środa, 23 grudnia 2015

Koziorożec *


Właśnie wczoraj przesypialiśmy najdłuższą noc w roku, przesilenie zimowe.
22.12 o godz.6:00 /dla Warszawy/ Słońce weszło do znaku Koziorożca.
Wejście Słońca w znak Koziorożca w wielu kulturach i religiach traktowano jako największe święto.
Czas kiedy bóstwo /Słońce/ w ukryciu kontempluje swoją tożsamość i moc /Słońce w Skorpionie/ i ustala zasady wedle, których będzie działać /Słońce w Strzelcu/ właśnie się skończył.
Bóstwo wychodzi z cienia, objawia się i staje się głosem prosto z nieba.
Zaczyna się czas Koziorożca. Bóg się rodzi ...... a może raczej mówi i objawia się światu.
To właśnie w tym czasie możemy doświadczyć nagłych przebłysków intuicji lub "gromu z jasnego nieba", który poprowadzi nas jedynie dobrą, życiową drogą. Może na naszej drodze stanąć człowiek, który niczym Mesjasz wskaże nam coś niezwykle ważnego.
Głos Boga będzie pobrzmiewał zewsząd. Trzeba jednak słuchać.
Znak Koziorożca to rozmowa z Bogiem. Nie polecam jednak patrzenia z utęsknieniem w niebo i mamrotania ni to modlitw, ni to zaklęć - to może zaprowadzić wprost do szpitala psychiatrycznego. Najwyższy zawsze znajdzie okazję aby nam coś zakomunikować.
Może przybyć niczym Jezus i przekazać nam niepodważalne prawdy. Może przybyć w postaci huraganu i przypomnieć, że warto naprawić dach. Może nam coś zakomunikować we śnie lub w czasie medytacji. Może zwrócić się do nas słowami naszej matki, ojca, przyjaciela, sąsiada, żony, męża, kochanka lub szefa. Niekiedy wcieli się w rośliny lub zwierzątka a nawet w miłą panią z tv i w ten sposób obdaruje nas swoim przekazem.

Powiedzenie: "Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują .....", prawdopodobnie wymyślił jakiś Koziorożec.
Koziorożec nieustannie szuka znaków na niebie i ziemi - wie, że są dla niego bardzo przydatne.
Osoba mająca Słońce w znaku Koziorożca prędzej lub później zda sobie sprawę, iż umiejętne przechwytywanie subtelnych znaków jest powinnością, koniecznością i bezwzględnym żądaniem duszy.
W jaki sposób nastąpi przechwytywanie subtelnych informacji i jak zostaną te informacje wykorzystane ........ to już zależy od konstrukcji horoskopu /w którym domu horoskopowym znajdzie się Słońce w Koziorożcu/ oraz od położenia Wenus i Jowisza w horoskopie.
Jeśli w horoskopie Słońce w Koziorożcu, planeta Wenus i Jowisz mają harmonijne konfiguracje to "rozmowa z Bogiem" oraz zrozumienie tego przekazu nie spowodują większych trudności. Człowiek posiada bardzo dobrą intuicję i umie z niej korzystać, wykazuje dużo pokory wobec "boskiego przekazu" i szanuje informacje, jest odporny na manipulacje i po prostu "swoje wie".
Bardzo często taki "głos Boga" staje się inspiracją do kolejnego etapu życia.
Należy jednak pamiętać o bardzo istotnej kwestii ..... "Głośniej niźli w rozmowach, Bóg przemawia w ciszy. I kto w sercu ucichł, zaraz go usłyszy."

Idealnym przykładem Koziorożca jest Michel Nostradamus /14.12.1503, uwaga! czas juliański/ oraz Isaac Newton /25.12.1642/ - ich rozmowy z Bogiem były zapewne interesujące i bardzo twórcze.
Nasz narodowy poeta-wieszcz, Adam Mickiewicz /24.12.1798/ jest uosobieniem głosu Boga.

0 komentarze:

Publikowanie komentarza