Po "Smoleńsku" mamy przyspieszone wybory a tym samym nową pozycję Słońca, która jest symbolem władzy prezydenckiej.
Horoskop nr. 2 dla Polski - zaprzysiężenie Bronisława Komorowskiego
06.08.2010 r., godz. 10:00, Warszawa
Słońce znalazło się w 14 stp. znaku Lwa, w 11-tym d. horoskopowym i weszło w koniunkcję z Jowiszem /elity/ z poprzedniego horoskopu. Tak więc nie przez przypadek pojawiło się w owym czasie określenie, "prezydent spod żyrandola" /czyli ktoś, kto niewiele może a jego funkcja jest reprezentacyjna/. Patrząc na ten układ można śmiało stwierdzić, że funkcja prezydenta będzie wykorzystywana przez pseudoelity do robienia patriotyczno - wolnościowej maskarady.
W poprzednim horoskopie Jowisz jest w kwinkunksie do koniunkcji Wenus-Neptun /polski romantyzm/.
Ponadto Słońce nie ma znaczących aspektów z i innymi planetami ... oprócz ... septylu /ułuda i manipulacja/ z Księżycem /22 stp. Bliźniąt/. Tak więc społeczeństwo niczym bezwolne stado daje się uwieść takiemu czy innemu dziadowi, który ze swoją babą ma ochotę pomieszkać na Krakowskim Przedmieściu i tak naprawdę wszystko to jest jedną wielką komedią.
Jako, że urząd prezydenta, na mocy prawa, wyposażony jest w szereg uprawnień, może on być wykorzystywany przy realizacji celów pseudoelit.
Słońce symbolizuje także konstytucję i w przypadku Polski także sejm /w asyście Wenus/.
I tu warto zwrócić uwagę na drobny aspekt, półkwadratura Słońce - Wenus, który wskazuje na łamanie konstytucji i jakieś /prawdopodobnie celowe/ błędy proceduralne w stanowieniu aktów prawnych.
Następną ciekawą planetą jest Merkury czyli symbol rządu. Aż się nie chce wierzyć, ale ta planeta nie jest aspektowana w najmniejszym stopniu. Merkury znajduje się w 12 stp. Panny, w 12-tym d. horoskopowym i tym samym można powiedzieć, że rząd nie ma najmniejszych możliwości podejmowania jakichkolwiek decyzji, jest całkowicie ubezwłasnowolniony. Funkcje rządu można porównać z funkcją sołtysa, nie ma w stosunku do nich innych wymagań.
Jeśli spojrzymy na obydwa horoskopy jednocześnie, to widać, że od około połowy 2013 r. rząd realizuje polecenia pseudoelit i tworzona jest kasta na wzór rosyjskich oligarchów /ziemia, lasy, surowce, nieruchomości/.
Istotnie znaczenie w horoskopie ma Księżyc, który reprezentuje społeczeństwo oraz umowy społeczne. Księżyc znajduje się w 22 stp. Bliźniąt i oprócz wspomnianego septylu ze Słońcem ma jeszcze znaczący aspekt z Neptunem /trygon/ i z Wenus /kwadratura/. Obydwa aspekty aktywizują się w 2016 r. Co ciekawe pozycja Neptuna pokrywa się dokładnie z natalną pozycją Księżyca z pierwszego horoskopu a to już wskazuje na pojawiającą się narodową schizofrenię. Cały układ Neptun-Księżyc-Wenus jest związany, w jakiś niezrozumiały dla mnie sposób, z armią. Faktem jest, że 8-9 lipca 2016 r. odbył się w Warszawie szczyt NATO i śmiem przypuszczać, że właśnie wtedy przypisano Polsce jakieś obowiązki wynikające z uczestnictwa w sojuszu.
W ujęciu społecznym Księżyc, z aspektującymi planetami, pokazuje chocholi taniec. Zapewniam, że nie jest to naciągana interpretacja gwiezdnej konfiguracji, ten taniec w niekończącym się amoku bardzo wyraźnie widać. Wesele
I doszliśmy do kluczowego układu horoskopu czyli półkrzyża, który z biegiem lat, z biegiem dni, przekształca się w krzyż. Ten krzyż, w imię odpowiedzialności za swoje państwo, będzie niosło /już niesie/ społeczeństwo na swoich barkach.
Asc jest w znaku Wagi /5 stp./ i w koniunkcji z Marsem. Saturn i Wenus znajdują się bardzo blisko Asc i dyrekcyjnie przesuną się nad Asc w przeciągu 4-6 lat.
Wenus pełni tu rolę ostrzegającą i przypomina to, czego już kiedyś kraj doświadczył ... ale chyba nikt nie słucha.
Mars na Asc to oczywiście zły prognostyk. To mocno zaznaczone mobilizacje, powołania do tzw. służby państwu i społeczeństwu, to wojsko regulujące życie społeczne, to pacyfikacje.
Saturn to oczywiście "opozycja" i tzw. czynniki pozarządowe. W znaku Wagi nieustannie odwołuje się do sprawiedliwości społecznej i produkuje gigantyczne złogi karmiczne.
Mamy więc na Asc zaznaczone karmiczne obciążenie, które można określić jako "przemoc wojskowa wobec społeczeństwa". Taką samą pozycję zajmował Mars w czasie wprowadzenia stanu wojennego a ujmując to bardziej precyzyjnie, w czasie pacyfikacji w kopalni "Wujek" /16.12.1981/.
W 4 stp. Koziorożca, tuż u szczytu 4-tego d. horoskopowego czyli na granicy państwa ulokował się Pluton. I ponownie porównując horoskopy ... Pluton ulokował się pomiędzy pozycją "dawnego Słońca" a "dawnego Merkurego". Jeżeli więc mentalnie jesteśmy związani z wyobrażeniem o władzy, która ukształtowała się w 1990 r. to stety/niestety ale te struktury już nie istnieją. Zamiast nich władzę w Polsce stanowi Pluton a więc struktury NATO lub inne międzynarodowe struktury wojskowe, wszelka agentura, służby mundurowe i niemundurowe.
Trzecie ramię krzyża to Dsc w początku znaku Barana. Na Dsc znajduje się osobliwa koniunkcja Jowisz-Uran. Dsc pokazuje jaki jest wizerunek kraju, jak nas widzą ... można powiedzieć, że obce państwo/państwa reprezentują nas zgodnie ze swoimi regułami postępowania /być może chodzi o UE a może niekoniecznie/. Te obce struktury państwowe tworzą, na nasze potrzeby, zupełnie nowe elity.
Czwarte ramię krzyża znajduje się w pierwszych stopniach Raka i w 2010 r. jest puste, jednak Księżyc z 22 stp. Bliźniąt dyrekcyjnym ruchem stworzy kwadraturę z Marsem i Saturnem w Wadze, kwadraturę z Uranem i Jowiszem w Baranie oraz opozycję z Plutonem w Koziorożcu. Wszystkie te aspekty ostatecznie uściślają się w 2022 r.
Ostatnim akordem dopełnienia astrologicznego krzyża jest przejście Jowisza przez pierwsze stopnie Raka ... tym razem ma miejsce szczyt NATO w Hadze 25.06.2025 r.
To obraz horoskopu Polski, który należy wziąć pod uwagę konstruując prognozy.
Stary horoskop z 1990 r. powoli zamiera
Jutro spojrzę na solariusz stworzony na bazie tego nowego horoskopu.
Solariusz 2025-2026 dotyczy okresu 6.08.2025 r. - 6.08.2026 r.
Dane do solariusza : 06.08.2025 r., godz. 01:30, Warszawa
0 komentarze:
Prześlij komentarz