sobota, 1 lutego 2014

Czas Skorpiona, cz.4 czyli, pomiędzy duszą i ciałem


Jesteśmy istotami duchowymi w podróży ludzkiej.

Kim jesteśmy, jeśli nie nastąpiła jeszcze materializacja ani jednej naszej komórki biologicznej ?
Może jesteśmy planem, zapowiedzią, wzorem na podstawie, którego będzie następowała materializacja - zupełnie tak jak wzór na pole kwadratu czy koła jest zapowiedzią, planem kwadratu bądź koła /ale jeszcze nim nie jest w sensie materialnym, potrzebny przynajmniej ołówek i kartka papieru/.
Wyobraźmy więc sobie, że jesteśmy planem, iluzją, która w zetknięciu z materialnym Kosmosem staje się materią /a planeta Ziemia spełnia warunki przyobleczenia w ludzkie ciało - obecność węgla/. A więc jesteśmy, narodziliśmy się. Dusza otrzymała pojazd /ciało/, w którym będzie poruszała się w ziemskich warunkach. Żeby jeszcze bardziej skomplikować sprawę, nasze ciało różni się od innych ciał /np.kolor skóry/, nasze ciało przywiązane jest do jakiegoś miejsca na Ziemi, przynależymy do określonej rodziny /nazwisko/, jesteśmy obywatelami jakiegoś państwa czy wreszcie posiadamy biologiczną płeć.
Można powiedzieć, że dusza dostała bardzo skomplikowany pojazd. Musi zadbać o ten pojazd, musi nauczyć się korzystać z jego możliwości, ale przede wszystkim poruszając się tym pojazdem musi zrealizować plan swojej podróży.
Znak Skorpiona wyzwala w człowieku rozważania dotyczące jego sensu istnienia, początku i samej jego istoty.
Nad tym problemem głowią się duchowni, filozofowie i naukowcy.
"JA"- kim jest to "ja" ?
Mówiąc o swoim ciele człowiek używa określeń : moja ręka, moja noga, moja wątroba, moje serce.
Nawet człowiek z przeszczepionym sercem jest nadal tym kim był, nie zmienia się jego "ja". Nawet z przeszczepioną twarzą jest nadal "ja". Mam trochę wątpliwości co by było w przypadku przeszczepienia mózgu, ale kto to wie - a może to magiczne "ja" by pozostało. Zapewne za jakiś czas i to zagadnienie zostanie rozwiązane.
Myślę, że w dobie komputeryzacji bardzo trafne jest porównanie duszy i ciała do działań przy użyciu komputera. Ciało to hardware /materialna część komputera/ a dusza czyli to przywoływane "ja" to software /oprogramowanie-całość informacji w postaci instrukcji, zaimplementowanych interfejsów i zintegrowanych danych przeznaczonych dla komputera do realizacji wyznaczonych celów/.
Celem oprogramowania jest przetwarzanie danych w określonym przez twórcę zakresie. Może Stwórca miał identyczne wyobrażenia. Może dzięki technice możemy lepiej zrozumieć Boga.
Człowiek niekiedy ma problem z maszynami, które sam stworzył. A może Stwórca ma identyczny problem ze swoim dziełem ? Jeśli tak jest, to prawdopodobnie następuje ciągły proces zmian i poprawek.
Znak Skorpiona to bardzo dużo kluczowych pytań dotyczących istoty człowieka i istoty Wszechświata.
To także dużo naukowych badań, eksperymentów /bozon Higgsa, fizyka kwantowa i molekularna, biotechnologie, klonowanie itp./
Albert Einstein jest świetnym przykładem, żeby zrozumieć na czym polega skorpioniczne myślenie "odkrywcy nieznanego".
Cytaty /z Pana Alberta/:
"Chcę wiedzieć, jak Bóg stworzył świat. Nie interesuje mnie, to czy inne zjawisko. Chcę znać jego myśli, reszta to szczegóły."
"Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd."
"Najważniejsze abyśmy nigdy nie przestali zadawać pytań. Ciekawość ma swoje własne racje istnienia. Nie sposób nie oniemieć z zachwytu, gdy kontempluje się tajemnice wieczności, życia, czy też wspaniałej struktury rzeczywistości. (......)  Nigdy nie wolno utracić tej świętej ciekawości.

0 komentarze:

Publikowanie komentarza