wtorek, 27 października 2020

Stan zagrożenia, cz. 2

 

Wiemy już, że pandemiczny Neptun wyrwał w znaku Bliźniąt dziurę, tak wielką, jak lej po bombie /szczególnie zaznaczony jest obszar 15-20 stp./.

Pomoc ze strony Wagi, w celu uzupełnienia zasobów energetycznych, może nie być możliwa lub satysfakcjonująca.

I co dalej ?

Wodnik z poziomu 15-20 stp. także może pomóc. 

Może znajdzie się przyjaciel /ktoś, kto jest blisko, na wyciągnięcie ręki/.

Nie rezygnuj z marzeń i planów, nie odkładaj miłych chwil i przyjemności na nieznaną przyszłość, zaplanuj zadania i obowiązki, z którymi powinieneś się uporać. Wskazany będzie także jakiś ekstrawagancki scenariusz ... na coś.

Wyobrażaj sobie świat, w jakim masz ochotę funkcjonować, pozbądź się "śmieci".

Spaceruj lub biegaj i odkrywaj fajne okruchy otaczającego cię świata ... nie ma fajnych okruchów ... to przymknij oczy i pod powiekami wykreuj je.

Wodnik odpowiada, w znacznej mierze, za układ nerwowy więc zadbaj o niego - konieczny magnez i melisa przed snem. Dbaj o oczy - luteina jest wskazana. Dbaj o kręgosłup.

Wodnik /wespół-zespół ze znakiem Bliźniąt i Wagi/ odpowiada także za usuwanie z organizmu kwasu węglowego, więc także z pozycji tego znaku należy dbać o tzw. dobry oddech. Niestety, stres, strach, niepewność i ... maseczki, powodują ograniczenia.

!!! Przypominam, że wielki trygon powietrza Bliźnięta-Waga-Wodnik odpowiada przede wszystkim za prawidłowe oddychanie i natlenienie organizmu a tym samym za równowagę kwasowo-zasadową i jonową. Prawidłowy oddech wpływa regulująco na układ wegetatywny. "Zły" oddech zmienia negatywnie pH organizmu i wtedy do pracy przystępują nerki aby je wyrównać /obciążenie Wagi/.


Kiedy, sponiewieranemu Bliźniakowi nie pomoże ani Waga ani Wodnik,  to frustracje skieruje /poprzez kwadraturę/ w kierunku 15-20 stp. Panny. Kiedy Bliźnięta będą czuły ból rozdrapywanej rany / jątrzyć będą media, dziennikarze, administracja państwowa, grupy kulturowo-towarzyskie itp./ to dziura w Pannie będzie także odpowiednio wielka. 

Z tym uszkodzeniem związana jest energia Panny /znak/, Koziorożca /dekanat/, Ryb oraz Barana /stopnie/. 

Naruszone zostaje poczucie fizycznej wolności, do realizowania własnych celów i pragnień. Mocno zostaje zaburzone poczucie własnej wartości i przydatności. Mogą pojawić się bardzo gwałtowne energie wykluczające. 

Zerwanie więzi społecznych i wszechogarniający strach niestety odebrały możliwość współdziałania trygonu powietrza i już mamy pokaz uciekających energii, które stworzyły w znaku Panny następną "rurę kanalizacyjną".

Przypominam, że znak Panny to wolność i odrębność fizyczna, to praca zawodowa i wszelkie zajęcia pozwalające funkcjonować/żyć, to zawody rolnicze, to hodowcy, to rzemieślnicy, to wszelkie zawody i instytucje ochrony i wspomagania społeczeństwa /lekarze, pielęgniarki, masażyści, policja, strażacy itp./, to zwierzęta hodowlane, to płody rolne itd.

Najbardziej uszkodzone zostają 15-20 stopnie znaku - jest to jeden z trudniejszych miejsc zodiaku, bo przecież jednocześnie mocno zaakcentowany zostaje znak Ryb i Barana. Jest to miejsce, w którym człowiek zapada się/kurczy - pojawiają się problemy z wchłanianiem składników odżywczych, z układem limfatycznym, z bólami nieznanego pochodzenia, z chorobami psychicznymi.

Człowiek czuje, że zostaje ze swoimi problemami sam.

Pomocne mogą być masaże stóp i masaż głowy.

O pomoc można zwrócić się do 15-20 stp. Koziorożca - autorytety, oświeceni, którzy potrafią pokazywać lub wręcz gloryfikować osiągnięcia cywilizacji. Pomogą "giganci", którzy użyczając swych ramion, pozwolą zobaczyć ci świat z zupełnie innej perspektywy. Pamiętaj jednak, że Koziorożec jest bardzo mocno obciążony tranzytem Jowisza, Saturna i Plutona, więc z uwagą i ostrożnością poszukuj swoich "gigantów".

Czytaj dobrą literaturę, oglądaj dzieła sztuki, zapoznawaj się z osiągnięciami człowieka w nauce czy filozofii ... delektuj się tym nawet, jeśli będziesz miał wrażenie, że leżysz w trumnie.

Jeśli lubisz i umiesz to zajmij się rękodziełem, majsterkowaniem, gotowaniem itd. Pogłaszcz psa i kota.


Znak Panny jest niezwykle aktywny w kwestii buntów, strajków, demonstracji - tak było w 1980 r., kiedy tranzytował tam Jowisz i Saturn, było tak w marcu 1968 r., kiedy zagościł tam Pluton i Uran.

Widzimy, jak mocne zniszczenia nastąpiły w znaku Panny - ostatnie dwa tygodnie pokazują to nieustannie.

Na uwagę zasługuje fakt, że opozycją do 15-20 stp. Panny jest Neptun w Rybach /symbol pandemii/.

Sytuacja ta wprowadza manipulację, kłamstwo a przede wszystkim celowe organizowanie STANU ZAGROŻENIA.

Sytuacja bardzo mocno przypomina działania poprzedzające stan wojenny w 1981 r. - sprawy globalne, żydo-komuna wraz z pseudosolidarnościowymi kacykami i kościołem, załatwiała rękami społeczeństwa Wyprowadzono rozjuszonych ludzi na ulicę, obwiniano tych ludzi za zapaść kraju, pałowano ich i zamykano w więzieniach, i wreszcie strzelano do nich. Naród został sponiewierany, zniszczony, okradziony i jeszcze wewnętrznie skonfliktowany co zademonstrowało się wiele lat później.

Obecna sytuacja jest przebiegle wyreżyserowana przez te same środowiska, które tworzyły teatr lat 80-tych. Jest to kontynuacja tej samej gry, to jest dokończenie planu, który wtedy rozpoczęto.

Wielokrotnie pisałam o tym, że zmiany w postsowieckiej Europie nie zakończyły się. Wszystkie kraje byłego bloku sowieckiego oraz kraje-republiki byłego ZSRR mają w swoich horoskopach Saturna pomiędzy 25 stp. Koziorożca a 10 stp. Wodnika - obecnie występuje tranzyt Saturna i Jowisza przez te stopnie więc niewątpliwie następuje kolejny etap przemian.

Ostatecznym etapem zmian będzie tranzyt Plutona przez ten obszar zodiaku. Polska już doświadcza tego, ponieważ około 11 listopada nastąpi koniunkcja Jowisz-Pluton w stopniu posadowienia Saturna w horoskopie Polski. Jednocześnie tranzytujący Saturn tworzy w tym czasie ścisły trygon z Marsem w horoskopie Polski a tym samym mocno aktywizuje go. Mars w horoskopie państwa to między innymi wojsko ale także w przypadku Polski to gwałtowne pozbywanie się zasobów finansowych.

Fakt, że jesteśmy w czasie globalnych przemian, obejmujących praktycznie cały świat sprawia, że sytuacje i problemy nabierają jeszcze większego dramatyzmu.

_________________________________________________

Dzisiaj na ekranach tv możemy obserwować wystąpienie Kaczyńskiego - tranzytujący Księżyc wszedł w koniunkcję z natalnym Księżycem tej persony.

Sugeruję, aby wykorzystać propozycję z poprzedniego posta o postrzelaniu papierowymi kulkami /można oczywiście zastosować inne, bardziej "egzotyczne" techniki wizualizacyjne/.

Gdyby zmieniono kilka słów w rzeczonym wystąpieniu, to przypominałoby wystąpienia komunistów z lat 1980-81 ... świetnie je pamiętam.

___________________________________________________

A zaraza ... główną zarazę zobaczyliście na ekranach tv.

Księżyc /oprócz tego, że tranzytował natalny Księżyc Kaczyńskiego/ tranzytował Neptuna i pokazał kwintesencję zarazy.

W poprzednim poście zaznaczyłam ten tranzyt i zwróciłam uwagę na iluzję i mgłę czyli manipulację.

Przypominam, że w czasie koniunkcji Neptuna z Księżycem /w Wodniku/ nastąpiła katastrofa w Smoleńsku.

!!! 

Już za chwilę nastąpi kwadratura Księżyca z natalnym Słońcem Kaczyńskiego.

Natalne Słońce Kaczyńskiego pokrywa się z dyrekcyjnym Marsem w horoskopie Polski.

Mamy więc medialny występ, który podważa pozycję Kaczyńskiego /uderzenie w Słońce/.

Słońce, w horoskopie Kaczyńskiego, to współpracownicy, ci którzy działają zgodnie z jego widzi-mi-się i ci, którzy go obsługują i umożliwiają funkcjonowanie w społeczeństwie - może szykuje się wypowiedzenie posłuszeństwa.

Czyżby nadchodziła "noc generałów", o której dawno temu pisałam.

Przypominam także, w tym miejscu, wymianę opinii z czytelnikiem mojego bloga o gen. Różańskim /post z 30.12.2019/.

Dzisiejsze wystąpienie Kaczyńskiego uprawnia do nowego spojrzenia na katastrofę w Smoleńsku /delikatne sugestie już przemycałam w tekstach/.




0 komentarze:

Prześlij komentarz