poniedziałek, 2 grudnia 2013

Okiem astrologa -powrót do przeszłości

Czy planety mogą decydować o wydarzeniach na Ziemi ?
Życie jak zawsze przynosi odpowiedzi bądź podpowiedzi.

Planeta Mars w znaku Panny potrafi człowiekowi uzmysłowić znaczenie materii. Często to właśnie wtedy demonstrują swoją potęgę siły przyrody, zasady fizyki /np.grawitacja/, zasady chemii /np.wpływ zatrucia środowiska/ czy wreszcie fizjologia człowieka /czy właściwie korzystam ze swojego ciała?/.
To Mars w Pannie przynosi chęć walki o materię - przywileje pracownicze, płace, służba zdrowia, tzw.godne traktowanie, lepsze warunki życia. Temperatura walki dochodzi nieraz do zenitu, intencje wojujących stają się niegodne i rozum zasypia.
A kiedy rozum śpi, budzą się demony. Okrzyki, słowa, gesty zaczynają się materializować - i te dobre i te złe.

Planeta Mars w 26 stopniu Panny: 12.08.2008 r. Lech Kaczyński w Gruzji
Planeta Mars w 27 stopniu Panny: 02.12.2013 r. Jarosław Kaczyński na Ukrainie

W sensie astrologicznym wizyta L.Kaczyńskiego w Gruzji jest bardzo mocno związana z katastrofą w Smoleńsku / nie należy tego utożsamiać z działaniami konkretnych osób, ponieważ mamy także do czynienia z materializacją intencji /.
Jak widać historia się powtarza. Układ astrologiczny nie jest wprawdzie tak napięty jak było to 12.08.2008 jednak nie można także stwierdzić, że jest on całkowicie obojętny. Na ile to napięcie jest wysokie być może zobaczymy jeszcze w grudniu.

Chciałoby się powiedzieć : "Chłopcy, przestańcie, bo źle się bawicie!
                                             Dla was to jest igraszką, nam idzie o życie."
                                             / Ignacy Krasicki, Dzieci i żaby /

*po krótkiej analizie ustaliłam czas, kiedy można będzie się spodziewać "rezultatów" poczynań polskich polityków na Ukrainie : 8.12.2013,  przełom luty/marzec 2014,  połowa lipca 2014.

0 komentarze:

Publikowanie komentarza