piątek, 12 grudnia 2014

13.12.1981


Generał
Tak to było, 33 lata temu. Dawno ?
Retoryka generała jest bardzo podobna do tej stosowanej obecnie przez polskich polityków /szczególnie z tzw. obozu rządowego/ - ach! to zatroskanie! ta konieczność działania! ci wywrotowcy, którzy niszczą kraj!
W 1981 r. władza pokazała nowe zasady "gry" w tym narodowym spektaklu /Uran w 1 stp. Strzelca/.
W kwietniu 2003 r., w Atenach, podpisano traktat, na mocy którego Polska miała wejść do UE / Uran w 1 stp. Ryb/. Ten fakt kończył możliwości brutalnej ingerencji władzy w społeczne działania.
Czy rzeczywiście społeczeństwo może swobodnie demonstrować? Zobaczymy! może już w sobotę.
A może nasili się retoryka o niszczeniu państwa i "zaplutych karłach reakcji" ?
24.12.2014 r. planeta Saturn wejdzie do znaku Strzelca! - te orędzia! wielkie słowa! te wartości! te konieczności! te obowiązki wobec ojczyzny! .................... Pomożecie !!!!

Słuchając wystąpień /wigilijno-świątecznych/ czołowych polityków i hierarchów kościelnych warto porównać ich wystąpienia z przemówieniem generała z 13.12.1981....... nic nowego nie usłyszymy .......... to trupy.

"Hej! ramię do ramienia! spólnymi łańcuchy
Opaszmy ziemskie kolisko!
Zestrzelmy myśli w jedno ognisko
I w jedno ognisko duchy!......
Dalej, bryło z posad świata!
Nowymi cię pchniemy tory,
Aż opleśniałej zbywszy się kory,
Zielone przypomnisz lata."                        A.Mickiewicz, Oda do młodości /fragment/

Piękne, bardzo piękne!
13.12.2014 jest dniem całkiem niezłym do demonstrowania.
Pozytywnych rezultatów nie należy się spodziewać zbyt szybko ale ......... może jakieś ziarno zostanie posiane i ..........  około kwietnia 2020 r........ kto wie, kto wie?
"Sterta kamieni przestaje być stertą kamieni, kiedy ktoś patrzy na nią, myśląc o katedrze."
 /Antoine de Saint-Exupery/

Jednak demonstracje nie każdemu wychodzą na zdrowie i to też należy brać pod uwagę.
Zezowate szczęście



0 komentarze:

Prześlij komentarz