niedziela, 29 września 2013

Okiem astrologa-co przyniosą najbliższe lata (cz.5 Polska)

Najbliższe dwa miesiące upłyną  pod znakiem różnego rodzaju demonstracji : protesty pracownicze, protesty socjalne, protesty związane z niewydolnością służby zdrowia, protesty dotyczące szkolnictwa i nauki, protesty ws. wolności słowa. Demonstracje mogą być uliczne /wiece, strajki, manifestacje/ lub słowne /tzw.pyskówki telewizyjne/. Podłożem większości protestów są pieniądze, a raczej ich brak. Jest to moment, w którym kondycja państwa polskiego powinna zostać rzetelnie zdiagnozowana, omówiona i przedstawiona na forum publicznym.
Od końca października do początków grudnia 2013 r. - uwaga na pieniądze, giełdy, kapitał ! Nazwę to efektem czarnej dziury - "jest, jest, jest..................nie ma".
Jeżeli coś się takiego wydarzy, należy przyjąć, że będzie to działanie zamierzone i zaplanowane.
Usłyszymy prawdopodobnie jeszcze trochę o naszych sztandarowych inwestycjach np. o stadionie narodowym. Nie będą to najlepsze wiadomości.
Jest to także czas wypadków komunikacyjnych i górniczych.

Szczególnie niepokojąco wyglądają daty 30.10 - 2.11.2013 r.;10.11.2013 r. oraz pierwsze 10 dni grudnia 2013 r.

I w ten sposób wejdziemy w nowy cykl zdarzeń, które nazywam "sprzątaniem w szufladach"
Około połowy grudnia 2013 r. część spraw, które zdominowały nasze życie w ostatnich 3 latach zacznie stopniowo odchodzić, w ich miejsce wejdą te, z którymi będziemy borykali się przez najbliższe 2,5 roku.
Lata do których należy się odnieść, należą do bardzo trudnych lat w historii Polski.
1720 r. - zostało podpisane porozumienie rosyjsko-pruskie, zobowiązujące strony do podjęcia wszelkich działań aby utrzymać w Polsce liberum veto i wolną elekcję, w celu osłabienia pozycji Polski.
1792 r. - w Petersburgu, pod kontrolą Rosji, zawiązano Konfederację / Targowica / polskich magnatów przeciwko reformom Sejmu Wielkiego ; później nastąpiło wkroczenie wojsk rosyjskich na tereny Polski i rozpoczął się II rozbiór Polski.
1945 r. - konferencja w Jałcie i Poczdamie - "wielka trójka" / Stalin, Churchill i Roosevelt a później Truman/ zadecydowała o polskiej państwowości i kształcie granic.
1981 r. i 1982 r. - stan wojenny
Jednoczesne przypominanie o sobie tego rodzaju wydarzeń może sugerować, że jako państwo i społeczeństwo możemy mieć poczucie bycia zdradzonym, wykorzystanym, instrumentalnie traktowanym. Już w tej chwili można zaobserwować pewne podobieństwa historyczne z dniem dzisiejszym. A sytuacja rozwinie się. Dowiemy się, że o naszym życie będą decydowały zewnętrzne czynniki, czy nam się to podoba czy też nie. Scenariusze z tamtych lat nie powtórzą się, natomiast sytuacja swoistego ubezwłasnowolnienia może stać się faktem.
Oj, nie raz usłyszymy z mównicy sejmowej okrzyki : "to Targowica !!! zdrada mości panowie !!! sprzedawczyki !!!".Najbardziej prawdopodobne wydaje mi się " ubezwłasnowolnienie" o podłożu gospodarczym, finansowym bądź paliwowym. Usłyszymy, że to wszystko co będzie się działo jest najlepszym rozwiązaniem i odbywa się dla tzw. "dobra społeczeństwa". Może nawet pan premier /obojętnie kto nim będzie / wzniesie gierkowski okrzyk "To jak, pomożecie ???"
Lata 1952, 1981, 1982 wskazują na ograniczoną dostępność do "czegoś". To były lata reglamentacji wielu produktów / tzw. kartki /. Co może być reglamentowane w dzisiejszej konsumpcyjnej rzeczywistości? Może rzeczywiście paliwa ? Energia ?
Ponadto bardzo dużo będzie się mówiło o Warszawie / a może także bardzo dużo robiło /.
Pałac Kultury w Warszawie pojawi się na pierwszych stronach gazet / może będzie odnowiony albo sprzedany /.
Powróci także temat gazu łupkowego i wydaje mi się, że szanse na korzyści z tego interesu dla budżetu państwa będą minimalne / nieopłacalne wydobycie albo zyski zostaną przejęte przez kapitał międzynarodowy /.
Przełom luty/marzec 2014 r. powinien objawić już w pełni  tendencje, które będą nas absorbować.

cdn

sobota, 28 września 2013

Okiem astrologa-co przyniosą najbliższe lata?(cz.4 Europa i reszta świata)

Możemy mieć do czynienia z istotnymi zdarzeniami we Francji. Duże protesty, strajki, wystąpienia przeciwko urzędującej władzy. Mogą okazać się konieczne istotne zmiany w prawodawstwie.  Powróci wspomnienie rewolucji francuskiej, Międzynarodówek komunistycznych, socjalistycznych i anarchistycznych. Marsylianka może stać się wyjątkowo popularną pieśnią. Libertyńskie społeczeństwo stanie się "passe". To wszystko przyniesie "duch czasu 1792 r."

Wielka Brytania........ w 1952 r. na tron wstępuje Elżbieta II .......... czyżby szykowała się zmiana warty.
Konflikt z Argentyną dotyczący Falklandów nasili się / już w tym roku ten problem był poruszany /.
Ponadto należy wziąć pod uwagę trudne do określenia zagrożenie, które może dotyczyć bardzo dużej liczby osób / w 1952 r. nad Londynem pojawił się smog, który doprowadził do katastrofy ekologicznej i śmierci wielu tysięcy londyńczyków /. Zagrożenie, które może wystąpić nie musi mieć nic wspólnego ze smogiem, ale może rozchodzić się poprzez powietrze.

Jeśli chodzi o Rosję, to aż strach wyciągać jakiekolwiek wnioski. Wicher historii przypomina wydarzenia z 1952 r. i 1982 r. Co takiego wydarzyło się w tych latach w Rosji ?
1952 r. - czystki działaczy, naukowców i intelektualistów żydowskiego pochodzenia oraz czystki w środowisku rządowym i partyjnym ; w 1953 r. Stalin umiera.
1982 r. - umiera Leonid Breżniew        ...................................................................................................

Czechy lub Słowacja / ewentualnie w obu / tu także duże prawdopodobieństwo protestów, wystąpień / w 1969 r. wystąpiła tam cała seria samospaleń, jako politycznych protestów/.

Z całą pewnością usłyszymy jeszcze o Grecji. Może jednak opuszczą strefę euro ? Wygląda to tak jak gdyby Grecja miała objawić nowe oblicze.

Rejon Syria-Liban- Izrael- Palestyna  może przynieść światu bardzo dużo problemów. Izrael może stać się krajem, który roznieci ten konflikt. Dzisiejsze nasilenie działań zbrojnych prawdopodobnie przeniesie się do Bejrutu. Niewykluczona konieczność zaangażowania dużych międzynarodowych sił pokojowych w ten konflikt. Tak jak 1982 r. mogą nasilić się akty terrorystyczne na całym świecie, szczególnie w odniesieniu do osób pochodzenia żydowskiego.

Karaiby ...... jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że usłyszymy o nich. Mogą to być zmiany w systemie państwowości tych wysp / np.wyjście ze Wspólnoty Narodów /, może to być także zmiana wywołana siłami przyrody / np. zmiana linii brzegowych wysp /.

Alaska to wprawdzie USA, ale potraktujmy ją oddzielnie. Możemy o niej usłyszeć, ......... ale nie wiem z jakich przyczyn.

Zmiany nastąpią w strukturach bądź uprawnieniach Organizacji Narodów Zjednoczonych.



poniedziałek, 23 września 2013

Okiem astrologa-co przyniosą najbliższe lata (cz.3 USA)

Prognozując wydarzenia na najbliższe 2,5 roku dla USA należy wziąć pod uwagę wydarzenia z lat :

  • 1625 - założenie Nowego Amsterdamu /później Nowy Jork/ przez holenderskich osadników
  • 1779 - najważniejsze potyczki w amerykańskiej wojnie o niepodległość
  • 1792 - wmurowano kamień węgielny pod budowę Białego Domu
  • 1886 - odsłonięto Statuę Wolności w Nowym Jorku
  • 1945 - Amerykanie zrzucają bombę atomową na Hiroszimę /6.08/ i Nagasaki /9.08/; w lipcu bombowiec B-25 uderzył we mgle w nowojorski wieżowiec Empair State Building
  • 1952 - próbna eksplozja pierwszej amerykańskiej bomby wodorowej
  • 1969 - 21.07. amerykański astronauta Neil Armstrong, jako pierwszy człowiek, stanął na Księżycu; natomiast 27.06 w Nowym Jorku wybuchły zamieszki na tle dyskryminacji mniejszości seksualnych, uznawane za początek ruchu na rzecz praw LGBT
  • 1981 - w USA, podano do publicznej wiadomości informację o zanotowaniu pierwszych zachorowań na nieznaną chorobę / później nazwaną AIDS /

Jak widać, istotna część wydarzeń dotyczy tego co można nazwać symbolami narodowymi USA./ Nowy Jork, Statua Wolności, Biały Dom, Empair State Building, wojna o niepodległość /. Można przypuszczać, że w najbliższym czasie zajdzie konieczność ochrony tych symboli lub ich wyeksponowaniu. Pewien przykład, który pokazuje jak takie zajścia mogą przebiegać to przejście huraganu Sandy, 30.10.2012 r. i uszkodzenie Statuy Wolności.
Różnego rodzaju zajścia mogą odnosić się także do tzw ."pozycji USA na arenie światowej" - nadszarpnięcie wizerunku, upadek kluczowej pozycji a nawet chęć wejścia Stanów Zjednoczonych w "izolacjonizm" /te tendencje już występowały w polityce USA /. Wydaje mi się, że kumulacja zdarzeń może przyjść w drugiej połowie października 2014 r.Natomiast konsekwencje zaistniałych wydarzeń będą widoczne do początku 2016 r.

Inną "grupą zdarzeń" jest eksperymentowanie z nową bronią / broń to chyba złe słowo, tu nikt nikogo nie broni / to raczej eksperymenty ze środkami masowego rażenia. Od niedawna wiadomo, że armia amerykańska sprawdza  możliwości zastosowania dronów /bezzałogowe statki latające/ w walce. Jeżeli będą one jednocześnie niewidoczne / niewykrywalne / to mamy ""armię duchów".
Zupełnie nowe możliwości mogą także zaproponować sztuczne satelity, krążące wokół naszego globu.
Ich rola sprowadza się do obserwacji i komunikacji ale przecież może okazać się zupełnie inna........
I w ten sposób nawiązałam do tematu "podboju kosmosu", który też się zaznaczy bardzo intensywnie.
Być może USA wejdzie na poziom pozyskiwania bogactw naturalnych na Księżycu, a może wyśle załogowy statek na Marsa albo .......... to zbyt duża abstrakcja nawet jak na mnie. Często filmy i powieści science-fiction są bardzo pomocne, bo potrafią "rozbujać " naszą wyobraźnię, a jak czas pokazuje wiele z tych "idiotycznych"  pomysłów zaczyna żyć prawdziwym życiem.

Temat ruchu LGBT także może być absorbujący społecznie. Już w grudniu tego roku może zaiskrzyć. Czy będzie to dotyczyło "anty" czy "pro" to już szczegół. Nie warto się na tym zbyt mocno skupiać i nadawać niepotrzebnego znaczenia tej kwestii. Im większe skupienie tym więcej nienawiści. Nic dobrego.

Przewiduję także nowe spojrzenie na kwestie dotyczące AIDS / nowe badania, nowe leki, może Nobel, odkrycie o pochodzeniu wirusa lub nawet odkrycie nowej podobnej choroby, /.
Przypomną o sobie giganci rocka. 15,16 i 17 sierpnia 1969 r. koło Nowego Jorku odbył się muzyczny festiwal Woodstock. Jego hasłem było:"Pokój, miłość i szczęście". Stał się przełomowym wydarzeniem muzyki rockowej i symbolem pokolenia "dzieci kwiatów". To tam zaprezentowali się światu: Jenis Joplin i Jimi Hendrix.
W 1969 r. ukazał się także debiutancki album grupy Led Zeppelin /moi ulubieńcy/ i o nich też usłyszymy - może jakiś koncert / znowu mam nadzieję/, bo jak na razie to jest szansa, że znajdą się na liście muzyków zakazanych.
Wpływy 1969 r. mogą przełożyć się także na upodobania w dziedzinie mody. Boho,  hippi i etno pojawią się na naszych ulicach w pełnym rozkwicie / piękna i inspirująca moda, pozwalająca na dużą dozę własnej kreatywności/.

cdn

niedziela, 22 września 2013

Okiem astrologa-co przyniosą najbliższe lata?(cz.2 Bunt maszyn)

Z jakimi wydarzeniami będziemy mieli do czynienia w ciągu najbliższych 2 - 2,5 lat :

Pierwsze zjawisko, które będzie miało bardzo szerokie oddziaływanie nazwałam "buntem maszyn". Sieci przesyłu informacji / internet, telefonia, media / przejmują kontrolę nad ludzkim życiem. To się oczywiście już dzieje, jednak teraz może się szczególnie dotkliwie objawić. Zobaczymy w jakim celu te sieci zostały stworzone. Objawiony zostanie obraz totalnej inwigilacji, uzależnienia naszego życia od dostępu bądź jego braku do baz danych / ubezpieczenia zdrowotne, banki, itp /. Człowiek poczuje się nagi, co tam nagi.......wręcz  prześwietlony na wylot. Świat jaki oglądaliśmy w filmie "Raport mniejszości", reż. Stevena Spielberga stanie się rzeczywistością. W 1968 r. powstaje korporacja INTEL - czołowy producent procesorów. W 1969 r. powstała sieć ARPANET / przodek internetu /. Utworzył ją Departament Obrony USA, a następnie nawiązał współpracę z amerykańskimi uczelniami. Jaki był cel działania ? Budowa sieci o rozproszonym zarządzaniu i niemożność określenia tzw. centrali. Taki był cel i on został zrealizowany. W tym założeniu nie chodziło o umilenie bądź ułatwienie ludziom życia, to nie taki był cel. W 1981 r. koncern JBM wprowadził na rynek swój pierwszy model komputera osobistego. W 1982 r. ma miejsce wydarzenie, niebywałe w swoim symbolicznym znaczeniu, tygodnik TIME przyznaje tytuł człowieka roku ........komputerowi osobistemu. Maszyna została zrównana z człowiekiem, to nie film science-fiction, to rzeczywistość. Jednak jak to często bywa, "kto mieczem wojuje, od miecza ginie". Afery z  WikiLeaks i Edwardem Snowdenem pokazały, że nad maszyną można stracić kontrolę. Co wtedy ? Potrzebny będzie "łowca androidów". Proces utraty kontroli nad maszynami będzie można obserwować pewnie nie jeden raz - oj, mogą nam narobić kłopotu ! Moją uwagę przyciągnęły takie daty : przełom luty/marzec 2014 r., trzecia dekada lipca 2014 r., trzecia dekada października 2014 r., trzecia dekada października 2015 r.,ostatnie dni 2015 r. Z pewnością nawet "wielcy tego świata" będą się głowić, jak tu pozbyć się tego ambarasu. No właśnie, jak ? Jeśli ufają Bogu to powinni pomodlić się i prosić o potężną burzę słoneczną, która zresetuje całe to bagno / no... ale może za dużo zresetuje !!!/. Ale zawsze można podszyć się pod Pana Boga i zresetować tylko niektóre rzeczy / myślę,że poziom dzisiejszej techniki umożliwia takie działanie /. Po wielu latach być może, będzie to nazywane "wirtualną wojną". Tak czy inaczej, będzie ambaras. W związku z tym, radzę przechowywać najważniejsze dokumenty, zapiski, prace itp. w formie papierowej. Nie na darmo banki przechowują umowy kredytowe właśnie w takiej formie.

cdn

sobota, 21 września 2013

Okiem astrologa-Co przyniosą najbliższe lata? (cz.1)

Czy planety i gwiazdy działają na człowieka ? Oczywiście, że tak. Czy to magia albo szarlataneria ? Nie, to prawa fizyki. Mamy cykl dnia i nocy, cykl pór roku, wzrostu i zamierania roślin, przypływów morskich itp.
To wszystko rozumiemy, to jest naturalne i zwyczajne. Odrzucamy jednak możliwość oddziaływania ciał niebieskich na ludzki mózg, a w związku z tym na wolę i działanie człowieka. Nie rozumiemy tego. A przecież posiadamy wiedzę o rozmiarach, odległościach, składzie chemicznym, temperaturze i prędkościach ciał niebieskich. Skąd to wszystko wiemy ? Odpowiedział nam kosmos.
Do tego nie wystarczy luneta czy teleskop. Tego wszystkiego dowiedzieliśmy się dzięki fizyce atomu.
Chwytamy promieniowanie elektromagnetyczne wysyłane przez dany obiekt i ....... po wieloletnich naukowych badaniach i obserwacjach znakomici fizycy i matematycy obwieszczają nam swoje informacje o naturze planet i gwiazd.
Nie wiemy jednak jak takie promieniowanie działa na planetę Ziemia i istoty na niej żyjące. Skoro naukowcy nie umieją odpowiedzieć na to pytanie, to póki co pozostaje astrolog, który zawsze się tym zajmował.

Tak się jakoś dziwnie dzieje, że oprócz spraw zupełnie nowych / choć one też wynikają z tego co już było/ pojawiają się tzw."powtórki z rozrywki". Historie świata a często i nasze osobiste, pływają jak piana na wodzie. Wciąż i wciąż, aż do znudzenia. Nie można się ich pozbyć. Po co ta powtarzalność ? Nie wiem, ale wydaje mi się, że tak po prostu musi być. Może jest to jedyny sposób uczenia się i wyciągania wniosków. A może ta "piana na wodzie" wreszcie znika i pozostaje krystaliczna toń ???? Ale żeby uzyskać taką toń, trzeba się chyba mocno napracować.

Nawiązywanie do przeszłych lat może wyglądać różnie. Coś się może rozpadać, rozrastać lub pokazywać sens przeszłych wydarzeń. Możemy wspominać / np.oglądając poprzez media / lub próbować zrozumieć, problem sprzed lat. Jednak bardzo często kreują się wydarzenia bliźniaczo podobne. Inny czas a mamy powrót do przeszłości. Nawet padają podobne słowa, gesty. Mamy wrażenie, ze ten "film" już oglądaliśmy.
W najbliższym czasie / mam tu na myśli okres około 2 lat, pomiędzy grudniem 2013 a styczniem 2016 r. / będziemy mieli nawiązanie do roku : 1982, 1981, 1969, 1952, 1945, 1886, 1805, 1803, 1792, 1779, 1730, 1720, 1637, 1625, !480, 1246, 1215, 1186, 1136, 1127 .....  wystarczy, nie będę dalej zagłębiać się w przeszłość. Może to dziwne, ale niejednokrotnie wydarzenia sprzed setek lat wkraczają do naszej współczesności. Niektóre z czekających nas wydarzeń już dały o sobie znać / być może subtelnie, bez nachalności /. Może nie zwrócono na nie dostatecznej uwagi. Ale teraz trzeba będzie o pewnych sprawach decydować.

Wymienione lata mogą dotyczyć każdego osobiście. Np. dwa lata temu dowiedziałaś/eś się, że odziedziczyłaś/eś zamek po przodkach wybudowany w 1625 r. A w najbliższym czasie dostaniesz informację, że posiadasz nieznane ci rodzeństwo, z którym musisz podzielić rzeczonym spadkiem.
Albo...... wszedłeś w związek małżeński w 1982 r. i właśnie rok temu obchodziłaś/eś huczny jubileusz w otoczeniu dzieci i wnuków. I było ciasno. Teraz podejmujesz decyzję o budowie domu. Ale może nie było hucznego jubileuszu, tylko oddzielne wakacje i po prostu rozwiedziesz się.
cdn




czwartek, 19 września 2013

W Ameryce jak .........w filmie

W poniedziałek dotarły  informacje o strzelaninie w siedzibie dowództwa marynarki wojennej USA. Wydarzenie dosyć abstrakcyjne - wariat, z broni palnej, zabija i rani wiele osób w jednym z najbardziej strzeżonych miejsc na świecie. Po prostu jak w filmie, kiepskim filmie.
Natomiast bardzo dobrym filmem jest " JFK" w reżyserii Oliviera Stone`a. Film o zamachu z 22.11.1963, w którym zginął prezydent John Fitzgerald Kennedy / niedługo minie 50 lat od tej daty /.
To było dawno, ale odnoszę wrażenie, że polityczne "gry i zabawy" nie zmieniły się ani trochę. Te gry zawsze się toczą o władzę i pieniądze. Nawet sytuacja polityczna i układy międzynarodowe zaczynają przypominać tamte sprzed lat. Wprawdzie film to tylko wizja jego twórcy, ale.......... JFK 


* Zamach na prezydenta JFK nastąpił, kiedy Księżyc był w Wodniku
* Informacje medialne dotyczące wydarzeń z 16.09 w Waszyngtonie są nieprawdziwe. Może"coś" co nastąpi 3-5.10.2013 wyjaśni te zdarzenia. Poczekamy, zobaczymy.

wtorek, 17 września 2013

Obywatel GC

Małgorzata Potocka / długoletnia partnerka Grzegorza Ciechowskiego / napisała książkę: " Obywatel i Małgorzata". Pani Małgorzata w jednym z wywiadów mówi: "to co mogę zrobić, to budować jego pomnik niezapomnienia". Wzruszające. Obywatel GC zbudował sam sobie pomnik i to jeszcze za życia. Ale cóż wszyscy lubią sobie robić fotki przy pomnikach.
Niemniej pisałam 22.08.2013 /post-Niech żyje rock/, że Grzegorz Ciechowski przypomni o sobie. Ja osobiście liczę na wyjątkowy spektakl poświęcony jego muzyce.
Tak, tak