardzo mocno wpisuje się w tzw. horoskop okrągłego stołu a tym samym decyzję o wprowadzeniu "planu Balcerowicza"/31.12.1989/. Czyżby sytuacja kraju stawała się równie napięta i czeka nas powtórka z rozrywki pod tytułem "plan Morawieckiego" lub ewentualnie "plan … ?". A może konsensus ponad podziałami czyli nowy deal między panem, wójtem i plebanem. Może to być także przyczynek do pompowania romantyczno-nacjonalistycznych rojeń pod hasłem "wszystko co nasze Polsce oddamy". W tego rodzaju energie, pięknie wpisuje się jakaś koronacja lub pogrzeb … taki podniosły i patriotyczny. Połowa stycznia i przełom marzec/kwiecień powinny dać nam odpowiedzi na te pytania."
Dzisiaj można powiedzieć, że był pogrzeb i koronacja jednocześnie.


Cóż tu dopowiadać ? "Niebo" realizuje swój scenariusz a my ludzie musimy w tym przedstawieniu odegrać swoje role i jedyna kwestia, która /być może ?/ pozostaje pod naszą osobistą kontrolą, to świadomość uczestnictwa w spektaklu.
Bo … Show must go on_
_______________________________
Podstawa do konstrukcji horoskopu : 13.01.2019 r., godz.19:58, Gdańsk
Układ gwiazd jest dziwny, "rozdygotany", schizofreniczny, wewnętrznie sprzeczny, wypełniony po brzegi nieharmonijnymi aspektami.
~Symbolem wydarzenia jest Słońce w koniunkcji z Plutonem, w znaku Koziorożca, w 5-tym domu horoskopowym. Wenus pozostaje w półkwadraturze z koniunkcją Słońce-Pluton a ten aspekt mówi, że to co widzieliśmy na scenie oraz medialny przekaz, dotyczący wydarzeń, jest przekłamany. Coś jest nie tak ! Uwaga na manipulacje !
Pytanie, które przede wszystkim przychodzi mi do głowy : czy agresorem na scenie był ten sam człowiek, który został aresztowany i postawiony w stan oskarżenia ?
Koniunkcja Słońce-Pluton występuje często jako symbol przeistoczeń /zmiana tożsamości, zmiana wyglądu/. Występuje także u aktorów zmieniających radykalnie swój wygląd poprzez np. charakteryzacje.
Należy poczekać aż Wenus dojdzie do Plutona i stworzy z nim koniunkcję 22-24.02.2019 - być może coś nam uświadomi, coś pokaże w innym świetle - bo światło, wieczorem 13 stycznia, odegrało bardzo ważną rolę. W pokazie iluzjonisty zawsze pojawia się element programu, który ma odwrócić uwagę widowni, przenieść punkt skupienia. Tak też było w tym przypadku a ponadto …  najciemniej jest pod latarnią. W tym miejscu odwołuję się do mojego postu z 28.11.2018 "Wenus palcem wskaże", który pisałam w czasie pełnej kwadratury Wenus z ostatnimi stopniami Koziorożca. Pokazałam tam spektakl pozorów w wydaniu ukraińskim.
Ważny będzie także aspekt kwadratury Marsa do Plutona 2-3.02.2019 oraz kwadratury zbieżnej Księżyca do Plutona 23.02.2019.
~Istotnym aspektem była także kwadratura Księżyca do koniunkcji Słońce-Pluton. To także aspekt zaciemniania oglądu i wprowadzania w błąd. W ciągu kilku godzin od zdarzenia aspekt uściśla się i jest już tylko gorzej … narasta psychoza. Społeczeństwo poddaje się narzuconej narracji, wpędzane jest wręcz w poczucie winy.
Znacie to przecież :
"Im większe kłamstwo, tym ludzie łatwiej w nie uwierzą", "Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą", "Jak wygramy, to kto nas będzie pytał o metodę" /J. Goebbels/.
~Następny istotny aspekt to kwadratura Jowisz-Neptun. Ten aspekt już opisywałam we wcześniejszych postach, "... grupy społeczne, które skupione są wokół jakiegoś planu lub idei, mogą dezorganizować życie innych i … grupy nielicznych i uprzywilejowanych mogą ograniczać wolność pozostałych, narzucając im jakieś sobie tylko znane zasady, jednocześnie działając poza i ponad prawem".
~Bardzo trudny aspekt, szczególnie w odniesieniu do ewentualnych konsekwencji zdarzenia, to kwadratura Marsa do koniunkcja Saturn i Merkury. Aspekt niejednoznaczny, który dopiero się uściśla. Bardzo negatywnie działający w horoskopie Polski - pucze, przejęcia władzy, zmiany w rządzie, ingerencje zewnętrzne różnego typu. Jest w tym aspekcie nieuchronność, kara, wyrównanie rachunków ale także … przywrócenie swoistego "porządku", zatrzymanie destrukcyjnych sił, rozbrojenie w ostatniej chwili.
__________________________________
Odnoszę wrażenie, że wydarzenia ostatniego tygodnia są mrocznym eksperymentem "mind control", przy użyciu prostych /stosowanych od dawna/ zabiegów inżynierii społecznej.
Jak widać na ekranach tv obejmuje ono całkiem sporą grupę społeczną.
Słowo "schizofrenia", pojawiające się w przestrzeni publicznej, dotyczy głównie społeczeństwa, które nie umie oddzielić prawdy od fałszu i manipulacji i popada w zbiorową ekstazę.
Od tygodnia rozgrywa się coś jednocześnie tragicznego ale zarazem absurdalnego.
Zdarzenie z 13 stycznia ma rozbujać nastroje społeczne w podobny sposób, jak katastrofa w Smoleńsku. Czy to jednak wystarczy aby zostały osiągnięte zaplanowane cele.
Dziś nad ranem zaćmienie Księżyca i … ponownie na osi Wodnik-Lew /w pierwszych stopniach znaków/. Konsekwencje mogą być więc podobne do tych z lipcowego zaćmienia.
Ponadto przypominam, że w 2020/21 nastąpi wielka koniunkcja Jowisz-Saturn w pierwszym stopniu Wodnika więc obserwacja zdarzeń jest bardzo wskazana - może eksperyment "mind control", który ma obecnie miejsce stanie się typowym, standardowym działaniem po 2020 roku.
____________________________________
Pytanie retoryczne : czy ktoś jeszcze pamięta o możliwych nieprawidłowościach w Narodowym Banku Polskim ? A może kogoś interesuje los byłego szefa KNF ? A może w tzw. międzyczasie przehandlowano kawałek Śląska czy Bieszczad ? A może już nie mamy dostępu do morza ? Może wystrzelano wszystkie dziki, żubry i wodne ptactwo ?
W obecnej sytuacji niewielu będzie miało ochotę zajmować się "trudnymi" sprawami … bo to przecież szarganie autorytetów i mowa nienawiści. Po co nam to było … ledwo się zaczęło a już się skończyło.
Czy potrzebny był tygodniowy show aby zamknąć "ujadającym hejterom" usta ?
Czy doczekamy się akcji 50+ za donos o "mowie nienawiści" ? Czy już czas aby mówić szeptem i rozglądać się na boki ? A może to już czas organizacji tzw. podziemnych ?
Zwracam także uwagę, że atmosfera ostatnich dni skazuje co istotniejszych polskich pisarzy i poetów na miano hejterów i trolli … mój ulubiony Tuwim to prawie terrorysta.









piątek, 11 stycznia 2019

Czy PiS to żydowska koza ?



Zasada "dziel i rządź" jest popularna i bardzo często stosowana w polityce.
Polska jest od wielu wieków wręcz podręcznikowym przykładem, jak skutecznym instrumentem jest ta zasada. Dziwić może jedynie fakt, że społeczeństwo nie uczy się na błędach przeszłości.
Z drugiej jednak strony, trzeba wziąć pod uwagę fakt, że inżynierią społeczną zajmują się najlepsi, najbardziej skuteczni … psychopaci.
Przypominam, że o tego rodzaju skłonnościach już pisałam /luty-maj 2017 r./ i zwracałam uwagę, że w przypadku zetknięcia się z "gadem" trzeba uciekać albo skutecznie walić w łeb.


Niekiedy inżynieria społeczna stosuje także inne zasady w celu osiągnięcia bardziej spektakularnych rezultatów.
Z pewnością większość czytelników zna dowcip o mądrym rabinie i kozie ale przypominam go :
>Mosze przychodzi do rabina i narzeka na trudne warunki mieszkaniowe: "Żona, dzieci, synowe, teściowa, wnuki - hałas, ścisk, rwetes. Nie daje się wytrzymać, jak żyć rebe ?"
Mądry, stary rabin mówi: "Mosze, ty sobie kup kozę".
Mosze zadziwiony jest tymi słowami ale przecież rabin jest mądry. Idzie więc na targ i kupuje kozę.
Po tygodniu ponownie zjawia się u rabina: "Cóżeś mi doradził rebe, żona, dzieci, synowe, teściowa, wnuki - hałas, ścisk, rwetes. A jeszcze koza beczy, śmierdzi, wszystko zżera, katastrofa, pobojowisko".
Rabin pokiwał głową i mówi: "Mosze ty sprzedaj kozę".
Mosze cmoknął, oczami przewrócił ale zrobił tak jak mu doradzono i kozę sprzedał.
Po tygodniu Mosze ponownie zjawia się u rabina i rozanielony opowiada: "Rebe, dziękuję ci, w domu sielanka - cisza, spokój, mnóstwo miejsca, wszyscy szczęśliwi".<


Dowcip w prosty sposób tłumaczy "teorię względności" ale także fenomen polskiej polityki.
> "Premierze, jak żyć ? - pyta Kowalski.
Premier pokiwał głową, pomyślał i rzecze : "Kowalski, ty idź na wybory i zagłosuj na PiS"<
Kowalski poszedł, zagłosował a tym samym "przyniósł kozę do domu".
Kowalski powinien wiedzieć, że koza beczy, śmierdzi i wszystko zżera bo przecież zaledwie 10 lat wcześniej już taką "kozę" gościł w swoim domu ale … natura ludzka jest niepojęta.
O ile jednak prawdziwą kozę można sprzedać, oddać lub zjeść to z tą symboliczną jest już pewien problem - bo demokracja, bo nienaruszalność stanowisk, bo nietykalność, bo niezależność.
Są jednak instytucje, które umieją poradzić sobie /w odpowiednim czasie, oczywiście/ z kłopotliwymi kozami - przekonują nas o tym przypadki Juliusza Cezara, Nicolae Ceausescu, Husajna, Kaddafi'ego czy innych "możnych", którym skończył się termin przydatności do spożycia.


Kiedy już pozbędziemy się nieszczęsnej kozy to nastąpi wielka radość, cisza, spokój … aż do następnego razu. Jednak najważniejsze jest to, abyśmy, w czasie uwolnienia się od towarzystwa kozy czyli w okresie szczęśliwości nie zauważyli, że jesteśmy stopniowo gotowani na miękko … bo jak rozum śpi to rodzą się demony. Kiedy jednak zobaczymy demony to będziemy prosić o pomoc rabina …  itd., itd., itd.
____________________________________
Trochę aktualności :
Media w podnieceniu omawiają tzw. dwór prezesa NBP  /chociaż nie jest to przypadek odosobniony/ a prezes ripostuje odwołując się do poczucia przyzwoitości.
Sytuacja przypomniała mi jeszcze jeden żart:
> Idzie Czerwony Kapturek przez las. Czerwone buciki stukają o kamyki, czerwona spódniczka faluje na bioderkach a czerwona czapeczka kołysze się na płowych włoskach.
Nagle zza drzew wychodzi wilk.
Patrzy na Kapturka i mówi: "O ! … k ...wa !"
"Dlaczego tak brzydko mówisz, wilku ?" - rzecze Kapturek
Wilk, trochę zmieszany, opuszcza głowę.
Opodal ścieżki płynął strumyk i Kapturek zupełnie przypadkiem spojrzał w lustro wody i zobaczył swoje odbicie.
"Ooooo!" - pisnął Kapturek - "Ja rzeczywiście wyglądam jak k ... wa !"<
Wniosek : kiedy ktoś na twój widok krzyczy "O! …. k … wa !", to zanim coś powiesz lub zrobisz … popatrz w lusterko.









środa, 9 stycznia 2019

A planety ? ... oczywiście szaleją, cz.3 Jowisz i reszta towarzystwa



Jowisz w 2019 r. przemierza szlak pomiędzy 12 stp. Strzelca a 7 stp. Koziorożca.
W połowie stycznia wystąpi ścisły aspekt kwadratury Jowisz-Neptun /opisany już w cz. 1/. Patrząc z pozycji Jowisza można dodać, że jest to konfrontacja pomiędzy wartościami i pozycją jednostki a wartościami i pozycją zbiorowości. W trzeciej dekadzie stycznia wystąpi dodatkowo trygon Jowisz-Mars, co wzmocni energie Jowisza. Jowisz wymusi skupienie się na naszych wewnętrznych odczuciach i potrzebach a zignorowali potrzeby wspólnoty. Trudny i kontrowersyjny aspekt /przez wielu zostanie być może potraktowany jako niemoralny/. Jednak póki nie poznamy siebie nie zrozumiemy znaczenia wspólnoty. Ponadto przypominam, że to Jowisz jest planetą "prowadzącą" i od jednostek zależy kształt "nowego świata".
Aspekt Jowisz-Neptun będzie powtarzał się w ciągu roku wielokrotnie.
W trzeciej dekadzie lutego oraz w marcu Merkury /retrogradujący/ będzie tworzył koniunkcję z Neptunem oraz kwadraturę z Jowiszem i może to być czas prób rozwiązania w/w konfliktu lub przynajmniej uzyskania status quo.
Takie konfiguracje mogą przynosić zmiany prawne dotyczące instytucji finansowych, tworzenia aktów niepodległości lub zależności państw i istotnych instytucji, aktów prawnych zarządzających  obszarami granicznymi, rzekami i obszarami morskimi, itp.
Mogą także powstawać organizacje skupiające ideowców /różnej maści/ często wbrew obowiązującym zasadom prawnym i normom społecznym.
W połowie września Mars stworzy kwadraturę zbieżną z Jowiszem i może to skutkować walką o proste osobiste wolności i przeciwstawieniem się wprowadzanym normom prawnym. Dodatkowo Mars, od końca sierpnia do około połowy września, stworzy trygon z Uranem, Saturnem i Plutonem a to da mu większą siłę i być może skuteczność w walce o swoje prawa. Mars będzie kroczył razem z Wenus i Merkurym a tym samym zostanie wzmocniona dynamika oddziaływania. To aspekt przekonywania i stawiania na swoim /pomocny także w walce o stanowisko, podwyżkę, warunki pracy/.
W tym roku Mars tranzytuje ruchem prostym /bez retrogradacji/ i w związku z tym akty woli będą szybkie, zdecydowane, zorganizowane.
Wenus także w tym roku tranzytuje wyłącznie ruchem prostym i niestety nie "wskaże nam palcem" /przez odpowiednio długi czas/ tematów, nad którymi musimy pochylić się.
Niemniej warto zwrócić uwagę na pozycję Wenus :
- trygon z Marsem /połowa stycznia/ … co to znaczy bycie kreatywnym
- koniunkcja z Jowiszem /po połowie stycznia/ … przyjrzyj się relacjom międzyludzkim i ... granicom państwowym
- trygon z Uranem /pierwsze dni lutego/ … jak możesz wyrażać swoją wolność i niezależność
- koniunkcja z Saturnem i Plutonem /trzecia dekada lutego/ … "głos Boga" może być bardzo materialny, słuchaj intuicji i patrz na reakcje swojego ciała … uwierz w ducha
- kwadratura z Uranem /początek marca/ i kwadratura z Marsem /trzecia dekada marca/ … uważaj czy nie jesteś manipulowany i nie realizujesz cudzych planów, czy wiesz czego chcesz
- koniunkcja z Neptunem /pierwsza dekada kwietnia/ … mogą paść ważne słowa, deklaracje … zapamiętaj bo w czerwcu mogą zostać podważone. Walcz o nie.
itd.
______________________________
Trochę aktualności :
Pracownicze Plany Kapitałowe - prezentacja z 8 stycznia 2019 r.
Słońce dochodzące do koniunkcji z Plutonem w Koziorożcu to symbol PPK.
Występuje półkwadratura z Wenus. Wenus wskazuje i podpowiada aby przyjrzeć się temu przedsięwzięciu uważnie i krytycznie.
Więcej podpowie tranzytując nad Plutonem czyli w dn. 20-23.02.
Zwróciłam uwagę także na położenie Księżyca, który tranzytował środkowe stopnie Wodnika - jest to pozycja dosyć szczególna.
Księżyc pokazuje wartość społeczną tego projektu.
Przypominam także, że ustawa o PPK została podpisana w czasie bardzo kontrowersyjnych układów astrologicznych.
W 1997 r, kiedy podpisywano ustawę o OFE, Jowisz tranzytował właśnie środkowe stopnie Wodnika. Kiedy Saturn stworzył kwadraturę z tą pozycją Jowisza, z OFE wyprowadzono część środków /a był to przełom 2013-14/. Czy OFE jeszcze istnieje ? … przypominam, że w poprzednim roku tranzytujący przez Skorpiona Jowisz stworzył kwadraturę ze środkowymi stopniami Wodnika … może pan Morawiecki, po cichutku, wyprowadził resztę funduszy do … SKOK-ów. Czy może brak środków w OFE próbuje się przykryć nowym funduszem ?




poniedziałek, 7 stycznia 2019

A planety ? ... oczywiście szaleją cz.2 Uran i Saturn



Charakter i działania Urana opisywałam szeroko w poprzednim roku. Mimo, że planeta tranzytowała znak Byka przez zaledwie pół roku, to już można obserwować realizowanie się prognoz /to za sprawą Saturna, który stworzył z Uranem bardzo mocny ziemski trygon/.
W obecnym roku Uran zaczyna swoją podróż z pozycji 29 stp. Barana /po okresie retrogradacji/.
6 marca ponownie wkroczy do znaku Byka i ostatecznie opuści go dopiero w kwietniu 2026 r.
W 2019 r. Uran przejdzie blisko 7 stp. znaku Byka. Od połowy sierpnia Uran będzie retrogradował a rok zakończy na pozycji 3 stp. Byka.
O wpływach Urana pisałam w okresie styczeń-czerwiec 2018 r.
Można do tego dodać, że prawdopodobnie nasili się wojna handlowa Chiny-USA i może przybrać bardziej brutalne oblicze. Obiektem politycznych rozgrywek może stać się także Kanał Panamski /ewentualnie inne znaczące wydarzenia/. Jest także szansa /oj, jakże ja naiwna !/, że Polacy nareszcie zrozumieją, że od ok. XI wieku kraj zarządzany jest przez namiestników i regentów a poszukiwanie "patrioty-prawdziwego Polaka" wśród polityków jest równie zasadnie jak poszukiwanie dziewicy w burdelu. Zaznaczam jednak, że wśród namiestników i regentów zdarzają się ludzie światli i przyzwoici … śmiem nawet twierdzić, że częściej niż u podających się za tzw. prawdziwych Polaków.


Saturn tranzytuje znak Koziorożca a rok zaczyna w pozycji 12 stp. - jest to jedna z najsilniejszych pozycji Saturna w całym Zodiaku /znak Koziorożca, dekanat Byka, stopień Byka/.
Przez rok pokona odcinek pomiędzy 12 stp. a 21 stp. Od początku maja do połowy września będzie retrogradował a rok zakończy po wejściu w 22 stp. Koziorożca, przytulając się czule do Plutona.
Obsadzenie początku 3-ciego dekanatu /patronuje mu Panna/ takimi materialnymi gigantami jak Saturn i Pluton to prawdziwa "bomba".
Tranzytujący Saturn będzie odwoływał się do przeszłości i na tych okruchach wspomnień tworzył nową rzeczywistość.
Historycznie Saturn odwoła się do lat: 1664-9, 1771-3, 1830-32, 1901-3, 1989-95.
Rekomenduję przypomnienie sobie historii dotyczącej wspomnianych lat - to pomoże zrozumieć nadchodzące wydarzenia oraz pokaże cykliczność powodowaną ruchami planet.
Z jakimi wydarzeniami możemy mieć do czynienia:
- konfrontacje i problemy na linii Polska-Rosja
- wpływy mocarstw na Węgry
- rozdygotanie polskiej polityki - opisałam w poprzednim poście /wpływy Saturna pokrywają się w dużej części z wpływami Plutona/.
- wszystkie wydarzenia z tzw. patronatu Plutona /poprzedni post/ podlegają także tranzytowi Saturna.
- powstanie nowej instytucji dotyczącej szkolnictwa w Polsce
- decyzje międzynarodowe dotyczące rozwiązania tzw. sytuacji w Polsce /bardzo silne nawiązania do czasów 1-szych rozbiorów/
- Kuba - nowa sytuacja polityczna i społeczna, być może także działania dotyczące bazy Guantanamo
- Pablo Picasso i Vincent van Gogh ???
- możliwa zmiana na tronie w Wielkiej Brytanii
- nowy sposób identyfikacji osób lub oceny DNA
- możliwy zamach na prezydenta USA
- zagrożenie epidemiologiczne na terenie USA oraz duże zamachy
- przypomni o sobie krzyż na Giewoncie, filharmonia i hotel Bristol w Warszawie
- problemy na nowojorskiej giełdzie
- wielka inwestycja komunikacyjna w Rosji oraz pokaz możliwości militarnych /być może jakiś nowy okręt lub samolot/
- amerykańskie firmy branży naftowej zaktywizują działalność /może Arktyka/
- nagrody Nobla - zmiany
- możliwe dalsze problemy w krajach Ameryki Południowej /szczególnie Wenezuela/
- amerykańskie działania dotyczące wpływów w Ameryce Środkowej /Meksyk to tylko pozorny konflikt, USA chce przejąć całkowite wpływy w tym regionie/
- działania amerykańsko-japońskie dotyczące umacniania stref wpływu w Azji
- agresywna polityka żydowska mająca na celu dalsze rozszerzanie stref wpływu a z drugiej strony coraz więcej pojawiających się na świecie aktów nienawiści w stosunku do żydów.
- ze względu na bardzo mocne zaznaczenie 20 i 21 stp. Koziorożca /a tym samym odwołanie się do lat 1989-95/ możemy mieć w Polsce i w krajach Europy środkowo-wschodniej okres bardzo istotnych zmian. W Polsce należy uwzględnić zmiany sojuszy, rozwiązywanie Sejmu, "chwilowych" premierów /także tych z PSL/, nowe lustracje, awantury podsłuchowe i lustracyjne, afery finansowe /rządowi i bankowi złodzieje/. Sytuacja gospodarcza i finansowa w Polsce może wymagać tzw. nagłych działań/. Podwyżki cen paliw i energii  nastąpią i mogą okazać się bardzo dotkliwe.
Należy także uważać na załamania giełdowe oraz emisję różnego rodzaju akcji i papierów "wartościowych" przez banki i przez państwo … unikać.
Sytuacja u naszych wschodnich sąsiadów także może być bardzo niestabilna.
Ostatecznie zobaczymy w jaki sposób tworzono naszą państwowość po 1989 r. i w jakiej sytuacji jesteśmy. Saturn zdecydowanie objawi cały obraz. Przyszłoroczny tranzyt Jowisza przez znak Koziorożca jedynie spowoduje rozrost tych niebywałych doznań.
- mocne zaznaczenie znaków ziemskich przynosi bardzo gwałtowne trzęsienia ziemi i wybuchy wulkanów. Należy brać pod uwagę erupcje tych największych i najgroźniejszych /Krakatau, Montagne Pelee na Martynice, Wezuwiusz, Etna/. Niebezpiecznie może być także w Kolumbii, Los Angeles. Szczególne zaznaczenie sił znaków ziemskich występuje w miesiącach marzec-maj, wrzesień i grudzień.


O prognozowanych wydarzeniach, związanych ze specyfiką znaku Koziorożca, pisałam już wielokrotnie: 10.01.2016 "Niebo nad naszymi głowami w 2016 r.", 11.12.2016 "Niebo nad naszymi głowami w 2017 r.", 20.12.2017 "Czas Koziorożca czyli jak słowo ciałem się staje".
Prognozy dotyczące tranzytów tak "ciężkich" planet jak Pluton czy Saturn realizują się  często na przestrzeni kilku lat /niekiedy kilkunastu/. Pluton i Saturn w Koziorożcu odcisną swoiste piętno w określonych stopniach znaku i dopiero konfiguracje pozostałych planet w stosunku do tych stopni dają spodziewany obraz wydarzeń.
Najczęściej takie prognozowane wydarzenia objawiają się w momencie stworzenia trygonu ze znakiem Koziorożca /czyli podczas tranzytu innych planet przez Byka i Pannę/ oraz podczas tworzenia zbieżnej kwadratury z Koziorożcem /czyli podczas tranzytu planet przez Wagę/.
_________________________
Trochę aktualności :
- Jesteśmy jako państwo 250 lat za Francuzami.
Nasze obecne rządy można śmiało porównać z okresem panowania Ludwika XV we Francji - stetryczałe myślenie, zdegenerowane tzw. warstwy wyższe, panoszące się duchowieństwo, królewskie metresy /męskie i żeński/ korzystające bez ograniczeń ze swoich wpływów, rozpasana swołocz utrzymywana przez poniżaną tzw. warstwę niższą … itd., itd.
Dużo pracy przed nami …
Musimy zdobyć "Bastylię" czyli Sejm, Pałac Prezydencki i koniecznie katedrę gnieźnieńską / jakie piękne biblioteki, czytelnie i miejsca wszelakich intelektualnych zajęć można tam zorganizować/, pogonić władców świeckich i duchownych i jeszcze te … wysokopłatne k...wy /męskie i żeńskie/.
Ogrom roboty i … Napoleona brak.
Ale jest także pozytywna wiadomość … kłopoty z uchodźcami i zamachami będziemy mieli dopiero za 250 lat … to będą uchodźcy z Marsa.
- Za nami 76 ceremonia wręczenia Złotych Globów. Nagrodę dla najlepszego filmu dramatycznego otrzymała "Bohemian Rhapsody", opowiadająca historię Freddiego Mercury'ego i zespołu "Queen".
Dosyć dawno temu, kiedy opisywałam znak Lwa przywołałam postać Freddiego jako "króla lwa" - wprawdzie to nie Lew słoneczny ale obsadzony przez Saturna i Plutona. Kluczowe jednak jest Słońce na Ascendencie w 12 stp. Panny, dające wielką moc, pracowitość i kunszt, jednocześnie elektryzujące i przyciągające tłumy. Tranzytujący Saturn stworzył trygon z natalnym Słońcem Freddiego i poczuliśmy artystyczną moc. Jak widać nawet po śmierci Saturn potrafi wynagradzać tych, dla których dzieło cierpliwego tworzenia stało się sensem życia.
Jestem bardzo ciekawa jak zamanifestuje się trygon tranzytującego Urana z natalnym Słońcem /jesień 2020-wiosna 2021/.
   

środa, 2 stycznia 2019

A planety ? ... oczywiście szaleją, cz.1 Pluton i Neptun



Wskazówkami prognostycznymi są oczywiście wędrówki planet przez znaki zodiaku w 2019 r.


Pluton tranzytuje znak Koziorożca w obszarze 21-24 stp. Pomiędzy połową kwietnia i początkiem października będzie przebywał w trybie retrogradacji a rok zakończy w 23 stp. Koziorożca.
Ostatnie dni 2019 r. będą jednocześnie początkiem wielkiej koniunkcji Pluton-Saturn.
Tranzyt może przywołać /w różnej postaci/ czasy 1165-67, 1666-69, 1830-32.
Należy więc zwrócić szczególną uwagę na:
- niepokoje w Polsce, bunty i protesty, próby odsunięcia pewnych środowisk od władzy, zrywanie Sejmu i zmiany Konstytucji /tranzyt nawiązuje do rokoszu Lubomirskiego oraz do powstania listopadowego/.
- polską emigrację i tworzenie poza granicami środowisk patriotycznych, intelektualnych czy rewolucyjnych lub po prostu "wywrotowych".
- zaznacza się mocno postać Fryderyka Chopina /czy będzie to dotyczyło jakiegoś nowego konkursu pianistycznego, jego muzeum w Żelazowej Woli, pomnika w warszawskich Łazienkach czy np. portu lotniczego Chopina, które pozostaje w sporze sądowym ze spadkobiercami rodziny Branickich to sprawa dyskusyjna … obstawiam port lotniczy i następne miliony, które zostaną wypompowane poza granice Polski/.
- dyscyplinowanie władzy w Polsce przez mocarstwa /w Krakowie, w 1832 r. zostaje zaprezentowane oświadczenie tzw. mocarstw opiekuńczych o podjęciu "bezpośredniego i skutecznego czuwania nad utrzymaniem porządku i spokojności"/.
- skomplikowana sytuacja w Wielkiej Brytanii może się jeszcze pogorszyć na skutek trudnych do przewidzenia czynników /np. zagrożenia tzw. naturalne/ oraz problemów natury religijnej, narodowościowej i społecznej /Irlandia, Szkocja/.
- zmiany dotyczące państw Półwyspu Bałkańskiego i być może Węgier i Rumunii.
- występuje historycznie nawiązanie do trzęsienia ziemi w Dubrowniku oraz do erupcji Etny.
- zaznaczone zmiany w relacjach Belgia-Holandia i impulsy wypływające z Brukseli /prawdopodobnie nowe idee lewicowe/.
- we Francji i w Niemczech nadal pewne niepokoje. Być może Francja wprowadzi istotne instrumenty fiskalne dotyczące handlu.


Neptun tranzytuje znak Ryb i będzie pokonywał odległość pomiędzy 15 a 19 stopniem.
W retrogradację wejdzie pod koniec czerwca a zakończy ją w ostatnich dniach listopada.
Można przyjąć, że przez cały rok pozostanie w półkwadraturze z Uranem a to wznieca nastroje wolnościowe, bunty narodowe, podziały.
Neptun będzie przez długi czas pozostawał w kwadraturze z Jowiszem /szczególnie czas połowy stycznia, czerwiec oraz koniec września/. W tym przypadku ze strony grup/narodów będzie występował sprzeciw wobec narzucanemu prawu i zasadom.
Negatywne aspekty Neptuna pokazują także, w jaki sposób grupy społeczne, które skupione są wokół jakiegoś planu lub idei, mogą dezorganizować życie. Obecna półkwadratura Uran-Neptun i kwadratura Jowisz-Neptun pokazuje jak grupy nielicznych i uprzywilejowanych mogą ograniczać wolność pozostałych, narzucając im jakieś sobie tylko znane zasady i jednocześnie jak działają poza i ponad prawem obowiązującym całą resztę.
W sensie historycznym Neptun przypomni lata 1504-7, 1680-62. Może już także zacząć pobudzać energię 20 stp. Ryb co przywołuje lata 1930-33 /Uran pobudzając ten punkt zodiaku w latach 2007-9 zademonstrował się kryzysem 2008 r./.
Pod wpływem Neptuna mogą objawić się:
- sentymenty do Mikołaja Kopernika i jego nauk /ewentualnie zawłaszczenie jego imienia/.
- resentymenty w stosunku do Żydów /Ryby to symboliczne "dom niewoli" a więc najwyższy czas aby temu towarzystwu pokazać drzwi/. Ale to podstęp … chwilę później zaczną się pieklić, że biedni i poniewierani …, że należy im się jakiś kawałek cudzej ziemi w ramach rekompensaty.
- złe czasy dla Krakowa /niechciani goście, zawłaszczenia/
- możliwość ognisk epidemicznych w Polsce
- zmiany w państwie Watykan /raczej administracyjne, architektoniczne lub w zakresie usług udzielanych na rzecz Watykanu np. gwardia/.
- administracyjne/formalne zmiany we Francji, być może kroki zwiększające laicyzację państwa /ograniczenia w demonstrowaniu przynależności religijnej/.
_____________________________
Z satysfakcją aczkolwiek cyniczną i drapieżną "donoszę" …
Niejaki Adam Andruszkiewicz został wiceministrem cyfryzacji.
Realizuje się plan całkowitego zasysania tzw. środowisk narodowych i tzw. wolnych mediów przez władzę, o którym pisałam w poście "Pluton w horoskopie Polski" z 15.11.2018 oraz w poście "Wenus palcem wskaże" z 28.11.2018.
Horoskop pana A.A. oparty jest na tzw. krzyżu kardynalnym /30.06.1990/. Arogant, któremu woda sodowa bardzo gwałtownie uderza do głowy. Wystarczy poczekać aż sam sobie zrobi kuku. Pan zrobi wszystko aby posmakować chwały i … pieniędzy. To … kabel a w związku z tym fucha w ministerstwie cyfryzacji jest wprost idealna. Świetnie nadaje się do tworzenia nowej służby bezpieczeństwa inwigilującej wszystko i wszystkich. Jest jednak duża szansa, że tranzytujący Pluton zamieni w proch i pył jego aspiracje - być może zadrze z prawdziwymi fachowcami w tej dziedzinie.
Można powiedzieć, że rzeczony pan jest dzieckiem najbardziej mętnych czasów odradzającej się polskiej niepodległości … cóż, taki los. Ponadto urodził się prawie jednocześnie z pierwszym oblotem TU-154M nr. boczny 101 - być może będzie równie fartowny dla Kaczyńskiego jak Tupolew. Bo niekiedy nawet ruch skrzydła motyla może wywołać tsunami.