poniedziałek, 29 marca 2021

Mam dość

 

Mam dość

Można być z czegoś niezadowolonym, można się buntować a także można przeciwstawiać się czemuś ... na ogół są to tzw. miękkie działania, które nic nie wnoszą i nic nie zmieniają.

Przychodzi jednak taki moment, kiedy coś pęka a cienka czerwona linia zostaje przekroczona i następuje lawina, tsunami ... cokolwiek, co manifestuje się siłą, trudną do zatrzymania.

Każdy z nas ma inny próg bólu, inny próg wytrzymałości na niedogodności losu, po przekroczeniu którego, nasza gadzi część mózgu staje się dominująca a religie, moralność, zasady przestają odgrywać jakąkolwiek rolę. Zaczyna liczyć się tylko i wyłącznie instynkt przetrwania. Stawiamy wszystko na jedną kartę. Pojawia się desperacja.

Bardzo często, taka trudna i niekomfortowa sytuacja, staje się tą ostatnią deską ratunku aby wykrzesać z siebie moc, która jest niekiedy trudna do zrozumienia.

"Świeże działanie to jedyny sposób na pokonanie niedoli"

"Wyzwolenia trzeba szukać w sobie, bo każdy człowiek sam sobie stwarza więzienie"

"Człowiek pozostaje uwięziony w pomieszczeniu z niezamkniętymi na klucz drzwiami, które otwierają się do środka, dopóki nie przyjdzie mu do głowy, żeby je pociągnąć zamiast pchać"

"W życiu człowieka przychodzi taki czas, żeby dojść tam, gdzie ma dojść - jeśli nie ma drzwi i okien, przechodzi przez ścianę"

______________________________________________

Pomiędzy 25 a 30 marca występuje wyjątkowo długa koniunkcja Słońca i Wenus w 5-10 stp. Barana /ścisła koniunkcja 26.03 w 6 stp. Barana/.

28.03 koniunkcję Słońce-Wenus wzmacnia opozycyjny Księżyc /pełnia/.

Słońce /istota wszystkiego/ i Wenus /głos najwyższego/ to wskazanie istotnych spraw, zwrócenie uwagi na pewne osoby bądź ich działania. Bardzo często, w takiej astrologicznej sytuacji, mamy do czynienia z powoływaniem bądź wprowadzaniem istotnych aktów prawnych, zmianach w sferach rządowych. To także czas demonstrowania  nowej polityki zagranicznej /szczególnie w stosunku do krajów sąsiadujących lub krajów związanych sojuszami/. Występuje także możliwość zmian w zakresie finansów państwa lub urzędach odpowiadających za te finanse. Należy brać pod uwagę także zmianę struktur państwa /np. podziały administracyjne, zarządzanie granicami, rozwiązania dotyczące osób przebywających poza granicami państwa itp./.

Zapowiedzi, ogłoszenia, deklaracje, prawdy objawione płyną szerokim potokiem - wysoki poziom napięcia, istotne sprawy i poczucie "dochodzenia do ściany".

Możemy mieć do czynienia z dość szerokim spektrum spraw ponieważ koniunkcja dotyka stopni Byka, Bliźniąt i Raka /oczywiście w ramach znaku Barana/.

Koniunkcja Słońce-Wenus w znaku Barana wnosi do spraw społeczno-politycznych charakter wysokiego stopnia istotności, podpisów na wysokim szczeblu, podniosłych obwieszczeń lub deklaracji.

Jest to także czas, kiedy warto spojrzeć na siebie i dokonać krótkiej wiwisekcji. Tak mocna koniunkcja uzmysławia, że bardzo blisko jest granica, której nie chcemy lub nie możemy przekroczyć. Niemniej gdzieś w okolicy potylicy /wszak znak Barana/ czujemy chłodną stalową lufę, która nas przymusza do niekomfortowych zachowań - wiemy już, że stoimy nad przepaścią a tu propozycja istotnego kroku naprzód. Czy sytuacja ta wynika z przeznaczenia czy przyczynił się do tego ludzki konformizm i niechęć do spojrzenia "prawdzie w oczy" ?

Jest to okazja do podsumowań z ostatnich trzech lat a nade wszystko zastanowienia się nad wykorzystaniem tranzytu retrogradującej Wenus w 2017 r. oraz ostatniego retrogradującego tranzytu Marsa z 2020 r. - był to z pewnością czas, który dawał możliwości weryfikacji swoich wyobrażeń i przekonań o świecie, w którym funkcjonuje człowiek. 

W jakim stopniu został podjęty zbiorowy, intelektualny wysiłek, aby zobaczyć "nagą prawdę" ?

Przypominam, w związku z obecnym tranzytem, posty, które pisałam w 2017 r. w czasie retrogradującego tranzytu Wenus : /posty z okresu 23.02 - 31.05.2017 r./

 - "Zrób sobie dobrze"

- "Krajobraz przed bitwą"

- "Gad w każdym z nas"

- "Między nami psychopatami"

- "Psychopatyczna furia"

- "Gadzie bitwy czyli o upadku państwa"

- "O obłaskawianiu gadziej natury"

- "Psychiczna kondycja narodu, cz. 1-3"

- "Gdzie jesteśmy i dokąd idziemy ... po pierwsze, drugie i trzecie"

- "Dezynfekcja, dezynsekcja, deratyzacja"

_____________________________________________

Przy okazji wydarzeń, związanych z koniunkcją Słońce-Wenus, warto popatrzeć na punkty horoskopu związane z tzw. krzyżem astrologicznym.

Koniunkcja występuje w 5-10 stp. Barana a punkty wrażliwe to :

- opozycja 5-10 stp. Wagi /zaznaczony koniunkcją Jowisz-Saturn w 1981 r. oraz koniunkcją Jowisz-Neptun w 1945 r./

- kwadratura 5-10 stp. Koziorożca /zaznaczony w horoskopie Polski posadowieniem Merkurego i Urana i wskazuje rząd, politykę zagraniczną i państwa sąsiadujące lub/i sojusznicze

- najistotniejsza kwadratura 5-10 stp. Raka ponieważ w tym miejscu należy spodziewać się rezultatów zdarzeń. Ponadto już niedługo Mars będzie tranzytował te stopnie /1-10.05.2021/ i prawdopodobnie będzie "wyzwalaczem" pewnych zdarzeń. Jest to niebezpieczny punkt ponieważ odpowiada za najbardziej wrażliwą tkankę państwa /społeczeństwo, życiowe zabezpieczenia, praca, wszelkie służby wspomagające, emerytury, renty itd/. W tych stopniach znaku Raka występowały koniunkcje Jowisz-Pluton i Saturn-Pluton w 1914 i w 1918 r.

Jak już wcześniej pisałam, Mars w znaku Raka potrafi bardzo skutecznie rozprawiać się z infantylnymi wyobrażeniami o kraju, państwie, rodzinie itp. 

Mars bardzo często przyczynia się do zmian miejsca zamieszkania a także do istotnych ruchów migracyjnych o zasięgu światowym. Często staje się przyczynkiem do wprowadzania tzw. zamordyzmu a tym samym działań aby się uwolnić z jego wpływów. Powoduje tracenie zaufania do struktur państwowych i poczucie znalezienia się w pułapce tych struktur.

Mogą pojawić się problemy z granicami państwowymi, z obszarami przynależnymi do państw, podziałami regionalnymi.

_____________________________________________

1-3 kwietnia, wysoko energetyczne Słońce i Wenus tranzytują 13 stp. Barana.

Jest to tajemniczy i zaskakujący punkt horoskopu, który często objawia coś, co wcześniej zostało zaplanowane, zainstalowane, przygotowane.

Omawiałam ten punkt przy okazji rozważań nad horoskopem Kaczyńskiego - realizacja zadań życiowych i poniesienie konsekwencji.

Punkt ten koresponduje poprzez kwadraturę ze Słońcem w horoskopie USA - zaznaczony Waszyngton D.C. i historia powstania mocarstwa.

13 stp. Barana zaznacza się w horoskopie Pakistanu, Libanu, Portugalii, Japonii, wysp Bahama, Indonezji oraz Wielkiej Brytanii /z okresu panowania Anny Stuart/.

W tym samym czasie Mars tranzytuje przez 17-19 stp. Bliźniąt, który został w poprzednim roku mocno uszkodzony przez Neptuna /symbol pandemii/.  Może pojawić się proces weryfikowania zasad i autorytetów. Mars stopniowo nasuwa się na swoją natalną pozycję w horoskopie USA więc nie można wykluczyć działań militarnych lub paramilitarnych /być może dokonywanych poprzez tzw. sojuszników/.




0 komentarze:

Publikowanie komentarza