czwartek, 20 lipca 2017

Prowadzeni przez symbol


Kontemplacja astrologiczna w bardzo dużym stopniu opiera się na symbolach.
Nasze życie także opiera się na symbolach. Przeszłość i przyszłość łączą symbole, które zostały zaadoptowane do naszej wyobraźni. Środowisko, kultura, religia itp. bardzo skutecznie wszczepiają do naszego mózgu słowa i obrazy o symbolicznym znaczeniu. Kiedy już jesteśmy opleceni pajęczyną symboli zaczynamy taniec wedle narzucanych nam reguł .... chocholi taniec.
Niezwykle trudno pozbyć się tych symbolicznych nacisków i przeciwstawić się im.
Wszystkie techniki przepowiadania przyszłości opierają się na symbolu. Wręcz klasycznym przykładem jest Tarot, w którym każda z kart jest nagromadzeniem różnorakich symboli dotyczących danej dziedziny życia, wydarzeń lub ludzi.
Symbolika ma jednak wiele pułapek, ponieważ narzuca nam wyobrażenia tego co niewyobrażalne.
Miłość zamienia się w białą suknię i welon, poświęcenie w pochlapany krwią krzyż a męstwo w umundurowanych osiłków. Dlaczego tak się dzieje ? Ponieważ "popularna" symbolika jest prostacka.
W astrologii widać ten związek pomiędzy znakami przeciwstawnymi.
Skorpion-Byk .... boskość/wszechogarnianie zamienia się w figurki i obrazki z wizerunkami bożków
Strzelec-Bliźnięta .... boska matryca/zasady rządzące wszystkim zamieniają się w akty prawne i kody kreskowe na towarach
Koziorożec-Rak .... boski przekaz/dostąpienie oświecenia zamienia się w jazgotliwe przemówienia "zbawców" narodu i w przymulonych guru
Wodnik-Lew .... raj/królestwo niebieskie zamienia się w leżakowanie na tropikalnych plażach i sączenie drinków
Ryby-Panna .... wolna wola zamienia się w "wolnoć Tomku w swoim domku"
Baran-Waga .... wewnętrzne "ja" zamienia się w pokazywanie idiotycznych min na facebooku

Jak działa uzależnienie od symboli ?
W obecnej chwili mamy do czynienia ze szczególnym nasileniem "gry" Koziorożec-Rak.
Słońce przebywające w znaku Raka pokazuje zestaw symboli tego znaku a jednocześnie poprzez Plutona, w znaku Koziorożca, wprowadzane są one do naszej podświadomości jako "prawdy objawione". Tranzyt Marsa przez znak Raka dodatkowo sprawia, że symbolika ulega wykrzywieniu i często jest opacznie rozumiana /np. patriotyzm utożsamiany jest z walką a władza z siłą/.
Ktoś z pozycji Raka /rodzina, przywódca państwa, autorytet, kościół, itp./ przekazuje swoje opinie i kreuje wymyślone przez siebie "prawdy" a my przyjmujemy to bezkrytycznie i naiwnie jako "boski przekaz". Bardzo często oczekujemy wręcz, że "boski przekaz" a tym samym droga do oświecenia przyjdzie z ust znamienitych osób, autorytetów czy guru.
Z tym mechanizmem mięliśmy do czynienia w czasie wizyty Donalda Trumpa w Warszawie.
Doradcy prezydenta USA zastosowali najbardziej prymitywne techniki manipulacji .... wystarczyło wpisać w przeglądarkę internetową hasło "symbole polskości" a następnie napisać przemówienie zawierające słowa, które wyświetliły się. W ten właśnie sposób, tym razem Amerykanie, zrobili nam l... łaskę a spora część polityków i dziennikarzy doznała orgazmu i w tak prosty, banalny sposób Donald Trump został namaszczony na boskiego namiestnika a jego wola ma decydować o przyszłości Polski. Symboliczny akt dokonał się i będzie bardzo trudno wyzwolić się z pod jego wpływów.
W podobny sposób działa J. Kaczyński, który z symbolicznych słów /ojczyzna, naród, kościół, władza itp./ tworzy obraz zbawienia. Jak widać robi to z powodzeniem bo już udało mu się stworzyć sacrum na gruncie profanum.
J. Kaczyński prowadzi także symboliczną grę Bliźniak-Strzelec i namaszcza boskimi wartościami i zasadami zupełnie zwyczajne a często bezwartościowe wydarzenia, zachowania czy ludzi, np. katastrofa w Smoleńsku, miesięcznice smoleńskie, postać brata.

Jednak zawsze możemy się spotkać z przekazem, który będzie miał w sobie głęboki "boski" wyraz.
Jak rozpoznać takiego prawdziwego "boskiego namiestnika" ?
Nie będzie szukał poklasku, nie będzie w nim strachu, nie będzie w nim nienawiści, nie będzie potrzebował ochroniarzy i policji. Spotkamy się z prostotą przekazu i zaufaniem do wyroków przeznaczenia. Może to być samotnik lub wręcz ktoś wykluczany społecznie.
...... chyba przypadkiem wykreśliłam postać Chrystusa ..... to też symbol .... idealny symbol "słowa bożego".
____________
Każdy znak zodiaku coś symbolizuje a znak Raka symbolizuje także proces tworzenia symboli.
Znak Raka pokazuje naszą tożsamość a przecież nic tak intensywnie nie obrasta w symbole jak właśnie tożsamość.
Słońce, które tranzytuje przez ten znak wnosi powiew nowości a Mars bardzo chętnie zmiecie wszystko co stare i bezużyteczne. Właśnie z tego względu mamy, w ostatnich dniach, tak podkreślane sprawy tożsamości, patriotyzmu, państwowości, rodziny itp. ale ...... wszystko to odbywa się, kiedy na niebie dopełnia się układ tzw. krzyża /Uran w Baranie, Słońce z Marsem w Raku, Jowisz w Wadze i Pluton w Koziorożcu/.
W przypadku tak kontrowersyjnego układu planet nie spodziewajmy się, że w politycznej i społecznej dyskusji istotne staną się szlachetne i górnolotne cele.
O końcowym rezultacie zdecyduje pozycja Plutona, który jako ostatnia z wymienionych planet zamknie układ krzyża. Nastąpi to w 2022/23 r. Stworzona zostanie prawdopodobnie globalna władza korporacyjna oparta na spiskowaniu, szpiegowaniu, totalnej kontroli, władzy kliki, konspiracjach itp.
Powstanie władza z nieograniczoną nieodpowiedzialnością.

"Wszystko, co trzymane w tajemnicy, wyrodnieje, nawet organizacja wymiaru sprawiedliwości; nic nie jest bezpieczne, czemu nie można nadać charakteru publicznej dyskusji."
/John Dalberg Acton/ - to ten pan powiedział także, że "Władza korumpuje, a władza absolutna korumpuje absolutnie".

1 komentarze:

Hanna R pisze...

Dzięki Ci, czekałam codziennie co powiesz.

Prześlij komentarz