poniedziałek, 1 czerwca 2026

Nowe kreacje świata

 


Planety Uran, Neptun i Pluton, które działają w "dream team" nie wykazują cech okrucieństwa ani nie są urodzonymi mordercami. Energię pobierają bo muszą się czymś "odżywiać", są obecnie bardzo silne więc muszą się wyśmienicie odżywiać a ponadto już teraz opracowują plan perspektywiczny i na to też potrzebują energię.


Każda z tzw. planet transaturnicznych jest kreatorem nowych materialnych światów.

Tak jak wspominałam, planety zmieniają znak, w którym rezydują - to się odbywa bezpośrednio w czasie tranzytu planet przez dany znak. 

Jednak bardzo ważna jest zmiana, która zostaje "zaplanowana" z pewnym wyprzedzeniem.

Czas zaistnienia takiej zmiany zależy od tranzytu innych ciężkich planet /Mars, Jowisz, Saturn/.

Plan perspektywiczny odbywa się w znaku trygonu w stosunku do znaku rezydowania.

Pluton w Wodniku będzie kreował Bliźnięta.

Uran w Bliźniętach wykreuje nową Wagę.

A Neptun w Baranie wykreuje świeżutkiego Lwa.


Pluton czyli symbol tych, którzy zarządzają systemem, ustawiony jest na kreowanie nowego świata w piątym znaku licząc od Wodnika czyli w Bliźniętach. Znak Bliźniąt będzie wyjątkowo potraktowany przez najbliższe 10-15 a nawet 20 lat. Ten znak będzie najmocniej doświadczany przez planetarne wpływy :

- tranzytujący Uran /2025- 2033 r./dokona gwałtownych a może wręcz rewolucyjnych przemian.

- Uran dotknięty aspektem trygonu ze strony Plutona oraz aspektem sekstylu ze strony Neptuna zadziała w sposób wyjątkowo silny /2026-2027 r./.

- tranzytujący Saturn /2030-2032 r./ zatwierdzi i wprowadzi w życie zmiany dokonane przez Urana.

- koniunkcja Saturn-Uran w 28 stp. Bliźniąt, w czerwcu 2032 r. stanie się symboliczną pieczęcią kończącą i jednocześnie rozpoczynającą pewien etap życia na planecie /szczególne skupienie na regulacjach dotyczących obrotu środkami finansowymi/.

- Pluton z pozycji Wodnika będzie kreował plan perspektywiczny dla Bliźniąt a wszystkie wcześniej wymienione gwiezdne wpływy będą mu w tym pomagać.

- jako, że wpływy Plutona na znak Bliźniąt już występują i jednocześnie tranzytuje tam Uran, zmiany w tym znaku będą najmocniejsze i najszybciej nastąpią. Szczególnie istotny będzie 5 i 7 stp. znaku /regulacje dotyczące zatrudnienia, pracy, czasu wolnego, wykorzystania czasu wolnego, stanu zdrowia, opieki medycznej itp./.

To znak Bliźniąt już jest i będzie tym miejscem w horoskopie, które dostarczy  największych niespodzianek.


Uran w znaku Bliźniąt będzie dawał ujście swojej dalekosiężnej kreatywności w znaku Wagi.

W tym wypadku zmiana nie będzie tak szybka i gwałtowna. Prawdopodobnie dopiero tranzyt Jowisza przez znak Wagi w 2028/29 r., uaktywni i objawi te zmiany.

23 marca 2025 r. napisałam post "Informacja bierze się z powietrza" i tam już opisywałam jakie zmiany dokonają się w znaku Wagi.

Bardzo ważny będzie z pewnością moment trygonu Uran /w Bliźniętach/ - Jowisz /w Wadze/. Trygon nastąpi w 14-tych stopniach znaków, pod koniec października 2028 r.

Z kolei w pierwszej połowie 2029 r. następuje tzw. retrogradacyjny tranzyt Marsa, z mocno zaznaczonym 14 stp. Wagi. Stopień ten wiąże się z czymś co było/jest ukryte przed tzw. opinią społeczną a ponadto jest to miejsce posadowienia natalnego Słońca w horoskopie Putina. W takich okolicznościach planetarnych, W. Putin lubi robić niespodzianki /niekiedy kontrowersyjne/. Być może, że coś ogłosi, upubliczni, wyjawi skrywane tajemnice ... obstawiam, że będzie to dotyczyło także Polski.

Wydarzenia, które wystąpią w tym czasie będą bardzo ważne ze względów społecznych.


Natomiast Neptun tranzytujący znak Barana swoją wielką kreatywność będzie realizował w znaku Lwa.

Zobaczymy to dość szybko ponieważ już od początku lipca w znak Lwa wchodzi Jowisz. Neptun z Jowiszem stworzą trygon w drugiej połowie lipca, z 5 stp. znaków. Ponadto Jowisz wystąpi w ścisłej opozycji do Plutona w Wodniku.

Sytuacja prezentuje się zgodnie z zasadą : musimy działać i wykazać się, więc zrobimy małe co-nie-co aby nasze działania były uzasadnione /można to uznać za prowokacje, jednak zakres akcji może być bardzo szeroki i długoplanowy/.

Początek znaku Lwa tradycyjnie odnosi się do "ognia" na Bliskim Wschodzie, jednak 5 stp. Lwa jest także w szczególny sposób zaznaczony rewolucjami /za chleb i wolność/, zamachami stanu, podziałami państw, zmianami ustrojowymi w państwach. Występuje dość duże prawdopodobieństwo wystąpienia zdarzeń na terenie Europy Wschodniej, Rosji i państw postsowieckich.

Jeśli w takim czasie nie widzimy jeszcze konkretnych zdarzeń, to na ogół można już usłyszeć "wojenne werble" zapowiadające, że za chwilę nastąpi akcja.

5 stp. Lwa nawiązuje do wydarzeń z 1917 r., 1956 r., 1967-68 r., 1978-79 r., 1990-91 r., 2002 r., 2013-14 r.


* A na deser ... kino !

Nowy film Spielberga "Dzień objawienia" czyli to na co czekałam od dawna ... kosmici !

To tylko film ... a może to "werble" ?

Premiera filmu 10 czerwca, Wenus w koniunkcji z Jowiszem przetaczają się przez natalnego Merkurego w horoskopie USA /przypominam, że Merkury to ten "przywódca odziany w niewidzialną pelerynę władzy"/. Merkury+Wenus+Jowisz to "niosący światło" czyli Lucyfer, który postanowił skorzystać z wyjątkowo silnej "żarówki".

Objawienie może się przydarzyć ... może syjoniści chcą zrzucić swoje grzechy na biednych Marsjan.

... a może D. Trump okaże się reinkarnacją Odyseusza, który przybył z Syriusza ... to jest całkiem niezła koncepcja.


*Dla wszystkich czytelników bloga późne ale serdeczne życzenia z okazji Dnia Dziecka.

Zakładam, że jeśli ktoś czyta astrologicznego bloga, to drzemie w jego duszy całkiem sporo dziecięcej ciekawości.



1 komentarze:

Anonimowy pisze...

kiedyś chyba pisałem, że może dojść do zbierania ziem polskich na Wschodzie tutaj. Pisze Pani, o tym że Putin może zrobić "niespodziankę". Wcale bym się nie zdziwił, że widząc niemożność wygrania wojny, mógłby zaoferować kolejnemu warszawskiemu rządowi nowe rozdanie, a dokładnie wspólną granicę między Moskwą i Warszawą gdzieś +/- gdzieś na linii Kamieniec Podolski - Mińsk/ Mołodeczno. Nie sądzę, aby sam Putin wpadł na ten pomysł. To raczej będzie ustalone przez tzw. "wielkich". Zwłaszcza Amerykanów, którzy gotów są wprowadzić zamęt w Europie, aby uzyskać Grenlandię. Znając życie, że nawet gdybyśmy odzyskali wschodnie województwa, to raczej będzie to kolejna niewykorzystana okazja by zbudować silne państwo i będziemy mieć z tego więcej problemów niż korzyści, bo rządy warszawskie tylko się przepoczwarzą, nawet jeśli dzisiaj obserwujemy tak zjawiskowe są gąsienice w osobach Mentzena i Brauna oraz Zandberga, to szybko w blasku nocy zobaczymy, jak zwyczajnie wyglądają, jak są podobne do innych ciem, które lecą w ten sam płomień...
Pozdrawiam, wierny czytelnik z ASC w Kozie

Prześlij komentarz