niedziela, 28 czerwca 2026

Zmierzch bogów

 


Bogowie umierają bo taki jest porządek świata.

Jeśli bogowie przyoblekają ziemskie szaty /materializacja/ to z całą pewnością ich koniec nastąpi. Grają ziemskimi kartami i prędzej czy później przychodzi śmierć lub ... emerytura. Tak czy siak następuje "zmierzch bogów".

Oczywiście nie opisuję tu żadnych mitologicznych bogów ale mówię o naszej ludzkiej naturze, która niesie w sobie element boskości ... i o tym, że wszystko ma swój koniec.


Przy okazji, tego typu przemyśleń, polecam wielkie kino, arcydzieło sztuki filmowej z 1969 r.

Film "Zmierzch bogów", reż. Luchino Visconti trailer

Zaledwie trzy lata później na ekrany kin wchodzi genialny, obsypany nagrodami "Kabaret",  to także obraz upadku pewnego porządku rzeczy trailerMoney

Filmy pokazują atmosferę czasów, kiedy, około 86 lat temu, planeta Uran była w takim samym położeniu jak obecnie.


Znak Skorpiona jest początkiem wszystkiego. To wielki rozbłysk, narodziny gwiazdy, coś z niczego, narodziny bogów.

Znak Bliźniąt to 8-my dom horoskopowy dla Skorpiona. To tu bogowie umierają, przechodzą transformacje /a może tylko operacje/ lub po prostu przechodzą na emeryturę.

Prawdopodobnie gdzieś na pograniczu znaku Byka i Bliźniąt pojawiła się teza, że to nie bóg stworzył człowieka a człowiek stworzył boga. Jeśli tak, to można bóstwo zmienić, udoskonalić a nawet uśmiercić ... w zależności od społecznych potrzeb. 

Znak Bliźniąt to podstawowy znak społeczny. To z tej pozycji możemy zostać zauważeni, wypromowani, spopularyzowani. To tu jest początek "czerwonego dywanu", który wije się w kierunku znaku Wagi /a może, kto to wie, nawet do Koziorożca czy Wodnika/. To w Bliźniętach dajemy lajki, suby ... nie wiem co jeszcze bo kompletnie mnie to nie obchodzi.  To jest miejsce gdzie można robić jednocześnie małpę, osła i świnię aby zaistnieć, zarobić, zdominować. To właśnie tu, w co niektórych głowach, wylęgają się myśli o wyjątkowości i ogromnym znaczeniu i wpływach społecznych. To tu kiełkuje myśl o byciu gwiazdą a niekiedy ... i bogiem.


Jednak kiedy w znaku Bliźniąt pojawia się Uran daje on znak, że czas "starych bogów" właśnie się skończył, czerwony dywan należy wyczyścić bo za chwilę wejdą "nowi bogowie" tacy, na miarę skrojeni dla nowego porządku świata. Po około 84-86 latach /pełny obieg Urana po zodiaku/ czas na zmianę.

Możemy obserwować jak intensywnie następują zmiany, jak spadają maski, które tak ochoczo używają Bliźnięta aby realizować przeróżne społeczne role. I tylko możemy zadumać się, pokiwać głową i stwierdzić, że przecież to dobry chłop / może być i baba/ był, dzień dobry mówił a tu proszę gangster, gwałciciel i jeszcze politykiem się okazał.

Proszę się nie martwić, że tak wielu ulubieńców /tych od małpy, osła i świni/ nagle zniknie i zrobi się pustka i nuda. Nic z tych rzeczy. System zadba o następców ... następcy są już od dawna przygotowywani. System nie może sobie pozwolić aby pojawiło się bezkrólewie i brak medialnych wyroczni, które ci powiedzą jak masz żyć.  Społeczeństwo nie może pozostać bez swoich instruktorów-manipulatorów ponieważ społeczeństwu, funkcjonującemu bez instrukcji obsługi życia, mogą wpaść do głowy niebezpieczne pomysły.

Umarł król ... niech żyje król.


Przez najbliższe lata będziemy obserwować a niekiedy doświadczać upadków lub odejść tych, którzy bardzo mocno zaznaczyli swoją obecność w społeczeństwie. 

Może to być śmierć, może to być wycofanie się z aktywności społecznej, może to być po prostu zasłużona emerytura, może to być choroba lub po prostu zmiana priorytetów życiowych.

Oczywiście nastąpią także spektakularne upadki w atmosferze skandalu, policyjnych zatrzymań, sądowych wyroków a może i samosądów.

Ten, kto wydawał się nietykalny i niezatapialny może nagle wpaść po szyję w gnojówkę, którą sam wyprodukował.

Ktoś, kto zawsze był obecny może zniknąć z dnia na dzień i nawet okruch pamięci nie pozostanie.

Ktoś, kto czuł się uwielbiany i kochany może poczuć społeczny ostracyzm.

Ktoś, kto czuł się bogiem może spaść na samo dno piekła.

I nie ma w tym wszystkim absolutnie żadnej tzw. sprawiedliwości społecznej czy dziejowej.

To nie leży w sferze zainteresowań Urana. Uran po prostu gra w kości.

Każdy z nas posiada jakąś cząstkę energii Bliźniąt, każdy z nas odczuwa wpływy Urana /jedni więcej , inni mniej/, tak więc każdy z nas w jakimś stopniu odczuje umieranie a może raczej obumieranie.

Pora umierać

... ale, ale ... pamiętajmy ! ... umarł król, niech żyje król ...

Owszem, Uran uśmierci "coś" ale jednocześnie zapłodni świat /nowy wspaniały świat/ nowymi i wspaniałymi pomysłami ... i będą z tego dorodne, żarłoczne bobasy.

A w latach 50-tych, XXI wieku, ktoś może wyprodukuje film o "zmierzchu bogów" w latach 2020-30.

niedziela, 14 czerwca 2026

Bliźnięta czyli nierzeczywista rzeczywistość wymyślonego świata

 


Od wielu lat jesteśmy zanurzeni w dziwnym iluzorycznym stanie.

Prawdopodobnie przestaliśmy już kontrolować, co jest snem a co jawą, co jest bajką, którą wysłuchujemy kolejny raz a co głosem rozsądku, który napomina i ostrzega.

Nigdy wcześniej taki stan nie powodował tak wielkich spustoszeń w ludzkich sercach i umysłach a już z pewnością nie następowało to w tak szybkim tempie. Jednak nigdy wcześniej nie mieliśmy do czynienia z tak wielkim postępem technologicznym /globalna sieć/ i nigdy wcześniej nie było tak wielkiej koncentracji ośrodków decyzyjnych /korporacje, media, głębokie państwo, globalny system itp./.


W naszym codziennym, osobistym życiu także podlegamy różnorakim iluzjom i kłamstwom ale na ogół dość szybko weryfikujemy swoje odczucia - jeśli Wenus i Merkury są dość dobrze aspektowane to będą stały na straży rozsądnemu postrzeganiu świata a jeśli w ich pobliżu znajdzie się Saturn to /może niekiedy boleśnie/ skutecznie przywróci nam jasność widzenia.

Wenus i Merkury są szczególnie istotne ponieważ przesuwają się blisko Słońca a tym samym są naturalnie "oświecone" - Wenus max. oddala się od Słońca na 48 stp. a Merkury na 28 stp.

Błądzić jest rzeczą ludzką więc negatywne tranzyty ciężkich planet /szczególnie Urana, Neptuna i Plutona/ potrafią zmącić nam postrzeganie, system wartości, trafność decyzyjną. Jednak to wszystko jest do naprawienia.

Jeśli takie negatywne aspekty występują w horoskopie urodzeniowym to możemy błądzić w sennym amoku przez całe życie lub innych zwodzić na manowce. Może zaistnieć także sytuacja, że będziemy niezmiernie czujni i wrażliwi na kłamstwa, manipulacje i sny na jawie - sygnały ostrzegawcze pojawią się na poziomie intuicji.


Wraz z rozwojem technologicznym, świat stał się globalny a ten globalny świat oddziałuje na każdego z nas, w mniejszym lub większym stopniu, w zależności od miejsca, w jakim żyjemy.

Symbolami oddziaływania globalnego świata na jednostkę jest Uran, Neptun i Pluton. Aspekty tworzone przez te planety z tzw. planetami osobistymi pokazują jak bardzo świat globalny wpływa na nas, w jakim stopniu nas modeluje.

Natomiast aspekty jakie tworzą pomiędzy sobą Uran, Neptun i Pluton pokazują ogólną atmosferę /scenografię na scenie/, którą tworzy globalizacja.

Tzw. aspekty negatywne będą pokazywały proces ścierania się pewnych koncepcji i idei /proces budowania jakiegoś nowego globalnego porządku/.

Tzw. aspekty pozytywne i koniunkcje będą pokazywały cel, który został osiągnięty w wyniku wcześniejszego procesu budowy.


Coraz częściej i coraz mocniej żyjemy życiem wymyślonym, cudzym, skonstruowanym ... przez kogoś. Ten proces trwa już bardzo długo, można by powiedzieć ... od zawsze.

A teraz ... teraz ktoś znowu zmienia nam zasady gry w wymyślonym świecie.

To się dzieje tak po prostu ... bo tak musi być.

Jak już wspomniałam w poprzednim poście to znak Bliźniąt będzie szczególnie doświadczany zmianami. To na płaszczyźnie Bliźniąt rozegra się ten wyjątkowy spektakl.

Oprócz tych wszystkich gwiezdnych wpływów, które ostatnio wymieniłam jest jeszcze jeden bardzo ważny element, który w tak wyjątkowy sposób pozycjonuje Bliźnięta.

Jest to superkoniunkcja /najmocniejsza, najbardziej materializująca, esencja zewnętrznych wpływów/ Neptun-Pluton. Można powiedzieć, że Uran/Matrix jest zaledwie na jej usługach.

Koniunkcja występuje co ok. 492 lata. Punkty zodiaku, w których występuje ta koniunkcja, przesuwają się liniowo po zodiakalnym kręgu. Od ok. 900 r. przez następne 5 tys. lat ta koniunkcja wystąpi wyłącznie w znaku Bliźniąt. Po ok. 5400 r. zacznie występować w znaku Raka itd.

Cóż przyszło nam żyć w czasie, kiedy znak Bliźniąt jest w szczególny sposób "formatowany" na potrzeby ... ? ... i tu pojawia się problem ... na jakie i czyje potrzeby ?

A może tak po prostu ... przyszedł czas akurat na ten znak.


Przypominam "zainteresowania" znaku Bliźniąt /w skrócie/:

- barki, ramiona, ręce, oskrzela, płuca, proces oddychania, natlenienie krwi, naczynia włosowate, grasica, układ nerwowy

- plotka, pomówienie, jazgot, "mielenie ozorem", fake news, tłum, tłok

- nasi krewni, bracia i siostry

- znajomi i sąsiedzi, koledzy ze szkoły i pracy

- edukacja, w dzisiejszych czasach także wyższa /dla znaku Strzelca zostawiam studiowanie indywidualne, naukowe rozważania, kontemplacje i poszukiwania/

- administracja i urzędnicy, zarządzenia, wytyczne, zakazy i nakazy, które są publikowane

- dowody tożsamości i inne dokumenty także cyfrowe, kody, hasła itp.

- przemieszczanie się, podróże, języki i porozumiewanie się, migracje /wraz z wpływami Raka i Ryb/

- pisanie, czytanie, wydawanie, publikowanie itp. 

- kraje ościenne, zaprzyjaźnione lub w układach czy sojuszach

- szlaki transportowe i handlowe /także cła/, sieć komunikacyjna

- handel, sieci handlowe, sklepy, sprzedawcy, reklama

- układy i porozumienia międzypaństwowe /wraz ze znakiem Wagi/

- ambasady i placówki dyplomatyczne

- media wszelkiego typu, koncerny medialne

- łączność /poczta, fax, telegraf, telefon, internet/ i sieci obsługujące

- wszystkie linie przesyłowe /rurociągi, trakcje elektryczne, światłowody/

- satelity, wysokie technologie, AI /wraz z Wodnikiem/

- zawody związane z tematami wymienionymi powyżej, ze szczególnym uwzględnieniem influencerów, celebrytów, dziennikarzy.

Jest to znak szczególnie charakterystyczny dla polityków /w dzisiejszym czasach wręcz obowiązkowy/


Wracając do szczególnej sytuacji znaku Bliźniąt to uważam, że w czasie tranzytu Urana przez ten znak i koniunkcji Saturn-Uran nastąpią bardzo istotne zmiany w tzw. światowym układzie sił. Scenariusze tych zmian mogą być bardzo różne, zależne od miejsca na mapie i aktualnej sytuacji. Z całą pewnością jednak będą to potężne zmiany porównywalne z zmianą światowej architektury po 2-giej wojnie światowej /począwszy już od konferencji w Teheranie oraz decyzji o powstaniu państwa Izrael/. Zmiany mogą być większe niż te w końcu lat 80-tych /rozpad ZSRR i tzw. bloku wschodniego/.

Uważam także, że ustalenia w tej kwestii już zapadły i jedynie realizowany jest pewien przyjęty scenariusz. 


I tu kilka słów do mojego niezłomnego czytelnika.

Bardzo dziękuję za wytrwałość i podzielenie się przemyśleniami.

Jeśli chodzi o Putina to raczej miałam na myśli jakieś złośliwe uświadomienie Polaków co do ich trudnego położenia i nadciągających problemów /jakiś tajny dokument zostanie upubliczniony a może jacyś rządowo-prezydenccy bandyci wskazani łącznie z dowodami itp./. Oczywiście nie można także wykluczyć, że nagle znajdziemy się w tzw. regionie wpływów Rosji. Jeśli Ukraina wróci pod skrzydła mateczki Rosji to, w związku z tak ogromną społecznością ukraińską w naszym kraju, zostaniemy zobowiązani do zagwarantowania pełnych praw nowym obywatelom /wyborczych ! / i nawet się nie spostrzeżemy jak bez wojny, rewolucji, zamachu stanu i innych wybuchowych zdarzeń jakiś "nowy Nowosilcow" zasiądzie w pałacu prezydenckim nie na darmo nazywanym pałacem namiestnikowskim. Czy Putin będzie jeszcze uczestniczył w tej grze ? Niekoniecznie, ostatecznie starszy już pan i pewnie nie za bardzo może ?


Nie będę rozpisywała się na temat ewentualnych zdarzeń dotyczących znaku Bliźniąt ponieważ to wszystko już było.

Jak wiecie drodzy czytelnicy w moich prognozach linie czasowe ani się nie splatają ani nie rozplatają one po prostu są. Może się zmienić moje widzenie, zrozumienie, postrzeganie ale póki co wszystko jest bez większych zmian. Mogę więc polecić wcześniejsze posty dotyczące znaku Bliźniąt :

- trzy posty "Bliźnięta" z 18, 20 i 22 maja 2016 roku

- sześć postów "Retrogradacyjny tranzyt Marsa w znaku Bliźniąt" z 8, 19, 20, 25, 29 sierpnia oraz 5 września 2022 r.  

- post "Wielkie koniunkcje Saturn-Uran czyli trójkąty, kwadraty i grube kreski" z 11 września 2022 r.


* "Dzień objawienia" podobno marny ale prędzej czy później i tak obejrzę. Najbardziej frapujący jest jednak "zbieg okoliczności" z planetarnymi konstelacjami i jeszcze coś ... to informacja z recenzji.

Pierwsze ujęcie filmu przedstawia punkt widzenia bitego po głowie zapaśnika. Zahipnotyzowany tłum obserwuje dwóch bijących się mięśniaków a tymczasem na tyłach sportowej hali toczą się szemrane interesy ... ale na to nikt nie patrzy.

Mamy więc określony układ planetarny na niebie, który w sposób symboliczny prezentuje objawienie czy ujawnienie.

Oglądamy w tym samym czasie premierowy film z powyżej opisaną pierwszą sceną.

I mamy normalne życie, w którym to Trump urządza sobie urodziny z tzw. atrakcjami czyli właśnie walkami mięśniaków. 

Bardzo zastanawiający zbieg zdarzeń, rzeczywistość bardzo szybko dogoniła film ... a może dalej też będzie jak w filmie

Układ na dzisiaj wygląda niezwykle frapująco w kontekście horoskopu USA ... można powiedzieć diabelsko. To wygląda jak wykorzystanie imprezy do bardzo dziwnych, podejrzanych celów. Księżyc tranzytuje znak Bliźniąt  a w takich okolicznościach USA potrafi zaprezentować światu wszystkie małpie miny. 

Zorganizowanie jakiejś prowokacji ? Coś komuś przestrzelą ? A może w przerwie pomiędzy bijatykami napadną na kogoś ? Obcy przylecą do Trumpa z kwiatami ?

poniedziałek, 1 czerwca 2026

Nowe kreacje świata

 


Planety Uran, Neptun i Pluton, które działają w "dream team" nie wykazują cech okrucieństwa ani nie są urodzonymi mordercami. Energię pobierają bo muszą się czymś "odżywiać", są obecnie bardzo silne więc muszą się wyśmienicie odżywiać a ponadto już teraz opracowują plan perspektywiczny i na to też potrzebują energię.


Każda z tzw. planet transaturnicznych jest kreatorem nowych materialnych światów.

Tak jak wspominałam, planety zmieniają znak, w którym rezydują - to się odbywa bezpośrednio w czasie tranzytu planet przez dany znak. 

Jednak bardzo ważna jest zmiana, która zostaje "zaplanowana" z pewnym wyprzedzeniem.

Czas zaistnienia takiej zmiany zależy od tranzytu innych ciężkich planet /Mars, Jowisz, Saturn/.

Plan perspektywiczny odbywa się w znaku trygonu w stosunku do znaku rezydowania.

Pluton w Wodniku będzie kreował Bliźnięta.

Uran w Bliźniętach wykreuje nową Wagę.

A Neptun w Baranie wykreuje świeżutkiego Lwa.


Pluton czyli symbol tych, którzy zarządzają systemem, ustawiony jest na kreowanie nowego świata w piątym znaku licząc od Wodnika czyli w Bliźniętach. Znak Bliźniąt będzie wyjątkowo potraktowany przez najbliższe 10-15 a nawet 20 lat. Ten znak będzie najmocniej doświadczany przez planetarne wpływy :

- tranzytujący Uran /2025- 2033 r./dokona gwałtownych a może wręcz rewolucyjnych przemian.

- Uran dotknięty aspektem trygonu ze strony Plutona oraz aspektem sekstylu ze strony Neptuna zadziała w sposób wyjątkowo silny /2026-2027 r./.

- tranzytujący Saturn /2030-2032 r./ zatwierdzi i wprowadzi w życie zmiany dokonane przez Urana.

- koniunkcja Saturn-Uran w 28 stp. Bliźniąt, w czerwcu 2032 r. stanie się symboliczną pieczęcią kończącą i jednocześnie rozpoczynającą pewien etap życia na planecie /szczególne skupienie na regulacjach dotyczących obrotu środkami finansowymi/.

- Pluton z pozycji Wodnika będzie kreował plan perspektywiczny dla Bliźniąt a wszystkie wcześniej wymienione gwiezdne wpływy będą mu w tym pomagać.

- jako, że wpływy Plutona na znak Bliźniąt już występują i jednocześnie tranzytuje tam Uran, zmiany w tym znaku będą najmocniejsze i najszybciej nastąpią. Szczególnie istotny będzie 5 i 7 stp. znaku /regulacje dotyczące zatrudnienia, pracy, czasu wolnego, wykorzystania czasu wolnego, stanu zdrowia, opieki medycznej itp./.

To znak Bliźniąt już jest i będzie tym miejscem w horoskopie, które dostarczy  największych niespodzianek.


Uran w znaku Bliźniąt będzie dawał ujście swojej dalekosiężnej kreatywności w znaku Wagi.

W tym wypadku zmiana nie będzie tak szybka i gwałtowna. Prawdopodobnie dopiero tranzyt Jowisza przez znak Wagi w 2028/29 r., uaktywni i objawi te zmiany.

23 marca 2025 r. napisałam post "Informacja bierze się z powietrza" i tam już opisywałam jakie zmiany dokonają się w znaku Wagi.

Bardzo ważny będzie z pewnością moment trygonu Uran /w Bliźniętach/ - Jowisz /w Wadze/. Trygon nastąpi w 14-tych stopniach znaków, pod koniec października 2028 r.

Z kolei w pierwszej połowie 2029 r. następuje tzw. retrogradacyjny tranzyt Marsa, z mocno zaznaczonym 14 stp. Wagi. Stopień ten wiąże się z czymś co było/jest ukryte przed tzw. opinią społeczną a ponadto jest to miejsce posadowienia natalnego Słońca w horoskopie Putina. W takich okolicznościach planetarnych, W. Putin lubi robić niespodzianki /niekiedy kontrowersyjne/. Być może, że coś ogłosi, upubliczni, wyjawi skrywane tajemnice ... obstawiam, że będzie to dotyczyło także Polski.

Wydarzenia, które wystąpią w tym czasie będą bardzo ważne ze względów społecznych.


Natomiast Neptun tranzytujący znak Barana swoją wielką kreatywność będzie realizował w znaku Lwa.

Zobaczymy to dość szybko ponieważ już od początku lipca w znak Lwa wchodzi Jowisz. Neptun z Jowiszem stworzą trygon w drugiej połowie lipca, z 5 stp. znaków. Ponadto Jowisz wystąpi w ścisłej opozycji do Plutona w Wodniku.

Sytuacja prezentuje się zgodnie z zasadą : musimy działać i wykazać się, więc zrobimy małe co-nie-co aby nasze działania były uzasadnione /można to uznać za prowokacje, jednak zakres akcji może być bardzo szeroki i długoplanowy/.

Początek znaku Lwa tradycyjnie odnosi się do "ognia" na Bliskim Wschodzie, jednak 5 stp. Lwa jest także w szczególny sposób zaznaczony rewolucjami /za chleb i wolność/, zamachami stanu, podziałami państw, zmianami ustrojowymi w państwach. Występuje dość duże prawdopodobieństwo wystąpienia zdarzeń na terenie Europy Wschodniej, Rosji i państw postsowieckich.

Jeśli w takim czasie nie widzimy jeszcze konkretnych zdarzeń, to na ogół można już usłyszeć "wojenne werble" zapowiadające, że za chwilę nastąpi akcja.

5 stp. Lwa nawiązuje do wydarzeń z 1917 r., 1956 r., 1967-68 r., 1978-79 r., 1990-91 r., 2002 r., 2013-14 r.


* A na deser ... kino !

Nowy film Spielberga "Dzień objawienia" czyli to na co czekałam od dawna ... kosmici !

To tylko film ... a może to "werble" ?

Premiera filmu 10 czerwca, Wenus w koniunkcji z Jowiszem przetaczają się przez natalnego Merkurego w horoskopie USA /przypominam, że Merkury to ten "przywódca odziany w niewidzialną pelerynę władzy"/. Merkury+Wenus+Jowisz to "niosący światło" czyli Lucyfer, który postanowił skorzystać z wyjątkowo silnej "żarówki".

Objawienie może się przydarzyć ... może syjoniści chcą zrzucić swoje grzechy na biednych Marsjan.

... a może D. Trump okaże się reinkarnacją Odyseusza, który przybył z Syriusza ... to jest całkiem niezła koncepcja.


*Dla wszystkich czytelników bloga późne ale serdeczne życzenia z okazji Dnia Dziecka.

Zakładam, że jeśli ktoś czyta astrologicznego bloga, to drzemie w jego duszy całkiem sporo dziecięcej ciekawości.



środa, 27 maja 2026

Energetyczne wampiry i ... Nolan



Uran, Neptun i Pluton znalazły się ostatecznie w docelowych znakach i konsekwentnie realizują plan "dream team", który opisywałam w ostatnim poście.

Przypominam, że pierwszy, super ścisły "dream team" nastąpi w połowie lipca, tak pomiędzy 14 a 20.07.2026 r. To właśnie wtedy moc świata materialnego może stanąć jak równy z mocą bogów /ducha/ ... o tym też pisałam w ostatnim poście /teurgia/.

I zdarza się dość fascynująca rzecz ... 17 lipca zapowiedziano premierę nowego filmu Christophera Nolana "Odyseja" czyli rzecz o potyczkach ziemskiego herosa z bogami Olimpu. Niby nic takiego, po prostu film ... ale jednocześnie demonstracja tego co widać w gwiazdach. Bardzo ciekawe, symboliczne zdarzenie ... a Nolan bardzo lubi coś przemycić "pomiędzy słowami".


Żeby zwiększyć dramaturgię tego czasu dodam jeszcze, że Słońce owego dnia będzie w miejscu natalnego Merkurego w horoskopie USA /to ten przywódca odziany w niewidzialną pelerynę władzy/. Mars będzie przesuwał się przez Descendent horoskopu USA i stworzy koniunkcję z natalnym Uranem ... czy USA wbiją patyk z chorągiewką na cudzej ziemi ? a może tylko odcisk buta zostawią ? ewentualnie zamieszają patykiem w swoim diabelskim kotle ?

Ponadto Jowisz znajdzie się w owym czasie w pierwszych stopniach znaku Lwa. Takie zestawienie od razu przywołuje bogactwa Bliskiego Wschodu.

To także przywołuje całkiem niedawno realizowane tzw. operacje "Ryczący lew" i "Epicka furia". 

Przypomnę także, że w marcu 2011 r. ci sami bandyci napadli na Libię i nazwali ten akt terroru operacją "Świt Odysei".

Jak widać na lipiec niebo przygotowuje się na niezłe widowisko.

Może ... Trump obwoła się herosem /nowym wcieleniem Odyseusza/ ?



A teraz dalsze problematyczne zodiakalne niespodzianki wynikające z "dream team" czyli namiętnego uścisku pomiędzy Uranem, Neptunem i Plutonem.


Ciężkie planety, które współpracują ze sobą /tworzą tzw. pozytywne aspekty/ bardzo mocno eksploatują znak swego rezydowania. O tym pisałam już wielokrotnie. Wodnik, Baran i Bliźnięta przez długi okres czasu będą bardzo mocno obciążone. Wszystkie sprawy /także zdrowie/ symbolicznie związane z tymi znakami będą trudne lub wyjątkowo frapujące. Mogą nas irytować a może fascynować, mogą wymuszać naszą uwagę lub tylko delikatnie zanęcać. 

Wyjątkowo silne planety Uran, Neptun i Pluton będą nie tylko eksploatować ale także zmieniać naturę znaków swojego rezydowania. Będą także kreować "nowe światy" do których zawitają za kilkadziesiąt lat /to taki plan perspektywiczny/. Do tego potrzebują jeszcze więcej energii ... i jeszcze więcej ... i jeszcze więcej. Myślę, że ten proces można porównać do kopania kryptowalut ... bez ograniczeń.

Pytanie zasadnicze: czy jesteś gotów umrzeć z głodu, zimna i wszelkich braków aby delektować się świadomością "posiadania" wirtualnej wartości ?

Czy jesteś gotów oddać swoją krew i wejść w świat "ni to żywych, ni to umarłych" ?

Prawdopodobnie większość ludzi odpowie, że nie ale ... i tak to zrobią.


Dodatkowe zasoby energetyczne będą pozyskiwane "po kwadraturze" czyli Pluton z Byka, Neptun z Raka a Uran z Panny

Pluton w Wodniku będzie agresywny w stosunku do Byka. W wyniku, właśnie zakończonego tranzytu Urana przez znak Byka, system naszych wartości /szeroko rozumianych/ uległ poważnemu załamaniu /kryzys wartości/. Widzimy także, że weszliśmy w czas wielkich zmian dotyczących finansów i pieniądza. Uran w Byku spowodował rozdygotanie, niepewność, pozorny brak logiki. Teraz Pluton może pełnymi garściami pobierać energię z tego nieuporządkowanego Byka ... brak zasad, barier, wytycznych.

Byk przestał wydawać numerki w szatni a Pluton czyli "system" powie, że "nie mamy pana płaszcza i co nam pan zrobisz?".

Idealnym przykładem tego planetarnego zamieszania jest afera "zondacrypto".

Firma zaistniała i podziałała pod wpływem Urana w Byku a następnie pod wpływem energetycznego wampiryzmu ze strony Plutona pokazała środkowy palec. 

Dla zainteresowanych aferą polecam zondacrypto /bardzo dużo informacji napisanych fachowym językiem, dość trudne w odbiorze/.

Dramaturgia rozwoju firmy a także jej upadku przypomina mi aferę Art-B z 1990-91 r.

Pewnikiem jest, że w obu przypadkach działania opierały się na planie i z góry założonych działaniach oraz na tym, że tzw. światowe żydostwo maczało tam swoje parchate paluchy.

W związku z tym zakładam, że afera "zondacrypto" zakończy się podobnie jak Art-B czyli ... niczym ... czyli bezkarnością finansowych czyścicieli.

Kwadraturowe działania Plutona w stosunku do Byka będą działały bardzo długo /do około 2043-44 r./ tak więc jest to wystarczający czas aby ziściło się powiedzenie "nie będziesz miał nic i będziesz szczęśliwy".


Z kolei wysoką agresją energetyczną w stosunku do Panny będzie wykazywał się Uran.

Uran właśnie wszedł /ostatecznie/ do znaku Bliźniąt i już od progu pokazuje swoje nowe umiejętności. W Polsce objawił Owsiaka 2.0 i od razu odniósł sukces. Kiedy powstawała Orkiestra świątecznej Pomocy WOŚP /1991/2 r. Saturn znajdował się w 3-6 stp. Wodnika. Gdy nastąpił pełen obrót Saturna w 2021 r. organizacja zaczęła wyraźnie tracić popularność. Obecnie w tym miejscu odbywa się tranzyt Plutona i należy definitywnie coś zmienić. Zmienia się otaczająca nas rzeczywistość, zmieniają się oczekiwania i preferencje społeczne tak więc Owsiak musi iść na emeryturę. Wykreowany będzie ktoś na miarę nowych czasów i zadania także będzie miał nowe. Niewątpliwie skupi się na energii Panny a więc na zdrowiu /może nowy sposób stręczenia szczepionek, jakiś badań czy testów "zdrowotnych",  na pracy /może nowa forma prac tzw. społecznych lub akcji "skaczmy razem", na ułatwianiu codziennego życia /może następne aplikacje, a może już czipy czy inne elektroniczne robaki/. Jeśli wraz z wejściem Urana w znak Bliźniąt widzimy jakąś nową inicjatywę społeczną to możemy zakładać, że jest to produkt bardzo dobrze skrojony pod konkretne potrzeby.

Uran to matrix w czystej postaci a Uran wchodzący do Bliźniąt to przekonstruowanie się matrixa na jakiś nowy, doskonalszy poziom.

Uran pozyskując energię ze znaku Panny będzie eksploatował nasze ciało, wysiłek fizyczny, umiejętności współdziałania. Będzie niszczył środowisko naturalne, zasoby naturalne i pracę ludzkich rąk.

Uran swoją pracę musi zakończyć relatywnie szybko bo do 2032 r. Niemniej zakończy ją z prawdziwym przytupem ... koniunkcją z Saturnem w ostatnim stopniu Bliźniąt. 



Saturn i Neptun w Baranie będzie pozyskiwał dodatkową energię z Raka a tym samym pojawią się nowe/stare tematy dotyczące suwerenności, granic, nowych podziałów stref wpływów, kryzysu w rodzinie, kryzysu religijnego, tożsamości narodowej i emigracji.

Będziemy odbijać się od ściany do ściany ... od skrajnego patriotyzmu i nacjonalizmu do głębokiego internacjonalizmu, od autorytaryzmu do libertarianizmu, od kultu rodziny do radykalnego indywidualizmu.

Neptun pozyskując energię ze znaku Raka będzie z dużym upodobaniem podważał suwerenność i możliwość samostanowienia o sobie. Będzie to dotyczyło krajów, narodów ale także rodziny czy jakiejkolwiek wspólnoty.

Będzie także niszczył dorobek wielu pokoleń /wojny, przewroty, zmiany administracyjne, zmiany układów międzynarodowych/.

I w tym wypadku Neptun ma całkiem dużo czasu na tego typu zmiany bo w znaku Barana będzie przebywał do 2039 r.


Dzisiaj także posłużę się opiniami i przemyśleniami innych ponieważ wydają się bardzo trafne i warto wziąć je pod rozwagę.

- jak zwykle bardzo ciekawy Metafizyczny komentator

Uczta Baltazara

Uczta Baltazara

wtorek, 31 marca 2026

Jak nie teraz, to kiedy ?

 

Astrologiczny "dream team" jest wydarzeniem wyjątkowym. 

To nie są jakieś tam koniunkcje czy nawet superkoniunkcje, to nie są nawet najobrzydliwsze kwadratury, po trzykroć złożone, to jest astrologiczny creme de la creme.

Współdziałanie, gra strategiczna zewnętrznych planet to naprawdę sprawa wyjątkowa. Można znaleźć tu podobieństwa do szachowego gambitu.

Nie mówię tu o zupełnie nowym, nadciągającym układzie planetarnym, przypominam ten, który już się nam objawił, a z którym, w jego rozwiniętej formule, przyjdzie nam całkiem długo obcować.

Warto się przyjrzeć tej konstrukcji, obserwować, wyciągać wnioski a być może zapisać dla potomnych swoje wrażenia.


Pluton w Wodniku

Neptun w Baranie

Uran w Bliźniętach

Pluton, Neptun i Uran to tzw. planety zewnętrzne czyli transaturniczne i właśnie one stworzą idealny "dream team". 

Pluton z Uranem stworzy trygon, natomiast Neptun z Plutonem i Uran z Neptunem stworzą sekstyle. Nastąpi wyjątkowe współdziałanie planet a tym samym ich wzmocnienie.

Z omawianym układem planetarnym już mieliśmy do czynienia w trzeciej dekadzie sierpnia oraz w pierwszej dekadzie września 2025 r. Planety występowały w 2 stp. poszczególnych znaków. Najbardziej charakterystycznym wydarzeniem w owym czasie było nagłośnienie kwestii ludobójstwa dokonywanego przez Izrael na Palestyńczykach. Trump oczywiście już szalał ale szalał w ramach narzuconego mu scenariusza ... czyli robił raz małpę raz świnię a niekiedy osła.

Jednak dość szybko Uran i Neptun cofnęły się do wcześniejszych znaków i nie nastąpiła odpowiednia koncentracja energii.


Jednak już za chwilę wszystkie planety znajdą się ostatecznie we właściwych znakach /już nie będzie zmiany znaku/ i możemy oczekiwać na zapowiadany "dream team".

Daty ścisłych aspektów trzech planet jednocześnie :

prawie cały lipiec tego roku ... planety znajdują się w 5 stp. swoich znaków

prawie cały czerwiec 2027 r. ... planety znajdują się w 7 stp. swoich znaków

W związku z tym, że do uściślenia aspektów brakuje niekiedy 1-3 stp. więc można przyjąć, że ta wyjątkowa konstrukcja planetarna będzie występowała od końca maja tego roku do końca czerwca 2028 r.

Jest to czas kiedy "władza", "system", "matrix" mogą zapanować nad światem całkowicie.

Jeśli "oni" mają odpowiednią wiedzę i możliwości /a zakładam, że niestety mają/ to wykorzystają tę wyjątkową sytuację. Myślę, że oni oczekują na tę chwilę. Na takie okazje czeka się tysiące lat i "oni" tyle czekają.

Więc jak nie teraz, to kiedy ? 

Za następne dwa tysiące lat ... a może trzy ...


Energia, którą niosą planety daje możliwości do praktykowania teurgii.

Teurgia to działania magiczno-religijne, mające na celu połączenie się z duchowym bytem, w celu przymuszenia go/ tego bytu/ do określonych działań /coś jak w bajce o złotej rybce/.

Teurgia to zastosowania całkiem materialnych środków /słowa, gesty, znaki, substancje, przedmioty, istoty żywe, rośliny itd./ aby zapanować nad "duchem" /złym czy dobrym to już odrębny temat/. 

Można oczywiście pożartować sobie z tego rodzaju praktyk jednak nie ulega wątpliwości, że od zawsze religie rządziły światem. A tam gdzie jest religia tam zawsze obecna jest teurgia.

A oto przedsmak tego rodzaju praktyk : w poprzednim poście był link do kanału "USZI" a dzisiaj jeszcze jeden USZI

Myślę, że działania Epsteina i jego uroczego towarzystwa z pierwszych stron gazet, także miały sporo wspólnego z praktykami magicznymi i być może stanowiły swoisty eksperyment przed wielkim spektaklem.


Nie da się ukryć, że moc z nieba będzie spływać ... czy wszystko się powiedzie ? 

Widzę sporo błędów i wypaczeń więc chyba moc "onych" nie będzie taka, jak sobie życzą.

Niemniej ta moc może być wystarczająca aby stworzyć tzw. piekło na ziemi.

W najbliższym czasie spróbuję wskazać tzw. wrażliwe energetycznie punkty, które mogą być szczególne pożądane przez zgraje "onych-wampirów" ... proszę pamiętać, że potrzebują ofiar do swoich szatańskich rytuałów /spijają i krew i energię/. Republika

Jednak nim to nastąpi polecam moje posty "Chcecie bajki ? Oto bajka ... /jest aż pięć części/ z września i października 2020 r.

Jest tam bardzo dużo o głównych aktorach teatru zdarzeń czyli o Uranie, Neptunie i Plutonie oraz o tym jak wielkie miały znaczenie w tworzeniu naszej cywilizacji. W tych postach sięgam po bardzo daleką przeszłość i pokazuję, że tysiąc lat to ... chwila tylko.



niedziela, 22 marca 2026

Superkarma


Nie, nie będzie dzisiaj o kotlecikach "palcelizać" ani o makaronie "niebowgębie" ... oczywiście będzie o koniunkcji Saturn-Neptun w znaku Barana oraz o tranzycie tych planet przez rzeczony znak.


Saturn jest symbolem obciążeń karmicznych /i tych "niby dobrych" i tych "niby złych"/. Twórca materii, w imieniu Najwyższego, ulepia nam świat, który będzie doświadczany przez ludzkie zmysły. Tak będzie ... i już. Saturn to nie jest partner do dyskusji ale wielu próbuje coś tam negocjować. Na ogół usłyszy : pretensje nie do mnie, idź do prezesa.


"Narodziny" Saturna następują w Byku więc znak Barana jest dla niego jednocześnie 12-tym domem. Jest już trochę znużony wędrówką po zodiaku a przecież musi dokonać selekcji i zdecydować co pozostawić w umysłach na zawsze, co tylko na pewien czas, a czego się pozbyć.

Musi zadbać aby złoże karmiczne znaku Barana systematycznie przypominało o sobie ... "jak dużo mam na głowie", "a to zadałeś mi ból głowy", "od tego wszystkiego boli mnie głowa", "oszaleję przez ciebie", "od myślenia głowa boli", "myślę, więc jestem", "jesteś bezmyślny", "o ile mnie pamięć nie myli", "ja to mam głowę !", "eureka !", "nie w ciemię bity", "nie rozumiem" itd. itd.



Drugą planetą, która wkroczyła w znak Barana jest Neptun. Neptun to Wenus pod wpływem Saturna /taki mix/, to głos najwyższego dopasowany do ziemskiej rzeczywistości, to zmiana sacrum /Wenus/ w profanum /Neptun/.

Neptun, który "wykluwa" się w znaku Raka i związany jest z naszym pochodzeniem, korzeniami jest także obarczony potężną energią karmiczną. Tu nie usłyszymy szeptu z nieba ale zdecydowany ojcowski ton ... "my naród ruszamy walczyć o miedzę i wierzbę na skraju drogi".


Można więc powiedzieć, że dwie najbardziej karmiczne planety rozpoczęły wędrówkę przez znak Barana i jeszcze do tego stworzyły koniunkcję na samym początku znaku a to jest demonstracją bardzo dużego znaczenia tego tranzytu. Wpływ planet będzie ogromny.


W sensie społecznym Neptun będzie degradował jednostkę i jej indywidualność. Na pierwszy plan wysunie się znaczenie przynależenia do grupy społecznej, narodu, klanu rodziny /tej prawdziwej ale także do struktur, które traktujemy niczym rodzinę np. partie, sekty/, do wspólnoty wyznaniowej czy kulturowej. Neptun będzie mocno narzucał ten sposób odbierania świata a wszystko to skąpane będzie w ideologiczno-religijnym sosie.

Saturn generuje w znaku Barana dużo myślenia, zastanawiania się nad sensem istnienia, poszukiwaniem wspomnień.  Neptun, który będzie kroczył za nim z radością odpowie na te wszystkie wątpliwości podsuwając odpowiednie ideologie, sekty, guru itp.

Neptun z Saturnem a niekiedy jedynie sam Neptun objawiają światu wszelkich samozwańczych pomazańców bożych, mesjaszy, władców z woli Boga i inne dość ciekawe indywidua. Szaleństwa mogą być bardzo przekonujące. Pisałam już o tym wielokrotnie.


27.12.2025 r. w poście "Głos z nieba czyli ingres Słońca w znak Koziorożca" pisałam, że około 8 marca może nastąpić jakieś /ale śmieszne, ale śmieszne/ "zstąpienie ducha świętego" i objawi się pomazaniec boży.

Pomyliłam się jedynie o 3 dni ... mam tu na myśli oczywiście modły nad Trumpem w najbielszym z domów oraz wprowadzanie do amerykańskiej armii atmosfery tzw. świętej wojny.

Szerzej przedstawia to USZI

Tego typu wydarzenia są bardzo charakterystyczne dla tranzytu Neptuna przez znak Barana.

Myślę, że zobaczymy niejednego Chrystusa, Buddę, Napoleona czy Juliusza Cezara ... to będzie można nazwać szaleństwem.

Myślę też, że znajdzie się całkiem spora rzesza zwolenników tych wszystkich pomazańców bożych ... to też będzie szaleństwo.

Tu gdzie Neptun wymachuje swoim trójzębem nie ma miejsca na świętości ... aczkolwiek może się tak wydawać lub można metafizyczne doznania pozorować.

Obecnie może to się wydawać absurdalne i wręcz komiczne ale nie można wykluczyć stosowania takich technik manipulacyjnych /patrz: pandemia/, że nasze postrzeganie świata może zostać zaburzone.


!!! Należy dbać o głowę w sensie fizycznym i psychicznym.

Neptun raczej kojarzony jest z kondycją psychiczną /lęki, manie, fobie, utraty świadomości, bezsenność/. Kiedy w horoskopie Zygmunta Freuda, dyrekcyjny Neptun przechodzi przez natalną Wenus w znaku Barana a tranzytujący Neptun dotyka Słońca /w Byku/, zaczyna się kariera twórcy psychoanalizy. Swoje młodzieńcze życie Freud spędził pod wpływem tranzytującego Neptuna przez znak Barana.

Nie każdy zostanie Freudem jednak zapotrzebowanie na psychiatrów i psychoterapeutów może być wysokie.

Saturn to raczej udary, bóle głowy różnego pochodzenia, depresja, choroby oczu, choroby mózgu, w pewnej części choroby zatok i uszu.

Tak ciężkie planety często przynoszą choroby zakaźne "które widać" czyli te mające w swoich objawach np. wysypkę, rumień, rany itp.


Oczywiście oprócz tych wszystkich dramatów i szaleństwa pojawią się "skazani na sukces". Wysokoskoncentrowana karmiczna energia w znaku Barana pokaże "wybrańców". Mogą to być ludzie wybitnie uzdolnieni w jakiejś dziedzinie /najprawdziwsi geniusze/, mogą to być charyzmatyczni reformatorzy, przywódcy a niekiedy po prostu ludzie wyjątkowo piękni /niczym renesansowe rzeźby/.

Będzie mówiło się, że są przedstawicielami jakiejś nacji bądź kraju, że mają wsparcie w rodzie, że są spadkobiercami doświadczeń wielu pokoleń. Są niczym wzorce z Sevres.

Czy zasadniczo odróżniają się od tych poprzednich pseudo pomazańców bożych ? Niestety nie. Wprawdzie nie będą epatowali boskością ale niestety tzw. tłum może to robić za nich.

Z pewnością sprawdzi się zasada, że "po owocach ich poznacie" lub zwyczajna obserwacja  i analiza układów gwiezdnych.

*Tradycyjnie obecność Neptuna w Baranie wiąże się z koronacjami


Potężne planety, przesuwając się przez znak Barana, będą negatywnie /poprzez kwadraturę/ oddziaływały na znak Raka. Opisywałam już wielokrotnie ten proces.

Silna energia koniunkcji Saturn-Neptun z 1 stp. Barana "wygryza" dziurę w 1 stp. Raka. Taka dziura wymaga załatania. Jeśli w horoskopie znajduje się w tym miejscu planeta, to uaktywnia się jej energia /najczęściej pod wpływem dodatkowych tranzytów/. Obserwujemy wtedy zmiany i doświadczenia życiowe. Np. książę William ma Słońce w 1 stp. Raka i ciekawe jak u niego przebiegnie "łatanie dziur".

W horoskopie Polski 1 stp. Raka jest bardzo wrażliwym punktem ponieważ znajduje się w opozycji do natalnego Słońca a dyrekcyjny Mars był tam całkiem niedawno /1-2 lata temu/.

W tzw. nowym horoskopie Polski /wcześniejsze posty/ 1 stp. Raka zamyka wielki krzyż astrologiczny a więc także jest bardzo wrażliwym punktem.

Najbliższy tranzyt Wenus przez ten punkt nastąpi 19-20 maja i może dostaniemy subtelne wskazówki. Merkury 1-2 czerwca też może coś wniesie. Słońce przechodzi 21-22 czerwca i także pomaga w obserwacji. Najważniejszy oczywiście jest w najbliższym czasie tranzyt Marsa 11-13 sierpień. 

Przypominam, że Mars symbolizuje aktywność wojska w kraju, wojsko na granicy, stan wyjątkowy.


Chwilę temu nastąpił ingres Słońca w znak Barana. Oczywiście pozycja Słońca dotknęła punkt koniunkcji Saturn-Neptun, "oświetliła" go a nawet prześwietliła. Taki moment to często okazja do właściwego oglądu sytuacji i weryfikacji. Słychać często krzyk, że król jest nagi.

... bo to działa tak jak ... w mieszkaniu. Odsuwasz zasłony, otwierasz okna a słoneczne promienie oświetlają pokój.

... oświetlone kwiaty na parapecie i stole nagle ukazują swoją piękną nasyconą barwę,

... stara szafa ukazuje wspaniałe niepowtarzalne słoje drewna,

... ale już na szklanym wazoniku widać wyraźnie rysy i stary osad,

... a kurz ! ileż kurzu wszędzie.

Tak to działa. Słońce weryfikuje ... miejsca, zdarzenia i ludzi.

A więc ... Do roboty  /ostrzegam, że jest tu całkiem spora dawka narodowej karmy/.

Życzę miłych i owocnych wiosennych porządków.





poniedziałek, 2 marca 2026

Jak Neptun z Saturnem w jednym domu stali

 

Na początek krótkie przypomnienie:

Neptun swój początek, swoją esencję pobiera ze znaku Raka.

Tym samym związany jest symbolicznie ze wspólnotą. Wspólnota może być oparta na więzach krwi, ideologii, wspólnych wartościach, kulturze, zwyczajach bądź np. kolorze skóry. Mogą to być także wspólnoty oparte na strukturach formalnych, nieformalnych, religii oraz miejscu przebywania lub urodzenia.

Neptun związany jest więc z rodziną, klanem, narodem, unią, paktem międzynarodowym /razem z Uranem/, kościołami, sektami, partiami, grupami osadniczymi i wszelkimi innymi organizacjami wspólnotowymi.

Związany jest także z symbolicznym obrazem osób, które reprezentują różne wspólnoty.

Reprezentuje wszelkie "-izmy" /komunizmy, faszyzmy, kapitalizmy, protestantyzmy, katolicyzmy itp./.


Skoro Neptun ma swój symboliczny "początek" w znaku Raka tak więc wchodzi na wyżyny swoich możliwości w znaku Barana /10-ty dom od Raka/.

Neptun, ostatecznie i nieodwołalnie, wkroczył do znaku Barana 26 stycznia 2026 r.

To właśnie w tym znaku myślenie wspólnotowe i zideologizowane najmocniej zadziała na jednostkę, na "ja".

Baran to głowa, to ego a Neptun przebywając w tym znaku z łatwością narzuci jednostce wszystko to co wypracował podczas swojej wędrówki od znaku Raka czyli od około 1900 r.

Ponadto dla znaku Barana, Neptun związany jest z ojcem, korzeniami, grobem, pochodzeniem innymi słowy z nacjonalizmem - znak Raka jest 4-tym domem licząc od Barana. To powiązanie emocjonalne i sentymentalne a więc dające możliwości manipulacji.


Neptun posiada bardzo dużą moc oddziaływania ponieważ jest wspierany sekstylami ze strony Plutona i Urana.

Przypominam, że najważniejszy układ astrologiczny jest już w grze i demonstruje nam swoje możliwości od sierpnia 2025 r. W ostatnich miesiącach aspekty rozluźniły się a planety cofnęły do poprzednich znaków, jednak w najbliższym czasie ponownie pojawi się wielki "dream team" czyli Pluton w trygonie do Urana i obydwie te planety w sekstylach do Neptuna.

Układ ten idealnie uściśli aspekty w lipcu tego roku i będzie trwał /tylko trochę rozluźniając aspekty/ aż do wiosny 2028 r.

To właśnie ten układ daje tak wielką siłę Neptunowi i prawdopodobnie dlatego w tym czasie zostaną na świecie ustalone nowe warunki gry.

Dodatkowym atutem potwierdzającym znaczenie Neptuna jest oczywiście jego koniunkcja z Saturnem w 1 stp. Barana. Saturn wszedł do Barana 14 lutego natomiast a koniunkcję z Neptunem uściślił 21 lutego.


Nie będę jednak po raz kolejny opisywała tych astrologicznych niuansów. 

Proponuję moje wcześniejsze posty. W nich jest wszystko szerzej opisane i zaopatrzone w historyczne nawiązania. Moje spojrzenie na to zagadnienie nie zmieniło się i mam wrażenie, że czytając teksty z 2021 r. dużo lepiej je rozumiemy mając doświadczenia ostatnich lat a może tylko miesięcy.

"Wszechogarniający Matrix" z 22.09.2021 r.

"Wyjście z Matrixa, cz.1" z 30.09.2021 r.

"Wyjście z Matrixa, cz.2" z 18.10.2021 r.

"Nowy wspaniały świat, cz.1" z 26.10 2021 r.

"Nwś, cz.2" z 2.11.2021 r.

"Nwś, cz.3" z 7.11.2021 r.

"Nwś, cz.4" z 16.11.2021 r.

"Meluzyna" z 3.03.2025 r.

"Władza" z 28.03.2025 r.


Proszę pamiętać, że Neptun i Saturn były już w znaku Barana i występowała koniunkcja - Neptun wszedł w kwietniu a Saturn w maju 2025 r., ścisła koniunkcja występowała w sierpniu. Istotne wydarzenia na świecie przypominały te obecne czyli ... Trump robił małpę, osła i świnię jednocześnie.

Aczkolwiek obecne wydarzenia mają jeszcze inny astrologiczny "ślad".

Sprawa Epsteina wypłynęła w czasie koniunkcji Merkury-Wenus w Wodniku i atak na Iran nastąpił w czasie takiej samej koniunkcji w Rybach.

*Najbliższa lucyferyczna koniunkcja Merkury-Wenus będzie miała miejsce w pierwszym tygodniu października, w 9 stp. Skorpiona /czyli tam gdzie znalazłam poszukiwaną władzę, która rządzi USA a może i światem ... ciekawe ??/.

Ponadto w czasie ataku na Iran występowała ścisła kwadratura Mars-Uran ... to jest aspekt zwarcia ale nie rokuje osiągnięcia wyznaczonego celu. To zupełnie jakby ktoś podcinał sobie gardło tępym kozikiem ... może dlatego nazwano to "przedsięwzięcie" Epicką Furią  /w  Pentagonie musi być sporo świrów/ ...

Co ciekawe tranzytujący Mars był w koniunkcji z Księżycem w horoskopie USA a to często przynosi niezadowolenie społeczne ponieważ niestety może być kojarzone z poborem do wojska, pacyfikacją przez wojsko a w najlepszym razie poddaniu się wojskowym regulacjom.

Przypominam, że "polski natalny Księżyc" jest dokładnie w tym samym położeniu co amerykański.


Przed nami trudny okres ... bardzo trudny. Im więcej w człowieku "ludzkich" odczuć, im więcej pokory, intuicji i współodczuwania tym może trudniej znosić to nowe społeczno-polityczne otwarcie ... niestety

Ciemna noc


*Uważam za nieprawdziwe opinie jakoby wraz z napaścią na Iran rozpoczęła się 3-cia wojna. Wojna rozpoczęła się w styczniu 2020 r. wraz z zamknięciem miasta Wuhan w Chinach. Obecnie oglądamy jej kolejną odsłonę.

*A tu jeden z ciekawszych materiałów o sprawie Epsteina, dość niszowy kanał ale godny uwagi  Metafizyczny komentator