wtorek, 10 września 2019

Naród z partią, partia z narodem

"Emeryci i renciści popierajcie partię czynem … umierajcie przed terminem".


Mars ochoczo pomyka przez znak Panny. Towarzystwo ma zacne bo Słońce, Merkury i Wenus także tranzytują ten znak.
Tak mocno podkreślony znak Panny wzmaga oczekiwania dotyczące ludzkiego życia /praca, płaca, ochrona zdrowia, mały biznes, hodowla, rolnictwo, stabilizacja życiowa itp./.
Cóż więc pozostaje … na barykady ludu roboczy i walczyć o swoje przywileje !
Ale po co, skoro wybory już za chwilę i zewsząd wylewają się propozycje "nie do odrzucenia" a partie rządzące i opozycyjne prześcigają się w obdarowywaniu spragnionego narodu.
Mars stworzył właśnie trygon z koniunkcją Wenus-Neptun /Koziorożec/ w horoskopie Polski i już rysuje się świetlana przyszłość naszego kraju … jeszcze piękniej, jeszcze mocniej, jeszcze zasobniej.
Super … jeszcze będzie przepięknie …kiedyś.


Ale … aspekty tranzytującego Marsa są dosyć kontrowersyjne - Mars /Panna/ stworzył kwadraturę do Jowisza /Strzelec/ i opozycję do Neptuna /Ryby/ i w ten sposób powstał śliczny półkrzyż. Jeśli politycy składają deklaracje podczas układu półkrzyża to można spokojnie założyć, że kłamią z pełną premedytacją. Półkrzyż tradycyjnie domaga się eksplozji energii w miejscu, w którym domknie się do pełnego krzyża czyli w 12-17 stp. Bliźniąt.
Przypominam, że są to czarowne stopnie aktywności agentury i podsłuchiwania wszystkiego i wszystkich oraz tworzeniu tzw. przyczółków w celu eksploracji państw i regionów. Eksplozji tej "bliźniaczej" energii patronuje Uran, który obecnie gości w 7 stp. Byka i wskazuje na zmiany dotyczące stanu posiadania grup społecznych, państw, rodzin itp.
Teraz należy cierpliwie poczekać aż planety zaczną tworzyć trygony, opozycje i kwadratury z tymże Uranem i obserwować :
- w pierwszej połowie października 2019 r. Merkury i Wenus stworzy opozycję … i dowiemy się czegoś o naszym kapitale
- w drugiej połowie listopada 2019 r. Mars stworzy opozycję ... i być może spróbujemy przedsięwziąć jakieś działania
- w pierwszej połowie grudnia 2019 r. Jowisz stworzy trygon … i być może /przynajmniej niektórym/ stworzy niebywałe okazje
- w drugiej połowie grudnia 2019 r. Wenus stworzy kwadraturę … i wyśle zestaw subtelnych ostrzeżeń
- w pierwszej połowie kwietnia 2020 r. Mars stworzy kwadraturę … uwolni nas od mrzonek i nadziei
- następnie mamy kilka miesięcy dziwnego napięcia, kiedy będziemy się zastanawiać czy jesteśmy debilami czy tylko głupkami /retrogradacja Marsa w znaku Barana/.
Dywagacjom tym mogą towarzyszyć różnorakie perturbacje społeczno-polityczne na świecie - załamanie rynku kruszców, wojna na Pacyfiku, gwałtowne zmiany w Niemczech i we Francji, fala rewolucyjna lub jej zapowiedź, początki organizacji przypominającej Międzynarodówkę /o tym już kiedyś wspominałam/. W Polsce prawdopodobnie nastąpi okres bardzo gwałtownych przemian, być może porównywalnych z latami 1988/89.
- w drugiej połowie grudnia 2020 r. Jowisz i Saturn wchodzą w znak Wodnika i stopniowo będą tworzyły kwadratury ze stopniami znaku Byka a tym samym z posadowionym tam Uranem
- w drugiej połowie stycznia 2021 r. Mars wejdzie w koniunkcję z Uranem i jednocześnie Jowisz i Saturn stworzą z nim kwadraturę … rozpadnie się status quo.


Przypominam także, że koniunkcja Wenus-Neptun w horoskopie Polski pozostaje w półkwadraturze do Księżyca a więc stałe wzmacnianie jej poprzez nieustanne odwoływanie się do historii, kościoła, narodu, partii, pozornemu sukcesowi, niszczy społeczeństwo powodując jego upadek i utratę wszelkich złudzeń.
Ponadto przypominam, że koniunkcja Wenus-Neptun jest tzw. punktem zderzenia ze ścianą - punkt ten blokuje zmiany i niszczy możliwości rozwoju. To właśnie poprzez ten punkt słyszymy mądrali, którzy reprezentują partie, środowiska polityczne i społeczne i … kłamią, manipulują, wykorzystują.
Saturn obecnie tranzytuje ten punkt i pokazuje jakie będą konsekwencje tych działań. Jednak Saturn już za chwilę ruszy w dalszą podróż przez zodiak /19.09/ i powie "róbcie co chcecie". Pojawi się jeszcze Wenus w kwadraturze do tego punktu horoskopu i pogrozi palcem /25-26.09/ i … koniec.
Zapłaczemy nad rozlanym mlekiem.
Mars wejdzie w kwadraturę z koniunkcją Wenus-Neptun 24-26.10 i prawdopodobnie otrzymamy "szach i mat" ale to już nastąpi po wyborach.


Jak zwykle czarowna Wenus tworząc trygon z koniunkcją natalną Wenus-Neptun subtelnie wskazała jaka jest kondycja naszego państwa i co nam szykuje los - było to 1-2 września.
Wtedy do amerykańskie "naczalstwo" najechało nasz nieszczęśliwy kraj i wyraziło kilka istotnych opinii. Zapewniam, że Mike Pence to najwyższa kasta a D. Trump jest jedynie elementem "estetycznym" / może przesadziłam z tą estetyką/.
___________________________________________


Przywołam dzisiaj postać Kaczyńskiego ponieważ tranzyty planet pokazują dosyć ciekawą astrologiczną grę.
- Uran, czyli kluczowa planeta w horoskopie Kaczyńskiego zajęła 12 stp. Panny w swoim dyrekcyjnym przesunięciu. To właśnie dlatego /pod wpływem tranzytu Marsa, Wenus, Słońca, Merkurego/ nastąpiło niczym nieograniczone słowotwórstwo w ostatnich dniach.
- dyrekcyjna pozycja Słońca to 7 stp. Panny i 1.09 została zaznaczona przez tranzytujące Słońce i Marsa. To wizyta amerykańskiego "naczalstwa". Słońce w horoskopie Kaczyńskiego to jego możni zwierzchnicy.
- dyrekcyjny Saturn w horoskopie Kaczyńskiego zajmuje 12 stp. Skorpiona i prawdopodobnie tranzytujący tam Mars stworzy niezbyt miłą sytuację 5-8.12.2019 r. /może pozycja horyzontalna/.
- dyrekcyjny Pluton zajmuje 26 stp. Wagi i tranzytujący Mars dotrze tam 11-15.11.2019 r. i być może zweryfikuje dzisiejsze pomysły Kaczyńskiego, objawi jego hipokryzję i przypomni czasy "heroicznych" osiągnięć.
- dyrekcyjna Wenus zajmuje 24 stp. Panny i tam tranzyt Marsa wystąpi 8-11.11.2019 r. Warto patrzeć i słuchać ponieważ osobnik ten może mieć zapędy aby zorganizować jakieś prowokacje. Może być także wykorzystany do stworzenia prowokacji. Punkt jest bardzo niekorzystny dla Polski, związany jest z fatum, losem, przeznaczeniem - historycznie nawiązuje do lat 1968/69.
- tranzyt Marsa przez 2 stp. Wagi /6-7.10.2019/ oraz przez 13 stp. Wagi /22-25.10.2019/ także może wnieść trochę ekstrawagancji.


Jeszcze mała ciekawostka /świetna do pracy z horoskopem/:
- koniunkcja Wenus-Neptun w horoskopie Polski zajmuje 13/14 stp. Koziorożca … to wizerunek Polski, siła państwa i narodu
- Neptun w horoskopie Kaczyńskiego posadowiony jest w 13 stp. Wagi … określa wyobrażenia o rodzinie, państwie, wspólnocie. Tworzy kwadraturę ze wspomnianą powyżej koniunkcją.
- Wenus w horoskopie Kaczyńskiego posadowiona jest w 13 stp. Raka … pokazuje władzę, szczyt możliwości. Tworzy opozycję do wyżej wspomnianej koniunkcji.
- jak widać planety w horoskopie Polski i planety w horoskopie Kaczyńskiego tworzą półkrzyż.
Energia tradycyjnie znajdzie ujście w miejscu dopełniającym krzyż czyli w 13 stp. Barana.
Punktem tym zarządza Jowisz i Pluton.
- istnieje duże prawdopodobieństwo, że energia 13 stp. Barana uaktywni się w czasie wielkiej koniunkcji Jowisz-Pluton /kwiecień, czerwiec, wrzesień 2020 r./
- 13 stp. Barana zgodnie z symboliką sabiańską to "Bomba, która nie wybuchła, spoczywa teraz w bezpiecznym miejscu" - oznacza rzeczy i sprawy, które mają gwałtowny przebieg, organizacje wywiadowcze, niebezpieczne tajemnice, niszczące działania.
- dyrekcyjny Jowisz w horoskopie Kaczyńskiego w przyszłym roku znajdzie się w 13 stp. Barana
- w przyszłym roku wystąpi retrogradacyjny tranzyt Marsa przez znak Barana /druga połowa roku/
- 13 stp. Barana znajduje się tuż nad Asc w horoskopie Polski
- jak zadziała energetyczna eksplozja z 13 stp. Barana na Polskę ?




Ponadto : przyczyną nihilizmu w Polsce jest Jarosław Kaczyński. Kiedy słucha się jego słów można poczuć bezsens życia, pustkę bezdenną, czarną otchłań moralną itp.


*tranzyt Wenus przez 13 stp. Wagi wart jest uwagi. Nastąpi 23-26.09.2019 r. Być może usłyszymy lub zobaczymy jaka jest kondycja naszego kraju lub jak ma wyglądać nasz kraj w najbliższej przyszłości.
Warto się przyjrzeć także tranzytowi Wenus przez 25 stp. Wagi /4-6.10.2019 r./










piątek, 23 sierpnia 2019

Krzyż



Metalowy krzyż na Giewoncie został zamontowany przez parafian z Zakopanego 19 sierpnia 1901 r.
Inicjatywa wyszła od ówczesnego proboszcza zakopiańskiego, Kazimierza Kaszelewskiego.
Krzyż ma wysokość 17,5 m, /2,5 m zakotwiczone jest w skale/ a ramię poprzeczne ma długość 5,5 m.
1901 r. zaznaczony został wielką koniunkcją Jowisz-Saturn w 14-18 stp. Koziorożca - jedna z istotniejszych koniunkcji, która w bezwzględny i skuteczny sposób zmienia świat materii.
W prognozach na 2019 r., w poście z dnia 7 stycznia 2019 r. "A planety ? … oczywiście szaleją cz.2 Uran i Saturn" pisałam o wydarzeniach z którymi możemy mieć do czynienia.
Wymieniłam między innymi : "przypomni o sobie krzyż na Giewoncie".
Obecnie planeta Saturn tranzytuje właśnie 15 stp. Koziorożca.


Astrologia jest piękna … pokazuje planetarny zegar, który zarządza życiem na ziemi … cud natury.
Astrologia jest przerażająca … pokazuje jak bezwzględnie jesteśmy zdeterminowani poprzez wpływy planetarne … tik, tak.
Ten planetarny mechanizm działa bardzo precyzyjnie … widzę i przewiduję efekty tych działań.
Zawsze jednak pojawiają się pytania : po co ? … jaka siła tym zarządza ? … jak to działa ?
______________________________
Jako ciekawostkę podaję zdarzenia, które miały miejsce w czasie wielkiej koniunkcji Jowisz-Saturn w 1901 r. oraz wydarzenia z 1902 r., które bezpośrednio podlegają jej działaniu
- zmarła królowa Wiktoria
- zamach na cesarza Niemiec
- zastrzelono prezydenta USA /zamachowcem był z pochodzenia Polakiem/
- kryzys wenezuelski
- porozumienie brytyjsko-japońskie o strefach wpływów w Azji i tworzący koalicję przeciw Rosji
- dynamiczne zmiany statusu Kuby
- do służby wszedł krążownik Aurora
- powstanie Macedonii przeciw Turcji
- pierwsza ceremonia wręczenia nagrody Nobla
- początek budowy kolei transsyberyjskiej
- powstanie w Chinach
- załamanie na nowojorskiej giełdzie
- epidemia duru brzusznego w USA
- odkrycie istnienia grup krwi
- pierwsza wystawa Pablo Piccaso  i pierwsza pośmiertna wystawa Vincenta van Gogha
- narodziny przemysłu naftowego w USA
- VI Kongres Syjonistyczny postawił za cel stworzenie państwa żydowskiego na terenie Palestyny
- najsilniejszy w XX wieku wybuch wulkanu /Karaiby, Martynika, wulkan Montagne Pelee/
- strajk szkolny w Królestwie Polskim
- w Warszawie otwarto filharmonię i hotel Bristol
i jeszcze wiele innych

czwartek, 22 sierpnia 2019

Rzeczpospolita mafijna


Mars tranzytując ostatnie stopnie Lwa zaznaczył tzw. krzyż w horoskopie polski.
Prognozowałam, że będzie to niebywała okazja aby obejrzeć na czym opiera się nasza państwowość a tym samym zdać sobie sprawę z kluczowych problemów i zagrożeń.
Astrologia jest cudna … mamy wręcz panoramiczny obraz naszej państwowości.
Pełen obraz, najprawdziwszy z prawdziwych i wart zapamiętania. To jest obraz naszego kraju i rządzących.
Proszę pamiętać, że nasz kraj jest obecnie mocno eksplorowany przez agenturę różnej maści i różnego pochodzenia. Struktury państwowe, które stały się realizatorami programów agenturalnych tworzą klasyczny układ mafijny.
Eksploracja ta odbywa się pod patronatem znaku Strzelca a to oznacza, że obecne uderzenie idzie w kierunku instytucji prawnych.
Jowisz znajduje się w 15 stp. znaku Strzelca - znak Strzelca, dekanat Barana, stopień Byka.
Oznacza to, że rozregulowanie systemu prawnego ma służyć rozkładowi finansów państwa oraz stanu posiadania obywateli.
Sytuacja ta może objawiać się :
- masz czytelniku działkę na Mazurach czy nad morzem to możesz zostać wywłaszczony bo jakiś kacyk partyjny będzie miał na nią ochotę
- własność tzw. państwowa, ogólnospołeczna  /lasy, parki, linia brzegowa, zbiorniki wodne/ mogą przechodzić w prywatne ręce
- sądy mogą przychylić się do "ickowych" roszczeń zgodnie z ustawą 447 i wywłaszczać polskich obywateli i odbierać im własność
- wprowadzanie prawa, które będzie kontrolowało przepływy środków finansowych i pobierało absurdalne haracze
- zawłaszczanie społecznej własności w celu tworzenia miejsc stacjonowania obcych wojsk
- zawłaszczanie społecznej własności w celu tworzenia kanałów tranzytowych dla Amerykanów, żydów, Rosjan, Niemców … kogokolwiek, kto będzie miał ochotę zarządzać tym terenem i czerpać z tego zyski
A wszystko to może odbywać się z błogosławieństwem polskich "zreformowanych" sądów i nowego prawodawstwa.


Temat ten opisywałam 17 czerwca 2019 r. w poście "Krajobraz z pola bitwy - pozorowana walka" i wtedy to była prognoza. Obecnie mamy już do czynienia ze zmaterializowanymi energiami.
Zapowiadałam, że Kaczyński szykuje się na "trzecią kradzież Księżyca"... chyba, że Jowisz w Strzelcu tworzący z 1 stp. Wodnika ostatnią półkwadraturę zawyrokuje inaczej i odbierze szanse.
Czas ewentualnych weryfikacji wyznaczyłam na lipiec-wrzesień tego roku.
Jowisz właśnie robi ostatnią półkwadraturę z 1 stp. Wodnika i mamy wysyp "fajerwerków".
Być może "wielcy tego świata" postanowili dezaktywować Kaczyńskiego …
Prawdopodobnie jeszcze trochę ciosów go dosięgnie.
Pierwsze uderzenie energetyczne powinno odbyć się 20-25.11.2019 r.
Drugie uderzenie to druga połowa stycznia 2020 r. i początek lutego.
Największa koncentracja energii wystąpi ok. 25/26.01.2020 r.


Konstrukcje planetarne wskazują także, że negatywna energia skupia się w pozycji natalnego Słońca w horoskopie Polski.
Może to wskazywać na bardzo poważne kłopoty dotyczące państwa  lub np. śmierć prezydenta.
W ten sposób może być zaznaczona śmierć kogoś, kto był prezydentem lub np. wyjaśnienia dotyczące śmierci L. Kaczyńskiego.





wtorek, 20 sierpnia 2019

Jak to Mars pokazał kraj w rozkładzie



Tranzytujący przez znak Lwa Mars, podkreślił, zakreślił i uwypuklił znaczenie tzw. krzyża w horoskopie Polski.
W ostatnich postach zwracałam uwagę, że będziemy mogli poobserwować jak funkcjonuje /a może raczej jak nie funkcjonuje/ państwo, jego degenerację ale także działania i znaczenie pseudoelit.
Pragnę podkreślić, że różnego typu wydarzenia z ostatnich dni czy tygodni nie dotyczą jedynie "tu i teraz" ale pokazują na jakim fundamencie zbudowano państwo po 1989 r.
Z punktu widzenia kondycji państwa i społeczeństwa jest to zupełnie obojętne czy ktoś z kierujących i reprezentujących państwo był trochę lepszy czy trochę gorszy. Skutek jest jeden … upadek państwa.
Okrągłostołowa swołocz, poklepywana po pleckach przez sowieckich, amerykańskich, izraelskich czy innych sponsorów zniszczyła potencjały narodu.
Urzędnicy państwowi, którzy z premedytacją oszukują, manipulują i wykorzystują dla swoich prywatnych zysków władzę, która została im powierzona, powinni być potraktowani jak szpiedzy /czyli nagle, niespodziewanie i bez rozgłosu powinni pożegnać się z ziemskim padołem/.
Jednak tak dzieje się w "normalnych" państwach a Polska takim państwem nie jest.
W państwach niestabilnych i manipulowanych tworzy się pseudo-rewolucje /np. Majdan/ a elity korzystając ze środków szybkiej ewakuacji przemieszczają się do krajów sponsorów lub ewentualnie wywlekani zostają ze swoich gniazd i "obdzierani ze skórki" /szybko lub co bardziej wskazane powolutku/.
Wielkie rewolucje typu francuskiego czy rosyjskiego raczej nie wchodzą obecnie w grę ponieważ nie zaistniała spójna, nośna, nowatorska ideologia /póki co/.
W obliczu ostatnich wydarzeń wiara w wolne wybory, kary dla rządzących itp. to mrzonki i nadzieje dla naiwnych.


*Hejterka Emilia /bohaterka dzisiejszych ekscytujących wydarzeń/ to nie taka sobie hejterka to akcja służb specjalnych. Natomiast sędzia "opiekujący" się tą wątpliwą akcją to prawdopodobnie jakiś nominant agentury lub mafii z lat 2000-2007 /co zresztą w naszych warunkach wychodzi na jedno/.
Opisując działanie Plutona w horoskopie Polski zwracałam uwagę, we wcześniejszych postach, że dyrekcyjny Pluton wchodząc w znak Strzelca wprowadził do sądów, prokuratur ludzi powiązanych z agenturą i mafią oraz przyczynił się do tworzenia prawa sprzyjającego tym środowiskom i dał możliwość do przejęcia przez nich władzy.
Jednak dopiero obecność Saturna w znaku Strzelca a tym samym rządy PiS usankcjonowały władzę agentury i mafii w strukturach prawnych.
Obecny tranzyt Jowisza przez Strzelca jedynie rozprzestrzenia tę zarazę i pokazuje jak bardzo niepokojąca jest prawna sytuacja Polski.
Jak mocno skompilowana jest "władza" z agenturą i mafią pokazuje także seria nieszczęśliwych zdarzeń wśród osądzonych i skazanych.


Jaka jest obecna kondycja naszego kraju ?
Zła, bardzo zła.
Aby wyciągnąć takie wnioski nie trzeba zwracać się po podpowiedź do tajemnych nauk astrologicznych … czas prognozowania minął i weszliśmy w czas twardego, materialnego świata.
Wystarczy popatrzeć i przez moment wysłuchać osób, którzy są reprezentantami naszego państwa.
Objawi nam się obraz upadku moralnego i intelektualnego.
_______________________________________
21 sierpnia szacowny Mars wtoczy się w znak Panny.
Mars podda w wątpliwość nasze zwyczajne, szare życie, nasze przyzwyczajenia i zachowania.
Być może zajdzie potrzeba aby zademonstrować poczucie wolności i niezależności w kwestii pracy, ubioru, pożywienia, upodobań seksualnych, realizacji obowiązków itp.
Mars w Pannie bardzo lubi demonstrować taką niezależność więc często wyprowadza ludzi na ulice.
Manifestacje, strajki, demonstracje, pikiety oraz wszelkiego rodzaju referenda są wpisane w jego energie.
Już na początku tego tranzytu Mars stworzy trygon do Słońca w horoskopie Polski i przypomni znaczenie słów "kraj" i "przywództwo". Przesuwając się przez znak Panny będzie stopniowo tworzył trygony z planetami, które w horoskopie Polski obsadzone są w znaku Koziorożca. Prawdopodobnie podda w wątpliwość cały system funkcjonowania państwa i jego aparat.
3-11.09 Mars stworzy koniunkcję z dyrekcyjnym Jowiszem i jednocześnie trygon z natalną pozycją Neptuna i Wenus. Wytworzy się potężna energia, która jest równie twórcza jak i destrukcyjna.
Uwaga na : histeryczne zachowania, manipulacje emocjonalne, propagandę, kłamstwa itp.
Oto słowa Konfucjusza, które mogą obrazować sytuację :
"Żeby uporządkować świat, najpierw musimy uporządkować naród;
 żeby uporządkować naród, musimy uporządkować rodzinę;
 żeby uporządkować rodzinę, musimy udoskonalić własne życie;
 a żeby udoskonalić własne życie, musimy najpierw uzdrowić swe serca."


Już na początku tranzytu przez Pannę, Mars dotknie natalnego Saturna w horoskopie Kaczyńskiego.
Być może wyskoczą jakieś smoleńskie wampiry albo przynajmniej pojawi się sugestia, po co Kaczyńskiemu był "Smoleńsk".
Natomiast około 20-23.09 Mars przesunie się przez natalnego Jowisza w horoskopie Tuska i warto popatrzeć na aktywność tego polityka.
Wejście Marsa w znak Panny /21.09.2019/ będzie mocno korespondowało z czasem, kiedy nastąpi ingres Jowisza w znak Koziorożca /3.12.2019/.
Około 25.09.2019 zaznaczy swoją obecność przeznaczenie, nieuchronność, koniec pewnego etapu.
____________________________________
Przypominam :
Jeśli Kaczyński kogoś szkaluje, oskarża to wszystkie grzechy przez niego wygłaszane dotyczą jego osoby. Osobowość psychopatyczna przenosi wszystkie negatywne cechy swojego charakteru na otoczenie i nic nie jest wstanie go przed tym powstrzymać.
Będąc świadomym tej zależności można bardzo łatwo rozpracować takiego człowieka, jego intencje, ukryte postępowanie i lęki.



wtorek, 6 sierpnia 2019

Jak to Lew zrobił kupę ... wstydu



Jowisz w horoskopie Polski pokazuje osoby zajmujące eksponowane stanowiska, które często są reprezentantami naszego kraju. Do tego grona zaliczają się kluczowe osoby z rządu, sejmu, narodowego banku, hierarchowie kościelni, generalicja a także /od katastrofy smoleńskiej/ prezydent państwa. Stosując obecnie obowiązującą nomenklaturę, można powiedzieć, że jest to "pierwszy sort".
Jowisz obsadzony jest w 13 stp. Lwa /znak Lwa, dekanat Strzelca, stopień Koziorożca/ i jest planetą, która uczestniczy w formatowaniu się tzw. krzyża. Krzyż horoskopowy zbudowany jest z Księżyca /w Wodniku/, Marsa /w Byku/, Plutona /w Skorpionie/ i Jowisza /w Lwie/.
W czasie trzydziestu lat istnienia III RP, w wyniku dyrekcyjnych przesunięć, układ krzyża stopniowo umacniał się i stworzył ścisłe aspekty:
- już w 1990 r. Mars stworzył ścisłą kwadraturę z Księżycem /skutkowało to ograbieniem społeczeństwa, uwłaszczeniem się nomenklatury na narodowym majątku oraz rozpoczęciem podziałów społeczeństwa/
- w 1996/7 r. Jowisz stworzył kwadraturę z Plutonem i "wybrańcy narodu" zderzyli się z potęgą obcych służb i agentury /skutkowało to przetasowaniem na szczytach władzy, całkowitym uzależnieniem "wybrańców" od agentury, był to jednocześnie czas upolitycznienia polskich służb wszelkiej maści/
- w roku 1999 Pluton stworzył opozycję do Marsa i kwadraturę do Księżyca /skutkowało to wejściem Polski do struktur NATO ale także gigantycznymi obciążeniami finansowymi, które się z tym wiązały i wiążą oraz nieustannym manipulowaniem społeczeństwem przez obce służby np. w kwestii decyzji wyborczych/
- w latach 2005-06 dyrekcyjny Jowisz tworzy opozycję do Księżyca i kwadraturę do Marsa /skutkuje to usankcjonowaniem złodziejstwa przez "najwyższe kasty" bo Polska wchodzi do UE i można poszaleć, następuje także dalsze gwałtowne skłócanie społeczeństwa, za co odpowiedzialność ponoszą w pełni osoby reprezentujące nasz kraj i działające w porozumieniu z obcą agenturą/
- od 2006 r., kiedy nastąpiło idealne uściślenie aspektów horoskopowego krzyża, Polska weszła na drogę całkowitej zależności od decyzji obcych państw i ośrodków agenturalnych
- zwieńczeniem tej sytuacji była katastrofa w Smoleńsku ponieważ w momencie, kiedy dyrekcyjny Jowisz stworzył opozycję do Księżyca i kwadraturę do Marsa energia skumulowała się w ostatnich stopniach Skorpiona. Energia Skorpiona reprezentowana jest przez Słońce a więc postać prezydenta.
Jednak energia Skorpiona jest zarządzana w horoskopie Polski przez Plutona więc i katastrofa była zarządzana przez reprezentantów plutonicznych energii /tym bardziej, że w 2010 r. Pluton tranzytujący przemieszczał się nad Słońcem w horoskopie Polski/.
Warto także zaznaczyć, że w pierwszej połowie 2010 r. Mars tranzytował znak Lwa ruchem retrogradującym a tym samym bardzo mocno i wyraźnie wskazywał, kim są ci, którzy nazywają się elitą narodu. Szkoda tylko, że społeczeństwo niewiele zauważyło.
W ten sposób dokonał się plan destrukcji państwa.


Mars co dwa lata tranzytuje Jowisza w horoskopie Polski i systematycznie pokazuje zdegenerowaną
pseudoelitę, która okrada społeczeństwo, prezentuje niebywałą arogancję, kolaboruje z obcymi służbami, manipuluje i skłóca. Systematycznie co dwa lata, Mars proponuje aby pozbyć się tej podłej sfery a kiedy zdarza mu się retrogradacja przez pozycję Jowisza to jego skuteczność jest wprost niebywała /Smoleńsk/.Niestety retrogradacja taka występuje niezwykle rzadko.
Obecna sytuacja jest szczególnie trudna ponieważ natalny Jowisz z horoskopu Polski jest w koniunkcji z uszkodzonym Plutonem w horoskopie Kaczyńskiego /faktycznego decydenta/. Tym samym Jowisz czyli elity są jeszcze mocniej infekowane a stan chorobowy pogłębia się.
Obecnie dyrekcyjny Jowisz w horoskopie Polski zajmuje 12 stp. znaku Panny /znak Panny, dekanat Koziorożca, stopień Koziorożca/ i wszystko wskazuje na to, że tzw. pierwszy sort tworzy coś na kształt ukraińskich, białoruskich czy rosyjskich oligarchii.
____________________________________
Obraz władzy, który obecnie obserwujemy jest dokładnie taki jaki jest. To jest ten prawdziwy obraz sytuacji w Polsce. Łaskawy Mars daje nam szanse wglądu w to zjawisko a towarzyszy mu równie łaskawa Wenus.
Wątpliwym bohaterem ostatnich dni stał się niejaki /ponoć arcybiskup/ Jędraszewski. Urodził się ten "arcy" w tym samym roku co Kaczyński a więc ma ten sam problem z odczłowieczaniem co on /pisałam o tym w poprzednim poście/.
Wielkim "orginałem" jest natomiast Kuchciński, który przedziwnym zrządzeniem losu nazywany jest marszałkiem Sejmu.
Marek Kuchciński ur. 9.08.1955 r. - człowiek ten ma w niebywały wprost sposób zaznaczony znak Lwa. Znajduje się tam Słońce, Merkury, Wenus, Mars, Jowisz i Pluton. Temu panu wszystko się należy. Najchętniej smakowałby życie nie łyżką ale warząchwią  - będzie konsumował póki mu się nie uleje. Plotki o sex-uciechach marszałka miały prawdopodobnie mocne podstawy - to musiały być bardzo ekscytujące zdjęcia czy nagrania. Wielka szkoda, że nie mogliśmy się nimi podelektować … byłaby kupa … wstydu.
Na pocieszenie mamy trochę złodziejstwa, chamstwa i arogancji.
Tak mocna obsada znaku Lwa może wskazywać na prawdziwego artystę ... i totalnego lenia.
Niestety ten sielankowy obraz burzony jest przez Saturna, który zadomowił się w Skorpionie i całą swoją energią przeciwstawia się rozkosznym doznaniom marszałka. Ot, paskuda. Mars w 19 stp. Lwa /symbolika sabiańska: przyjęcie na łodzi mieszkalnej pełnej hulaków/ niewątpliwie wielokrotnie sugerował aby być bardziej powściągliwym … ale kto by tam słuchał Marsa.
Zobaczymy, czy skuteczny Saturn uczyni jakąś krzywdę panu marszałkowi, kiedy spotka się z Marsem /9-15.12.2019/ ?
Nie ulega jednak wątpliwości, że tranzyt Urana przez znak Byka dokona wielu zniszczeń w kwestii "słodkiego, miłego życia" spod znaku Lwa.


Tak duża gwałtowność tranzytującego Marsa spowodowana jest trygonem, który tworzył z Jowiszem w znaku Strzelca - będzie ona stopniowo zanikać.
Jego intensywność działania zastąpi Słońce, Wenus i Merkury, które stworzą trygon do Jowisza.




środa, 31 lipca 2019

Człowiek to brzmi dumnie ... czasami



Kiedy żywą istotę można nazwać człowiekiem ?
Czy istnieje jakaś lista cech, które pozwalają żywą istotę nazwać człowiekiem ?
Czy decyduje o tym kod genetyczny, czy fakt chodzenia na dwóch nogach i wyprostowany kręgosłup, czy może posiadanie duszy a może umiejętność werbalnego porozumiewania się ?
Rozwój mózgu jest wielce dyskusyjny ponieważ idąc tym tropem wielu myślicieli i naukowców mogłoby z zupełnym spokojem podważyć człowieczeństwo całej rzeszy istot chodzących na dwóch nogach i wodzących palcem po ekranie smartfona. A może prawdziwym człowiekiem jest ktoś, kto jest w stanie sprawować władzę nad innymi ziemskimi istotami.
Temat jest szeroki i bardzo kontrowersyjny a rozprawiać mogą nad nim i biolodzy i filozofowie.
Człowiek to brzmi dumnie bo to przecież elita istot zamieszkujących nasz glob.


A jak horoskop rozprawia się z tym intrygującym problemem ?
- Znak Panny i planeta Pluton jest symbolem życia na Ziemi /we wszelkiej postaci/. Nawet sama planeta wraz z procesami geologicznymi i pogodowymi jest życiem - tętniąca życiem osobliwość.
"(…) To nędzne Coś: świat-ta podnożna sfera-
Patrz, nicości się opiera;
Com ja się z nim nie uznoił,
Potop, trzęsienia ziemi nań uzbroił,
Ognie i burze-spełzły wszystkie te przyrządy,
Stoją jak stały i morza i lądy,
A jak tu sprostać tej przeklętej ciąży,
Co wiecznie płód wylęga ludzki i zwierzęcy?
Tylem zagrzebał tych set i tysięcy;
Nie-świeża, nowa krew krąży a krąży
Bez końca; wściec się przyjdzie, tyle kroci
Z ziemi, powietrza i wody
W cieple i zimnie, suszy i wilgoci
Kluje zarodków w żywocie przyrody;
Szczęściem, żem ogień zastrzegł dla siebie-inaczej
Przyszłoby trwać o niczym, w niemocy tułaczej."   /"Faust", J.W Goethe, słowa Mefistofelesa/
Znak Panny wraz ze swoim podopiecznym Plutonem określa cielesną indywidualność człowieka - DNA, funkcjonowanie organizmu, dietę, nawyki, odruchy, sposób ubierania się, upodobania seksualne. Określa, w jaki sposób kroimy marchewkę, jak zmywamy naczynia, czy lubimy dentystę i masażystę, jak głaszczemy kota i jak karmimy psa, jak wąchamy kwiaty, jak układamy ołówki na biurku i jeszcze wiele podobnych aspektów naszego życia. Cały ten niebywały koloryt naszych zachowań zależny jest od aspektów, jakie tworzy Pluton z innymi planetami oraz relacji natalnych planet ze znakiem Panny. Negatywne aspekty Plutona z innymi planetami powodują szereg ograniczeń dla naszej cielesnej indywidualności - czujemy się niczym więźniowie wtłoczeni w świat, który nie pasuje do naszych instynktów, zwyczajów, fizycznych predyspozycji.
Szczególną rolę w konfrontacji z Plutonem odgrywa planeta Uran.


- Znak Bliźniąt i planeta Uran ma naturę oceniającą, narzucającą zasady i wytyczne, przystawiającą pieczęcie jakości. To są energie, które decydują, że złoto ma dużą wartość a człowiek mający dyplom uczelni wyższej jest wykształcony. To te energie wystawiają stopnie w dzienniku i rozsiewają plotki o niemoralnym zachowaniu sąsiadów i rozrzutności wujaszka. To te energie skonstruowały hasło reklamowe "Media Markt nie dla idiotów" i głosem jakiejś sklepowej "dziuni" informują, że "właśnie takie buty noszą wszystkie eleganckie kobiety". To są energie urzędników i ich pieczęcie, podpisy, pozwolenia, druki z danymi osobowymi, itd.
Energie Bliźniąt i Urana mogą zdecydować, że diamenty potraktujemy jak śmieci ale za to sponiewierane misie-zabawki będą nieosiągalną wartością. Sprawią, że masło potraktujemy jak truciznę a margarynę jako ekskluzywny, wielce pożądany produkt. Sprawią wreszcie, że ostatni kretyn będzie uznany za myśliciela a wielki umysł za schizofrenika.
Ale jednocześnie energie uraniczne potrafią docenić pracę, wysiłek, zdolności, wygląd, zachowanie itd. - potrafią nadać certyfikat najwyższej jakości. A wszystko to zgodnie ze znanym powiedzeniem, że "łaska pańska na pstrym koniu jeździ". Tak, tak … Uran to panisko, co to rości sobie boskie prawa do wydawania werdyktów.


- Aspekty pomiędzy Plutonem i Uranem należą do bardzo trudnych, kontrowersyjnych.
Jeśli aspekt jest pozytywny to prawdopodobnie ktoś nas dobrze oceni, doceni, wyrazi gratulacje, wręczy jakiegoś "oskara" czy "cezara" itp.
Warto jednak popatrzeć na inne aspekty planet z Plutonem i Uranem ponieważ może się okazać, że usłyszymy od szefa "jesteś świetny w tej robocie, bardzo cię proszę zajmij się tą robotą w czasie weekendu" albo usłyszymy od męża/żony "ty jesteś taka dobra i mądra więc chyba wybaczysz mi zdradę, której się całkiem niechcący dopuściłem".
Jeśli aspekt Pluton-Uran jest negatywny to będziemy stale poddawani krytyce, negatywnie osądzani i będą nam przypinane różne najpaskudniejsze łaty. Uran, który ma pozytywne aspekty z jakąś planetą a jednocześnie negatywne z inną jest manipulantem, który z upodobaniem wykorzystuje ludzkie potencjały.
Jako, że energia działa we wszystkie strony to także sami możemy osądzać, oceniać, odczłowieczać /to wszystko zależy od całościowej konstrukcji horoskopu/.
Negatywny układ tych planet to przede wszystkim odczłowieczanie czyli odzieranie energii plutonicznych z indywidualizmu, godności, wolności cielesnej. Jest to szczególnie zauważalne, kiedy Uran jest tworzącym negatywny aspekt do Plutona. Jeśli natomiast Pluton jest planetą tworzącą negatywny aspekt do Urana to często człowiek swoimi działaniami, zachowaniem niszczy swoją opinię, swój wizerunek, dobre imię lub pozycję, którą wcześniej nadał mu właśnie Uran.
Ten układ /w skrajnej formie/ zaistniał w latach 1932-36 i sprowadził na naszą planetę odczłowieczenie na olbrzymią skalę. Ludzie urodzeni w tych latach bardzo często wykazują lub raczej wykazywali głęboko psychopatyczne tendencje - w późniejszym czasie, w Polsce, zostali także odczłowieczeni i nazwani "moherowymi beretami".
Równie nieprzyjemnie działa układ półkwadratury Pluton-Uran /chociaż nie tak skrajnie/ - występował on w latach 1948-50 i występuje w horoskopie np. Kaczyńskich. Trudno się więc dziwić słowom o "gorszym sorcie", "pasożytom przenoszonym przez uchodźców", "spieprzaj dziadu" a z drugiej strony normalnością stają się inwektywy kierowane w drugą stronę /karzeł, konus, dziad itp./.
W tym przypadku to Pluton tworzy półkwadraturę z Uranem i kiedy "pobudzany" jest Pluton w horoskopie Kaczyńskiego dzieje się coś, co podważa jego autorytet - właśnie teraz odbywał się tranzyt Marsa przez tego natalnego Plutona.
Negatywny aspekt Uran-Pluton jest jednym z elementów dających obraz zachowań psychopatycznych. Występuje permanentny stan napięcia a człowiek funkcjonuje z tzw. uniesioną gardą w oczekiwaniu na krytykę i atak. Prowadzi to oczywiście do różnego rodzaju konfliktów bo nasz stan ducha przyciąga wydarzenia.
Przykładem państwa, w którym jednym z dominujących aspektów jest półkwadratura Uran-Pluton, jest Izrael. Można powiedzieć, że to sztuczny twór, państwo androidów, "obcych" a może  zalążek super człowieka. To struktura społeczna całkowicie odczłowieczona przede wszystkim w wyniku obowiązującego tam prawa i zasad współżycia społecznego. Historyczną demonstracją tego stanu rzeczy stało się zabójstwo premiera Icchaka Rabina w 1995 r. /dyrekcyjny Uran wszedł w koniunkcję z natalnym Plutonem/.


- Bardzo istotnym układem astrologicznym jest wielka koniunkcja Pluton-Uran. Pojawia się ona co około 127 lat i generuje bardzo istotne zmiany w zakresie człowieczeństwa, indywidualności, wolności cielesnej.
Uran występuje w roli bezpośredniego arbitra w stosunku do Plutona i można powiedzieć, że wydaje dokument z pieczęcią, dotyczący tak człowieka jak i ogólnie życia na Ziemi.
W czasie takich koniunkcji oceny zapadają dość szybko, nagle, są bezwzględne. Mają także niebywałą moc zapadania w ludzkiej świadomości. Nikt i nic nie podważa ich - po niedługim czasie wydaje się wszystkim, że te nowe zasady, oceny czy decyzje to bez mała prawo naturalne, boskie przykazanie.
A przecież Uran z prawem naturalnym a tym bardziej boskością ma niewiele wspólnego - to ten element, który człowiek otrzymał od Absolutu jako narzędzie do uprawy poletka pod nazwą Ziemia.
Należy zwrócić uwagę na fakt, że aspekty Uran /tworzący aspekt/-Pluton występują w logicznym porządku a tym samym generują logicznie powiązane wydarzenia.
1932-36 to kwadratura Uran-Pluton … przygotowania do wojny i projekt zagłady żydów a może raczej decyzje o stworzeniu wielkiego państwa żydowskiego
1948-50 to półkwadratura Uran-Pluton … powstaje państwo Izrael
1965-67 to koniunkcja Uran-Pluton … Izrael destabilizuje politykę w wielu miejscach na świecie a szczególnie na Bliskim Wschodzie
Czyż nie wygląda to na pewien spójny plan, plan stworzenia androida i rozprzestrzenienia go na cały świat /już w 1969 r. Jowisz tworzy koniunkcję z Plutonem i następuje proces rozprzestrzeniania się odczłowieczonego bytu/.
* Przypominam, że w 1968 r. na ekrany wchodzi film R. Polańskiego "Rosemary baby" o tym jak z człowieka narodził się antychryst.


- Współczesny tranzyt Plutona, Saturna i Jowisza przez znak Koziorożca bezpośrednio nawiązuje do koniunkcji z lat sześćdziesiątych i zapewniam, że stanowi kontynuację "super planu".
Możemy także przeanalizować tranzyt Urana przez znak Koziorożca w latach 1988-96 i zobaczyć jak splecione były te wydarzenia z tymi z lat sześćdziesiątych.
Cały cykl zamknie się koniunkcją Uran-Pluton w 8 stp. Byka w 2104 r.
Natomiast początek planu miał miejsce w czasie koniunkcji Uran-Pluton w 1 stp. Panny w 1710 r.
Rekomenduję zapoznanie się z wydarzeniami politycznymi z lat 1710-14.


______________________________________________



Mars dokonał pełnego tranzytu nad natalnym Jowiszem w horoskopie Polski.
Oprócz niejasnych reakcji "ojców narodu" na wydarzenia w Białymstoku przyniósł dokładnie to o czym pisałam 28.06.2019 r. w poście "Mars - rewizjonista":
- test dla ważnych osób w państwie … czyli obrzydliwe nadużywanie władzy przez Kuchcińskiego oraz propozycja wprowadzenia zasad, które pozwolą wykorzystywać państwo i społeczeństwo przez tzw. lepszy sort, tłuste koty lub po prostu swołocz, która dorwała się do władzy.
- niebezpieczne zjawiska pogodowe także wystąpiły w wielu rejonach Polski.
- wprowadzenie jakiegoś prawa związanego z cenzurą … tu prawdopodobnie chodzi o zablokowanie publikacji listy poparcia kandydatów do nowej KRS.
Ta prognoza sprawdziła się w 100 %.
Jak widać przydałby się Franc Maurer … ale niestety będzie o niego trudno.
Ale ku pokrzepieniu serc … dobra wiadomość.
Myślę, że także się sprawdzi.
Wiosną 2022 r. Uran, który nadal będzie tranzytował przez znak Byka stworzy z natalnym Jowiszem kwadraturę i … rozniesie go w pył. To raczej nie będzie demokratyczna zmiana władzy i przeniesienie "tłustych kotów" z jednego stołka na inny.
Np. Uran stworzy kwadraturę do natalnego Plutona w horoskopie Kaczyńskiego … będzie bolało.
Przed nami wybory i zobaczymy, kto znajdzie się w roli "lepszego sortu" - jeśli ktoś marzy o polityce to radzę zachować ostrożność bo można marnie skończyć.
Natomiast,, co będzie w zamian ? … a to już jest całkiem inna opowieść.
Niestety w tych rozważaniach jest jeszcze jedna zła wiadomość - większość z nas prędzej bądź później doświadczy kwadratury Urana do natalnego Plutona.

piątek, 26 lipca 2019

Pewnego razu w ...



Historia ponownie zatoczyła koło … wielkie koło.
Gwiezdne energie niczym synapsy w układzie nerwowym przemknęły, zaiskrzyły i … odbyła się premiera filmu Quentina Tarantino "Once Upon a Time in Hollywood".
Reżyser zabiera nas w świat końca lat 60-tych.
To nie przypadek, że właśnie teraz, że właśnie tak.


Wielokrotnie już pisałam na blogu, że będziemy mieć do czynienia z potężnymi demonstracjami znaków ziemskich, które staną się bramą dla czasu znaków powietrza.
Decydentem tej wielkiej rozgrywki jest Pluton, symbol wszystkiego, co żyje na Ziemi i co drzemie w jej wnętrzu. Symbol sił przyrody i grawitacji. Symbol ludzkiego działania i pracy. Symbol koegzystencji wszystkich i wszystkiego na naszej planecie. Pluton to taki "ludzki pan", który w wyjątkowy sposób ukazuje nam, naszą prozę egzystencji. Niby drobiazgi ale okazuje się, że bardzo ważne. Wprawdzie to Saturn jest kreatorem materialnych bytów jednak Pluton uszczegóławia i modeluje. Można powiedzieć, że Saturn to ręka malarza a Pluton to muśnięcia pędzla, które tworzą obraz.
Żeby zobrazować działanie Plutona musimy cofnąć się w czasie. Nie będzie to bardzo odległy czas ponieważ sięganie do dalekiej przeszłości przekraczałoby możliwości bloga.


Pewnego razu w … czasie, kiedy Pluton tranzytował znak Koziorożca …
Była to druga połowa XVIII wieku /ok.1760-80/ - szczególnie zaakcentowany został 20 stp. Koziorożca dzięki koniunkcji Pluton-Jowisz /był rok 1771/. Przede wszystkim nastąpił ostatni okres formatowania się nowego państwa na kontynencie amerykańskim, powstawało przyszłe światowe mocarstwo. Kreatywni i pracowici ludzie /Pluton/  stworzyli system władzy /Koziorożec/, który miał szansę rozrostu /Jowisz/.
W Polsce nastąpił trend skrajnie odwrotny i po intensywnych politycznych sporach nasz umiłowany kraj wszedł na drogę rozpadu.
Europejskie mocarstwa także umocniły się i rozlokowały się na umówionych pozycjach.
Człowiek poczuł moc i władzę, doszedł do wniosku, że to on może być kreatorem świata. Może nawet dosięgnąć nieba i nomen omen w 1785 r. odbył się pierwszy lot balonem przez kanał La Manche.




Pewnego razu w … czasie, kiedy Pluton tranzytował znak Byka …
Była to druga połowa XIX wieku - ludzkość potraktowała bardzo dosłownie biblijne słowa "czyńcie Ziemię sobie poddaną". Nastąpił etap industrializacji i urbanizacji. Planeta Ziemia stała się miejscem nieskończonej eksploatacji wszystkiego co do tej pory skrywała. Wielkie mocarstwa przystąpiły do podziału tychże dóbr a raczej weszły na drogę podziału stref wpływów. Znaczącą rolę w tej rozgrywce zaczęło odgrywać nowo powstałe państwo czyli USA.
Rosły miasta, fabryki, tworzył się kapitał /także ten "Kapitał" Marksa i Engelsa/, tworzyła się klasa robotnicza /a tym samym społeczne oczekiwania i żądania/. Powstawały potężne banki /w 1855 r. rodzina Rothschildów założyła w Wiedniu swój pierwszy bank/, brzęczał pieniądz i szykowała się gorączka złota. Powstawały sojusze międzypaństwowe, które zawłaszczały świat i tworzyły nową postkolonialną rzeczywistość.
Panowaniu na ziemiach i morzu musiał towarzyszyć oczywiście gwałtowny rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Człowiek /Pluton/ poczuł moc tworzenia i działania oraz osiągania zysku /Byk/.
Mocno "spiętrzona" energia znaku ziemskiego musiała prędzej czy później rozładować się.
Szczególne natężenia energii występowały w :
1-3 stp. Byka bo … w latach 1850-55 nastąpiła koniunkcja Pluton-Uran i Pluton-Saturn
5-6 stp., 17-18 stp. i 28-29 stp. Byka bo … w latach 1858-59, 1870-71 i 1884-85 nastąpiła koniunkcja Pluton-Jowisz
30 stp. Byka bo … w latach 1883-84 nastąpiła koniunkcja Pluton-Saturn
Rozładowania energetyczne następowały, kiedy Pluton tworzył ze znakiem Byka półkwadratury i kwadratury. Mieliśmy wtedy większe lub mniejsze konfrontacje zbrojne w tym wielką rewolucję, dwie gorące wojny światowe i jedną /aczkolwiek długą/ zimną wojnę.
Warto wspomnieć, że początki Hollywood /pierwsza chata, pierwsza knajpa/ to lata 1853-70 oraz że 1882 r. jest uważany za początek syjonizmu i czas pierwszej aliji.



Pewnego razu w … czasie kiedy Pluton tranzytował znak Panny ...
Tranzyt trwał od 1957 r. do 1972 r.
Kiedy ucichły wojenne zawieruchy Pluton swoim starym zwyczajem zaczął ponownie formatować materialne byty czyli ziemskie i ludzkie zasoby. Nic a nic nie stracił ze swojej natury a można nawet powiedzieć, że czerpał garściami z doświadczeń przebywania w znaku Byka.
Powojenny rozwój i budowa kapitałów przebiegała w podobny sposób i jedynie koncert mocarstw musiał uwzględnić nowego wielkiego gracza czyli ZSRR.
Pluton rozwinął w znaku Panny system wykorzystania zasobów ludzkich oraz zasady świadczenia pracy. Bardzo mocno pogłębił i zracjonalizował wykorzystanie surowców a nawet pokusił się aby zapanować nad naturalnym ziemskim satelitą.
Hollywood w tym czasie stało się miastem snów a przemysł filmowy przeżywał swój złoty okres /i o tym jest film Tarantino/.
Żydzi natomiast zaczęli panoszyć się na Bliskim Wschodzie i stosować różnego typu gry i zabawy z wieloma państwami na świecie /np. 1968 r. w Polsce/. Syjonizm rozlewał się coraz większą falą i pojawiały się coraz to nowe alijie.
Plutoniczna energia w znaku Panny kumulowała się - szczególnie pomiędzy 18 a 25 stp. w latach 1965-69. Występowała wtedy koniunkcja Pluton-Uran i Pluton-Jowisz.
Szczególnie ciekawa była koniunkcja Pluton-Uran. To ta koniunkcja przyniosła "sex & drugs & rock & roll". To ta koniunkcja objawiła "dzieci kwiaty" i pierwsze ruchy LGBT.
Wszak Pluton w Pannie jest na swoim podwórku a Panna to cielesność, DNA, nasze zachowania w codziennym życiu. Uran przetransformował nasze ciała i nasze cielesne zwyczaje - otworzył bramy do raju dla naszej indywidualności. Człowiek /Pluton/ zauważył, że ze swoimi ludzkimi instynktami i zachowaniami może jeszcze bardzo dużo zrobić /Panna/.
Ciekawostka : pierwsza pigułka antykoncepcyjna pojawiła się w amerykańskich aptekach w 1960 r.
Kiedy Pluton stworzył półkwadraturę ze skumulowaną energią w znaku Panny rozpadł się układ sowiecki a kiedy doszło do układu kwadratury /był rok 2000-1/ Europa weszła w okres gwałtownej integracji.




Pewnego razu w … czasie kiedy Pluton tranzytował znak Koziorożca … historia zatoczyła koło
Tranzyt rozpoczął się w 2008 r. i potrwa do 2023 r.
I w tym przypadku Pluton nie zmienia swojej natury a jedynie formatuje Koziorożca.
Pluton w Koziorożcu czerpie z doświadczeń w znaku Panny. Cielesność, seksualność, pracę, wygląd wynosi na wyżyny. Tworzy medialne przekazy i władzę mediów. Buduje guru, coacha , fachowca. Władza korporacyjna osiąga swoje optimum działalności. Gwałtownie otwiera się droga do gwiazd zapoczątkowana na etapie Plutona w Pannie. Podobnie jak w czasie swojej ostatniej bytności w Koziorożcu wysyła śmiałków do lotów nad kanałem La Manche /Franky Zapata/.
Mocarstwa wynoszone są na najwyższy poziom i stają się bezwzględnymi regulatorami życia społecznego. Pojawia się także nowe mocarstwo w grze czyli Chiny.
Idole i idee, które wykluły się w czasach Panny sięgają po władzę /finansową, duchową, medialną/.
Trudno się więc dziwić, że ruchy LGBT są tak ekspansywne a film Tarantino wzbudza tak duże zainteresowanie.
No i oczywiście żydzi ... prawdopodobnie szykują wyjątkowo dużą ekspansję - Pluton w Koziorożcu to "ludzie władzy" a jak jest władza to muszą pojawić się żydzi i syjonizm.
Szczególna kumulacja energii wystąpi w 23-25 stp. Koziorożca za sprawą koniunkcji Pluton-Jowisz i Pluton-Saturn. Energia zaznaczy wyjątkowość pewnych grup społecznych, elitarność. Może pojawić się premiowanie za pochodzenie, DNA, społeczne oddziaływanie.
___________________________
Zgodnie z zapowiedziami w poście "Mars-rewizjonista" z 28.06.2019 r. tranzyt Marsa przez pozycję natalnego Jowisza /w horoskopie Polski/ poddał próbie ważne osoby w państwie. Rozróby w Białymstoku wymusiły na nich decyzje i opinie. Nie mieli szans żeby próbę przejść pozytywnie
Jako społeczeństwo nie przerobiliśmy lekcji inności i wolności seksualnej z 1968 r. - nie było takich możliwości.
Zachodnie społeczeństwa doświadczały tego typu ekscesów pół wieku temu i tam także policja musiała wkraczać i pałować tych z prawa jak i z lewa aby powstrzymywać burdy.
Póki co środowiska LGBT w Polsce stoją na przegranej pozycji. Problem nie leży w społeczeństwie lecz w tych środowiskach. Dopóki sami siebie nie zaakceptują oraz nie zrozumieją, że nie są ludźmi "specjalnej troski" dopóty będą narażeni na wrogość lub przynajmniej ostracyzm.
Niestety samoakceptacja jest bardzo trudna w dzisiejszym świecie - skoro trudno się niektórym pogodzić z długim nosem czy krótkimi nogami to cóż można powiedzieć o tzw. niestandartowej seksualności. Pytanie "kim tak naprawdę jestem ?" bardzo często przewija się przez całe życie.
Szczególną wesołość wzbudza fakt, że nienawiść do środowisk LGBT podsyca kler, który jest jednocześnie środowiskiem o najwyższym odsetku homoseksualistów.
Być może w Polsce toczy się walka pomiędzy zwolennikami jawności zachowań homoseksualnych a zwolennikami ukrytego homoseksualizmu.







piątek, 19 lipca 2019

Przedwyborcza gorączka



W historii III RP zmiany rządów następowały dosyć często.
Były to zmiany w ramach tej samej opcji politycznej /np. rząd Morawieckiego zastąpił rząd Szydło/ lub zmieniały się rządzące obozy polityczne /np. rząd wyłoniony z PiS zastąpił rządy PO/.
Zmiany opcji politycznej na szczytach władzy następowały tylko i wyłącznie w wyniku różnorakich wydarzeń specjalnych - publikacje podsłuchów, ujawnianie agenturalnej przeszłości, korupcja polityczna, załamania gospodarcze, rozwiązanie sejmu poprzedzone politycznymi awanturami itp.
Polskie społeczeństwo nie analizuje poziomu życia, szans na przyszłość, możliwości rozwoju, bezpieczeństwa pracy i tworzonego kapitału, szeroko pojętej infrastruktury społecznej /szkoły, uczelnie, pomoc medyczna, zabezpieczenie socjalne dla starszych i niepełnosprawnych itp./.
Decyzje wyborcze, które zmieniają status quo, muszą być poprzedzone jakimiś znaczącymi fajerwerkami. Jeśli fajerwerków brak to wynik wyborczy zapewnia rządzącej opcji politycznej dalsze sprawowanie władzy.
Nawet pobieżna obserwacja sceny politycznej wskazuje, że polscy politycy nie wykazują się wielką inteligencją, strategią czy myślą analityczną. Wykonują narzucone im role i zadania. Jeśli otrzymują w prezencie narzędzia /fajerwerki/, które mogą wykorzystać do zmian na szczytach władzy, to burzą status quo. Jeśli takich narzędzi nie dostają, to trwają w swoich rolach.
Narzędzia do zmian politycznych pochodzą z zewnątrz kraju i są ściśle związane z agenturą, służbami specjalnymi, służbami wojskowymi, obcymi wojskami, sojuszami militarnymi - w horoskopie Polski jest to zaznaczone jako półkwadratura Plutona /w Skorpionie/ do Merkurego /w Koziorożcu/ oraz jako kluczowy układ krzyża. Ten sprawuje władzę, kto ma ku temu warunki w postaci informacji. Jeśli te nieformalne ośrodki władzy planują zmiany polityczne w Polsce to oczywiście udostępnią zestaw tzw. małego politycznego majsterkowicza i … sprokurują jakiś wypadek, korupcję, seksaferę, podsłuchy, listę agentów itp. Niekiedy nic nie muszą prokurować a jedynie wykorzystują informacje skrupulatnie zbierane przez dziesiątki lat.
Taki kraj taki obyczaj. Obyczaj ten nie jest przypisany jedynie do III RP. Znany był już świetnie za czasów sanacji. Nie przypadkiem w 1936 r. Julian Tuwim napisał katastroficzno-kasandryczny "Bal w operze".
Obojętnie jaki to czas i jakie miejsce ale kiedy "tajniak na tajniaka mruga" to zawsze z tego będą kłopoty.
Wybory szumnie nazywane demokratycznymi są jedynie teatrem, mającym zaspokoić społeczną potrzebę poczucia decyzyjności. Świadomość wolnej woli jest potrzebna ludzkości niczym powietrze.
Współczesna polityka opiera się właśnie na stałym utrzymywaniu świadomości wolnej woli … wystarczy świadomość i iluzoryczne przekonanie. Dzięki umiejętnemu zarządzaniu przekonaniem o wolnej woli, ośrodki władzy legitymizują się poprzez pseudodemokratyczne wybory.
Przypominam, że symbolem wolnej woli jest planeta Mars a w aspektach nieharmonijnych z ciężkimi planetami daje właśnie iluzoryczne poczucie wolnej woli. Daje często obraz psychopatycznych zachowań, o których już kiedyś pisałam /manipulacje, przemoc psychiczna, kłamstwa, stosowanie zasady "dziel i rządź"/.
Oczywiście nie jesteśmy jakimś wyjątkowym krajem, w którym stosowane są te metody, jednak w Polsce przebiega to zjawisko wyjątkowo topornie i prymitywnie … jak zresztą wiele innych rzeczy.
Blisko sześć lat temu napisałam posty "Okiem astrologa-co przyniosą najbliższe lata? cz. 2 Bunt maszyn" /23.09.2013/ i "Totalna inwigilacja" /28.10.2013/ i obecnie można już śmiało powiedzieć, że prognoza realizuje się wyjątkowo precyzyjnie.
Śmiejmy się z "demokratycznych wyborów" - one są przygotowywane w podobny sposób jak kampanie reklamowe piwa, serków czy telewizorów.
Politycy są takimi samymi podróbkami jak proszki do prania, które są niby niemieckie - opakowanie, bonifikaty i głupawa reklama są środkiem do sprzedażowego sukcesu.
Niestety nic nie jesteśmy w stanie zrobić z tym fatalnym stanem rzeczy, no chyba, że …
z pomocą przyjdzie Franz Maurer **** .
Planowany październikowy termin wyborów wskazuje, że społeczeństwo będzie w tym czasie bardzo mocno zdegustowane polityką i politykami a zamiast wybierać wolałoby eliminować - Mars będzie tranzytować znak Wagi.
_______________________________________________
Obecnie Mars cały czas tranzytuje znak Lwa i tak jak przewidywałam skuteczne psuje wakacyjno-przyjemnościowe plany. Zmusza do ich zmiany i zweryfikowania swoich wyobrażeń o dolce vita. Koniec lipca i sierpień będzie zaznaczał się szczególnym napięciem w znaku Lwa ponieważ znajdzie się tam Słońce, Merkury, Wenus i Mars.
15 sierpnia wystąpi pełnia Lew-Wodnik a to jeszcze potęguje napięcia. Nie jest to najlepsza atmosfera do organizacji parad wojskowych. Tak mocno zaznaczony znak Lwa staje się symbolem ryzyka, ognia, wybuchów, nieopanowania.
Jednocześnie 15 sierpnia, będziemy mogli obejrzeć obrazki, które w symboliczny sposób zilustrują horoskop Polski a szczególnie kluczowy układ krzyża Mars-Jowisz-Pluton-Księżyc.





piątek, 28 czerwca 2019

Mars - rewizjonista



Planeta Mars kończy tranzyt przez znak Raka.
Rak to emocje, które napełniają płuca śluzem /stąd chyba opluwanie wszystkiego wkoło/ i podnoszą kwaśny odczyn żołądka /a to chyba zgaga i jad/. Rak z upodobaniem podlewa wszystko wkoło sosem nacjonalizmu i pokazuje, że "mojsze" jest ważniejsze niż "twojsze".
Rak tworzy rodziny i rody oraz miedze i płoty. Tworzy państwa i granice ale też mury, zasieki i getta.
Rak zorganizuje sektę, kościół, partię, klub itp. i będzie bronił do krwi ostatniej swojej budowli, nawet jeśli jest zmurszała i przeżarta nieprawością.
Rak to także konstruktor symboli, które podstępnie penetrują ludzkie mózgi a z ich właścicieli tworzą bezbronne kukiełki.
Oczywiście, Rak to także wspólnota, poczucie tożsamości, nasze korzenie jednak zawsze należy pamiętać, że Rak ze swej natury pozostaje w konfrontacji z Baranem a tym samym niszczy nasz indywidualizm.
Warto więc "z pewną dozą ostrożności" podchodzić do raczych nacjonalizmów, patriotyzmów i sielskich, anielskich rodzinnych obrazków.
Mars tranzytując znak Raka pokazuje, że "nie wszystko złoto co się świeci" i należy pozwolić sobie na pewną dozę krytycyzmu w stosunku do rodziny, grupy, narodu, partii, kościoła. Mars pozwala zrewidować nasz bezkrytyczny pogląd w tych dziedzinach życia. Mars potrafi obnażyć najgorsze narodowe cechy, pokazać fałszywy patriotyzm, prawdę o odpowiedzialności rodzinnej i społecznej.
Nauki Marsa są często bardzo bolesne a niekiedy tragiczne i ostatnie tygodnie pokazały to w bezwzględny sposób.
Makabryczne zabójstwo dziesięcioletniej dziewczynki pokazało, że niekiedy życie na "obczyźnie" jest lepsze a powrót do korzeni może okazać się największym dramatem.
Bestialskie morderstwo maleńkiej 9-cio miesięcznej dziewczynki pokazało, że potwory mogą kryć się pod postacią mamusi i tatusia.
Dalsza arogancja i bezkarność hierarchów kościelnych pokazują, że katolicyzm nie jest tak szlachetny i prawy jak próbuje się to propagować.
Natomiast "patrioci" u władzy to często zgraja "milczących psów", którzy dbają wyłącznie o swój interes - to pokazały ostatnie tygodnie polskiej polityki /szczególnie spotkanie Duda-Trump/.
Rak jest emocjonalny więc bardzo lubi relatywizować … on/ona pije i bije ale przecież jest nasz, on/ona kradnie ale jest nasz, on/ona jest okrutny ale jest krew z krwi, ksiądz jest zepsuty ale to nasz ksiądz, naczelnik jest tępy jak noga stołowa ale to nasz przywódca, partia to banda złodziei ale to nasza partia itd. Mars proponuje żeby spojrzeć w nowy sposób na pewne kwestie, uwalnia nas od zakodowanych w naszej podświadomości schematów … tych od tatusia, tych od mamusi, tych narodowych i kulturowych, tych religijnych itd.
Upadają mury, granice otwierają się, getta znikają … Limeryk o narodach
Mars tranzytując przez znak Raka i pozostając w trudnych aspektach z ciężkimi planetami /np. w horoskopie natalnym państwa/ może przynieść agresję obcego państwa, rozbiory, katastrofy naturalne doświadczające dany kraj. Wtedy zrewiduje nasze postrzeganie do samej kości.


Jednak 1 lipca Mars żegna się ze znakiem Raka i rozpoczyna tranzyt przez Lwa.
Lew to nasza kreatywność, radość życia, przyjemności, romanse, erotyka, pasje, świętowanie, obchodzenie uroczystości.
Przygotuj się, drogi czytelniku, że i w tych dziedzinach życia będziesz musiał zweryfikować swoje postrzeganie i działanie.
Artyści i twórcy bardzo często znajdują jakieś inne środki wyrazu … jeśli malujesz z prawa do lewa to może czas zacząć z góry do dołu.
Jeśli jeździsz na wakacje w góry to może trzeba nad morze, jeśli namiętnie biegasz to może trzeba trochę poczytać a jeśli gustujesz w brunetkach z dużym biustem to może warto zwrócić uwagę na eteryczną blondynkę.
Jeśli zdarzy się jakieś "polityczne zejście ze świata żywych" i narodowa żałoba to nie wylewaj łez tylko wypij szampana i zakrzyknij "umarł król … niech żyje król".
Jeśli huczne uroczystości obchodzisz "jako kierowca" i smętnie spoglądasz na rozochocone alkoholem towarzystwo to może tym razem zamów taksówkę i idź na całość.
Jeśli jednaj lubisz sobie pohulać to może tym razem zaopiekuj się sponiewieranymi zabawą towarzyszami.
Niekiedy Mars w Lwie potrafi zakomunikować, że o zabawach i przyjemnościach należy zapomnieć.
Mars tranzytujący znak Lwa będzie tworzył bardzo dużo aspektów z planetami w horoskopie Polski:
- 21-28.07 koniunkcja z Jowiszem … test dla ważnych osób w państwie, wydarzenia w Sejmie lub wprowadzenie kontrowersyjnego prawa /cenzura/, niebezpieczne zjawiska pogodowe
- pierwsze dni sierpnia to kwadratura Marsa z Plutonem w horoskopie Polski … prawdopodobnie zobaczymy konsekwencje ostatniego spotkania Duda-Trump /agentura, służby, obce wojska/
- 16-19.08 opozycja z Księżycem i kwadratura z Marsem … bardzo zła sytuacja Polski, nieodpowiedzialne decyzje polityczne, możliwe uwikłanie Polski w zbrojne działania mocarstw


Należy pamiętać, że Mars tranzytując znak Lwa, bardzo często staje się energetycznym zarzewiem działań zbrojnych na Bliskim Wschodzie, zamachów terrorystycznych, antyżydowskich rozruchów, żydowskich prowokacji.
Na początku mojej przygody z blogiem, 1.09.2013 r., w poście "Okiem astrologa - Bliski Wschód czyli Lew w natarciu" zwracałam uwagę jak nieobliczalne potrafią być wpływy Lwa /szczególnie 3 stp. Lwa/ w świecie islamu i na terenach Bliskiego Wschodu.
W pierwszej połowie lipca  Mars stworzy rozbieżną kwadraturę z Uranem w Byku. Jeśli w maju 2018 r., w czasie zbieżnej kwdratury Marsa z Uranem, Trump zerwał porozumienie nuklearne z Iranem i przeniósł amerykańską ambasadę do Jerozolimy to wyraźnie widać, jak duże jest prawdopodobieństwo wojny. W czasie obecnej kwadratury Marsowi towarzyszy Merkury /retrogradujący/.
Retrogradacja Merkurego może spowodować wahanie, zmianę planów lub podjęcie dodatkowych rozmów.
Istnieje także duże prawdopodobieństwo, że tzw. kwestia Wenezueli zostanie ostatecznie rozwiązana.

poniedziałek, 17 czerwca 2019

Krajobraz z pola bitwy - pozorowana walka



Wybory parlamentarne za pasem a sytuacja polityczna w Polsce jest coraz ciekawsza.
Widać przede wszystkim dziwną /wręcz podejrzaną / ospałość opozycji. Nie jest to zaskakujące ponieważ, tak jak wcześniej wspominałam, planeta Pluton dochodzi do koniunkcji z Saturnem w horoskopie Polski, i tak jak przewidywałam, będzie następowała degradacja opozycji i przejmowanie jej przez agenturę. Prawdopodobnie dopiero, kiedy nastąpi koniunkcja Pluton-Saturn w styczniu 2020 r., opozycja uzyska błogosławieństwo i namaszczenie dla swoich działań - stworzone zostaną narzędzia, wedle których tworzony będzie nowy układ działania opozycji /lub ewentualnie jej całkowita likwidacja/. Zaznaczam, że pojęcie zmian opozycji nie wyrokuje, z jakiej opcji politycznej będzie ona pochodzić. Istotą nowych rozwiązań będzie raczej sposób zarządzania państwem i zwiększenie efektywności tego zarządzania /milcząca zgoda społeczna/.
Natomiast koniunkcja Jowisz-Pluton w 2020 r. stworzy ścisły system zarządzania tzw. polskim pierwszym sortem ze strony środowisk zewnętrznych /agentura, korporacje, sojusze militarne/.
W ten oto sposób agentura jednocześnie uzależni od siebie opozycję i dostojników państwowych, kościelnych, finansjerę, głowę państwa i innych "świętych". Obraz ten możemy już obecnie obserwować ponieważ dyrekcyjny Pluton w horoskopie Polski jest tranzytowany przez Jowisza - osoby nominowane, zajmujące istotne stanowiska w państwie muszą uzyskać aprobatę "obcych ośrodków władzy".
W ten sposób wszelkie społeczne wybory staną się w tym momencie bezzasadne /jeśli będą jeszcze istniały/ - pozostanie teatr pozorów /bez żadnych wątpliwości/.
Pluton zacznie rozdawać karty i nikt i nic już tego nie zakłóci.
Pluton symbolizuje służby specjalne, agenturę, korporacje, zbrojne pakty, korporacje medialne, korporacje rodowe itd.
Później już tylko mały skok i w końcu 2020 r. zobaczymy koniunkcję Jowisz-Saturn.
Pamiętajmy jednak, że to będzie koniunkcja planet, które zostały chwilę wcześniej mocno przetransformowane przez Plutona.
Być może dostaniemy na tacy wizję raju i szczęśliwości, której fundamenty są tworzone obecnie - gra mocarstw dobiegnie końca i stworzony zostanie nowy układ sił .
Jeśli poczekamy jeszcze kilka lat to w grudniu 2026 r., kiedy Pluton /4 stp. Wodnika/ stworzy trygon z Uranem /4 stp. Bliźniąt/, znajdziemy się w zupełnie nowej rzeczywistości - inne systemy wartości, państwowość, pojęcie wolności, granice, sąsiedztwo itp., które będą już tylko konsekwencją podjętych wcześniej decyzji i działań.


Pomysły pod tą "nową rzeczywistość" powstały bardzo dawno temu bo w połowie XVIII wieku.
Jeśli natomiast popatrzymy na naszą historię współczesną to intensyfikacja tworzenia nowego światowego porządku przypada na lata 1969-1974.
Warto przypomnieć sobie z jaki wydarzeniami mieliśmy do czynienia w tych latach :
- początek eksploracji kosmosu
- początek internetu
- pokazy dominacji Izraela na Bliskim Wschodzie a tym samym stworzenie zarzewia niekończącej się wojny w tym rejonie świata.
- w Polsce atmosfera antyżydowska i wielka fala emigracji tych środowisk /z całą pewnością przemyślana i zaplanowana podobnie jak późniejsza operacja "Most", która wspomagała emigrację żydów z ZSRR/.
- w Polsce koniec epoki gomułkowskiej i złote czasy Gierka, które doprowadziły państwo do głębokiej zapaści gospodarczej. Dalszą konsekwencją były zmiany ustrojowe zapoczątkowane w 1989 r.
- integracja europejska weszła na nowy tor /w 1967 r. traktat fuzyjny a w 1973 r. przyłączenie się Wlk. Brytanii, Danii i Irlandii/.


Jeśli uważnie popatrzymy na wydarzenia, które mają miejsce obecnie, to zobaczymy, że są one podobne do wydarzeń z lat 1969-74.
- kosmos staje się obecnie miejscem intensywnej walki o wpływy
- internet wchodzi w rolę wszechobecnego kontrolera i arbitra życia społecznego, politycznego i gospodarczego.
- w Polsce atmosfera antyżydowska jest ponownie skutecznie prowadzona /pozostaje pytanie, jaki zaplanowano cel tej akcji/. Równie dobrze mogą być to działania mające na celu stworzenie podstaw prawnych dla żydowskich wyłudzeń lub "ręcznego" sterowania polską polityką przez izraelskie ośrodki ale równie realna jest chęć wymiany tzw. elit /podobnie jak w 1969 r./ i przekierowanie osób związanych z żydowskimi ośrodkami do Izraela. Jak widać polityka Izraela stała się ekspansywna na Bliskim Wschodzie a ruch syjonistyczny rozkwita wyjątkowo intensywnie i nie można wykluczyć stworzenia nowej fali "alii". Historia pokazuje, że intensywny proces imigracji żydów na teren Bliskiego Wschodu dokonuje się jedynie pod wpływem intensywnej propagandy, biedy lub przymusu wynikającego z zagrożenia życia /tylko szaleniec miałby ochotę osiedlić się na pustyni w towarzystwie arabskich karabinów/. Temat syjonizmu i polityki żydowskiej rozwinę w najbliższym czasie.
- państwo polskie weszło w następny "złoty czas", który niestety może zakończyć się w podobny sposób jak epoka Gierka. Działania USA i światowych ośrodków finansowych przypominają tamte zamierzchłe czasy. Już ostatnia wizyta A. Dudy w USA pokazała, że "ziemia niczyja" w dorzeczu Wisły jest intensywnie zagospodarowywana. Być może jest to jedynie pozór zagospodarowywania, który ma jedynie podnieść wartość amerykańskich atutów w rozgrywce z Rosją.
- podobnie jak w latach 70-tych następuje wprowadzanie nowych sojuszy w handlu międzynarodowym i przemieszczaniu kapitału. Nowy szlak jedwabny i ekspansywna polityka Chin zmuszają do nowych rozwiązań. W tym nowym rozdaniu mocarstwa muszą stworzyć warunki aby całkowicie kontrolować ten proces i Polska całkowicie się temu podporządkuje.
Nie po to UE /a szczególnie Niemcy/ uczestniczyła w procesie rozwoju infrastruktury w Polsce, żeby zrezygnować z możliwości wykorzystania potencjałów naszego państwa. Amerykańskie "zagrywki" polityczne mają prawdopodobnie służyć ustaleniu zasad haraczu i kontroli nad tym procesem.


Bardzo ważny będzie czas przemieszczania się Jowisza, Saturna i Plutona przez ostatnie stopnie Koziorożca. Planetarny "wehikuł czasu" przeniesie nas w czas tworzenia się największego imperium czyli w lata 1772-78 oraz czas kiedy to imperium udowadniało światu swoją skuteczność czyli czasy zimnowojenne /lata 1960-65/.
Niestety, jak widać, jest to czas całkowitego uzależnienia Polski od zewnętrznych wpływów.
Scenariusz tych przyszłych wydarzeń został już w pewnym stopniu zasygnalizowany podczas tranzytu retrogradującego Marsa w okresie maj-sierpień 2018 r. oraz tranzytu Słońca, Wenus i Merkurego przez ostatnie stopnie Koziorożca w 2019 r.
Z pewnością należy zwrócić uwagę na:
- szczyt koreański i spotkanie przywódców Korei Północnej i Korei Południowej
- otwarcie ambasady USA w Jerozolimie /i seria protestów dotyczących tego wydarzenia/
- wejście w życie RODO
- szczyt w Singapurze Trump-Kim Dzong Un
- zerwanie przez Trumpa porozumienia nuklearnego z Iranem i nałożenie sankcji ekonomicznych na Iran
- wyodrębnienie się kościoła prawosławnego Ukrainy
- kryzys polityczny w Wenezueli
- w Polsce weszły przepisy nowej ustawy o Sądzie Najwyższym /kontrowersyjne/
- w Polsce weszły przepisy ustawy o pracowniczych planach kapitałowych
- "naczelnik" Kaczyński realizuje polską politykę ze szpitalnego łóżka /symboliczny obraz wirtualnej polityki/
- żałoba narodowa po śmierci P. Adamowicza i J. Olszewskiego
- przedterminowe wybory prezydenta Gdańska
Te pozornie niespójne wydarzenia mogą tworzyć energetyczną pożywkę dla przyszłych wydarzeń.
Nie należy także zapominać, że cały ten czas był obficie polewany syjonistycznymi miksturami co oczywiście nie pozostaje bez znaczenia.

Jeśli więc, istotne zmiany nastąpią dopiero za rok a mocarstwa nie dogadały się jeszcze w kwestii szczegółów lub po prostu nie przyszedł czas na wyartykułowanie tego to … po co opozycja miałaby wygrywać wybory ? Lepiej czekać i patrzeć na rozwój sytuacji.
Wzięcie odpowiedzialności /choćby tylko wizerunkowej/ za państwo, w sytuacji tak niepewnej, byłoby dosyć nierozważne. … ponadto plutoniczni decydenci nie wydali dyspozycji.


___________________________
Spotkanie A. Dudy z D. Trumpem w USA nie wróży nic pozytywnego.
Wizyta miała miejsce w czasie tzw. półkrzyża  /Słońce w Bliźniętach - Jowisz w Strzelcu - Neptun w Rybach/. Punktem "zapalnym" staje się punkt tworzący pełny krzyż czyli 22-25 stp. Panny a planetą, na którą należy skierować uwagę jest Pluton /zarządzający Panną/.
Pluton, w tej chwili, jest w 23 stp. Koziorożca a to wskazuje, że problemem stanie się wpływ ponadnarodowej władzy plutonicznej na pozycję polskiego społeczeństwa.
Drugim istotnym tranzytem była koniunkcja Merkury-Mars w znaku Raka w opozycji do koniunkcji Saturn-Pluton w Koziorożcu. To układ "wagi ciężkiej", który może wessać Polskę w światowy wir wydarzeń.
23.05.2019 r. w poście "Krajobraz z pola bitwy-niebezpieczne związki i tajemnice" pisałam:
"Zobaczymy co pomysłowa planeta uczyni, kiedy stworzy trygon z tranzytującym Neptunem przy jednoczesnym trygonie z natalnym Plutonem /w horoskopie Polski/ 13-17.05.2019 r. Mogę przypuszczać, że zostaną uruchomione służby specjalne, agentura czy tzw. wojska sojusznicze a społeczeństwo jeszcze mocniej poczuje zew wolności"
Trafność tej prognozy skłania mnie do zakomunikowania, że nie tylko przestała istnieć funkcja prezydenta ale właśnie /całkiem formalnie/ przestała istnieć funkcja premiera i rady ministrów.
Władza w Polsce ma charakter marionetkowy i nic nie znaczy. Ogłaszam "bezkrólewie".
Społeczeństwo chyba nie do końca zdaje sobie sprawę z tej sytuacji … ale to może i dobrze.
Gdyby ta świadomość była a energie Marsa odbierane z całą mocą, to rządzący podzieliliby los ostatnich carów Rosji. Polska jako kraj uwolniła się właśnie od samostanowienia o swoim losie /nawet w mikro skali/. Być może najbliższe dni przyniosą dodatkowe informacje lub wydarzenia pokazujące konsekwencje decyzji "milczących psów".
Ten potężny układ astrologiczny uaktywni się w pełni, kiedy Jowisz spotka się z Plutonem i być może będzie towarzyszył temu spotkaniu Księżyc.
Zdarzenie będzie miało miejsce w pierwszej dekadzie kwietnia 2020 r. /a dodatkowo Saturn z Marsem znajdzie się w 1 stp. Wodnika/ - w takim przypadku można podejrzewać jakieś ekscentryczne wydarzenia pod hasłem "Smoleńsk".
A Kaczyński … Kaczyński ukradnie Księżyc po raz trzeci.
Pierwszy raz ukradł, kiedy zagrał w filmie.
Drugi raz, kiedy uwłaszczył się na społecznym majątku i na tym gruncie stworzył spółkę /nomen omen/ "Srebrna".
Teraz będzie kradzież trzecia i jednocześnie ostatnia … chyba, że Jowisz w Strzelcu tworzący z 1 stp. Wodnika ostatnią półkwadraturę zawyrokuje inaczej i odbierze szanse. Pamiętajmy, że ten Jowisz może reprezentować "wielkich tego świata" i to oni mogą podjąć decyzje /lipiec-wrzesień tego roku, szczególnie 22-28.07/.

wtorek, 4 czerwca 2019

Krajobraz z pola bitwy - My, naród



Historia zatoczyła koło.
28-30 lat "po" to czas magiczny, kiedy możemy dokonywać podsumowań, analiz, retrospekcji.
To czas, kiedy widzimy już naszą siłę i moc oraz zdajemy sobie sprawę z błędów, porażek i niedostatków.
Saturn władca czasu i przeznaczenia obiega w tym czasie zodiak i proponuje a nawet zmusza do rozliczenia się z dokonań.


4 czerwca 2019 r. dla jednych jest świętem a dla innych rocznicą "zdrady narodowej".
Jednak dla wszystkich jest to rocznica zmian.
- 5.04.1989 r. kończą się obrady "okrągłego stołu". Mówi się o nich jako o symbolicznym przełomie, porozumieniu, konsensusie. Nic bardziej mylnego - układ astrologiczny wskazuje raczej zwarcie gladiatorów - Saturn w koniunkcji z Neptunem w Koziorożcu /opozycja reprezentująca naród/ pozostaje w kwadraturze z koniunkcją Słońce i Merkury w Baranie /głowa państwa i rząd/.
Obrady "okrągłego stołu" stają się wydarzeniem symbolicznym a tym samym będą modelować krajobraz polityczny na następne dziesięciolecia. Walka gladiatorów staje się obowiązującą formą polityki a przynależności partyjne przestają mieć jakiekolwiek znaczenie - trwa nieustająca gra władza-opozycja i ta właśnie gra staje się celem nadrzędnym i okazją do stworzenia społecznych podziałów.
W horoskopie tego wydarzenia Mars zajmuje 16 stp. Bliźniąt i wskazuje, że wielkim kłopotem dla Polski stanie się nieumiejętność tworzenia i stosowania prawa lub po prostu bezprawie.
- 4.06.1989 r. odbywają się wybory parlamentarne, w wyniku których powstaje tzw. sejm kontraktowy.
Horoskop jest bardzo "spokojny" - nie wykazuje napięcia wyborczego.
Na szczycie horoskopu /symboliczna godz. 12/ znajduje się Słońce w koniunkcji z Jowiszem i Księżycem w znaku Bliźniąt. Można powiedzieć, że społeczeństwo wybiera tych, których wybrać należy /być może tak zaplanowano przy "okrągłym stole"/. Powyższa koniunkcja jest jednocześnie "czubem" tzw. włóczni przeznaczenia i pozostaje w kwinkunksie do Plutona /służby, agentura/ w Skorpionie i Saturna z Neptunem /opozycja reprezentująca naród/ w Koziorożcu.
Kluczowe Słońce w tym horoskopie znajduje się w 14 stp. Bliźniąt - wielokrotnie pisałam o tym stopniu, określając go jako poletko działań służb i agentury, tajnych więzień, podsłuchów i inwigilacji.
Ważnym punktem w horoskopie jest 14 stp. Strzelca, który aktywuje "włócznię przeznaczenia".
Tranzyty "ciężkich" planet przechodzące przez ten punkt zawsze wpływają na obraz polskiej polityki, więc można powiedzieć, że jest to instrument ręcznego sterowania polską polityką.
Bardzo istotny był tranzyt Plutona przez ten punkt horoskopu w 2000/2001 r. - to wtedy powstało PiS i PO a tym samym duopol na scenie politycznej, który trwa do dzisiaj. To jest symboliczny punkt "wielkich budowniczych" oraz przypominam, że jest to miejsce posadowienia Saturna w horoskopie D. Tuska.
Mars w tym czasie zajmuje 23 stp. Raka i sugeruje że trzeba "uciekać z kina Wolność" lub przynajmniej porzucić iluzje na ten temat.
Jak widać ekscytowanie się rocznicą "prawie wolnych wyborów" jest nieuzasadnione.
- "My, naród" … te słowa wypowiada L. Wałęsa 15.11.1989 r. przed amerykańskim kongresem.
Mamy tu do czynienia z symboliczną jednością narodu. Saturn, Wenus i Neptun są w koniunkcji w 11 stp. Koziorożca. Od tego momentu, zawsze kiedy Wenus i Neptun zbiegną się w jednym punkcie, społeczeństwo nagle i niespodziewanie jednoczy się /a to zbiórki pomocowe, a to jakieś pospolite ruszenie/. Ostatnie takie wydarzenie miało miejsce na początku nauczycielskiego strajku. Jednak sytuacje szybko mijają a wraz z nią wspólnotowość.
Jednak znaczenie wydarzenia, któremu patronuje koniunkcja Saturn-Wenus-Neptun /i to jeszcze w 11 stp. Koziorożca/ to  jak los wygrany na loterii.
Odwołując się do tego właśnie wydarzenia można osiągnąć bardzo wiele i z każdą przeciwnością uporać się.
Najbliższy taki układ wystąpi w pierwszej dekadzie marca 2026 r. w 2 stp. znaku Barana.
Natomiast 23/24 czerwca 2019 r. wystąpi kwadratura Wenus-Neptun i warto poobserwować czy przyniesie waśnie i nieporozumienia /lub ostrzeżenia przed nimi/.
- Po tych wszystkich wydarzeniach w 1989 r. następuje dopiero symboliczny akt zaprzysiężenia L. Wałęsy na prezydenta RP /22.12.1990 r./, który jest podstawą do konstruowania horoskopu dla Polski.


Prognozując warto zwracać jednak uwagę na ten ciąg zdarzeń, ponieważ jest on mocno zapisany w naszej historii oraz posiada bardzo duże znaczenie symboliczne, co jest szczególnie istotne w astrologicznych rozważaniach.


Dzisiaj, 4.06.2019 r. na godz. 10:30 zapowiedziano ogłoszenie rekonstrukcji rządu Morawieckiego.
Nomen omen Słońce znajdzie się na szczycie horoskopu /horoskop wydarzenia/ w … 14 stp. Bliźniąt. Być może pytanie "kto tym rządem rządzi ?" znajdzie odpowiedź.
Już w sierpniu Jowisz stworzy opozycję do pozycji Słońca i być może doświadczymy "ręcznego sterowania" w polityce.
Mars zajmuje 13/14 stp. Raka a tym samym pozostaje w opozycji do koniunkcji Wenus-Neptun w horoskopie Polski. Może to wskazywać na problemy w prawodawstwie i może zastanowimy się, czy w naszym kraju istnieją jeszcze jakieś zasady i reguły.



wtorek, 28 maja 2019

Krajobraz z pola bitwy - nadzieje i beznadzieje



"- Widzicie, tylko jedna rzecz jest stała. Jedna uniwersalna prawda. Przyczynowość. Akcja, reakcja.  Przyczyna i skutek.
  - Początkiem wszystkiego jest wybór.
  - Nie. Źle. Wybór jest iluzją stworzoną przez tych, którzy posiadają władzę, dla tych, którzy jej nie mają." /Merowing/


"- Ale jak pan wie, pozory mogą mylić, co prowadzi nas do celu, dla którego tu jesteśmy. Nie jesteśmy tu dlatego, że jesteśmy wolni. Jesteśmy tu, gdyż jest wręcz przeciwnie. Nie uciekniemy przed celem, nie możemy mu zaprzeczyć, ponieważ, jak dobrze wiemy, bez celu nie moglibyśmy istnieć. Cel jest tym, co nas tworzy.
  - Cel nas łączy.
  - Cel nas przyciąga.
  - Prowadzi.
  - Determinuje.
  - Cel nas definiuje.
  - … i łączy w całość. Jesteśmy tu przez pana, panie Anderson. Jesteśmy tu, aby zabrać panu to, co pan próbował zabrać nam. Cel." /Smith/


"- Jak to adekwatnie ująłeś, jest to kwestia wyboru. Ale my już wiemy, jaki on będzie, prawda? Widzę już reakcję łańcuchową … reakcje chemiczne, zwiastujące pojawienie się emocji stworzonej dokładnie po to, by zagłuszyć logikę i rozsądek … emocji, która zaślepia cię przed dojrzeniem prostej i oczywistej prawdy: ona umrze, a ty nie możesz nic zrobić, co mogłoby temu zapobiec. Nadzieja … królowa ludzkich złudzeń, zarówno źródło waszej największej siły, jak i największa z waszych słabości." /Architekt/
                                                                /cytaty z filmu "Matrix"/


Moja krew
_________________________________________________


Mars w Raku, który tak lubi być przyczynkiem do wyjazdów z kraju, opuszczania domu lub swojej ojczyzny, wpisał się idealnie w czas wyborów do Parlamentu Europejskiego.
Mars swoją czarowną aczkolwiek zaskakującą energią objął sporą część polityków i "wyssał" ich z terytorium Polski.
Najlepszym rozwiązaniem byłoby zapakowanie tego towarzystwa na arkę … lub po prostu wielką barkę i pozwolenie im spłynąć do morza /właśnie rozsyłany jest alert RCB o fali wezbraniowej na Wiśle w Warszawie/.
Sytuacja po wyborach jest zupełnie inna niż się ją przedstawia.
26.05 Mars tranzytował 7 stp. Raka a Księżyc tworzył z nim trygon z pozycji Ryb - 7 stp. Ryb związany jest także z Bykiem a to symbolicznie wskazuje na upuszczenie społecznej krwi. Może to przynosić w kolejnych dniach poczucie bezsilności, beznadziejności i rozczarowania.
Należy pamiętać, że Mars uwalnia "od …":
- w Rybach uwalnia od "domu niewoli" lub tajemnic … i np. nasze sekrety wychodzą na jaw
- w Baranie możemy uwolnić się od naszych cech lub zmienić wygląd
- w Bliźniętach uwalnia od narzuconych systemów wartości, od nauczycieli i nauki /strajki nauczycieli/, od pojazdów mechanicznych /dużo wypadków i kolizji/, od znajomych /przekonał się pan premier, któremu objawili się fałszywi znajomi/
- w Lwie uwalnia od przyjemności, romansów, zabaw /bo np. żałoba narodowa jak w przypadku katastrofy w Smoleńsku/
- w Pannie uwalnia od pracy, obowiązków /bo np. tracimy pracę lub dzieci idą na "swoje"/
- w Wadze uwalnia od partnerów /bo kłótnia, rozwód, wyjazd, rozstanie/
- w Skorpionie uwalnia od kapitału /bo coś sprzedajemy lub tracimy, bo obniżają emeryturę lub rentę/
- w Strzelcu uwalnia od naszego systemu wartości /bo zmieniamy religię czy poziom cywilizacyjny, bo studiujemy lub poznajemy inne filozofie życia/
- w Koziorożcu uwalniamy się od dotychczasowych autorytetów i przymusu zrealizowania się na jakiejś płaszczyźnie / nowa ścieżka kariery, nowy cel życiowy/
- w Wodniku uwalniamy się od naszych przyjaciół i naszego chciejstwa


Bardzo często człowiek nie jest zdolny do podjęcia radykalnych kroków i wtedy z pomocą przychodzi Mars. Jest to wprawdzie dosyć kontrowersyjna pomoc, bo stawiająca delikwenta pod ścianą, ale można powiedzieć, że zmusza do podjęcia decyzji.
Mars zrywa łańcuchy i uwalnia, jednak wymaga poświęcenia czegoś na ołtarzu zmian.


W Raku, Mars uwalnia od rodziny, od kraju, od narodu, od partii, od domu, od organizacji, od nacjonalizmów itp. Uwalnianie "od" odbywa się w sposób gwałtowny i niekontrolowany lub spokojny.
Niekiedy następują gwałtowne zmiany w tej dziedzinie - powódź zabiera dom, wichura zrywa dach, tracimy pracę i musimy jej poszukiwać gdzieś w dalekim świecie, następuje upadek państwa lub wojna a wraz z tym fala emigracji, zrywamy kontakt z rodziną, komornik zajmuje dom, rozpada się partia z powodu awantur, wojna domowa i wzajemne wyniszczanie się, konflikt w rodzinie i zerwanie więzi itp.
Ale niekiedy zmiany następują spokojnie ponieważ proces decyzyjny jest przemyślany - dostajemy poszukiwaną pracę daleko od domu lub nawet kraju, wyruszamy na wyprawę dookoła świata lub aśramu  /to szczególnie, kiedy Mars jest w 20-22,5 stp. Raku/, ewentualnie sprzedajemy dom bo taką mamy ochotę itp.
Mars tranzytując znak Raka przechodzi przez:
> 0-2,5 stp. zaznaczony "podwójnym" Rakiem … to państwo oznaczone granicami … wystąpiło zagrożenie powodziami, woda pochłania pewne obszary. Stworzył opozycję ze Słońcem w horoskopie Polski ale prezydent faktycznie nie istnieje więc żadna kontrowersyjna sytuacja z jego udziałem nie nastąpiła.
>2,5-5 stp. zaznaczony przez Lwa … to reprezentanci państwa, ci, którzy zbierają zaszczyty … zaprezentowano "prawdziwą twarz" hierarchów kościelnych i mętne interesy Morawieckich - uwolnienie się od wspólnot. Stworzył opozycję z Merkurym w horoskopie Polski, który symbolizuje premiera i radę ministrów.
>5-7,5 stp. zaznaczony przez Pannę … ci, którzy pełnią obowiązki i pracują … wyjazdy ze względu na pracę /także europarlamentarzyści/. Ten punkt horoskopu był mocno zaznaczony przez Marsa w czasie katastrofy w Smoleńsku ponieważ Panna to także bezpieczeństwo a Mars powoduje brak bezpieczeństwa /uwolnienie się od bezpieczeństwa/.
>7,5-10 stp. zaznaczony przez Wagę … to społeczeństwo, wspólnota i umowy społeczne … może ktoś będzie chciał się wykpić z umów społecznych /zmiany podatków, likwidacja ulg itp./ Stworzy opozycję z Uranem w horoskopie Polski, który symbolizuje struktury administracyjne, sąsiadów, sojuszników, sprawy zagraniczne, ministra spraw zagranicznych, dyplomację. Ciekawe co się wydarzy na tym polu.
>10-12,5 stp. zaznaczony przez Skorpiona … kapitał, zasoby, renty i emerytury … czyżby impuls do pozbycia się materialnych zabezpieczeń. W tym punkcie horoskopu Mars może pozbywać się prezydenta oraz prezentować tajemnice dotyczące tzw. służb lub wojsk sprzymierzonych.
>12,5-15 stp. zaznaczony przez Strzelca … zasady praworządności, akty prawne … czyżby miało zagościć "bezprawie i niesprawiedliwość". Wydarzenia mogą dotyczyć zmian w rządzie. Stworzy opozycję do Wenus i Neptuna w horoskopie Polski co może wiązać się z upadkiem autorytetu państwa.
itd. itd.
Mars związany jest z wolną wolą i wolnością co wcale nie znaczy, że przynosi jakąś czarowną wolność dla kraju czy narodu. Wręcz odwrotnie. Wzmaga czujność, kiedy i jak porzucać "ojcowiznę", uwalniać się od niej.
Znak Raka może oczywiście symbolizować organizację o charakterze ponadpaństwowym np. Unię Europejską. W takim przypadku Mars może okazać się impulsem do "uwolnienia się" od tej organizacji - rozpad, przeorganizowanie, zmiany zasad, okrojenie … kontrolowany lub nie polexit.
Wszystko to należy uwzględniać bo przecież 2020/21 rok niesie nowe rozdanie geopolityczne i to jest nadrzędny cel, cała reszta to matrix.


Wybory do Sejmu i Senatu odbędą się w trakcie tranztu Marsa przez znak Wagi /w kwadraturze do kluczowych planet w horoskopie Polski/. Możemy się spodziewać, że uwolni nas od wielu umów społecznych a wizja Polski ponownie zmieni się.


Ostrzegam !
Skupione i systematyczne rozważania astrologiczne skłaniają człowieka do prezentowana filozofii deterministycznej. "Demon Laplace'a" staje się towarzyszem a wręcz przyjacielem.
Wybory /szczególnie takie społeczno-polityczne/ stają się śmieszną zabawą lub ekscytacją.









czwartek, 23 maja 2019

Krajobraz z pola bitwy - niebezpieczne związki i tajemnice



Zgodnie z zapowiedziami, w poprzednim poście, Mars wchodząc w znak Raka zaprezentował swoją moc i potencjał charakterystyczny dla tego znaku.
Stworzył opozycję z natalnym Słońcem w horoskopie Polski i przyniósł zagrożenie dla kraju … intensywne opady, zalane tereny, zagrożenie powodzią. Trudno się dziwić bo Rak to znak wodny a opozycja Marsa z natalnym Słońcem pokazuje kondycję państwa w obliczu trudności i niebezpieczeństw - w obecnym czasie będą oczywiście rozważania, w jaki sposób państwo zabezpiecza obywateli przed żywiołami. Zdecydowanie łatwiej rozrzucać 500+ /a niech wydadzą na popierdółki, będzie wysoka konsumpcja/ niż w przemyślany i rozsądny sposób zajmować się zabezpieczaniem ludzi, ich dóbr, zdrowiem, kształceniem w sposób systemowy, co jest poza możliwościami pojedynczych osób lub lokalnych społeczności. Mars zgodnie ze swoim klasycznym posłannictwem uruchomił także "narodowe siły zbrojne" więc "terytorialsi" ruszyli do walki z wielką wodą. Tego typu opozycja pokazuje często aktywizację prezydenta ale jak już wielokrotnie pisałam, Słońce /od 2010 r./ przestało symbolizować prezydenta więc aktywności trudno się spodziewać.
Mars uściślił także półkwadraturę z Jowiszem a tym samym … wymierzył solidny policzek tzw. pierwszemu sortowi. Otrzymanie ciosu "w pysk", który jest podparty marsowymi energiami nie jest przyjemne ale Mars z wielkim upodobanie lubi używać samurajskiego miecza i wtedy zamiast "bólu głowy" powoduje pozbawienie głowy. Zobaczymy co pomysłowa planeta uczyni, kiedy stworzy trygon z tranzytującym Neptunem przy jednoczesnym trygonie z natalnym Plutonem 13-17.06.2019. Mogę przypuszczać, że zostaną uruchomione służby specjalne, agentura czy tzw. wojska sojusznicze a społeczeństwo jeszcze mocniej poczuje zew wolności.
Istotny może być także tranzyt Marsa przez natalnego Jowisza z jednoczesną kwadraturą do natalnego Plutona /w drugiej połowie lipca i na początku sierpnia/.


Mars zademonstrował także swoją strefę tajemnic.
Jak na zamówienie wyjaśnił dlaczego polski kler jest poza i ponad prawem.
W sposób wręcz symboliczny wskazał pana premiera i zakomunikował " władza wobec kleru nie jest w stanie egzekwować prawa bo władza z klerem robi niejasne interesy".
Symbolem bezprawia stał się premier ale zapewniam, że nie on jeden w tej kwestii ma brudne sumienie i brudne ręce.
W ostatnim poście wspominałam o układach okrągłostołowych, które stały się zaczynem do kontrowersyjnych porozumień z kościołem rzymskim. "Komisja majątkowa" była niczym obecna amerykańska ustawa 447. Władza przyznawała kościołowi "rekompensaty" i majątki a następnie /jak w każdym przyzwoitym gangu/ dzieliła się z nim łupami. Przypominam, że już wtedy "rekompensaty dotyczyły także diaspory żydowskiej a zyski z licznych afer /Art.-B, FOZZ/ trafiały do Izraela.
Dzisiaj można powiedzieć, że dokonano rabunku majątku narodowego w tzw. białych rękawiczkach, w które odziała się władza. Historia może się niestety powtórzyć "dzięki" ustawie 447.
Przypominam także mój post z 12 grudnia 2017 r. "Eklektyczny premier" - możemy tam zobaczyć, w jak świetny sposób, symbolika sabiańska charakteryzuje człowieka.
Wspominałam tam, że Morawiecki i Duda mogą być wykorzystani jako "zderzaki" Kaczyńskiego.
Jeśli obecnie mamy z czymś takim do czynienia i to J. Kaczyński uruchomił pewne działania, to oznacza, że sytuacja kraju jest bardzo zła.
Mamy jednak świetne prognozy gospodarczo-finansowe … ale
- Morawiecki kłamie w przypadku spraw nieistotnych lub średnio istotnych … taka natura, taka narracja
- Morawiecki kłamie i manipuluje jeśli chodzi o życie prywatne
- Morawiecki kłamie i manipuluje jako premier stojąc przed społeczeństwem.
Jaką więc mamy pewność, że Morawiecki nie kłamie i nie manipuluje w kwestii kondycji państwa ?
W mojej opinii jest to pewność na poziomie "zero". Ponadto odbywa się nad naszymi głowami gra mocarstw, których wytyczne realizowane są przez naszych "ojców i matki narodu".
Morawiecki nie jest bankowcem ani tym bardziej ekonomistą - dorobek zawodowy związany jest z politycznym układem i politycznym zapotrzebowaniem. Być może jest "kreatywnym księgowym" ale to też nie jest atutem bo ta profesja jest szczególnie popularna wśród organizacji mafijnych.
Mars spektakularnie zadziałał na premiera jednak tzw. rozgrywającą planetą jest Uran w natalnym horoskopie. Uran tworzy kwadraturę ze Słońcem, Wenus, Merkurym i Marsem w horoskopie. Symbolizuje ludzi z bliskiego otoczenia premiera /z nimi premier pracował, bawił się, pił wódkę/, którzy go świetnie znają. Są to tzw. fałszywi znajomi /prawdopodobnie związani z agenturą/. Są to jednocześnie ci sami ludzie, którzy umożliwili mu karierę. Jest to także układ pokazujący, że przywdziewanie fałszywej maski może być dla człowieka zgubne.
Dodatkowym elementem zdzierającym pozory jest przejście Urana oraz Wenus /a Wenus prawdę objawia/ przez natalny Księżyc. To tranzyty nad Księżycem spowodowały, że na scenie wydarzeń pojawiła się żona premiera - niewątpliwie można ją także potraktować jako tzw. słup, który pojawia się w podsłuchanych rozmowach. Układ horoskopowy jest bardzo skomplikowany niemniej podsuwa dosyć ciekawe pytanie "czyim słupem jest premier ?"





czwartek, 16 maja 2019

Krajobraz z pola bitwy - rzymski kościół



Mars kończy już swoją wędrówkę przez znak Bliźniąt i trzeba powiedzieć, że zorganizował nie lada atrakcje.
Przypominam, że obecna ścieżka Marsa /29 stp. Byka-28 stp. Bliźniąt/ pokrywa się z dyrekcyjną ścieżką Marsa w horoskopie Polski, którą wędrował przez ostatnie 29 lat. Mars właśnie dotarł do swojej dyrekcyjnej pozycji w horoskopie Polski i stworzył trygon z natalnym Księżycem oraz półkwadraturę z natalnym Jowiszem.
W tej sytuacji, Księżyc, reprezentujący społeczeństwo, nagle poczuł siłę i wolę działania - gdyby w Polsce był czas dominacji tzw. klasy robotniczej to w ruch poszłyby kamienie i gazrurki.
Jowisz, reprezentujący tzw. wyższe kasty, poczuł natomiast zimny dreszcz na plecach ale pomimo to nastroszył się i zaprezentował … arogancję władzy.
Jowisz w poważnym stopniu reprezentuje hierarchię kościelną i to przede wszystkim na niej skupiła się nieprzychylność Marsa. Nie jest to sytuacja zaskakująca ponieważ już od połowy lutego /Mars w Byku tranzytuje do kwadratury z Jowiszem/ pokazywał, że sytuacja osiąga stan krytyczny.
Nie przez przypadek, 23 marca 2019 r., opublikowałam post "Kościół czyli miłość ogromna do …".
*Jak pokazały ostatnie wydarzenia, sugestie dotyczące fatalnego terminu świętowania "Wielkiej Nocy" /Słońce w koniunkcji z Uranem w znaku Byka/, okazały się trafne.
Mamy cały ciąg zdarzeń :
- obalenie pomnika H. Jankowskiego
- wystąpienie L. Jażdżewskiego na Uniwersytecie Warszawskim wywołuje "święte" oburzenie
Człowiek ten wprost idealnie wpisał się w cały ten układ zdarzeń. Niestety nie znam jego daty urodzenia … a szkoda, bo może poznaliśmy "nowego namaszczonego przez Urana".
- objawiła się "tęczowa Madonna" - tutaj nastąpiło bezpośrednie powiązanie z przywoływanym przeze mnie ogłoszeniem, w 1854 r., dogmatu o "niepokalanym poczęciu".
- emisja filmu braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu" - emisja ma miejsce dokładnie podczas tranzytu Księżyca przez natalnego Jowisza w horoskopie Polski.


A Kościół ?
Jak wygląda "rzymski kościół" każdy widzi … oczywiście pod warunkiem, że zobaczyć chce.
Tym zdaniem rozpoczęłam post "Kościół czyli miłość ogromna do …" więc już nie będę się powtarzać
Niemniej wydarzenia, które pokazują zmurszałe fundamenty struktur kościelnych mogą wskazywać, że układ okrągłostołowy, który określił byt państwa polskiego w 1989 r., właśnie się rozpadł ostatecznie. "Rzymski kościół" był istotną stroną w tworzeniu tego ładu i prawdopodobnie nie przygotował się właściwie na czas renegocjacji - podejrzewam, że w ostatnich dniach kwietnia zapadły bardzo istotne decyzje dotyczące ładu światowego /w tym Polski/.
Ostatnie lata pokazują jak rozpada się opowieść o tworzeniu demokracji w Polsce a tym samym upadają legendy, które uczestniczyły w tym procesie. Jest to czas, kiedy mamy okazję racjonalnie ocenić historię ostatnich 30-tu lat.
Obecna arogancja kleru bierze swój początek w czasach powołania K. Wojtyły na urząd papieski. Wybór Polaka na papieża był jednym z elementów "przemian", które następowały na przełomie lat 70-tych i 80-tych w Europie środkowo-wschodniej.
Wyjątkowo upolityczniony, urząd papieski, stał się okazją do rozrostu wielu kościelnych karier w Polsce a w dalszej kolejności do obecności kleru w układzie okrągłostołowym.
Niemoralne i przestępcze ciągoty kleru doprowadziły do stworzenia rzeszy współpracowników SB /wręcz niezastąpionych /. Inwigilacja i indoktrynacja społeczeństwa przebiegała planowo i bez istotnych zakłóceń. Stworzono społeczeństwo spolegliwe, godzące się z niesprawiedliwościami i wybaczające … jak na przyzwoitych katolików przystało.
Kler namiętnie obściskiwał się ze wszystkimi przedstawicielami władzy /tymi z prawa, lewa i ze środka/ i załatwiał swoje interesy, przede wszystkim finansowe. Sojusz tronu z ołtarzem stopniowo zacieśniał się a kler systematycznie rozszerzał władzę a tym samym bezkarność. Obecnie jest to struktura działająca poza prawem stanowionym oraz poza porządkiem społecznym.
Kościelni hierarchowie, będąc w opałach, odwołują się do społeczeństwa mówiąc, że "kościół" to ludzie, wyznawcy, owieczki. Warto może zajrzeć do ksiąg wieczystych nieruchomości, którymi kościół dysponuje i zobaczyć, czy figurują tam "wierni" jako właściciele.
Ostatnio społeczeństwo bulwersuje tzw. zwrot bezspadkowego mienia żydowskiego i  amerykańska ustawa 447 a przecież "rzymski kościół" prowadzi na terenie Polski bardzo podobny zabieg już od bardzo wielu lat /setek lat/.
Niestety zmiany i naprawy są prawie niemożliwe bo deal władza-kler przypomina sytuację "złapał Kozak Tatarzyna a Tatarzyn za łeb trzyma". Powiązania pomiędzy władzą i klerem przebiegają na wielu płaszczyznach - polityka, układy towarzyskie /prawdopodobnie często kontrowersyjnie moralnie/, powiązania finansowe.
Nie należy liczyć na polityków /żadnej opcji/, na ośrodki polityczne czy na dobrą wolę kleru /tam niema dobrej woli a jedynie przebiegłość/ w naprawie i zmianie sytuacji.
Np. w czasie telewizyjnej rozmowy /trzy dni temu/ A. Michnik, który komentował ostatnie wydarzenia w kościele stwierdził, że kościół jest ważny i bez kościoła nie ma moralności.
Być może pan Michnik bez bata na plecach i razów ze strony księdza, rabina czy innego "boskiego pośrednika" jest niczym bezrozumny zwierz - a mówią, że to intelektualista … ponoć.
Planowane zmiany prawne dotyczące pedofilii są przykładem, że politycy podchodzą do spraw kościoła w sposób pozorowany. Symbolicznym "chłopcem do bicia" zostanie prawdopodobnie Roman Polański /nasi rządzący chętnie by zanieśli jego głowę na tacy amerykańskim żydom/.
Będzie to także świetna okazja do jeszcze głębszej inwigilacji różnego typu środowisk i sposób na "umoralnianie młodych Polaków".
Minister Ziobro grzmi o bezwzględnych i srogich karach za najcięższe przestępstwa seksualne dokonywane na dzieciach … nie mówi jednak o "macankach" dokonywanych przez księży /to chyba to samo co głaskanie po główce/.
Wszystkie te wydarzenia zatopione są w politycznym sosie i pozostaje zasadne pytanie : czy chodzi o ukaranie kleru czy postawienie go pod ścianą ?
Kler postawiony pod ścianą /a są to często przecież marni i zdemoralizowani ludzie/ zacznie łaskawszym i pełnym empatii i pokory okiem spoglądać na tą liberalną i lewą stronę sceny politycznej. Po co "rzymskiemu kościołowi kłopoty ? … przecież mogą zrobić l/ł … askę swoim potencjalnym przeciwnikom. Znają się na tej polityce, ćwiczą to od 2000 lat - szybkie renegocjacje okrągłostołowych umów są bardzo realne.
To nie problem pedofilii zajmuje umysły kleru ale pytanie … "kto ma na nas więcej kwitów ?"
Na nic film Sekielskich, na nic okrzyki zaangażowanej posłanki, na nic publiczne spowiedzi ofiar … bujnie się, zakolebie i … kościół nagle stanie się czysty, przejrzysty i nowoczesny.
Bo to Polska właśnie …


Kluczem do zmian jest zrozumienie, że nie mamy do czynienia z kościołem katolickim ale z kościołem rzymskim /twardą strukturą korporacyjną, która dba o własne interesy i o własny zysk/.
Nadzieja w tych, którzy zrozumieją, że do kontaktów z Bogiem nie potrzebują pośredników … marnych pośredników.
________________________________________
Tranzytujący Mars kończy podróż przez znak Bliźniąt i już dziś znajdzie się w znaku Raka.
Zakończymy rozprawianie o zasadach, prawach i o funkcjonowaniu w określonym środowisku.
Mars w znaku Raka nie jest przychylny. Wprowadza zamęt w rodzinie, narodzie, kraju, partii, stowarzyszeniu itp. Często zmusza do zmian, które muszą być dokonane na tym polu.
Prowokuje wyjazdy /z domu, z kraju/, zmiany miejsca zamieszkania.
Niekiedy objawi skrywane tajemnice /w rodzinie, w narodzie itp./.
Może także objawić wrogów niszczących kraj, rodzinę czy naród.
Już na początku tranzytu, Mars "dotknie" Urana w horoskopie J. Kaczyńskiego i byłabym mocno zdziwiona gdyby nic nie wydarzyło się w życiu rzeczonego pana.
Podobnie jest w przypadku A. Dudy - tutaj tranzytujący Mars dotknie natalnego Marsa, Wenus i Księżyca.
U M. Morawieckego tranzytujący Mars właśnie teraz "dotyka" natalnego Słońca, Wenus i Marsa.
Z całą pewnością ci trzej panowie pozostają w stanie dużego napięcia i tzw. pełnej gotowości bojowej.
Jednocześnie u każdego z tych panów tranzytujący Mars tworzy negatywne aspekty z planetami natalnymi a w związku z tym mogą doświadczyć, że nie zawsze "chcieć to móc".



środa, 8 maja 2019

Krajobraz z pola bitwy - namaszczony przez Urana



"(…) I już po chwili, nie bardzo wiadomo jak, zaczęły biec.
Alicja wiele razy potem zastanawiała się nad tym, jak to było, ale nie potrafiła sobie przypomnieć.
Pamiętała, że biegły, ramię w ramię. Królowa pędziła tak szybko, że ona z trudem dotrzymywała jej kroku, a jeszcze Królowa wołała bez przerwy:
- Szybciej! Szybciej!
Alicja czuła, że szybciej biec już nie może, ale brakowało jej oddechu, aby o tym powiedzieć.
 Najdziwniejsze było jednak to, że ani drzewa, ani żadne inne rzeczy dookoła w ogóle się nie przesuwały. Po prostu stały w miejscu. Bez względu na to, jak szybko biegły, niczego nie mijały.
"Ciekawa jestem, czy wszystkie te rzeczy biegną razem z nami ?" - zastanawiała się biedna, zupełnie zagubiona Alicja. Królowa chyba czytała w jej myślach, bo krzyknęła :
- Prędzej! Nie próbuj nic mówić!
(…)
- Teraz możesz trochę odpocząć.
Alicja rozejrzała się dookoła niezwykle zdziwiona.
- Jak to ? Okazuje się, że przez cały czas byłyśmy pod tym drzewem! Wszystko jest tak samo, jak było!
- Ależ oczywiście - powiedziała Królowa - a czego się spodziewałaś?
- No, w naszej krainie - mówiła Alicja, wciąż trochę zdyszana - jeżeli biegniesz gdzieś szybko i długo, tak jak my, to zwykle dobiegasz gdzieś indziej.
- To jakiś wolny kraj! - odparła Królowa. - Bo widzisz, tutaj musisz biec tak szybko, jak tylko potrafisz, żeby zostać w tym samym miejscu. A jak chcesz dostać się w inne miejsce, musisz biec dwa razy szybciej, niż biegłyśmy."
/"Po drugiej stronie lustra", Lewis Carroll/


Gdyby Donald Tusk zacytował ten tekst to prawdopodobnie wyraziłby wszystko, co miał istotnego do powiedzenia, w czasie swojego wystąpienia w murach Uniwersytetu Warszawskiego.
Czy jednak licznie zgromadzona publiczność zrozumiałaby ten przekaz ?
Nieodzowna jest do tego szczypta szaleństwa, nieustanne zadziwienie światem i dziecięca dusza.
Sam D. Tusk nie posiada tych cech więc swoje wystąpienie musiał przyodziać w przykłady "z życia wzięte" oraz w myśli i cytaty twórców słowa pisanego.
Niemniej wyraźnie widać, że bohater dzisiejszego posta poczuł już bliskie spotkanie z energiami Urana.
________________________________________________
Donald Tusk, ur. 22 kwietnia 1957 r. o godz. 12:02 w Gdańsku
horoskop
Człowiek, którego życiem zarządza horoskop z bardzo trudnymi i skomplikowanymi aspektami:
- układ krzyża … Słońce/Byk/-Uran /Lew/-Neptun/Skorpion/-Księżyc/Wodnik … układ jest ścisły i bardzo silny z racji obsadzenia planet w pierwszych stopniach znaków,
- kwadratura Jowisz/Panna/-Mars/Bliźnięta/
- koniunkcja Słońce-Wenus w Byku
- trygon Asc./Strzelec/-Pluton/Lew/
- kwinkunks Merkury/Byk/-Saturn/Strzelec/
- Asc. w końcu znaku Strzelca opozycyjnie aspektowany przez Marsa
Portret numerologiczny jest równie ciekawy : 22 + 4 + 4 = 30, tzw. klucz wcielenia: 26


Słońce posadowione w 2 stp. Byka symbolicznie wskazuje, że D. Tusk co jakiś czas musi sprowokować spektakl, który jak burza elektryczna rozświetli niebiosa i lasy. Trzaski i błyski często oczyszczają atmosferę ale także mogą spowodować utratę kontroli, chaos i nerwowe reakcje. Uran tranzytujący obecnie natalne Słońce premiera wymusi tego rodzaju zachowania i tego rodzaju sytuacje.
Wenus kroczy tuż przed Słońcem /w 4 stp. Byka/ i w wyniku tej sytuacji staje się niewidoczna /przytłoczona słonecznymi energiami/. Jest to jednak bardzo ważna planeta i być może odgrywa kluczową rolę w horoskopie - daje obietnice bogactw wszelkiego rodzaju, cele i ambicje, poszukiwanie łatwych, kuszących rozwiązań oraz pogoń za perfekcją. Także Wenus jest obecnie pod wpływami tranzytującego Urana.
Merkury to kolejna planeta w znaku Byka /19 stp./ - całkiem nieźle położona i jednocześnie bardzo znacząca. To ona daje stopniowy rozwój, chęć poznawania "nowych światów", ewolucję, wyłanianie się olbrzymich potencjałów. Obecnie tranzytujący Saturn i Pluton tworzą trygon z natalnym Merkurym i już można zauważyć, że następują pewne zmiany /szczególnie systemy wartości/. W 2022 r. Uran będzie tranzytował to miejsce w horoskopie i prawdopodobnie przyniesie coś bardzo ciekawego ponieważ Merkury i Uran są niczym dwie strony medalu. Człowiek może zacząć się definiować w zupełnie inny sposób.
Mars w 23 stp. Bliźniąt niesie jedne z trudniejszych do ujarzmienia energii i wskazuje, że występują kłopoty z niedojrzałością emocjonalną /prawdopodobnie zbyt szybkie dorośnięcie, opuszczenie domu rodzinnego, brak opieki w domu rodzinnym/. Mars w kwadraturowym zderzeniu z Jowiszem /23 stp. Panny/ wnosi chęć popisywania się, cwaniakowania, przesadne poleganie na swoich umiejętnościach.
Mars w takim układzie obnaża kompleksy i niedoskonałości.
Uran zajmuje 3 stp. Lwa i mocno potrafi narozrabiać w życiu pana Tuska. Symbolikę tego stopnia świetnie ilustrują słowa Lwa Tołstoja "Niektórzy nigdy nie wyrabiają sobie własnego zdania. Po prostu biorą cokolwiek, co jest akurat modne." Uran w horoskopie premiera pokazuje środowisko, w którym się obraca a przysłowie mówi "z kim przystajesz takim się stajesz". Taki układ wskazuje także na tzw. złą prasę, niewłaściwych ludzi od PR, nierozsądnych współpracowników itp. - walka z tymi przeszkodami pochłania bardzo dużo energii.
Pluton w 28 stp. Lwa jest dobrze posadowiony i zapewnia dobrą kondycję fizyczną, miłe chwile w rodzinnym gronie oraz towarzystwo ludzi podobnie myślących. Wskazuje także na kontakt z wielkimi strukturami biznesowo-społecznymi, w których człowiek bardzo dobrze się czuje. Jest to także punkt mówiący o wielkich zasobach informacji.
Neptun w 2 stp. Skorpiona symbolicznie wskazuje na pochodzenie /dom rodzinny/ ale także korzenie polityczne - jest zaznaczony jako najważniejszy "hamulcowy". To z poziomu tych energii rozprawiano o "dziadku w Wermachcie", o przeszłości w Unii Wolności, o spóźnionym kościelnym ślubie itp. Neptun w horoskopie D. Tuska odpowiada także za zawiść, zazdrość ze strony środowiska, z którego wywodzi się w sensie politycznym a także wykorzystywanie jego pozycji i osiągnięć przez te środowiska /np. oczekiwanie, że "zbawi" PO/.
Księżyc zajmuje 2 stp. Wodnika i symbolicznie związany jest z "nieoczekiwaną burzą z piorunami" /karta Wieży w tarocie/. W tym miejscu horoskopu posadowiony jest Jowisz J. Kaczyńskiego - istnieje możliwość, że złośliwy Księżyc może pokazać ukrywane oblicze Jowisza. Księżyc odpowiada za wystąpienia publiczne i wizerunek więc trudno się dziwić, że są one często kontrowersyjne. W kwadraturowym połączeniu z Neptunem wnosi umiejętność manipulacji.
Uszkodzony Księżyc przynosi także skomplikowane układy partnerskie a zapewnienie trwałości małżeństwu jest mistrzostwem.
Saturn zajmuje 14 stp. znaku Strzelca, jest bardzo dobrze posadowiony. Saturn bezpośrednio koresponduje z mocno zaznaczonym znakiem Byka. Planeta jest w 12-tym domu horoskopowym a w związku z tym jest ukryta/niedostrzegana przez świat zewnętrzny. 14 stp. Strzelca to punkt wielkich budowniczych, tajemnic masońskich, światowych finansów, magów i proroków /zapewniam, że bardzo wielu chciałoby mieć takie położenie Saturna/.
Kiedy około 65 roku życia dyrekcyjny Saturn stworzy z  natalnym Merkurym kwadraturę a tranzytujący Uran przetoczy się przez jego pozycję możemy mieć do czynienia z bardzo ciekawymi wydarzeniami.
Patrząc na pozycję Saturna /przeznaczenie/ można powiedzieć, że wcześniejsze dywagacje są bezprzedmiotowe … bo Saturn potęgą jest i basta.
____________________________________________
Mamy więc bardzo silną osobowość. Człowiek, który dąży do celu za wszelką cenę /z zaciśniętymi pięściami/.
Wewnętrznie czuje, że ma ku temu możliwości i predyspozycje. Potrafi maksymalnie mobilizować się. Z drugiej strony lubi wygodne życie i umie z niego korzystać. Umie się także uczyć /korzystając z własnych porażek i błędów innych/.
Budowniczy /duża ilość tzw. czwórek i mocna obsada Byka/ - umiejący tworzyć struktury, szczególnie te społeczne /22 dzień urodzenia/ ... i oczywiście ta mocna pozycja Saturna.
Realista, cynik, chłodne spojrzenie na otaczającą rzeczywistość.
Arogant, brak pokory /kiedy uaktywnia się kwadratura Jowisz-Mars/.
Czaruś i manipulant /kwadratura Neptun - Księżyc/.
Wstrzemięźliwy i ostrożny w stosunku do znajomych, współpracowników, partnerów /podskórnie czuje zagrożenie … i ma rację.
Wsparcie tzw. wielkich tego świata /sponsorzy, promotorzy mogą pomóc w realizacji życiowych celów/.
Istotny atut : cierpliwość i przekonanie, że wszystko ma swój czas.


W przypadku D. Tuska i J. Kaczyńskiego widać jak zmiana położenia planet poprzez dyrekcje /około 60-tego roku życia/ zmieniają życie człowieka. Okazje nagle stają się początkiem porażek a trudności i wyzwania owocują sukcesem.
Pozycja Polski jest zupełnie innym tematem i póki co jest jedynie elementem w wielkiej grze mocarstw. W wystąpieniu D. Tuska gdzieś między słowami można było zauważyć tego typu sugestie. Z całą pewnością wie więcej niż powiedział … a może zapadły już jakieś istotne decyzje na szczytach "super-władzy". Prawdopodobnie nie liczył na jakiś spektakularny sukces a jedynie na zaznaczenie swojej opinii. Być może za jakiś czas usłyszymy z jego ust … "a nie mówiłem ?".
Informacje może nam przynieść Wenus, która niedługo wejdzie w koniunkcję z Uranem /16-19.05/ i czas, bardzo mocnego trygonu Jowisz /Koziorożec/-Uran /Byk/, w połowie grudnia 2019 r.
Układy te będą bardzo mocno korespondowały z horoskopem D. Tuska.