wtorek, 15 kwietnia 2014

Czas Skorpiona, cz.8 czyli szatan w natarciu


FAUST
    (......)
    Któż więc jesteś?
MEFISTOFELES
    Część owej siły, co by chciała
    Wiecznie twórczo złe działać, a dobro wciąż działa.
FAUST
   Zagadka - ciekaw byłbym jej znaczenia.
MEFISTOFELES
   Skromną ci prawdę wyznaję i skromnie;
   Kiedy człowiek, ten mały świat błazeństw, chce gwałtem
   Głosić się wobec: jakimś całokształtem,
   Ja: część części, co wszystkim była w pierwodobie,
   Jam część mroków, co światło porodziły w sobie,
   (......)
FAUST
   Już więc twą rolę znam, mistrzu prastary:
   Nie mogąc zniszczyć na wielkie rozmiary,
   Toczysz zniszczenie na kółku drobniutkim.
MEFISTOFELES
   I to z nieszczególnym skutkiem.
   To nędzne Coś: świat - ta podnożna sfera -
   Patrz, nicości się opiera;
   Com ja się z nim nie uznoił,
   Potop, trzęsienia ziemi nań uzbroił,
   Ognie i burze - spełzły wszystkie te przyrządy,
   Stoją jak stały i morza i lądy,
   A jak tu sprostać tej przeklętej ciąży,
   Co wiecznie płód wylęga ludzki i zwierzęcy?
   Tylem zagrzebał tych set i tysięcy;
   Nie - świeża, nowa krew krąży a krąży
   Bez końca; (.......)
                                                        J.W.Goethe, Faust

Literatura, malarstwo, film i inne sztuki polubiły postać szatana.
W jakim celu, człowiek przywołuje "księcia ciemności" ?
Nie będę odwoływała się do bardzo dalekiej przeszłości i odległych kultur. Zostańmy w naszym kręgu kulturowym. Nasze europejskie korzenie sięgają bardzo głęboko do starożytnej Grecji i Rzymu, a w związku z tym do wielobóstwa /politeizm/, nie bez znaczenia jest także przedchrześcijańska religia Słowian.
Bogowie starożytnej Grecji uosabiają wszystkie żywioły ale także cechy charakterologiczne. Oni są tacy...... jak my, ludzie.Oglądamy ich potęgę i ułomności.
Jednak do Europy wkracza religia chrześcijańska /powstała na bazie judaizmu/. Ludzie muszą "przestawić się" na monoteizm. Zaczyna obowiązywać wiara w istnienie jedynego Boga, wykluczającego istnienie jakichkolwiek innych istot boskich. Bogu przypisywane są cechy doskonałości, a w przypadku chrześcijaństwa bardzo istotna jest miłość, dobroć i poświęcenie.
Co więc biedny człowiek ma zrobić ze swoimi "mało szlachetnymi" cechami /delikatnie mówiąc/ ?
Tworzy Anty-Boga, czyli szatana.
Wszystkie straszne zdarzenia można zrzucić na ten barwny wytwór wyobraźni - po prostu diabeł, jak malowany.
W postach "Czas Skorpiona czyli w poszukiwaniu Boga" oraz "Czas Skorpiona czyli sny o potędze" pisałam o zmianach religijnych, poszukiwaniach nowej filozofii Boga. Pisałam o historii, w której możemy odnaleźć wielkie religijne zbrodnie /a wszystkie miały na celu walkę z szatanem/.
Kościół rzymskokatolicki od początków swego istnienia miał problem z szatanem. Straszył nim swoich poddanych, przerzucał na niego swoje winy. Jednak najciekawsze są ostrzeżenia jakoby szatan miał zawładnąć światem a powinnością religii chrześcijańskiej jest obrona tegoż świata.
I trzeba zapytać: A gdzie potężny, wszechmocny Bóg? A gdzie pokora i wiara w boską nieomylność?
Kościół często cierpi na chorobę zwaną manicheizmem, czyli wiarę w istnienie dwóch bytów: dobra i zła.
Postawa ta została napiętnowana przez Synod w Bradze /563 r./, Sobór Laterański /1215 r./, Sobór Florencki /1445 r./ i Sobór Watykański /1870 r./. Podkreślono wtedy, że wszystkie-bez wyjątku-byty pochodzą od Boga.
Czas Skorpiona przynosi myśli o Bogu ale także o szatanie. To jak orzeł i reszka, jak czarne i białe, jak dobro i zło. Trudno oderwać się od tego sposobu myślenia.
Teraz znowu nastąpiło pospolite ruszenie do walki ze "złym". Najpierw trzeba znaleźć "złego" - ale to nigdy nie był problem. Kiedyś były to zielarki, szamani, filozofowie, uczeni. A teraz mamy gender, homoseksualistów, jasnowidzów, homeopatów, astrologów, lubiących koniki Pony, słuchających Black Sabbath i wielu innych.
Jest to także czas, w którym wizerunek szatana może stać się modny /filmy, literatura, moda/.
To także czas, kiedy w człowieku dochodzą do głosu, /bardzo silnie/ zwierzęce instynkty - prawdopodobnie pod wpływem znaku Skorpiona wymyślono wilkołaki.
Cóż, mamy taki czas - trzeba go po prostu przeżyć. Szatan będzie biegał po ulicach a za nim kapłan odprawiający egzorcyzmy /cóż za rozkoszny obrazek/. A zwykły szary człowiek może sobie poczytać legendy o naszym swojskim diable Borucie, obejrzeć "Constantine" lub "Adwokata diabła" z Keanu Reevesem, posłuchać hard rocka i .......... wypić filiżankę naparu z melisy, na uspokojenie /żeby te zwierzęce instynkty ucichły/.
Acha, ........bardzo ważna wiadomość.......... właściciele kotów powinni szczególnie zatroszczyć się o swoich pupili /nie wypuszczać z domu po zmroku, a tych czarnych to już na pewno nie/ - z kotami to różnie bywało!!!
Lullaby




0 komentarze:

Publikowanie komentarza